Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Emocje - słabość ludzkiego umysłu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:49, 14 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Ania potrafiła trwać przy Kamilu mimo ciągle istniejących kwestii spornych. Kamil istnienia kwestii spornych nie tolerował.


Ania była zdesperowana, takie osoby są odpychające bo czujesz się przy nich jak ich potrzeba psychologiczna, a nie człowiek do którego się coś czuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:13, 14 Lip 2021    Temat postu:

Czyli Kamil miał Anię gdzieś, a poza tym była dla niego odpychająca.

Tylko czy gdyby nie była odpychająca, to przestałby mieć ją gdzieś i już by tak nie dbał o swoje serce?

A gdyby Ania coś faktycznie czuła do Kamila, to jak by zareagowała widząc, jak on mocno dba o swoje serce?


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Śro 23:15, 14 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:19, 14 Lip 2021    Temat postu:

Ojezu, ale bym sobie zjadł pączka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:21, 14 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Czyli Kamil miał Anię gdzieś, a poza tym była dla niego odpychająca.

Tylko czy gdyby nie była odpychająca, to przestałby mieć ją gdzieś i już by tak nie dbał o swoje serce?

A gdyby Ania coś faktycznie czuła do Kamila, to jak by zareagowała widząc, jak on mocno dba o swoje serce?


Dałaby mu do zrozumienia że jeżeli ma ją gdzieś to do widzenia, nie warto kochać kogoś kto ma Cię gdzieś. A skoro mu nie daje tego do zrozumienia, tylko się go uczepiła jak rzep, to znaczy że ma gdzieś i siebie i jego tak naprawdę, chodzi jej tylko o zaspokajanie swoich potrzeb psychicznych przy pomocy Kamila.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Śro 23:22, 14 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:22, 14 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Ojezu, ale bym sobie zjadł pączka.


Nie można tak na noc, gruby będziesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:23, 14 Lip 2021    Temat postu:

Może Ania miała cały czas nadzieję, że on nie ma jej gdzieś, tylko jeszcze nie zrozumiał, że błądzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:28, 14 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Może Ania miała cały czas nadzieję, że on nie ma jej gdzieś, tylko jeszcze nie zrozumiał, że błądzi.


Ale gdzie błądzi, przecież wyraźnie widać że ma ją w dupie, gdzie tu można błądzić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:30, 14 Lip 2021    Temat postu:

Może nie wie, co czyni. Może jest zaślepiony. A może cierpi na jakieś zaburzenia psychiczne.

A poza tym, czy kochając kogoś, nie jest to tak naprawdę zawsze zaspokajanie naszych potrzeb psychicznych przy pomocy tej osoby?

Na przykład, ja kocham swoją mamę. Inni nie kochają swojej mamy. Dlaczego oni nie kochają swojej mamy? Bo mama im nie jest potrzebna do zaspokajania ich potrzeb psychicznych.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Śro 23:32, 14 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:38, 14 Lip 2021    Temat postu:

Kobieta chce mieć dziecko. Chce mieć kogoś słabszego od siebie, kim będzie mogła się opiekować, kogo będzie mogła kochać.

A więc dziecko jest kobiecie potrzebne do zaspokajania jej potrzeb psychicznych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:39, 14 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Może nie wie, co czyni. Może jest zaślepiony. A może cierpi na jakieś zaburzenia psychiczne.

A poza tym, czy kochając kogoś, nie jest to tak naprawdę zawsze zaspokajanie naszych potrzeb psychicznych przy pomocy tej osoby?

Na przykład, ja kocham swoją mamę. Inni nie kochają swojej mamy. Dlaczego oni nie kochają swojej mamy? Bo mama im nie jest potrzebna do zaspokajania ich potrzeb psychicznych.


A co Kamil czuje do Ani Twoim zdaniem?
Owszem ale zaspokajanie zaspokajaniu nierówne. Jeżeli kogoś kochasz to nie tylko się poświęcasz dla tej osoby, ale robisz to dlatego że sprawia Ci radość że jest jej dobrze i jest blisko Ciebie, chcesz z nią współistnieć bez żadnych zahamowań, nie ważne ile by Cię to kosztowało.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Śro 23:39, 14 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:41, 14 Lip 2021    Temat postu:

Kamil to wielka tajemnica. Ania nie ma wglądu w jego myśli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:46, 14 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Kamil to wielka tajemnica. Ania nie ma wglądu w jego myśli.


A czemu Ania chce z nim być?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 4:21, 15 Lip 2021    Temat postu:

Zaskakuje mnie taki duży wzrost najniższych emerytur.

Szybki wzrost
Jeszcze w 2011 r. emeryturę niższą od minimalnej pobierało zaledwie 23,9 tys. osób. Oznacza to, że w ciągu 9 lat liczba osób bez prawa do minimalnej emerytury zwiększyła się blisko 14-krotnie. Obecnie już 5,6 proc. emerytów w ZUS - zarówno z nowego, jak i starego systemu - otrzymuje świadczenie poniżej minimum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 25961
Przeczytał: 84 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:20, 15 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Ania potrafiła trwać przy Kamilu mimo ciągle istniejących kwestii spornych. Kamil istnienia kwestii spornych nie tolerował.

Fajne jest to sformułowanie, widzę w nim bardzo ważne spostrzeżenie na temat ludzkich mentalności, podejścia do życia. Chodzi o stosunek do kwestii spornych.
Kiedyś u siebie nie potrafiłem tego poprawnie zdiagnozować, ale od jakiegoś czasu trochę zaczynam to rozkminiać. Sam bym się zaklasyfikował jako tego, kto słabo toleruje kwestie sporne w domenie emocjonalnej (w zakresie intelektualnym właściwie mam wręcz odwrotnie...). Szukam zwykle drogi szybkiego rozstrzygnięcia - jak nie w lewo, to w prawo, albo zgoda, albo rozstanie... Bez kompromisów.
Zadziwiają mnie ludzie (częściej są to kobiety), którzy tolerują stany nieustalone klasyfikacji w umyśle. Coś we mnie ze zdziwieniem się pyta: jak ci ludzie właściwie żyją?
A tutaj czasem wręcz niektórzy jakby lubili takie stany nieustalone, jakby się chętnie pakowali w sytuacje, w których jest ani tak, ani siak i rozstrzygnięcia nie widać.
To kwestia jakiejś konstrukcji psychicznej, chyba związanej z odczuwaniem cierpienia. Ja w obliczu sytuacji emocjonalnie nierozstrzygniętej po prostu cierpię. Jak mnie ktoś próbuje prowokować, stwarzać mi emocjonalne problemy, to chcę z takim kimś zerwać wszelkie kontakty, uciec od niego na koniec świata. Bo ten ktoś sprawia mi cierpienie.
Dzisiaj już przyjmuję do wiadomości, że dla osób o przeciwnym do mojego profilu cierpieniem może być...
zbytnie określenie się emocji, pozbawienie ich pierwiastka rozmycia, nieokreśloności, nieustannego dźgania pytaniem. :rotfl:
Ludzie są różni, reagują cierpieniem, bądź jego brakiem często w bardzo odmienny sposób.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:35, 15 Lip 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Kamil to wielka tajemnica. Ania nie ma wglądu w jego myśli.


A czemu Ania chce z nim być?


Bo zazwyczaj się dobrze przy nim czuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:18, 15 Lip 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Szukam zwykle drogi szybkiego rozstrzygnięcia - jak nie w lewo, to w prawo, albo zgoda, albo rozstanie... Bez kompromisów.


Jak chcesz z kimś być, to musisz być gotowy na kompromisy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 25961
Przeczytał: 84 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:13, 15 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Szukam zwykle drogi szybkiego rozstrzygnięcia - jak nie w lewo, to w prawo, albo zgoda, albo rozstanie... Bez kompromisów.


Jak chcesz z kimś być, to musisz być gotowy na kompromisy.

Zgoda. Na tyle dojrzałem emocjonalnie i mentalnie, że uznaję konieczność kompromisu na bardzo wielu polach. Z drugiej strony pewne rodzaje kompromisów przychodzą mi łatwiej, inne trudniej. Niektóre kompromisy sprawiają mi szczególny problem, przychodzą z ogromnym wysiłkiem, generują cierpienie. Życie z ludźmi, którzy właśnie w tych obszarach kompromisów ode mnie oczekują, staje się gehenną, bo akurat z tym typem kompromisowości sobie nie radzę.
Zastanawiam się....
Czy z kolei ci, którzy na kompromis w tym zakresie z mojej strony nalegają, nie powinni sami pójść na kompromis, a z nim zgodzić się z tym, że akurat tuaj będzie bardziej po mojemu?... :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:48, 15 Lip 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Szukam zwykle drogi szybkiego rozstrzygnięcia - jak nie w lewo, to w prawo, albo zgoda, albo rozstanie... Bez kompromisów.


Jak chcesz z kimś być, to musisz być gotowy na kompromisy.

Zgoda. Na tyle dojrzałem emocjonalnie i mentalnie, że uznaję konieczność kompromisu na bardzo wielu polach. Z drugiej strony pewne rodzaje kompromisów przychodzą mi łatwiej, inne trudniej. Niektóre kompromisy sprawiają mi szczególny problem, przychodzą z ogromnym wysiłkiem, generują cierpienie. Życie z ludźmi, którzy właśnie w tych obszarach kompromisów ode mnie oczekują, staje się gehenną, bo akurat z tym typem kompromisowości sobie nie radzę.
Zastanawiam się....
Czy z kolei ci, którzy na kompromis w tym zakresie z mojej strony nalegają, nie powinni sami pójść na kompromis, a z nim zgodzić się z tym, że akurat tuaj będzie bardziej po mojemu?... :think:


Mogę przeprowadzić wywiad z Twoją żoną?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:52, 15 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Kobieta chce mieć dziecko. Chce mieć kogoś słabszego od siebie, kim będzie mogła się opiekować, kogo będzie mogła kochać.

A więc dziecko jest kobiecie potrzebne do zaspokajania jej potrzeb psychicznych.

Dziecko w ostateczności. Każdej zdrowej kobiecie potrzebny jest fajny dobry chłop.
Potem z nim dziecko.

Ale może ten wzorzec dziś jest przestarzały??
Wiele kobiet chce aby syn był podobny do ojca.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 14:03, 15 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:37, 15 Lip 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:

Czy z kolei ci, którzy na kompromis w tym zakresie z mojej strony nalegają, nie powinni sami pójść na kompromis, a z nim zgodzić się z tym, że akurat tuaj będzie bardziej po mojemu?... :think:

Kiedyś jakiś polityk powiedział, że kompromis polega na tym, że każdy jest jednakowo niezadowolony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:38, 15 Lip 2021    Temat postu:

Semele napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Kobieta chce mieć dziecko. Chce mieć kogoś słabszego od siebie, kim będzie mogła się opiekować, kogo będzie mogła kochać.

A więc dziecko jest kobiecie potrzebne do zaspokajania jej potrzeb psychicznych.

Dziecko w ostateczności. Każdej zdrowej kobiecie potrzebny jest fajny dobry chłop.
Potem z nim dziecko.

Ale może ten wzorzec dziś jest przestarzały??
Wiele kobiet chce aby syn był podobny do ojca.

W przypadkach, o których piszesz, chłop to tylko narzędzie do tego, by mieć dziecko.
Tak jak najpierw kupuje się pędzel, a dopiero potem maluje ściany.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 25961
Przeczytał: 84 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:40, 15 Lip 2021    Temat postu:

Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Szukam zwykle drogi szybkiego rozstrzygnięcia - jak nie w lewo, to w prawo, albo zgoda, albo rozstanie... Bez kompromisów.


Jak chcesz z kimś być, to musisz być gotowy na kompromisy.

Zgoda. Na tyle dojrzałem emocjonalnie i mentalnie, że uznaję konieczność kompromisu na bardzo wielu polach. Z drugiej strony pewne rodzaje kompromisów przychodzą mi łatwiej, inne trudniej. Niektóre kompromisy sprawiają mi szczególny problem, przychodzą z ogromnym wysiłkiem, generują cierpienie. Życie z ludźmi, którzy właśnie w tych obszarach kompromisów ode mnie oczekują, staje się gehenną, bo akurat z tym typem kompromisowości sobie nie radzę.
Zastanawiam się....
Czy z kolei ci, którzy na kompromis w tym zakresie z mojej strony nalegają, nie powinni sami pójść na kompromis, a z nim zgodzić się z tym, że akurat tuaj będzie bardziej po mojemu?... :think:


Mogę przeprowadzić wywiad z Twoją żoną?

Lepiej nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:39, 15 Lip 2021    Temat postu:

Ale ja sie czuje... jakby nic już przede mną nie było.
Nic dobrego w każdym razie.

A co myślicie o dawaniu prezentów "z okazji"?
Moim zdaniem jeśli już prezent, to bez okazji, bo wtedy wiadomo, że jest szczery, a nie wymuszony konwenansem.

Moja ciotka chciała przyjechać do mojej mamy na święta wielkanocne, gdy było 30 tysięcy zakażeń dziennie w Polsce...
Powiedziałem jej, że to niezbyt dobry pomysł, bo jest za dużo zakażeń. Była zdziwiona.

A teraz jest 300 razy mniej zakażeń i jakoś nie przyjeżdża.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 19:43, 15 Lip 2021, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:45, 15 Lip 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Ale ja sie czuje... jakby nic już przede mną nie było.
Nic dobrego w każdym razie.

A co myślicie o dawaniu prezentów "z okazji"?
Moim zdaniem jeśli już prezent, to bez okazji, bo wtedy wiadomo, że jest szczery, a nie wymuszony konwenansem.


Też tak się czułam gdy straciłam pracę. Po ok 35 latach i jakis tam wzglednych "sukcesach".
Problem polegał na zmianie demograficznej a ja nawet tego nie zauważyłam.

Najlepsze są małe codzienne gesty. Moze to być bukiet fjołków zebrany po drodze ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:47, 15 Lip 2021    Temat postu:

Semele napisał:
Najlepsze są małe codzienne gesty. Moze to być bukiet fjołków zebrany po drodze ...


Kradzionych?
Ja mam dużo fiołków u siebie na podwórku, ale już przekwitły.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 19:49, 15 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 17 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin