Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Algebra Kubusia - rewolucja w logice matematycznej
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 24, 25, 26  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:42, 24 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony.

Zauważ że twoja argumentacja w stosunku do zdania 2' jest następująca:
W zdaniu 2' Chrystus powiedział co się stanie z niewierzącymi, nie powiedział co sie stanie z wierzącymi dając sobie wolną rękę.

W drugiej części zdania powiedział, co się stanie z wierzącymi. W zdaniu 1 też powiedział.
Ignorujesz to tym swoim AK najwidoczniej.

Nie interesują mnie wierzący, tu w interpretacji się zgadzamy:
Wierzący mają gwarancję matematyczną zbawienia

Napisałeś, że nie mają:
nie powiedział co sie stanie z wierzącymi

Kurcze - ile razy mam tłumaczyć w koło Macieju to samo?

Ja twierdzę, że na gruncie twojego KRZ (nie mojego AK) w stosunku do niewierzących masz wewnętrzną sprzeczność.
To twoja KRZ (nie moje AK) jest tu wewnętrznie sprzeczne bo w zdaniu 1 wedle twojej KRZ Chrystus ma prawo wpuścić do nieba dowolną ilość ateistów a w zdaniu 2 nie ma takiego prawa.

Wewnętrzną sprzeczność w przypadku niewierzących mamy tu jak w banku ... ale to twoja KRZ jest tu wewnętrznie sprzeczna!

Tu na gruncie KRZ masz rzeczywistą sprzeczność X=~X!
X - mogę wpuścić niewierzących do nieba (zdanie 1)
~X - nie jest prawdą (~) że mogę wpuścić niewierzących do nieba (zdanie 2)
Potwierdzasz to?
TAK/NIE

P.S.
Na gruncie AK nie ma tu wewnętrznej sprzeczności.
Ponawiam po raz n-ty moją propozycję:
Czy przeczytasz jak się sprawy mają w przypadku zdań 1 i 2 na gruncie AK?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Nie 11:57, 24 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Ja twierdzę, że na gruncie twojego KRZ (nie mojego AK) w stosunku do niewierzących masz wewnętrzną sprzeczność.
To twoja KRZ (nie moje AK) jest tu wewnętrznie sprzeczne bo w zdaniu 1 wedle twojej KRZ Chrystus ma prawo wpuścić do nieba dowolną ilość ateistów a w zdaniu 2 nie ma takiego prawa.

To jest to, czego nigdy nie ogarniałeś.
Napisałem, że Chrystus ma wolną rękę - NIE WIADOMO, czy ich wpuści, czy nie. Nawet ci wymieniłem 3 przypadki co może się stać.
To nie ma nic wspólnego z tym, czy on "ma prawo" ich wpuszczać, czy nie. Może i ma prawo, ale zdecydował, że nie wpuści (do tego też ma prawo). Znowu ci się wszystko merda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:13, 24 Maj 2020    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 12:38, 24 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:36, 24 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:

1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony"

Ja twierdzę, że na gruncie twojego KRZ (nie mojego AK) w stosunku do niewierzących masz wewnętrzną sprzeczność.
To twoja KRZ (nie moje AK) jest tu wewnętrznie sprzeczne bo w zdaniu 1 wedle twojej KRZ Chrystus ma prawo wpuścić do nieba dowolną ilość ateistów a w zdaniu 2 nie ma takiego prawa.

To jest to, czego nigdy nie ogarniałeś.
Napisałem, że Chrystus ma wolną rękę - NIE WIADOMO, czy ich wpuści, czy nie. Nawet ci wymieniłem 3 przypadki co może się stać.
To nie ma nic wspólnego z tym, czy on "ma prawo" ich wpuszczać, czy nie. Może i ma prawo, ale zdecydował, że nie wpuści (do tego też ma prawo). Znowu ci się wszystko merda.

Nie!
Chrystus nie ma prawa chwiać się jak wierzba na wietrze, nie WOLNO mu deklarować w jednym zdaniu że może wpuszczać ateistów do nieba (zdanie 1), natomiast w kolejnym swoim zdaniu temu zaprzeczać mówiąc że od teraz żadnego ateistę do nieba nie wpuści (zdanie 2).
Taki bóg to bóg rodem ze szpitala psychiatrycznego, a nazwa tego gówno-boga brzmi: KRZ!

Atrybuty prawdziwego Boga:
1.
Chrystus nigdy nie kłamie
2.
Matematyczne kryterium zbawienia musi być stałe, jasne dla 5-cio latków i matematycznie niezmienne!

Uważaj Irbisolu:
Tylko i wyłącznie dzięki powyższemu rozpracowałem FUNDAMENT logiki matematycznej 14 lat temu, i będąc pewny poprawności rozwiązania drążyłem temat do skutku tj. do dnia dzisiejszego.

Jeszcze raz bo kontaktu z tobą nie ma:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435.html#528051
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:

1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony"

Zauważ że twoja argumentacja w stosunku do zdania 2' jest następująca:
W zdaniu 2' Chrystus powiedział co się stanie z niewierzącymi, nie powiedział co sie stanie z wierzącymi dając sobie wolną rękę.

W drugiej części zdania powiedział, co się stanie z wierzącymi. W zdaniu 1 też powiedział.
Ignorujesz to tym swoim AK najwidoczniej.

W KRZ w stosunku do niewierzących Chrystus może:
Zdanie 1
X - mogę wpuścić niewierzących do nieba
Zdanie 2'
~X - nie jest prawdą (~) że mogę wpuścić niewierzących do nieba (~X)

Masz tu ewidentną sprzeczność czysto matematyczną na gruncie KRZ w stosunku do niewierzących:
X=~X

Udowodnij, że na gruncie KRZ nie ma tej sprzeczności!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 13:02, 24 Maj 2020, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Nie 13:00, 24 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Chrystus nie ma prawa chwiać się jak wierzba na wietrze, nie WOLNO mu deklarować w jednym zdaniu że może wpuszczać ateistów do nieba (zdanie 1)

Ale on wcale nie twierdzi w pierwszym zdaniu, że może wpuszczać ateistów do nieba. Chyba że wg twojej logiki - wg KRZ niczego nie obiecywał ateistom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:13, 24 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:

1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony"

Chrystus nie ma prawa chwiać się jak wierzba na wietrze, nie WOLNO mu deklarować w jednym zdaniu że może wpuszczać ateistów do nieba (zdanie 1), natomiast w kolejnym swoim zdaniu temu zaprzeczać mówiąc że od teraz żadnego ateistę do nieba nie wpuści (zdanie 2).

Ale on wcale nie twierdzi w pierwszym zdaniu, że może wpuszczać ateistów do nieba. Chyba że wg twojej logiki - wg KRZ niczego nie obiecywał ateistom.

Łatwo mogę ci udowodnić na gruncie AK że w obu zdaniach, zarówno w 1 jak i w 2 Chrystus czarno na białym pisze że ateiści mogą być zbawieni, mogą nie znaczy muszą, tu wszystkie klocki są po stronie Chrystusa - dowolnego ateistę może posłać do piekła, albo zbawić wedle swojego "widzi mi się" czyli matematycznej "wolnej woli".

Chcesz się zapoznać z tym czysto matematycznym dowodem na gruncie AK, iż zarówno na mocy zdania 1 jak i na mocy zdania 2 Chrystus ma prawo wpuszczać kogo mu się podoba do nieba i nie ma matematycznych szans na zostanie kłamcą?

Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 13:18, 24 Maj 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Nie 19:53, 24 Maj 2020    Temat postu:

Nie obchodzi mnie twoje gówniane AK.
Wg KRZ Chrystus nie twierdzi w pierwszym zdaniu, że będzie wpuszczał ateistów do nieba. Znowu spierdzielasz od tematu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:18, 24 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Nie obchodzi mnie twoje gówniane AK.
Wg KRZ Chrystus nie twierdzi w pierwszym zdaniu, że będzie wpuszczał ateistów do nieba. Znowu spierdzielasz od tematu.


rafal3006 napisał:

1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony"

Chrystus nie ma prawa chwiać się jak wierzba na wietrze, nie WOLNO mu deklarować w jednym zdaniu że może wpuszczać ateistów do nieba (zdanie 1), natomiast w kolejnym swoim zdaniu temu zaprzeczać mówiąc że od teraz żadnego ateistę do nieba nie wpuści (zdanie 2).

Jeśli w pierwszym zdaniu Chrystus nie twierdzi co zrobi z ateistami, natomiast w drugim zdaniu na gruncie KRZ daje wszystkim gwarancję matematyczną => iz wszyscy w niego niewierzący wylądują w piekle, to oznacza to boga idiotę nie mającego "wolnej woli", czyli prawa do darowania dowolnej kary.
Ten bóg idiota nazywa się KRZ!

Dowód że tak nie jest, że KRZ to badziewie masz choćby niżej:

Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 22:06, 24 Maj 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:30, 25 Maj 2020    Temat postu:

Dzięki irbisolu za dyskusję, algebra Kubusia wzbogaciła się o fragment jak niżej:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/ak8-algebra-kubusia-w-dyskusji,16483.html#528323

Spis treści
3.0 Algebra Kubusia vs KRZ w obsłudze obietnicy 1
3.1 Diamentowo twardy dowód wewnętrznej sprzeczności KRZ 1
3.2 Obsługa obietnicy w algebrze Kubusia 2
3.2.1 Matematyczna obsługa obietnicy W=>N 2
3.2.2 Diamentowo twardy dowód braku wewnętrznej sprzeczności w AK 3


3.0 Algebra Kubusia vs KRZ w obsłudze obietnicy

Adres do dyskusji w tym temacie:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435-25.html#528201

W wielu miejscach Biblii Chrystus powiedział:
1.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony

Najciekawsze jest jednak zdanie ze św. Marka będące bazą do dyskusji:
[link widoczny dla zalogowanych]
Biblia 1000-lecia napisał:

16. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony (zdanie A); a kto nie uwierzy, będzie potępiony (zdanie C)

Matematycznie zachodzi tożsamość:
potępiony = nie zbawiony

Stąd mamy zdanie tożsame:
2.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony a kto nie wierzy nie będzie zbawiony

Spójnik „a” ma tu znaczenie spójnika „i”(*) który jest przemienny, stąd zdanie tożsame:
2’
Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony

Matematycznie zachodzi tożsamość zdań:
2=2’

3.1 Diamentowo twardy dowód wewnętrznej sprzeczności KRZ

Atrybuty prawdziwego Boga:
1.
Chrystus nigdy nie kłamie
2.
Matematyczne kryterium zbawienia musi być stałe, jasne dla 5-cio latków i matematycznie niezmienne.

Tylko i wyłącznie dzięki powyższemu rozpracowałem FUNDAMENT logiki matematycznej 14 lat temu, i będąc pewny poprawności rozwiązania drążyłem temat do skutku tj. do dnia dzisiejszego.

1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony"

W KRZ w stosunku do niewierzących Chrystus może:
Zdanie 1
X - może wpuścić niewierzących do nieba, bo nie powiedział co zrobi z niewierzącymi
Zdanie 2'
~X - nie jest prawdą (~) że może wpuścić niewierzących do nieba (~X)

Mamy tu ewidentną sprzeczność czysto matematyczną na gruncie KRZ w stosunku do niewierzących:
X=~X
Gdzie:
X = może wpuścić niewierzących do nieba


3.2 Obsługa obietnicy w algebrze Kubusia

Atrybuty prawdziwego Boga:
1.
Chrystus nigdy nie kłamie
2.
Matematyczne kryterium zbawienia musi być stałe, jasne dla 5-cio latków i matematycznie niezmienne.

14 lat temu, posługując się atrybutami Boga z cytatu wyprowadziłem definicję obietnicy i groźby.
Na początku nazywałem to implikacja-obietnica i implikacja-groźba.
Od x lat posługuję się już poprawnymi, matematycznymi definicjami obietnicy i groźby.

3.2.1 Matematyczna obsługa obietnicy W=>N

Najważniejszym zastosowaniem warunku wystarczającego p=>q i implikacji prostej p|=>q jest matematyczna obsługa obietnic.
Obietnice i groźby to fundament wszelkiego życia na ziemi, zwierzątka które nie odróżniały obietnicy od groźby dawno wyginęły.

Definicja obietnicy =>:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W=>N =1
Dowolna obietnica to warunek wystarczający W=>N wchodząca w skład implikacji prostej W|=>N:
W|=>N = (A1: W=>N)*~(B1: W~>N) =1*~(0) =1*1 =1

Definicja groźby ~>:
Jeśli dowolny warunek to kara
W~>K =1
Dowolna groźba to warunek konieczny W~>K wchodzący w skład implikacji odwrotnej A|~>K:
W|~>K = ~(A1: W=>K)*(B1: W~>K) = ~(0)*1 =1*1 =1

To są definicje obietnicy i groźby zatem tu nic a nic nie musimy udowadniać, jedyne co musimy to rozstrzygnąć czy w następniku mamy nagrodę (obietnica), czy karę (groźba).
Aktualnie jesteśmy przy obsłudze warunku wystarczającego =>, zatem z marszu zajmiemy się obietnicami.

Weźmy sztandarową obietnicę, którą rozszyfrowałem jako pierwszą, dzięki której w ogóle zainteresowałem się logiką matematyczną.

Chrystus:
A.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Wiara w Chrystusa jest warunkiem wystarczającym => by być zbawionym
Wiara w Chrystusa daje nam gwarancję matematyczną => zbawienia
Kontrprzykład B dla warunku wystarczającego => A musi być fałszem.
B.
Kto wierzy we mnie może ~~> nie być zbawiony
W~~>~Z = W*~Z =0
Chrystus będzie kłamcą jeśli wierzącego w niego człowieka nie zbawi (pośle do piekła)

.. a jak kto nie wierz Panie?
Prawo Kubusia:
A: W=>Z = C: ~W~>~Z
stąd mamy:
C.
Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony
~W~>~Z=1
Na mocy prawa Kubusia groźbę ta musimy kodować warunkiem koniecznym ~> bez względu na ostrość jej wypowiedzenia (np. grzech przeciwko Duchowi Św.) dającym prawo do darowania dowolnej kary zależnej od nadawcy.
Chrystus:
Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43);

lub
D.
Kto nie wierzy we mnie może ~~> zostać zbawiony
~W~~>Z = ~W*Z =1
To jest piękny akt miłości w stosunku do obietnicy A dający możliwość wręczenia nagrody (zbawienie) mimo że odbiorca nie spełnił warunku nagrody (nie wierzył).
Akt miłości jest tożsamy z równie pięknym aktem łaski w stosunku do groźby C, który umożliwia odstąpienie od ukarania mimo że odbiorca spełnił warunek kary (nie wierzył).
Oba te akty, akt miłości i akt łaski są powszechne w przyrodzie, nie tylko człowiek stosuje je w praktyce.
Ze zdań C i D wynika, że Chrystus cokolwiek by nie zrobił z niewierzącymi to nie ma najmniejszych szans na zostanie matematycznym kłamcą. W skrajnym przypadku wszyscy możemy zostać zbawieni tak wiec nadzieja powszechnego zbawienia ma swoje podstawy matematyczne:
[link widoczny dla zalogowanych]

3.2.2 Diamentowo twardy dowód braku wewnętrznej sprzeczności w AK

Chrystus:
A.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1

Na mocy powyższego cytatu tabela prawdy obsługująca obietnicę Chrystusa wygląda następująco:
Kod:

Operator implikacji prostej W|=>Z to seria zdań dających odpowiedź na dwa pytania:
1.
Co się stanie z wierzącymi?

A: W=> Z =1 - wiara w Boga jest warunkiem wystarczającym => dla zbawienia
B: W~~>~Z=0 - zakaz posyłania wierzącego do piekła (tylko tu Chrystus jest kłamcą)

2.
Co się stanie z niewierzącymi?

… a jak kto nie wierzy Panie?
Prawo Kubusia:
A: W=>Z = C:~W~>~Z
stąd:
C:~W~>~Z =1 - brak wiary jest warunkiem koniecznym ~> dla nie zbawienia
LUB
D:~W~~>Z =1 - niewierzący też może zostać zbawiony na mocy definicji obietnicy
              Akt miłości w stosunku do A tożsamy z aktem łaski w stosunku do C

Jak widzimy wyżej, operator implikacji prostej W|=>Z to seria czterech niezależnych zdań powiązanych ze sobą matematycznie.
Chrystus ma matematyczne prawo wypowiedzenia dowolnego zdania wchodzącego w skład operatora implikacji prostej W|=>Z.

Przykład 1.
A.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Wiara w Chrystusa jest warunkiem wystarczającym => by być zbawionym

Wypowiedzenie tylko zdania A generuje w mózgu zarówno Chrystusa jak i człowieka serię czterech zdań ABCD gdzie w zdaniu D mamy akt miłości w stosunku do obietnicy A.

Przykład 2.
C.
Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony
~W~>~Z=1
Na mocy prawa Kubusia groźbę ta musimy kodować warunkiem koniecznym ~> bez względu na ostrość jej wypowiedzenia (np. grzech przeciwko Duchowi Św.) dającym prawo do darowania dowolnej kary zależnej od nadawcy.
Chrystus:
Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43);


Tu mamy sytuację identyczną:
Wypowiedzenie tylko zdania C generuje w mózgu zarówno Chrystusa jak i człowieka serię czterech zdań ABCD gdzie w zdaniu D mamy akt łaski w stosunku do groźby C.

Oczywistym jest, że nic nie stoi na przeszkodzie by Chrystus powiedział w jednym zdaniu co zrobi z wierzącymi i co zrobi z niewierzącymi.

[link widoczny dla zalogowanych]
Biblia 1000-lecia napisał:

16. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony (zdanie A); a kto nie uwierzy, będzie potępiony (zdanie C)

Matematycznie zachodzi tożsamość:
potępiony = nie zbawiony

To zdanie z Biblii również generuje w mózgu zarówno Chrystusa jak i człowieka serię czterech zdań ABCD gdzie w zdaniu D mamy akt miłości w stosunku do obietnicy A tożsamy z aktem łaski w stosunku groźby C

Na mocy definicji obietnicy doskonale widać, że jeśli chodzi o niewierzących to Chrystus ma 100% „wolnej woli” opisanej zdaniami C i D w definicji operatora implikacji prostej W|=>Z.
Innymi słowy:
Bez znaczenia jest ostrość gróźb wypowiadanych przez Chrystusa, wszelkie groźby wypowiadane przez niego w Biblii musimy kodować warunkiem koniecznym ~> z prawem łaski zapisanym w zdaniu D.
Zauważmy, że zdania C nie wolno nam kodować warunkiem wystarczającym =>, bo wtedy zdanie D byłoby fałszem, co oznacza, że pozbawilibyśmy Chrystusa „wolnej woli”, czyli prawa do darowania dowolnej kary zależnej od Niego.

Podsumowując:
Obsługa wszelkich obietnic i gróźb w świecie człowieka jest identyczna jak obsługa obietnicy Chrystusa (zdanie A) i groźby Chrystusa (zdanie C)

[link widoczny dla zalogowanych]
Biblia 1000-lecia napisał:

27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 8:24, 25 Maj 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 8:43, 25 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Jeśli w pierwszym zdaniu Chrystus nie twierdzi co zrobi z ateistami, natomiast w drugim zdaniu na gruncie KRZ daje wszystkim gwarancję matematyczną => iz wszyscy w niego niewierzący wylądują w piekle, to oznacza to boga idiotę nie mającego "wolnej woli", czyli prawa do darowania dowolnej kary.

Może w twojej gównianej logice. W KRZ to oznacza, że zgodnie ze swoją wolną wolą nie korzysta z tego prawa. U ciebie nie ma wyboru - MUSI korzystać, prawda?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:31, 25 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Jeśli w pierwszym zdaniu Chrystus nie twierdzi co zrobi z ateistami, natomiast w drugim zdaniu na gruncie KRZ daje wszystkim gwarancję matematyczną => iz wszyscy w niego niewierzący wylądują w piekle, to oznacza to boga idiotę nie mającego "wolnej woli", czyli prawa do darowania dowolnej kary.

Może w twojej gównianej logice. W KRZ to oznacza, że zgodnie ze swoją wolną wolą nie korzysta z tego prawa. U ciebie nie ma wyboru - MUSI korzystać, prawda?

Wyłącznie na gruncie KRZ Chrystus musi posłać wszystkich ateistów do piekła.
W AK nie musi, co udowodniłem w poście wyżej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 9:36, 25 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Wyłącznie na gruncie KRZ Chrystus musi posłać wszystkich ateistów do piekła.
W AK nie musi, co udowodniłem w poście wyżej.

W KRZ też nie musi, ale może. Bo ma wolną wolę.
W AK nie może, bo AK zabiera mu wolną wolę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:57, 25 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Wyłącznie na gruncie KRZ Chrystus musi posłać wszystkich ateistów do piekła.
W AK nie musi, co udowodniłem w poście wyżej.

W KRZ też nie musi, ale może. Bo ma wolną wolę.
W AK nie może, bo AK zabiera mu wolną wolę.

KRZ dowolną groźbę koduje tak:
A.
Jesli ubrudzisz spodnie to na 100% dostaniesz lanie
B=>L =1
Brudne spodnie są warunkiem wystarczającym lanie
KRZ nie daje tu matematycznego prawa darowania lania - syn wrócił ci w brudnych spodniach - matematycznie musisz walić albo jesteś kłamcą.
Problem w tym że po tobie zarzut kłamstwa może spłynąć jak woda po kaczce, ale w przypadku Chrystusa NIE!
Chrystus nie ma prawa kłamać!

Tą samą groźbę AK koduje tak:
A.
Jeśli ubrudzisz spodnie to na 100% dostaniesz lanie
B~>L =1
Brudne spodnie są warunkiem koniecznym ~> lania
Ale nie wystarczającym:
B=>L =0
Bowiem z AK zdanie A to fragment implikacji odwrotnej B|~>L
W AK na mocy definicji implikacji odwrotnej masz prawo do darowania dowolnej kary, zależnej od nadawcy
LUB
B.
Jeśli ubrudzisz spodnie to możesz ~~> nie dostać lania
B~~>~L =1 - jest taka możliwość na gruncie definicji implikacji odwrotnej B|~>L

Sam widzisz, że KRZ robi z ciebie sadystę odbierając ci "wolną wolę", czyli:
Syn wrócił w brudnych spodniach to na 100% musisz walić,

W AK w przypadku brudnych spodni możesz ~> walić lub możesz ~~> nie walić.
W AK masz MATEMATYCZNE prawo do darowania dowolnej kary, natomiast w twoim KRZ nie masz takiego prawa.

Zupełnie mnie nie interesuje twoje pusto-słowie że w KRZ masz prawo do darowania lania - ty masz to pokazać matematycznie, jak ja to zrobiłem ciut wyżej.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 10:00, 25 Maj 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 10:13, 25 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Wyłącznie na gruncie KRZ Chrystus musi posłać wszystkich ateistów do piekła.
W AK nie musi, co udowodniłem w poście wyżej.

W KRZ też nie musi, ale może. Bo ma wolną wolę.
W AK nie może, bo AK zabiera mu wolną wolę.

(...) Sam widzisz, że KRZ robi z ciebie sadystę odbierając ci "wolną wolę", czyli:
Syn wrócił w brudnych spodniach to na 100% musisz walić

Chrystus nic nie musi wg KRZ. Ale może. Wg AK nie może podjąć decyzji, jaka mu się podoba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:34, 25 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Wyłącznie na gruncie KRZ Chrystus musi posłać wszystkich ateistów do piekła.
W AK nie musi, co udowodniłem w poście wyżej.

W KRZ też nie musi, ale może. Bo ma wolną wolę.
W AK nie może, bo AK zabiera mu wolną wolę.

(...) Sam widzisz, że KRZ robi z ciebie sadystę odbierając ci "wolną wolę", czyli:
Syn wrócił w brudnych spodniach to na 100% musisz walić

Chrystus nic nie musi wg KRZ. Ale może. Wg AK nie może podjąć decyzji, jaka mu się podoba.

Chrystus:
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Wiara w Boga jest warunkiem wystarczającym => dla zbawienia
Wiara w Boga daje wierzącemu gwarancję matematyczną => zbawienia

Krótka piłka Irbisolu:
1.
Czy Bóg ma prawo nie zbawić wierzącego w niego człowieka?
TAK/NIE
2.
Czy Bóg będzie kłamcą jeśli wierzącego w niego człowieka pośle do piekła?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 10:35, 25 Maj 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 10:38, 25 Maj 2020    Temat postu:

Nie odpowiadam na twoje pytania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:14, 25 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Nie odpowiadam na twoje pytania.

Pytam cię o fundamenty KRZ, bo chcę ustalić czy przynajmniej pojęcie „kłamstwa” mamy wspólne.

Fragment książki "Logika dla opornych" Krzysztof A. Wieczorek

Krzysztf A. Wieczorek napisał:

Z tabelki dla implikacji możemy dowiedzieć się, że zdanie, którego głównym spójnikiem jest jeśli... to może być fałszywe tylko w jednym wypadku, mianowicie, gdy jego poprzednik jest prawdziwy, natomiast następnik fałszywy.
Jako przykładem ilustrującym tabelkę dla implikacji posłużymy się zdaniem wypowiedzianym przez ojca do dziecka: Jeśli zdasz egzamin, to dostaniesz komputer. Gdy następnie dziecko nie zdaje egzaminu i komputera nie dostaje (pierwszy wiersz tabeli – poprzednik i następnik implikacji fałszywe) lub gdy zdaje egzamin i dostaje komputer (ostatni wiersz tabeli – poprzednik i następnik implikacji prawdziwe), to nie powinno być wątpliwości, że obietnica ojca okazała się prawdziwa. Gdy natomiast dziecko zdaje egzamin, a jednak komputera nie dostaje (trzeci wiersz tabeli – poprzednik implikacji prawdziwy, a następnik fałszywy), należy wówczas uznać, że ojciec skłamał składając swoją obietnicę.

Podsumowując:
Jeśli zdasz egzamin dostaniesz komputer
E=>K =1
Ojciec skłamie gdy syn zda egzamin i nie dostanie komputera

Analogicznie:
Chrystus:
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Chrystus skłamie gdy wierzącego w niego człowieka nie zbawi (pośle do piekła)

Krótka piłka Irbisolu:
Czy Bóg będzie kłamcą jeśli wierzącego w niego człowieka pośle do piekła?
TAK/NIE
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 6:52, 26 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Nie odpowiadam na twoje pytania.

Pytam cię o fundamenty KRZ, bo chcę ustalić czy przynajmniej pojęcie „kłamstwa” mamy wspólne.

Pytasz, bo nigdy nie odnosisz się do tego, co piszę, tylko w nieskończoność pytasz.
Nigdy, przenigdy nie odpowiem już na żadne twoje pytanie.
Masz coś do napisania - to napisz. Ale nie - ty wiecznie od tematu spierdalasz.

Zaraz będzie "no to jeszcze raz" - i przeklejanie tego samego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 7:31, 26 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Nie odpowiadam na twoje pytania.

Pytam cię o fundamenty KRZ, bo chcę ustalić czy przynajmniej pojęcie „kłamstwa” mamy wspólne.

Pytasz, bo nigdy nie odnosisz się do tego, co piszę, tylko w nieskończoność pytasz.
Nigdy, przenigdy nie odpowiem już na żadne twoje pytanie.
Masz coś do napisania - to napisz. Ale nie - ty wiecznie od tematu spierdalasz.

Zaraz będzie "no to jeszcze raz" - i przeklejanie tego samego.

Czy możesz napisać do czego mam się odnieść w temacie zdania o którym tu dyskutujemy?

Tego zdania:
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony

... bo póki co nie mogę z tobą ustalić czy zdaniem KRZ Chrystus ma 100% "wolnej woli" czyli ma prawo wierzącego w niego człowieka nie zbawić (posłać do piekła).

Innymi słowy:
Czy Chrystus skłamie posyłając wierzącego w niego człowieka do piekła
TAK/NIE

[link widoczny dla zalogowanych]
Biblia 1000-lecia napisał:

27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę.


Człowiek może gwałcić wszelkie prawa logiki matematycznej, może kłamać do woli ... ale czy zdaniem KRZ Bóg może kłamać?
Dokładnie na to pytanie masz odpowiedzieć, Irbisolu.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 7:46, 26 Maj 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 8:10, 26 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Czy możesz napisać do czego mam się odnieść w temacie zdania o którym tu dyskutujemy?

Do tego, o czym pisałeś, zanim zacząłeś pisać nie na temat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:49, 26 Maj 2020    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435.html#527757
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

Na początek podyskutujmy wyłącznie o zdaniu 1 bo ono jest tu kluczowe.
Zdaniem 2 zajmiemy się jak zrozumiesz zdanie 1.

Moje rozumienie nie ma tu nic do rzeczy.
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.


Wedle KRZ jest tak:
Fragment ksiazki "Logika dla opornych" dr. hab. Krzysztof A. Wieczorek

Krzysztf A. Wieczorek napisał:

Z tabelki dla implikacji możemy dowiedzieć się, że zdanie, którego głównym spójnikiem jest jeśli... to może być fałszywe tylko w jednym wypadku, mianowicie, gdy jego poprzednik jest prawdziwy, natomiast następnik fałszywy.
Jako przykładem ilustrującym tabelkę dla implikacji posłużymy się zdaniem wypowiedzianym przez ojca do dziecka: Jeśli zdasz egzamin, to dostaniesz komputer. Gdy następnie dziecko nie zdaje egzaminu i komputera nie dostaje (pierwszy wiersz tabeli – poprzednik i następnik implikacji fałszywe) lub gdy zdaje egzamin i dostaje komputer (ostatni wiersz tabeli – poprzednik i następnik implikacji prawdziwe), to nie powinno być wątpliwości, że obietnica ojca okazała się prawdziwa. Gdy natomiast dziecko zdaje egzamin, a jednak komputera nie dostaje (trzeci wiersz tabeli – poprzednik implikacji prawdziwy, a następnik fałszywy), należy wówczas uznać, że ojciec skłamał składając swoją obietnicę.
Pewne kontrowersje może budzić uznanie za prawdziwego zdania w przypadku, gdy poprzednik implikacji jest fałszywy, natomiast następnik prawdziwy (drugi wiersz tabeli), czyli w naszym przykładzie, gdy dziecko wprawdzie nie zdało egzaminu, a mimo to dostało komputer. Zauważmy jednak, że wbrew pozorom ojciec nie łamie wcale w takim przypadku obietnicy dania komputera po zdanym egzaminie – nie powiedział on bowiem, że jest to jedyny przypadek, gdy dziecko może otrzymać komputer. Powiedzenie, że jeśli zdasz egzamin, to dostaniesz komputer, nie wyklucza wcale, że dziecko może również dostać komputer z innej okazji, na przykład na urodziny.
Powyższe wytłumaczenie drugiego wiersza tabelki dla implikacji może się wydawać nieco naciągane, a jest tak dlatego, że w języku potocznym często wypowiadamy zdania typu jeśli... to rozumiejąc przez nie wtedy i tylko wtedy (którego to zwrotu nikt raczej nie używa).


Interpretacja pierwszego zdania na bazie przedstawionego cytatu:
1.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Tu w KRZ i AK mamy tu identyczną obsługę naszego zdania 1 w zakresie kiedy Chrystus dotrzyma słowa.

Na mocy powyższego cytatu zarówno w AK jak i w KRZ Chrystus dotrzyma słowa wtedy i tylko wtedy gdy:
1.
Wierzącego w Niego zbawi (pośle do nieba)
2.
Z niewierzącymi Chrystus może zrobić co mu się podoba, posłać do piekła albo do nieba

Obaj z powyższym i z dr. Wieczorkiem się zgadzamy

Kluczowe jest tu pytanie:
Czy Chrystus będzie kłamcą jak wierzącego w Niego człowieka nie zbawi (pośle do piekła)

Odpowiedź na gruncie AK: TAK
Odpowiedź na gruncie KRZ: ?

Wstaw w miejsce znaku zapytania „?” TAK/NIE zgodnie z KRZ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 9:08, 26 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.


Wedle KRZ jest tak:
Fragment ksiazki

Napisz, z czym się nie zgadzasz w mojej wypowiedzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:43, 26 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.


Wedle KRZ jest tak:
Fragment ksiazki

Napisz, z czym się nie zgadzasz w mojej wypowiedzi.

Nie ma w twojej odpowiedzi na absolutnie kluczowe tu pytanie.

Kluczowe jest tu pytanie:
Czy Chrystus będzie kłamcą jak wierzącego w Niego człowieka nie zbawi (pośle do piekła)

Odpowiedź na gruncie AK: TAK
Odpowiedź na gruncie KRZ: ?

Wstaw w miejsce znaku zapytania „?” TAK/NIE zgodnie z KRZ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 9:51, 26 Maj 2020    Temat postu:

Nie odpowiadam na twoje pytania.
Skoro ze wszystkim się zgadzasz, to z czym dyskutujesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:15, 26 Maj 2020    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435.html#527757
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

Na początek podyskutujmy wyłącznie o zdaniu 1 bo ono jest tu kluczowe.
Zdaniem 2 zajmiemy się jak zrozumiesz zdanie 1.

Moje rozumienie nie ma tu nic do rzeczy.
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.

Irbisol napisał:
Nie odpowiadam na twoje pytania.
Skoro ze wszystkim się zgadzasz, to z czym dyskutujesz?

Nie zgadzam się z twoją odpowiedzią, bo na gruncie KRZ jest wewnętrznie sprzeczna przy uwzględnieniu poniższego atrybutu Boga:
Po pierwsze i najważniejsze:
Chrystus nie ma prawa kłamać!

Przy tym atrybucie Boga KRZ robi z Chrystusa wariata rodem ze szpitala psychiatrycznego.
Stąd:
Kluczową kwestią dla powyższego atrybutu jest ustalenie, kiedy Chrystus wypowiadając wiele razy poniższe zdanie będzie kłamcą.

Chrystus:
1.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Wiara w Boga jest warunkiem wystarczającym => dla zbawienia
Innymi słowy:
Każdy wierzący w Boga ma pewność => zbawienia

Mówiąc łopatologiczne, kluczowe jest tu pytanie o kłamstwo Chrystusa:

Czy wedle KRZ Chrystus będzie kłamcą jak wierzącego w niego człowieka pośle do piekła (nie zbawi)
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 12:28, 26 Maj 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 24, 25, 26  Następny
Strona 2 z 26

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin