Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

kreacjonizm
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Genesis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 17:42, 22 Maj 2007    Temat postu: kreacjonizm

niech ktos zajmie glos w dyskusji. I jak tu nie byc przeciwnikiem kreacjonizmu skoro ten koles Chakmach takie skrajne bzdury wypisuje, ze az nie chce sie odpowiadac :/
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 17:42, 22 Maj 2007    Temat postu:

oczywsiice caly adres podeprzyjcie www
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sfinia
Założyciel, admin



Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 1687
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Hlefik

PostWysłany: Śro 7:27, 23 Maj 2007    Temat postu:

Czy mogę temat przenieść do działu Genezis? Tam ostatnio omawiamy głównie kreacjonizm. Jeśli Gość nie zaprotestuje, to jutro przeniosę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 18:38, 23 Maj 2007    Temat postu:

ok, nie ma problemu :)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Seth33




Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Nie 9:28, 08 Lip 2007    Temat postu:

Kreacjonizm to pogląd tak idiotyczny, przepełniony ignorancją i nieznajomością faktów naukowych bądź ich beztroskim lekcewazeniem, że chyba z natury rzeczy jego negacja nie wymaa dłuższej dyskusji.

Kreacjonizm to pogląd tej kategorii, która potomkowie nasi będą wysmiewac nie wierzac, że ich przodkowie wierzyli w takie brednie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:40, 09 Lip 2007    Temat postu:

Coz. Mamy tu kilku kreacjonistow. Pewno wiesz, kogo, jesli troche przegladales ten dzial. Wypowiedziales kilka jednoznacznych i mocnych twierdzen. Sprobuj je teraz skonfrontowac z naszymi kreacjonistami. Utrzymujac jednak fason naukowy, czyli odpierając niewiedzę nie hasłami, lecz konkretami. Po takim wstępie wypadałoby się za to zabrać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
vlr




Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 20:40, 28 Gru 2007    Temat postu:

Kreacjonizm nie jest poglądem naukowym, to założenie, że "przypadkowość" całej serii zdarzeń jakie musiały zaistnieć aby z kosmicznej zupy wyłoniły się formy życia jakie znamy, była 'sterowana' przez jakiś inteligenty byt, lub byty. Bynajmniej ja tak to rozumiem, a jeśli w rzeczywistości kreacjonizm jest czymś innym to nazwijmy te krótką definicję kreacjonizmem-2.

Załóżmy, dla przykładu, że ludzie, dzięki osiągnięciom w dziedzinach nanotechnologii oraz inżynierii genetycznej, "wyhodowują" istotę, której genotyp został świadomie zaprojektowany przez naukowców. Czy taka istota powstała w toku ewolucji, na skutek przypadkowych zdarzeń, bez pomocy innej inteligentej istoty?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:59, 28 Gru 2007    Temat postu:

Jeśli ludzie są produktem ewolucji, to każdy wynik pracy człowieka jest także produktem ewolucji. Dokładnie tak samo, jak kopiec termitów.

Nawiasem mówiąc, nasi kreacjoniści już od pewnego czasu zamilkli... Sprawa kreacjonizmu wydaje się więc tutaj zamknięta, przynajmniej na razie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 10:26, 30 Sty 2008    Temat postu:

Seth33 napisał:
Kreacjonizm to pogląd tak idiotyczny, przepełniony ignorancją i nieznajomością faktów naukowych bądź ich beztroskim lekcewazeniem, że chyba z natury rzeczy jego negacja nie wymaa dłuższej dyskusji.


jaki KONKRETNIE "fakt naukowy" jest nieznany kreacjonizstom lub jest przez nich lekceważony?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:15, 31 Sty 2008    Temat postu:

Kreacjonistom znane są wszystkie fakty i żadnego nie lekceważą. Podobnie jak w starożytności znane były pioruny i deszcz i nie lekceważono ich. Problem z kreacjonizmem polega na tym, w jaki sposób fakty te są wiązane ze sobą. Nie jest to czynione w sposób naukowy, lecz w sposób pozwalający ze swej istoty na połączenie czegokolwiek z czymkolwiek na zasadzie identycznej z "Zeus miota piorunami i spuszcza deszcz".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 9:01, 31 Sty 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Kreacjonistom znane są wszystkie fakty i żadnego nie lekceważą.


Czyli kolega Seth33 za pomoca kłamstw próbuje niemerytorycznie zdyskredytować kreacjonistów. Dzięki że to potwierdzasz.


wujzboj napisał:
Problem z kreacjonizmem polega na tym, w jaki sposób fakty te są wiązane ze sobą. Nie jest to czynione w sposób naukowy, lecz w sposób pozwalający ze swej istoty na połączenie czegokolwiek z czymkolwiek na zasadzie identycznej z "Zeus miota piorunami i spuszcza deszcz".


Mylisz się wuju i bardzo żałuję, że powtarzasz rgumentację, która została już podważona bez jakiejkolwiek kontrarrgumentacji z Twojej strony.

Łączenie faktów w teorii inteligentnego projektu nie jest dowolne, tak samo jak nie jest dowolne łączenie faktów przez nauowców uprawiających historię sztuki albo archeologię artefaktów, choć przedmiotem ich badań sę obiekty zaprojektowane.

Ja doskonale rozumiem, że sposób w jaki ewolucja łączy fakty jest zgrabniejszy i bardziej się podoba w środowiskach przyrodników, ale to nie oznacza wcale, że jest to opis bliższy rzeczywistości.

Żeby z ewolucjonizmem nie było tak, jak z tym człowiekiem, który zgubił klucze pod drzewem, ale szuka ich pod latarnią bo tam jaśniej i lepiej się szuka :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:06, 03 Lut 2008    Temat postu:

Seth33 napisał:
Kreacjonizm to pogląd tak idiotyczny, przepełniony ignorancją i nieznajomością faktów naukowych bądź ich beztroskim lekcewazeniem, że chyba z natury rzeczy jego negacja nie wymaa dłuższej dyskusji.
wuj napisał:
Kreacjonistom znane są wszystkie fakty i żadnego nie lekceważą.
motek napisał:
Czyli kolega Seth33 za pomoca kłamstw próbuje niemerytorycznie zdyskredytować kreacjonistów.

Nie. Kolega Seth33 wyraził swoje zdanie, ale nie zdecydował się na skonfrontowanie tego zdania z tymi, którzy uważają inaczej. Zarzut kłamstwa, który padł z twojej strony, jest absolutnie nieuzasadniony i uprzejmie proszę, byś go nie powtarzał. Kłamstwo to takie twierdzenie niezgodne z rzeczywistością, które ma na celu wprowadzenie kogoś w błąd. Aby uzasadnić, że zaszło kłamstwo, musiałbyś nie tylko uzasadnić niezgodność twierdzenia z rzeczywistością, ale także zajście celowego wprowadzania w błąd. Czyli musiałbyś uzasadnić, że Seth33 zdaje sobie sprawę z tej niezgodności, a mimo to rozpowszechnia twierdzenie tę niezgodność zawierającą, aby w ten sposób kogoś oszukać.

wuj napisał:
Podobnie jak w starożytności znane były pioruny i deszcz i nie lekceważono ich. Problem z kreacjonizmem polega na tym, w jaki sposób fakty te są wiązane ze sobą.
motek napisał:
Mylisz się wuju i bardzo żałuję, że powtarzasz rgumentację, która została już podważona bez jakiejkolwiek kontrarrgumentacji z Twojej strony.

Może się mylę, ale jak na razie nie podałeś tej kontrargumentacji: piłeczka jest nadal po twojej stronie! Proszę więc albo wróć do przerwanej dyskusji, albo nie staraj się sprawić wrażenia, że coś udało ci się w niej uzasadnić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 21:03, 04 Lut 2008    Temat postu:

Seth33 napisał:
Kreacjonizm to pogląd tak idiotyczny, przepełniony ignorancją i nieznajomością faktów naukowych bądź ich beztroskim lekcewazeniem, że chyba z natury rzeczy jego negacja nie wymaa dłuższej dyskusji.
wuj napisał:
Kreacjonistom znane są wszystkie fakty i żadnego nie lekceważą.
motek napisał:
Czyli kolega Seth33 za pomoca kłamstw próbuje niemerytorycznie zdyskredytować kreacjonistów.

wujzboj napisał:
Nie. Kolega Seth33 wyraził swoje zdanie, ale nie zdecydował się na skonfrontowanie tego zdania z tymi, którzy uważają inaczej.
Zarzut kłamstwa, który padł z twojej strony, jest absolutnie nieuzasadniony i uprzejmie proszę, byś go nie powtarzał.


zatem cofam zarzut, jakoby Seth33 kłamał

i niniejszym wyrażam opinię że Seth33 kłamie

i bardzo chętnie ją skonfrontuję - jeśli Seth33 zechce


wuj napisał:
Podobnie jak w starożytności znane były pioruny i deszcz i nie lekceważono ich. Problem z kreacjonizmem polega na tym, w jaki sposób fakty te są wiązane ze sobą.
motek napisał:
Mylisz się wuju i bardzo żałuję, że powtarzasz rgumentację, która została już podważona bez jakiejkolwiek kontrarrgumentacji z Twojej strony.

wujzboj napisał:
Może się mylę, ale jak na razie nie podałeś tej kontrargumentacji: piłeczka jest nadal po twojej stronie! Proszę więc albo wróć do przerwanej dyskusji, albo nie staraj się sprawić wrażenia, że coś udało ci się w niej uzasadnić.
na pewno mylisz się

częśc mojej ostatniej wypowiedzi, (którą zwyczajowo już pominąłeś :) ) zawierała takie uzasadnienie (powtórzone po raz n-ty)

żeby nie było nieporozumiem zacytuje pominięty fragment:

wuj znowu zignrował to co motek napisał:
Łączenie faktów w teorii inteligentnego projektu nie jest dowolne, tak samo jak nie jest dowolne łączenie faktów przez nauowców uprawiających historię sztuki albo archeologię artefaktów, choć przedmiotem ich badań sę obiekty zaprojektowane.


Ostatnio zmieniony przez motek dnia Pon 21:03, 04 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:42, 06 Lut 2008    Temat postu:

motek napisał:
Łączenie faktów w teorii inteligentnego projektu nie jest dowolne, tak samo jak nie jest dowolne łączenie faktów przez nauowców uprawiających historię sztuki albo archeologię artefaktów, choć przedmiotem ich badań sę obiekty zaprojektowane.

O tym rozmawialiśmy miesiącami. Piłeczka jest po twojej stronie.

_____________________________________________
PS.
motek napisał:
wyrażam opinię że Seth33 kłamie

Ta twoja opinia jest absolutnie nieuzasadniona i uprzejmie proszę, byś jej nie powtarzał. Możesz wyrazić opinię, że Seth33 się myli. Ale nie, że Seth33 kłamie. Jeśli masz wątpliwość, przeczytaj Regulamin.

motek napisał:
zwyczajowo już pominąłeś

Uprzejmie proszę o zaprzestanie wycieczek osobistych i skoncentrowanie się na temacie. Proszę przeczytać Regulamin.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 12:20, 12 Lut 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
motek napisał:
Łączenie faktów w teorii inteligentnego projektu nie jest dowolne, tak samo jak nie jest dowolne łączenie faktów przez nauowców uprawiających historię sztuki albo archeologię artefaktów, choć przedmiotem ich badań sę obiekty zaprojektowane.

O tym rozmawialiśmy miesiącami. Piłeczka jest po twojej stronie.


ale na aucie

wujzboj napisał:
PS.
motek napisał:
wyrażam opinię że Seth33 kłamie

Ta twoja opinia jest absolutnie nieuzasadniona i uprzejmie proszę, byś jej nie powtarzał.


uważam że opinia Seth33 jest nieuzasadniona


wujzboj napisał:
motek napisał:
zwyczajowo już pominąłeś

Uprzejmie proszę o zaprzestanie wycieczek osobistych i skoncentrowanie się na temacie.


pominąłeś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 2:02, 13 Lut 2008    Temat postu:

motek napisał:
uważam że opinia Seth33 jest nieuzasadniona

OK.

motek napisał:
Łączenie faktów w teorii inteligentnego projektu nie jest dowolne, tak samo jak nie jest dowolne łączenie faktów przez nauowców uprawiających historię sztuki albo archeologię artefaktów, choć przedmiotem ich badań sę obiekty zaprojektowane.
wuj napisał:
O tym rozmawialiśmy miesiącami. Piłeczka jest po twojej stronie.
motek napisał:
ale na aucie

Może spróbujesz przynajmniej podać link do tego miejsca, gdzie twoim zdaniem znajduje się ta autowa piłka? Bo ja takowej nie jestem świadomy. Skoro wiesz lepiej, to mnie uświadom.


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Śro 2:08, 13 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 6:39, 13 Lut 2008    Temat postu: Re: kreacjonizm

Anonymous napisał:
niech ktos zajmie glos w dyskusji. I jak tu nie byc przeciwnikiem kreacjonizmu skoro ten koles Chakmach takie skrajne bzdury wypisuje, ze az nie chce sie odpowiadac :/
[link widoczny dla zalogowanych]



A Ty zostajesz przeciwnikiem danej teorii tylko dlatego, że ktoś wypisuje o niej bzdury,czy też z innych powodów?

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 23:36, 18 Lut 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Może spróbujesz przynajmniej podać link do tego miejsca, gdzie twoim zdaniem znajduje się ta autowa piłka? Bo ja takowej nie jestem świadomy. Skoro wiesz lepiej, to mnie uświadom.


Jest tam, gdzie Tobie sie wydaje, że jest po mojej stronie.

A tak konkretnie to powinieneś podjąć próbe udowodnienia że projekt oznacza dowolność. Czyli np. udowodnij, że projektant samochodu tylko dla kaprysu lewe przednie koło umieścił po lewej z przodu symetrycznie względem przedniego prawego, ale równie dobrze mógłby sobie wymyśić, że je umieści na dachu, albo przed tylną szybą.

Jeśli to udowodnisz wuju, to dopiero wtedy piłeczka będzie po mojej stronie. I z góry zaznaczam, że powtarzanie w kółko hasła: "projekt to dowolność" nie stanowi dowodu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:44, 28 Lut 2008    Temat postu:

LINK proszę.

O projekcie i "nieredukowalnej złożoności" jest wątek Dowod, ze IP nie jest w stanie zaprzeczyc TE zaczynający się właśnie od tego dowodu...


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Czw 23:45, 28 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 13:45, 29 Lut 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
LINK proszę.

pisałem o tym w kilkunastu miejscach, więc po prostu powtórzę:

Powinieneś podjąć próbą udowodnienia zdania, które cały czas powtarzasz bez żadnego dowodu: że projekt oznacza dowolność.

Czyli np. udowodnij, że projektant samochodu tylko dla nieprzewidywalnego kaprysu lewe przednie koło umieścił po lewej z przodu symetrycznie względem przedniego prawego, ale równie dobrze mógłby sobie wymyśić, że je umieści na dachu, albo przed tylną szybą.

Albo udowodnij, że projektant budynku wyłącznie przez nieuwage i zapominalstwo, nie umieszcza schodów w budynku parterowym.

Czekam na taki dowód albo na link do miejsca gdzie ten dowód przedstawiłeś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:16, 09 Mar 2008    Temat postu:

Projekt oznacza dowolność dlatego, że KAŻDY wynik doświadczenia można przypisać projektowi na dowolnym poziomie abstrakcji. Teoria projektu nie stanowi więc żadnej motywacji dla pogłębiania spójności opisu. Jeśli mamy samochód z kołami symetrycznymi, to jest to zgodne z teorią projektu i nie ma co sobie dalej zawracać głowy; można co najwyżej badać, w jakich sytuacjach takie rozwiązanie jest korzystne, a w jakich niekorzystne, a następnie odpowiednio wykorzystywać to rozwiązanie we własnych projektach. Podobnie, jeśli mamy samochód z kołami NIEsymetrycznymi, to jest to zgodne z teorią projektu i nie ma co sobie dalej zawracać głowy; można co najwyżej badać, w jakich sytuacjach takie rozwiązanie jest korzystne, a w jakich niekorzystne, a następnie odpowiednio wykorzystywać to rozwiązanie we własnych projektach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 22:55, 05 Kwi 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Projekt oznacza dowolność dlatego, że KAŻDY wynik doświadczenia można przypisać projektowi na dowolnym poziomie abstrakcji.



podobnie KAŻDY wynik doświadczenia można przypisać przypadkowi

nikt mi nie udowodni że piramida Dżesera albo koloseum nie mogły powstać w wyniku erozji, górotworu, trzęsienia ziemi upadku meteorytu lub przebiegnięcia stada bizonów :)


Cytat:
Teoria projektu nie stanowi więc żadnej motywacji dla pogłębiania spójności opisu


stanowi, gdyż tylko osoba wyjątkowo nierozsądna przyjmie absurdalne założenia, że projektant kieruje sie wyłącznie swoim irracjonalnym widzimisię, a nie np. zdrowym rozsądkiem, ekonomicznoscią, ergonomią, estetyką i mnóstwiem innych czyników, które minimalizują dowolność niemal do zera

świadczy o tym dobitnie archeologia artefaktów, która nigdy nie zadowala sie dowolnoscią i gdyby archeologowie wyznawali prezentowane tutaj poglądy wujazbuja to by archeologia w zasadzie nie istniała

na szczęście istnieje


Cytat:
Jeśli mamy samochód z kołami symetrycznymi, to jest to zgodne z teorią projektu i nie ma co sobie dalej zawracać głowy; można co najwyżej badać, w jakich sytuacjach takie rozwiązanie jest korzystne, a w jakich niekorzystne, a następnie odpowiednio wykorzystywać to rozwiązanie we własnych projektach. Podobnie, jeśli mamy samochód z kołami NIEsymetrycznymi, to jest to zgodne z teorią projektu i nie ma co sobie dalej zawracać głowy


osoba która chiałaby się szczycić mianem naukowca w obu przypadkach będzie dociekać i wyjaśniać, w jakim celu projektant tak a nie inaczej te koła umieścił

tylko umysł o nastawieniu skrajne anty-naukowym (i całkowicie wyzuty ze zwykłej ciekawości świata) mógłby stwierdzić, że nie warto sobie tym zaprzątać głowy i nie pytac "dlaczego?"


Ostatnio zmieniony przez motek dnia Sob 23:02, 05 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:20, 13 Kwi 2008    Temat postu:

wuj napisał:
Projekt oznacza dowolność dlatego, że KAŻDY wynik doświadczenia można przypisać projektowi na dowolnym poziomie abstrakcji.
motek napisał:
podobnie KAŻDY wynik doświadczenia można przypisać przypadkowi

Tyle, że istnieje coś takiego, jak statystyka.

motek napisał:
nikt mi nie udowodni że piramida Dżesera albo koloseum nie mogły powstać w wyniku erozji, górotworu, trzęsienia ziemi upadku meteorytu lub przebiegnięcia stada bizonów :)

Tyle, że nikt nie twierdzi, że w ten sposób powstały.

wuj napisał:
Teoria projektu nie stanowi więc żadnej motywacji dla pogłębiania spójności opisu
motek napisał:
stanowi, gdyż tylko osoba wyjątkowo nierozsądna przyjmie absurdalne założenia, że projektant kieruje sie wyłącznie swoim irracjonalnym widzimisię, a nie np. zdrowym rozsądkiem, ekonomicznoscią, ergonomią, estetyką i mnóstwiem innych czyników, które minimalizują dowolność niemal do zera

To nie ma większego znaczenia, bowiem pozostaje faktem, że przyjęcie tezy "projektant to zrobił" daje automatycznie motywację do PRZERWANIA dalszych dociekań w momencie, w którym na skutek jakichś oszacowań wyjdzie nam, że prawdobodobieństwo powstania tego czegoś na skutek działania praw przyjętych przez dokonującego oszacowanie jako jedynych istotnych w danych warunkach jest pomijalnie małe. Projektant nadaje się więc doskonale na zapchajdziurę, na wykręt dla leniwego umysłu. Nie bez powodu nauka zaczęła osiągać spektakularne sukcesy właśnie wtedy, gdy naturalizm zastąpił duchy i siły nadprzyrodzone. Nie chodzi tu o pojedyńcze przypadki, o twórcze i aktywne umysły ludzi, które niezależnie od wszystkiego będą szukać do upadłego nawet takich powiązań, których na pierwszy rzut oka wcale nie widać. Chodzi o społeczność naukową, składającą się przecież przede wszystkim z ludzi przeciętnych, z wyrobników w swoim zawodzie. A to oni w końcu produkują materiał, z którego lepiona jest nauka.

motek napisał:
gdyby archeologowie wyznawali prezentowane tutaj poglądy wujazbuja to by archeologia w zasadzie nie istniała

Wybacz, ale to absurd.

motek napisał:
osoba która chiałaby się szczycić mianem naukowca w obu przypadkach będzie dociekać i wyjaśniać, w jakim celu projektant tak a nie inaczej te koła umieścił

Reverse engineering? Jeśli celem jest wykorzystanie rozwiązań z napotkanej konstrukcji do własnych celów, to rzecz jasna nie ma znaczenia, jakie ma się zdanie na temat pochodzenia tej konstrukcji. Wystarczy, że się wie, że ona działa, a ta wiedza bierze się z obserwacji, a nie z teoretycznego opisu obserwacji. Tyle, że samo reverse engineering nie jest zbudowane na gołej obserwacji i z tego powodu nie może być jedyną motywacją dla badań; gdyby było jedyną motywacj. to daleko byśmy nie zaszli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motek




Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 22:04, 15 Kwi 2008    Temat postu:

wuj napisał:
Teoria projektu nie stanowi więc żadnej motywacji dla pogłębiania spójności opisu
motek napisał:
stanowi, gdyż tylko osoba wyjątkowo nierozsądna przyjmie absurdalne założenia, że projektant kieruje sie wyłącznie swoim irracjonalnym widzimisię, a nie np. zdrowym rozsądkiem, ekonomicznoscią, ergonomią, estetyką i mnóstwiem innych czyników, które minimalizują dowolność niemal do zera
wujzboj napisał:
To nie ma większego znaczenia, bowiem pozostaje faktem, że przyjęcie tezy "projektant to zrobił" daje automatycznie motywację do PRZERWANIA dalszych dociekań w momencie, w którym na skutek jakichś oszacowań wyjdzie nam, że prawdobodobieństwo powstania tego czegoś na skutek działania praw przyjętych przez dokonującego oszacowanie jako jedynych istotnych w danych warunkach jest pomijalnie małe.

nie stanowi, gdyż pozostaje aktualnym pytanie o powody dla których projektant przyją określone rozwiązanie

wujzboj napisał:
Projektant nadaje się więc doskonale na zapchajdziurę, na wykręt dla leniwego umysłu.
podobnie jak przypadek
z tym że my rozmawiamy o umysłach pracowitych, światłych i ciekawych wszystkiego


motek napisał:
gdyby archeologowie wyznawali prezentowane tutaj poglądy wujazbuja to by archeologia w zasadzie nie istniała
wujzboj napisał:
Wybacz, ale to absurd.

przerywam czytanie gdyż widzę, że obrażanie adwersarza zaczyna zastępować merytoryczne uzasadnianie wygłaszanych opinii
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:46, 16 Kwi 2008    Temat postu:

motek napisał:
pozostaje aktualnym pytanie o powody dla których projektant przyją określone rozwiązanie

A raczej: pytanie o to, czemu takie rozwiązanie najlepiej służy. Czyli pytanie o inżynierię wsteczną (reverse engineering).

wuj napisał:
Projektant nadaje się więc doskonale na zapchajdziurę, na wykręt dla leniwego umysłu.
motek napisał:
podobnie jak przypadek

Nie. Powtórzę to, co pominąłeś: istnieje coś takiego, jak statystyka.

A skoro nie podoba ci się słówko "absurd", użyję innego zwrotu:

motek napisał:
gdyby archeologowie wyznawali prezentowane tutaj poglądy wujazbuja to by archeologia w zasadzie nie istniała

Wybacz, ale nie ma najmniejszego powodu do takiego twierdzenia. Przypomnę ci: istnieje coś takiego, jak statystyka.

motek napisał:
osoba która chiałaby się szczycić mianem naukowca w obu przypadkach będzie dociekać i wyjaśniać, w jakim celu projektant tak a nie inaczej te koła umieścił

Reverse engineering? Jeśli celem jest wykorzystanie rozwiązań z napotkanej konstrukcji do własnych celów, to rzecz jasna nie ma znaczenia, jakie ma się zdanie na temat pochodzenia tej konstrukcji. Wystarczy, że się wie, że ona działa, a ta wiedza bierze się z obserwacji, a nie z teoretycznego opisu obserwacji. Tyle, że samo reverse engineering nie jest zbudowane na gołej obserwacji i z tego powodu nie może być jedyną motywacją dla badań; gdyby było jedyną motywacją. to daleko byśmy nie zaszli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Genesis Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin