Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

quasi-argumenty naukowe stosowane przez ludzi wiary:
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:37, 16 Mar 2006    Temat postu:

Cytat:
adosław napisał:
Typowe błędy ludzi niewiary. PRZEMILCZANE FAKTY.


Zauważ Radosławie, że błędy ludzi niewiary są spowodowane błędami ludzi wiary. Smutne to, ale prawdziwe Happy
Co masz na myśli? Nie mówię tu jako dogmatyk o błedach typu nie wiara, tylko o używanych argumentach. Pomyliłes znaczenia. Zapewniam cie jednak, ze i moje błędy wynikają z istnienia niewierzących i ich zachowania, smutne ale prawdziwe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:40, 16 Mar 2006    Temat postu:

Cytat:
Radosław napisał:
Typowe błędy ludzi niewiary. PRZEMILCZANE FAKTY.


Zauważ Radosławie, że błędy ludzi niewiary są spowodowane błędami ludzi wiary. Smutne to, ale prawdziwe Happy


Warto tu dodac jeszcze jeden quasi-argument ludzi wiary: albo wierzysz w co ci mowie, albo wieczna kara cie nie ominie. Jesto to tzw. argument z ognia i siarki Happy
Owszem nie minie, no może wszak posmiertne niesitnienie jest znacznie gorsze od jakiejś tam siarki.
Co do zaś forum atesty to na tamtymże forum kiedys była dyskusja pod tytułem "ludzkośc głupieje z każdym dniem." Nikt nie wpadł w niej na pomysł, na przestrzeni kilku postowych kolumn, że ludzkośc wcale nie pragnie wiedzieć wszystkiego i żyć w systemie absolutu wiedzy i przeźroczystosci. No i kto tu dąży do totalitaryuzmu panie dziejku? :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maynard




Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 335
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Czw 22:33, 16 Mar 2006    Temat postu:

do Drizzt-

Warto tu dodac jeszcze jeden quasi-argument ludzi wiary: albo wierzysz w co ci mowie, albo wieczna kara cie nie ominie. Jesto to tzw. argument z ognia i siarki


Cytat:
Na śFini jak wiadomo obecny w każdym poście (tak jak i inne) :wink: , ale Maynardowi to nie przeszkadza - on i tak nie czyta co do niego piszą...


To nie tak kolego Drizzt! Maynard, od jakiegos czasu, po prostu przestal czytac co Drizzt i kiku podobnych maja do napisania, a nie wszyscy! KPW?

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 23:13, 16 Mar 2006    Temat postu:

Cytat:
KPW

PCV, mistrzu ciętej riposty :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaktus




Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z doniczki

PostWysłany: Pią 0:02, 17 Mar 2006    Temat postu:

Cytat:
Zapewniam cie jednak, ze i moje błędy wynikają z istnienia niewierzących i ich zachowania, smutne ale prawdziwe.


Mam tak samo. Pytanie tylko kto zaczął się mylić. Ja twierdzę, że to Wy wierzący zazwyczaj zaczynacie się wykręcać od pytań w różne sposoby. Potem niedowiarki robią to samo (choć nie zawsze) ;P

Ps. pewnie za te słowa zjedziecie, ale co tam, raz się żyje :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 0:05, 17 Mar 2006    Temat postu:

Nie kaktusie - nikt cie nie zjedzie, ja tylko cały czas pokornie proszę o przykłady...
Skoro różnisz się od tych wrednych wierzących to bądź lepszy i podaj przykłady (ze śFini oczywiście).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maynard




Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 335
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Pią 2:05, 17 Mar 2006    Temat postu:

Drizzt napisał:
Nie kaktusie - nikt cie nie zjedzie, ja tylko cały czas pokornie proszę o przykłady...
Skoro różnisz się od tych wrednych wierzących to bądź lepszy i podaj przykłady (ze śFini oczywiście).



Spojrz w lustro bedziesz mial jeden z przykladow :D .

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaktus




Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z doniczki

PostWysłany: Pią 10:33, 17 Mar 2006    Temat postu:

Maynard już mnie wyręczył. I podał bardzo dobry przykład.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 11:11, 17 Mar 2006    Temat postu:

No jak widzę, na konkretne przykłady was nie stać. Taki właśnie z wami jest problem starczy was lekko przycisnąć o konkrety to będziecie w stanie tylko nadawać na poziomie ad personam.

Z szacunku do was zakładałem, że rozumiecie co oznacza wyrażenie "konkretny przykład", ale chyba jednak was przeceniłem :? :fuj:

Od tej pory pozostałe zarzuty z tego wątku nie poparte konkretnymi przykładami będą jako nieśFińskie przesuwane do więzienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaktus




Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z doniczki

PostWysłany: Pią 11:43, 17 Mar 2006    Temat postu:

Chcesz przykład? Proszę bardzo:
Nie przyjmujesz do wiadomości przykładu Maynarda, który to zasugerował abyś poczytał własne posty (czyli to "spójrz w lustro"). Przynajmniej ja to tak zrozumiałem. I dalej jest oskarżanie o ataki na twoją osobę:

Drizzt napisał:
Taki właśnie z wami jest problem starczy was lekko przycisnąć o konkrety to będziecie w stanie tylko nadawać na poziomie ad personam.


Jest to więc połączenie argumentu osła z kajfaszowym argumentem, co można uznać za nowy, śfiński argument.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 11:50, 17 Mar 2006    Temat postu:

Nie Kaktusie - tą metodą mogę odpowiedzieć Maynardowi, żeby to on spojrzał w lustro i będziemy się tak bawić w obrzucanie gnojem do śmierci.

Przez konkretny przykład rozumiemy sytuacje na podstawie której stworzyłeś(liście) później uogólnienie, że wierzący coś tam...

(Już nawet pominę fakt, że nawet gdyby taki przykład się znalazł to uogólnienie na podstawie jednego czy dwóch przykładów to w najlepszym wypadku wyraz złej woli...)

W pracy robię ludziom różne formularzyki, żeby w razie czego co miej rozgarnięci się nie pogubili więc skoro nadal nie rozumiesz co to jest "konkretny przykład" to spróbujemy tak samo:

kaktus napisał:
błędy ludzi niewiary są spowodowane błędami ludzi wiary.

Teraz niech kaktus poda przykład (uzasadni):

Uważam tak gdyż:

_________________________________________(imię nazwisko lub nick)
w _______________________________________ (link do wątku na śFini)
napisał __________________________________ (chyba jasne)
z czego wniosek, że: _______________________ (oceniasz jego wypowiedź)


I dlatego mam prawo uważać to co napisałem wyżej.

A potem możemy dyskutować czy twój przykład był adekwatny i kto tam tak naprawdę podpada pod wytykane przez ciebie błędy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaktus




Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z doniczki

PostWysłany: Pią 12:12, 17 Mar 2006    Temat postu:

Oto przykład, gdzie Drizzt w wątku http://www.sfinia.fora.pl/viewtopic.php?t=494&start=15 napisał
Drizzt napisał:
No jak widzę, na konkretne przykłady was nie stać. Taki właśnie z wami jest problem starczy was lekko przycisnąć o konkrety to będziecie w stanie tylko nadawać na poziomie ad personam.

Z szacunku do was zakładałem, że rozumiecie co oznacza wyrażenie "konkretny przykład", ale chyba jednak was przeceniłem

Od tej pory pozostałe zarzuty z tego wątku nie poparte konkretnymi przykładami będą jako nieśFińskie przesuwane do więzienia.

z czego wniosek, że nie przyjmuje do wiadomości argumentów, oraz zarzuca dyskutantom ataki personalne, których się nie sposób dopatrzeć w poprzednich postach któregokolwiek z dyskutantów. Straszy także usuwaniem postów bez argumentów do więzienia. Tak się jednak składa, że te posty bez argumentów, mają je, choć przyznam że są one dosyć słabe (ale są!!!).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 12:15, 17 Mar 2006    Temat postu:

Mistrzu - cytujesz wątek, w którym należało zacytować wątek? A potrafisz zacytować wątek na podstawie którego POWSTAŁ wątek?

Nie możesz uzasadniać niczego tym (cudzysłów) wątkiem (cudzysłów), bo ten wątek domaga się uzasadnienia!

A moje obietnice przenoszenia kolejnych wątków - oskarżycieli wiążą się właśnie z tym, że takie niemerytoryczne wątki tylko tam się mogą znaleźć.

Zrobiłem taki prymitywny formularz :* :wink:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaktus




Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z doniczki

PostWysłany: Pią 12:32, 17 Mar 2006    Temat postu:

Nie mój wątek, więc nie do mnie uzasadnienie należy. A po co uzasadniać cały wątek? Nie rozumiesz w jakim celu powstał?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 12:37, 17 Mar 2006    Temat postu:

Bardzo dobrze rozumiem CEL. Tyle, że nie CEL jest uzasadnieniem a PRZYKŁADY.

Ty nie musisz uzasadniać wątku tylko swoje zarzuty - podobnie jak Radosław
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaktus




Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z doniczki

PostWysłany: Pią 12:52, 17 Mar 2006    Temat postu:

Nie chce mi się z Tobą pisać, stary.
Wiesz co? Sam sobie znajdź uzasadnienie zarzutów, ja próbowałem Ci je uzasadnić, ale do ciebie to nie dotarło. Odpadam, nie chce mi się już tego męczyć i po 1000 razy uzasadniać Ci moje zarzuty, które już Ci uzasadniłem. Wybacz, ale lepiej tego zrobić nie potrafię.

EOT
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:06, 17 Mar 2006    Temat postu:

Cytat:
Zapewniam cie jednak, ze i moje błędy wynikają z istnienia niewierzących i ich zachowania, smutne ale prawdziwe.


Mam tak samo. Pytanie tylko kto zaczął się mylić. Ja twierdzę, że to Wy wierzący zazwyczaj zaczynacie się wykręcać od pytań w różne sposoby. Potem niedowiarki robią to samo (choć nie zawsze)
He, he może dlatego, ze na wszystkie pytania odpowiedzieć się nie da. Dla pełnego porozumienia pewnie by trzeba było mózgi transplantować. A na poważnie jak pisał Drizzt doprowadzi to do bezcelowej licytacji. Jeśli zaś chodzi o spór ateizm-religie to relogie pewnie przelictywowywałyby z tylko tej racji, ze były pierwsze i starsze i przez długi czas istniały bez ateuszy. :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 13:48, 17 Mar 2006    Temat postu:

To duże czerwone EOT też skądś kojarze :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:10, 17 Mar 2006    Temat postu:

kaktus napisał:
Nie chce mi się z Tobą pisać, stary.
Wiesz co? Sam sobie znajdź uzasadnienie zarzutów, ja próbowałem Ci je uzasadnić, ale do ciebie to nie dotarło. Odpadam, nie chce mi się już tego męczyć i po 1000 razy uzasadniać Ci moje zarzuty, które już Ci uzasadniłem.
Drizzt napisał:
To duże czerwone EOT też skądś kojarze

Pewno z Regulaminu? Warto bowiem w takich sytuacjach cytowac odpowiedni punkt rozdzialu 3 ("Zakończenie dyskusji"), ktory to rozdzial zostal dokladnie w tym celu napisany. Tu pasuje jak ulal:

Regulamin napisał:
3.7. Uznać "za jałową" może rozmowę każdy przegrany. Dlatego taki "argument" jest rownoważny poddaniu tematu.

3.8. Powiada się, że "mądry głupiemu ustępuje". Nie jest to jednak argument w dyskusji - uczestnicy poważnej dyskusji z założenia uważają się za rozsądnych.

3.9. Zarówno ogłoszenie "jałowości" jak i "ustąpienia głupszemu" to ataki osobiste stosowane w braku argumentow przekonujacych przeciwnika. Takie zachowanie jest niedopuszczalne w kulturalnej dyskusji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maynard




Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 335
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Sob 0:14, 18 Mar 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
kaktus napisał:
Nie chce mi się z Tobą pisać, stary.
Wiesz co? Sam sobie znajdź uzasadnienie zarzutów, ja próbowałem Ci je uzasadnić, ale do ciebie to nie dotarło. Odpadam, nie chce mi się już tego męczyć i po 1000 razy uzasadniać Ci moje zarzuty, które już Ci uzasadniłem.
Drizzt napisał:
To duże czerwone EOT też skądś kojarze

Pewno z Regulaminu? Warto bowiem w takich sytuacjach cytowac odpowiedni punkt rozdzialu 3 ("Zakończenie dyskusji"), ktory to rozdzial zostal dokladnie w tym celu napisany. Tu pasuje jak ulal:

Regulamin napisał:
3.7. Uznać "za jałową" może rozmowę każdy przegrany. Dlatego taki "argument" jest rownoważny poddaniu tematu.

3.8. Powiada się, że "mądry głupiemu ustępuje". Nie jest to jednak argument w dyskusji - uczestnicy poważnej dyskusji z założenia uważają się za rozsądnych.

3.9. Zarówno ogłoszenie "jałowości" jak i "ustąpienia głupszemu" to ataki osobiste stosowane w braku argumentow przekonujacych przeciwnika. Takie zachowanie jest niedopuszczalne w kulturalnej dyskusji.


No a nazywajac po imieniu dzialania Drizzta to zastosowal on: argument z psychozfizycznego wykanczania adwersarza, z zabarwieniem argumentu osla i nowym typem argumentu z dziedziny pawiania struga :D .

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 0:25, 18 Mar 2006    Temat postu:

Bardzo mi przykro, że myślenie tak cię męczy Maynardzie - napij się herbatki i odpocznij sobie zabawiając kolegów z ateisty.pl :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maynard




Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 335
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Sob 2:00, 18 Mar 2006    Temat postu:

Drizzt napisał:
Bardzo mi przykro, że myślenie tak cię męczy Maynardzie - napij się herbatki i odpocznij sobie zabawiając kolegów z ateisty.pl :wink:


Wole aleistki.pl :D .

pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:54, 18 Mar 2006    Temat postu:

maynard napisał:
Wole aleistki.pl :D
...Jesli w przyszlosci sie zdarzy, ze nasza planete odwiedza przedstawiciele obcej cywilizacji, to ich pierwsze pytanie-majace na celu ustalenie poziomu maszego rowoju-bedzie brzmialo:czy poznaliscie juz ewolucje..

Tymi slowami wiele wyjasniles. Toz ewolucja tez jest rodzaju zenskiego :serce:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Myszeńka




Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Znikąd

PostWysłany: Pon 13:20, 16 Paź 2006    Temat postu:

Pozwólcie,że skomentuję to, co wlaśnie przeczytałam ( albo i nie pozwalajcie i tak skomentuję).
Doszłam do trzeciej strony i za chiny nie mogę sobie przypomnieć, o co w tym temacie chodziło. Natomiast humor mi się poprawił (rozbawiła mnie ta dyskusja). Dobrze,że takie są na tym forum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 13579
Przeczytał: 89 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:25, 16 Paź 2006    Temat postu:

A ja (ponieważ jako nowicjusz w tym dziale właśnie do tego wątku wlazłem z butami) pozwolę sobie wrócić do sprawy.
Żeby było śmieszniej, to ja - teista - w dużym stopniu się z maynardem ZGADZAM.
Faktycznie - jest cała spora grupa teistów, która w ten sposób argumentuje. Trochę mi to przypomina pewne zagajenie Świadków Jechowy, trochę naiwności mało myślących Katolików, trochę nawiedzonych Protestantów. Tak - ten zarzut ma swoje potwierdzenie w praktyce.
Pytanie jest jednak następujące - czy z faktu, że jakiś łysy puszcza bąki podczas obiadu wynika, że niestrawność jest ogólną cechą łysych?...
Nawet jeśli spora grupa łysych bąki puszcza, to powinniśmy wyciągać wnioski o masowym, przymusowym karmieniu wszystkich łysych środkami przeciwwzdęciowymi?...

Jest sporo naiwności religii. I pewnie tyle samo naiwności ateizmu. Można teraz, z pełnym satysfakcji poczuciem własnej wyższości, zauwazać błędy tej drugiej strony. Tylko jak długo będzie nas to bawiło?
Wg mnie sprawa wygląda tak:
Ludzie argumentują tak jak im własne rozumienie pozwala.
W pierwszym etapie typowego argumentowania jest "zmiękczanie" przeciwnika wykazywaniem mu braków w jego światopoglądzie - wtedy będzie on bardziej otwarty na "rozwiązania".
I naiwne rozumowanie teistów (w jak najlepszej z resztą wierze) będzie często przebiegać tym torem.

Natomiast nawet jeśli stwierdzimy to spostrzeżenie jako pewnego rodzaju fakt, to i tak nie wynika z tego wcale, że teizm jest zła filozofią; tak samo jak istnienie złych nauczycieli matematyki, nie świadczy że matematyka jest głupia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin