Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Niezdeterminowana przyszłość
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:00, 07 Gru 2008    Temat postu:

konrado5 napisał:
"to co będzie" będzie

Tylko w determinizmie. W innych koncepcjach NIE NA tego, co będzie. SĄ możliwości. Zbiór sytuacji. Wydarzenie z chwili "teraźniejszość plus godzina" nie jest określonym wydarzeniem. To jest zbiór wielu wydarzeń, każde z nich jest inne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 0:08, 07 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
konrado5 napisał:
"to co będzie" będzie

Tylko w determinizmie. W innych koncepcjach NIE NA tego, co będzie. SĄ możliwości. Zbiór sytuacji.

Czy nie są to możliwości tego "co będzie"? Skoro tak, to jednak "to co będzie będzie", a więc możliwość, że będzie co innego oznaczałaby możliwość tego, że "będzie to co nie będzie", czyli sprzeczność.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:48, 07 Gru 2008    Temat postu:

Nie. Nie ma "to, co będzie, będzie". Mylisz czas przyszły z czasem teraźniejszym.

Możliwości jest WIELE. Wiele. W_I_E_L_E. Kiedy mówisz, że jedna z nich "będzie", a innych - "nie będzie", wtedy przesuwasz się z teraźniejszością w przyszłość. Wyobrażasz sobie, że przyszłość jest teraźniejszością (albo wręcz przeszłością). Czyli, że została zrealizowana i że nie ma już możliwości, lecz aktualny (lub przeszły) stan.


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Nie 1:52, 07 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 12:27, 07 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Możliwości jest WIELE.

Co to są możliwości? Czego to są możliwości, skoro nie możliwości "tego co będzie"?
wujzboj napisał:
Wiele. W_I_E_L_E. Kiedy mówisz, że jedna z nich "będzie", a innych - "nie będzie", wtedy przesuwasz się z teraźniejszością w przyszłość. Wyobrażasz sobie, że przyszłość jest teraźniejszością (albo wręcz przeszłością). Czyli, że została zrealizowana i że nie ma już możliwości, lecz aktualny (lub przeszły) stan.

Nie rozumiem co to znaczy, że coś nie zostało zrealizowane, ale może zostać zrealizowane. Dla mnie to puste słowa. Skoro nie będzie tego, że wypiję herbatę zieloną, to nie ma takiej możliwości, że to będzie, bo popadamy wtedy w sprzeczność.


Ostatnio zmieniony przez konrado5 dnia Nie 12:28, 07 Gru 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:10, 07 Gru 2008    Temat postu:

"Możliwości" to zbiór zawierający co najmniej dwa elementy.

Wciąż wyobrażasz sobie czas sznurek wydarzeń ustalonych od najdawniejszej przyszłości po najodleglejszą przyszłość. Zostaw to wyobrażenie na boku, kiedy omawiasz niedeterministyczny modelu Rzeczywistości. W modelu niedeterministycznym, taki sznurek kończy się na chwili teraźniejszej. Pierwsza chwila przyszłości to nie jest następny koralik sznurka; takiego koralika NIE MA. Następną chwilę przyszłości możesz sobie raczej wyobrazić jako stojące obok pudełko pełne koralików. KAŻDY z tych koralików pasuje do sznurka i któryś z nich zostanie za chwilę do sznurka przyczepiony - ale nie jest jeszcze ustalone, który to będzie.

ALBO wypijesz herbatę zieloną, ALBO czarną. Zdanie "wypiję zieloną herbatę" NIE MA określonej wartości logicznej. Nie jest ani prawdziwe, ani fałszywe. Określoną wartość logiczną mogą mieć zdania:

MOGĘ wypić albo zieloną albo czarną herbatę;
MUSZĘ wypić zieloną herbatę.

Pierwsze zdanie opisuje przyszłość niezdeterminowaną (możliwość). Drugie zdanie opisuje przyszłość zdeterminowaną (konieczność). MOŻE (◊) i MUSI (□) to standardowe funktory logiki modalnej.


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Nie 21:10, 07 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 21:18, 07 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
KAŻDY z tych koralików pasuje do sznurka i któryś z nich zostanie za chwilę do sznurka przyczepiony - ale nie jest jeszcze ustalone, który to będzie.

Co to znaczy, że któryś z nich zostanie za chwilę przyczepiony? Czy nie to, że jakieś wydarzenie będzie. Nie jest możliwe, że "będzie to czego nie będzie". Zatem jedyną możliwością jest, że będzie to co będzie.
wujzboj napisał:
Zdanie "wypiję zieloną herbatę" NIE MA określonej wartości logicznej. Nie jest ani prawdziwe, ani fałszywe.

Skoro nie ma określonej wartości logicznej, to nie jest prawdą, że "wypiję herbatę zieloną", czyli nie jest tak, że "wypiję herbatę zieloną", czyli jej nie wypiję. :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:32, 07 Gru 2008    Temat postu:

Nie ma żadnego "będzie" w użytym przez ciebie znaczeniu "jest" :D.

Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Nie 22:32, 07 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 22:52, 07 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Nie ma żadnego "będzie" w użytym przez ciebie znaczeniu "jest" :D.

A jakiego ja użyłem znaczenia słowa "jest"? Jakiego innego znaczenia można użyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:33, 16 Gru 2008    Temat postu:

Raczej, jakiego użyłeś znaczenia słowa "będzie". Użyłeś go w znaczeniu słowa "jest".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 19:58, 16 Gru 2008    Temat postu:

A w którym konkretnie miejscu użyłem tego znaczenia słowa "jest"? Domyślam się, że w tym miejscu:
konrado5 napisał:
Nie jest możliwe, że "będzie to czego nie będzie". Zatem jedyną możliwością jest, że będzie to co będzie.

Mogę uniknąć tego słowa mówiąc: Niemożliwe "będzie to czego nie będzie" bo to sprzeczność. Jedynie możliwe "będzie to co będzie". A zresztą o czymkolwiek myślimy, to myślimy, że jest jakieś. Nie da się tak naprawdę zastąpić słowa "jest" słowem "będzie", bo nawet jak powiemy, że coś będzie to mówimy o tym, że jest tak, że to będzie.


Ostatnio zmieniony przez konrado5 dnia Wto 20:42, 16 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:56, 17 Gru 2008    Temat postu:

Nie chodzi mi o to, że napisałeś słowo "jest". Chodzi mi oto, że użyłeś słowa "będzie" w znaczeniu słowa "jest". Wyobraziłeś sobie "przyszłość zrealizowaną", taką, która JEST JEDNA KONKRETNA. Zupełnie tak, jakbyś w tej jednej konkretnej przyszłości już był i właśnie ją postrzegał, że taka JEST.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 23:22, 17 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Nie chodzi mi o to, że napisałeś słowo "jest". Chodzi mi oto, że użyłeś słowa "będzie" w znaczeniu słowa "jest". Wyobraziłeś sobie "przyszłość zrealizowaną", taką, która JEST JEDNA KONKRETNA. Zupełnie tak, jakbyś w tej jednej konkretnej przyszłości już był i właśnie ją postrzegał, że taka JEST.

Bo przyszłość JEST JEDNA KONKRETNA. Nawet jeżeli są różne wersje przyszłości, to skoro są wersjami przyszłości to będą (czyli tworzą jedną przyszłość).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:47, 17 Gru 2008    Temat postu:

Przyszłość "jest jedna konkretna" TYLKO w determinizmie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 0:17, 18 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Przyszłość "jest jedna konkretna" TYLKO w determinizmie.

Skoro nie ma konkretnego wydarzenia w przyszłości, to ono się nie wydarzy, bo PRZYSZŁOŚĆ jest tym co się wydarzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:50, 18 Gru 2008    Temat postu:

Nie. Przyszłość NIE JEST TYM, CO SIĘ WYDARZY. Tylko w deterministycznym modelu świata tak jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 12:32, 18 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Nie. Przyszłość NIE JEST TYM, CO SIĘ WYDARZY. Tylko w deterministycznym modelu świata tak jest.

W każdym razie niemożliwe, że wydarzy się to co się nie wydarzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:57, 19 Gru 2008    Temat postu:

To zdanie jest bez sensu. Myli przyszłość z teraźniejszością.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:13, 19 Gru 2008    Temat postu:

W takim razie w ogóle nie można pomyśleć o przyszłości. Bo gdy o czymś myślimy, to "coś" jest jakieś np. takie, że jest przyszłością. Nie da się pomyśleć o czymś o czym nie można mówić używając słowa "jest".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:08, 20 Gru 2008    Temat postu:

Myśli się o możliwych przyszłościach. O każdej z możliwości można pomyśleć, że to ona właśnie będzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 20:27, 20 Gru 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
O każdej z możliwości można pomyśleć, że to ona właśnie będzie.

Co to znaczy pomyśleć o możliwości, że to ona właśnie będzie? Co to znaczy, że to ona właśnie będzie? Czy wtedy nie myślimy o jakimś "właśnie będzie"? Czy nie jest prawdą to, że będzie to co będzie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17445
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:37, 20 Gru 2008    Temat postu:

konrado5 napisał:
Czy wtedy nie myślimy o jakimś "właśnie będzie"? Czy nie jest prawdą to, że będzie to co będzie?

Twoje pierwsze "będzie" w tym zdaniu jest rozumiane w czasie przyszłym.
Drugie "będzie" jest w czasie przeszłym.
To są inne "będzia". Można powiedzieć "jutro będzie padał deszcz", ale później - po nadejściu tego dnia owo "będzie deszcz" okaże się słoneczną pogodą.
Dlatego stwierdzenie "jutro będzie ..." jest nadużyciem względem realiów świata, życzeniem, które może się nie spełnić. Poprawnie wypowiadając się należałoby ZAWSZE mosić "jutro MOŻE będzie ...".


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Sob 22:52, 20 Gru 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:07, 20 Gru 2008    Temat postu:

Otóż to.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 23:13, 20 Gru 2008    Temat postu:

Ale prawdą jest to, że będzie to co będzie. Chyba temu nie zaprzeczycie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:01, 21 Gru 2008    Temat postu:

Ale drążysz, a co ma być jak nie to co będzie ?
Jako drugie będzie podajesz to co będzie a co w teraźniejszości jest tylko jedną z wielu możliwości.
Więc jasne że będzie to co będzie, ale dopóki nie przeżyjesz tego to wiesz tyle że albo A będzie albo B albo C - n możliwości.
Więc nie będzie to co będzie a będzie to co Xe{A,..n}.
Przecie już było napisane że albo przyszłość istnieje i da się na czas spojrzeć jak na coś stałego, jednego. Albo nie ma przyszłości i właśnie powstaje. W czym tu problem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:13, 21 Gru 2008    Temat postu:

konrado5 napisał:
Ale prawdą jest to, że będzie to co będzie.

Nie. Właśnie o to chodzi, że nie!

Nawiasem mówiąc, to chyba już od Arystotelesa pochodzi przykład zdania, które nie jest ani prawdziwe, ani fałszywe: "jutro będzie bitwa morska".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 4 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin