Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Algebra Kubusia '2018 cdn
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 64, 65, 66  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 2837
Przeczytał: 23 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:07, 11 Wrz 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".
Natomiast dla twórcy logyki jest to niezrozumiałe.


Ostatnio zmieniony przez Andy72 dnia Wto 11:08, 11 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5484
Przeczytał: 60 tematów


PostWysłany: Wto 12:56, 11 Wrz 2018    Temat postu:

Jemu chodzi o to, że z fałszu wynika prawda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:32, 11 Wrz 2018    Temat postu:

Nową definicję równoważności daję Wam!

Teoria niezbędna dla zrozumienia niniejszego postu:
Algebra Kubusia napisał:

1.2.4 Definicje warunku wystarczającego => i koniecznego ~> w zbiorach

Definicja warunku wystarczającego => w zbiorach:
Warunek wystarczający => = Relacja podzbioru =>

Definicja podzbioru =>
p=>q =1
Zbiór p jest (=1) podzbiorem => zbioru q wtedy i tylko wtedy gdy wszystkie elementy zbioru p należą do zbioru q
Inaczej:
p=>q =0 - zbiór p nie jest (=0) podzbiorem => zbioru q

Definicja warunku koniecznego ~> w zbiorach:
Warunek konieczny ~> = Relacja nadzbioru ~>

Definicja nadzbioru ~>:
p~>q =1
Zbiór p jest (=1) nadzbiorem ~> zbioru q wtedy i tylko wtedy gdy zawiera co najmniej wszystkie elementy zbioru q
Inaczej:
p~>q =0 - zbiór p nie jest (=0) nadzbiorem ~> zbioru q

Definicje znaczków (*, +, => i ~>) które będziemy używać w rachunku zero-jedynkowym są następujące:
I.
Kod:

Definicja spójnika „i”(*) dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego
   p  q Y=p*q
A: 1  1  1
B: 1  0  0
C: 0  1  0
D: 0  0  0

Powyższa definicję spójnika „i”(*) trzeba jakoś zapamiętać.
Z punktu widzenia szybkości wypełniania tabel zero-jedynkowych najlepiej zapamiętać tak:
Y=1 <=> p=1 i q=1
Inaczej: Y=0
II.
Kod:

Definicja spójnika „lub”(+) dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego
   p  q Y=p+q
A: 1  1  1
B: 1  0  1
C: 0  1  1
D: 0  0  0

Powyższa definicję spójnika „lub”(+) trzeba jakoś zapamiętać.
Z punktu widzenia szybkości wypełniania tabel zero-jedynkowych najlepiej zapamiętać tak:
Y=0 <=> p=0 i q=0
Inaczej: Y=1
III.
Kod:

Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego
   p  q Y=p=>q
A: 1  1  1
B: 1  0  0
C: 0  1  1
D: 0  0  1

Powyższa definicję warunku wystarczającego => trzeba jakoś zapamiętać.
Z punktu widzenia szybkości wypełniania tabel zero-jedynkowych najlepiej zapamiętać tak:
Y=0 <=> p=1 i q=0
Inaczej: Y=1
Definicja znaczka => w spójniku „lub”(+):
p=>q = ~p+q
IV.
Kod:

Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego
   p  q Y=p~>q
A: 1  1  1
B: 1  0  1
C: 0  1  0
D: 0  0  1

Powyższa definicję warunku koniecznego ~> trzeba jakoś zapamiętać.
Z punktu widzenia szybkości wypełniania tabel zero-jedynkowych najlepiej zapamiętać tak:
Y=0 <=> p=0 i q=1
Inaczej: Y=1
Definicja znaczka ~> w spójniku „lub”(+):
p~>q = p+~q

Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> w rachunku zero-jedynkowym są następujące.
Kod:

Tabela W
Matematyczne związki definicji warunku wystarczającego =>
z warunkiem koniecznym ~> oraz spójnikami „lub”(+) i „i”(*)
   p  q ~p ~q  p=>q ~p~>~q q~>p ~q=>~p p=>q=~p+q
A: 1  1  0  0   1     1     1     1     1
B: 1  0  0  1   0     0     0     0     0
C: 0  0  1  1   1     1     1     1     1
D: 0  1  1  0   1     1     1     1     1
   1  2  3  4   5     6     7     8     9

Tożsamość kolumn wynikowych 5=6=7=8=9 jest dowodem formalnym tożsamości logicznej:
W: 1: p=>q = 2: ~p~>~q [=] 3: q~>p = 4: ~q=>~p [=] 5: ~p+q
Kod:

Tabela K
Matematyczne związki definicji warunku koniecznego ~>
z warunkiem wystarczającym => oraz spójnikami „lub”(+) i „i”(*)
   p  q ~p ~q  p~>q ~p=>~q q=>p ~q~>~p p~>q=p+~q
A: 1  1  0  0   1     1     1     1     1
B: 1  0  0  1   1     1     1     1     1
C: 0  0  1  1   1     1     1     1     1
D: 0  1  1  0   0     0     0     0     0
   1  2  3  4   5     6     7     8     9

Tożsamość kolumn wynikowych 5=6=7=8=9 jest dowodem formalnym tożsamości logicznej:
K: 1: p~>q = 2: ~p=>~q [=] 3: q=>p = 4: ~q~>~p [=] 5: p+~q

Matematycznie mamy:
TABELA W ## TABELA K
W: 1: p=>q = 2: ~p~>~q [=] 3: q~>p = 4: ~q=>~p ## K: 1: p~>q = 2: ~p=>~q [=] 3: q=>p = 4: ~q~>~p
gdzie:
## - różne na mocy definicji

Zapis tożsamy:
W: 1: p=>q = 2: ~p~>~q [=] 3: q~>p = 4: ~q=>~p
##
K: 1: p~>q = 2: ~p=>~q [=] 3: q=>p = 4: ~q~>~p
gdzie:
## - rożne na mocy definicji

Definicja znaczka różne na mocy definicji ##:
Dwie funkcje logiczne są różne na mocy definicji jeśli nie istnieją przekształcenia czysto matematyczne oparte o prawa rachunku zero-jedynkowego przekształcające jedną funkcję logiczną w drugą.

W tabelach W i K doskonale widać, że nie istnieje prawo logiki matematycznej które doprowadziłoby do tożsamości logicznej (kolumny wynikowe identyczne) między tabelami W i K.


Andy72 napisał:
rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".

BRAWO!
Czy można wiedzieć ANDY72 w którym roku skończyłeś uniwersytet logiki matematycznej, znaczy do którego przedszkola chodziłeś gdzie takie rzeczy uczą?

Zapewne do tego co niżej!

Prawo rachunku zero-jedynkowego:
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających ze wspólnym następnikiem:
(p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r
Przykład działania tego prawa:
Jeśli pies P=[pies] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..] i kot K=[kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..] to na 100% => zbiór [P+K]=[pies, kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..]
(P=>4L)*(K=>4L) => [(P+K)=>4L]
Tego prawa uczą w absolutnie każdym ziemskim przedszkolu, niestety Irbisol nie chodził do przedszkola i o tym nie wie.
… a robi się to tak!
Nasze zdanie:
(P=>4L)*(K=>4L) = (P+K)=>4L
Lewa strona to zbieranie informacji o zwierzątkach mających cztery łapy.
Pani w przedszkolu:
Powiedzcie mi dzieci które zwierzątka mają cztery łapy
Jaś:
Pies ma cztery łapy
P=>4L =1
Zuzia:
Kot ma cztery łapy
K=>4L =1
etc
Pani:
Wynika z tego że:
Jeśli zwierzę jest psem lub kotem to na 100% ma cztery łapy
P+K => 4L =1
Definicja warunku wystarczającego spełniona bo zbiór P+K=[pies, kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń …]


Podsumowanie:
Mamy tu piękny algorytm kompletowania zbioru zwierząt mających cztery łapy, zrozumiały dla każdego 5-cio latka

Zachodzi też twierdzenie odwrotnie:
Jeśli zbiór [P+K]=[pies, kot..] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..] to na 100% => pies P=[pies] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, lot, słoń..] i kot K=[kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..]
[(P+K)=>4L] => (P=>4L)*(K=>4L)

Doskonale widać, że mamy tu do czynienia z równoważnością o definicji:
p<=>q = (p=>q)*(q=>p)

Nasz przykład:
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:
(P=>4L)*(K=>4L) = (P+K)=>4L
Każda tożsamość logiczna to równoważność, stąd zapis tożsamy:
(P=>4L)*(K=>4L) <=> (P+K)=>4L

Interpretacja dowolnej tożsamości logicznej „=” (równoważności):
Prawdziwość dowolnej strony tożsamości logicznej (równoważności) wymusza prawdziwość drugiej strony
Fałszywość dowolnej strony tożsamości logicznej „=” (równoważności) wymusza fałszywość drugiej strony

Weźmy to prawo w rachunku zero-jedynkowym:
Dowód prawa iloczynu warunków wystarczających => ze współnym następnikiem w rachunku zero-jedynkowym:
(p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r
Kod:

   p  q  r  p=>r q=>r (p=>r)*(q=>r) p+q r (p+q)=>r (p=>r)*(q=>r)<=>(p+q)=>r
A: 1  1  1   1    1         1        1  1     1          1
B: 1  1  0   0    0         0        1  0     0          1
C: 1  0  1   1    1         1        1  1     1          1
D: 1  0  0   0    1         0        1  0     0          1
E: 0  1  1   1    1         1        1  1     1          1
F: 0  1  0   1    0         0        1  0     0          1
G: 0  0  1   1    1         1        0  1     1          1
H: 0  0  0   1    1         1        0  0     1          1
   a  b  c   1    2         3        4  5     6          7

Drobna korekta algebry Kubusia:
W rachunku zero-jedynkowym kolumna 7 ma jednak sens (gdzieś tam walczyłem o jej likwidację) i dowodzi ona poprawności prawa rachunku zero-jedynkowego …
ALE!
Ale to nie jest zdanie zawsze prawdziwe jak bredzą ziemscy matematycy!
Jedynki w kolumnie wynikowej 7 to po prostu interpretacja dowolnego prawa logicznego.
Powtórzmy:
Interpretacja dowolnego prawa logicznego:
Prawdziwość dowolnej strony tożsamości logicznej „=” (równoważności) wymusza prawdziwość drugiej strony
Fałszywość dowolnej strony tożsamości logicznej „=” (równoważności) wymusza fałszywość drugiej strony

Rozważmy dwa zadanka na poziomie I klasy LO w 100-milowym lesie:
Zdanie 1
Znaczenie zmiennych:
P=pies
K= kot
4L - zbiór zwierząt z czterema łapami
Udowodnij prawdziwość/fałszywość zdania wszystkimi możliwymi 5 sposobami.
W1.
Jeśli zwierzę jest psem lub kotem to ma cztery łapy
[P+K]=>4L =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo zbiór (P+K)=[pies, kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń …]

Kolejne trzy sposoby wynikają z równania warunków wystarczających W:

Nasz przykład w równaniach W i K wygląda następująco:
W: 1: (P+K)=>4L = 2: ~(P+K)~>~4L [=] 3: 4L~>(P+K) = 4: ~4L=>~(P+K) =1
##
K: 1: (P+K)~>4L = 2: ~(P+K)=>~4L [=] 3: 4L=>(P+K) = 4: ~4L~>~(P+K) =0
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Udowodniliśmy wyżej prawdziwość równania W1 co pociąga za sobą prawdziwość zdań W2, W3 i W4 bo tożsamość logiczna to rzecz święta.
Cztery tożsame dowody prawdziwości W1 mamy z głowy.

Najciekawszy jest jednak dowód piąty!
Mamy zdanie:
(P+K)=>4L
Jak udowodnić prawdziwość tego zdania piątym sposobem?

Korzystamy z prawa iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:
(P+K)=>4L <=> (P=>4L)*(K=>4L) = 1*1 =1
Udowodnić prawdziwość zdań cząstkowych P=>4L =1 i K=>4L =1 potrafi każdy 5-cio latek, co determinuje prawdziwość lewej strony tożsamości (P+K) => 4L.
cnd

Na bazie zadania 1 tworzymy zadanie 2.
Zadanie 2.
Znając rozwiązanie zadania 1 piątym sposobem udowodnij prawdziwość/ fałszywość poniższego zdania.
B.
Jeśli zwierzę jest psem lub mrówką to ma cztery łapy
(P+M)=>4L =?
Sposób Idioty to:
P=1 - bo pies ma cztery łapy
M=0 - bo mrówka nie ma czterech łap (ma 6 łap)
Stąd mamy:
(1+0) => 4L=1
1=>1 =1!
to zdanie jest prawdziwe.
Oczywiście to jest rozwiązanie Idioty, czyli matematycznie błędne.

Poprawne rozwiązanie może być takie.
Korzystamy z prawa iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:
(p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r

Nasz przykład:
(P=>4L)*(M=>4L) <=> (P+M)=>4L
Dowodzimy prawdziwości/fałszywości zdań składowych po lewej stronie:
P=>4L =1 - bo P=[pies] jest (=1) podzbiorem 4L=[pies, kot, słoń ..]
M=>4L =0 - bo M=[mrówka] nie jest (=0) podzbiorem 4L=[pies, kot, słoń ..]
Stąd mamy dowód fałszywości lewej strony równoważności:
(P=>4L)*(M=>4L) =1*0 =0
Fałszywość lewej strony równoważności wymusza oczywiście fałszywość prawej strony:
(P+M)=>4L =0
cnd

Interpretacja dowolnej równoważności:
1.
Prawdziwość dowolnej strony równoważności wymusza prawdziwość drugiej strony
Nasz przykład:
(P=>4L)*(K=>4L) <=> (P+K)=>4L =1
Prawdziwość lewej strony równoważności <=> wymusza prawdziwość prawej strony
2.
Fałszywość dowolnej strony równoważności wymusza fałszywość drugiej strony
Nasz przykład:
(P=>4L)*(M=>4L) <=> (P+M)=>4L =0
Fałszywość lewej strony równoważności <=> wymusza fałszywość prawej strony

Irbisol napisał:
Jemu chodzi o to, że z fałszu wynika prawda.

Guzik prawda Irbisolu, trafiła kosa na kamień.
Nie interesuje mnie twoje „z fałszu wynika cokolwiek”.
Ja dowodzę fałszywości zdania z którym bez trudu uporał się ANDY72 w sposób, o jakim ziemskim filozofom się nie śniło.

Mamy zdanie któremu ANDY72 poprawnie przypisał fałsz, bo chodził do dobrego przedszkola.
Andy72 napisał:
rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".

Mamy zdanie:
A.
Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy
(P*K) =>4L
Rozwiązanie:
1.
Wiemy że:
Pies ma cztery łapy
P=>4L =1
„i”(*)
Kot ma cztery łapy
K=>4L =1
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających =>:
(P=>4L)*(K=>4L) = (P+K)=>4L
2.
Tymczasem w naszym zdaniu A mamy:
(P*K)=>4L zamiast poprawnego (P+K)=>4L
Wynika z tego że zdanie A jest fałszem:
(P*K) =>4L =0
cnd


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 7:14, 12 Wrz 2018, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 2:37, 12 Wrz 2018    Temat postu:

Twierdza mądrości (AK) vs Twierdza głupoty (KRZ)

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-650.html#405667
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Twoja logika Irbisolu rozumie tu spójnik "i"(*) tak:

Może sobie rozumieć, jak jej się podoba - to nie jest wątek o mojej logice.
Zajmij się odpowiedzią na pytania dotyczące twojej logiki.

Spójnika „i”(*) Irbisolu to ty ni w ząb nie rozumiesz dowód w niniejszym poście.

W poście wyżej zatytułowanym „Nową definicję równoważności daję Wam!”
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-675.html#405705
pokazałem absolutnie genialne działanie algebry Kubusia, zrozumiałe dla każdego 5-cio latka
Przypomnę najważniejsze

Twierdza mądrości = Algebra Kubusia, logika matematyczna 5-cio latków, pań przedszkolanek i gospodyń domowych!

Algebra Kubusia napisał:

Andy72 napisał:
rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".

BRAWO!
Czy można wiedzieć ANDY72 w którym roku skończyłeś uniwersytet logiki matematycznej, znaczy do którego przedszkola chodziłeś gdzie takie rzeczy uczą?

Zapewne do tego co niżej!

Prawo rachunku zero-jedynkowego:
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających ze wspólnym następnikiem:
(p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r
Przykład działania tego prawa:
Jeśli pies P=[pies] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..] i kot K=[kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..] to na 100% => zbiór [P+K]=[pies, kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..]
(P=>4L)*(K=>4L) => [(P+K)=>4L]
Tego prawa uczą w absolutnie każdym ziemskim przedszkolu, niestety Irbisol nie chodził do przedszkola i o tym nie wie.
… a robi się to tak!
Nasze zdanie:
(P=>4L)*(K=>4L) = (P+K)=>4L
Lewa strona to zbieranie informacji o zwierzątkach mających cztery łapy.
Pani w przedszkolu:
Powiedzcie mi dzieci które zwierzątka mają cztery łapy
Jaś:
Pies ma cztery łapy
P=>4L =1
Zuzia:
Kot ma cztery łapy
K=>4L =1
etc
Pani:
Wynika z tego że:
Jeśli zwierzę jest psem lub kotem to na 100% ma cztery łapy
P+K => 4L =1
Definicja warunku wystarczającego spełniona bo zbiór P+K=[pies, kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń …]


Podsumowanie:
Mamy tu piękny algorytm kompletowania zbioru zwierząt mających cztery łapy, zrozumiały dla każdego 5-cio latka
…….
Zadanie 2.
Udowodnij prawdziwość/fałszywość zdania:
B.
Jeśli zwierzę jest psem lub mrówką to ma cztery łapy
(P+M)=>4L =?
Sposób Idioty to:
P=1 - bo pies ma cztery łapy
M=0 - bo mrówka nie ma czterech łap (ma 6 łap)
Stąd mamy:
(1+0) => 4L=1
1=>1 =1!
to zdanie jest prawdziwe.
Oczywiście to jest rozwiązanie Idioty, czyli matematycznie błędne.

Poprawne rozwiązanie może być takie.
Korzystamy z prawa iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:
(p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r

Nasz przykład:
(P=>4L)*(M=>4L) <=> (P+M)=>4L
Dowodzimy prawdziwości/fałszywości zdań składowych po lewej stronie:
P=>4L =1 - bo P=[pies] jest (=1) podzbiorem 4L=[pies, kot, słoń ..]
M=>4L =0 - bo M=[mrówka] nie jest (=0) podzbiorem 4L=[pies, kot, słoń ..]
Stąd mamy dowód fałszywości lewej strony równoważności:
(P=>4L)*(M=>4L) =1*0 =0
Fałszywość lewej strony równoważności wymusza oczywiście fałszywość prawej strony:
(P+M)=>4L =0
cnd

Interpretacja dowolnej równoważności:
1.
Prawdziwość dowolnej strony równoważności wymusza prawdziwość drugiej strony
Nasz przykład:
(P=>4L)*(K=>4L) <=> (P+K)=>4L =1
Prawdziwość lewej strony równoważności <=> wymusza prawdziwość prawej strony
2.
Fałszywość dowolnej strony równoważności wymusza fałszywość drugiej strony
Nasz przykład:
(P=>4L)*(M=>4L) <=> (P+M)=>4L =0
Fałszywość lewej strony równoważności <=> wymusza fałszywość prawej strony

Irbisol napisał:
Jemu chodzi o to, że z fałszu wynika prawda.

Guzik prawda Irbisolu, trafiła kosa na kamień.
Nie interesuje mnie twoje „z fałszu wynika cokolwiek”.
Ja dowodzę fałszywości zdania z którym bez trudu uporał się ANDY72 w sposób, o jakim ziemskim filozofom się nie śniło.

Mamy zdanie któremu ANDY72 poprawnie przypisał fałsz, bo chodził do dobrego przedszkola.
Andy72 napisał:
rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".

Mamy zdanie:
A.
Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy
(P*K) =>4L
Rozwiązanie:
1.
Wiemy że:
Pies ma cztery łapy
P=>4L =1
„i”(*)
Kot ma cztery łapy
K=>4L =1
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających =>:
(P=>4L)*(K=>4L) = (P+K)=>4L
2.
Tymczasem w naszym zdaniu A mamy:
(P*K)=>4L zamiast poprawnego (P+K)=>4L
Wynika z tego że zdanie A jest fałszem:
(P*K) =>4L =0
cnd


Twierdza głupoty = Klasyczny Rachunek Zdań, logika matematyczna Irbisola!

Poproszę Irbisola o udowodnienie prawdziwości/fałszywości poniższego zdania ze spójnikami „i”(*):
C.
Mickiewicz był Polakiem i pies ma cztery łapy wtedy i tylko wtedy gdy Płock leży nad Wisłą i kwadrat ma cztery boki
MP*P4L <=> PNW*K4B

Interpretacja dowolnej równoważności <=> w logice 5-cio latków (patrz cytat) jest taka:
Algebra Kubusia napisał:

Interpretacja dowolnej równoważności:
1.
Prawdziwość dowolnej strony równoważności wymusza prawdziwość drugiej strony
Nasz przykład:
(P=>4L)*(K=>4L) <=> (P+K)=>4L =1
Prawdziwość lewej strony równoważności <=> wymusza prawdziwość prawej strony
2.
Fałszywość dowolnej strony równoważności wymusza fałszywość drugiej strony
Nasz przykład:
(P=>4L)*(M=>4L) <=> (P+M)=>4L =0
Fałszywość lewej strony równoważności <=> wymusza fałszywość prawej strony

Oczywistym jest, że z punktu widzenia algebry Kubusia, logiki matematycznej 5-cio latków, zdanie C, prawdziwe wedle Irbisola, to niebotyczna głupota, nic więcej.
Ja wiem, że Irbisol nawet nie tknie dowodu prawdziwości zdania C bo musiałby się skompromitować jak jeden z twórców potęgi KRZ ziemian, Bertrand Russell.

[link widoczny dla zalogowanych]
Gżdacz w artykule wynurzenia z szamba napisał:

Jeśli 2+2=5, to jestem papieżem

Z książki Johna D. Barrowa Kres możliwości? wypisuję cytaty, które są cytatami drugiego rzędu, bo w rzeczonej książce są to również cytaty.

Cytat pierwszy (s. 226).
Sądzę, że mistycyzm można scharakteryzować jako badanie tych propozycji, które są równoważne swoim zaprzeczeniom. Z zachodniego punktu widzenia, klasa takich propozycji jest pusta. Ze wschodniego punktu widzenia klasa ta jest pusta wtedy i tylko wtedy, kiedy nie jest pusta. (Raymond Smullyan)
Przepisałem wiernie, pozostawiając niepoprawną interpunkcję oraz nadużycie leksykalne polegające na tłumaczeniu angielskiego proposition jako propozycja, zamiast stwierdzenie.

Cytat drugi (s. 226) wymaga lekkiego wprowadzenia.
Warunkiem niesprzeczności systemu w logice klasycznej jest ścisły podział zdań na prawdziwe bądź fałszywe, bowiem ze zdania fałszywego można wywnioskować dowolne inne, fałszywe bądź prawdziwe.
Kiedy Bertrand Russell wypowiedział ten warunek na jednym z publicznych wykładów jakiś sceptyczny złośliwiec poprosił go, by udowodnił, że
jeśli 2 razy 2 jest 5, to osoba pytająca jest Papieżem.
Russell odparł: "Jeśli 2 razy 2 jest 5, to 4 jest 5; odejmujemy stronami 3 i wówczas 1=2. A że pan i Papież to 2, więc pan i Papież jesteście jednym."!
W ramach zadania domowego zadałem sobie wykazanie, że jeśli Napoleon Bonaparte był kobietą, to ja jestem jego ciotką. Na razie zgłaszam "bz".

Najbardziej tragiczny jest fakt, że dowód Russella to nie jest żart, to nie jest anegdota, ale jak najbardziej matematyczny dowód na serio prawdziwości zdania:
„Jeśli 2*2=5 to jestem papieżem”

Kamyczek do ogródka Irbisola!
My, wojska 5-cio latków, pod dowództwem Kubusia czekamy na twój dowód prawdziwości zdania ewidentnie prawdziwego w twojej logice matematycznej:
C.
Mickiewicz był Polakiem i pies ma cztery łapy wtedy i tylko wtedy gdy Płock leży nad Wisłą i kwadrat ma cztery boki
MP*P4L <=> PNW*K4B

Pokaż nam wszystkim Irbisolu, jak w twojej logice matematycznej działa spójnik „i’(*) i jak dowodzi się prawdziwości C.
Podpowiedź, jak to się robi masz w cytacie wyżej - bierz wzór ze swojego Guru, jednego z twórców potęgi Klasycznego Rachunku Zdań, Bertranda Russella.

… a może Idiota pomoże, bo pewne jest że Irbisol zwieje gdzie pieprz rośnie, czyli nie będzie chciał się kompromitować niczym jego nauczyciel, Russell.
… ale Idiota to młody, odważny człowiek (znamy się osobiście) i podniesie tą ciężką rękawicę rzuconą przez wojska 5-cio latków.
Czy mam rację Idioto?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 6:59, 12 Wrz 2018, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5484
Przeczytał: 60 tematów


PostWysłany: Śro 13:49, 12 Wrz 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Twoja logika Irbisolu rozumie tu spójnik "i"(*) tak:

Może sobie rozumieć, jak jej się podoba - to nie jest wątek o mojej logice.
Zajmij się odpowiedzią na pytania dotyczące twojej logiki.

Spójnika „i”(*) Irbisolu to ty ni w ząb nie rozumiesz dowód w
niniejszym poście.


Ale kogo obchodzi moja logika czy moje rozumienie spójnika "i"?
To jest wątek o twojej logice.

Na podstawowym pytaniu się wysrałeś. Więc broń swojej logiki i
odpierdol się od innych. Jak masz jakieś zastrzeżenia do innych, to
załóż nowy wątek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:38, 12 Wrz 2018    Temat postu:

Algebra Kubusia = nasza wspólna teoria zbiorów!

Na gruncie teorii zbiorów algebra Kubusia ani na jotę nie wychodzi poza podstawowe definicje:
1.
Podzbioru =>

p=>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest podzbiorem => q
Inaczej:
p=>q =0
2.
Nadzbioru ~>

p~>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest nadzbiorem ~> q
Inaczej:
p~>q =0
3.
Kwantyfikator mały ~~> = definicja elementu wspólnego zbiorów ~~>:

p~~>q = p*q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy zbiory p i q mają element wspólny
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0 - zbiory p i q są rozłączne

Każdy ziemski matematyk który twierdzi, że nie mamy identycznych definicji na gruncie naszej wspólnej teorii zbiorów jak wyżej jest w potwornym błędzie bo ten fakt łato udowodnić.

Bardzo proszę dowody!
[link widoczny dla zalogowanych]ór
sjp napisał:

Podzbiór
część danego zbioru

[link widoczny dla zalogowanych]ór
sjp napisał:

Nadzbiór
w matematyce, dla danego zbioru: każdy zbiór zawierający wszystkie jego elementy

[link widoczny dla zalogowanych]
mathedu napisał:

Zbiory rozłączne
Zbiory, których iloczyn jest zbiorem pustym, nazywamy rozłącznymi.
A*B = []

Wyłącznie matematyczny matoł może z tego nie wywnioskować definicji elementu wspólnego zbiorów ~~> (kwantyfikatora małego ~~>)
cnd

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Twoja logika Irbisolu rozumie tu spójnik "i"(*) tak:

Może sobie rozumieć, jak jej się podoba - to nie jest wątek o mojej logice.
Zajmij się odpowiedzią na pytania dotyczące twojej logiki.

Spójnika „i”(*) Irbisolu to ty ni w ząb nie rozumiesz dowód w
niniejszym poście.


Ale kogo obchodzi moja logika czy moje rozumienie spójnika "i"?
To jest wątek o twojej logice.

Na podstawowym pytaniu się wysrałeś. Więc broń swojej logiki i
odpierdol się od innych. Jak masz jakieś zastrzeżenia do innych, to
załóż nowy wątek.

… aleś się zapienił?
Uważaj, abyś się nie zapowietrzył.

Irbisolu,
Zauważ, że Andy72, absolwent Uniwersytetu logiki matematycznej w postaci przedszkola w puch rozniósł całe twoje rozumienie spójnika „i”(*) - ty nic a nie kumasz ani w temacie spójnika „i”(*), ani w temacie spójnika „lub”(+).
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-675.html#405675
Andy72 napisał:
rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".

Sam widzisz Irbisolu poprawną interpretację spójnika „i”(*) w logice matematycznej.
Jak tłumaczy ci to Andy72 spójnik „i”(*) w powyższym cytacie oznacza część wspólną zbiorów P=[pies] i K=[kot].
Te zbiory są rozłączne, zatem żadne zwierzę nie może być jednocześnie psem i kotem, co wspólnie z Andy72, wszystkimi 5-cio latkami i wszystkimi humanistami usiłujemy ci wytłumaczyć.

Matematycznie to zdanie każdy uczeń I-klasy w 100-milowym lesie rozpracowuje tak!

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% => ma cztery łapy
P*K=>4L =0
W poście wyżej 5-cio latki złoiły ci potwornie skórę udowadniając fałszywość tego zdania kilkoma sposobami oraz pokazując że w zdaniu prawdziwym po stronie poprzednika musi tu być spójnik „lub”(+).

Zdanie prawdziwe brzmi zatem tak:
A1.
Jeśli zwierzę jest psem lub kotem to na 100% => ma cztery łapy
P+K => 4L =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo zbiór P+K=[pies, kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń ..]

Andy72 słusznie zauważył że zamiast spójnika „lub”(+) można tu użyć spójnika „albo”($) bo po stronie poprzednika mamy do czynienia wyłącznie z dwoma zwierzątkami psem albo kotem - widzi to każda małpa z wyjątkiem biednego Irbisola.
A2.
Jeśli zwierzę jest psem albo($) kotem to na 100% => ma cztery łapy
P$K =>4L =1

Gdyby po stronie poprzednika były trzy zwierzątka P+K+S=[pies, kot, słoń] to zdanie by brzmiało:
B1.
Jeśli zwierzę jest psem lub kotem lub słoniem to na 100% => ma cztery łapy
P+K+S => 4L =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo zbiór P+K+S=[pies, kot, słoń] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń, zebra ..]

Oczywistym jest że tu też możesz zamiast spójnika „lub”(+) użyć spójnika „albo”($) bo żadnych innych zwierząt po stronie poprzednika tu nie ma.
B2.
Jeśli zwierzę jest psem albo kotem albo słoniem to na 100% => ma cztery łapy
P$K$S => 4L =1

Irbisolu, udowodnić że w temacie spójników „lub”(+) i „i”(*) nie masz najmniejszego pojęcia w 100-milowym lesie potrafi każdy uczeń I klasy LO.
Mamy zdanie:
A1.
Jeśli zwierzę jest psem lub kotem to na 100% => ma cztery łapy
P+K => 4L =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo zbiór P+K=[pies, kot] jest podzbiorem => zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń ..]

Definicja spójnika „lub”(+) w równaniu alternatywno-koniunkcyjnym wynikła z DEFINICJI zero-jedynkowej spójnika „lub”(+):
p+q = p*q + p*~q +~p*q

Korzystając z tej definicji minimalizujemy poprzednik zdania A1:
P+K = P*K + P*~K + ~P*K
Jak ci to Andy72 łopatologicznie wytłumaczył, żadne zwierzę nie może być jednocześnie psem i kotem:
P*K = 1*1 = [] =0!
Czytamy:
Istnieje zbiór psów (P=1) oraz zbiór kotów (K=1), ale zbiory te są rozłączne, stąd iloczyn logiczny zbiorów jest zbiorem pustym []
W przełożeniu na logikę matematyczną, algebrę ZBIORÓW mamy tu:
P+K = P*K + P*~K + ~P*K := 0+P*~K + ~P*K
gdzie:
=: - minimalizacja funkcji logicznej na mocy teorii zbiorów (zbiory P i K są rozłączne).

Zauważ dalej Irbisolu, że po stronie poprzednika w zdaniu A1 mamy do czynienia wyłącznie z dwoma zwierzątkami [pies, kot], stąd dziedzina dla poprzednika to:
D = [P+K] =1 - zbiór pełny dla poprzednika
Na mocy definicji przeczenia dowolnych elementów w zbiorze (uzupełnienia do dziedziny) mamy:
~P=[D-P] = [P+K-P] =K
~K=[D-K] = [P+K-K] =P

Mamy nasze równanie:
P+K := P*~K + ~P*K = P$K
Bo definicja „albo”($)
p$q = p*~q + ~p*q
Podstawiając powyższe wyliczenia:
~P=K
~K=P
mamy:
P+K := P*P + K*K = P+K

Wniosek:
Zdanie A1 ma postać minimalną, nie da się go zminimalizować (uprościć).

Sam widzisz Irbisolu iż dostałeś kolejne potworne baty, tym razem od Andy72 i uczniów I klasy LO ze 100-milowego lasu, którzy udowodnili ci w sposób bezdyskusyjny, że nic a nic nie kumasz, ani w temacie spójnika „i”(*), ani też w temacie spójnika „lub”(+)

Czy przyjmujesz z pokorą ten dowód, czy też dalej będziesz bełkotał swoje, totalnie nie na temat, czyli nie na temat spójników „i”(*) i „lub”(+) występujących w LOGICE MATEMATYCZNEJ tzn. w NASZEJ WSPÓLNEJ TEORII ZBIORÓW!

Twoi nauczyciele logiki matematycznej:
Kubuś, Andy72, 5-cio latki, panie przedszkolanki, gospodynie domowe i wszyscy humaniści
Amen!

Czy możesz napisać Irbisolu które równanie z naszej wspólnej teorii zbiorów z niniejszego postu kwestionujesz … a jest ich mnóstwo!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 21:35, 12 Wrz 2018, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:58, 12 Wrz 2018    Temat postu:

Fragment postu wyżej:
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia = nasza wspólna teoria zbiorów!

Na gruncie teorii zbiorów algebra Kubusia ani na jotę nie wychodzi poza podstawowe definicje:
1.
Podzbioru =>

p=>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest podzbiorem => q
Inaczej:
p=>q =0
2.
Nadzbioru ~>

p~>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest nadzbiorem ~> q
Inaczej:
p~>q =0
3.
Kwantyfikator mały ~~> = definicja elementu wspólnego zbiorów ~~>:

p~~>q = p*q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy zbiory p i q mają element wspólny
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0 - zbiory p i q są rozłączne


Właśnie doszedłem do wniosku, że chyba wykopię w kosmos "kwantyfikator mały ~~>" bo dla niewtajemniczonych nie wiadomo co to za zwierzę - po co używać gówna z czasów prehistorycznych, nikomu niepotrzebnego, gdy ludzkość ni w ząb nie kumała logiki matematycznej?

To co niżej będzie chyba lepsze:
3.
Definicja elementu wspólnego zbiorów ~~>:

p~~>q = p*q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy zbiory p i q mają element wspólny
Przykład:
P8~~>P2 = P8*P2 =1 bo 8
Definicja elementu wspólnego spełniona bo zbiory P8=[8,16,24..] i P2=[2,4,6,8..] mają co najmniej jeden element wspólny.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0 - zbiory p i q są rozłączne

HUURRRA!
Myślę że tak jest zdecydowanie lepiej bo zrozumiale dla każdego 5-cio latka!
Po co 5-cio latkowi śmiecić mózg gównem zwanym kwantyfikator mały ~~>?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 22:00, 12 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5484
Przeczytał: 60 tematów


PostWysłany: Czw 9:53, 13 Wrz 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Twoja logika Irbisolu rozumie tu spójnik "i"(*) tak:

Może sobie rozumieć, jak jej się podoba - to nie jest wątek o mojej
logice
.
Zajmij się odpowiedzią na pytania dotyczące twojej logiki.

Spójnika „i”(*) Irbisolu to ty ni w ząb nie rozumiesz dowód w
niniejszym poście.


Ale kogo obchodzi moja logika czy moje rozumienie spójnika "i"?
To jest wątek o twojej logice.

Na podstawowym pytaniu się wysrałeś. Więc broń swojej logiki i
odpierdol się od innych. Jak masz jakieś zastrzeżenia do innych, to
załóż nowy wątek.

(...)Zauważ, że Andy72, absolwent Uniwersytetu logiki matematycznej w
postaci przedszkola w puch rozniósł całe twoje rozumienie spójnika
„i”(*)

Człowieku, czy ty jesteś jakiś upośledzony?

TO NIE JEST WĄTEK O MOJEJ LOGICE.

Zadałem ci pytanie i twoja logika się wysrała.
Czyli jest gówno warta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:02, 13 Wrz 2018    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Twoja logika Irbisolu rozumie tu spójnik "i"(*) tak:

Może sobie rozumieć, jak jej się podoba - to nie jest wątek o mojej
logice
.
Zajmij się odpowiedzią na pytania dotyczące twojej logiki.

Spójnika „i”(*) Irbisolu to ty ni w ząb nie rozumiesz dowód w
niniejszym poście.


Ale kogo obchodzi moja logika czy moje rozumienie spójnika "i"?
To jest wątek o twojej logice.

Na podstawowym pytaniu się wysrałeś. Więc broń swojej logiki i
odpierdol się od innych. Jak masz jakieś zastrzeżenia do innych, to
załóż nowy wątek.

(...)Zauważ, że Andy72, absolwent Uniwersytetu logiki matematycznej w
postaci przedszkola w puch rozniósł całe twoje rozumienie spójnika
„i”(*)

Człowieku, czy ty jesteś jakiś upośledzony?

TO NIE JEST WĄTEK O MOJEJ LOGICE.

Zadałem ci pytanie i twoja logika się wysrała.
Czyli jest gówno warta.

Jak zwykle wszystko jest odwrotnie niż myślisz:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-675.html#405675
Andy72 napisał:
rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".

Sam widzisz Irbisolu poprawną interpretację spójnika „i”(*) w logice matematycznej.
Jak tłumaczy ci to Andy72 spójnik „i”(*) w powyższym cytacie oznacza część wspólną zbiorów P=[pies] i K=[kot].
Te zbiory są rozłączne, zatem żadne zwierzę nie może być jednocześnie psem i kotem, co wspólnie z Andy72, wszystkimi 5-cio latkami i wszystkimi humanistami usiłujemy ci wytłumaczyć.

Czy zgadzasz się z definicją spójnika "i"(*) autorstwa Andy72?

Wedle Andy72 jest tak:
Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy
P*K => 4L =?
Zbioru P=[pies] i K=[kot] są rozłączne P*K=[], stąd otrzymujemy:
[] => 4L =0
Innymi słowy zbiór pusty w poprzedniku wymusza fałszywość tego zdania.
Dokładnie tak jest wedle Andy72 i wszystkich normalnych.
Po prostu, ze zbioru pustego nie wylosujesz ŻADNEGO elementu, nie można zatem mówić że zbiór pusty jest podzbiorem kazdego zbioru niepustego, jak to jest w aktualnej teorii zbiorów ziemian.
Ten przykład to fantastyczny dowód (kontrprzykład) głupoty aktualnej teorii zbiorów ziemian wedle której zbiór pusty jest podzbiorem każdego zbioru.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 11:16, 13 Wrz 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3490
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Czw 11:39, 13 Wrz 2018    Temat postu:

"Jak zwykle wszystko jest odwrotnie niż myślisz:"

Znaczy ten temat jest o logice KRZ, a nie o twojej?
No normalnie pojebało cię kompletnie, nawet nie umiesz zapamiętać o czym jest ten temat.
Niestety nie masz racji tylko pierdzielisz trzy po trzy, byle tylko cokolwiek odpowiedzieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5484
Przeczytał: 60 tematów


PostWysłany: Czw 14:16, 13 Wrz 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Twoja logika Irbisolu rozumie tu spójnik "i"(*) tak:

Może sobie rozumieć, jak jej się podoba - to nie jest wątek o mojej
logice
.
Zajmij się odpowiedzią na pytania dotyczące twojej logiki.

Spójnika „i”(*) Irbisolu to ty ni w ząb nie rozumiesz dowód w
niniejszym poście.


Ale kogo obchodzi moja logika czy moje rozumienie spójnika "i"?
To jest wątek o twojej logice.

Na podstawowym pytaniu się wysrałeś. Więc broń swojej logiki i
odpierdol się od innych. Jak masz jakieś zastrzeżenia do innych, to
załóż nowy wątek.

(...)Zauważ, że Andy72, absolwent Uniwersytetu logiki matematycznej w
postaci przedszkola w puch rozniósł całe twoje rozumienie spójnika
„i”(*)

Człowieku, czy ty jesteś jakiś upośledzony?

TO NIE JEST WĄTEK O MOJEJ LOGICE.

Zadałem ci pytanie i twoja logika się wysrała.
Czyli jest gówno warta.

Jak zwykle wszystko jest odwrotnie niż myślisz:
(...)Sam widzisz Irbisolu poprawną interpretację spójnika „i”(*) w
logice matematycznej.

Ale ja cię nie pytam o poprawną interpretację spójnika "i".

Od miesięcy nie potrafisz wykrztusić z siebie odpowiedzi na
najprostsze na świecie pytanie dotyczące twojej logiki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3490
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Czw 15:15, 13 Wrz 2018    Temat postu:

No cóż...
Chyba nam rafał popsuł się ostatecznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:14, 14 Wrz 2018    Temat postu:

Algebra Kubusia = algebra zbiorów!

Całkiem przypadkiem trafiłem na algebrę Kubusia w Internecie gdzie zapisano kluczowe prawa rachunku zero-jedynkowego o których ostatnio dyskutujemy.
[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:

1. (p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r
2. (p=>r)+(q=>r) = (p*q) =>r

3. (p=>q)*(p=>r) = (p*q)=>r
4. (p=>q)+(p=>r) = (p+q)=>r

Dotychczasowy algorytm rozszyfrowywania algebry Kubusia to szukanie podkładu matematycznego pod zdania języka potocznego doskonale rozumianego przez 5-cio latków.
Aktualnie jesteśmy na takim poziomie, że czas odwrócić ten algorytm, czyli spróbujmy dopasować język potoczny do równań rachunku zero-jedynkowego widocznych w Wikipedii.

Jedziemy po kolei:
Ad.1
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:

1A: (p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r
Przykład z teorii zbiorów:
p=[1]
q=[2]
p+q=[1,2]
r=[1,2,3]
Jeśli zbiór p=[1] jest podzbiorem => r=[1,2,3] i zbiór q=[2] jest podzbiorem => r=[1,2,3] to na 100% zbiór p+q=[1,2] jest podzbiorem => zbioru r=[1,2,3]
Zachodzi też odwrotnie.

Przykład z języka potocznego:
Jeśli zbiór psów P=[pies] jest podzbiorem zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń ..] i zbiór kotów K=[kot] jest podzbiorem => zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..] to na 100% => suma logiczna zbiorów P+K=[pies, kot] jest podzbiorem zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..]
(P=>4L)*(K=>4L) => [(P+K)=>4L]

Ad.2
Prawo sumy logicznej warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:

(p=>r)+(q=>r) =(p*q)=>r
Przykład z teorii zbiorów:
p=[1]
q=[1,2]
p*q=[1]
r=[1,2,3]
Jeśli p=[1] jest podzbiorem => q=[1,2] lub q=[1,2] jest podzbiorem => r=[1,2,3] to na 100% => zbiór p*q=[1] jest podzbiorem => zbioru r=[1,2,3]
Zachodzi też odwrotnie.
To na czerwono jest błędne - patrz następny post.
Ad.3
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym poprzednikiem:

(p=>q)*(p=>r) = (p*q)=>r
Przykład z teorii zbiorów:
p=[1]
q=[1,2]
r=[1,2,3]
p*q =[1]
Jeśli p=[1] jest podzbiorem => q=[1,2] i p=[1] jest podzbiorem => r=[1,2,3] to na 100% zbiór p*q=[1] jest podzbiorem => zbioru r=[1,2,3]
Zachodzi też odwrotnie.

Ad.4
Prawo sumy logicznej warunków wystarczających => ze wspólnym poprzednikiem:

(p=>q)+(p=>r) = (p+q)=>r
Przykład z teorii zbiorów:
p=[1]
q=[1,2]
r=[1,2,3]
p+q=[1,2]
Jeśli zbiór p=[1] jest podzbiorem => zbioru q=[1,2] lub zbiór p=[1] jest podzbiorem => zbioru r=[1,2,3] to na 100% zbiór p+q=[1,2] jest podzbiorem => zbioru r=[1,2,3]
Zachodzi też odwrotnie.


Irbisol napisał:

Ale ja cię nie pytam o poprawną interpretację spójnika "i".

Od miesięcy nie potrafisz wykrztusić z siebie odpowiedzi na
najprostsze na świecie pytanie dotyczące twojej logiki.

Zauważ Irbisolu że wszystkie cztery prawa wyżej to prawa rachunku zero-jedynkowego

Prawo Rekina:
Wszelkie prawa rachunku zero-jedynkowego to prawa naszej wspólnej teorii zbiorów:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-675.html#405775
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia = nasza wspólna teoria zbiorów!

Na gruncie teorii zbiorów algebra Kubusia ani na jotę nie wychodzi poza podstawowe definicje:
1.
Podzbioru =>

p=>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest podzbiorem => q
Inaczej:
p=>q =0
2.
Nadzbioru ~>

p~>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest nadzbiorem ~> q
Inaczej:
p~>q =0
3.
Definicja elementu wspólnego zbiorów ~~>:

p~~>q = p*q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy zbiory p i q mają element wspólny
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0 - zbiory p i q są rozłączne

Każdy ziemski matematyk który twierdzi, że nie mamy identycznych definicji na gruncie naszej wspólnej teorii zbiorów jak wyżej jest w potwornym błędzie bo ten fakt łato udowodnić.

Bardzo proszę dowody!
[link widoczny dla zalogowanych]ór
sjp napisał:

Podzbiór
część danego zbioru

[link widoczny dla zalogowanych]ór
sjp napisał:

Nadzbiór
w matematyce, dla danego zbioru: każdy zbiór zawierający wszystkie jego elementy

[link widoczny dla zalogowanych]
mathedu napisał:

Zbiory rozłączne
Zbiory, których iloczyn jest zbiorem pustym, nazywamy rozłącznymi.
A*B = []

Wyłącznie matematyczny matoł może z tego nie wywnioskować definicji elementu wspólnego zbiorów ~~>
cnd



Pytanie:
Czy zgadzasz się na prawo Rekina?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 10:19, 14 Wrz 2018, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3979
Przeczytał: 13 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:43, 14 Wrz 2018    Temat postu:

Cytat:
3. (p=>q)*(p=>r) = (p*q)=>r
4. (p=>q)+(p=>r) = (p+q)=>r

Serio? Tak wikipedia napisał?
Czy przez "zachodzi też odwrotnie" w 3. chcesz powiedzieć, że w przypadku gdy iloczyn dwóch zborów A i B jest podzbiorem zbioru C, to na 100% każdy ze zbiorów A i B jest podzbiorem C?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:17, 14 Wrz 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Cytat:
3. (p=>q)*(p=>r) = (p*q)=>r
4. (p=>q)+(p=>r) = (p+q)=>r

Serio? Tak wikipedia napisał?
Czy przez "zachodzi też odwrotnie" w 3. chcesz powiedzieć, że w przypadku gdy iloczyn dwóch zborów A i B jest podzbiorem zbioru C, to na 100% każdy ze zbiorów A i B jest podzbiorem C?

Dzięki,
Widzę że zrobiłem literówkę.
Powinno być:
[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:

1. (p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r
2. (p=>r)+(q=>r) = (p*q) =>r

3. (p=>q)*(p=>r) = p=>(q*r)
4. (p=>q)+(p=>r) = p=>(q+r)

Ad. 3.
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym poprzednikiem:

(p=>q)*(p=>r) = p=>(q*r)
Dowód:
Definicja znaczka =>:
p=>q = ~p+q
stąd
(p=>q)*(p=>r) = (~p+q)*(~p+r) = ~p + ~p*r + q*~p +q*r = ~p*(1+r+q) +q*r = ~p+q*r = p=>(q*r)
cnd

Interpretacja w zbiorach:
p=[1]
q=[1,2]
r=[1,2,3]
q*r = [1,2]
Jeśli p=[1] jest podzbiorem q=[1,2] i p=[1] jest podzbiorem r=[1,2,3] to na 100% => zbiór p=[1] jest podzbiorem => q*r=[1,2]
(p=>q)*(p=>r) => [p=>(q*r)]
Odwrotnie również zachodzi:
Jeśli zbiór p=[1] jest podzbiorem zbioru q*r=[1,2] to na 100% => zbiór p jest podzbiorem zbioru q i zbiór p jest podzbiorem zbioru r
[p=>(q*r)] => (p=>q)*(p=>r)
To jest intuicyjne super zrozumiałe!

Język potoczny:
Jeśli zbiór psów P=[pies] jest podzbiorem zbioru zwierząt z czterema łapami 4L i zbioru ssaków S to na 100% zbiór psów jest podzbiorem zwierząt z czterema łapami 4L i zbiór psów jest podzbiorem zbioru ssaków S
P=>[4L*S] => (P=>4L)*(P=>S)

Ad. 4
Prawo sumy logicznej warunków wystarczających =>:

(p=>q)+(p=>r) = p=>(q+r)
Dowód:
Definicja znaczka =>:
p=>q = ~p+q
stąd:
(p=>q) + (p=>r) = ~p+q + ~p+r = ~p+(q+r) = p=>(q+r)
cnd
Zbiory:
p=[1]
q=[1,2]
r=[1,2,3]
q+r = [1,2,3]
Jeśli zbiór p=[1] jest podzbiorem zbioru q=[1,2] lub zbiór p=[1] jest podzbiorem zbioru r=[1,2,3] to na 100% zbiór p=[1] jest podzbiorem zbioru q+r=[1,2,3]
Zachodzi też odwrotnie:
Jeśli zbiór p jest podzbiorem zbioru q+r to na 100% zbiór p jest podzbiorem zbioru q lub zbiór p jest podzbiorem zbioru r
To też intuicyjnie jest zrozumiałe!

Przepiszę pozostałe prawa z Wikipedii z ulepszonym komentarzem:
Ad.1
Prawo iloczynu logicznego warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:

1A: (p=>r)*(q=>r) = (p+q)=>r
Przykład z teorii zbiorów:
p=[1]
q=[2]
p+q=[1,2]
r=[1,2,3]
Jeśli zbiór p=[1] jest podzbiorem => r=[1,2,3] i zbiór q=[2] jest podzbiorem => r=[1,2,3] to na 100% zbiór p+q=[1,2] jest podzbiorem => zbioru r=[1,2,3]
Zachodzi też odwrotnie.
Jeśli zbiór p+q jest podzbiorem => zbioru r to na 100% zbiór p jest podzbiorem zbioru r i zbiór q jest podzbiorem => zbioru r
Intuicyjnie jest to super zrozumiałe!

Przykład z języka potocznego:
Jeśli zbiór psów P=[pies] jest podzbiorem zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń ..] i zbiór kotów K=[kot] jest podzbiorem => zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..] to na 100% => suma logiczna zbiorów P+K=[pies, kot] jest podzbiorem zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..]
(P=>4L)*(K=>4L) => [(P+K)=>4L]


Ad.2
Prawo sumy logicznej warunków wystarczających => ze wspólnym następnikiem:

(p=>r)+(q=>r) =(p*q)=>r
Przykład z teorii zbiorów:
p=[1]
q=[1,2]
p*q=[1]
r=[1,2,3]
Jeśli p=[1] jest podzbiorem => q=[1,2] lub q=[1,2] jest podzbiorem => r=[1,2,3] to na 100% => zbiór p*q=[1] jest podzbiorem => zbioru r=[1,2,3]
Zachodzi też odwrotnie.
Jeśli zbiór p*q jest podzbiorem zbioru r to na 100% => zbiór p jest podzbiorem zbioru r lub zbiór q jest podzbiorem zbioru r
To jest intuicyjnie zrozumiałe


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 13:04, 14 Wrz 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3979
Przeczytał: 13 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:42, 14 Wrz 2018    Temat postu:

A jakimż to sposobem dokonałeś tego przejścia "(p=>q)*(p=>r) = (~p+q)*(~p+r) "
Przecież w AK p=>q nie jest równe ~p+q. Bo gdy trafi się fałsz w poprzedniku to wychodzi co innego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:58, 14 Wrz 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
A jakimż to sposobem dokonałeś tego przejścia "(p=>q)*(p=>r) = (~p+q)*(~p+r) "
Przecież w AK p=>q nie jest równe ~p+q. Bo gdy trafi się fałsz w poprzedniku to wychodzi co innego.

Najprostsze wytłumaczenie:
Jeśli:
p=[] =0 - zbiór pusty
To zbiór ~p=D=1 zawiera elementy które są poza dziedziną D do których z definicji nie mamy dostępu.
Innymi słowy:
Zbiór pusty to wszystko to co leży poza dziedziną równania algebry Boole’a:
p=>q = ~p+q = D+q = D
Zauważmy, że gdyby zbiór pusty należał do dziedziny D to bez problemy moglibyśmy wskazywać elementy tego zbioru, a tych z definicji NIE MA.

Banalnym przykładem iż zbiór pusty nie może być podzbiorem każdego zbioru jest przykład Andy72.
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-675.html#405675
Andy72 napisał:
rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy

Każdy rozgarnięty 5-latek zrozumie ze zwierzę nie może być "psem I kotem" ale "psem LUB kotem" albo "psem ALBO kotem".

Spójnik „i”(*) w powyższym cytacie oznacza część wspólną zbiorów P=[pies] i K=[kot].

Zdanie w cytacie jest fałszywe, co bardzo łatwo udowodnić:
1.
Zdanie ewidentnie prawdziwe to:
Jeśli zwierzę jest psem lub kotem to na 100% ma cztery łapy
P+K=>4L =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona (=1) bo zbiór P+K=[pies, kot] jest podzbiorem zbioru zwierząt z czterema łapami 4L=[pies, kot, słoń..]
To wie każdy 5-cio latek.

Jeśli w powyższym zdaniu zastąpimy spójnik „lub”(+) spójnikiem „i”(*) to zdanie takie musi być fałszem
(P*K) => 4L =0
bo:
p*q ## p+q
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Jeśli p*q=1 to p+q=0
i odwrotnie:
Jeśli p+q=1 to p*q=0

Wyjaśnienie szersze:

Definicja warunku wystarczającego => w AK:
Kod:

   p  q  Y
A: 1  1  1
B: 1  0  0
C: 0  1  1
D: 0  0  1


Kod:

Definicja warunku wystarczającego w mintermach
W mintermach opisujemy wyłącznie jedynki w pełnej tabeli zero-jedynkowej
W poziomach stosujemy spójnik „lub”(+) zaś w pionach spójnik „i”(*)
                    |Co w mintermach     |Równania cząstkowe
                    |oznacza             |w mintermach
   p  q ~p ~q  Y ~Y |                    |
A: 1  1  0  0  1  0 | Ya=1<=> p=1 i  q=1 | Ya= p* q
B: 1  0  0  1  0  1 |~Yb=1<=> p=1 i ~q=1 |~Yb= p*~q
C: 0  1  1  0  1  0 | Yc=1<=>~p=1 i  q=1 | Yc=~p* q
D: 0  0  1  1  1  0 | Yd=1<=>~p=1 i ~q=1 | Yd=~p*~q

Operator implikacji prostej p|=>q w spójnikach „lub”(+) i „i”(*) to układ równań logicznych Y i ~Y:
1.
Y = Ya+Yc+Yd
Y = p+q + ~p*q + ~p*~q
Po minimalizacji:
Y=~p+q
2.
~Y=~Yb
~Y=p*~q

Definicja implikacji prostej p|=>q w zbiorach:
Zbiór p jest podzbiorem zbioru q i nie jest tożsamy ze zbiorem q
p|=>q = (p=>q)*~[p=q]


Kod:

Definicja symboliczna implikacji prostej p|=>q
A: p=> q =[ p* q= p]=1 - bo zbiór p jest podzbiorem => q
B: p~~>~q=[ p*~q   ]=0 - bo zbiór p jest rozłączny ze zbiorem ~q
C:~p~>~q =[~p*~q=~q]=1 - bo zbiór ~p jest nadzbiorem ~> zbioru ~q
D:~p~~>q =[~p* q   ]=1 - bo zbiór ~p ma część wspólną ze zbiorem q

Zauważmy, że na powyższym diagramie nie ma zbioru pustego
B: p*~q =[] =0

Wniosek (ważne):
Każdy zbiór pusty wylatuje poza przyjętą dziedzinę, jest nierozpoznawalny.

Jeśli założymy iż zbiór p jest zbiorem pustym, to musimy wymazać z powyższego diagramu zbiór p a co ze tym idzie, również zbiór ~p - diagram ulegnie redukcji wyłącznie do zbioru Q i ~Q.

Innymi słowy:
Układ ulegnie redukcji do operatora jednoargumentowego.
W poniższym opisie
p=Q
~p=~Q


3.1 Operator transmisji


Definicja operatora transmisji:
Transmisja to przypisanie funkcji logicznej Y obszarowi p
Y=p
Pozostałą część dziedziny opisuje dopełnienie funkcji logicznej Y do dziedziny, czyli funkcja logiczna w logice ujemnej (bo ~Y)
~Y=~p
Spełniona jest definicja dziedziny dla funkcji logicznej Y:
Y+~Y = D =1 - zbiór ~Y jest uzupełnieniem do dziedziny dla zbioru Y
Y*~Y = [] =0 - zbiory Y i ~Y są rozłączne

Stąd definicja operatora logicznego transmisji to układ równań logicznych:
A.
Y=p
Co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> p=1
bo zbiory Y i p istnieją i nie są puste.
B.
~Y=~p
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~p=1
bo zbiory ~Y i ~p istnieją i nie są puste
Kod:

Tabela 1
Symboliczna definicja operatora transmisji Y=p
Definicja   |Co matematycznie oznacza
symboliczna |
A: Y= p     | Y=1<=> p=1
B:~Y=~p     |~Y=1<=>~p=1
   a  b       c      d

Kod:

Tabela 2
Zero-jedynkowa definicja operatora transmisji Y=p
Definicja   |Definicja          |Co matematycznie oznacza
symboliczna |zero-jedynkowa     |
            | p ~p  Y=p   ~Y=~p |
A: Y= p     | 1  0  =1     =0   | Y=1<=> p=1
B:~Y=~p     | 0  1  =0     =1   |~Y=1<=>~p=1
   a  b       1  2   3      4     c      d
Kodowanie zero-jedynkowe na mocy praw Prosiaczka:
(~p=1)=( p=0)
( p=1)=(~p=0)

Zero-jedynkowa definicja operatora transmisji to kompletna tabela zero-jedynkowa AB1234 opisana układem równań logicznych:
A.
Y=p
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> p=1
Legenda:
Y=p
Y - logika dodatnia (bo Y)
Y=p - symbolicznie: linia Aab, zero-jedynkowo: linia A123, znaczenie: linia Acd
Wniosek:
Nagłówek kolumny 3:
Y=p
Dotyczy wyłącznie jednej linii z definicji symbolicznej:
Aab: Y=p

… a kiedy zajdzie ~Y?
Negujemy równanie A stronami:
B.
~Y=~p
co matematycznie oznacza:
~Y=1<=>~p=1
Legenda:
~Y=~p
~Y - logika ujemna (bo ~Y)
~Y=~p - symbolicznie: linia Bab, zero-jedynkowo: linia B124, znaczenie: linia Bcd

Wniosek:
Nagłówek kolumny 4:
~Y=~p
Dotyczy wyłącznie jednej linii definicji symbolicznej:
Bab: ~Y=~p

Prawa De Morgana dla operatora transmisji:
A: Y=p
B: ~Y=~p
Związek logiki dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y):
Logika dodatnia to zanegowana logika ujemna
Y =~(~Y)
Podstawiając A i B mamy prawo De Morgana w logice dodatniej (bo Y) dla jednej zmiennej p zwane prawem podwójnego przeczenia.
Y = p = ~(~p)
Logika ujemna to zanegowana logika dodatnia
~Y = ~(Y)
Podstawiając A i B mamy prawo De Morgana w logice ujemnej (bo ~Y) dla jednej zmiennej p
~Y= p= ~(p)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 12:13, 14 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5484
Przeczytał: 60 tematów


PostWysłany: Pią 12:23, 14 Wrz 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Ale ja cię nie pytam o poprawną interpretację spójnika "i".

Od miesięcy nie potrafisz wykrztusić z siebie odpowiedzi na
najprostsze na świecie pytanie dotyczące twojej logiki.

Zauważ Irbisolu że wszystkie cztery prawa wyżej to prawa rachunku
zero-jedynkowego

Ale ja mam głęboko w dupie to, jakie są cztery prawa powyżej.
Dostałeś pytanie o wynik działania i razem ze swoją algebrą i
historycznymi postami nie jesteś w stanie na to pytanie odpowiedzieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3979
Przeczytał: 13 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:22, 14 Wrz 2018    Temat postu:

Czyli jednak "jeśli kopernik miał syna to był ojcem" jest prawdą.
Bo prawdą jest, że "kopernik nie miał syna lub był ojcem".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3490
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 14:06, 14 Wrz 2018    Temat postu:

"Spójnik „i”(*) w powyższym cytacie oznacza część wspólną zbiorów P=[pies] i K=[kot]."

Ile zatem zbiór K*P ma elementów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:51, 14 Wrz 2018    Temat postu:

idiota napisał:
"Spójnik „i”(*) w powyższym cytacie oznacza część wspólną zbiorów P=[pies] i K=[kot]."

Ile zatem zbiór K*P ma elementów?

P=[pies] - zbiór jednoelementowy (wzorzec psa)
K=[kot] - zbiór jednoelementowy (wzorzec kota)
P*K =[] =0 - zbiór pusty (nie ma żadnego elementu)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 15:53, 14 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3490
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 16:01, 14 Wrz 2018    Temat postu:

No to po co używać spójnika i tak jak go nikt nie używa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:21, 14 Wrz 2018    Temat postu:

idiota napisał:
No to po co używać spójnika i tak jak go nikt nie używa?

.. ale dlaczego nie używa?
Odpowiadam:
Jesli zwierzę jest psem i kotem to na 100% ma cztery łapy
P*K=>4L = []=>4L =0
Bo zbiór [] nie jest podzbiorem => zbioru 4L

Nikt tak nie mówi, bo każdy trzylatek wie że to głupota, czyli zdanie fałszywe.
To zadaniem logiki matematycznej jest dowód fałszywosci tego zdania i tu twoja matematyka pada na pysk, bo w twojej gówno-matematyce to zdanie jest prawdziwe, bowiem u ciebie zbiór pusty jest podzbiorem każdego zbioru, zatem definicja podzbioru jest u ciebie spełniona z DEFINICJI.
Oczywiście wynika z tego że operujesz gówno-definicją.
cnd


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 17:36, 14 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23635
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:22, 14 Wrz 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Czyli jednak "jeśli kopernik miał syna to był ojcem" jest prawdą.
Bo prawdą jest, że "kopernik nie miał syna lub był ojcem".

Nie wiem skąd taki wniosek, nic takiego nie napisałem.

Jeśli znasz przeszłość to ją determinujesz.
czyli:
Jeśli wiesz że Kopernik nie miał dzieci to zdanie:
Jeśli Kopernik miał syna to był ojcem
KS=>O =0
Bo znasz przeszłość, która determinujesz w chwili poznania prawdy.
Zdanie prawdziwe będzie tu brzmiało:
Kopernik nie miał syna i nie był ojcem
Y = K*~S*~O =1*1*1 =1

Jeśli nie znasz przeszłości to wszystko może się zdarzyć, bo nie znasz przeszłości.
Możesz też założyć że nie wiesz czy Kopernik miał syna, wtedy mamy analizę jak niżej.

Przeanalizujmy to zdanie bo jest ciekawe:
A.
Jeśli Kopernik miał syna to był Ojcem
S=>O =1
Posiadanie syna jest warunkiem wystarczającym => na to, by być ojcem
Posiadanie syna daje nam gwarancję matematyczną => bycia ojcem
W zbiorach będzie to tak:
O=[S+C]=1 - Kopernik który ma sya lub córkę (nie jest ojcem)
~O=[~S*~C] =1 - Kopernik który nie ma syna i nie ma córki (nie jest ojcem)
Dziedzina:
D=O+~O = [S+C+~S*~C]
Nasze zdanie A to:
A: S=>[S+C] =1
Doskonale widać że S jest podzbiorem [S+C]

Kontrprzykład do warunku wystarczającego => A (zdanie B) musi być fałszem
B.
Jeśli Kopernik miał syna to mógł ~~> nie być ojcem
S~~>~O = S*~O =1*1 =0
Czytamy:
Istnieje zbiór Kopernik który miał syna (S=1) i istnieje zbiór Kopernik który nie był ojcem (~O=1).
Zbiory S i ~O są rozłączne, stąd fałszywość zdania B
Dowód!
S~~>~O = S*~O = [S]*[~S*~C] =[] =0 - bo zbiory S i ~S są rozłączne
ok
Prawdziwość warunku wystarczającego=> A wymusza prawdziwość warunku koniecznego C na mocy prawa Kubusia.
Prawo Kubusia:
A: S=>O = C: ~S~>~O
C.
Jeśli Kopernik nie miał syna to mógł ~> nie być ojcem
~S~>~O =1
Brak syna jest warunkiem koniecznym ~> by nie być ojcem, ale nie wystarczającym => bo można mieć córkę
Dowód w zbiorach:
~S=[D-S] = [S+C+~S*~C - S] = [C+~S*~C]
~O = [D-O] = [S+C+~S*~C] -[S+C] = [~S*~C] =1
Istnieje człowiek (Kopernik) który nie miał syna (~S=1) i nie miał córki (~C=1)
Nasz zdanie C:
[C+~S*~C] ~> [~s*~C] =1 - relacja nadzbioru zachodzi.

Stąd mamy prawdziwość zdania D.
D.
Jeśli Kopernik nie miał syna to mógł ~~> być ojcem
~S~~>O = ~S*O = 1*1 =1 - gdy miał córkę

Doskonale widać że:
W zdaniu A mamy gwarancję matematyczną => - istotę każdej równoważności p<=>q i implikacji p|=>q
ALE!
W zdaniach C i D mamy najzwyklejsze rzucanie monetą, istotę każdej implikacji!
C.
Jeśli Kopernik nie miał syna to mógł ~> nie być ojcem (gdy nie miał też córki)
lub
D.
Jeśli Kopernik nie miał syna to mógł ~~> być ojcem (bo miał córkę)

Zastosujmy do zdania C prawo Tygryska wiążące warunek konieczny ~> z warunkiem wystarczającym => z zamianą p i q
p~>q = q=>p
stąd:
C: ~S~>~O = A1:~O=>~S
stąd:
A1.
Jeśli Mickiewicz nie był ojcem to na 100% nie miał syna
~O=>~S =1
Podstawiamy zbiory:
[~S*~C] => [C+~S*~C] =1
ok
Do zdania A1 możemy ponownie zastosować prawo Kubusia wiążące warunek wystarczający => z warunkiem koniecznym ~> bez zamiany p i q
A1: ~O=>~S = C1: O~>S
stąd:
C1.
Jeśli Mickiewicz był ojcem to mógł ~> mieć syna
O~>S =1
Podstawiamy zbiory:
O=[S+C] ~>S=[Syn]
ok
lub
D1.
Jeśli Mickiewicz był ojcem to mógł ~~> nie mieć syna
O~~>~S = O*~S = [S+C]*[C+~S*~C] =[C] =1 - mógł mieć córkę

Czy wszyscy widzą genialność algebry Kubusia = banalnej teorii zbiorów, naszej wspólnej teorii zbiorów!

Tej teorii:

Prawo Rekina:
Wszelkie prawa rachunku zero-jedynkowego to prawa naszej wspólnej teorii zbiorów:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-675.html#405775
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia = nasza wspólna teoria zbiorów!

Na gruncie teorii zbiorów algebra Kubusia ani na jotę nie wychodzi poza podstawowe definicje:
1.
Podzbioru =>

p=>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest podzbiorem => q
Inaczej:
p=>q =0
2.
Nadzbioru ~>

p~>q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy p jest nadzbiorem ~> q
Inaczej:
p~>q =0
3.
Definicja elementu wspólnego zbiorów ~~>:

p~~>q = p*q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy zbiory p i q mają element wspólny
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0 - zbiory p i q są rozłączne

Każdy ziemski matematyk który twierdzi, że nie mamy identycznych definicji na gruncie naszej wspólnej teorii zbiorów jak wyżej jest w potwornym błędzie bo ten fakt łato udowodnić.

Bardzo proszę dowody!
[link widoczny dla zalogowanych]ór
sjp napisał:

Podzbiór
część danego zbioru

[link widoczny dla zalogowanych]ór
sjp napisał:

Nadzbiór
w matematyce, dla danego zbioru: każdy zbiór zawierający wszystkie jego elementy

[link widoczny dla zalogowanych]
mathedu napisał:

Zbiory rozłączne
Zbiory, których iloczyn jest zbiorem pustym, nazywamy rozłącznymi.
A*B = []

Wyłącznie matematyczny matoł może z tego nie wywnioskować definicji elementu wspólnego zbiorów ~~>
cnd



Weźmy teraz zdanie bliźniacze, niby podobne, a jednak fundamentalnie inne.
A.
Jeśli Kopernik miał dzieci to na 100% => był ojcem
D=>O =1
Ale to temat na oddzielny post, choć myślę że po niniejszym poście powinniście sobie dać z tym radę.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 17:32, 14 Wrz 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3490
Przeczytał: 5 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 19:11, 14 Wrz 2018    Temat postu:

No może, ale ty nie operujesz żadną definicją i nie wiesz co to jest warunek, ani zdanie warunkowe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 64, 65, 66  Następny
Strona 28 z 66

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin