Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wspólna cecha doznań
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:29, 07 Maj 2010    Temat postu:

wuj napisał:
I te kolory są w każdym miejscu tak samo różne?
Konrado napisał:
Nie rozumiem pytania.

Czy kiedy patrzysz na tę grafikę:



to wszystkie cyfry odczytujesz z taką samą łatwością? Czy może są miejsca takie, że gdy patrzysz na kształty coraz im bliższe, odczytanie cyfry odpowiadającej temu kształtowi staje się coraz trudniejsze? Czy kolor tych miejsc zależy od koloru cyfr, czy nie zależy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:31, 16 Maj 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
to wszystkie cyfry odczytujesz z taką samą łatwością?

Nie.
wujzboj napisał:
Czy może są miejsca takie, że gdy patrzysz na kształty coraz im bliższe, odczytanie cyfry odpowiadającej temu kształtowi staje się coraz trudniejsze?

Są takie miejsca.
wujzboj napisał:
Czy kolor tych miejsc zależy od koloru cyfr, czy nie zależy?

Nie zależy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:06, 16 Maj 2010    Temat postu:

Wobec tego powinieneś już dobrze wiedzieć, co to znaczy, że kolory na tym rysunku nie są w każdym miejscu tak samo różne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 23:15, 16 Maj 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
Wobec tego powinieneś już dobrze wiedzieć, co to znaczy, że kolory na tym rysunku nie są w każdym miejscu tak samo różne.

Wiem jedynie co znaczy to, że jestem skłonny oznaczać kolory parametrem "nie tak samo różne", jest to kolejna z moich reakcji na różne doznania. Doznanie podobieństwa do doznanie skłonności do pewnych reakcji. Zgadzasz się?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:51, 19 Maj 2010    Temat postu:

Ty nie tyle "jesteś skłonny oznaczać", ile "miewasz albo nie miewasz trudności z odczytaniem". To się przekłada na upływ czasu, da się to zmierzyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 12:57, 20 Maj 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
Ty nie tyle "jesteś skłonny oznaczać", ile "miewasz albo nie miewasz trudności z odczytaniem".

W każdym razie nie znam żadnego podobieństwa, znam jedynie to, że reaguję w pewien sposób na doznania, np. zjadam wszystkie różne orzechy (pomimo tego, że każdy orzech jest innym przedmiotem), mówię, że kolory są nie tak samo różne, potrafię odczytać daną literę itp.
wujzboj napisał:
To się przekłada na upływ czasu, da się to zmierzyć.

Co się przekłada na upływ czasu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:18, 26 Maj 2010    Temat postu:

konrado5 napisał:
nie znam żadnego podobieństwa, znam jedynie to, że reaguję w pewien sposób na doznania, np. zjadam wszystkie różne orzechy (pomimo tego, że każdy orzech jest innym przedmiotem), mówię, że kolory są nie tak samo różne, potrafię odczytać daną literę itp.

Ależ te wszystkie zachowania się ze sobą wiążą i właśnie te powiązania określają znaczenie pojęcia "podobieństwo".

Na mierzalny upływ czasu przekłada się trudność (łatwość) odczytania cyfry.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 23:27, 28 Maj 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
konrado5 napisał:
nie znam żadnego podobieństwa, znam jedynie to, że reaguję w pewien sposób na doznania, np. zjadam wszystkie różne orzechy (pomimo tego, że każdy orzech jest innym przedmiotem), mówię, że kolory są nie tak samo różne, potrafię odczytać daną literę itp.

Ależ te wszystkie zachowania się ze sobą wiążą i właśnie te powiązania określają znaczenie pojęcia "podobieństwo".

Czyli doznanie podobieństwa to zdawanie sobie sprawy z tych reakcji?
wujzboj napisał:
Na mierzalny upływ czasu przekłada się trudność (łatwość) odczytania cyfry.

Chodzi o to, że jedną cyfrę odczytujemy szybciej, a inną wolniej?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:17, 29 Maj 2010    Temat postu:

Tak, chodzi o to, że jedną cyfrę odczytujemy szybciej, a inną wolniej (aż do sytuacji, w której cyfra w ogóle nie daje się odczytać, nawet po elektronicznym przetworzeniu obrazu).

Doznawanie podobieństwa to postrzeganie powiązań pomiędzy tymi reakcjami, uwidaczniające się w umiejętności zaszeregowania ich do tej samej grupy i nazwania tej grupy słowem: podobieństwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11993
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:24, 29 Maj 2010    Temat postu:

(wykasowano)

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 5:47, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11993
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:43, 29 Maj 2010    Temat postu:

(wykasowano)

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 5:47, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:07, 29 Maj 2010    Temat postu:

wuj napisał:
Doznawanie podobieństwa to postrzeganie powiązań pomiędzy tymi reakcjami, uwidaczniające się w umiejętności zaszeregowania ich do tej samej grupy i nazwania tej grupy słowem: podobieństwo.
krowa napisał:

prawie kategorycznie NIE

w zakresie użycia sformułowania "powiązania" - zielony nie wiąże się z niebieskozielonym więzami tak jak i z czerwonym się nie wiąże

Krowo, a czy czerwony jest podobny do zielonego? Jeśli nie, to jaką myśl chciałeś tu przekazać?

krowa napisał:
w zakresie "szeregowania" do grup - podobieństwo jest w zakresie wyboru jednej wspólnej cechy, czyli podobieństwo w zakresie koloru zielonego zachodzi pomiędzy zielonym kwadratem i zielonym trójkątem.

Czy to ma być kontrargument, czy argument potwierdzający to, co napisałem?

krowa napisał:
podobieństwo pomiędzy kolorami zachodzi w zakresie tego że są falami świetlnymi i możemy je dostrzegać z pomocą wzroku.
jednak każdy z wyrożnionych kolorów zapisuje się w mózgu oddzielnie od drugiego, bez żadnych więzów.
jeśli chcemy wybrać jakiś kolor (mózgowo) to szukamy według parametrów fali.

To jest przede wszystkim nie na temat. Nie rozmawiamy tu o intersubiektywnym opisie zjawiska polegającego na tym, że różni ludzie są w stanie uzgodnić nazwy kolorów, lecz o subiektywnym odczuciu podobieństwa barw.

Po drugie, jeśli już chcesz mówić o fizyce, to nie jest prawdą ani to, że kolory są falami świetlnymi, ani to, że ich podobieństwo polega na podobieństwie fal świetlnych, ano to, kolory są ze sobą niepowiązane, ani to, że mózg szuka kolorów według parametrów fali. Krótko mówiąc: także pisząc o fizycznej stronie problemu, napisałeś błędnie. Cóż, zdarza się.

krowa do konrado5 napisał:
"zapomnianego" lub "niedostrzeżonego" koloru nie można odtworzyć.
jeśli w pamięci mózgu nie zapisał się jakiś kolor (zarówno ewolucyjnie jak i w trakcie życia) to po prostu nie ma tego na dysku pamięci mózgu i nie można tego odnaleźć bo tego nie ma.

Także ta odpowiedź jest - przykro mi - błędna. Przyczynę możesz łatwo zrozumieć właśnie na poziomie opisu fizycznego: ponieważ zapis koloru sprowadza się do zapisania wektora liczbowego, podobieństwo między kolorami sprowadza się do odległości pomiędzy tymi wektorami (dlatego zresztą komputer jest w stanie ustalić, jak bardzo dane kolory podobne są do siebie) i w efekcie jeśli znasz z doświadczenia pewien dostatecznie reprezentatywny podzbiór wszystkich kolorów postrzegalnych dla twojego systemu wzrokowego, możesz zarówno rozpoznawać i przyporządkowywać kolory pośrednie, jak i wyobrażać sobie kolory pośrednie. Przy czym wyobraźnia barwna, nazywanie kolorów i postrzeganie podobieństw i różnic między kolorami widzianymi za oknem to nie to samo; fizycznie rzecz biorąc, to procesy obsługujące różne dane: (a) głównie pamięć, (b) pamięć i impulsy z nerwu wzrokowego, i (c) głównie impulsy z nerwu wzrokowego).

krowa do konrado5 napisał:
ja osobiście mam trudności z określeniem niektórych kolorów, zatem często spoglądam na różno-niebieskie niebo lub różno-zieloną trawę aby się upewnić jakiego koloru może być wybrana przeze mnie kredka.

Co może (ale nie musi) rzeczywiście wiązać się ze słabą pamięcią do barw. Ale może też być skutkiem słabej umiejętności nadawania barwom nazw. Wszystko to jednak nie wiąże się zbytnio z tematem naszych rozważań. Zwraca jedynie uwagę na fakt, że nie ma żadnego problemu z fizycznym opisem zjawiska. Z tego faktu zdajemy sobie jednak doskonale sprawę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 20:22, 29 Maj 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
Doznawanie podobieństwa to postrzeganie powiązań pomiędzy tymi reakcjami, uwidaczniające się w umiejętności zaszeregowania ich do tej samej grupy i nazwania tej grupy słowem: podobieństwo.

Ja nie dostrzegam żadnych powiązań między doznaniami. Dostrzegam jedynie umiejętność zaszeregowania doznań do tej samej grupy, albo przyporządkowania im pewnych parametrów typu: mniej podobne, bardziej podobne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11993
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:43, 29 Maj 2010    Temat postu:

(wykasowano)

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 5:48, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11993
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:32, 29 Maj 2010    Temat postu:

(wykasowano)

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 5:48, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11993
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:08, 29 Maj 2010    Temat postu:

(wykasowano)

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 5:48, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:52, 29 Maj 2010    Temat postu:

Co Wy tam wiecie o kolorach
Coś o nich pewnie wie Rodowicz
Może Laskowski na jarmarku
Może zapaska a'la Łowicz

o Wy tam wiecie tez o widmach
to nie sznurówka jakas przecież
nad Europą to coś krąży
czy już widzicie , że nie wiecie ;)

Kolory dwa są , Jarek świadkiem
nikt mi nie wmówi , ze jest więcej
że czarne-czarnym , białe-białym
Przestańcie zatem machać pędzlem

Co Wy tam wiecie o kolorach
tych subiektywnych, w inter-necie
w dal daltonista winien patrzeć ...
Co Wy tam o kolorach wiecie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11993
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:59, 29 Maj 2010    Temat postu:

(wykasowano)

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 5:49, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11993
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:10, 29 Maj 2010    Temat postu:

(wykasowano)

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Wto 5:49, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:29, 29 Maj 2010    Temat postu:

krowa napisał:
do Luzik
zrozumiałem wiersz tak: nie kłóćcie się ...



Raczej tak tylko, a reszta pretekstem byla jedynie

Mam calkowity brak swiatla na glowie ;-P


Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Sob 23:31, 29 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:55, 29 Maj 2010    Temat postu:

Krowo, poczytaj sobie może o kolorach choćby w wikipedii. Potem porozmawiamy. Kolejność mogłaby być inna, gdyby ton twoich komentarzy był mniej nadęty i gdybyś staranniej czytał to, na co odpowiadasz :P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:58, 29 Maj 2010    Temat postu:

wuj napisał:
Doznawanie podobieństwa to postrzeganie powiązań pomiędzy tymi reakcjami, uwidaczniające się w umiejętności zaszeregowania ich do tej samej grupy i nazwania tej grupy słowem: podobieństwo.
konrado5 napisał:
Ja nie dostrzegam żadnych powiązań między doznaniami. Dostrzegam jedynie umiejętność zaszeregowania doznań do tej samej grupy, albo przyporządkowania im pewnych parametrów typu: mniej podobne, bardziej podobne.

Czy kiedy patrzysz na tę grafikę:


to wszystkie cyfry odczytujesz z taką samą łatwością? Czy może są miejsca takie, że gdy patrzysz na kształty coraz im bliższe, odczytanie cyfry odpowiadającej temu kształtowi staje się coraz trudniejsze? Czy kolor tych miejsc zależy od koloru cyfr, czy nie zależy?

To nie jest żadna "umiejętność przyporządkowywania parametrów", lecz zupełnie brutalnie konkretna i mierzalna łatwość i/lub trudność odczytywania symboli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 21:32, 30 Maj 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
wuj napisał:
Doznawanie podobieństwa to postrzeganie powiązań pomiędzy tymi reakcjami, uwidaczniające się w umiejętności zaszeregowania ich do tej samej grupy i nazwania tej grupy słowem: podobieństwo.
konrado5 napisał:
Ja nie dostrzegam żadnych powiązań między doznaniami. Dostrzegam jedynie umiejętność zaszeregowania doznań do tej samej grupy, albo przyporządkowania im pewnych parametrów typu: mniej podobne, bardziej podobne.

to wszystkie cyfry odczytujesz z taką samą łatwością?

Nie z taką samą.
wujzboj napisał:
Czy może są miejsca takie, że gdy patrzysz na kształty coraz im bliższe, odczytanie cyfry odpowiadającej temu kształtowi staje się coraz trudniejsze?

Są takie.
wujzboj napisał:
Czy kolor tych miejsc zależy od koloru cyfr, czy nie zależy?

Nie zależy.
wujzboj napisał:
To nie jest żadna "umiejętność przyporządkowywania parametrów", lecz zupełnie brutalnie konkretna i mierzalna łatwość i/lub trudność odczytywania symboli.

Ale wciąż jest prawdą, że nie dostrzegam żadnych powiązań pomiędzy doznaniami, tylko dostrzegam pewne umiejętności: zjedzenia różnych orzechów (pomimo tego, że są innymi obiektami), łatwiejszego odczytania jednej cyfry, a trudniejszego innej, umiejętność przyporządkowania doznań tym samym kategoriom. To są wszystko pewne zachowania, a nie żadne podobieństwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22502
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:31, 30 Maj 2010    Temat postu:

Te zachowania DEFINIUJĄ podobieństwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:27, 04 Cze 2010    Temat postu:

Ale te zachowania mają nieznaną przyczynę, są automatyczne. My nie doznajemy żadnej czerwonowatości, tylko co najwyżej pewnych zachowań.

Ostatnio zmieniony przez konrado5 dnia Pią 21:28, 04 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 11, 12, 13  Następny
Strona 12 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin