Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sprzeczności w Biblii
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Święte Księgi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22563
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:26, 01 Cze 2007    Temat postu:

Na razie pierwszy punkt; reszta w nastepnej wolnej chwili.

mat napisał:
1. Jezus sam nie wie kto jest z nim a kto przeciw niemu
Mk 9:40 "Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami."
Mt 12:30 "Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mnie jest..."

Tu nie ma nawet sladu sprzecznosci. Skoro tego nie widzisz, to zrob sobie rysunek. Niech kazda litera lub cyfra oznacza jedna osobe, przy czym osoby bedace przeciwko Jezusowi oznaczymy duzymi literami:

a b c ... A B C ... 1 2 3 ...

Za Jezusem jest sa wiec a, b, c, ... przeciwko Jezusowi sa A, B, C, ... natomiast osoby 1, 2, 3 ... nie maja wyrobionej opinii na temat Jezusa.

Z pierwszego zdania (Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami) wynika, ze do zbioru osob "z Jezusem" nalezy wlaczyc wszystkie osoby poza tymi pisanymi duzymi literami. Zbior osob "z Jezusem" to wiec zbior skladajacy sie z osob a, b c, ... 1, 2, 3....

Z drugiego zdania (Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mnie jest) wynika, ze w zbior osob przeciwnych Jezusowi konstruujemy biorac wszystkie osobym ktore nie znajduja sie w zbiorze "z Jezusem". Czyli wszystkie osoby poza osobami a, b, c, 1, ... 2, 3 .... Czyli osoby A, B, C, ....

Wszystko sie wiec zgadza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 7 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:53, 01 Cze 2007    Temat postu:

A skad wuj zboj wzial informacje o tym, ze wybrane przez niego konkretne zdanie jest poprzednikiem innego. Nie ma tutaj czegos takiego. To sa dwie rozne wypowiedzi na ten sam temat (zasada, kto jest z nami-kto jest przeciw nam) a wiec ewidentna sprzecznosc.
ps. powyzsza metoda jesli za pierwsze zdanie uzna sie "Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mnie jest" i za drugie "Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami" to "z Jezusem" zostanie nawet nie a,b,c i 1,2,3 tylko sami a,b,c., a drugie zdanie w ogole straci sens.

Tymczasem kolejna czesc biblijnych sprzecznosci:

17.
Bog nakazuje grabic
Wj 3:21-22 „Sprawię też, że Egipcjanie okażą temu ludowi wiele życzliwości, tak iż nie wyruszycie w drogę z pustymi rękami. Każda kobieta będzie miała prawo zażądać od swojej sąsiadki albo pani domu srebrnych przedmiotów i szat. Strojąc nimi waszych synów i wasze córki, ograbicie Egipcjan.”
Bog zakazuje grabienia
Kpł 19:13 „Nie będziesz uciskał twojego bliźniego i nie będziesz go wyzyskiwał. Zapłaty robotnikowi najemnemu nie będziesz zatrzymywał aż do następnego dnia.”
Wj 20:15 „Nie będziesz kradł!”

18.
Bog aprobuje i sankcjonuje klamstwo
Jk 2:25 „Podobnie też nierządnica Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą odprawiła ich, czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki?”
1Krl 22:21-22 „wystąpił pewien duch i stanąwszy przed Panem, powiedział: Ja go zwiodę. Wtedy Pan rzekł do niego: Jak? On zaś odrzekł: Wyjdę i stanę się duchem kłamstwa w ustach wszystkich jego proroków. Wówczas rzekł: Możesz zwieść, to ci się uda. Idź i tak uczyń!”
Bog zakazuje klamstwa
Wj 20:16 „Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.”
Prz 12:22 „Odrazą dla Pana są usta, co kłamią, upodobanie ma On w tym, który mówi prawdę.”
Ap 21:8 „A wszyscy, którzy się ulękli, przestali wierzyć i popadłszy w nieprawość dopuszczali się zbrodni, rozpusty, czarów, zabobonów i kłamstw - wszyscy ci zostaną wrzuceni do jeziora pełnego ognia i siarki. I to właśnie jest śmierć druga.”

19.
Bog nakazuje zabijac
Wj 32:27 „I powiedział do nich tak: W ten sposób mówi Jahwe, Bóg Izraela: Niech każdy z was przypasze sobie miecz! Przemierzycie obozowisko wzdłuż i wszerz od jednej bramy do drugiej, i pozabijacie swoich braci, przyjaciół, rodziców.”
Bog zakazuje zabijania
Wj 20:13 „Nie będziesz zabijał!”

20.
Przelewajacy krew musi umrzec
Rdz 9:5-6 „Z krwi waszej, czyli z waszego życia, będziecie musieli zdać rachunek przede Mną. Będę żądał zapłaty za każdą istotę żywą; człowiek będzie musiał odpowiadać za życie innego człowieka, brat - za własnego brata. Kto dopuści się przelania krwi innego człowieka, musi je opłacić przelaniem krwi własnej, bo Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo.”
Przelewajacy krew nie musi umrzec
Rdz 4:15 „Ale Jahwe powiedział: O, nie! Ktokolwiek zabiłby Kaina będzie pomszczony siedmiokrotnie. I wycisnął Jahwe na Kainie specjalne znamię, aby nikt, ktokolwiek go spotka, nie odważył się go zabić.”

21.
Robienie rzezb, obrazow jest zakazane
Wj 20:4 „Nie będziesz czynił żadnego obrazu i żadnego wyobrażenia ani tego, co na niebie, ani tego, co na ziemi, ani tego, co w wodzie, ani tego, co pod ziemią.”
Robienie rzezb, obrazow jest nakazane
Wj 25:18-20 „Wykujesz ze złota dwa cheruby i umieścisz je na dwóch końcach przebłagalni: jednego na jednym, drugiego na drugim końcu. Cheruby mają jakby wychodzić z obydwu końców przebłagalni. Cheruby powinny mieć skrzydła rozłożone i skierowane ku górze tak, aby okrywały nimi przebłagalnię. Powinny być zwrócone do siebie przodem, a twarze mieć pochylone na przebłagalnię.”

22.
Niewolnictwo i opresja sa uswiecone
Rdz 9:25 „powiedział: Niech będzie przeklęty Kanaan, Będzie on sługą sług pośród swoich braci!”
Kpł 25:45-46 „Tam będziecie mogli również nabywać [niewolników] spomiędzy synów osadników, którzy zostali u was, i spośród dzieci już u was urodzonych. Nabyci będą stanowić waszą własność. Zostawicie ich następnie w spadku waszym dzieciom, również w posiadanie na własność. Zostaną waszymi niewolnikami po wieczne czasy. Ale wasi bracia, synowie Izraela, nie będą jedni do drugich odnosić się z surowością.”
Jl 3:8 „I zaprzedam synów waszych i córki wasze w ręce synów Judzkich, i zaprzedadzą ich Sebejcykom do narodu dalekiego; bo Pan mówił.”
Niewolnictwo i opresja sa zakazane
Iz 58:6 „Czy wy nie wiecie, w jakim to poście mam upodobanie? Oto, co Pan i Bóg zawyrokował: zerwijcie pęta niesprawiedliwości, odwiążcie sznury mocujące brzemię, wypuśćcie na wolność uwięzionych i wszystkie jarzma połamcie.”
Wj 21:16 „Kto by porwał drugiego człowieka i już go sprzedał albo jeszcze miał go w swoich rękach, powinien być skazany na śmierć.”
Wj 22:21 „Nie będziecie wyrządzać żadnej krzywdy ani wdowom, ani sierotom.”

23.
Zachwalanie nieprzezornosci
Lk 6:30-35 „Nie odmawiaj, gdy cię ktoś o coś prosi, i nie domagaj się zwrotu tego, co ci ktoś zabrał. W ogóle postępujcie z ludźmi tak, jak chcielibyście, żeby ludzie postępowali z wami. Jeśli bowiem kochacie jedynie tych, którzy was miłują, jakież w tym z waszej strony dobrodziejstwo? Czyż i grzesznicy nie okazują miłości tym, którzy ich kochają? A jeżeli dobrze czynicie tylko tym, którzy i wam dobrze czynią, to cóż to za dobrodziejstwo z waszej strony? Przecież grzesznicy tak samo postępują. Lub jeżeli pożyczacie tylko tym, o których wiecie, że wam dług oddadzą, to cóż za dobrodziejstwo z waszej strony? Przecież grzesznicy także pożyczają grzesznikom, żeby tyle samo otrzymać. Raczej miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego w zamian nie spodziewając się, a wtedy wielka będzie wasza zapłata i będziecie synami Najwyższego, bo On również okazuje swoją łaskawość niewdzięcznikom i złym.”
Mt 6:28-34 „A czemu się martwicie o odzienie? Popatrzcie na lilie polne, jak rosną! A przecież nie pracują ani przędą...Nie martwcie się więc mówiąc: Co będziemy jedli? Co będziemy pili? Czym się przyodziejemy...Nie troszczcie się tedy o dzień jutrzejszy: jutro zatroszczy się samo o siebie. Każdy dzień ma dosyć swojego strapienia.”
Nieprzezornosc jest ganiona
1Tm 5:8 „A jeśli ktoś nie troszczy się o swoich najbliższych, zwłaszcza o domowników, to znaczy, że już odpadł od wiary i gorszy jest od tego, który był zawsze poganinem.”
Prz 13:22 „Mąż dobry zostawi dziedzictwo wnukom, dobrym przypadnie majątek grzeszników.”

24.
Gniew jest aprobowany
Ef 4:26 „Gniewajcie się, a nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!”
Gniew nie jest aprobowany
Koh 7:9 „Nie bądź pochopny w duchu do gniewu, bo gniew przebywa w piersi głupców.”
Prz 22:24 „Nie wiąż się z człowiekiem gniewliwym, nie obcuj z człowiekiem porywczym,”
Jk 1:20 „gdyż w gniewie nigdy nie czyni człowiek tego, co sprawiedliwe w oczach Boga.”

25.
Dobre uczynki powinni byc widziane przez innych ludzi
Mt 5:16 „Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.”
Dobre uczynki nie powinni byc widziane przez innych ludzi
Mt 6:1 „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.”

26.
Sadzenie innych jest zakazne
Mt 7:1-2 „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Jak bowiem wy innych będziecie sądzić, tak też i was osądzą, a jaką miarą sami mierzyć będziecie, taką i wam odmierzą.”
Sadzenie innych jest nakazne
1Kor 5:12 „Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze?”

27.
Jezus naucza nie stawiania oporu
Mt 5:39 „A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!”
Mt 26:52 „Lecz Jezus mu powiedział: Schowaj twój miecz, bo wszyscy ci, którzy chwytają za miecz, od miecza poginą.”
Jezus naucza stosownia fizycznego oporu
Lk 22:36 „Powiedział im tedy: Teraz jednak, jeśli ktoś ma trzos na pieniądze, niech go weźmie ze sobą; podobnie i torbę podróżną. Kto zaś nie ma [pieniędzy], niech sprzeda płaszcz i kupi sobie miecz.”

28.
Jezus naucza swoich stronnikow aby nie bali sie bycia zabitym
Lk 12:4 „A Ja, przyjaciele moi, mówię wam: Nie lękajcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem już nic więcej nie mogą uczynić.”
Jezus unikna Zydow ze strachu przed byciem zabitym
J 7:1 „Potem chodził Jezus po Galilei. Nie chciał już dłużej przebywać w Judei, bo Żydzi mieli zamiar Go zabić.”

29.
Publiczna modlitwa usankcjonowana
1Krl 9:3 „Pan tak przemówił do niego: Wysłuchałem twoją modlitwę i twoje błaganie, które zanosiłeś przede Mną. Uświęciłem tę świątynię, którą zbudowałeś dla umieszczenia w niej na wieki mego Imienia. Po wszystkie dni będą na nią skierowane moje oczy i moje serce.”
Publiczna modlitwa nie pochwalana
Mt 6:5-6 „Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.”

30.
Natarczywosc w modlitwie polecana
Lk 18:5-7 „to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie. I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?”
Natarczywosc w modlitwie potepiona
Mt 6:7-8 „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie:”

31.
Noszenie dlugich wlosow przez mezczyzn jest usankcjowane
Sdz 13:5 „Gdyż oto poczniesz i porodzisz syna: brzytwa nie przejdzie po jego głowie, gdyż chłopiec ten od urodzenia będzie nazyrejczykiem Bożym i zacznie wybawiać Izraela z ręki Filistyńczyków.”
Lb 6:5 „Przez cały czas trwania ślubu nazireatu nie będą się strzygli. Aż do zakończenia czasu ich poświęcenia się dla Jahwe będą święci i nie będą obcinali swych włosów.”
Noszenie dlugich wlosow przez mezczyzn jest potepione
1Kor 11:14 „Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy,”

32.
Chrzest jest nakazany
Mt 28:19 „Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,”
Chrzest nie jest konieczny
1Kor 1:14-17 „Dziękuję Bogu, że prócz Kryspusa i Gajusa nikogo z was nie ochrzciłem. Nikt przeto nie może powiedzieć, że w imię moje został ochrzczony. Zresztą, prawda, ochrzciłem dom Stefanasa. Poza tym nie wiem, czym ochrzcił jeszcze kogoś. Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.”

C.D.N.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22563
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:04, 01 Cze 2007    Temat postu:

Zostanmy przy omawianiu (1)...

Jesli szukasz SZPRZECZNOSCI, to musisz uznac, ze w zamierzeniu autora oba teksty sa POWIAZANE. Z tego powiazania wypada dla (1), ze sprzecznosci nie ma - to zostalo wykazane w prosty sposob.

Jesli jednak zakladasz, ze powiazania nie ma, to i nie mozesz mowic o sprzecznosciach. W tym przypadku uznajesz bowiem, ze obie wypowiedzi dotycza innego kontekstu.

Zdecyduj sie, czy (1) jest blednym przykladem sprzecznosci, bo dotyczy zdan zwiazanych ze soba, czy tez jest blednym przykladem sprzecznosci, bo dotyczy zdan niezwiazanych ze soba :D. Potem bedziemy mogli przejsc do nastepnego przykladu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3072
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Sob 0:35, 02 Cze 2007    Temat postu:

Mat, sam to znajdujesz, czy wklejasz? Jak to drugie, to podaj źródło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 7 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:17, 02 Cze 2007    Temat postu:

wujzboj z (1) nic nie wynika bo nie wiadomo skad zalozyles sobie ze zdanie z Marka jest pierwsze a z Mateusza kolejne. A jesli chodzi o kontekst, to ze jakies twierdzenie jest wypowiadane w innym czasie i miejscu nie znaczy, ze dotyczy czegos innego i nie mozna ich porownywac. To ze o stosunku do stanu wojennego moge wypowiadac na spotkaniu ze znajomymi i w pracy, nie znaczy ze nie mozna porownac moich wypowiedzi, szczegolnie jesli wzajemnie sobie przecza (tam go potepiam, tam go zachwalam).
A tu w jednym i drugim przypadku slowa dotycza stosunku Jezusa do ludzi jako takich. I wykluczaja sie wzajemnie.

abangel666 przyklady znajduje na stronie anglojezycznej. Niestety nie da sie tego wkleic bo podane sa tylko miejsca w Biblii i samemu trzeba czytac, porownac wskazane miejsca. Numeracja sprzecznosci jest moja. Jest tego okolo 200 przykladow (nt. sprzecznosci) wiec jak chcesz reszte mozesz uzupelnic Ty ;) Ja dzis zadowole sie dwoma ;)

33.
Jezusowe jarzmo jest latwe
Mt 11:28-30 „Przyjdźcie do Mnie wy wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i uginacie się pod ciężarem, a Ja wam sprawię ulgę. Włóżcie na siebie moje jarzmo i bądźcie podobni do Mnie. Ja jestem cichy i pokornego serca. A wówczas znajdziecie ulgę dla dusz waszych. Moje jarzmo jest słodkie, a brzemię moje lekkie.”
Jezusowe jarzmo nie jest latwe
2Tm 3:12 „Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.”

34.
Czas siania i zniw nigdy nie ustanie
Rdz 8:22 „Jak długo będzie istniała ziemia, zawsze będą zasiewy i żniwa, zimno i ciepło, lato i zima, dnie i noce.”
Czas siania i zniw ustal na siedem lat
Rdz 41:54-56 „Zaczął się, zgodnie z przepowiednią Józefa, siedmioletni okres klęski głodu. Głód ogarnął wszystkie sąsiednie krainy, ale w całym Egipcie ciągle jeszcze było chleba pod dostatkiem. Lecz kiedy głód dał się odczuć już także i w Egipcie, ludzie zaczęli domagać się od faraona chleba. Wtedy faraon powiedział Egipcjanom: Idźcie do Józefa i zróbcie, co wam rozkaże. Kiedy głód ogarnął już cały kraj, otworzył Józef wszystkie spichrze i zaczął sprzedawać Egipcjanom zboże. Ale głód był w Egipcie coraz większy.”
Rdz 45:6 „Już dwa lata klęska głodu nęka cały kraj. Upłynie jeszcze pięć lat, zanim można będzie zacząć orać i zbierać plony.”

ponizej link o ktory prosiles/as
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3072
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Sob 20:49, 02 Cze 2007    Temat postu:

Mat, nie uzupełnię, bo jęz. angielski jest mi zupełnie obcy...
Tu masz troche po polsku:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:05, 03 Cze 2007    Temat postu:

Nawet zacząłęm już coś odpisywać, ale potem uznałem, że nie mam obowiązku dokształcania laików więc na niniejsze "sprzeczności" :rotfl: polecam w słowniku sprawdzić słowa "kontekst", "metafora" oraz "antropomorfizm", do terminologii biblistycznej to nawet nie odsyłam, bo jeszcze będę musiał tłumaczyć co to jest biblistyka, a tego też mi się nie chce :mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 7 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:30, 03 Cze 2007    Temat postu:

Sugerujesz ze trzeba byc laikiem, albo tylko laicy w temacie Bilbii doszukali sie w niej sprzecznosci? To ja nie bede wiecej przykladow podawal, ze slepym o kolorach nie pogadasz :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22563
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:47, 03 Cze 2007    Temat postu:

Omawiamy propozycje (1):
mat napisał:
1. Jezus sam nie wie kto jest z nim a kto przeciw niemu
Mk 9:40 "Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami."
Mt 12:30 "Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mnie jest..."

Na prosta analize pokazujaca brak sprzecznosci w powyzszym (do szczegolow powrocimy za moment), mat odpowiedzial:
mat napisał:
nie wiadomo skad zalozyles sobie ze zdanie z Marka jest pierwsze a z Mateusza kolejne.

Aby udowodnic brak sprzecznosci, wystarczy pokazac warunek, przy jakim sprzecznosc nie zachodzi. Nastepny krok nalezy w tym momencie do osoby twierdzacej, ze sprzecznosc jest. Musi ona albo pokazac, ze NIEZALEZNIE od tego warunku, sprzecznosc jednak zachodzi, albo musi pokazac, ze warunek ten nie jest spelniony. Inaczej twierdzenie o sprzecznosci oznacza po prostu, ze osoba, ktora je podtrzymuje, nieprawidlowo rozumie omawiane wersety. W ten sposob wlasnie sprawdza sie, czy tekst jest prawidlowo zrozumiany! Jesli zostalo pokazane, ze jakis tekst moze byc zrozumiany bez sprzecznosci, ale czyjes rozumienie do sprzecznosci prowadzi, to znaczy, ze ten ktos tekstu NIE ROZUMIE.

Zreszta, kto wpisal przyklad (1) w liste sprzecznosci biblijnych (a mozna tych list znalezc wiele), musial po prostu nie przyjrzec sie dokladniej tym dwom wersetom, bo tu akurat rzecz jest zupelnie elementarna i trywialna. O ile oba zdania wystepuja w tym samym kontekscie, o tyle sa ze soba spojne, bo - jak pokazuje to prosta analiza - wyrazaja ten sam warunek:

wuj napisał:
Niech kazda litera lub cyfra oznacza jedna osobe, przy czym osoby bedace przeciwko Jezusowi oznaczymy duzymi literami:

a b c ... A B C ... 1 2 3 ...

Za Jezusem jest sa wiec a, b, c, ... przeciwko Jezusowi sa A, B, C, ... natomiast osoby 1, 2, 3 ... nie maja wyrobionej opinii na temat Jezusa.

Z pierwszego zdania (Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami) wynika, ze do zbioru osob "z Jezusem" nalezy wlaczyc wszystkie osoby poza tymi pisanymi duzymi literami. Zbior osob "z Jezusem" to wiec zbior skladajacy sie z osob a, b c, ... 1, 2, 3....

Z drugiego zdania (Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mnie jest) wynika, ze w zbior osob przeciwnych Jezusowi konstruujemy biorac wszystkie osobym ktore nie znajduja sie w zbiorze "z Jezusem". Czyli wszystkie osoby poza osobami a, b, c, 1, ... 2, 3 .... Czyli osoby A, B, C, ....

Wszystko sie wiec zgadza.

O ile natomiast zdania te wystepuja w roznych kontekstach (i moga wyrazac rozne warunki), o tyle nie ma miedzy nimi sprzecznosci, bo warunki te dotycza roznych sytuacji. Wobec tego sprzecznosci tam doszukac sie nie da, przynajmniej bez starannej analizy tychze warunkow; same wspomniane zdania takiej analizy nie umozliwiaja.

W tej sytuacji utrzymywac, ze w (1) zachodzi sprzecznosc, to wlasnie popadac w sprzecznosc logiczna we wlasnych wywodach.

To raczej zamyka sprawe przykladu (1); sprzecznosci tam nie ma.

Jesli sie z tym nie zgadzasz, to proponuje, zebys zalozyl osobny watek do dyskusji tych dwoch wersetow. Przedstawisz tam krok po kroku rozumowanie, za pomoca ktorego dochodzisz do wniosku, ze zachodzi tam sprzecznosc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Jan Lewandowski




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 2537
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:34, 03 Cze 2007    Temat postu:

Cytat:
Tu masz troche po polsku: [link widoczny dla zalogowanych]


Dla wyczerpania zagadnienia warto może dodać, że była na to swego czasu wyczerpująca riposta:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Jan Lewandowski




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 2537
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:36, 06 Cze 2007    Temat postu:

Skoro nikt się nie chce zabrać za ten zestawik sprzeczności mata, to ja sobie chętnie popolemizuję. Znam co nieco historię powstania Pisma, jego specyfikę literacką, zasady wyższej i niższej krytyki tekstu, metody hermeneutyczne i egzegetyczne, problemy redakcyjne i oryginalne języki Biblii, więc sądzę, że poprzez swoją polemikę będę w stanie naświetlić to i owo. Na początek jednak kilka uwag wstępnych, które moim zdaniem ułatwią odnalezienie się w problematyce zagadnienia.

Przede wszystkim chciałbym poruszyć zagadnienie specyficznego podejścia wojujących ateistów do Pisma. Przyglądając się od lat temu podejściu zauważyłem kilka istotnych cech charakterystycznych, które nie świadczą niestety za dobrze o merytorycznym aspekcie problemu.

Po pierwsze, większość wojujących ateistów wręcz lubuje się w doszukiwaniu się na siłę sprzeczności w Piśmie. Owo lubowanie przeradza się często wręcz w manię prześladowczą podobną do tej samej manii, która cechuje antysemitów. Im bardziej radykalna wersja spiskowej teorii dziejów, którą wyznaje dany antysemita, tym więcej spiskujących Żydów widzi on naokoło siebie. Trochę podobnie jest tu z ateistami, jeśli chodzi o Pismo: im radykalniejszy ateizm, tym coraz bardziej roi mu się od sprzeczności w Piśmie. Rozumiem, że kogoś Pismo może nie przekonywać, ale jeśli ktoś siada do lektury Biblii tylko po to, żeby wywlekać coraz więcej sprzeczności, to w końcu oczywiście zacznie „znajdywać” je na kopy. Psychologowie dowiedli bowiem, że ludzka psychika ma tendencję do przyzwyczajania się do schematu, który tworzy a potem wzmacnia go coraz bardziej w zakresie swej percepcji (dlatego np. taki wspomniany zwolennik spiskowej teorii dziejów widzi wokół siebie coraz więcej Żydów). Takie podejście nie skutkuje jednak obiektywnym podejściem do Biblii i nieuchronnie prowadzi do zacierania granic zdrowego rozsądku w całym tym polowaniu na czarownice.

Drugi moim zdaniem istotny problem, jaki wiąże się z ateistycznym podejściem do Pisma, to kontekst primo, kontekst secundo, i kontekst tertio. Gdybym miał wskazać na jakiś najważniejszy aspekt wszystkich największych błędów związanych z lekturą Pisma, to wskazałbym właśnie na zagadnienie nieuwzględniania kontekstu. Wszystkie herezje, sekciarskie ruchy i inne błędy powstały właśnie na skutek odczytywania Pisma bez kontekstu. Oczywiście łatwo powiedzieć, trudno zrobić, bowiem nawet świadomi ważności tego zagadnienia ludzie wciąż muszą walczyć ze sobą aby nie odczytać czegoś w Piśmie podług swoich subiektywnych potrzeb i mimo kontekstu. Problem jest tu bowiem przede wszystkim psychologiczny. Nie siedzimy w głowie tego, który tworzy przekaz, lecz jesteśmy zmuszeni odczytywać czyjś przekaz przez pryzmat własnej siatki pojęciowej, która siłą rzeczy musi być odmienna od siatki tego, kto stworzył przekaz. Poza tym słowa są wieloznaczne i czasem trudno zorientować się które znaczenie miał akurat na myśli autor, czy to samo co my, czy już inne. Kiedy nie idziemy tropem znaczenia słów, jakim podążał autor, to wtedy czytamy już tylko własną bajkę, zamiast odczytywać czyjś komunikat.

Kiedy zaczyna się odczytywanie Pisma bez uwzględnienia kontekstu? Najtrafniejsza moim zdaniem diagnoza tego zjawiska głosi, że zaczynamy czytać Biblię bez uwzględnienia kontekstu wtedy, gdy Pismo zaczyna przemawiać pod kątem naszych subiektywnych potrzeb, zamiast swoim własnym cichym głosem. Dla zilustrowania tego weźmy choćby taki sztampowy, lecz dobitny (i mój ulubiony) przykład – 1 Tm 2,5. Słowo „pośrednik” w tym wersie oznacza wyłącznie jedyne pośrednictwo Jezusa w zbawieniu dokonanym na krzyżu, bowiem kontekst okalający ten wers mówi wyraźnie o tym właśnie zbawieniu. Jezus jest jedynym pośrednikiem, który mógł nas zbawić na krzyżu. Tyle autor. Niektórzy jednak (a raczej bardzo wielu) zamiast podążać śladem tego co chciał powiedzieć autor zaczynają odczytywać ten wers wedle własnych potrzeb i kryteriów znaczeń słów, widząc w tym wersie atak na ideę zwracania się do katolickich świętych, którzy dla katolików są pośrednikami w modlitwie. Jednak ten wers nic nie mówi o takim pośrednictwie i basta. Ci, którzy czytają w tym wersie coś więcej niż on mówi, podążają już za własną bajką a nie za komunikatem autora.

Inny, podobny przykład dobrze ilustrujący omawianą sytuację to choćby wers z Ap 22,18. Niektórzy używają ten wers przeciw katolickim księgom deuterokanonicznym, ponieważ w wersie tym jest mowa o tym, że Bóg dołoży plag tym, którzy dodadzą coś do „proroctwa tej księgi”. No właśnie, wers wyraźnie mówi o dokładaniu proroctw do tej konkretnej księgi. I nic więcej. O żadnych ewentualnych deuterokanonicznych księgach mowy w nim nie ma, bo proroctwa Apokalipsy to nie takie księgi, zaś same księgi deuterokanoniczne nie są po prostu jakoś na siłę podpięte akurat pod Apokalipsę Jana. Kiedy jednak ktoś zamiast dać przemówić Pismu jego własnym głosem szuka w nim już tylko odbicia dla własnych subiektywnych teorii, rozumiejąc poszczególne wyrazy inaczej niż autor, wtedy zaczyna się już pomijanie kontekstu i czytanie swojej własnej bajki zamiast komunikatu autora natchnionego.

Niestety, ale jak ukazuje moje doświadczenie problem podążania za własną bajką a nie komunikatem autora to coś w czym przodują ateiści „wykładający” nam Pismo. Moim zdaniem nawet Świadkowie Jehowy, inni mistrzowie tego procederu, nie opanowali tego w takiej skali. Jak zobaczymy niżej, gość dość sprytnie imputuje Biblii sprzeczności, wprowadzając nas do każdego konkretnego przykładu za pomocą „odpowiednio naprowadzającego” komentarzyka obecnego przy każdym kolejnym punkcie. Ów komentarzyk prawie za każdym razem narzuca czytającemu odpowiednio spreparowany fałszywy kontekst, który ma niewiele wspólnego z rzeczywistym kontekstem wersów zawartych w danym punkcie. Jest to czynione rzecz jasna po to, aby wywołać u czytelnika wrażenie, że sprzeczność rzeczywiście ma miejsce. Tymczasem sprzeczność ma tu miejsce tylko na poziomie odpowiednio spreparowanej interpretacji. Będę to konsekwentnie ukazywał w ramach odtruwania i odkodowywania czytelnika od tego narzucanego często fałszywego kontekstu.

A więc kwestię kontekstu mamy za sobą. Następny, moim zdaniem niezwykle charakterystyczny i istotny problem związany z ateistycznym imputowaniem Biblii sprzeczności, to rażący brak elastyczności myślowej w takich kwestiach jak zagadnienie sprzeczności i coś co nazywam „absolutyzowaniem przekazu”. Ale najpierw może omówię zagadnienie sprzeczności.

Co to w ogóle jest sprzeczność? Z logicznego punktu widzenia sprzeczność zachodzi niezwykle rzadko (musi zachodzić zarazem niezgodność czasu i miejsca), zaś samo słowo „sprzeczność” jest niestety, jak wiele innych słów spotykanych w naszej kulturze, nadużywane i przez to zdewaluowane, szczególnie przez ateistów wobec Boga i Biblii. Dla ateistów bowiem jakakolwiek zmienność u Boga, czy w Piśmie, to od razu musi być „sprzeczność”. Weźmy taki przykład, na który nawet autentycznie natkniemy się niżej podczas polemiki: Bóg nakazał Izraelowi ofiary w ST, ale potem Izraelici przystępowali do nich z nieczystym sercem, więc Bóg przestał aprobować te ofiary. Dla ateistów jest to już rzecz jasna „ewidentna sprzeczność”. Tymczasem jest to zmienność, ale co to ma wspólnego z jakąkolwiek sprzecznością? Zmieniły się okoliczności, czas, czystość serc Izraelitów i ich nastawienie wobec Boga, zmienił się więc też i stosunek Boga do składanych przez nich ofiar. Co w tym dziwnego? Jaka tu „sprzeczność”? Przecież wszyscy na co dzień zmieniamy swój stosunek do czegoś pod wpływem czynników zewnętrznych. W czasie deszczowego tygodnia każemy swym dzieciom wychodzić z parasolem. Kiedy wraca ładna pogoda, przestajemy nakazywać dzieciom branie parasola. Sprzeczność? Nonsens. Po prostu zmienność spowodowana ewolucją czasu i elastycznym dopasowaniem się przez nas do odmiennych i nowych okoliczności. Dla ateistów jednak jakakolwiek zmienność tego typu u Boga to od razu „sprzeczność”. Bóg w pewnych okolicznościach nakazuje zabijać, w innych zabrania – „sprzeczność”. Bóg raz daje przeżyć mordercy, innym razem nie – „sprzeczność”. Jest to jednak zupełny brak elastyczności w rozumowaniu. Zdaniem ateistów Bóg to chyba niemalże jakaś bramka logiczna, która po zadaniu odpowiednich kombinacji zerojedynkowych na wejściu musi dawać zawsze te same wartości na wyjściu. Kompletna groteska. Jednakże, skoro wszystkie zewnętrzne czynniki składające się zarówno na psychologiczny jak i fizyczny obszar naszego bytu są niezwykle złożone, to tak samo złożone i niepowtarzalne mogą być reakcje Boga za każdym razem, gdy wchodzi On w relacje z nami i z tymi złożonymi czynnikami, na które za każdym razem tak odmiennie reaguje. W specyficznych przypadkach Bóg może nawet odstępować od swych wcześniejszych ogólnych postanowień, ponieważ nowa sytuacja może nie uwzględniać owych poprzednich postanowień. Sprzeczność w zachowaniach? Oczywiście, że nie. Po prostu elastyczne dopasowywanie się do każdej, często jedynej w swym rodzaju sytuacji.

Następny (i zarazem wiążący się z tym co omówiłem w akapicie poprzednim) problem, o jakim wspomniałem już wyżej, to coś co nazywam „absolutyzowaniem przekazu”. Chodzi o to, że wszyscy wynosimy chyba z dziecięcych katechez, lub z nauczania księży, podświadomie żywione przekonanie, że każde zdanie Pisma świętego to coś w rodzaju „nieodwołalnej prawdy” wypowiadanej w sposób bezwarunkowy i nie znający jakichkolwiek odstępstw od normy. W końcu to „Bóg mówi”, rozumujemy. Przy takim podejściu to nic dziwnego, że zaraz naroi nam się w oczach od „sprzeczności”, jak tylko Bóg nie powie gdzieś w Piśmie dwa razy tego samego na dany temat. Jednakże wbrew pozorom Pismo jest związane z ludzkim kontekstem sytuacyjnym, który za każdym razem jest bardzo złożony i z racji tego Pismo nie może nam dawać zawsze tych samych identycznych preskrypcji na jeden temat. Raczej dopasowuje się do coraz to bardziej złożonej sytuacji. I wcale nie musi być przez to sprzeczne, bo tam, gdzie nie ma wymogu kategorycznej nieodwołalności, nie może być żadnej sprzeczności jeśli pojawi się nowa okoliczność i idąca w ślad za nią nowa opinia czy reakcja. Innymi słowy, Pismo wcale nie zawiera bezwarunkowych oświadczeń. Chyba jedynie w kontekście obietnic eschatologicznych i pewnych nielicznych lecz bardzo wyraźnych zaleceń dogmatycznych oraz moralnych takie obietnice w nim występują.

Wreszcie, ostatnia sprawa o jakiej chciałem wspomnieć to kwestia przekładów. Wszyscy znamy powiedzenie, że „każdy tłumacz jest zdrajcą”. Oczywiście nie chodzi o to, że wszyscy tłumacze są fałszerzami tego co przekładają. Chodzi raczej o to, że nie da się wszystkiego dokładnie przełożyć. Nie wnikając już w przyczyny tego dlaczego tak jest, przejdźmy od razu do meritum. A meritum w tym miejscu jest takie: przekłady Pisma nie powstały po to, aby przeprowadzać w oparciu o nie bardzo głębokich analiz teologiczno filozoficznych, lecz po to, aby z grubsza przybliżyć ludowi najważniejsze nauki Pisma. Oznacza to, że budowanie misternych i potężnych gmachów filozoficzno teologicznych w oparciu o język przekładów nie powiedzie się, ponieważ te gmachy po prostu stoją na piasku. Język przekładów tylko przybliża nam oryginał, nie jest jednak obowiązujący. Często wręcz fałszuje on oryginał, gdy nadmiernie zaczynają się dla nas liczyć poszczególne znaczenia konkretnych słówek. Niżej nie raz pokażę jak to się dzieje i dlaczego nie można wywodzić kategorycznych sprzeczności z Biblii w oparciu tylko o piaskowy fundament poszczególnych słówek z przekładów. Jeśli ktoś chce budować takie wywody, musi choć trochę znać oryginał. Ateiści klecący w necie „listy sprzeczności w Biblii” oczywiście się tym praktycznie w ogóle ani nie interesują, ani nie przejmują.

Z kwestią profesjonalnego rozumienia Biblii wiąże się nie tylko znajomość jej oryginalnego języka, ale także kultury w jakiej powstawała, jej gatunków literackich itd. Weźmy choćby słynne powiedzenie Jezusa o przejściu wielbłąda przez ucho igielne (Mt 19,24; Mk 10,25; Łk 18,25). Kiedy zaczniemy interpretować ten wers bez odpowiedniego przygotowania historyczno kulturowego, możemy wywieść zupełnie błędne nauki: skoro bogaczowi będzie się trudniej zbawić niż wielbłądowi przejść przez ucho igielne, to żaden bogacz nie będzie w stanie się zbawić. Koniec, kropka. Tak „dosłownie uczy Biblia”, widać to jak na dłoni, powiemy. Ale w rzeczywistości jesteśmy w błędzie, bo w tym przypadku ucho igielne nie oznacza zwykłego ucha igielnego, lecz pewną bramę w Jerozolimie, którą zwano „uchem igielnym”. Brama ta była tak ciasna, że wielbłądy przechodziły przez nią z trudem, dopiero po rozjuczeniu i objuczeniu, było to jednak jak najbardziej możliwe. Bogacz może się więc zbawić, jeśli wysili się tylko trochę bardziej niż te wielbłądy. Jeśli nie posiadamy tej informacji historyczno kulturowej, nasza interpretacja tych słów Jezusa będzie więc ewidentnie błędna, ponieważ będziemy wręcz uważali, że bogacz nie może się zbawić. W rzeczywistości, zdaniem Jezusa, jest dokładnie odwrotnie - jak najbardziej może się on zbawić, wystarczy tylko, że się wysili nieco bardziej niż te wielbłądy przechodzące przez wspomnianą bramę. Podobnie jest z gatunkami literackimi. Jeśli nie jesteśmy przygotowani do rozróżniania ich w Piśmie, to nie będziemy w stanie rozpoznać jakimi zasadami rządzi się dany fragment Biblii i w jakim stopniu to co mówi autor ma znaczenie dosłowne. Jeśli np. dany autor biblijny właśnie uprawia poezję, a my interpretujemy jego słowa jak dosłowne wyroki Boga, znów zabrniemy w opary absurdu. Z tych wszystkich powodów Kościół raczej nieprzychylnie postrzega budowanie przez laików stanowczych interpretacji w oparciu o Pismo, co oczywiście jest przez sekciarzy i ateistów interpretowane jako zapędy Kościoła w kierunku trzymania ludzi w ciemnocie. Jak jednak widzimy, z przyczyn opisanych przed chwilą Kościół wie co robi i jakie pułapki czyhają na nieprzygotowanych do czytania Biblii.

Myślę, że ten nieco przydługi wstęp nie tylko doskonale pozwoli zorientować się w tym jakie błędy i dlaczego napotkamy w poniższym „zestawie sprzeczności biblijnych”, ale posłuży również jako drogowskaz na przyszłość, gdy jeszcze zapewne nie raz spotkamy się w necie z ateistami usiłującymi na siłę imputować podobne sprzeczności w Piśmie. A teraz przechodzę do polemiki. Odpowiadam na wszystko hurtem, niczego nie pomijając.





Cytat:
1.

Jezus sam nie wie kto jest z nim a kto przeciw niemu

Mk 9:40 "Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami."

Mt 12:30 "Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mnie jest..."



To już jest rozebrane przez Wuja, więc nie będziemy dublować swej pracy.

Cytat:
2.
Bog mieszka w wybranych swiatyniach

2Krn 7:12-16 "Wtedy objawił mu się nocą Jahwe i powiedział: Wysłuchałem twojej prośby i upatrzyłem sobie to miejsce na przybytek, w którym będą składane ofiary. A kiedy zamknę niebiosa i nie będzie deszczu, kiedy sprowadzę na kraj żarłoczną szarańczę albo ześlę na mój lud zarazę, wtedy jeśli mój lud, nad którym jest wzywanie moje imię, ukorzy się, zacznie się modlić i szukać mojego oblicza, jeśli zejdzie ze swojej złej drogi - wysłucham go z niebios, przebaczę mu jego grzechy i uratuję ( od zagłady) jego kraj. Teraz moje oczy są otwarte i uszy nadstawione na modły zanoszone z tego miejsca. Upodobałem sobie ten dom i poświęciłem go, aby moje imię mogło w nim zamieszkać na wieki. Na niego będą zawsze skierowane moje oczy i ku niemu będzie się zwracało moje serce."

Bog nie mieszka w swiatyniach

Dz 7:48 "Lecz Najwyższy nie mieszka - jak mówi prorok - w budowlach, wzniesionych rękami ludzkimi:"



W Starym Testamencie Bóg mieszkał w świątyni, w Nowym Testamencie już nie. Albo: kiedy Bóg ma ochotę mieszka w świątyniach, ale kiedy nie ma, bo lud Jego świątyni odwrócił się od Niego, wtedy już tam nie mieszka. Gdzie tu „sprzeczność”? To jest właśnie typowy przykład wspomnianej na początku braku elastyczności w rozumowaniu u ateistów, którzy nie rozumieją dopasowywania się Boga do nowych okoliczności sytuacyjnych. To tak jakby ktoś dopatrywał się sprzeczności w zdaniach:

1) W 1985 roku Iksiński mieszka w Poznaniu

2) W 1995 roku ten sam Iksiński nie mieszka w Poznaniu

Czy te zdania są sprzeczne? Oczywiście, że nie. Z jakiegoś powodu w 1995 roku Iksiński nie mieszka już w Poznaniu, mógł się przeprowadzić, mogło mu się znudzić mieszkanie tam itp. itd. W żadnym wypadku nie czyni to jednak Iksińskiego kimś kto jest osobnikiem „sprzecznym”. Tak samo nie ma nic sprzecznego w tym, że raz Bóg mieszka w jakiejś świątyni, zaś kiedy indziej już nie.

Cytat:
3.
Bog jest zmeczony i odpoczywa

Wj 31:17 „To będzie znak wiekuisty między Mną a Izraelitami, bo w sześciu dniach Pan stworzył niebo i ziemię, a w siódmym dniu odpoczął i wytchnął.”

Bog nigdy nie jest zmeczony i nigdy nie odpoczywa

Iz 40:28 „Czy ty jeszcze nawet tego nie wiesz? Czy nie nauczyłeś się jeszcze niczego? Pan jest Bogiem odwiecznym. nic Go nie męczy ani nie nuży, a Jego mądrość jest nie do zbadania.”


Zdanie z Wj 31,17 „a w siódmym dniu odpoczął i wytchnął” to tylko opisowe tłumaczenie BT. Tekst hebrajski ma tu tylko: „szabat wajjinapasz” – co w dosłownym tłumaczeniu oznacza: „przestał pracować i wziął oddech”, lub „przestał pracować i odświeżył się” (taka sama konstrukcja pada w Rdz 2,2-3; vide też przypis do Rdz 2,2 w BT). Tak mają nawet niektóre co precyzyjniejsze angielskie przekłady (NAS, NAU, YLT). Nie musi to sugerować żadnego zmęczenia. Pomijam już fakt, że jest to antropomorfizm, więc raczej trudno odnosić go dosłownie do Boga. Nie ma tu sprzeczności.

Cytat:
4.
Bog jest wszechobecny, widzi i wie wszystko

Prz 15:3 „Oczy Pana są na każdym miejscu i śledzą złych i dobrych.”

Hi 34:21-22 „Bo Jego oczy śledzą ludzkie drogi i dokładnie widzą każdy krok człowieka.I nie ma ni mroków, ni żadnych ciemności, gdzie mogliby się ukryć zbrodniarze.”

Ps 139:7-10 „Gdzież się oddalę przed Twoim duchem? Gdzie ucieknę od Twego oblicza? Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś; jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę. Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki, zamieszkał na krańcu morza: tam również Twa ręka będzie mnie wiodła i podtrzyma mię Twoja prawica.”

Bog nie jest wszechobecny, nie widzi i nie wie wszystkiego

Rdz 11:5 „Lecz oto Bóg zstąpił na ziemię, żeby zobaczyć miasto i wieżę, budowane przez ludzi.”

Rdz 18:20-21 „Powiedział zatem Jahwe: Skarga na Sodomę i Gomorę rozbrzmiewa głośno, bo ich występki są bardzo ciężkie. Pójdę i zobaczę, czy rzeczywiście postępują tak, jak się słyszy. Sam zobaczę.”


Jahwe kiedy chce to widzi wszystko. Czasem jednak postanawia ograniczać swoją wszechwiedzę z jakichś bliżej nam nieznanych powodów (Jezus też będąc na ziemi nie chciał przez jakiś czas znać daty końca świata). Nie ma tu żadnej sprzeczności, bo Pismo wcale nie mówi, że Bóg w pewnych sytuacjach „nie może” czegoś wiedzieć, twierdząc za chwilę, że nie ma nic czego nie mógłby wiedzieć. Z tego fragmentu wynika jedynie, że Bóg może wiedzieć wszystko, ale czasem nie chce. Ja również czasem mogę zjeść pomarańczę, ale czasem nie chcę i nie jem. Nie oznacza to wcale, że czasem nie mogę zjeść pomarańczy. W tym momencie nie istniałaby sprzeczność pomiędzy zdaniami:

1) Lewandowski może zjeść każdą pomarańczę świata

2) Lewandowski nie zjadł pewnego razu pomarańczy, którą mógł zjeść

Cytat:
5.

Bog zna ludzkie serca

Dz 1:24 „I odmówili taką oto modlitwę: Panie, Ty znasz serca wszystkich; wskaż nam, którego z tych dwu wybrałeś,”

Bog probuje odgadnac ludzkie serca

Pwt 8:2 „Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie”.


Pwt 8,2 wcale nie mówi, że Bóg „próbuje odgadnąć ludzkie serca”. Znów rozbijamy się o to, że popularne tłumaczenie Biblii wpędza laika w konfuzję. BT tłumaczy tu nieco antropomorficznie „poznać”, ale w rzeczywistości tekst hebrajski ma tu „lada at”, które pochodzi od „jada”. A jada oznacza po prostu „uczynić znanym”, „uczynić wiadomym” (tak tłumaczy np. English Septuagint). „Uczynić znanym” nie implikuje „dopiero co poznać”. Wypróbowując Izraelitów Bóg chciał po prostu uczynić znanym (w tym dla innych) to jak przeszli oni próbę. Nie znaczy to, że wcześniej nie wiedział jak przejdą oni próbę. Nie ma tu sprzeczności.


Cytat:
6.
Bog jest potezny

Jr 32:27 „Ja jestem Panem i Bogiem wszelkiego stworzenia, Nic nie jest dla Mnie niemożliwe.”

Bog nie jest potezny

Sdz 1:19 „A Pan był z Judą; objął on w posiadanie góry, lecz nie wypędził mieszkańców dolin, gdyż ci mieli żelazne wozy.”


Nadinterpretacja. Po pierwsze, Sdz 1,19 wcale nie mówi, że to Jahwe nie mógł wypędzić mieszkańców dolin z żelaznymi wozami, tylko, że Juda nie był w stanie tego od razu zrobić. Różnica zasadnicza. Kawałek dalej ta sama księga podaje bowiem, że Izraelici z pomocą Bożą pokonali jednak w końcu Siserę, który miał aż 900 żelaznych wozów (Sdz 4,12-24). Bóg może więc wszystko, ale gdy posługuje się ułomnym człowiekiem, to czasem od razu wszystkiego nie da się zrobić. To zestawienie jest więc oparte na zdaniach wyrwanych z kontekstu, bowiem nie uwzględnia, że dalej po rozwinięciu tematu Pismo mówi coś zupełnie przeciwnego niż sugeruje powyższa nadinterpretacja oparta na dość okrojonym tekście. Niestety, ale ateiści czytają Pismo dokładnie tak jak Świadkowie Jehowy, wyrywając zdania z kontekstu, który dopiero jako całość ujawnia nam co Pismo naprawdę chce powiedzieć w danym temacie.



Cytat:
7.
Bog jest niezmienny

Jk 1:17 „Wszelkie dobro, przez nas otrzymywane, każdy dar cenny pochodzą z góry od Ojca światłości, u którego nie ma żadnych zmian lub cienia niestałości.”

Ml 3:6 „Zaiste Ja, Pan, nie zmieniam się, lecz i wy nie przestaliście być synami Jakuba.”

Bog jest zmienny

Rdz 6:6 „żałował, że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się.”

Jon 3:10 „I dostrzegł Bóg, że postępują inaczej; widział, że się nawrócili i porzucili swoje złe czyny. Żal Mu się też zrobiło, że postanowił zesłać na nich nieszczęście . Nie uczynił tedy tego wszystkiego, czym im groził.”

1Sm 2:30-31 „Dlatego taki jest wyrok Pana, Boga izraelskiego: Mówiłem wprawdzie o twoim domu i o domu twego ojca, że po wieczne czasy chodzić będziecie przed moim obliczem, lecz teraz taki jest wyrok Pana: Nie będzie tak! Gdyż tych, którzy mnie czczą, i ja uczczę, a którzy mną gardzą, będą wzgardzeni.Oto idą dni, i odetnę twoje ramię i ramię domu twego ojca, aby nie było już starca w twoim domu.”


Znów zdania pookrajane i poizolowane względem kontekstu z jakiego wyrastają, z narzuconym tendencyjnie nowym kontekstem („Bog jest niezmienny”), a więc mogą znaczyć wszystko co się komuś żywnie podoba, kiedy tylko położy się zbyt silny akcent na to, czy inne słowo. Ale jak wspomniałem we wstępie, żaden wers nie jest samotną wyspą o wymowie bezwarunkowej, każdy wyrasta z jakiegoś poprzednika treściowego, do którego się odnosi (ale nie dalej), innymi słowy trzeba czytać te wersy w ich pierwotnym kontekście, więc po kolei: Jk 1,17 mówi, że cenne dary pochodzą od Boga, po czym za chwilę na zasadzie poręczenia tego faktu znajdujemy uwagę o tym, że Bóg jest stały. Oczywiste, że Jego stałość jest tu odniesiona do tego konkretnego faktu obdarowywania przezeń cennymi darami. Inaczej po co autor miałby ot tak ni stąd ni zowąd wtryniać tę uwagę na temat stałości Boga? Musiał to zrobić z jakiegoś konkretnego powodu, który był osadzony właśnie w kontekście jego wypowiedzi mówiącej o darach od Boga. Następny wers to Ml 3,6, gdzie Bóg mówi, że nie odmienia się, po chwili jednak dodaje uwagę: „dlatego wy synowie Jakuba nie jesteście zniszczeni”. A zatem fakt, że Bóg nie odmienia się odnosi się do tego, że postanowił ich zachować przy życiu jako naród ponieważ nie zmienił swych wiecznych obietnic starotestamentalnych względem nich, które dawał również Jakubowi, zgodnie z którymi mieli oni dotrwać jako naród aż do spełnienia się obietnic mesjańskich (np. Iz 45,17; Ps 105,10n itp.). A zatem fakt nieodmieniania się Boga w swych zamiarach odnosił się tylko do okoliczności dotrzymania obietnic względem zachowania Izraela przy życiu, aby wypełnił mesjańskie zapowiedzi Jahwe. Wystarczyło przeczytać te wersy w kontekście aby zamiast nadawać im jakąś wydumaną filozoficzno bezwarunkową interpretację zobaczyć, że mówią one tylko o konkretnych kwestiach a nie o jakiejś wydumanej rzekomej bezwzględnej niezmienności Boga. Bóg to nie prąd stały, który ślepo i bezwarunkowo prze w jednym kierunku bez względu na okoliczności, tylko dlatego, że gdzieś jest mowa o jakiejś jego stałości w konkretnym kontekście sytuacyjnym.

Cytat:
8.

Bog jest sprawiedliwy i bezstronny

Pwt 32:4 „[Nazywa się] On skałą, doskonałe są Jego dzieła, bo wszystkie Jego drogi są sprawiedliwe. Jest On Bogiem wiernym, nigdy nie zawodzi, jest sprawiedliwy i prawy.”

Bog jest niesprawiedliwy i stronniczy

Rz 9:11-13 „Bo gdy one jeszcze się nie urodziły ani nic dobrego czy złego nie uczyniły - aby niewzruszone pozostało postanowienie Boże, powzięte na zasadzie wolnego wyboru, zależne nie od uczynków, ale od woli powołującego - powiedziano jej: starszy będzie służyć młodszemu, jak jest napisane: Jakuba umiłowałem, a Ezawa miałem w nienawiści.”

Mt 13:12 „Bo temu, który ma, będzie dodane i będzie posiadał aż w nadmiarze, a temu, który nie ma, będzie zabrane nawet to, co ma.”


Z Rz 9,13 wcale nie wynika, że Bóg jest niesprawiedliwy i stronniczy. Ezaw sprawiedliwie zasłużył na odrzucenie (nienawidził Jakuba i chciał go zabić – Rdz 27,41; Rdz 32,12), zaś Jakub na miłość. To, że starszy ma służyć młodszemu też nie ma nic wspólnego z niesprawiedliwością, jest wręcz szlachetne. Bóg postanowił tak wcześniej, niezależnie od ich uczynków, skoro one jeszcze nie nastąpiły. Nie znaczy to jednak, że nie wiedział jakie będą te uczynki. Natomiast co do Mt 13,12 to zdanie znów jest tu podklejone niestarannie i bez uwzględnienia kontekstu. Jak się przeczyta starannie całą przypowieść Jezusa, którą zwieńcza „zacytowane” zdanie z Mt 13,12, to uzyskujemy zupełnie inny obraz: uczniowie chcieli poznać tajemnicę mesjańską Jezusa, więc im dodano jeszcze więcej niż już mieli (a mieli na początku chęć to poznać), Żydom zaś zabrano resztkę szans na poznanie tej tajemnicy, ponieważ przez zatwardziałość serca nie mieli nawet chęci tego poznawać (vide przypis w BT do Mt 13,11). Prawda, że wyłania się teraz zupełnie inny obraz, kiedy uwzględnimy kontekst? Nie ma tu tym samym żadnej niesprawiedliwości, skoro tak sprawy potoczyły się z powodu wolnej decyzji tych czy innych ludzi. Nie ma tu również żadnej sprzeczności.

Cytat:
9.
Bog jest tworca Zlego

Lm 3:38 „Czy nie z ust Najwyższego pochodzi i zło, i dobro?”

Iz 45:7 „To Ja stworzyłem światłość, ale i ciemności, to Ja zsyłam dobrobyt, ale i nieszczęścia, to Ja, Pan, Ja robię to wszystko.”

Bog nie jest tworca Zlego

1Kor 14:33 „Bóg bowiem nie jest Bogiem nieładu, lecz pokoju. Tak jak to jest we wszystkich zgromadzeniach świętych,”

Jk 1:13 „Kto zaś doznaje pokusy, niech nie twierdzi, że jest kuszony przez Boga. Bóg bowiem ani sam nie podlega pokusie, ani też nie kusi nikogo.”



Kolejne nadinterpretacje, bowiem jeśli mamy być dokładni, to warto zauważyć, że ani 1 Kor 14,33 ani Iz 45,7 nic nie mówią o dobru i złu. Zsyłanie przez Boga nieszczęść wspomnianych w tym ostatnim wersie to jeszcze nie musi być zło. Policjant zabijający terrorystę chcącego zamordować np. tysiąc ludzi też zsyła nieszczęście na jego rodzinę, ratuje jednak mnóstwo innych istnień ludzkich, stąd w ogólnym bilansie nie czyni zła. W ogóle zło to kwestia bardzo dyskusyjna i filozoficzna, zależna od wielu złożonych okoliczności, więc cytując wyrwane z kontekstu wersy naprawdę trudno imputować Bogu zło poprzez jakieś dyskusyjne implikacje. Lm 3,38 to pytanie retoryczne autora Lamentacji a nie zdanie oznajmujące, więc nie może tu istnieć sprzeczność względem jakiegokolwiek innego zdania. Ciekawe, że hebrajskie ra’ obecne w tym zdaniu może oznaczać „cierpienie” jako przyimek, niekoniecznie zatem „zło”.

Cytat:
10.

Z powodu bezecenstwa czlowieka Bog niszczy go

Rdz 6:5-7 „Kiedy zaś Pan widział, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i że usposobienie ich jest wciąż złe, żałował, że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się. Wreszcie Pan rzekł: Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające i ptaki powietrzne, bo żal mi, że ich stworzyłem.”

Mimo bezecenstwa czlowieka Bog nie niszczy go

Rdz 8:21 „Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem.”


Bóg postanawia nie zsyłać drugi raz potopu. I tylko tyle. Nastąpiły nowe okoliczności, w których zachował się tym razem łaskawiej. Ale jaka to sprzeczność? Poza tym to zdanie wygląda nieco antropomorficznie.

Cytat:
11.
Bog nie posluguje sie klamstwem

Hbr 6:18 „Otóż te dwa akty Boże [obietnica i przysięga], nieodwołalne i wykluczające jakąkolwiek możliwość rozminięcia się Boga z prawdą, powinny być dla nas źródłem prawdziwego pokrzepienia, o ile tylko trwać będziemy niezachwianie przy zaofiarowanej nam przez Boga nadziei.”

Bog posluguje sie klamstwem

1Krl 22:23 „Dał więc Pan teraz ducha kłamstwa w usta tych wszystkich twoich proroków. A na ciebie Pan ma zesłać nieszczęście.”

2Tes 2:11 „Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu,”


W Hbr 6,18 czytamy, że Bóg nie rozmija się z prawdą, zaś w 1 Krl 22,23 i 2 Tes 2,11, że pozwolił złym duchom zwodzić. To nie Bóg więc kłamie, tylko złe duchy, którym z jakichś powodów pozwala to robić (co wcale nie oznacza, że to akceptuje). Nie ma tu żadnej sprzeczności w Piśmie.

Cytat:
12.
Bog kusi ludzi

Rdz 22:1 „Po tych wydarzeniach Bóg poddał Abrahama pewnej próbie. Powiedział do niego: Abrahamie! A on odpowiedział: Jestem, Panie!”

Jr 20:7 „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja dałem się uwieść, siłę mi swą okazałeś i mnie przemogłeś. Stałem się pośmiewiskiem dla wszystkich na dzień każdy, i opowiadają o mnie rzeczy niestworzone.”

Bog nie kusi zadnego czlowieka

Jk 1:13 „Kto zaś doznaje pokusy, niech nie twierdzi, że jest kuszony przez Boga. Bóg bowiem ani sam nie podlega pokusie, ani też nie kusi nikogo.”


Rdz 22,1 nie mówi, że „Bóg kusił” Abrahama, lecz, że jedynie poddał go próbie („wystawił na próbę” – nissah). Co ma piernik do wiatraka? Jer 20,7 też nie mówi nic o tym, że Bóg kusił kogokolwiek. Tekst hebrajski ma tu „pittani”, co dosłownie oznacza „przekonałeś mnie”. Tak też tłumaczą niektóre angielskie przekłady (np. ASV, NKJ, YLT) i niektóre francuskie (LSG, NEG). Znów więc mamy tu do czynienia z tym, że laik został wprowadzony w błąd przez zbyt swobodny przekład Pisma.

Cytat:
13.
Bog nie przyjmuje ofiar z ludzi

Pwt 12:31 „Nie będziecie tak postępowali z Jahwe, waszym Bogiem. Tamte narody bowiem czyniły dla swoich bogów to wszystko, co budzi odrazę w Jahwe. Składali oni na ofiarę całopalenia dla swoich bożków nawet własnych synów i własne córki.”

Bog przyjmuje ofiary z ludzi

Rdz 22:2 „Wtedy rzekł Bóg: Weź twego jedynego i tak bardzo umiłowanego przez ciebie syna, Izaaka, udaj się do krainy Moria i tam, na wzgórzu, które ci wskażę, złóż go w ofierze.”

2Sm 21:8-14 „Natomiast wziął król Armoniego i Meribaala, czyli dwóch synów zrodzonych Saulowi przez Rispę, córkę Ajji, oraz pięciu synów, których Merab, córka Saula, zrodziła dla Adriela, syna Barzillaja z Mecholi. Oddał ich w ręce Gibeonitów, którzy ich powiesili na wzgórzu przed obliczem Jahwe. Wszyscy siedmiu zginęli razem. Zostali skazani na śmierć w pierwszych dniach pory żniw, na samym początku żniw jęczmiennych... Szczątki Saula i jego syna Jonatana pogrzebano w krainie Beniamina, w Sela, w grobowcu Kisza, ojca Saula. Poza tym zrobiono wszystko, co nakazał król. Wtedy dopiero Bóg okazał się łaskawszy dla króla.”

Sdz 11:30-39 „Jefte złożył też ślub Panu: Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto (pierwszy) wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną. Wyruszył więc Jefte przeciw Ammonitom zmuszając ich do walki i Pan wydał ich w jego ręce....Gdy potem wracał Jefte do Mispa, do swego domu, oto córka jego wyszła na spotkanie, tańcząc przy dźwiękach bębenków, a było to dziecko jedyne; nie miał bowiem prócz niej ani syna, ani córki. Ujrzawszy ją rozdarł swe szaty mówiąc: Ach, córko moja! Wielki ból mi sprawiasz! Tyś też wśród tych, co mnie martwią! Oto bowiem nierozważnie złożyłem Panu ślub, którego nie będę mógł odmienić! Odpowiedziała mu ona: Ojcze mój! Skoro ślubowałeś Panu, uczyń ze mną zgodnie z tym, co wyrzekłeś własnymi ustami, skoro Pan pozwolił ci dokonać pomsty na twoich wrogach, Ammonitach! Nadto rzekła do swego ojca: Pozwól mi uczynić tylko to jedno: puść mnie na dwa miesiące, a ja udam się na góry z towarzyszkami moimi, aby opłakać moje dziewictwo. Idź! - rzekł do niej. I pozwolił jej oddalić się na dwa miesiące. Poszła więc ona i towarzyszki jej i na górach opłakiwała swoje dziewictwo. Minęły dwa miesiące i wróciła do swego ojca, który wypełnił na niej swój ślub i tak nie poznała pożycia z mężem. Weszło to następnie w zwyczaj w Izraelu,”


Kolejna rażąca nadinterpretacja. Żaden z tych tekstów nie mówi, że Jahwe nakazał składać sobie ofiary z ludzi. W 2 Sm 21,8n czytamy, że Gibeonici samowolnie postanowili powiesić „przed Jahwe” (co wcale nie znaczy: dla Jahwe, czy w ofierze dla Jahwe) ludzi. Zdanie „Wtedy dopiero Bóg okazał się łaskawszy dla króla” z 2 Sm 21,14 to jakieś naciągane tłumaczenie, które sugeruje, że Bóg okazał się dla Izraela łaskawy z powodu powieszenia tych siedmiu. W rzeczywistości tam jest nie „wtedy”, ale pada tam hebrajskie „ahar”, co znaczy „potem” (tak przekłada np. BT, ale i angielskie przekłady takie jak ASV, NAU, NIB, NJB, NKJ, NLT, NRS, RSV, RWB, WEB, czy francuskie, takie jak BFC, DRB, FBJ, LSG, NEG, TOB) i wcale nie wiąże łaskawości Boga z tym wydarzeniem. Natomiast co do tego drugiego fragmentu, który mówi o Jefte, to Jefte złożył Jahwe głupią i brzemienną w skutki obietnicę ofiarowania swej córki w ofierze, po czym uznał, że musi to wypełnić. Jednakże Bóg mu wcale tego nie nakazał. Co Bogu do tego? Nie ma tu zatem również żadnej sprzeczności względem Pwt 12,31.

Cytat:
14.
Bog nie pochwala i nie ma zadnej przyjemnosci ze swiąt i calopalnych ofiar.

Jr 6:20 „Po cóż Mi kadzidło sprowadzane aż z Saby lub drogie korzenie trzcinowe z odległych krain. W całopaleniach waszych nie mam upodobania i nie są Mi miłe wasze krwawe ofiary.”

Jr 7:22 „Bo nic nie powiedziałem ani nie nakazałem waszym przodkom, gdy wyprowadzałem ich z Egiptu, co do ofiar całopalnych i krwawych,”

Ps 50:8-9 „Twoja wina - to nie brak ofiar ani całopaleń, które zawsze były. Bo Ja nie żądam od ciebie cielców ani kozłów z twojej zagrody."

Iz 1:11-13 „Po cóż mi wasze niezliczone ofiary: mówi Pan. Przesyt czuję od całopaleń kozłów i od obfitości tłuszczu upasionych wołów. Odrazą Mnie napełnia krew cielców i baranów. Kiedy przyjdziecie, żeby Mnie się pokazać to czy zażąda ktoś od was, by wydeptywać me progi? Przestańcie mi już przynosić te niepotrzebne dary, gdyż ich dym napełnia Mnie odrazą. Święto nowiu księżyca, szabaty, zgromadzenia: nie znoszę już więcej tych świąt i uroczystości.”

Bog rozkazuje, aprobuje i zachwyca sie swietami oraz calopalnymi ofiarami

Wj 29:36 „Każdego dnia będziesz składał młodego cielca w ofierze przebłagalnej za grzechy. Dzięki tej ofierze będziesz uwalniał ołtarz od grzechów, poświęcając go przez obrzęd namaszczenia.”

Kpł 23:27 „Dziesiątego dnia siódmego miesiąca będziecie obchodzić dzień przebłagania. Zwołacie na ten dzień święte zgromadzenie, będziecie się umartwiać i złożycie na cześć Jahwe ofiary spalane w ogniu.”

Wj 29:18 „I tak każesz spalić na ołtarzu całego barana. Będzie to ofiara całopalenia na cześć Jahwe, woń przyjemna, ofiara spalana dla Jahwe.”

Kpł 1:9 „Wnętrzności i nogi należy obmyć w wodzie, a kapłan potem spali wszystko na ołtarzu. Taka ma być ofiara całopalenia, czyli ofiara spalana w ogniu na miłą woń dla Jahwe.”


Zdania powyrywane z kontekstu a przez to zniekształcone w swej wymowie. Ale po kolei. Wpierw (w trakcie exodusu) Bóg akceptował i nakazywał ofiary, które miały być składane z czystym sercem. Kiedy jednak przestały takie być, a Izraelici składali je z grzesznym sercem, czego w tych okrojonych cytatach już nie widać (ale można zobaczyć, gdy przeczyta się to kawałek dalej w swej Biblii – patrz niezacytowane już fragmenty takie jak Jer 6,19 a zwłaszcza Iz 1,15-16), to Bóg zaczął się nimi brzydzić. Gdzie tu jednak ma być jakaś „sprzeczność”? W Ps 50,9-13 Bóg wskazuje, że nie tyle nie chce ofiar, bo kawałek dalej znów ich żąda (Ps 50,14), co sprzeciwia się mechanicznemu rozumieniu tych ofiar, jako czegoś, co jest Bogu potrzebne jak człowiekowi do odżywania się. Trzeba więc czytać zgodnie z kontekstem a nie narzucać swój fałszywy kontekst i sugerować, że w tym wersie Bóg mówi, że nigdy nie chce żadnych ofiar. Natomiast Jer 7,22 jest niedokładnie zacytowany (pewnie za BT, bo ona też tak ma), gdyż w tej wersji cytatu pominięto słowo „dzień” („bejom”), które jest w tekście hebrajskim. Istotnie, tego dnia gdy Izraelici wychodzili z Egiptu, Jahwe nie nakazał im nic na temat ofiar, bo nie było na to czasu. Ale czy z tego wynika, że Bóg nie chciał ofiar nigdy? Nonsens. Po naprostowaniu tych wszystkich zniekształceń znów widać, że nie ma tu żadnej sprzeczności. Trzeba tylko uważniej czytać i interpretować zdania bez wyrywania ich z kontekstu.

Cytat:
15.
Gniew Boga jest nagly i trwa dlugo

Lb 25:4 „Rzekł Jahwe do Mojżesza: Zbierz wszystkich przywódców ludu i każ ich powiesić w obliczu Jahwe, zwracając ich twarzą w stronę słońca. Może odwróci się wówczas od Izraela płomień gniewu Jahwe.”

Lb 32:13 „Zapłonął wtedy Jahwe gniewem przeciw Izraelowi i sprawił, że przez czterdzieści lat musieli błąkać się po pustyni, aż wyginęło całe owo pokolenie, które się dopuściło zła w oczach Jahwe.”

Jr 17:4 „Będziesz bez dziedzictwa, które kiedyś ci dałem, i staniesz się niewolnicą nieprzyjaciół swoich, i znajdziesz się w kraju, którego nie znasz wcale. Bo gniew mój zapłonął jak żagiew i nigdy już nie zagaśnie.”

Gniew Boga nie jest mocny i szybko zapominiany

Ps 103:8 „Pan jest miłosierny i łaskawy, do gniewu nieskory i w dobroć przebogaty.”


Znów jakaś zupełnie błędna interpretacja. Żaden z tych wersów nie mówi czy gniew Boga trwa długo, czy krótko. Ps 103,8 mówi, że Boga trudno rozgniewać, zaś inne wersy pokazują, że gdy już się go rozgniewa, to Jego gniew może trwać nawet 40 lat. No ale gdzie w tym ma być jakakolwiek „sprzeczność”?

Cytat:
16.

Bog jest uprzejmy, milosierny i dobry

Jk 5:11 „Błogosławimy tych, którzy wytrwali. Słyszeliście zapewne o wytrwałości Hioba, wiecie też, jaką na koniec zgotował mu Pan za to nagrodę. Pan jest bowiem pełen litości i miłosierdzia.”

Lm 3:33 „niechętnie przecież poniża i uciska synów ludzkich.”

Ez 18:32 „Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci - wyrocznia Pana Boga. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie.”

1J 4:16 „A myśmy poznali miłość Bożą ku nam i zawierzyliśmy jej. Bóg jest miłością - kto trwa w miłości, w Bogu trwa, a Bóg w nim.”

Bog jest okrutny, bezlitosny, niszczycielski i dziki

Jr 13:14 „I roztrzaskam ich jednych o drugich, pomieszam ojców z synami - tak zawyrokował Pan. - Bez żadnych rozróżnień, bez litości, bez żadnego miłosierdzia wygubię wszystkich.”

Pwt 7:16 „Wytępisz wszystkie narody, które ci daje Pan, Bóg twój. Nie zlituje się twoje oko nad nimi, abyś nie służył ich bogom, gdyż stałoby się to sidłem dla ciebie.”

1Sm 6:19 „Jahwe pokarał mieszkańców Bet-Szemesz dlatego, że przypatrywali się arce Jahwe. Zagładzie uległo pięćdziesiąt tysięcy siedemdziesięciu ludzi. Smutek wielki ogarnął wszystkich ludzi z powodu nieszczęścia, jakie zesłał na nich Jahwe.”

1Sm 15:2-3 „To mówi Jahwe Zastępów: Widziałem wszystko, co Amalekici uczynili Izraelitom, zagradzając im drogę, gdy wychodzili z Egiptu. Idźcie teraz, zaatakujcie Amalekitów i obłóżcie klątwą całe ich mienie. Nie miejcie nad nimi żadnej litości. Wymordujcie wszystkich mężczyzn i kobiety, młodzież i niemowlęta jeszcze przy piersi, woły i owce. wielbłądy i osły.”


Znów czysto mechaniczne, sztywne i pozbawione jakiejkolwiek elastyczności interpretowanie. Owszem, Jahwe jest miłosierny i litościwy, ale dla tych, którzy uporczywie łamią Jego postanowienia musi w końcu zabraknąć litości. W zacytowanym wyżej Ez 18,32 wyraźnie czytamy, że Jahwe jest miłosierny, jednak dla nawróconych. Wszystko znów zależy od kontekstu sytuacyjnego. Jak pisałem, Bóg to nie prąd elektryczny, który zawsze jest stały (choć nawet i prąd może być czasem zmienny) bez względu na sytuację. To nie byłby już Bóg, ani nawet automat, bo czasem nawet i automat reaguje odmiennie na jakąś sytuację. No tylko czy to jest jakakolwiek „sprzeczność”? Nonsens.


Cytat:
17.
Bog nakazuje grabic

Wj 3:21-22 „Sprawię też, że Egipcjanie okażą temu ludowi wiele życzliwości, tak iż nie wyruszycie w drogę z pustymi rękami. Każda kobieta będzie miała prawo zażądać od swojej sąsiadki albo pani domu srebrnych przedmiotów i szat. Strojąc nimi waszych synów i wasze córki, ograbicie Egipcjan.”

Bog zakazuje grabienia

Kpł 19:13 „Nie będziesz uciskał twojego bliźniego i nie będziesz go wyzyskiwał. Zapłaty robotnikowi najemnemu nie będziesz zatrzymywał aż do następnego dnia.”

Wj 20:15 „Nie będziesz kradł!”



Wj 3,21-22 odnosi się do ludów zewnętrznych (Egipcjanie), zaś nakazy z Kpł 19,13 i Wj 20,15 to prawo wewnętrzne Izraela. Nie ma tu sprzeczności, bo nakazy te dotyczą innych podmiotów. Nie może być sprzeczności pomiędzy zdaniami tyczącymi się odmiennych spraw.


Cytat:
18.
Bog aprobuje i sankcjonuje klamstwo

Jk 2:25 „Podobnie też nierządnica Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą odprawiła ich, czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki?”

1Krl 22:21-22 „wystąpił pewien duch i stanąwszy przed Panem, powiedział: Ja go zwiodę. Wtedy Pan rzekł do niego: Jak? On zaś odrzekł: Wyjdę i stanę się duchem kłamstwa w ustach wszystkich jego proroków. Wówczas rzekł: Możesz zwieść, to ci się uda. Idź i tak uczyń!”

Bog zakazuje klamstwa

Wj 20:16 „Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.”

Prz 12:22 „Odrazą dla Pana są usta, co kłamią, upodobanie ma On w tym, który mówi prawdę.”

Ap 21:8 „A wszyscy, którzy się ulękli, przestali wierzyć i popadłszy w nieprawość dopuszczali się zbrodni, rozpusty, czarów, zabobonów i kłamstw - wszyscy ci zostaną wrzuceni do jeziora pełnego ognia i siarki. I to właśnie jest śmierć druga.”


W ST etyka dopiero się rozwijała, więc Bóg nie potępiał jeszcze zdecydowanie kłamstwa (Rachab, złe duchy). W NT, gdzie etyka jest już w pełni rozwinięta, jest to potępione. Jeśli ja mówię małemu dziecku „nie przechodź beze mnie nawet na zielonym świetle”, a potem pozwalam mu przechodzić gdy już dorośnie, to nie popełniam żadnej sprzeczności. Po prostu dostosowuję swe polecenia do rozwoju tego, komu je zlecam. Nie ma w tym jednak żadnej sprzeczności. No ale pewnie dla ateistycznej „błyskotliwości” taka odrobina elastycznego rozumowania to coś nie do przeskoczenia.

Cytat:
19.
Bog nakazuje zabijac

Wj 32:27 „I powiedział do nich tak: W ten sposób mówi Jahwe, Bóg Izraela: Niech każdy z was przypasze sobie miecz! Przemierzycie obozowisko wzdłuż i wszerz od jednej bramy do drugiej, i pozabijacie swoich braci, przyjaciół, rodziców.”

Bog zakazuje zabijania

Wj 20:13 „Nie będziesz zabijał!”


Jak wyżej. Odmienne konteksty sytuacyjne powodują, że nakazy Boga zostają uchylone, ponieważ zniknęły przyczyny ich obowiązywania. Nie ma tu sprzeczności.

Cytat:
20.

Przelewajacy krew musi umrzec

Rdz 9:5-6 „Z krwi waszej, czyli z waszego życia, będziecie musieli zdać rachunek przede Mną. Będę żądał zapłaty za każdą istotę żywą; człowiek będzie musiał odpowiadać za życie innego człowieka, brat - za własnego brata. Kto dopuści się przelania krwi innego człowieka, musi je opłacić przelaniem krwi własnej, bo Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo.”

Przelewajacy krew nie musi umrzec

Rdz 4:15 „Ale Jahwe powiedział: O, nie! Ktokolwiek zabiłby Kaina będzie pomszczony siedmiokrotnie. I wycisnął Jahwe na Kainie specjalne znamię, aby nikt, ktokolwiek go spotka, nie odważył się go zabić.”


Jak piętro wyżej, odmienne konteksty sytuacyjne powodują, że nakazy Boga zostają uchylone. Z jakichś znanych sobie odmiennych okoliczności sytuacji Bóg zechce zachować przy życiu Kaina. Bóg nie musi się trzymać bezwzględnie swych nakazów, które obowiązują tylko w określonych zwyczajnych sytuacjach. Nie ma tu sprzeczności.

Cytat:
21.

Robienie rzezb, obrazow jest zakazane

Wj 20:4 „Nie będziesz czynił żadnego obrazu i żadnego wyobrażenia ani tego, co na niebie, ani tego, co na ziemi, ani tego, co w wodzie, ani tego, co pod ziemią.”
Robienie rzezb, obrazow jest nakazane

Wj 25:18-20 „Wykujesz ze złota dwa cheruby i umieścisz je na dwóch końcach przebłagalni: jednego na jednym, drugiego na drugim końcu. Cheruby mają jakby wychodzić z obydwu końców przebłagalni. Cheruby powinny mieć skrzydła rozłożone i skierowane ku górze tak, aby okrywały nimi przebłagalnię. Powinny być zwrócone do siebie przodem, a twarze mieć pochylone na przebłagalnię.”


Tu także nie ma żadnej sprzeczności, ponieważ te rozporządzenia tyczą się innych podmiotów. Wj 20,4 mówi o figurach bogów pogańskich wspomnianych wers wcześniej, zaś tekst z Wj 25,18-20 mówi o czymś zupełnie innym – figurach aniołów ze świątyni Jahwe. Za tym, że Wj 20,4 mówi o figurach bogów pogańskich wspomnianych wers wcześniej przemawia fakt, że sufiks lahem ("im") z Wj 20,5 odnosi się w tym wypadku do owych bogów obcych, wspomnianych w Wj 20,3, a nie do obrazów w ogólności. Przemawia za tym kilka innych racji, m.in. to, że zwrot "nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył" z Wj 20,5 zawsze (ok. 46 razy) odnosi się w ST do bogów obcych, zaś słowa o Bogu zazdrosnym z Wj 20,5 występują w ST również tylko w kontekście kultu bogów obcych.

Cytat:
22.

Niewolnictwo i opresja sa uswiecone

Rdz 9:25 „powiedział: Niech będzie przeklęty Kanaan, Będzie on sługą sług pośród swoich braci!”

Kpł 25:45-46 „Tam będziecie mogli również nabywać [niewolników] spomiędzy synów osadników, którzy zostali u was, i spośród dzieci już u was urodzonych. Nabyci będą stanowić waszą własność. Zostawicie ich następnie w spadku waszym dzieciom, również w posiadanie na własność. Zostaną waszymi niewolnikami po wieczne czasy. Ale wasi bracia, synowie Izraela, nie będą jedni do drugich odnosić się z surowością.”

Jl 3:8 „I zaprzedam synów waszych i córki wasze w ręce synów Judzkich, i zaprzedadzą ich Sebejcykom do narodu dalekiego; bo Pan mówił.”

Niewolnictwo i opresja sa zakazane

Iz 58:6 „Czy wy nie wiecie, w jakim to poście mam upodobanie? Oto, co Pan i Bóg zawyrokował: zerwijcie pęta niesprawiedliwości, odwiążcie sznury mocujące brzemię, wypuśćcie na wolność uwięzionych i wszystkie jarzma połamcie.”

Wj 21:16 „Kto by porwał drugiego człowieka i już go sprzedał albo jeszcze miał go w swoich rękach, powinien być skazany na śmierć.”

Wj 22:21 „Nie będziecie wyrządzać żadnej krzywdy ani wdowom, ani sierotom.”


To już w ogóle jakieś pomieszanie z poplątaniem. Iz 58,6 ani Wj 22,21 nic nie mówią o niewolnictwie. Natomiast Rdz 9,25, Kpł 25,45-46, czy Jl 3,8 nic nie mówią o tym, że opresja i niewolnictwo są OK. Skąd ten wniosek? Po prostu Bóg zsyła karę, ale gdzie tu jakieś rzekome „uświęcenie” niewolnictwa i opresji? Nic takiego tu nie ma. To tak jakby winić jakikolwiek rząd za pochwalanie niewolnictwa i opresji, gdy wsadza kogoś za karę, lub jeszcze winić go za rzekomą niekonsekwencję, gdy jednych wsadza do więzienia, a innych uwalnia. Tylko czy to jest jakaś niekonsekwencja? Nonsens. Ale tak właśnie ateiści myślą o Bogu, i gdybym ich nie znał, to bym mniemał, że to jaja. Ale to nie są jaja. Oni naprawdę tak niesamowicie sztywniacko rozumują w przypadku postępowania Boga. A zatem kolejna urojona sprzeczność i nic więcej.

Cytat:
23.
Zachwalanie nieprzezornosci

Lk 6:30-35 „Nie odmawiaj, gdy cię ktoś o coś prosi, i nie domagaj się zwrotu tego, co ci ktoś zabrał. W ogóle postępujcie z ludźmi tak, jak chcielibyście, żeby ludzie postępowali z wami. Jeśli bowiem kochacie jedynie tych, którzy was miłują, jakież w tym z waszej strony dobrodziejstwo? Czyż i grzesznicy nie okazują miłości tym, którzy ich kochają? A jeżeli dobrze czynicie tylko tym, którzy i wam dobrze czynią, to cóż to za dobrodziejstwo z waszej strony? Przecież grzesznicy tak samo postępują. Lub jeżeli pożyczacie tylko tym, o których wiecie, że wam dług oddadzą, to cóż za dobrodziejstwo z waszej strony? Przecież grzesznicy także pożyczają grzesznikom, żeby tyle samo otrzymać. Raczej miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego w zamian nie spodziewając się, a wtedy wielka będzie wasza zapłata i będziecie synami Najwyższego, bo On również okazuje swoją łaskawość niewdzięcznikom i złym.”

Mt 6:28-34 „A czemu się martwicie o odzienie? Popatrzcie na lilie polne, jak rosną! A przecież nie pracują ani przędą...Nie martwcie się więc mówiąc: Co będziemy jedli? Co będziemy pili? Czym się przyodziejemy...Nie troszczcie się tedy o dzień jutrzejszy: jutro zatroszczy się samo o siebie. Każdy dzień ma dosyć swojego strapienia.”

Nieprzezornosc jest ganiona

1Tm 5:8 „A jeśli ktoś nie troszczy się o swoich najbliższych, zwłaszcza o domowników, to znaczy, że już odpadł od wiary i gorszy jest od tego, który był zawsze poganinem.”

Prz 13:22 „Mąż dobry zostawi dziedzictwo wnukom, dobrym przypadnie majątek grzeszników.”


Nawet nie wiem, jak w Łk 6,30n można dopatrywać się jakiegoś rzekomego „zachwalania nieprzezorności”. Jezus mówi tam głównie o tym, żeby innych traktować tak, jakbyśmy sami chcieli być traktowani i nie nalegać zbyt surowo, gdy ktoś nam coś zabierze. Mówi też, żeby pożyczać, nie spodziewając się niczego w zamian, co wcale nie implikuje, że mamy odpuszczać długi. Raczej chodzi o to, żebyśmy nie spodziewali się za to jakiejś specjalnej wdzięczności. Chodzi też o pokorę ducha, wyrozumiałość dla innych. Tylko czy to jest brak przezorności? Nonsens. Naprawdę ateiści czytają Pismo w taki sposób, żeby tylko wyszukiwać coś co z góry pasuje im pod jakąś wcześniej założoną sprzeczność, zamiast po prostu dać przemówić Pismu własnym głosem. Natomiast Mt 6,28n to po prostu nauka o tym, żeby nie dać się przytłoczyć przez troski życia codziennego. Nic więcej. Wcale nie jest to zachęcanie do nieprzezorności, chyba, że ktoś znów czyta tu więcej niż ten fragment mówi. Nie ma tu żadnej sprzeczności.

Cytat:
24.

Gniew jest aprobowany

Ef 4:26 „Gniewajcie się, a nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!”

Gniew nie jest aprobowany

Koh 7:9 „Nie bądź pochopny w duchu do gniewu, bo gniew przebywa w piersi głupców.”

Prz 22:24 „Nie wiąż się z człowiekiem gniewliwym, nie obcuj z człowiekiem porywczym,”

Jk 1:20 „gdyż w gniewie nigdy nie czyni człowiek tego, co sprawiedliwe w oczach Boga.”



Trzeba czytać i interpretować wers w całości a nie tylko jego dwa pierwsze słowa. Ef 4,26 wcale nie aprobuje gniewu, wręcz przeciwnie, uczy, że gdy już się nie daj Boże gniewamy, to niech nasz gniew nie trwa dalej niż zachód słońca, bo inaczej gniew będzie grzechem i dopuścimy Złego. Czyli jest to de facto potępienie gniewu mniej więcej na tej zasadzie jak czyjeś ironiczne stwierdzenie: „jak już to musisz robić, to rób, ale przynajmniej skończ z tym nim wrócę wieczorem”. Ktoś kto tak mówi wcale nie pochwala tego co rzekomo zaleca, przeciwnie, chce wręcz ujrzeć koniec tego, lecz daje komuś czas aż do wieczora na uporanie się z tym. Paweł wie, że gniew jest niełatwo ostudzić, więc prosi słuchaczy aby poradzili sobie z tym przynajmniej przed zachodem słońca (to i tak trudne zadanie). A zatem znów kompletny brak zrozumienia tego co się czyta. Choć w sumie Ef 4,16 ma dość specyficzną formę wyrazu, niezbyt dostrzegalną na pierwszy rzut oka. Trzeba ten wers raczej uważnie przeczytać. No ale Pismo jest trudne, jak ostrzegał Piotr (2 P 3,16). Dla ateistów jest jak widać szczególnie trudne. W końcu brak im Ducha, który ich może prowadzić podczas tych lektur, stąd nic dziwnego, że tak koszmarnie błądzą i wykładają się czasem nawet na najprostszych zdaniach (J 14,17).

Cytat:
25.
Dobre uczynki powinni byc widziane przez innych ludzi

Mt 5:16 „Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.”

Dobre uczynki nie powinni byc widziane przez innych ludzi

Mt 6:1 „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.”



Znów niezrozumienie tego co się czyta. Mt 5,16 chwali dobre uczynki, gdy przez to ludzie będą sławić Ojca. Mk 6,1 gani natomiast uczynki, które są czynione tylko „po to, aby was widzieli”. Innymi słowy, uczynki czynione publicznie tylko dla własnej chwały są ganione, te czynione zaś dla chwały Ojca są chwalone. Nie ma tu żadnej sprzeczności. Trzeba po prostu dokładnie czytać, a nie interpretować porównywane ze sobą fragmenty byle jak, zadowalając się tylko pobieżną, a przez to błędną wykładnią, która najczęściej dąży tylko do z góry ustalonej tezy, tzn. do wykazania za wszelką cenę sprzeczności w Piśmie.

Cytat:
26.
Sadzenie innych jest zakazne

Mt 7:1-2 „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Jak bowiem wy innych będziecie sądzić, tak też i was osądzą, a jaką miarą sami mierzyć będziecie, taką i wam odmierzą.”

Sadzenie innych jest nakazne

1Kor 5:12 „Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze?”


Mt 7,1-2 wcale nie zakazuje sądzenia. Ostrzega tylko, że jeśli już ktoś będzie sądził, osądzą go potem tą samą miarą, więc powinien się mieć na baczności. Nie ma tu żadnej sprzeczności. Po prostu znów nieuważne czytanie.

Cytat:
27.
Jezus naucza nie stawiania oporu

Mt 5:39 „A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!”

Mt 26:52 „Lecz Jezus mu powiedział: Schowaj twój miecz, bo wszyscy ci, którzy chwytają za miecz, od miecza poginą.”

Jezus naucza stosownia fizycznego oporu

Lk 22:36 „Powiedział im tedy: Teraz jednak, jeśli ktoś ma trzos na pieniądze, niech go weźmie ze sobą; podobnie i torbę podróżną. Kto zaś nie ma [pieniędzy], niech sprzeda płaszcz i kupi sobie miecz.”



Tu z kolei kłania się nieznajomość uwarunkowań społecznych ówczesnej Palestyny, gdzie pospolici ludzie nosili miecze w podróży do obrony przed dzikimi zwierzętami. Nakaz posiadania miecza może równie dobrze odnosić się do takiej sytuacji, zwłaszcza, że Jezus wcale nie zachęca do walki z ludźmi tym mieczem. W J 18,11 gani On wręcz Piotra za użycie miecza przeciw słudze arcykapłana. Nie ma tu żadnej sprzeczności.


Cytat:
28.
Jezus naucza swoich stronnikow aby nie bali sie bycia zabitym

Lk 12:4 „A Ja, przyjaciele moi, mówię wam: Nie lękajcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem już nic więcej nie mogą uczynić.”

Jezus unikna Zydow ze strachu przed byciem zabitym

J 7:1 „Potem chodził Jezus po Galilei. Nie chciał już dłużej przebywać w Judei, bo Żydzi mieli zamiar Go zabić.”


Nadinterpretacja. W J 7,1 wcale nie ma mowy o tym, że Jezus odczuwa strach przed byciem zabitym. Po prostu unika tego, aby wypełnić do końca misję. Nie ma tu sprzeczności, lecz tylko kolejna nadinterpretacja.

Cytat:
29.

Publiczna modlitwa usankcjonowana

1Krl 9:3 „Pan tak przemówił do niego: Wysłuchałem twoją modlitwę i twoje błaganie, które zanosiłeś przede Mną. Uświęciłem tę świątynię, którą zbudowałeś dla umieszczenia w niej na wieki mego Imienia. Po wszystkie dni będą na nią skierowane moje oczy i moje serce.”

Publiczna modlitwa nie pochwalana

Mt 6:5-6 „Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.”


Znów nadinterpretacja a poza tym brak wczytania się w to co się przytacza. Z 1 Krl 9,3 nie wynika, że ta modlitwa była publiczna. Natomiast Mt 5,5 wcale nie potępia modlitwy publicznej, tylko taką, której jedynym celem jest „żeby się ludziom pokazać”.

Cytat:
30.

Natarczywosc w modlitwie polecana

Lk 18:5-7 „to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie. I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?”

Natarczywosc w modlitwie potepiona

Mt 6:7-8 „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie:”


To nie natarczywość jest potępiona, tylko wielomówstwo dla wielomówstwa pozbawione głębszej treści. Nie ma tu sprzeczności.

Cytat:
31.
Noszenie dlugich wlosow przez mezczyzn jest usankcjowane

Sdz 13:5 „Gdyż oto poczniesz i porodzisz syna: brzytwa nie przejdzie po jego głowie, gdyż chłopiec ten od urodzenia będzie nazyrejczykiem Bożym i zacznie wybawiać Izraela z ręki Filistyńczyków.”

Lb 6:5 „Przez cały czas trwania ślubu nazireatu nie będą się strzygli. Aż do zakończenia czasu ich poświęcenia się dla Jahwe będą święci i nie będą obcinali swych włosów.”
Noszenie dlugich wlosow przez mezczyzn jest potepione

1Kor 11:14 „Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy,”


Ponownie kwestia ewolucji etyki. W ST wiele rzeczy Bóg tolerował aby stopniowo uczyć co jest dobre a co złe. W żaden sposób nie oznacza to, że wtedy to popierał a później nie. To nie jest sprzeczność, tylko zwyczajny brak zrozumienia dla elementarnych kwestii związanych z jakąkolwiek pedagogiką.

Cytat:
32.

Chrzest jest nakazany

Mt 28:19 „Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,”

Chrzest nie jest konieczny

1Kor 1:14-17 „Dziękuję Bogu, że prócz Kryspusa i Gajusa nikogo z was nie ochrzciłem. Nikt przeto nie może powiedzieć, że w imię moje został ochrzczony. Zresztą, prawda, ochrzciłem dom Stefanasa. Poza tym nie wiem, czym ochrzcił jeszcze kogoś. Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.”


1 Kor 1,14-17 wcale nie uczy, że „chrzest nie jest konieczny”. Paweł po prostu potępia nadużycia jakie pojawiły się w związku z udzielanym przez niego chrztem, ponieważ niektórzy zaczęli przywiązywać do tego jakieś nadzwyczajne znaczenie („Nikt przeto nie może powiedzieć, że w imię moje został ochrzczony”). Pisze więc, że przede wszystkim ma głosić Ewangelię, pomniejszając jakby znaczenie chrztu. Istotnie, Chrystus nie posłał go aby chrzcił, gdy mu się objawił pod Damaszkiem, lecz aby głosił Ewangelię. Akcent jest tu więc przesunięty na głoszenie Ewangelii. Ale to nie znaczy, że chrzest zdaniem Pawła „nie jest konieczny”. To jest już nadinterpretacja i wciskanie do tego fragmentu tego, czego w nim po prostu nie ma. No i po raz kolejny nie ma tu tym samym żadnej sprzeczności.

Cytat:
33.
Jezusowe jarzmo jest latwe

Mt 11:28-30 „Przyjdźcie do Mnie wy wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i uginacie się pod ciężarem, a Ja wam sprawię ulgę. Włóżcie na siebie moje jarzmo i bądźcie podobni do Mnie. Ja jestem cichy i pokornego serca. A wówczas znajdziecie ulgę dla dusz waszych. Moje jarzmo jest słodkie, a brzemię moje lekkie.”

Jezusowe jarzmo nie jest latwe

2Tm 3:12 „Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.”


Jeszcze jedna nadinterpretacja. 2 Tm 3,12 wcale nie uczy, że „Jezusowe jarzmo nie jest łatwe”, zaś Mt 11,28-30 wcale nie uczy przeciwnie. Widzicie gdzieś tutaj coś takiego? Znoszenie prześladowań i ulga jakiej czasem udziela Jezus aby prześladowany w ogóle mógł przetrwać wcale nie oznacza, że jest łatwo i przyjemnie. Wierzącemu jest po prostu bardziej lekko, zaś świadomość nagrody za znoszenie prześladowań sprawia, że owo brzemię staje się „słodkie”. Tak należy to rozumieć. Nie wynika wcale z tego, że prześladowany dostaje jakąś morfinę i nic nie czuje. Po prostu w porównaniu do cierpienia bez tej ulgi, gdzie byłoby mu dużo ciężej, razem z tą ulgą jest mu „lekko”. Wszystko jest tu zbudowane na zasadzie kontrastu. Komuś kto ma podnieść 50 kilo jest lżej, niż gdyby miał podnieść 100 kg. Nie ma tu żadnej sprzeczności, co najwyżej kolejne imputowanie jej na siłę i brak uważnej interpretacji rozważanych fragmentów.


Ostatnio zmieniony przez Jan Lewandowski dnia Sob 0:42, 09 Cze 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Jan Lewandowski




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 2537
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:23, 06 Cze 2007    Temat postu:

Wklejam ciąg dalszy tam, gdzie coś urwało:

Cytat:
Czas siania i zniw ustal na siedem lat

Rdz 41:54-56 „Zaczął się, zgodnie z przepowiednią Józefa, siedmioletni okres klęski głodu. Głód ogarnął wszystkie sąsiednie krainy, ale w całym Egipcie ciągle jeszcze było chleba pod dostatkiem. Lecz kiedy głód dał się odczuć już także i w Egipcie, ludzie zaczęli domagać się od faraona chleba. Wtedy faraon powiedział Egipcjanom: Idźcie do Józefa i zróbcie, co wam rozkaże. Kiedy głód ogarnął już cały kraj, otworzył Józef wszystkie spichrze i zaczął sprzedawać Egipcjanom zboże. Ale głód był w Egipcie coraz większy.”

Rdz 45:6 „Już dwa lata klęska głodu nęka cały kraj. Upłynie jeszcze pięć lat, zanim można będzie zacząć orać i zbierać plony.


Tu z kolei ktoś ma ewidentne problemy z logiką. To, że czas siania i żniw ustał na chwilę w Palestynie nie oznacza, że tak było na całej ziemi. Rdz 8,22 podaje więc prawdę: jak ziemia długa i szeroka zawsze gdzieś na niej siano i żęto. To nie jest żadna sprzeczność lecz co najwyżej bezmyślność tych, którzy układają takie logicznie wadliwe kalambury.
Odniósłbym to w sumie do wszystkich powyższych urojonych sprzeczności, które jak było widać wynikają albo z nadinterpretacji tekstu, albo z nieuwzględniania kontekstu, lub ze zwyczajnego niezrozumienia tego co się czyta.

Reasumując, powyższy zestaw nie dowodzi choćby najmniejszej sprzeczności Piśmie. W sumie nawet trochę szkoda, że jest taki słaby, bo jest przez to mało ciekawy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 7 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:20, 06 Cze 2007    Temat postu:

Co do wstepniaka to rownie dobrze mozna napisac o "specyficznym podejsciu katolickich apologetow" do Biblii, ktore do z gory przyjetej tezy (rzekomo boskie zrodlo Biblii) gotowe jest usprawiedliwic najwieksza chocby bzdure w niej zawarta "kontekstem", "tlumaczeniem", "przenosnia" i ze "nie swiadczy to za dobrze o merytorycznym aspekcie problemu".
ps. co do antysemityzmu to w NT nie trudno znalezc jego zrodla.

Wyjasnienia dotyczace sprzecznosci wszechdobroci i zla sa zadne bo jak istote nieskonczenie dobra mozna pogodzic z tym ze prawa moralne stosuje tylko do jednego narodu, kiedy innych mozna oklamywac, zabijac i okradac. Chociaz to tez jest watpliwe bo zdarza mu sie nawolywac do mordowania i grabienia nie zadnych egipcjan, pogan czy niewiernych tylko "swoich braci, przyjaciół, rodziców.” Swoje sady o ludziach opiera na tym czy sklada mu sie poklon, uznaje sie go a nie na tym czy jest sie dobrym badz zlym czlowiekiem. Nie jest zadnym "policjantem" ktory zabija "terrorystow" (chyba ze takim w rodzaju Busha) tylko wlasnie jak terrorysta nakazuje zabijac starcow, kobiety i dzieci.
Wyjasnienia dotyczace sprzecznosci miedzy ST a NT, tez sa liche. To tak jakby napisac NAJNOWSZY TESTAMENT w ktorym Bog obajwia sie na ziemi w Czwartej Postaci, a na zarzut ze to jest niezgodne ze ST i NT odpowiadac ze Bog robi na co ma ochote w koncu nie ma sprzecznosci miedzy tym, ze raz robi jedno a raz drugie; na zarzut, ze Czwarta Postac nie wymaga chrztu odpowiadac ze tak samo Bog przestal w koncu wymagac obrzezania, a w ogole to etyka w NAJNOWSZYM TESTAMENCIE, jest rozwinieta podczas gdy w ST i NT byla stopniowo rozwijana.
W ten sposob mozna usprawiedliwic kazda sprzecznosc.
Niektore wyjasnienia sa calkiem humorystyczne jak te o tym ze "Bóg może wiedzieć wszystko, ale czasem nie chce." No ale jak mu sie jednak zachce, to musi "pojsc i zobaczyc" bo z nieba (czy skadkolwiek gdzie przebywa) sprawdzic nie moze.
Albo kiedy Jezus chwile przed aresztowaniem ni z gruchy niz pietruchy przypomina sobie o faunie Palestyny i nakazuje uczniom zakupic miecze... "do obrony przed dzikimi zwierzetami".

Podsumowujac standartowy wyklad koscielnej sofistyki.. z elementami humoru.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Jan Lewandowski




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 2537
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:22, 07 Cze 2007    Temat postu:

Cytat:
Co do wstepniaka to rownie dobrze mozna napisac o "specyficznym podejsciu katolickich apologetow" do Biblii, ktore do z gory przyjetej tezy (rzekomo boskie zrodlo Biblii) gotowe jest usprawiedliwic najwieksza chocby bzdure w niej zawarta "kontekstem", "tlumaczeniem", "przenosnia" i ze "nie swiadczy to za dobrze o merytorycznym aspekcie problemu".


Po pierwsze, nie tłumaczyłem nic żadnymi "przenośniami". Po drugie, jeśli dla ciebie nawet takie podstawowe pojęcia jak kontekst, czy język oryginału uwzględniany przy analizie przekładu to zaledwie "apologetyczne usprawiedliwianie bzdur", to w ogóle szkoda gadać. Jest to właśnie typowa ateistyczna arogancja i buta połączona z ignorancją, z góry odrzucająca jakiekolwiek elementarne zasady interpretacji tekstu w celu usprawiedliwienia swego lenistwa intelektualnego. Po prostu ogłośmy z dyletanckim samozadowoleniem, że w Piśmie są wszędzie "rażące sprzeczności", zupełnie nie przejmując się żadnymi zasadami poprawnego odczytywania trudnych starożytnych dzieł literackich, i idźmy spać. Ma to jednak tyle wspólnego z profesjonalnym podejściem do zagadnienia jakiejkolwiek sensownej interpretacji tekstu, co Krakowskie Przedmieście z Krakowem.


Cytat:
Wyjasnienia dotyczace sprzecznosci wszechdobroci i zla sa zadne bo jak istote nieskonczenie dobra mozna pogodzic z tym ze prawa moralne stosuje tylko do jednego narodu, kiedy innych mozna oklamywac, zabijac i okradac.


Bez problemu można pogodzić. Boska perspektywa jest dużo szersza niż kontekst doczesny, stąd nawet zabicie kogoś i okradnięcie go w dłuższej perspektywie nie przeczy dobroci Boga, ponieważ choćby możliwość wiecznego szczęścia spokojnie znosi wszelkie krótkotrwałe doczesne minusy egzystencji. W dłuższej perspektywnie wszystko staje się dużo bardziej złożone i mniej jednoznaczne pod względem oceny, czy było to dobre, czy złe. Dyskutowaliśmy to na tym forum w wątkach zakładanych przez Bruce'a. No ale ateistom to oczywiście nie przechodzi nawet przez myśl, ponieważ oni interpretują kwestie nadprzyrodzone bardzo płytko i krótkowzrocznie (jak swe życie zresztą, które jest dla nich tylko ulotną chwilą), stąd co chwila mają problemy z pogodzeniem czegoś w Biblii, która operuje dużo bardziej dalekowzrocznymi kategoriami myślenia. Poza tym kwestia dobra/zła wcale nie jest taka prosta i jednoznaczna. Bo co to właściwie jest dobro? Dla ateistów nastawionych hedonistycznie do egzystencji dobroć to oczywiście pojęcie o czysto utylitarystycznych konotacjach, gdzie najważniejsza jest przyjemność a każde poświęcenie, cierpienie i wysiłek to raczej "zło". Stąd każdy odcień egzystencji sprzeciwiający się takiemu utylitaryzmowi to oczywiście "zło". Nic dziwnego, że przy takiej płytkiej i krótkowzrocznej percepcji także i Bóg jest dla nich "zły".


Cytat:
Chociaz to tez jest watpliwe bo zdarza mu sie nawolywac do mordowania i grabienia nie zadnych egipcjan, pogan czy niewiernych tylko "swoich braci, przyjaciół, rodziców.” Swoje sady o ludziach opiera na tym czy sklada mu sie poklon, uznaje sie go a nie na tym czy jest sie dobrym badz zlym czlowiekiem. Nie jest zadnym "policjantem" ktory zabija "terrorystow" (chyba ze takim w rodzaju Busha) tylko wlasnie jak terrorysta nakazuje zabijac starcow, kobiety i dzieci.



A co to niby znaczy, czy ktoś jest "dobrym bądź złym człowiekiem"? W ustach ateisty może to być tylko zrelatywizowaną papką, bo tam nie ma ostatecznych instancji dobra i zła. W tym momencie posłuszeństwo lub nie Bogu jest już dużo bardziej konkretnym kryterium dobra lub zła. Poza tym, skoro Bóg jest dawcą życia, to nonsensem jest twierdzić, że jest zły, skoro odbiera nic więcej jak coś co sam dał i czym w sumie rozporządza. Kolejny płytki zarzut.

W ogóle temat dobra i zła Boga to bardzo złożony i filozoficzny temat. Odsyłam do wątków zakładanych przez Bruce'a na ten temat, tu nie miejsce na dyskusję o tym. Wszystko co piszesz w tym temacie to zresztą powtarzanie racjonalistycznej papki, do której już odnosiliśmy się wyczerpująco we wspomnianych wątkach.


Cytat:
Wyjasnienia dotyczace sprzecznosci miedzy ST a NT, tez sa liche. To tak jakby napisac NAJNOWSZY TESTAMENT w ktorym Bog obajwia sie na ziemi w Czwartej Postaci, a na zarzut ze to jest niezgodne ze ST i NT odpowiadac ze Bog robi na co ma ochote w koncu nie ma sprzecznosci miedzy tym, ze raz robi jedno a raz drugie;


Mało jak widzę zrozumiałeś z tego co napisałem. Nawet mnie to nie dziwi. Nie będę się jednak powtarzał. Com napisał tom napisał.


Cytat:
na zarzut, ze Czwarta Postac nie wymaga chrztu odpowiadac ze tak samo Bog przestal w koncu wymagac obrzezania, a w ogole to etyka w NAJNOWSZYM TESTAMENCIE, jest rozwinieta podczas gdy w ST i NT byla stopniowo rozwijana.
W ten sposob mozna usprawiedliwic kazda sprzecznosc.


W ten sposób można wykazać, że koncepcja rozwoju etyki idealnie ukazuje bezsens zarzutu o "sprzeczność" w sytuacji, gdy pedagogika nieuchronnie zakłada rozwój.

Cytat:
Niektore wyjasnienia sa calkiem humorystyczne jak te o tym ze "Bóg może wiedzieć wszystko, ale czasem nie chce." No ale jak mu sie jednak zachce, to musi "pojsc i zobaczyc" bo z nieba (czy skadkolwiek gdzie przebywa) sprawdzic nie moze.


To, że coś cię śmieszy nie jest żadnym merytorycznym argumentem w dyskusji. Poza tym znów to sztywniackie myślenie, które zakłada, że Bóg za każdym razem "musi" reagować identycznie, jak automat, niemal bezmyślnie, nie może stosować żadnych odstępstw.


Cytat:
Albo kiedy Jezus chwile przed aresztowaniem ni z gruchy niz pietruchy przypomina sobie o faunie Palestyny i nakazuje uczniom zakupic miecze... "do obrony przed dzikimi zwierzetami".


Tak, klasyczne ateistyczne drwinki, próbujące ośmieszyć wyjaśnienia oponenta bez odwołania się do jakiejkolwiek merytorycznej argumentacji. Ale to raczej niewiele pomoże.

Cytat:
Podsumowujac standartowy wyklad koscielnej sofistyki.. z elementami humoru.


Podsumowując, standartowy wykład ateistycznej sofistyki.. z elementami mało wyszukanego humoru


Ostatnio zmieniony przez Jan Lewandowski dnia Sob 0:47, 09 Cze 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 7 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 5:29, 07 Cze 2007    Temat postu:

Abangel666 przejrzalem biblijne sprzecznosci z Twojego pliku. Wygladaja one na tlumaczenie ze strony
[link widoczny dla zalogowanych]

Bible Inconsistencies: Bible Contradictions?
Compiled by Donald Morgan
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3072
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Czw 10:05, 07 Cze 2007    Temat postu:

Widzisz Mat, jestem zmęczona...
zobacz:
[link widoczny dla zalogowanych]

To już obłęd.... nie mam sił, by walczyć z katolicką mafią...

"jakże nam światy odkupić jedną rozdartą duszą"
(Baczyński)

albo Marek Jurek... i jego Matka Boska Wiejska.... Sejmu... to jest jakaś szajba.

***

Żyjemy w kraju, w którym rządzi Opus Dei i Grzyb z Torunia....
Szajba....
Ja mam dość.

****

Już mi się nie chce, niech szlag trafi Polskę, zaorać ten Klechistan i solą posypać...

"(Boże) ale dlaczego uczyniłeś mnie Polakiem"
(Wojaczek)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 11:24, 07 Cze 2007    Temat postu:

abangel666, bądź łaskawa nie offtopować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Jan Lewandowski




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 2537
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:52, 19 Sie 2007    Temat postu:

130 artów na temat najczęściej poruszanych sprzeczności:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
kawus




Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:31, 23 Kwi 2008    Temat postu:

Przykład – Pozornej sprzeczności w Biblii.

Nawrócenie Pawła !

Dzieje Apostolskie 9 – 3 ,,... olśniła go nagle światłość z nieba” ... w.4 ,, A gdy padł na ziemię usłyszał głos mówiący do niego ,Saulu...” i w. 7 ,, a mężowie ,którzy z nim byli w drodze , stanieli oniemieli , głos bowiem słyszeli , ale nikogo nie widzieli”.

I drugie sprawozdanie tej samej sytuacji .


Dzieje Apostolskie 22 - 6-7-8- i 9 ,, A ci którzy byli ze mną, światłość wprawdzie widzieli , ale głosu tego , który rozmawiał ze mną nie słyszeli”.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:28, 23 Kwi 2008    Temat postu:

A na czym polega ta pozorność, bo podałeś piękną sprzeczność :brawo:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22563
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:38, 26 Kwi 2008    Temat postu:

Na moje prymitywne oko sprzeczność jest pozorna, bo nie dotyczy istoty przekazu. Istota przekazu polega na tym, że Pawłowi się coś publicznie przydarzyło, co w pełni odebrał tylko on, a inni postrzegli jedynie dziwne poboczne aspekty. Różne osoby mogły to różnie zapamiętać, tym bardziej, że rzecz była niewątpliwie żywo dyskutowana. Po pewnym czasie trudno człowiekowi powiedzieć, czy widział światło, a o głosie mówił Paweł, czy słyszał głos a o świetle mówił Paweł.

To jedna możliwość. Inną możliwością jest, że tylko Paweł rozumiał treść słów, zaś inni słyszeli jedynie, że ktoś coś mówi - i to miał Paweł na myśli mówiąc, że "głosu nie słyszeli". To zaś, że widzieli światłość, nie jest tak czy owak sprzeczne z tym, że nie widzieli nikogo. Widzieć światłość a widzieć kogoś to bowiem nie to samo.

Zaś fachowe omówienie sprawy jest tu: [link widoczny dla zalogowanych] i zaczyna się właśnie od stwierdzenia, że oryginalny tekst mówi "nie zrozumieli", a nie "nie słyszeli", a następnie zagłębia się w lingwistykę. Na koniec podaje zaś jeszcze inne wyjaśnienie: otóż są to relacje różnych osób. Jedni byli w stanie rozróżnić słowa, dla innych był to tylko grzmot jak piorunu.

W każdym razie faktem jest, że o sprzeczności trudno tu mówić. Jak słusznie napisał autor wspomnianego artykułu, taka "sprzeczność" nie utrzymałaby się w sądzie jako sprzeczność nadająca się na świadectwo przeciwko prawdomówności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
dwa_ł




Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czarnków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:03, 27 Kwi 2008    Temat postu:

istnieją też dwie linie teologiczne w dziejach chrześcijaństwa - od samego początku jego dziejów - które stawiają na pierwszym miejscu słuch albo wzrok - w większości dominuje właśnie słuch jako zmysł wiary - to ze słuchania rodzi sie wiara - te dwie tradycje mogą być odpowiedzialne za kilka sprzeczności
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:07, 27 Kwi 2008    Temat postu:

Zaprzeczyć temu, że w Bibli są sprzeczności niewątpliwie jest trudno, bo po prostu są. Ale cóż z tego?
Czy kojarzycie zabawę w głuchy telefon? Na "jakimś tam" kursie robiliśmy podobne doświadczenie. Wymyślało się historyjkę, tzn. prowadzący wymyślał, wszyscy wychodzili oprócz jenej osoby. Tej osobie historyjka była prekazana przez prowadzącego. Potem wchodziłi ci co wyszli w taki sposób, że ten co przychodził słuchał historyjki od siedzącego na krześle. Następnie sam siadał i opowiadał kolejnemu.
Po przejściu 10 osób historia ulegała poważnym deformacjom. I nie można zarzucić nikomu celowej manipulacji, kłamstwa itp. po prostu tak jest. Różne osoby mają różną percepcję, a dokładność przekazu jest średnia.
Policyjni śledczy doskonale znają tą sprawę. Tam gdzie jest 10 światków z pewnością pojawi się co najmniej 3 wersje wydarzeń. A wszyscy widzieli to samo!

Dlatego uważam, że roztrząsanie Biblijnych sprzeczności jest z lekka niedorzeczne. Dziwne i podejrzane by było, gdyby nie było sprzeczności :shock: :think: Tam bym szukał podejrzanych manipulacji wiedząc, że księga powstawała na przestrzeni wieków pisana niejedną ręką.

Sztuką jest wyłowić najbardziej zbliżony opis rzeczywistych zdarzeń :brawo: To nazywam czytaniem Biblii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 7 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:16, 27 Kwi 2008    Temat postu:

Klegum napisał:
Zaprzeczyć temu, że w Bibli są sprzeczności niewątpliwie jest trudno, bo po prostu są. Ale cóż z tego?
Czy kojarzycie zabawę w głuchy telefon? Na "jakimś tam" kursie robiliśmy podobne doświadczenie. Wymyślało się historyjkę, tzn. prowadzący wymyślał, wszyscy wychodzili oprócz jenej osoby. Tej osobie historyjka była prekazana przez prowadzącego. Potem wchodziłi ci co wyszli w taki sposób, że ten co przychodził słuchał historyjki od siedzącego na krześle. Następnie sam siadał i opowiadał kolejnemu.
Po przejściu 10 osób historia ulegała poważnym deformacjom. I nie można zarzucić nikomu celowej manipulacji, kłamstwa itp. po prostu tak jest. Różne osoby mają różną percepcję, a dokładność przekazu jest średnia.


Biblia byla pisana przez ludzi (zacofanych i ciemnych, jak i czasy w ktorych zyli), nie przez boga. Dla tego tyle w niej tyle sprzecznosci i bzdur.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy wiedziałeś/aś o jakichkolwiek sprzecznościach w Biblii?
Tak
51%
 51%  [ 29 ]
Nie
5%
 5%  [ 3 ]
A co to jest Biblia?
3%
 3%  [ 2 ]
Nie widzę w Biblii żadnych sprzeczności
39%
 39%  [ 22 ]
Wszystkich Głosów : 56

Autor Wiadomość
dwa_ł




Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czarnków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:01, 29 Kwi 2008    Temat postu:

trudno z jakiejkolwiek perspektywy mówić, że jakieś czasy były zacofane czy ciemne - to, że następuje rozwój nie oznacza, że to co było wcześniej nie jest nic warte - część sprzeczności w Biblii wynika właśnie z rozwoju interpretacji, często w niezależnych (NT) lub zależnych ale bardzo oddalonych czasowo i społecznie (ST) tradycjach
trudno też twierdzić bez wejścia w dana kulturę, że tp co dani ludzie uznają za prawdę jest bzdurą
taka ocena nie ma nic wspólnego z merytoryczna dyskusją

przykład na zobrazowanie powstawania sprzeczności - znak Jonasza w odniesieniu do Jezusa został zinterpretowany dwukrotnie, pozwala nam to stwierdzić, że autorem samego sformułowania mógł byc Jezus, zostało ono zapamiętane, ale nie wiedziano co do końca znaczy - czy chodzi o zmartwychwstanie czy raczej proroka posłanego jak Jonasz do Niniwy
nie znamy Jezusowej interpretacji tych słów i musimy wybierać spośród tych dwóch propozycji
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Święte Księgi Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Następny
Strona 2 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin