Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Życie - początek
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 20, 21, 22  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14423
Przeczytał: 96 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:07, 09 Maj 2011    Temat postu:

krystkon napisał:
Nie widzę w tym żadnego zaprzeczenia, żadnego konkretnego argumentu, faktu, który mógłby mnie prowadzić do innych wniosków.

FAKTEM stwierdzonym przez fizyków, jest niemożliwość deterministycznego opisywania zachowania się cząstek elementarnych. Stosuje się model oparty o probabilistykę - czyli wyliczanie nie konkretnych wartości położeń, prędkości, energii cząstek, ale prawdopodobieństw wystąpienia tych wartości.
Jeżeli chcesz budować swój system w oparciu o wiedzę znaną nauce, to chyba warto to wziąć pod uwagę.
Jeżeli jednak nie zależy Ci na zgodności z nauką, to faktycznie można sobie skonstruować obraz świata na prywatną modłę. Tak też można i to - oczywiście - też może to być zabawne, a nawet rozwijające.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:16, 09 Maj 2011    Temat postu:

Kori ja to wszystko - jak boga kocham - wyrzuciłbym na śmietnik. Od takich rzeczy można tylko ogłupieć. Aż strach to czytać, żeby przypadkiem nie zwątpić.

A tak poważnie to uważam, że nie tędy droga. Rozważanie rozważania prowadzi do zerowych wniosków.

Rozważanie na toczącym się kamyczkiem po prostej powierzchni daje lepsze i prawdziwsze wnioski.

Porzuć na chwilę to cytowanie i tą twoją całą głupawą pokorę i napisz lepiej coś od siebie. Nawet możesz coś na temat napisać. Wszelka krytyka mile widziana - oczywiście tylko taka z argumentami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:27, 09 Maj 2011    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
krystkon napisał:
Nie widzę w tym żadnego zaprzeczenia, żadnego konkretnego argumentu, faktu, który mógłby mnie prowadzić do innych wniosków.

FAKTEM stwierdzonym przez fizyków, jest niemożliwość deterministycznego opisywania zachowania się cząstek elementarnych. Stosuje się model oparty o probabilistykę - czyli wyliczanie nie konkretnych wartości położeń, prędkości, energii cząstek, ale prawdopodobieństw wystąpienia tych wartości.
Jeżeli chcesz budować swój system w oparciu o wiedzę znaną nauce, to chyba warto to wziąć pod uwagę.
Jeżeli jednak nie zależy Ci na zgodności z nauką, to faktycznie można sobie skonstruować obraz świata na prywatną modłę. Tak też można i to - oczywiście - też może to być zabawne, a nawet rozwijające.


Michał przecież napisałem wyraźnie, że fakt stwierdzony przez fizyków, niemożliwość deterministycznego opisywania zachowania się cząstek elementarnych jest bez znaczenia. Bo wiemy jak działają atomy w przyrodzie i cudów nie ma. Po co mi ścisła wiedza o przyczynach i przyczynach przyczyn i znowu przyczynach przyczyn przyczyn - skoro na pewnym poziomie wszystko działa wg ściśle określonych praw. Głupek nawet dojdzie do wniosku, ze podobne prawa obowiązują także na poziomie wszelkich przyczyn. Dobrze niech Ci nawet będzie, ze to nie jest udowodnione w tej sytuacji. I co z tego skoro słuszne wnioski same się nasuwają.

Moim dowodem na brak wolnej woli jest to, że wszystko co znamy jest zdeterminowane.

Twoim dowodem na wolną wolę jest to, że nie wszystko jeszcze znamy. Przy czym to nie wszystko bo nie znamy tego co wcześniej - ale to co później znamy i jest zdeterminowane.

No to jaki z tego kretyński wniosek płynie - że skoro to co później jest zdeterminowane - to co wcześniej nie jest. Szczyt głupoty. Moherowy beret broniący istnienia boga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:46, 09 Maj 2011    Temat postu:

Zresztą przepraszam - właśnie ustaliłem, że coś jednak istnieje.

Istnieje źródło praw kształtujących wymiary logiczne i same logiki urzeczywistniające się w tych wymiarach.

Źródło tych praw nie ma swojej przyczyny, ponieważ przyczyna jest tylko prawem działającym w naszym wymiarze logicznym. Poza naszym wymiarem przyczyna nie działa - jest czymś innym.

Można uznać, że źródło tych praw jest Bogiem. Wówczas Bóg istnieje.

Wówczas wszystkie "ja jestem" pochodzi od Boga.
Wówczas wszystkie "ja jestem" jest przejawem istnienia Boga.
Prawa kształtujące "ja jestem" nie zanikają i nieustannie generują "ja jestem" w wielu wymiarach logicznych.

Można wówczas uznać, że "ja jestem" nie może umrzeć bo jest tylko i wyłącznie objawieniem się Boga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:55, 09 Maj 2011    Temat postu:

I dodam jeszcze, że objawieniu się Boga - "ja jestem" - nie potrzebna jest wolna wola. Ponieważ jest to tylko i wyłącznie objawienie się Boga.

Dodam także idąc dalej tym tokiem rozumowania, że o objawieniu się Boga w postaci "ja jestem" nie może być dobre czy złe. Wszystkie "ja jestem" są wyłącznie objawianiem się Boga z całą jego naturą.

Przy założeniu, że źródło praw jest Bogiem.

Wszyscy jesteśmy tylko i wyłącznie objawiającym się Bogiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:01, 09 Maj 2011    Temat postu:

Nich ktoś mi powie wreszcie, gdzie się mylę w rozumowaniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:17, 09 Maj 2011    Temat postu:

Gdybyś Barah twierdził, że przyczyny działają również na poziomie źródła praw a nie tak jak ja, że przyczyna jest jedynie prawem wychodzącym ze źródła i w określony sposób przejawiającym się w naszym wymiarze logicznym to ja Ci na dowód mówię, że nie ma czasu - to nie ma przyczyny.

Przyczyna i czas pochodzą ze źródła, które istnieje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:27, 09 Maj 2011    Temat postu:

Ponieważ jak to już wcześniej to opisałem prawa istnieją bez przyczyny.

Jest to mój niezaprzeczalny dowód na to, że Bóg istnieje.

Wolna wola na poziomie logiki "ja jestem" jako, że wszyscy jesteśmy tylko objawieniem się istnienia Boga nie istnieje. Ale można powiedzieć, że nasza wola jest wolą Boga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:19, 09 Maj 2011    Temat postu:

Logika urzeczywistnia się w danym wymiarze logicznym wskutek wzajemnego oddziaływania na siebie praw. Czas wpływa na przestrzeń a przestrzeń na czas. Przypuszczam tylko, że w poszukiwaniu innych wymiarów logicznych należy sobie stawiać pytania jak inaczej może przejawiać się wzajemne oddziaływanie na siebie czasu i przestrzeni. Czym może być wyrażone. To tylko hipoteza.

Czy ktoś to jeszcze czyta :) - oprócz mnie ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:11, 09 Maj 2011    Temat postu:

Przyszedł mi do głowy pomysł na to skąd grawitacja.

To się ubawicie – bo żadnych podstaw nie mam merytorycznych do twierdzeń w tym zakresie.

Więc załóżmy, że istnieje antyprzestrzeń bliźniacza do naszej, której skutki działania przenikają do naszej przestrzeni i na odwrót.
Załóżmy, że środek naszej przestrzeni wyznacza masę całej antyprzestrzeni równą 1.
Załóżmy, że wartość masy z naszej przestrzeni wyznacza odległość od środka masy równej 1 antyprzestrzeni.
Załózmy, że antyprzestrzeń antywiruje – czyli środek wiruje wokół wszystkiego.
Im większa masa tym większa odległość od środka i w przypadku antywirowania większa siła odśrodkowa zapadania się w siebie.
Siła zapadania się w siebie przenika z antyprzestrzeni do naszej przestrzeni i objawia się jako grawitacja.
Załóżmy, że czas z naszej przestrzeni wyznacza kierunek antywirowania antyprzestrzeni.
Załóżmy, że objętość antyprzestrzeni wynosi 0, masa 1 a środek antywirowania jest urojony.
Prędkość wirowania naszej przestrzeni i antyprzestrzeni jest taka sama.

Podstaw zero – ale musicie przyznać, że pomysł jest zajebisty :).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:26, 09 Maj 2011    Temat postu:

Gdyby taka antyprzestrzeń "istniała" można byłoby się zastanowić jak mogłaby się w niej kształtować logika. Nie wykluczałbym logiki i "ja jestem" z takiej przestrzeni tylko dlatego, że objętość 0.

W każdym razie tam jest nieścisłość - powiedziałem o prędkości antywirowania - prędkość wymaga czasu. Nie wspomniałem nic o czasie - wymyśliłem sobie, że może kształtować kierunek antywirowania. To jest bez sensu. Z tego się wycofuję -tam musiałby normalnie płynąć czas inaczej nie byłoby prędkości.

Z drugiej jednak strony skoro środek miałby być urojony - to może i prędkość mogłaby być urojona, więc czas też byłby jedynie uroojny. Nie urojona byłaby tylko siła zapadania się.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14423
Przeczytał: 96 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:07, 09 Maj 2011    Temat postu:

krystkon napisał:
...wiemy jak działają atomy w przyrodzie i cudów nie ma. Po co mi ścisła wiedza o przyczynach i przyczynach przyczyn i znowu przyczynach przyczyn przyczyn - skoro na pewnym poziomie wszystko działa wg ściśle określonych praw.

To nie tak. Wszystkie deterministycznie traktowane prawa SĄ PRZYBLIŻENIEM.
Ich sens można z grubsza porównać do ludzkich zachowań i statystyki. Wiemy, ile mydła zużywa średni, statystyczny Polak. Ale jeśli spotkamy konkretnego Polaka, to z owej średniej nie da się wyciągnąć pewnej informacji o jego skłonności do czystości.
Podobnie jest z fizyką cząstek - prawa deterministyczne odnoszą się do GIGANTYCZNYCH ZESPOŁÓW CZĄSTEK - powiedzmy miliardów cząstek. I owa "określoność" praw też kończy się na etapie odpowiednio dużej dokładności. Jeśli coś badamy do 5 miejsca po przecinku, to wyniki pomiarów są powtarzalne, czyli mamy wrażenie stałości parametrów, determinizmu. Jeśli jednak zaczniemy mierzyć wszystko na 15 miejscu po przecinku, to nagle okaże się, że wchodzimy w obszar wielkich zmienności. Nawet dla zjawisk "normalnych" znanych z życia codziennego.

Powiąż to z tzw. efektem motyla. Ten efekt mówi nam o tym, że nawet drobna zmiana (powiedzmy na 10 miejscu po przecinku), jeśli będzie powielana dalej przez odpowiednią dużą liczbę operacji, ostatecznie wygeneruje dane znacząco różniące się od tych bez owej zmiany. Czyli obrazowo mówiąc - świat, w którym motyl machnął skrzydełkami, w stosunku do świata którego jedyną różnicą jest brak owego machnięcia - taki świat może po jakimś czasie wyewoluować w różnicę na poziomie powstania tornada. W świecie z machnięciem tornado będzie, a w świecie bez machnięcia - już nie (czy odwrotnie, bo to nie ma znaczenia).
Efekt ten jest dobrze znany fizykom modelującym zjawiska pogodowe, bo wzięcie jednego miejsca po przecinku więcej ma znaczący wpływ na możliwość poprawnego przewidywania pogody w dłuższej perspektywie.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pon 15:08, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Johnny99




Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:57, 09 Maj 2011    Temat postu:

barah napisał:
Po pierwsze, koncepcja wolnej woli wynika z niewiedzy


Przykro mi, nie istnieje coś takiego jak "niewiedza". Niewiedza zakłada zerwanie ciągłości przyczynowej między jednym (określony stan rzeczy - przedmiot wiedzy) i drugim (określony stan rzeczy - fakt wiedzy) elementem rzeczywistości. Coś takiego jest absurdem, ponieważ świat jest integralny, w pełni deterministyczny i żadne nieciągłości w nim nie występują. W każdym miejscu rzeczywistości istnieje zatem pełna wiedza, w której nie ma żadnych braków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:24, 09 Maj 2011    Temat postu:

Michał nie można się tak zatrzymywać we wnioskach. Aż ciężko wciąż powtarzać w kółko to samo.

Więc zapytam Cię jak obstawiasz na zdrowy rozsądek.
Rzeczywistość nie jest zdeterminowana w 1% czy może w 2% czy może w w 15% a może w 100%.
Tylko brak determinacji w 100% nie pozwoliłby Ci przewidzieć przyszłości - więc raczej wychodzi z tego co napisałeś, że rzeczywistość nie jest zdeterminowana w 12,34948474930449%.
Wiesz gdzie się nadają takie wnioski - już pisałem - na śmietnik.

Ja Ci tu pokazuję, że determinizm prowadzi prosto do Boga i daje Ci Boską wolę i nikt temu sensownie nie zaprzecza nawet Barah - a ty się zatrzymałeś na wolnej woli - szkoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:28, 09 Maj 2011    Temat postu:

Johnny99 Barah Ci pokazał na wykresie jak może się kształtować logika oparta na niewiedzy w zdeterminowanym środowisku. Nie bądź ignorantem - skup się.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:32, 09 Maj 2011    Temat postu:

Chłopaki weźcie - bo się strasznie niski poziom robi - czekam aż Barah powie coś na temat mojego dowodu na istnienie Boga - ale znikł jak reszta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Johnny99




Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:35, 09 Maj 2011    Temat postu:

Proszę bardzo, zaradź mej ignorancji i wyjaśnij mi, co oznacza słowo "niewiedza" w świecie zdeterminowanym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:53, 09 Maj 2011    Temat postu:

Niewiedza - to przewidywanie przyszłości i podejmowanie działania - czyli w skrócie decydowanie - na podstawie części znanych czynników determinujących przyszłość. Reszta czynników determinujących przyszłość jest pominięta w decydowaniu.

Można to jeszcze logicznie upraszczać. Wg mnie nawet do poziomu logiki dwuwartościowej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:55, 09 Maj 2011    Temat postu:

Tytułem dygresji mam jeszcze wnioski uzupełniające do kwestii pochodzenia grawitacji:

Rozmieszczenie masy w przestrzeni wyznacza urojone środki antywirowania antyprzestrzeni. Środek antyprzestrzeni jest wypadkową wszystkich środków. Jeśli dwa urojone środki antywirowania tworzą wypadkową w punkcie 0 antyprzestrzeni to siła zapadania się czyli oddziaływania grawitacyjnego dwóch mas na siebie wynosi zero.

Siła zapadania się – czyli grawitacji przejawia się w przestrzeni w tym samym miejscu gdzie jest obecna masa.

Jeśli wypadkowa dwóch środków urojonych wyznaczonych przez 2 jednostki masy znajduje się poza punktem 0. Oznacza to, że masy oddziałują na siebie grawitacyjnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystkon




Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lądek Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:58, 09 Maj 2011    Temat postu:

To o grawitacji wsadziłem na forum fizyczne
[url]
[link widoczny dla zalogowanych]

czekam aż mnie zbluzgają - na razie milczą - zobaczymy :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14423
Przeczytał: 96 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:14, 09 Maj 2011    Temat postu:

krystkon napisał:
Michał nie można się tak zatrzymywać we wnioskach. Aż ciężko wciąż powtarzać w kółko to samo.

Więc zapytam Cię jak obstawiasz na zdrowy rozsądek.
Rzeczywistość nie jest zdeterminowana w 1% czy może w 2% czy może w w 15% a może w 100%.
Tylko brak determinacji w 100% nie pozwoliłby Ci przewidzieć przyszłości -

Jest akurat odwrotnie!
Tylko 100% determinacja umożliwia przewidzenie przyszłości (myślę o ŚCISŁYM przewidywaniu). W każdym innym przypadku musisz powiedzieć: może być albo tak, albo inaczej. I nie wiem na pewno jak.

Jeżeli nawet jakoś tam liczona niepewność (losowość w innym ujęciu) sięga średnio zaledwie 1%, to porównaj to z sytuacją, że tylko w 1% przypadków w Twojej filiżance kawy, czy herbaty tworzy się zabójcza trucizna. Chciałbyś pić taki napój na co dzień?...
Już po paru miesiącach wartość oczekiwana śmierci z powodu zatrucia osiągnęłaby poważne wartości.
Jeżeli coś się powtarza - codziennie wiele razy, potem co miesiąc, co rok, to nawet 0,01% zagrożenie sumuje się ostatecznie do znacznego prawdopodobieństwa śmierci.
Poza tym jest tak - w świecie mikroświata - probablistyka, brak zdeterminowania - rządzi.
W świecie dużych obiektów, trylionów cząsteczek, atomów wszystko się uśrednia i mamy w przybliżeniu determinizm. Jednak ten determinizm wynika po prostu tylko Z NASZEJ UŁOMNOŚCI postrzegania - że nie potrafimy dostrzec tego co małe, co tworzy nam ową średnią.
Jeśli właśnie z tej ułomności postrzegania chcesz wyciągać daleko idące wnioski filozoficzne na temat rzeczywistości, to współczuję efektów.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pon 17:16, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pon 17:16, 09 Maj 2011    Temat postu:

Ale się porobiło. Ktoś zaczął rzucać fizyką kwantową nadużywając wyraźnie zasady nieoznaczoności, nie zauważając do tego, że problem powstaje na poziomie konceptów, a nie samej natury zjawiska. To, że jakieś wielkości nie komutują, nie ma nic do rzeczy. Po prostu, zjawisko nie daje się opisać w taki sposób jak akurat chcemy. Nawet mi się tego komentować nie chce.

Co do Boga... daj sobie spokój. Ja sobie mogę bzyk komara nazwać Bogiem, i co z tego? Szukamy immanentnego bytu i tylko takiego można uznać za Boga. Ale taki byt byłby stały i niezmienny. Kompletny impotent w obszarze kreacji, a więc nie ma z nami i naszym światem nic do czynienia. Tylko puste rzeczy mogą istnieć. Jeżeli Bóg ma być aktywny, musi być zmienny, jeżeli ma być zmienny, muszą istnieć przyczyny tych zmian, jeżeli istnieją przyczyny zmian, jest pusty. Jeżeli jest pusty, nie jest immanentny. Możesz sobie kosmos nazwać Bogiem, bardzo to ciekawa koncepcja, tylko co z tego? Kolejny koncept, wow.


Cytat:
Przykro mi, nie istnieje coś takiego jak "niewiedza". Niewiedza zakłada zerwanie ciągłości przyczynowej między jednym (określony stan rzeczy - przedmiot wiedzy) i drugim (określony stan rzeczy - fakt wiedzy) elementem rzeczywistości.

Od kiedy coś, co ty zakładasz i czego nie potrafisz wyjaśnić, jest moim problemem ?


Ostatnio zmieniony przez Barah/konto usunięte dnia Pon 17:19, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Johnny99




Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:31, 09 Maj 2011    Temat postu:

barah napisał:
Od kiedy coś, co ty zakładasz i czego nie potrafisz wyjaśnić, jest moim problemem ?


Kto twierdzi, że jest? Ba, nie dość na tym - w ogóle nie istnieje nic takiego, jak "problem". Mam wyjaśnić dlaczego?

krystkon napisał:
Reszta czynników determinujących przyszłość jest pominięta w decydowaniu.


Nie rozumiem. Każda decyzja jest uwarunkowana przyczynami. Ponieważ świat jest w pełni zdeterminowany, każde zdarzenie w nim zachodzące jest częścią ogółu wszystkich zdarzeń w całej rozciągłości, a ów ogół w danej chwili jest w całej pełni efektem ogółu w chwili poprzedzającej i tak w nieskończoność. Twierdzenie, że coś jednocześnie determinuje przyszłość i jej nie determinuje (jest "pominięte") to absurd. Czegoś takiego, jak "pominięcie" w ogóle nie można sobie wyobrazić (nie mówiąc już o tym, że, oczywiście, nie ma nikogo, kto miałby coś "pomijać").


Ostatnio zmieniony przez Johnny99 dnia Pon 17:33, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pon 17:34, 09 Maj 2011    Temat postu:

Cytat:
Kto twierdzi, że jest? Ba, nie dość na tym - w ogóle nie istnieje nic takiego, jak "problem". Mam wyjaśnić dlaczego?

Nie krępuj się.

Cytat:
nie ma nikogo

A kto to jest ktoś ?


Ostatnio zmieniony przez Barah/konto usunięte dnia Pon 17:35, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Johnny99




Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:41, 09 Maj 2011    Temat postu:

"Problem" w znaczeniu, w jakim tego słowa użyłeś, to "stan niepożądany". Tymczasem w świecie zdeterminowanym określenie "stan niepożądany" jest całkowicie pozbawione sensu - ponieważ zakłada jednocześnie tezę: "byłoby lepiej, gdyby było inaczej", tymczasem stwierdzenie "inaczej niż tak, jak jest" jest całkowicie niezrozumiałe w świecie zdeterminowanym (pomijam już tu absurdalność określenia "lepiej"). Dlatego właśnie, jak słusznie zauważył krystkon, nie istnieje nic takiego jak "możliwość".

Cytat:
A kto to jest ktoś ?


A gdzie jest niewiedza?


Ostatnio zmieniony przez Johnny99 dnia Pon 17:43, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 15 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin