Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Emocje - słabość ludzkiego umysłu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:57, 27 Cze 2021    Temat postu:

Chciałem ją rozumieć, ale ona nigdy mi nic nie mówiła. Taka niemowa była zawsze. Ciągnąć musiałem ją za język o wszystko. A teraz to mi wypomina wszystko, czego mi nie powiedziała...

A Ty nie kłam, że tak jak ja. Bo Ty nie chcesz, żeby kobieta wysłuchiwała o Twoich problemach, bo przecież nie szukasz "drugiej mamusi", bo jesteś maczo. Więc Ty chcesz tylko do ruchania i nie kłam, że nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:02, 27 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Chciałem ją rozumieć, ale ona nigdy mi nic nie mówiła. Taka niemowa była zawsze. Ciągnąć musiałem ją za język o wszystko. A teraz to mi wypomina wszystko, czego mi nie powiedziała...


A co jej w Tobie nie pasuje?

MaluśnaOwieczka napisał:

A Ty nie kłam, że tak jak ja. Bo Ty nie chcesz, żeby kobieta wysłuchiwała o Twoich problemach, bo przecież nie szukasz "drugiej mamusi", bo jesteś maczo. Więc Ty chcesz tylko do ruchania i nie kłam, że nie.


Może ja w ogóle nie mam takich problemów jak Ty, może Ty też byś nie miał gdybyś nie chciał ich mieć.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Nie 23:44, 27 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 25961
Przeczytał: 84 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:39, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
A Ty nie kłam, że tak jak ja. Bo Ty nie chcesz, żeby kobieta wysłuchiwała o Twoich problemach, bo przecież nie szukasz "drugiej mamusi", bo jesteś maczo. Więc Ty chcesz tylko do ruchania i nie kłam, że nie.

Są według mnie takie osobowości, które jakoś emocjonalnie realizują się przez konflikt. Zdecydowana większość tego, co takie osoby kręci w życiu, to sam fakt przeciwstawiania się komuś, oceniania go, mówienia mu "aby się poczuł", stawiania spraw w kontrowersji. Przy bardzo dużym natężeniu tej cechy wyżywania się życiowego w konfliktowych relacjach, inne osoby mogą mieć problem. Jeśli jesteś z taką konfliktową z natury osobą, to masz dwa wyjścia
1. być twardym - wet za wet - wtedy masz szansę zyskać przewagę, pokonać taką konfliktową osobę. Zwykle to daje owej osobie pewne uspokojenie, bo osoby nastawione rywalizacyjnie uznają w końcu swoją porażkę. One we krwi mają układ : lider - podwładny, czy dominujący - zdominowany. Ale aby przyjąć tę rolę trzeba stać się po prostu trochę nieczułym draniem. Bo konfliktowa osoba z drugiej strony sama nie przebiera w środkach, lamie zasady dobrego współżycia, prowokuje, rozgrywa cały układ. Jeśli zatem ktoś by chciał reguły zachowywać, to w tym układzie jest bez szans. Jedyną szansą na zwycięstwo uzyskuje się wtedy, gdy będziesz przekraczać granice. Wtedy - po pokonaniu konfliktowej osby zyskasz nawet pewien rodzaj szacunku z jej strony. Choć jednocześnie możesz...
stracić szacunek dla samego siebie.
Bo przynajmniej ja bym ten szacunek stracił, jeślibym łamał reguły, które uważam za właściwe.
2. ustępować. To oznacza, ze do pewnego stopnia zostaniesz wzgardzony. Bo konfliktowi i rywalizacyjni cenią sobie zwycięstwo. Ktoś kto zwyciężać nie chce, staje się w ich oczach mięczakiem, a do tego okazuje się być niezrozumiały. Konfliktowi nie rozumieją emocjonalnie świata ludzi niekonfliktowych, jawi się on im jako bezcelowy, nie spełniający podstawowego paradygmatu życia - dążenia do zwycięstwa.
Sprawa jest trudna... :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:21, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

A Ty nie kłam, że tak jak ja. Bo Ty nie chcesz, żeby kobieta wysłuchiwała o Twoich problemach, bo przecież nie szukasz "drugiej mamusi", bo jesteś maczo. Więc Ty chcesz tylko do ruchania i nie kłam, że nie.


Ale poczekaj, czyli wg Ciebie relacja z kobietą polega tylko na wysłuchiwaniu Twoich problemów i współczuciu Ci, i na ruchaniu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:29, 28 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
A co jej w Tobie nie pasuje?

Wszystko to, co kiedyś ją we mnie pociągało, gdy była niedojrzała.

szaryobywatel napisał:
Może ja w ogóle nie mam takich problemów jak Ty, może Ty też byś nie miał gdybyś nie chciał ich mieć.

Takich jak ja może i nie, ale jakieś tam pewnie masz, tylko się do nich nigdy babie nie przyznasz, bo nie chcesz psuć wizerunku twardziela. A więc kobita Ci potrzebna jeno do ruchania.

szaryobywatel napisał:
Ale poczekaj, czyli wg Ciebie relacja z kobietą polega tylko na wysłuchiwaniu Twoich problemów i współczuciu Ci, i na ruchaniu?


I na wspólnym spędzaniu wolnego czasu.

A Twoja relacja tylko na ruchaniu, ok.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pon 19:31, 28 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:35, 28 Cze 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Konfliktowi nie rozumieją emocjonalnie świata ludzi niekonfliktowych, jawi się on im jako bezcelowy, nie spełniający podstawowego paradygmatu życia - dążenia do zwycięstwa.
Sprawa jest trudna... :think:


I to ja jestem tym konfliktowym?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:43, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

Wszystko to, co kiedyś ją we mnie pociągało, gdy była niedojrzała.


Czyli jesteś pociągający tylko dla niedojrzałych?

MaluśnaOwieczka napisał:

szaryobywatel napisał:
Może ja w ogóle nie mam takich problemów jak Ty, może Ty też byś nie miał gdybyś nie chciał ich mieć.

Takich jak ja może i nie, ale jakieś tam pewnie masz, tylko się do nich nigdy babie nie przyznasz, bo nie chcesz psuć wizerunku twardziela. A więc kobita Ci potrzebna jeno do ruchania.

szaryobywatel napisał:
Ale poczekaj, czyli wg Ciebie relacja z kobietą polega tylko na wysłuchiwaniu Twoich problemów i współczuciu Ci, i na ruchaniu?


I na wspólnym spędzaniu wolnego czasu.

A Twoja relacja tylko na ruchaniu, ok.


Kobieta może potrzebować żebyś jej coś dawał od siebie, a nie tylko oczekiwał od niej że będzie wysłuchiwać Twoich problemów i tym samym pogłębiać Twoją bezradność i pizdowatość, bo przecież jak ją zarzucasz swoimi problemami to nie robisz tego po to żeby te problemy rozwiązać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 25961
Przeczytał: 84 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:57, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Konfliktowi nie rozumieją emocjonalnie świata ludzi niekonfliktowych, jawi się on im jako bezcelowy, nie spełniający podstawowego paradygmatu życia - dążenia do zwycięstwa.
Sprawa jest trudna... :think:


I to ja jestem tym konfliktowym?

Tego nie twierdzę. Osobiście przecież nie znam sprawy.
Konfliktowość objawia się STAWIANIEM ROSZCZEŃ. Kto stawia z upodobaniem roszczenia, a potem się bardzo upiera przy rozliczaniu, kto ma pretensje, że jego roszczenia nie są realizowane?...
Pisałem ogólnie, bo tez i z bardzo ogólnych Twoich sformułowań trudno jest ostatecznie rozsądzać sprawę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:05, 28 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Czyli jesteś pociągający tylko dla niedojrzałych?

Ja tam nie wiem. Ona twierdzi, że dojrzała dopiero teraz.

szaryobywatel napisał:
Kobieta może potrzebować żebyś jej coś dawał od siebie

Przecież się pytałeś, po co mi kobieta, a nie po co ja jej.
Czemu teraz odwracasz kota ogonem?
Po co ja jej, to jest zupełnie inny temat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:09, 28 Cze 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Konfliktowość objawia się STAWIANIEM ROSZCZEŃ. Kto stawia z upodobaniem roszczenia, a potem się bardzo upiera przy rozliczaniu, kto ma pretensje, że jego roszczenia nie są realizowane?...

Ja miałem tylko roszczenie wobec Laury, żeby nie jeździła na kowidowe parady równości neonazistów, ale nawet to było dla niej za dużo. Tłumaczenia, że się boję o zdrowie najbliższej mi osoby nie pomagały, a wręcz ją rozjuszały. Teraz wydaje mi się, że może specjalnie jeździła na te parady, żeby mi na złość zrobić. A jak wracała z tych parad, to z wielkim rozczarowaniem, bo znowu nie udało jej się osobiście porozmawiać z Marianem Kowalskim - jej idolem i bożyszczem wszystkich dojrzałych kobiet.

Gdy Laura jeszcze nie była dojrzała, to jej idolem była Maria Czubaszek. No ale ta chyba już nie żyje. To teraz Laura dojrzała, porzuciła ideały Czubaszkowej i zakochała się w Marianie.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pon 20:12, 28 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:20, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

Przecież się pytałeś, po co mi kobieta, a nie po co ja jej.
Czemu teraz odwracasz kota ogonem?
Po co ja jej, to jest zupełnie inny temat.


A po co Ty jej? Żeby ciągle tylko wzmacniała Twoją pizdowatość wysłuchując niekończących się problemów z samym sobą, i narzekań że nie spełnia Twoich oczekiwań? Przecież to Tobie się coś nie podoba, jej się chyba za dużo w Tobie podobało że z Tobą wytrzymywała :D Ja bym sobie poszukał innej drugiej mamusi, ale szanse masz niewielkie jak choć trochę nie dojrzejesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:31, 28 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
A po co Ty jej? Żeby ciągle tylko wzmacniała Twoją pizdowatość wysłuchując niekończących się problemów z samym sobą, i narzekań że nie spełnia Twoich oczekiwań? Przecież to Tobie się coś nie podoba, jej się chyba za dużo w Tobie podobało że z Tobą wytrzymywała :D Ja bym sobie poszukał innej drugiej mamusi, ale szanse masz niewielkie jak choć trochę nie dojrzejesz.


A po co Ci kobieta?
Żebyś ciągle tylko wzmacniał jej pizdowatość wysłuchując jej niekończących się problemów z samą sobą i narzekań?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:32, 28 Cze 2021    Temat postu:

A, no tak... zapomniałem po co Ci kobieta: DO RUCHANIA.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:44, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

A po co Ci kobieta?
Żebyś ciągle tylko wzmacniał jej pizdowatość wysłuchując jej niekończących się problemów z samą sobą i narzekań?


Jakby jej nie zależało na wyjściu z problemów tylko ich przeżywaniu, to nie dla mnie. To chyba nie dla kogokolwiek.
A Ty lubisz przeżywać swoje problemy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:48, 28 Cze 2021    Temat postu:

Nie lubie przeżywać. Wolałbym nie żyć.

Laura kiedyś też wolała nie przeżywać. Ale wtedy to ona była niedojrzała.

Teraz dojrzała i nagle nabrała chęci dożycia późnej starości.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pon 20:49, 28 Cze 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:52, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Nie lubie przeżywać. Wolałbym nie żyć.

Laura kiedyś też wolała nie przeżywać. Ale wtedy to ona była niedojrzała.

Teraz dojrzała i nagle nabrała chęci dożycia późnej starości.


A co byś robił gdybyś ich nie miał?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:55, 28 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
A co byś robił gdybyś ich nie miał?


Chyba to, co teraz. Tylko bym częściej jeździł, bo bym się nie bał kowida.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:56, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
szaryobywatel napisał:
A co byś robił gdybyś ich nie miał?


Chyba to, co teraz. Tylko bym częściej jeździł, bo bym się nie bał kowida.


Tylko covida się boisz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:57, 28 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Tylko covida się boisz?

Nie, jeszcze wielu innych chorób.

Jeszcze wchodzić na dach katedry w Gdańsku się boję. Jak byliśmy tam z Laurą, to musiała mnie prowadzić za rękę, bo mi się nogi trzęsły.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pon 20:58, 28 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:01, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
szaryobywatel napisał:
Tylko covida się boisz?

Nie, jeszcze wielu innych chorób.

Jeszcze wchodzić na dach katedry w Gdańsku się boję. Jak byliśmy tam z Laurą, to musiała mnie prowadzić za rękę, bo mi się nogi trzęsły.


A czego się bałeś, wysokości?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:05, 28 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
A czego się bałeś, wysokości?

Nie samej wysokości, ale wysokości w połączeniu z brakiem zaufania do stabilności konstrukcji tej budowli. Wyglądała jakby w każdej chwili mogła się zawalić.
Szczególnie na samym szczycie jest taki metalowy podest na paru palach postawiony i tam ludzie wchodzą, żeby oglądać panoramę miasta. Gdy zobaczyłem tam kilkadziesiąt osób naraz ściśniętych jedna obok drugiej, to od razu mi się ukazał przed oczyma obraz jak to wszystko runęło pod ciężarem, a ludzie pospadali z dachu na sam dół.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:08, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
szaryobywatel napisał:
A czego się bałeś, wysokości?

Nie samej wysokości, ale wysokości w połączeniu z brakiem zaufania do stabilności konstrukcji tej budowli. Wyglądała jakby w każdej chwili mogła się zawalić.
Szczególnie na samym szczycie jest taki metalowy podest na paru palach postawiony i tam ludzie wchodzą, żeby oglądać panoramę miasta. Gdy zobaczyłem tam kilkadziesiąt osób naraz ściśniętych jedna obok drugiej, to od razu mi się ukazał przed oczyma obraz jak to wszystko runęło pod ciężarem, a ludzie pospadali z dachu na sam dół.


Znam kogoś kto miewał podobne lęki i pomogły mu antydepresanty. Często Ci się takie zdarzają?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:19, 28 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:

Znam kogoś kto miewał podobne lęki i pomogły mu antydepresanty. Często Ci się takie zdarzają?


Ale to nie depresja, tylko myślenie. To nie widziałeś nigdy wiadomości o zawalonych trybunach?
Ci ludzie co tam włazili jeden na drugiego na ten podest to bardzo bezmyślni byli.
A ci na Love Parade w Duisburgu też pewnie wszyscy łykali antydepresanty i dlatego się zagnietli.

Ale Laura też miała swoje lęki. Kiedyś idziemy razem chodnikiem, obok były garaże, takie blaszane budy. No i tam dwóch kolesi coś maluje sprejem na jednym garażu, jakby jakiś kościół malowali, czy coś. Ja się zatrzymałem i mówię do Laury "ciekawe co oni tam malują" i tak się patrzę na nich i zastanawiam, co tam będzie na tym obrazie. Chcę coś do Laury powiedzieć, a tu patrzę... Laury nie ma. Laura dała susa takiego do przodu, jak struś pędziwiater.
Okazało się, że Laura ma paniczny lęk przed graficiarzami. Bała się, że ją napadną. No a mnie to samego zostawiła tam przy nich.

Gdybym to ja tak zrobił i ją zostawił przy tych graficiarzach, tobyś pewnie powiedział, że jestem pizdowaty. Ale jej to wolno mnie było zostawić i samemu zwiać?
Ja nie jestem silniejszy od niej. Ona z łatwością podniesie 30 kilo, a ja ledwie 20 uniosę. Nie dałbym rady w bójce.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pon 21:21, 28 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:38, 28 Cze 2021    Temat postu:

Ta katedra w Gdańsku to była wypisz wymaluj jak z moich koszmarów. Często mam ten sam sen, bardzo podobny. Idę do góry po krętych schodach, bardzo wąskich, a po bokach brak barierek i wielka przepaść. A te schody się walą.
Tam te schody wyglądały dokładnie jak w moich snach.

Trochę jak w tej grze Max Payne, jak masz tyle lat co ja to będziesz kojarzył.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pon 21:40, 28 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 142 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:05, 28 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

Ale to nie depresja, tylko myślenie. To nie widziałeś nigdy wiadomości o zawalonych trybunach?
Ci ludzie co tam włazili jeden na drugiego na ten podest to bardzo bezmyślni byli.
A ci na Love Parade w Duisburgu też pewnie wszyscy łykali antydepresanty i dlatego się zagnietli.

Ale Laura też miała swoje lęki. Kiedyś idziemy razem chodnikiem, obok były garaże, takie blaszane budy. No i tam dwóch kolesi coś maluje sprejem na jednym garażu, jakby jakiś kościół malowali, czy coś. Ja się zatrzymałem i mówię do Laury "ciekawe co oni tam malują" i tak się patrzę na nich i zastanawiam, co tam będzie na tym obrazie. Chcę coś do Laury powiedzieć, a tu patrzę... Laury nie ma. Laura dała susa takiego do przodu, jak struś pędziwiater.
Okazało się, że Laura ma paniczny lęk przed graficiarzami. Bała się, że ją napadną. No a mnie to samego zostawiła tam przy nich.

Gdybym to ja tak zrobił i ją zostawił przy tych graficiarzach, tobyś pewnie powiedział, że jestem pizdowaty. Ale jej to wolno mnie było zostawić i samemu zwiać?
Ja nie jestem silniejszy od niej. Ona z łatwością podniesie 30 kilo, a ja ledwie 20 uniosę. Nie dałbym rady w bójce.


Brzmi bardzo znajomo, ta osoba o której mówię miała nawet takie lęki że byle przechodzień na ulicy ją napadnie i zgwałci, i po antydepresantach jej zupełnie przeszło.

MaluśnaOwieczka napisał:
Ta katedra w Gdańsku to była wypisz wymaluj jak z moich koszmarów. Często mam ten sam sen, bardzo podobny. Idę do góry po krętych schodach, bardzo wąskich, a po bokach brak barierek i wielka przepaść. A te schody się walą.
Tam te schody wyglądały dokładnie jak w moich snach.

Trochę jak w tej grze Max Payne, jak masz tyle lat co ja to będziesz kojarzył.


Jak w Ragnarocku?


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Pon 22:05, 28 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 5 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin