Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy możemy być dobrzy bez Boga?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:49, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Fedor. Czyli jesteś oderwanym od życia freakiem, który tylko pusto filozofuje i nie ma to przełożenia na życie? W rozmowach ze znajomymi też tak głupio medrkujesz ?


To jest forum filozoficzne i mnie nie interesują twoje pytania o moje życie prywatne, tylko interesują mnie uzasadnienia twych przekonań, które tu stanowczo wygłosiłeś. A tych uzasadnień nie masz pomimo bezpłodnego bicia piany bez końca. A jak sobie chcesz poględzić o życiu to sobie wejdź na forum Pudelka lub inne tego typu. Pomyliły ci się po prostu fora


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 12:26, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:25, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Problem w tym że to o czym piszesz nie ma z filozofia nic wspólnego. To jest zwykły bełkot oderwany od rzeczywistość i i naszpikowany dziecinnymi fantazjami. Tak możesz bez końca. W ten sposób możesz też bełkotać że w moim domu nie ma okien, bo moje zmysły kreują tylko sen. Argument podalem jeden. Wartości znikają bez podmiotu je kreujacego. Więc ten podmiot jest najważniejszy. Ty w żaden sposób nie potrafiłeś obalić tego argumentu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:36, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Wartości znikają bez podmiotu je kreujacego. Więc ten podmiot jest najważniejszy. Ty w żaden sposób nie potrafiłeś obalić tego argumentu.


Nie ma tu co "obalać". Po prostu nie jesteś w stanie udowodnić nawet tego, że w ogóle istniejesz i że razem z tobą istnieją mentalne konstrukty twej humanistycznej religii. A nawet gdybyś jakimś cudem udowodnił, że istniejesz, to nie wynika z tego jeszcze, że istnienie jest najwyższą wartością bo natura bytu jest przygodna i tym samym nie determinuje konieczności moralnych, co zauważył już dawno temu David Hume i o czym pisał do ciebie Katolikus w tym wątku. Ale nie ogarnąłeś tego bo nie znasz nawet elementarza filozoficznego. Tak więc sam się obaliłeś i uprawiasz jedynie bełkot. I twoje pisanie ogólników "o życiu" rodem z Pudelka pomoże ci tutaj tyle co umarłemu kadzidło


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 14:47, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:47, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Powiem Ci szczerze że z takim nawiedzonym bajkopisarzem jak Ty nie miałem nigdy okazji pogadać. Nawet katolicy mieli jakieś swoje mądre argumenty. Ty tylko bijesz pianę i nic poza tym. Nawet jak zaprzeczysz swojemu istnieniu to z automatu je potwierdzisz. Zrozumiałeś, czy za trudne dla Ciebie ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:50, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Nawet jak zaprzeczysz swojemu istnieniu to z automatu je potwierdzisz. Zrozumiałeś, czy za trudne dla Ciebie ?


Bzdura bo nawet tu nie ma koniecznej implikacji logicznej. A nawet gdybym przyznał, że istnieję, to nie wynika z tego jeszcze, że istnienie jest najwyższą wartością bo natura bytu jest przygodna i tym samym nie determinuje konieczności moralnych. Po prostu Non sequitur. Po prostu dla bytu jest moralnie obojętne czy ja istnieję, czy nie istnieję i na świecie są obecne tylko pasożyty mikroby. To jest to na czym wysrywa się cała ta twoja pusta demagogia i co jest właśnie za trudne dla ciebie


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 14:57, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:59, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Haha. Powiedz swojemu szefowi ze nie istniejesz. On Ci odpowie ze Twoja pensja nie istnieje. Pogrążasz się coraz bardziej w głupocie. Aby zaistniał Twój filozoficzny idol i Ty sam ze swoim bełkotem to muszą istnieć dwie żywe osoby. Jakoś tego nie potrafisz zrozumieć. Nie ma Ciebie to nie ma wypisywanych na tym forum przez Ciebie głupot. A wiec jeśli to co piszesz ma potencjalnie dla jakiś nawiedzonych filozoficznych sekciarzy jakaś wartość to Ty sam jesteś nadrzędny wobec tych wartości. Bez Ciebie one nie mają bytu. Natura bytu przygoda ? Jakieś dowody oprócz bajek i wodolejstwa ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:15, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Haha. Powiedz swojemu szefowi ze nie istniejesz. On Ci odpowie ze Twoja pensja nie istnieje


To jest erystyka nie mająca najmniejszej wartości dowodowej

Advaita napisał:
Pogrążasz się coraz bardziej w głupocie. Aby zaistniał Twój filozoficzny idol i Ty sam ze swoim bełkotem to muszą istnieć dwie żywe osoby. Jakoś tego nie potrafisz zrozumieć. Nie ma Ciebie to nie ma wypisywanych na tym forum przez Ciebie głupot


To jest twój pusty i arbitralny postulat bo nie udowodniłeś tego. Poza tym ja wcale nie muszę istnieć aby jawiło ci się to forum, ani nawet ono samo nie musi istnieć aby ci się jawiło bo możesz być jedynie śniącą o tym forum galaretą. Tego elementarza też nie ogarniasz

Advaita napisał:
A wiec jeśli to co piszesz ma potencjalnie dla jakiś nawiedzonych filozoficznych sekciarzy jakaś wartość to Ty sam jesteś nadrzędny wobec tych wartości. Bez Ciebie one nie mają bytu. Natura bytu przygoda ? Jakieś dowody oprócz bajek i wodolejstwa ?


To jest coraz większy bełkot. Pokaż mi dowód na swe twierdzenie, że nie jest jednakowo moralnie obojętne dla natury to czy jestem i piszę, niż że mnie nie ma i nie piszę. Bo taką brednię z siebie wypociłeś


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 15:28, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:27, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Może mnie za chwilę spytasz o moralność stołka? Dalsza dyskusja nie ma sensu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:30, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Może mnie za chwilę spytasz o moralność stołka?


Znowu pajacowanie. Pytam się o twardy dowód na twój (a nie jakiegoś stołka) arbitralny postulat, że "być" jest dla obojętnej natury bytu bardziej moralne niż "nie być". I nie jesteś w stanie wskazać podstawy dla tego swojego konstruktu mentalnego. Nic dziwnego - sam bowiem sobie subiektywnie wymyśliłeś ten konstrukt


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 15:33, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JimmyJimmy




Dołączył: 06 Sty 2015
Posty: 283
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:36, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Do skasowania - zbędny.

Ostatnio zmieniony przez JimmyJimmy dnia Pon 16:37, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JimmyJimmy




Dołączył: 06 Sty 2015
Posty: 283
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:36, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Panowie, mam taką propozycję, czyż nie łatwiej sprawdzić czy być wiąże się z iluzją czy jednak posiada strukturę, którą można badać i w ten sposób rozeznać istotę istnienia? Wszakże już to uczynili kabaliści z XIX wieku, potocznie nazywani fizykami kwantowymi. Bazując na modelach matematycznych, sfalsyfikowali kwantową naturę materii, a tym samym okazuje się, że to, co "jest", składa się z pól oddziaływań, które postrzegamy jako cząstki elementarne. Mamy wszystko, co postrzegamy, zbudowane z 3 cząstek. W ujęciu informatycznym będą to litery kodujące. Są to dwa rodzaje kwarku i elektron. Z tych 3 liter zbudowane są wszystkie doświadczane przez nas masywne struktury rzeczywistości jawy, w tym wasze ciała, budynki, komputery, atmosfera, którą oddychacie itd, itp. Mamy zatem ewangeliczne Słowo, które wygenerowane ze źródła (potencjału kwantowego) nazywanego w Biblii Duchem tka do dzisiaj struktury danych, postrzeganych jako materia. Od prostych słów kodu programisty, jak atomy, po złożone polimery, np. DNA czy RNA, albo enzymy białkowe, będące programami komputerowymi, plikami konfiguracyjnymi, wirusami systemowymi itd, itp. Nie ma się co kłócić, ontologię materii (bytu) wyjaśnia aspekt informatyczny w fizyce cząstek. Natomiast czy kody programisty są moralne? Serio? One są po prostu, moralne lub nie nie są same w sobie, język to narzędzie, jak młotek, moralny może być sposób jego używania. Problem w tym, że to programista jako budowniczy tej symulacji ma władzę, a więc to on ustala regulamin symulacji, a więc to, co jest moralne, a nie my. Nam pozostaje rozeznać czego on od nas chce i podjąć decyzję co z tym robimy.

Ostatnio zmieniony przez JimmyJimmy dnia Pon 16:38, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:04, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Fedor. Pajaca kompletnego teraz Ty sam z siebie zrobiłeś. Jaki obojętny byt ? Ja pisze o człowieku tu na ziemi, jego wartościach. A nie jakiś wyimaginowanych abstrakcjach. To my tworzymy wartości i my je mamy weryfikować. Prezentujesz science fiction nie mające swoich korzeni w ludzkim życiu. Pewnie w realu też tak pieprzysz od rzeczy. To by tłumaczyło Twoje święte oburzenie jak zapytałem o praktyczny wymiar życia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:18, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
To my tworzymy wartości i my je mamy weryfikować


To teraz zweryfikuj swój postulat, że istnienie jest pod względem moralnym wyższą wartością niż nieistnienie, jak zadeklarowałeś w ramach mentalnego konstruktu swej religii humanistycznej. Bo póki co cały czas pieprzysz tylko od rzeczy


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 17:21, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:57, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Ręce opadają. Nie istnienie jest według Ciebie wartości w moralną???Ja nie pisze gamoniu o istnieniu czy nieistnieniu jako wartościach. Tylko o wartości życia ludzkiego jako czegoś nadrzędnego nad tradycja, religia, kultura. Jakie dragi Ty bierzesz ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:06, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Tylko o wartości życia ludzkiego jako czegoś nadrzędnego nad tradycja, religia, kultura


Wiem, że o tym piszesz przygłupie i właśnie dlatego pytam o twardy dowód na ten twój wyssany jak na razie z palca postulat, choć po dwóch dniach dyskusji nie dociera do twego tępego łba, że o to właśnie pytam. I takiego dowodu nie pokazałeś, cały czas tylko majaczysz jakieś androny o moim życiu prywatnym


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 18:09, 29 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:50, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Nie masz pojęcia o czym piszę mega pajacu . Majaczysz brednie o jakimś nieczułym bycie, potencjalnym braku serca i i nieistnieniu. Wymyśliłeś sobie świat bajek, który próbujesz mi wcisnąć. zahipnotyzowałeś się jakimiś pseudofilozoficznym syfem, stad nie dziwne, że masz alergię wobec pytania- jakie ma to przełożenie na życie.

Filozofia nie zakorzeniona w życie jest po prostu gówno warta. Masturbacja wewnątrz głowy i nic poza tym .

skończmy z tym, bo aby zrozumieć pewne argumenty trzeba też logicznie myśleć. Tobie brakuje tej umiejętność,. nie dociera do twojego tępego łba, że bez nas ludzi tworzących wartości te wartości znikają, znikają jakiekolwiek hierarchie .
to tak jakbyś polemizował, który kolor ma największa wartość. Ja pisze, że największa wartość maja nie kolory, ale oczy, które mogą je rozróżnić.
To co zrozumie przedszkolak jest widocznie za trudne dla ciebie, . Wiec zamykam tą dyskusję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:09, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Katolikus,

O jakie zadanie Ci biega ?

Weryfikacja w realu założeń ? jakakolwiek dieta i jej konkretne efekty w realu, planowanie podróży i konkretnie odbyta podróż, uspokojenie przez medytację, gra w szachy. Cała masa rozwiązań. jeżeli jednak jest to tylko wymyślone ale nie zastosowane- jaka ma to wartość ? To jedynie świat fantazji.

świat wartości jest kreowany przez umysł, zgadza się. Odpowiedź na pytanie co musi zaistnieć aby pojawiła się świadomość i życie pojawi się ( ta odpowiedź) właśnie w przestrzeni życia i świadomości. Nie będzie wiec to nadrzędny podmiot, tylko kolejna myśl. gdy przestajesz myśleć, ciąć na kawałki rzeczywistość to twoje życie i świadomość nie zanikają. Myśl zanika, ale nadal żyjesz. Co jest wiec wcześniejsze- świadomość czy znajdujące się w niej koncepty religijno- filozoficzne ?

idziemy dalej, W przestrzeni mojej świadomości pojawia się Bóg, mam doświadczenie Boga. 100 ludzi 100 różnych Bogów. Co jest większe, przestrzeń czy doświadczenie w tej przestrzeni ?

Ty nadajesz rzeczom wartość. Zgodzisz się, że jakiejkolwiek wartosciowanie jest tylko subiektywne ? Gdy jednak nie postawimy życia na pierwszym miejscu to nadal będziemy sie zabijać w imię kultury czy religii. Przedmiot, wykreowana w głowie wartosć nie może mieć większej wartości niż jej kreator. Tak samo jak piekarz nie ma większej wartości niż chleb który piecze.

Podałem tylko przykład prawdziwego życia, nie spłycaj go do opalania się na łące. Gdy na ekranie twojego monitora pojawią się filmy o jedzeniu i piciu, to Ty nadal będziesz głodny . Inwestor na giełdzie ma konkretne pieniądze, które przeznaczy na produkty. Wiec to nietrafiony przykład,. Bardziej chodzi mi np o gościa, który siedzi w domu i marzy o dobrej pracy, pięknej kobiecie, snuje plany, ale nic z tego nie wdraża w życiu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:19, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
że bez nas ludzi tworzących wartości te wartości znikają, znikają jakiekolwiek hierarchie


No to teraz pokaż na podstawie jakiego to niby "twardego faktu" ustaliłeś te "wartości" bo póki co mamy tylko jeden wielki festiwal twoich deklaracji wiary w twe puste konstrukty mentalne twej religii humanizmu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:29, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Fedor,

daj już spokój. nie zauważyłeś , że ta dyskusja nie ma sensu ? To co dla Ciebie jest twardym faktem, dla mnie nie jest i odwrotnie. Nie ma uniwersalnego twardego faktu, który by każdy człowiek akceptował.
Bo zawsze możesz sobie wymyślić że istnienie twojej żony nie jest twardym faktem, bo może ona być jakimś obcym w przebraniu człowieka.
Gdy więc dyskusja wkracza w rejony bajkowe to traci sens.
Chcesz pogadać o praktycznym wymiarze życia ? Nie ma sprawy
o jałowej filozofii zawieszonej w abstrakcji ? Mnie to nie kręci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:19, 30 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
"hcesz pogadać o praktycznym wymiarze życia ? Nie ma sprawy
o jałowej filozofii zawieszonej w abstrakcji ? Mnie to nie kręci.


Czyli dalej tylko bijesz pianę dla odwrócenia uwagi od tego, że nie masz nic poza pustymi konstruktami mentalnymi, które sobie tylko tak dla picu nazwałeś swoimi "nadrzędnymi wartościami"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:24, 30 Kwi 2019    Temat postu:

A czym geniuszu jest ten wymiar poza konstruktami mentalnymi jak nie praktycznym wymiarem życia ? Przecież to ty chcesz coś ustalić tylko w wymiarze konstruktów mentalnych, a na hasło " przełożenie na życie" dostajesz alergii
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:32, 30 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
A czym geniuszu jest ten wymiar poza konstruktami mentalnymi jak nie praktycznym wymiarem życia ? Przecież to ty chcesz coś ustalić tylko w wymiarze konstruktów mentalnych, a na hasło " przełożenie na życie" dostajesz alergii


Ja nie dostaję żadnej alergiii tylko po prostu ty nie jesteś w stanie wykazać również tego, że twoje hasło "praktyczny wymiar życia" jest czymś więcej niż tylko twoim subiektywnym i życzeniowym konstruktem mentalnym. Nie byłeś w stanie tego nawet jednoznacznie zdefiniować i to kolejny pusty ogólnik na jakim się wyłożyłeś jak krowa na lodzie


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Wto 0:34, 30 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:36, 30 Kwi 2019    Temat postu:

Fedor, tak można w nieskończoność, Więc kilka pytań

1) podaj przykład tzw twardego faktu
2) czym różni się napis hot dog od faktycznej potrawy ?
3) Jaki ma cel twoja filozofia, skoro nie jest zakorzeniona w życiu ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 3355
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:42, 30 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Fedor, tak można w nieskończoność, Więc kilka pytań

1) podaj przykład tzw twardego faktu
2) czym różni się napis hot dog od faktycznej potrawy ?
3) Jaki ma cel twoja filozofia, skoro nie jest zakorzeniona w życiu ?


Nie odwracaj kota ogonem bo to są pytania do ciebie. Brak odpowiedzi na nie pogrąży jeszcze bardziej właśnie ciebie bo nie będziesz w stanie tym bardziej wykazać, że twoje pojęcia "nadrzędna wartość" i "zakorzenienie w życiu" są czymś więcej niż pustymi hasłami istniejącymi jedynie w twoim umyśle


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Wto 0:45, 30 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:45, 30 Kwi 2019    Temat postu:

Chyba coś ci się koleś pomyliło z przesłuchaniem. Nie masz zamiaru dyskutować, to nie dyskutuj. i nie zawracaj też mi głowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin