Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Religia, ateizm i agnostycyzm jako mechanizm adaptacyjny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22569
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:24, 11 Sty 2010    Temat postu:

wuj napisał:
Zen jest "doświadczalny"
barycki napisał:
Morfiny doświadczyć jest łatwiej, a efekt identyczny.

Powiedział barycki, który - jak można przypuszczać z powalającej prostoty i jednoznaczności komentarza - doświadczył zen, morfiny oraz prawdy absolutnej. Komentarz jest jednak lapidarny i wobec tego można go błędnie interpretować. Oczekując na pełniejsze wyjaśnienie przez jego autora, pozwolę sobie jednak na trochę spekulacji. Może pomogą one autorowi w ukierunkowaniu swojej pełniejszej odpowiedzi.

Po pierwsze, ciekawe, jak ten sam barycki skomentowałby uwagę, że "świat jest doświadczany". Zapewne podobnie, jeśli by był konsekwentny.

Ciekawe też, jaki jest stosunek baryckiego do zjawiska zwanego "myślenie". Tak się bowiem zabawnie składa, że myślenie dzieje się w mózgu, podobnie jak w mózgu dzieją się doświadczenia zen i po morfinie. Jeśli więc to fakt, że mózg generuje doświadczenia zen (podobnie, jak to mózg generuje doświadczenia po morfinie) jest argumentem, to konsekwentnie należałoby myślenie traktować podobnie, jak wizje na haju.

A może baryckiemu chodzi o to, że mózg można oszukać i że łatwiej to uzyskać morfiną niż zenem? Hipoteza nasza brzmi tutaj więc, że barycki wie z góry, że zen oszukuje mózg? I przekazuje nam barycki tę swoją wiedzę za pomocą przejrzystego i łatwego do zapamiętania skojarzenia edukacyjnego: zen oszuka cię tak, jak wizje po morfinie? Klient ma wszak już przedtem skojarzone, że wizje po morfinie to fantazja mózgu, teraz więc łatwo sobie zapamięta, że zen to też fantazja mózgu?

Tylko skąd barycki wie, że doświadczenie zen jest fantazją mózgu podobnie jak wizje po morfinie, a treść myśli baryckiego jest odbiciem prawdy absolutnej, a nie fantazji? Nasz barycki ma być może metodę odkrywania prawdy absolutnej (zgodnie z jego teorią wyłożoną w wątku DWA POSTY. Czy sens ma tylko to, co udowadnialne naukowo?) i na podstawie tej metody wie już, jak to jest. No cóż, w tym wypadku zostaje tylko pogratulować i zostawić Szwedzkiej Królewskiej Akademii nauk do oceny.

Zwykły głupi człowiek może natomiast zauważyć, że oszukać mózg można także - na przykład - za pomocą techniki filmowej (oczom wydaje się, że patrzą na lecący statek kosmiczny albo na seksowną blondynę na plaży, a tymczasem wślepiają się w durny płaski ekran) i nikt z tego powodu nie uważa, że doznania wzrokowe i słuchowe są tym samym, co wizje po morfinie. Ciekawe, dlaczego? Może warto się nad tym głębiej zastanowić, jeśli ktoś woli zastanowienie się od bezkrytycznego przyjęcia "oczywistych" odpowiedzi opartych na nieomylnej wiedzy o prawdzie absolutnej?

Takie możliwości znaczenia uwagi baryckiego przychodzą mi do głowy. Ale najlepiej będzie, jeśli barycki sam wyjaśni, co miał na myśli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Pon 23:38, 11 Sty 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
Ale najlepiej będzie, jeśli barycki sam wyjaśni, co miał na myśli.


Obawiam się, że jest to w tym miejscu niemożliwe. Najlepiej, żeby wyjaśniał od razu w Wiezieniu. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:53, 11 Sty 2010    Temat postu:

wiwo
Cytat:
Obawiam się, że jest to w tym miejscu niemożliwe. Najlepiej, żeby wyjaśniał od razu w Wiezieniu. :)

A ja się obawiam, że przynajmniej niektóre posty wyrzucasz do więzienia tylko dlatego, że podpisał BARYCKI.
Pewnie jesteś jeszcze młody i brakuje Ci rozwagi? :(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Wto 0:02, 12 Sty 2010    Temat postu:

bol999 napisał:
wiwo
Cytat:
Obawiam się, że jest to w tym miejscu niemożliwe. Najlepiej, żeby wyjaśniał od razu w Wiezieniu. :)

A ja się obawiam, że przynajmniej niektóre posty wyrzucasz do więzienia tylko dlatego, że podpisał BARYCKI.
Pewnie jesteś jeszcze młody i brakuje Ci rozwagi? :(


Skocz no z tym tematem do Więzienia, pogadamy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 2:01, 12 Sty 2010    Temat postu:

wiwo
Cytat:
Skocz no z tym tematem do Więzienia, pogadamy.

Sfińskie więzienie to hlefik i Twoje ulubione miejsce . Nie moje. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Wto 2:18, 12 Sty 2010    Temat postu:

Odpowiedź baryckiego przeniesiona tu: http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/odpowiedz-baryckiego,4820.html <wiwo>
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22569
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:22, 12 Sty 2010    Temat postu:

Zajrzałem, i powody do wywalenia są oczywiste. Przynajmniej dwa, i w obu przypadkach chodzi o wielokrotną recydywę: po pierwsze. Pierwszym powodem jest zarzut kłamstwa. Drugim powodem jest zwracanie się do mnie w formie, którą barycki uznał za obraźliwą, gdy była przez niektórych użytkowników stosowana wobec niego nawet w uprzejmej pdmianie (wiwo zapowiedział, że wszystkie posty tego rodzaju będą kierowane do Więzienia, a że barycki demonstracyjnie formę tę stosuje, przewidzenie transferu nie wymaga zbyt wyrafinowanej fututologii). Chodzi tu o zwracanie się do rozmówcy po nazwisku, zaś uprzejma forma (także baryckiego rażąca, gdy użyta jest wobec niego) polega na dodaniu do nazwiska słowa "pan".

Pozwolę sobie jednak wyjątkowo (podkreślam raz jeszcze: w y j ą t k o w o) pominąć w odpowiedzi baryckiego wszelkie obelgi, odfiltrować merytoryczną treść i skomentować ją. Forma, w jakiej usłyszę odpowiedź, będzie świadczyła o tym, jak jej autor widzi siłę swoich argumentów: czy uważa, że lepiej zabezpieczyć się przed krytyką, zapewniając sobie obelgami przenosiny do Więzienia, czy też lepiej odpisać kulturalnie i rzeczowo, gdyż argumenty te są do obrony.

wuj napisał:
skąd barycki wie, że doświadczenie zen jest fantazją mózgu podobnie jak wizje po morfinie, a treść myśli baryckiego jest odbiciem prawdy absolutnej, a nie fantazji? Nasz barycki ma być może metodę odkrywania prawdy absolutnej (zgodnie z jego teorią wyłożoną w wątku DWA POSTY. Czy sens ma tylko to, co udowadnialne naukowo?) i na podstawie tej metody wie już, jak to jest. No cóż, w tym wypadku zostaje tylko pogratulować i zostawić Szwedzkiej Królewskiej Akademii nauk do oceny.
barycki napisał:
wujzboj:
Cytat:
Tak się bowiem zabawnie składa, że myślenie dzieje się w mózgu, podobnie jak w mózgu dzieją się doświadczenia zen

zostawić Szwedzkiej Królewskiej Akademii nauk do oceny.

„Dzianie” się w mózgu myślenia rodzi owoce nagradzane przez Szwedzką Akademie Nauk skutkujące wymiernymi efektami, a doświadczenia zen, ani zabawnie się nie składają, ani podobnie, nie rodzą żadnych owoców poza otumanieniem i złudą niemającą żadnej relacji z rzeczywistością

Czy teza, że "doświadczenia zen, ani zabawnie się nie składają, ani podobnie, nie rodzą żadnych owoców poza otumanieniem i złudą niemającą żadnej relacji z rzeczywistością" jest oparta:
    (a) na racjonalnych argumentach, czy
    (b) na objawieniu, czy
    (c) na dogmatach?
Proszę to jasno wyartykułować. Jeśli odpowiedź brzmi (a), to proszę następnie naszkicować tę argumentację.

Spodziewam się, że ewentualna argumentacja będzie korzystała z pojęcia "wymierność efektów". Jeśli mam rację, to proszę od razu, żeby w niej umieścić informację o tym, dlaczego właśnie o takiej wymierności mowa, oraz na mocy jakiego kryterium wybrano tę właśnie wymierność. Czy słuszność tego wyboru jest uzasadniona tym, że jest to wybór słuszny, czy też jest ona uzasadniona w sposób logicznie spójny z wybraną zasadą "wymierności efektów"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adullam




Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:24, 17 Kwi 2012    Temat postu: Re: Religia, ateizm i agnostycyzm jako mechanizm adaptacyjny

NREM napisał:
Kreatorzy światopoglądów, którzy na tym forum dobrowolnie wybierają wiarę w Boga/ateizm/agnostycyzm, poprzez rozumianą przez nich pragmatyczność tego wyboru, dowodzą iż sami traktują religię/ateizm/agnostycyzm jako swego rodzaju mechanizm adaptacyjny
(zarówno w skali pojedynczego człowieka jak i w skali globalnej).

Kreator światopoglądu to człowiek elitarny intelektualnie. Byle idiota z tłumu nie jest w stanie stworzyć nic swojego, jest w stanie jedynie asymilować i powtarzać.
Czy taki elitarny intelektualnie człowiek nie powinien rozważyć możliwości
braku utożsamienia z jakimkolwiek systemem zasad, utożsamieniami etc.


Masz słuszność adepcie, nic nowego pod słońcem.
Kreator światopoglądu , który chce stworzyć nową percepcje dla społeczeństwa musi najpierw zaczerpnąć nieco wiedzy na jakich socjologicznych, (religijnych), przesłaniach opiera się obecny ustrój oraz jak jest postrzegany przez społeczeństwo. Istotnym a może nawet determinującym elementem w drodze do osiągnięcia celu jest demagogia społeczna , propaganda.

np; socjalizm (wspólnota) vs narodowy socjalizm


Ten drugi jest wymysłem Pana Hitlera i skutecznie udało mu się współtworzyć faszyzm (opozycje- antykomunizmu) a stworzyć nazizm, bo wiedział że w świecie ludzkim istnieje tożsame prawo jak w świecie zwierzęcym. udało mu się przekonać społeczeństwo...Stworzył coś co już istniało, demagogicznie stwarzając iluzje czegoś nowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin