Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gdyby Boga nie było...
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 891
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 3:32, 12 Lut 2021    Temat postu: Gdyby Boga nie było...

Cytat:
Gdyby Boga nie było, należałoby Go wymyślić - Voltaire

Miałem zabrać się do omówienia zagadnienia admiracji etyki chrześcijańskiej przez niektórych niewierzących i wątpiących, więc poczytałem trochę na ten temat oraz posłuchałem kilku wypowiedzi. I będę szczery, że ostatecznie wyszło, że nie mam co napisać.
Pozycja osoby broniącej etyki chrześcijańskiej z pozycji ateistycznych i agnostycznych jest co najmniej dziwna. Zakrawa na hipokryzję, a przez obie strony sporu postrzegani są oni w najlepszym przypadku jako dziwacy, a często jako głupki lub zdrajcy. Ciekawym zagadnieniem jest to, że nie jest to grupa jednolita, istnieje tam pewna polaryzacja. Jedni wspierają tradycyjne wartości inni domagają się kolejnej reformacji.
Z mego punkty widzenia, są to osoby pobłądzone, które nie dostrzegają absurdalności własnych poglądów. To właśnie z powodu tej płytkości przekonań nie udaję mi się napisać coś więcej na ten temat.
Co do samej etyki (która nie narodziła się w Europie), to nie jest ona ani odkrywcza, ani nie jest jakoś specjalnie cenna. Raczej oceniam ją jako szkodliwą.
Na koniec przypomnę tylko, że gdyby ocenić poczynania jej orędowników przez wieki historii, to nie świadczyłyby o nich najlepiej.

Być może ktoś inny szerzej rozwinie temat, to wtedy będzie można dyskusję kontynuować.

Problem powstał w poniższym wątku:

http://www.sfinia.fora.pl/nauki-spoleczne,44/panstwa-o-hojnym-socjalu-swietnie-sie-maja,13087-50.html#578313
http://www.sfinia.fora.pl/nauki-spoleczne,44/panstwa-o-hojnym-socjalu-swietnie-sie-maja,13087-75.html#578349


a dla zawiedzionych piosenka:
https://www.youtube.com/watch?v=L4SNQXEuAe4

----
UWAGA! W jednym z kolejnych postow zamieściłem mini-artykuł pt.
Dlaczego nie warto identyfikować się z doktryną chrześcijańską >>>


Ostatnio zmieniony przez blackSwan dnia Czw 12:07, 18 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:12, 12 Lut 2021    Temat postu:

Black Sun

Cytat:
"rzymski katolik niewierzący" brzmi jak oksymoron, gdyż katolicyzm jest rodzajem wiary. Ktoś, kto siebie określa w ten sposób, jest według mnie hipokrytą


Po raz pierwszy spotkałam się z taką postawą chyba z ok 10 lat temu na forum ateistą.pl
Do dziś jest tam grupa ludzi, która uważa, że świetnie jest gdy ateista odda swoje dziecko do szkoły katolickiej bo tam nabędzie sznytu.
Dyscyplina, wartości nie wiem czy wysoki poziom nauczania?

Jest jeszcze inna postawa, prezentował ja Kwaśniewski określając się jako niewierzący praktykujący. Polegało to pewnie na chodzeniu z żoną wierzącą do kościoła i ochrzeczeniu córki.

Jest jeszcze Kołakowski, który urósł w Polsce do chwalcy wartości chrześcijańskich.
Leszek Kołakowski: W jakimś sensie ogólnym, którego jednak nie potrafię zdefiniować, tak. Jestem przywiązany do tradycji chrześcijańskiej, do wielkiej siły Ewangelii, Nowego Testamentu. Uważam to za fundament naszej kultury. Ale nie tylko. Mam poczucie, że dla mnie samego jest to bardzo ważne. A więc w jakimś luźnym sensie mógłbym się chwalić, że jestem chrześcijaninem. Ale nie tylko chrześcijaństwo cenię, bardzo cenię także buddyzm”.

Taką deklarację bardzo trudno uznać za religijne wyznanie wiary. Dlatego możemy jasno postawić sprawę już na początku: Leszek Kołakowski nie był filozofem chrześcijańskim. Nigdy nie zadeklarował się jako członek żadnego z Kościołów chrześcijańskich i nie praktykował rytuałów religijnych. A jednak chrześcijaństwo znajduje się w samym centrum zainteresowań polskiego filozofa od początku jego intelektualnej biografii i to właśnie problematyce chrześcijaństwa poświęci gros tekstów na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Najpierw jako surowy krytyk, później „życzliwy adwersarz”, a w końcu przyjazny sojusznik i jeden z najwybitniejszych znawców teologii naszych czasów. Dlaczego chrześcijaństwo było takie ważne dla Leszka Kołakowskiego?

[link widoczny dla zalogowanych]

Czy takie postawy są hipokryzja.

Napiszę w następnym poście. :)


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pią 7:37, 12 Lut 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:32, 12 Lut 2021    Temat postu:

Tutaj pewne usprawiedliwienie tej postawy i wykładnia.
Pewne odniesienie do dyskusji Fedora i anbo na temat czy to były dni ostatnie...
Obok społecznego, kulturowego znaczenia chrześcijaństwa jest jeszcze wymiar osobisty. Jednak, podkreślmy to ponownie, filozof nigdy publicznie nie zadeklarował członkostwa w żadnej wspólnocie religijnej. W jaki sposób chrześcijaństwo może być ważne dla człowieka, który pozostaje poza Kościołem? Wprost i możliwie jednoznacznie Kołakowski pisał o tym w tekście, którego nie zdecydował się ogłosić za życia, a który został opublikowany dopiero pośmiertnie, w 2014 roku: „Jezus ośmieszony. Esej apologetyczny i sceptyczny”.

Czytamy w nim: „W przesłaniu Jezusa jest przynajmniej jedna rzecz, która nie wzbudza wątpliwości i nie jest kontrowersyjna: to, że całe Jego życie i całe nauczanie toczy się w cieniu dnia ostatniego, dnia nieuchronnego Sądu. Bez tego apokaliptycznego oczekiwania niczego w chrześcijaństwie nie da się zrozumieć”.



Wynika stąd kluczowy wniosek: jeżeli ten świat nieuchronnie przeminie (a już na pewno nieuchronnie, w znacznie bliższej perspektywie, przemija świat każdego z nas, kiedy umieramy), to razem z nim przeminą jego wartości i rzeczy materialne, które tak bardzo cenimy w życiu codziennym. Doczesność jest nie tylko krucha, jest nędzna.

„Przesłanie Jezusa było takie: w obliczu nieuniknionego Końca wszystkie dobra i rzeczy ziemskie są jeśli nie bezwartościowe, to w każdym razie drugorzędne i względne, nigdy nie powinny uchodzić za dobra same w sobie, a tym bardziej za wartości absolutne. (…) Chrześcijaństwo traci cały swój sens historyczny, moralny i religijny w momencie, gdy zapomni się o tej najważniejszej idei: że wszystkie wartości doczesne są tylko względne i drugorzędne”.


Ostatnio na ateistą.pl zauważyłam ciekawy temat: czy istnieje teistyczny system moralny.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pią 7:38, 12 Lut 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:24, 12 Lut 2021    Temat postu:

blackSun

Ciężko rozwinąć temat, którego nawet porządnie nie zainicjowałeś. Nie podajesz żadnych argumentów, tylko wydajesz oceny bez pokrycia. Oto zestawienie Twoich "argumentów" w dyskusji:

1. Pozycja osoby broniącej etyki chrześcijańskiej z pozycji ateistycznych i agnostycznych jest co najmniej dziwna
2. Zakrawa na hipokryzję, a przez obie strony sporu postrzegani są oni w najlepszym przypadku jako dziwacy, a często jako głupki lub zdrajcy.
3. Z mego punkty widzenia, są to osoby pobłądzone, które nie dostrzegają absurdalności własnych poglądów. To właśnie z powodu tej płytkości przekonań nie udaję mi się napisać coś więcej na ten temat.
4. Co do samej etyki (która nie narodziła się w Europie), to nie jest ona ani odkrywcza, ani nie jest jakoś specjalnie cenna. Raczej oceniam ją jako szkodliwą.

Z czymś takim nie sposób polemizować. Można co najwyżej się uśmiać i zapytać prelegenta: Ulżyło? :wink:

Temat Cię przerósł, kolego. Chciałeś rozebrać racjonalizm, samemu w irracjonalizm popadajac.


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Pią 8:26, 12 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:53, 12 Lut 2021    Temat postu:

Mam nadzieję, że jednak na tym nie skończymy.:-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 891
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:00, 12 Lut 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Temat Cię przerósł, kolego.

Nie było czemu przerastać. Moja ocena prosta: król jest nagi, tylko tego nie chcesz zauważyć, więc próbujesz dołączyć do orszaku.
Jak mam bardziej obnażyć to, co jest i tak nagie? Kopać to, co i tak leży (etyka chrześcijańska)?

Jest tam jakoś zrozumiałe, że istnieje sporo osób, dla których głębsza refleksja jest zbyt trudna i naturalnie są konformistami, a o których powyżej wspomina Semele. No ale żeby aspirować do miana filozofa czy moralisty trzeba nauczyć się dostrzegać absurdalność własnych twierdzeń.
Jeżeli jest coś dobrego w chrześcijaństwie, to warto zaczerpnąć, ale jeżeli coś złego – odrzucić. Bo jedzenie miodu z dziegciem nie jest ani zdrowe, ani smaczne – no chyba dla tych, co smaku już nie czują. Osobę myślącą stać na wypracowanie własnej etyki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:34, 12 Lut 2021    Temat postu:

blackSun napisał:

Jest tam jakoś zrozumiałe, że istnieje sporo osób, dla których głębsza refleksja jest zbyt trudna i naturalnie są konformistami, a o których powyżej wspomina Semele.

Jeżeli ta refleksja, która doprowadziła Cię do takiego hejtu na chrześcijaństwo, jest tak głęboka jak wskazuje na to analiza ze wstępniaka, to ja dziękuję za taki nonkonformizm i za taką głębię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 891
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:33, 12 Lut 2021    Temat postu:

We wstępniaku napisałem:

Co do samej etyki (która nie narodziła się w Europie),
zakrawa na hejt?
- to nie jest ona ani odkrywcza,
o kurka jaki to wielki hejt, ze stwierdziłem, że jest wtórna
- ani nie jest jakoś specjalnie cenna.
No to już w głowie się nie mieści, jak można nie docenić takiej etyki – Hejt do kwadratu
- Raczej oceniam ją jako szkodliwą.
No a za to pewnie ćwiartowanie ze spaleniem na stosie – ośmieliłem się wspomnieć, że taka etyka miesza w głowie

No nie masz wyboru, leć zgłaszać obrażanie uczuć religijnych.

Właśnie z wami (wyznawcami etyk religijnych) taki problem, że gdy usłyszycie nieprzychylną opinię, zamiast zreflektować się od razu włączacie mechanizm obronny. A sama przyznajesz, że to nie była jakaś głęboka analiza, tylko czy na taką jesteście gotowi?

W krzywym zwierciadle:
https://www.youtube.com/watch?v=J5aseBw4BmM
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:51, 12 Lut 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
blackSun napisał:

Jest tam jakoś zrozumiałe, że istnieje sporo osób, dla których głębsza refleksja jest zbyt trudna i naturalnie są konformistami, a o których powyżej wspomina Semele.

Jeżeli ta refleksja, która doprowadziła Cię do takiego hejtu na chrześcijaństwo, jest tak głęboka jak wskazuje na to analiza ze wstępniaka, to ja dziękuję za taki nonkonformizm i za taką głębię.


Nie zauważyłam u Black Suna żadnego heitu w stosunku do Chrześcijaństwa jako takiego.

Myślę że wątpimy W autentyczność Chrześcijan. :wink: :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:04, 12 Lut 2021    Temat postu:

blackSun napisał:
We wstępniaku napisałem:

Co do samej etyki (która nie narodziła się w Europie),
zakrawa na hejt?
- to nie jest ona ani odkrywcza,
o kurka jaki to wielki hejt, ze stwierdziłem, że jest wtórna
- ani nie jest jakoś specjalnie cenna.
No to już w głowie się nie mieści, jak można nie docenić takiej etyki – Hejt do kwadratu
- Raczej oceniam ją jako szkodliwą.
No a za to pewnie ćwiartowanie ze spaleniem na stosie – ośmieliłem się wspomnieć, że taka etyka miesza w głowie

No nie masz wyboru, leć zgłaszać obrażanie uczuć religijnych.

W naszym teistycznym grajdołku postawę, którą prezentujesz, nazywamy "obrażeniem się na Bozie". Poniżej zacytowałeś wypowiedź ateisty, który spokojnie, rzeczowo argumentuje za ateizmem, można się z nim zgadzać lub nie, ale jest w ogole z czym dyskutować. Ty zaś przypominasz w swojej emocjonalnej reotryce tych Arabów. Ksześcijaństwo jest gupie i szkodliwe i koniec kropka. A kto uważa inaczej, ten debil
Cytat:

Właśnie z wami (wyznawcami etyk religijnych) taki problem, że gdy usłyszycie nieprzychylną opinię, zamiast zreflektować się od razu włączacie mechanizm obronny. A sama przyznajesz, że to nie była jakaś głęboka analiza, tylko czy na taką jesteście gotowi?

Książkowa projekcja :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 891
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:47, 12 Lut 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
W naszym teistycznym grajdołku postawę, którą prezentujesz, nazywamy "obrażeniem się na Bozie".

Wyłaź z grajdołka, być może dostrzeżesz z jakiej gliny został ulepiony wasz Bozia.

towarzyski.pelikan napisał:
Poniżej zacytowałeś wypowiedź ateisty, który spokojnie, rzeczowo argumentuje za ateizmem, można się z nim zgadzać lub nie, ale jest w ogole z czym dyskutować.

Nie ma tam z czym dyskutować, bo nie dano mu możliwości przedstawić swych argumentów. A postrzegany przez Ciebie "spokój", to tylko ostrożność. Ja mogę sobie pozwolić na więcej, więc korzystam :)

towarzyski.pelikan napisał:
Ty zaś przypominasz w swojej emocjonalnej reotryce tych Arabów.

Odkręcanie kota.

towarzyski.pelikan napisał:
Ksześcijaństwo jest gupie i szkodliwe i koniec kropka. A kto uważa inaczej, ten debil

Nie jesteśmy w przedszkolu. Sama jesteś odpowiedzialna za przeanalizowanie własnej postawy, gdy ktoś zwraca uwagę, tym bardziej jeśli aspirujesz do zajęcia konkretnego stanowiska filozoficznego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:09, 12 Lut 2021    Temat postu:

blackSun napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
W naszym teistycznym grajdołku postawę, którą prezentujesz, nazywamy "obrażeniem się na Bozie".

Wyłaź z grajdołka, być może dostrzeżesz z jakiej gliny został ulepiony wasz Bozia.

Zanim trafiłam do teistycznego grajdołka byłam w Twoim, miałam wtedy jakieś naście lat. Logowałam się na forach teistycznych i próbowałam udowadniać teistom, jakimi sa debilami. Później, dzięki Bozi, dotarło do mnie, że to ja jestem debilką. Wszystko przed Tobą.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Poniżej zacytowałeś wypowiedź ateisty, który spokojnie, rzeczowo argumentuje za ateizmem, można się z nim zgadzać lub nie, ale jest w ogole z czym dyskutować.

Nie ma tam z czym dyskutować, bo nie dano mu możliwości przedstawić swych argumentów. A postrzegany przez Ciebie "spokój", to tylko ostrożność. Ja mogę sobie pozwolić na więcej, więc korzystam :)

Ciężko ocenić człowieka po tak krótkim występie, ale nie widać w jego postawie tego młodzieńczego buntu, który u Ciebie jest bardzo wyraźny. On się nie wypowiada z poziomu emocji, tylko intelektu.
Cytat:


towarzyski.pelikan napisał:
Ksześcijaństwo jest gupie i szkodliwe i koniec kropka. A kto uważa inaczej, ten debil

Nie jesteśmy w przedszkolu. Sama jesteś odpowiedzialna za przeanalizowanie własnej postawy, gdy ktoś zwraca uwagę, tym bardziej jeśli aspirujesz do zajęcia konkretnego stanowiska filozoficznego.

To jest forum dyskusyjne, a nie ambona, a Ty przemawiasz do mnie jak kapłan. Niestety, nie wbudzasz we mnie autorytetu, wiec pozwolisz, że Twoje grzmiące z ambony Słowo Nieboże puszczę mimo uszu :wink:


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Pią 15:10, 12 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:04, 12 Lut 2021    Temat postu:

Ja to mam szczęście cały czas jestem ateistką :-) :-)

Bardzo ciekawa dyskusja o źródłach systemów moralnych.
https://youtu.be/1XJSp694W0M


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pią 18:10, 12 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 891
Przeczytał: 30 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:17, 12 Lut 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Zanim trafiłam do teistycznego grajdołka byłam w Twoim, miałam wtedy jakieś naście lat. Logowałam się na forach teistycznych i próbowałam udowadniać teistom, jakimi sa debilami.

Nie stałaś nawet blisko moich poglądów. To co opisujesz, to faza gimboateizmu.

towarzyski.pelikan napisał:
Później, dzięki Bozi, dotarło do mnie, że to ja jestem debilką.

Niestety gliniany Bozia jest tylko w stanie udzielić łaski wiary, bo refleksja nie bierze się z łaski.

towarzyski.pelikan napisał:
Wszystko przed Tobą.

Też tak sądzę, tylko że w innym kierunku.

towarzyski.pelikan napisał:
Ciężko ocenić człowieka po tak krótkim występie, ale nie widać w jego postawie tego młodzieńczego buntu, który u Ciebie jest bardzo wyraźny. On się nie wypowiada z poziomu emocji, tylko intelektu.

A niech by spróbował tam coś buntowniczego powiedzieć.
Niestety często na spokojnie się nie da, więc warto dolać trochę emocji, ponieważ wiara nie rozumie argumentów.

towarzyski.pelikan napisał:
To jest forum dyskusyjne, a nie ambona, a Ty przemawiasz do mnie jak kapłan. Niestety, nie wbudzasz we mnie autorytetu, wiec pozwolisz, że Twoje grzmiące z ambony Słowo Nieboże puszczę mimo uszu :wink:

Być może rzeczywiście zagalopowałem się z tym przemawianiem, przemyślę to.
Nie zależy mi na autorytecie, jedynie na zwróceniu uwagi, że rzeczy mają się inaczej.
A zrobisz, co zechcesz. Tortur ani kaźni nie będzie :P


Ostatnio zmieniony przez blackSwan dnia Pią 20:24, 12 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:09, 12 Lut 2021    Temat postu:

blackSun napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Zanim trafiłam do teistycznego grajdołka byłam w Twoim, miałam wtedy jakieś naście lat. Logowałam się na forach teistycznych i próbowałam udowadniać teistom, jakimi sa debilami.

Nie stałaś nawet blisko moich poglądów. To co opisujesz, to faza gimboateizmu.

Może rzeczywiście to już nie jest w Twoim przypadku gimboateizm, tylko jakiś studentoateizm. W każdym razie daleko Ci od ateizmu dojrzałego. Trzymam kciuki, żebyś tam dotarł.
Cytat:
towarzyski.pelikan napisał:
Później, dzięki Bozi, dotarło do mnie, że to ja jestem debilką.

Niestety gliniany Bozia jest tylko w stanie udzielić łaski wiary, bo refleksja nie bierze się z łaski.

Też się bierze z łaski: dar rozumu i mądrości.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Wszystko przed Tobą.

Też tak sądzę, tylko że w innym kierunku.

To się zobaczy.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Ciężko ocenić człowieka po tak krótkim występie, ale nie widać w jego postawie tego młodzieńczego buntu, który u Ciebie jest bardzo wyraźny. On się nie wypowiada z poziomu emocji, tylko intelektu.

A niech by spróbował tam coś buntowniczego powiedzieć.
Niestety często na spokojnie się nie da, więc warto dolać trochę emocji, ponieważ wiara nie rozumie argumentów.

Do mnie znacznie lepiej przemawiają argumenty, więc musisz się bardziej postarać. How dare you? to nie ten poziom...
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
To jest forum dyskusyjne, a nie ambona, a Ty przemawiasz do mnie jak kapłan. Niestety, nie wbudzasz we mnie autorytetu, wiec pozwolisz, że Twoje grzmiące z ambony Słowo Nieboże puszczę mimo uszu :wink:

Być może rzeczywiście zagalopowałem się z tym przemawianiem, przemyślę to.
Nie zależy mi na autorytecie, jedynie na zwróceniu uwagi, że rzeczy mają się inaczej.
A zrobisz, co zechcesz. Tortur ani kaźni nie będzie :P

To już skutecznie zwróciłeś mi uwagę na swoje emocje, a teraz masz szansę na przedstawienie tej sfery refleksyjnej. Chętnie sie odniosę. Bez emocji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 3:33, 13 Lut 2021    Temat postu:

Cytat:
blackSun napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
W naszym teistycznym grajdołku postawę, którą prezentujesz, nazywamy "obrażeniem się na Bozie".

Wyłaź z grajdołka, być może dostrzeżesz z jakiej gliny został ulepiony wasz Bozia.

Towarzyski Pelikan
Zanim trafiłam do teistycznego grajdołka byłam w Twoim, miałam wtedy jakieś naście lat. Logowałam się na forach teistycznych i próbowałam udowadniać teistom, jakimi sa debilami. Później, dzięki Bozi, dotarło do mnie, że to ja jestem debilką. Wszystko przed Tobą.


Byłaś kimś w rodzaju Raino i Kruchy04? Niczego im nie ujmując.

Jestem trochę zdezorientowana. Twierdzisz, że jesteś osobą niewierzącą a jednak w swoim życiu chcesz kierować się przykazaniami Bożym i co wyraża się między innymi stosunkiem do problemów aborcji i eutanazji.
Oczywiście Twoje poglądy w tym względzie mogą wynikać z czegoś innego.

Czy przemawia do Ciebie idea kerygmatu?

[link widoczny dla zalogowanych]


Tu mała dygresja: wielu ateistów nie ceni doczesnego życia i nie jest do niego przywiązana
Sprawy materialne są dla nich o tyle ważne, że pozwalają godnie przeżyć swoje życie.


Królów Midasów spotyka się i wśród chrześcijan i wśród ateistów...


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Sob 4:00, 13 Lut 2021, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Netlis




Dołączył: 18 Maj 2020
Posty: 399
Przeczytał: 61 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 4:29, 13 Lut 2021    Temat postu:

Semele, dziękuję za film, a możesz napisać w skrócie co było źródłem tych systemów moralnych?

Filmik trochę długi ale chyba dobry i obejrzę, jednak nie pogardziłbym małym spojlerem ;)

Co by było gdyby nie było nigdy chrześcijaństwa?
To byłby inny świat, bo przecież rozwój chrześcijaństwa łączył się też z wieloma innymi wydarzeniami, które łączyły się z wieloma innymi wydarzeniami itd. - nie sposób tego ocenić.

Zasady typu nie kradnij, nie zabijaj, nie są dozwolone w społeczeństwie, bo nie są dobre dla społeczeństwa, a nie dlatego, że społeczeństwo wierzy w to czy w tamto. Każdy organizm społeczny rozwinie w sobie takie zasady w tej czy w innej formie, inaczej zdechnie, bo takie zasady zapewniają jego integralność wewnętrzną.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 6:31, 13 Lut 2021    Temat postu:

Netlis napisał:
Semele, dziękuję za film, a możesz napisać w skrócie co było źródłem tych systemów moralnych?

Filmik trochę długi ale chyba dobry i obejrzę, jednak nie pogardziłbym małym spojlerem ;)

Co by było gdyby nie było nigdy chrześcijaństwa?
To byłby inny świat, bo przecież rozwój chrześcijaństwa łączył się też z wieloma innymi wydarzeniami, które łączyły się z wieloma innymi wydarzeniami itd. - nie sposób tego ocenić.

Zasady typu nie kradnij, nie zabijaj, nie są dozwolone w społeczeństwie, bo nie są dobre dla społeczeństwa, a nie dlatego, że społeczeństwo wierzy w to czy w tamto. Każdy organizm społeczny rozwinie w sobie takie zasady w tej czy w innej formie, inaczej zdechnie, bo takie zasady zapewniają jego integralność wewnętrzną.


Napiszę w wersji roboczej: źródłem moralności jest instynkt stadny. Bez stada giniesz, musisz więc podporządkować się jego normom, które wykuwają się w toku stadnego życia.
O filmie napiszę potem.

Ciekawa teoria Heidta, że kierujemy się emocjami a rozum służy nam tylko do uzasadniania emocjonalnych wyborów.
Jeźdźcem jest nasza racjonalność, poglądy, które umiemy wyartykułować, słoniem – nasze emocje. To słonie decydowały, że flagą państwową nie myje się wanny w łazience. I to one, jak podkreśla Haidt, dyktują nam również wybory polityczne.
[link widoczny dla zalogowanych]

Doceniam Chrześcijaństwo Ale zapis w naszej konstytucji dopuszcza także inne źródła wartości.
Natomiast nie jestem zwolenniczką takiej sytuacji, że ateista wiesza krzyż "gdzieś tam".

Krzyż stwarza przestrzeń sakralną. Inne symbole religijne także.

Jeśli nie wierzę w Boga nie modlę się i nie uczestniczę w kulcie bo byłoby to zadanie aktorskie.

:wink: :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:54, 13 Lut 2021    Temat postu:

Semele napisał:

Jestem trochę zdezorientowana. Twierdzisz, że jesteś osobą niewierzącą a jednak w swoim życiu chcesz kierować się przykazaniami Bożym i co wyraża się między innymi stosunkiem do problemów aborcji i eutanazji.
Oczywiście Twoje poglądy w tym względzie mogą wynikać z czegoś innego.

Napisałam, że nie jestem katoliczką, w tym sensie jestem niewierząca. A jeśli chodzi o przykazania Boże to abstrahujac od tego, co jest ich źródłem, kierowanie się nimi jest pożyteczne dla społeczeństwa i człowieka. Nawet osoby niewierzące mogą je z tego względu docenić, ale jak widać po tym temacie, nie wszystkie, bo część jest zdania, że etyka chrześcijańska jest...szkodliwa. A pożyteczna jest pewnie etyka lewacka...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:58, 13 Lut 2021    Temat postu:

Netlis napisał:

Zasady typu nie kradnij, nie zabijaj, nie są dozwolone w społeczeństwie, bo nie są dobre dla społeczeństwa, a nie dlatego, że społeczeństwo wierzy w to czy w tamto. Każdy organizm społeczny rozwinie w sobie takie zasady w tej czy w innej formie, inaczej zdechnie, bo takie zasady zapewniają jego integralność wewnętrzną.

Tylko myślę, że jednak ma znaczenie, czy te zasady mają źródło transcendentne/obiektywne, czy umowne. Przykazania Boże społeczeństwo otrzymało z góry, a nie że siadł Ziutek z Frankiem i się umówili, że będzie tak czy siak. Kiedy to człowiek swoim malym rozumkiem zaczyna ustalać, co jest dobre dla społeczeństwa, zaczyna się dramat. I to jest przewaga religijnych źrodeł moralnośi nad tymi niereligijnymi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:00, 13 Lut 2021    Temat postu:

Etyka chrześcijańska to etyka sado-maso.

W sumie nic dziwnego. Ponoć rytuały egzorcyzmów mają bardzo dużo wspólnego z sado-maso. Kiedyś wypowiadał się pewien psychiatra, który stwierdził, że księża egzorcyści poprzez wykonywanie egzorcyzmów zaspokajają swoje potrzeby seksualne. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7638
Przeczytał: 16 tematów


PostWysłany: Sob 21:09, 13 Lut 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Etyka chrześcijańska to etyka sado-maso.

W sumie nic dziwnego. Ponoć rytuały egzorcyzmów mają bardzo dużo wspólnego z sado-maso. Kiedyś wypowiadał się pewien psychiatra, który stwierdził, że księża egzorcyści poprzez wykonywanie egzorcyzmów zaspokajają swoje potrzeby seksualne. :)

Ten psychiatra pierniczył głupoty. Byłem na egzorcyzmach kilka razy i ani nie było na nich zaspokajania potrzeb ani nie przypominało to sado-maso. Niech facecik lepiej się wypowie, dlaczego pacjent się miota i gada coś dziwnym głosem gdy ksiądz zaczyna procedurę (a są to po prostu modlitwy).

-----------

towarzyski.pelikan napisał:
Przykazania Boże społeczeństwo otrzymało z góry, a nie że siadł Ziutek z Frankiem i się umówili, że będzie tak czy siak. Kiedy to człowiek swoim malym rozumkiem zaczyna ustalać, co jest dobre dla społeczeństwa, zaczyna się dramat. I to jest przewaga religijnych źrodeł moralnośi nad tymi niereligijnymi.

Akurat nie wiesz, czy to nie nie Ziutek z Frankiem te "przykazania" wymyślili.
Bo są trochę głupkowate - np. 10. brzmi jak wymysł kogoś specjalnej troski.


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Sob 21:12, 13 Lut 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 3052
Przeczytał: 52 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:29, 13 Lut 2021    Temat postu:

Irbisol napisał:

towarzyski.pelikan napisał:
Przykazania Boże społeczeństwo otrzymało z góry, a nie że siadł Ziutek z Frankiem i się umówili, że będzie tak czy siak. Kiedy to człowiek swoim malym rozumkiem zaczyna ustalać, co jest dobre dla społeczeństwa, zaczyna się dramat. I to jest przewaga religijnych źrodeł moralnośi nad tymi niereligijnymi.

Akurat nie wiesz, czy to nie nie Ziutek z Frankiem te "przykazania" wymyślili.
Bo są trochę głupkowate - np. 10. brzmi jak wymysł kogoś specjalnej troski.

Ani z przekazu nie wynika, żeby je ktoś wymyślił, ani nie wskazują na to skutki społeczne płynące z zastosowania się do tych przykazań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 458
Przeczytał: 42 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:35, 13 Lut 2021    Temat postu:

Irbisol napisał:
Niech facecik lepiej się wypowie, dlaczego pacjent się miota i gada coś dziwnym głosem gdy ksiądz zaczyna procedurę (a są to po prostu modlitwy).


Wpisuje się w grę. To egzorcysta zachęca do tych zachowań.
Cała rozmowa w programie "Skandaliści" Agnieszki Gozdyry :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10940
Przeczytał: 74 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:01, 13 Lut 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Semele napisał:

Jestem trochę zdezorientowana. Twierdzisz, że jesteś osobą niewierzącą a jednak w swoim życiu chcesz kierować się przykazaniami Bożym i co wyraża się między innymi stosunkiem do problemów aborcji i eutanazji.
Oczywiście Twoje poglądy w tym względzie mogą wynikać z czegoś innego.

Napisałam, że nie jestem katoliczką, w tym sensie jestem niewierząca. A jeśli chodzi o przykazania Boże to abstrahujac od tego, co jest ich źródłem, kierowanie się nimi jest pożyteczne dla społeczeństwa i człowieka. Nawet osoby niewierzące mogą je z tego względu docenić, ale jak widać po tym temacie, nie wszystkie, bo część jest zdania, że etyka chrześcijańska jest...szkodliwa. A pożyteczna jest pewnie etyka lewacka...


Jednak wychowana jesteś w tradycji katolickiej.
To oczywiste, że przykazania Boże maja spełniać role pożyteczna dla społeczeństwa.

Mojżesz prawodawca......

Przy okazji, ciekawa witryna
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin