Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Algebra Kubusia - rewolucja w logice matematycznej
Idź do strony 1, 2, 3 ... 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:21, 22 Maj 2020    Temat postu: Algebra Kubusia - rewolucja w logice matematycznej

Kto wierzy we mnie będzie zbawiony

Moja przygoda z logiką matematyczną zaczęła się 14 lat temu dokładnie od tego zdania gdzie nasz Wujek wciskał mi matematycznie ciemnotę jakoby ateiści mogli być w tym samy niebie co wierzący - wtedy po raz pierwszy w życiu zobaczyłem zero-jedynkową definicję implikacji i wściekłem się na Wujka że nie wie co to jest algebra Boole'a którą znałem perfekcyjnie z racji wykształcenia.
W świecie techniki nie ma prawa być implikacji bo opisuje ona "wolną wolę" istot żywych w świecie żywym co jest tożsame z "rzucaniem monetą" w świecie martwym.
Implikacja zaimplementowana w samochodzie działała by tak, że jak skręcamy w lewo to samochód zawsze skręca w lewo, ale jak skręcamy w prawo to samochód "rzuca sobie moneta" i w zależności od wyniku skręca nam w prawo albo w lewo.
Dokładnie dlatego implikacja w świecie techniki to idiotyzm.

5.9 Matematyczna obsługa obietnicy W=>N

Najważniejszym zastosowaniem warunku wystarczającego p=>q i implikacji prostej p|=>q jest matematyczna obsługa obietnic.
Obietnice i groźby to fundament wszelkiego życia na ziemi, zwierzątka które nie odróżniały obietnicy od groźby dawno wyginęły.

Definicja obietnicy =>:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W=>N =1
Dowolna obietnica to warunek wystarczający W=>N wchodząca w skład implikacji prostej W|=>N:
W|=>N = (A1: W=>N)*~(B1: W~>N) =1*~(0) =1*1 =1

Definicja groźby ~>:
Jeśli dowolny warunek to kara
W~>K =1
Dowolna groźba to warunek konieczny W~>K wchodzący w skład implikacji odwrotnej A|~>K:
W|~>K = ~(A1: W=>K)*(B1: W~>K) = ~(0)*1 =1*1 =1

To są definicje obietnicy i groźby zatem tu nic a nic nie musimy udowadniać, jedyne co musimy to rozstrzygnąć czy w następniku mamy nagrodę (obietnica), czy karę (groźba).
Aktualnie jesteśmy przy obsłudze warunku wystarczającego =>, zatem z marszu zajmiemy się obietnicami.

Weźmy sztandarową obietnicę, którą rozszyfrowałem jako pierwszą, dzięki której w ogóle zainteresowałem się logiką matematyczną.

Chrystus:
A.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Wiara w Chrystusa jest warunkiem wystarczającym => by być zbawionym
Wiara w Chrystusa daje nam gwarancję matematyczną => zbawienia
Kontrprzykład B dla warunku wystarczającego => A musi być fałszem.
B.
Kto wierzy we mnie może ~~> nie być zbawiony
W~~>~Z = W*~Z =0
Chrystus będzie kłamcą jeśli wierzącego w niego człowieka nie zbawi (pośle do piekła)

.. a jak kto nie wierz Panie?
Prawo Kubusia:
A: W=>Z = C: ~W~>~Z
stąd mamy:
C.
Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony
~W~>~Z=1
Na mocy prawa Kubusia groźbę ta musimy kodować warunkiem koniecznym ~> bez względu na ostrość jej wypowiedzenia (np. grzech przeciwko Duchowi Św.) dającym prawo do darowania dowolnej kary zależnej od nadawcy.
Chrystus:
Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43);

lub
D.
Kto nie wierzy we mnie może ~~> zostać zbawiony
~W~~>Z = ~W*Z =1
To jest piękny akt miłości w stosunku do obietnicy A dający możliwość wręczenia nagrody (zbawienie) mimo że odbiorca nie spełnił warunku nagrody (nie wierzył).
Akt miłości jest tożsamy z równie pięknym aktem łaski w stosunku do groźby C, który umożliwia odstąpienie od ukarania mimo że odbiorca spełnił warunek kary (nie wierzył).
Oba te akty, akt miłości i akt łaski są powszechne w przyrodzie, nie tylko człowiek stosuje je w praktyce.
Ze zdań C i D wynika, że Chrystus cokolwiek by nie zrobił z niewierzącymi to nie ma najmniejszych szans na zostanie matematycznym kłamcą. W skrajnym przypadku wszyscy możemy zostać zbawieni tak wiec nadzieja powszechnego zbawienia ma swoje podstawy matematyczne:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:23, 22 Maj 2020    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/ak1-algebra-boole-a,16325.html#524199

Algebra Kubusia - matematyka języka potocznego
2020-05-10

Część I
Algebra Boole’a


Jak czytać algebrę Kubusia?
Każda z siedmiu części zakłada prawie zerowy stan wiedzy początkowej.
Można wystartować z czytaniem od dowolnej części znając minimalnie algebrę Boole’a.
Szczególnie polecam część IV - to wystarczy by zrozumieć kompletną algebrę Kubusia.

Części:
AK1 Algebra Boole’a
AK2 Elementarz algebry Kubusia
AK3 Kubusiowa teoria zbiorów
AK4 Kubusiowa teoria zdarzeń
AK5 Obietnice i groźby
AK6 Teoria transformacji
AK7 Teoria rachunku zbiorów i zdarzeń

Autor:
Kubuś ze 100-milowego lasu

Rozszyfrowali:
Rafal3006 i przyjaciele

Dziękuję wszystkim, którzy dyskutując z Rafałem3006 przyczynili się do odkrycia algebry Kubusia:
Wuj Zbój, Miki, Volrath, Macjan, Irbisol, Makaron czterojajeczny, Quebab, Windziarz, Fizyk, Idiota, Sogors, Fiklit, Yorgin, Pan Barycki, Zbigniewmiller, Mar3x, Wookie, Prosiak, Lucek, Andy72, Michał Dyszyński, Szaryobywatel i inni.

Kluczowi przyjaciele Kubusia, dzięki którym algebra Kubusia została rozszyfrowana to (cytuję w kolejności zaistnienia):
1.
Rafał3006
2.
Wuj Zbój - dzięki któremu Rafal3006 poznał istotę implikacji od strony czysto matematycznej.
3.
Fiklit - który poświęcił 8 lat życia na cierpliwe tłumaczenie Rafałowi3006 jak wygląda otaczający nas świat z punktu widzenia Klasycznego Rachunku Zdań
Bez fiklita o rozszyfrowaniu algebry Kubusia moglibyśmy wyłącznie pomarzyć
4.
Irbisol - znakomity tester końcowej wersji algebry Kubusia, za wszelką cenę usiłujący ją obalić.
Czyż można sobie wymarzyć lepszego testera?


Miejsce narodzin algebry Kubusia ze szczegółowo udokumentowaną historią jej odkrycia:
Algebra Kubusia - historia odkrycia 2006-2020





Algebra Kubusia w pdf

AK1 pdf Algebra Boole’a
[link widoczny dla zalogowanych]
AK2 pdf Elementarz algebry Kubusia
[link widoczny dla zalogowanych]
AK3 pdf Kubusiowa teoria zbiorów
[link widoczny dla zalogowanych]
AK4 pdf Kubusiowa teoria zdarzeń
[link widoczny dla zalogowanych]
AK5 pdf Obietnice i groźby
[link widoczny dla zalogowanych]
AK6 pdf Prawo transformacji
[link widoczny dla zalogowanych]
AK7 pdf Teoria zbiorów i zdarzeń
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Pią 12:29, 22 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol - znakomity tester końcowej wersji algebry Kubusia, za wszelką cenę usiłujący ją obalić.
Czyż można sobie wymarzyć lepszego testera?

I obaliłem ją - sam przyznałeś, że u ciebie X = ~X.
X = "żarówka może się świecić"
~X = "nie jest prawdą że żarówka może się świecić"

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2325.html#525857
Ominąłem wulgaryzmy, którymi raczę tego ... głupka i wytłuściłem zdanie, o które mu chodziło (wcześniej sam je zaznaczył):
Cytat:
Cytat:
czy zdanie
"żarówka może świecić"
nie jest sprzeczne ze zdaniem
"nie jest prawdą, że żarówka może świecić"

Pytanie doskonale rozumiem i odpowiadam, to wytłuszczone zdanie w naszym, konkretny układzie absolutnie nie jest sprzeczne z drugim zdaniem nie wytłuszczonym - problemem jest to że nie rozumiesz słówka "może" w wytłuszczonym zdaniu


Sam przyznał, że u niego X = ~X

----

Poza tym ten twój przykład o Jezusie jest nietrafiony, bo w św. Marku mamy:

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Pią 12:31, 22 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:45, 22 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:

Poza tym ten twój przykład o Jezusie jest nietrafiony, bo w św. Marku mamy:

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Zachodzi matematyczna tożsamość zdań:
Kto nie wierzy we mnie będzie potępiony = Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony

Zacytuje mój pierwszy post:
rafal3006 napisał:
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony

5.9 Matematyczna obsługa obietnicy W=>N

Najważniejszym zastosowaniem warunku wystarczającego p=>q i implikacji prostej p|=>q jest matematyczna obsługa obietnic.
Obietnice i groźby to fundament wszelkiego życia na ziemi, zwierzątka które nie odróżniały obietnicy od groźby dawno wyginęły.

Definicja obietnicy =>:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W=>N =1
Dowolna obietnica to warunek wystarczający W=>N wchodząca w skład implikacji prostej W|=>N:
W|=>N = (A1: W=>N)*~(B1: W~>N) =1*~(0) =1*1 =1

Definicja groźby ~>:
Jeśli dowolny warunek to kara
W~>K =1
Dowolna groźba to warunek konieczny W~>K wchodzący w skład implikacji odwrotnej A|~>K:
W|~>K = ~(A1: W=>K)*(B1: W~>K) = ~(0)*1 =1*1 =1

To są definicje obietnicy i groźby zatem tu nic a nic nie musimy udowadniać, jedyne co musimy to rozstrzygnąć czy w następniku mamy nagrodę (obietnica), czy karę (groźba).
Aktualnie jesteśmy przy obsłudze warunku wystarczającego =>, zatem z marszu zajmiemy się obietnicami.

Weźmy sztandarową obietnicę, którą rozszyfrowałem jako pierwszą, dzięki której w ogóle zainteresowałem się logiką matematyczną.

Chrystus:
A.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony
W=>Z =1
Wiara w Chrystusa jest warunkiem wystarczającym => by być zbawionym
Wiara w Chrystusa daje nam gwarancję matematyczną => zbawienia
Kontrprzykład B dla warunku wystarczającego => A musi być fałszem.
B.
Kto wierzy we mnie może ~~> nie być zbawiony
W~~>~Z = W*~Z =0
Chrystus będzie kłamcą jeśli wierzącego w niego człowieka nie zbawi (pośle do piekła)

.. a jak kto nie wierz Panie?
Prawo Kubusia:
A: W=>Z = C: ~W~>~Z
stąd mamy:
C.
Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony
~W~>~Z=1
Na mocy prawa Kubusia groźbę ta musimy kodować warunkiem koniecznym ~> bez względu na ostrość jej wypowiedzenia (np. grzech przeciwko Duchowi Św.) dającym prawo do darowania dowolnej kary zależnej od nadawcy.
Chrystus:
Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43);

lub
D.
Kto nie wierzy we mnie może ~~> zostać zbawiony
~W~~>Z = ~W*Z =1
To jest piękny akt miłości w stosunku do obietnicy A dający możliwość wręczenia nagrody (zbawienie) mimo że odbiorca nie spełnił warunku nagrody (nie wierzył).
Akt miłości jest tożsamy z równie pięknym aktem łaski w stosunku do groźby C, który umożliwia odstąpienie od ukarania mimo że odbiorca spełnił warunek kary (nie wierzył).
Oba te akty, akt miłości i akt łaski są powszechne w przyrodzie, nie tylko człowiek stosuje je w praktyce.
Ze zdań C i D wynika, że Chrystus cokolwiek by nie zrobił z niewierzącymi to nie ma najmniejszych szans na zostanie matematycznym kłamcą. W skrajnym przypadku wszyscy możemy zostać zbawieni tak wiec nadzieja powszechnego zbawienia ma swoje podstawy matematyczne:
[link widoczny dla zalogowanych]


Wyróżniłem ci na niebiesko Irbisolu, że moja analiza obsługuje zdanie ze św. Marka.
Dokładnie z tego faktu wyprowadziłem definicje groźby na początku cytatu.
Co masz na swoją obronę tzn.
Czy dalej twierdzisz że moja analiza nie obsługuje zdania ze św. Marka?
TAK/NIE

P.S.
Zgodnie z regulaminem na początek proponuję ugodę:
Usuń ze swojego postu ewidentną prowokację jakobyś obalił algebrę Kubusia, bo nie jest to prawdą!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 12:49, 22 Maj 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Pią 12:54, 22 Maj 2020    Temat postu:

Zapomniałeś o tym:

Cytat:
To jest piękny akt miłości w stosunku do obietnicy A dający możliwość wręczenia nagrody (zbawienie) mimo że odbiorca nie spełnił warunku nagrody (nie wierzył).

Jednak nie da się wręczyć nagrody wg św. Marka, gdy ktoś nie spełnił warunku.

I przestań spamować - to nie jest twoje gówniane forum, żebyś tu wklejał całe posty tylko po to, by wyróżnić w nich jedną linijkę.

P.S.
Jest prawdą, że ten pajac sam obalił własną algebrę - krótki przykład i uzasadnienie wyżej.


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Pią 12:55, 22 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:00, 22 Maj 2020    Temat postu:

Twardy dowód iż logika Irbisola jest bez sensu!

Część I
Jestem pewien w 100% że Irbisol nie zdoła się obronić, czyli nie podejmie dyskusji w temacie iż matematycznie błędnie interpretuje zdanie św. Marka.

Irbisol napisał:

Poza tym ten twój przykład o Jezusie jest nietrafiony, bo w św. Marku mamy:
Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Irbisol napisał:
Zapomniałeś o tym:
Cytat:
To jest piękny akt miłości w stosunku do obietnicy A dający możliwość wręczenia nagrody (zbawienie) mimo że odbiorca nie spełnił warunku nagrody (nie wierzył).

Jednak nie da się wręczyć nagrody wg św. Marka, gdy ktoś nie spełnił warunku.

Matematycznie:
potępiony = nie zbawiony

Uważaj teraz Irbisolu!
Matematycznie zapisujesz zdanie św. Marka tak:
Kto wierzy będzie zbawiony a kto nie wierzy nie będzie zbawiony
(W=>Z)*(~W=>~Z)
Czy zgadzasz się a tym faktem?
TAK/NIE

P.S.
Definicja znaczka =>:
W=>Z=1 - wiara w Chrystusa jest warunkiem wystarczającym => dla zbawienia
~W=>~Z =1 - brak wiary w Chrystusa jest warunkiem wystarczającym => dla nie zbawienia


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 16:11, 22 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Pią 17:50, 22 Maj 2020    Temat postu:

Nie zadawaj mi pytań - już pisałem, że na żadne pytania nie będę odpowiadał.
Napisałeś:
Chrystus cokolwiek by nie zrobił z niewierzącymi to nie ma najmniejszych szans na zostanie matematycznym kłamcą

tymczasem św. Marek twierdzi:
kto nie uwierzy, będzie potępiony

czyli nie może być zbawiony.
Kolejna sprzeczność w twoim guanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:02, 22 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Nie zadawaj mi pytań - już pisałem, że na żadne pytania nie będę odpowiadał.
Napisałeś:
Chrystus cokolwiek by nie zrobił z niewierzącymi to nie ma najmniejszych szans na zostanie matematycznym kłamcą

tymczasem św. Marek twierdzi:
kto nie uwierzy, będzie potępiony

czyli nie może być zbawiony.
Kolejna sprzeczność w twoim guanie.

Wuju Zbóju, ty to widzisz i nie grzmisz?
Czy nie widzisz że irbisol to kopia mnie sprzed 14 lat, gdzie wściekałem się że na mocy powyższego zdania żaden ateista nie ma prawa być w niebie razem z wierzącym.

Pytanie do Irbisola:
Czy Chrystus ma matematyczne prawo wpuścić do nieba choćby jednego ateistę (czytaj człowieka który nie wierzy)?
TAK/NIE

Przecież z definicji Bóg kłamcą być nie może, zgadza się?
Innymi słowy Irbisolu: "obaliłeś" algebrę Kubusia udowadniając, że:
Chrystus = kłamca
Dumny jesteś z tego?

Chrystus:
Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43)

Co więcej:
Obaliłeś prawo człowieka do darowania dowolnej kary zależnej od niego.
Przykład:
JPII i Ali Agca


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 18:22, 22 Maj 2020, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Pią 18:22, 22 Maj 2020    Temat postu:

Dostałeś przykład sprzeczności. Zajmij się nim, zamiast w nieskończoność zadawać pytania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:30, 22 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Dostałeś przykład sprzeczności. Zajmij się nim, zamiast w nieskończoność zadawać pytania.

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435.html#527421
Irbisol napisał:
Nie zadawaj mi pytań - już pisałem, że na żadne pytania nie będę odpowiadał.
Napisałeś:
Chrystus cokolwiek by nie zrobił z niewierzącymi to nie ma najmniejszych szans na zostanie matematycznym kłamcą

tymczasem św. Marek twierdzi:
kto nie uwierzy, będzie potępiony

czyli nie może być zbawiony.
Kolejna sprzeczność w twoim guanie.

Dostałem przykład "sprzeczności" AK (twój cytat wyżej), ale na ten temat dostałeś moją potworną ripostę, czyli mój kontr-dowód, że twój zarzut sprzeczności w AK jest w tym przypadku tożsamy z TWOIM "dowodem" jakoby zachodziła tożsamość:
Chrystus = Kłamca
Innymi słowy:
Za jednym zamachem obaliłeś wszystkie religie świata

Na temat mojego kontr-dowodu obalającego TWÓJ dowód masz się teraz wypowiedzieć.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 18:36, 22 Maj 2020, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Pią 18:58, 22 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Dostałem przykład "sprzeczności" AK (twój cytat wyżej), ale na ten temat dostałeś moją potworną ripostę, czyli mój kontr-dowód, że twój zarzut sprzeczności w AK jest w tym przypadku tożsamy z TWOIM "dowodem" jakoby zachodziła tożsamość:
Chrystus = Kłamca
Innymi słowy:
Za jednym zamachem obaliłeś wszystkie religie świata

No i? Na czym ma polegać ten kontr-dowód?
Wobec czego jest on "kontr" interesuje mnie zwłaszcza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:22, 22 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Dostałem przykład "sprzeczności" AK (twój cytat wyżej), ale na ten temat dostałeś moją potworną ripostę, czyli mój kontr-dowód, że twój zarzut sprzeczności w AK jest w tym przypadku tożsamy z TWOIM "dowodem" jakoby zachodziła tożsamość:
Chrystus = Kłamca
Innymi słowy:
Za jednym zamachem obaliłeś wszystkie religie świata

No i? Na czym ma polegać ten kontr-dowód?
Wobec czego jest on "kontr" interesuje mnie zwłaszcza.

Mój kontr-dowód polega na tym, że odmawiasz Chrystusowi prawa, które zna każdy człowiek od 5-cio latka poczynając.
Odmawiasz Chrystusowi matematycznego prawa rodem z KRZ do darowania dowolnej kary zależnej od niego.
Tego prawa KRZ:
W=>S = ~A~>~Z
Na mocy tego prawa matematycznego Chrystus ma prawo darować dowolną karę zależną od niego i w skrajnym przypadku wszyscy lądujemy w niebie i Chrystus absolutnie żadnym kłamcą nie jest.
Ty zaś nie rozumiejąc własnego prawa rodem z KRZ (patrz wyżej) nie dajesz ateiście (który nie wierzy) żadnych szans na zbawienie - musi do piekła, nie ma przeproś.
Twoją FAŁSZYWĄ matematycznie interpretacją słów św. Marka (dowód to prawo KRZ wyżej) pozbawiasz Chrystusa "wolnej woli" czyli prawa do darowania dowolnej kary zależnej od niego.

Podsumowując:
Zacznij od poprawnego rozumienie swojego własnego prawa KRZ, tego prawa:
W=>Z = ~A~>~Z

P.S.
Poznaj moje dobre serduszko, pomogę ci licząc na to że przestaniesz robić z Chrystusa marionetkę, nie mającego wolnej woli.
1.
W=>Z=1
Wiara w Chrystusa jest warunkiem wystarczającym => zbawienia
Tu na 100% obaj się zgadamy, czyli jak Chrystus pośle wierzącego do piekła, to nie ma przeproś, jest kłamca i kropka.
Z tym co wyżej na 100% się zgadzasz

2.
Twój problem to interpretacja drugiej strony prawa KRZ
~W~>~Z =1
Brak wiary jest warunkiem koniecznym ~> by nie być zbawionym
Z tym co wyżej też na 100% się zgadzasz!

Kluczowy problem mamy tu JEDEN!
~W=>~Z =?
Brak wiary jest warunkiem wystarczającym => do tego aby nie być zbawionym

Prawda to czy fałsz?
To jest kluczowy kamyczek do twojego ogródka - zatem odpowiadaj!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Pią 19:35, 22 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Dostałem przykład "sprzeczności" AK (twój cytat wyżej), ale na ten temat dostałeś moją potworną ripostę, czyli mój kontr-dowód, że twój zarzut sprzeczności w AK jest w tym przypadku tożsamy z TWOIM "dowodem" jakoby zachodziła tożsamość:
Chrystus = Kłamca
Innymi słowy:
Za jednym zamachem obaliłeś wszystkie religie świata

No i? Na czym ma polegać ten kontr-dowód?
Wobec czego jest on "kontr" interesuje mnie zwłaszcza.

Mój kontr-dowód polega na tym, że odmawiasz Chrystusowi prawa, które zna każdy człowiek od 5-cio latka poczynając.
Odmawiasz Chrystusowi matematycznego prawa rodem z KRZ do darowania dowolnej kary zależnej od niego.

Odmawiam, bo co innego twierdzi św. Marek.
Ale to nie znaczy, że Chrystus jest kłamcą - przynajmniej nie wg KRZ.
Chrystus stwierdza, co się stanie, gdy ktoś w niego wierzy. Nie stwierdza co się stanie, gdy nie wierzy.
1. Może wtedy na pewno będzie zbawiony.
2. Może wtedy na pewno nie będzie zbawiony.
3. A może zbawienie wyniknie z czego innego (twoje "rzucanie monetą").

Okazuje się, że prawdziwa jest wersja nr 2.
I Chrystus nadal nie skłamał. Jeżeli wg AK jest kłamcą, to twój problem.

Cytat:
Prawda to czy fałsz?
To jest kluczowy kamyczek do twojego ogródka - zatem odpowiadaj!

Jaką trzeba mieć dysfunkcję, by nie rozumieć powtarzanego dziesiątki razy stwierdzenia "nie będę odpowiadał na twoje pytania"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:47, 22 Maj 2020    Temat postu:

Twardy dowód błędności czysto matematycznej logiki Irbisola!

Na czym tym razem polega?
Odpowiadam:
Na zamknięciu Chrystusa w szpitalu psychiatrycznym
Irbisol napisał:

W św. Marku mamy:
Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Irbisol napisał:

Odmawiam, bo co innego twierdzi św. Marek.
Ale to nie znaczy, że Chrystus jest kłamcą - przynajmniej nie wg KRZ.
Chrystus stwierdza, co się stanie, gdy ktoś w niego wierzy. Nie stwierdza co się stanie, gdy nie wierzy.
1. Może wtedy na pewno będzie zbawiony.
2. Może wtedy na pewno nie będzie zbawiony.
3. A może zbawienie wyniknie z czego innego (twoje "rzucanie monetą").
Okazuje się, że prawdziwa jest wersja nr 2.
I Chrystus nadal nie skłamał. Jeżeli wg AK jest kłamcą, to twój problem.

Irbisol napisał:

W św. Marku mamy:
Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.


Zdanie oryginalne św. Marka:
Chrystus:
1.
Kto wierzy we mnie będzie zbawiony a kto nie wierzy nie będzie zbawiony

Teraz uważaj Irbisolu:
Spójnik „a” w zdaniu św. Marka to przemienny spójnik „i”(*), zatem zdanie tożsame do zdania św. Marka to:
Chrystus:
2.
Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony

Wniosek:
Twoje wyróżnione na niebiesko zdanie jest tu fałszem nie do obrony, bowiem wedle twoich wyjaśnień w tożsamym matematycznie zdaniu 2 (bo spójnik ‘i”(*)) Chrystus stwierdza co się stanie z niewierzącymi (nie zostaną zbawiani) i nie stwierdza co się stanie z wierzącymi.
Wedle dalszych twoich wyjaśnień (twoje punkty 1,2,3) wierzący mogą nie zostać zbawieni.

Pytanie:
Dlaczego tym razem umieszczasz Chrystusa w szpitalu psychiatrycznym, bowiem jak to udowodniłem wyżej, wedle twoich aktualnych wyjaśnień Chrystus ma prawo nie zbawić ludzi w niego wierzących.
Udowodnij, że to matematycznie nieprawda, czyli udowodnij że spójnik „i”(*) nie jest przemienny.
Oj, zanosi się na obalenie totalnie całej logiki matematycznej łącznie ze wszystkimi znanymi ziemianom logikami z KRZ na czele.

Fakty są takie irbisolu:
Fakt 1.
Najpierw zrobiłeś Chrystusa sadystę pozbawiając go „wolnej woli” bo zabroniłeś mu zbawienia w niego niewierzących
Dowód:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435.html#527421

Irbisol napisał:

Napisałeś:
Chrystus cokolwiek by nie zrobił z niewierzącymi to nie ma najmniejszych szans na zostanie matematycznym kłamcą

tymczasem św. Marek twierdzi:
kto nie uwierzy, będzie potępiony


czyli nie może być zbawiony.
Kolejna sprzeczność w twoim guanie.

Fakt 2.
Mało ci tego było, w ostatnim swoim poście umieściłeś go w szpitalu psychiatrycznym bowiem zaczął posyłać w niego wierzących do piekła, co udowodniłem czarno na białym w niniejszym poście.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 7:06, 23 Maj 2020, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Sob 9:20, 23 Maj 2020    Temat postu:

Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:27, 23 Maj 2020    Temat postu:

Jak Irbisol obalił swój własny KRZ?

Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

Na początek podyskutujmy wyłącznie o zdaniu 1 bo ono jest tu kluczowe.
Zdaniem 2 zajmiemy się jak zrozumiesz zdanie 1.
Innymi słowy:
Nie ma sensu dyskutowanie z tobą o zdaniu 2 dopóki nie zrozumiesz zdania 1.

Zauważ że:
Tym wytłuszczonym zdaniem, którego interpretację podałeś w 100% zgodną z algebrą Kubusia obaliłeś swój własny KRZ który nie widzi w logice matematycznej „rzucania monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła”.
Określnie „rzucanie monetą” jest poprawne w świecie martwym.
W świecie żywym odpowiednikiem „rzucania monetą” jest „wolna wola” zarówno człowieka, jak i Chrystusa.

Na sądzie ostatecznym staje przed Bogiem Irbisol:
Chrystus:
Byłeś co prawda ateistą, ale twoje dobre uczynki przeważały nad uczynkami złymi zatem wejdź do mojego nieba

Na sadzie ostatecznym staje przed Chrystusem najzwyklejszy morderca, który całe życie zło robił, ale Chrystus mówi:
Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43)

Zauważ, że z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora decyzje Chrystusa widziane są jako najzwyklejsze „rzucanie monetą” w sensie na dwoje babka wróżyła”
Innymi słowy:
Ja Irbisol, nie mam pojęcia jaka decyzje podejmie w stosunku do mojej osoby Chrystus na sądzie ostatecznym, jestem co prawda zatwardziałym ateistą, ale skoro Chrystus wpuścił do nieba łotra (tego z krzyża) to mam nadzieję (tylko nadzieję - absolutnie nic więcej) że i ja wyląduje w niebie.

Innymi słowy:
W twojej aktualnej interpretacji zdanie 1:
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
Dopuszczasz Irbisolu w twoim przypadku (bo jesteś niewierzący) „rzucanie monetą” czyli rozstrzygnięcie gdzie pójdziesz do nieba czy do piekła wedle aktualnego „widzi mi się” Chrystusa.

Kluczowe pytanie:
Czy KRZ opisuje matematycznie przypadek co Chrystus może zrobić z niewierzącymi?

Odpowiem za ciebie:
KRZ absolutnie tego nie widzi, KRZ w przypadku niewierzących nie opisuje matematycznie co może się przytrafić niewierzącemu Irbisolowi.

Podsumowując:
W tym momencie twój KRZ leży w gruzach!

Nie ma nic bardziej upartego od faktów - jeśli twierdzisz że to nieprawda to opisz matematycznie na gruncie praw rachunku zero-jedynkowego (czyli praw KRZ) co Chrystus ma prawo zrobić z niewierzącymi.

Od razu uprzedzam:
Że nie będę tolerował twoich słownych wypocin z zerowym podkładem matematycznym.
Innymi słowy:
Twój dowód iż Chrystus może zrobić z niewierzącymi co mu się podoba (nawet Hitlera może wpuścić do nieba - może nie znaczy musi) musi być oparty o prawa KRZ!

Żadnego innego pseudo-dowodu nie będę tolerował, bowiem poprawna logika matematyczna, algebra Kubusia perfekcyjnie precyzyjnie opisuje na gruncie praw KRZ co Chrystus może zrobić z niewierzącymi.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 11:35, 23 Maj 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Sob 12:39, 23 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

Na początek podyskutujmy wyłącznie o zdaniu 1 bo ono jest tu kluczowe.
Zdaniem 2 zajmiemy się jak zrozumiesz zdanie 1.

Moje rozumienie nie ma tu nic do rzeczy.
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:43, 23 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

Na początek podyskutujmy wyłącznie o zdaniu 1 bo ono jest tu kluczowe.
Zdaniem 2 zajmiemy się jak zrozumiesz zdanie 1.

Moje rozumienie nie ma tu nic do rzeczy.
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.

Z wytłuszczonym zgadzam się w 100%.
Brawo - jesteś wyznawcą algebry Kubusia.
Chodzi teraz o to byś przypadek co Chrystus zrobi z niewierzącymi opisał matematycznie na gruncie KRZ, matematycznie, czyli tylko i wyłącznie na gruncie KRZ.
Możesz oczywiście napisać że nie masz pojęcia jak to zrobić wtedy Jaś (lat 8) wykona za ciebie czarną robotę na gruncie TWOICH praw KRZ.
Pokaż, że dorównujesz matematycznie Jasiowi - tylko tyle i aż tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Sob 14:02, 23 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

Na początek podyskutujmy wyłącznie o zdaniu 1 bo ono jest tu kluczowe.
Zdaniem 2 zajmiemy się jak zrozumiesz zdanie 1.

Moje rozumienie nie ma tu nic do rzeczy.
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.

Z wytłuszczonym zgadzam się w 100%.
Brawo - jesteś wyznawcą algebry Kubusia.
Chodzi teraz o to byś przypadek co Chrystus zrobi z niewierzącymi opisał matematycznie na gruncie KRZ, matematycznie, czyli tylko i wyłącznie na gruncie KRZ.
Możesz oczywiście napisać że nie masz pojęcia jak to zrobić wtedy Jaś (lat 8) wykona za ciebie czarną robotę na gruncie TWOICH praw KRZ.
Pokaż, że dorównujesz matematycznie Jasiowi - tylko tyle i aż tyle.

Po pierwsze - nie jestem żadnym wyznawcą twojej gównianej algebry. To ty się zgadzasz ze mną, a nie ja z tobą.
Po drugie - miałeś napisać, z czym się nie zgadzasz.
Tymczasem piszesz z czym się zgadzasz i stawiasz jakieś zadania.
Z tobą autentycznie nie ma kontaktu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:12, 23 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

Na początek podyskutujmy wyłącznie o zdaniu 1 bo ono jest tu kluczowe.
Zdaniem 2 zajmiemy się jak zrozumiesz zdanie 1.

Moje rozumienie nie ma tu nic do rzeczy.
Napisz najpierw, z czym się nie zgadzasz.

Z wytłuszczonym zgadzam się w 100%.
Brawo - jesteś wyznawcą algebry Kubusia.
Chodzi teraz o to byś przypadek co Chrystus zrobi z niewierzącymi opisał matematycznie na gruncie KRZ, matematycznie, czyli tylko i wyłącznie na gruncie KRZ.
Możesz oczywiście napisać że nie masz pojęcia jak to zrobić wtedy Jaś (lat 8) wykona za ciebie czarną robotę na gruncie TWOICH praw KRZ.
Pokaż, że dorównujesz matematycznie Jasiowi - tylko tyle i aż tyle.

Po pierwsze - nie jestem żadnym wyznawcą twojej gównianej algebry. To ty się zgadzasz ze mną, a nie ja z tobą.
Po drugie - miałeś napisać, z czym się nie zgadzasz.
Tymczasem piszesz z czym się zgadzasz i stawiasz jakieś zadania.
Z tobą autentycznie nie ma kontaktu.

Absolutnie nie zgadzam się z tym że KRZ w twojej interpretacji ma choćby najmniejsze pojęcie w temacie co się stanie z niewierzącymi - udowodnij MATEMATYCZNIE że ma - twoje słowne wypociny kompletnie mnie nie interesują.
Nigdy takiego dowodu na gruncie twojego KRZ nie przedstawisz.

Tymczasem Jaś (lat 8) na gruncie praw logiki matematycznej rodem z twojego KRZ (powtórzę: rodem z twojego KRZ) bez problemu opisze ci MATEMATYCZNIE co Chrystus ma prawo zrobić z niewierzącymi.
Wiem, że ty tego nie potrafisz, ale czy zgodzisz się przeczytać co Jaś ma do powiedzenia w tym temacie na gruncie TWOICH praw logiki matematycznej rodem z KRZ?

P.S.
Oczywiście wolno ci będzie krzyczeć/protestować że Jaś w swoim dowodzie użył praw nie z twojego KRZ, nie z logiki matematycznej doskonale ziemskim matematykom znanej!
Żeby jednak sensownie krzyczeć/protestować musisz ten dowód Jasia przeczytać - zrobisz to?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 14:19, 23 Maj 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Sob 19:47, 23 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy - będzie potępiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

(...) Absolutnie nie zgadzam się z tym że KRZ w twojej interpretacji ma choćby najmniejsze pojęcie w temacie co się stanie z niewierzącymi

Ale kogo to obchodzi? Masz wskazać, co ci się nie podoba w tym, co napisałem wyżej.
A napisałem, że Chrystus nie musi precyzować, co się stanie z niewierzącymi nawet jeżeli św. Marek twierdzi, że będą potępieni. Obaj nie są sprzeczni ze sobą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:54, 23 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Zdania
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony, a kto nie wierzy, nie będzie zbawiony"
nie wykluczają się.
W pierwszym Chrystus nie stwierdza co się stanie z niewierzącymi, dając sobie wolną rękę w tym zakresie - w drugim już stwierdza.

W czym masz jeszcze problem?
Postaraj się odpowiedzieć nie powtarzając od początku wszystkiego.

(...) Absolutnie nie zgadzam się z tym że KRZ w twojej interpretacji ma choćby najmniejsze pojęcie w temacie co się stanie z niewierzącymi

Ale kogo to obchodzi? Masz wskazać, co ci się nie podoba w tym, co napisałem wyżej.
A napisałem, że Chrystus nie musi precyzować, co się stanie z niewierzącymi nawet jeżeli św. Marek twierdzi, że będą potępieni. Obaj nie są sprzeczni ze sobą.

W twoim drugim zdaniu "a" jest tożsame ze spójnikiem "i"(*).
Stąd masz zestaw zdań 1 i 2' tożsamy ze twoim zestawem.
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony.

Zauważ że twoja argumentacja w stosunku do zdania 2' jest następująca:
W zdaniu 2' Chrystus powiedział co się stanie z niewierzącymi, nie powiedział co sie stanie z wierzącymi dając sobie wolną rękę.

Wniosek:
Umieściłeś Chrystusa w szpitalu psychiatrycznym bo zaczął posyłać w niego wierzących do piekła, zatem na gruncie KRZ zdania 1 i 2=2' są ewidentnie sprzeczne.

Podsumowanie:
Masz rację, że zdania 1 i 2=2' nie są sprzeczne ale wyłącznie na gruncie algebry Kubusia, nigdy na gruncie twojego KRZ!

Czy chcesz bym ci ten problem wytłumaczył i udowodnił na gruncie mojego KRZ (tożsamego z algebrą Kubusia) o którym ty nie masz najmniejszego pojęcia?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 20:56, 23 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Nie 7:26, 24 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony.

Zauważ że twoja argumentacja w stosunku do zdania 2' jest następująca:
W zdaniu 2' Chrystus powiedział co się stanie z niewierzącymi, nie powiedział co sie stanie z wierzącymi dając sobie wolną rękę.

W drugiej części zdania powiedział, co się stanie z wierzącymi. W zdaniu 1 też powiedział.
Ignorujesz to tym swoim AK najwidoczniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25041
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:44, 24 Maj 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony.

Zauważ że twoja argumentacja w stosunku do zdania 2' jest następująca:
W zdaniu 2' Chrystus powiedział co się stanie z niewierzącymi, nie powiedział co sie stanie z wierzącymi dając sobie wolną rękę.

W drugiej części zdania powiedział, co się stanie z wierzącymi. W zdaniu 1 też powiedział.
Ignorujesz to tym swoim AK najwidoczniej.

Nie interesują mnie wierzący, tu w interpretacji się zgadzamy:
Wierzący mają gwarancję matematyczną zbawienia

Mnie interesuje sprzeczność zdań 1 i 2 na gruncie twojego KRZ w stosunku do niewierzących!
Problem w tym że na gruncie twojego KRZ masz tu sprzeczność czysto matematyczną, bowiem w 1 wedle ciebie Chrystus ma prawo wpuścić do nieba dowolną ilość ateistów, natomiast wedle punktu 2 nie ma takiego prawa.
Według punktu 2 w stosunku do niewierzących Chrystus jest sadystą absolutnym tzn. bez prawa do darowania kary, wszyscy ateiści, łącznie z tobą do piekła, nie ma przeproś.

Czy zgadzasz się że, że jeśli chodzi o niewierzących to na gruncie twojego KRZ jest tu sprzeczność czysto matematyczna między punktami 1 i 2?
TAK/NIE

P.S.
Wyłącznie na gruncie AK (prawidłowo rozumiane prawa KRZ) nie ma wewnętrznej sprzeczności miedzy 1 i 2.
Powtórzę moja propozycję:
Czy chcesz bym ci to udowodnił?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 8:51, 24 Maj 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6853
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Nie 10:38, 24 Maj 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
1. "Kto wierzy we mnie, będzie zbawiony"
2'. "Kto nie wierzy we mnie nie będzie zbawiony a kto wierzy będzie zbawiony.

Zauważ że twoja argumentacja w stosunku do zdania 2' jest następująca:
W zdaniu 2' Chrystus powiedział co się stanie z niewierzącymi, nie powiedział co sie stanie z wierzącymi dając sobie wolną rękę.

W drugiej części zdania powiedział, co się stanie z wierzącymi. W zdaniu 1 też powiedział.
Ignorujesz to tym swoim AK najwidoczniej.

Nie interesują mnie wierzący, tu w interpretacji się zgadzamy:
Wierzący mają gwarancję matematyczną zbawienia

Napisałeś, że nie mają:
nie powiedział co sie stanie z wierzącymi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 21, 22, 23  Następny
Strona 1 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin