Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wieczne istnienie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 17, 18, 19  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:05, 23 Mar 2011    Temat postu:

Barahu czy wcześniejsze odpowiedzi były logiczne, rozumowe? O Bogu wie się, bo to Świadomość, którą się poznaje.

Jeremiaszu mam na myśli to, że odpowiedzi poznaje się, kiedy zadaje się pytanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:26, 23 Mar 2011    Temat postu:

ok. pozwol, ze zadam ci pytanie:

Czy Bog jest aktem (taj jak chce Akwinata), czy raczej rozwija sie (Whitehead)? Jak uwazasz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:43, 23 Mar 2011    Temat postu:

Obaj mają rację.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:52, 23 Mar 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
Obaj mają rację.


Moga miec? W jaki sposob? W Bogu, ktory jest czystym aktem nie moga zachodzic zmiany (jak postuluje ten drugi filozof).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:56, 23 Mar 2011    Temat postu:

Skoro się tak wypowiada, to jeszcze nie Poznał. Zdaje się, że niedawno był tu kłopot z Wiecznym Teraz, ale się rozwiązał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:00, 23 Mar 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
Skoro się tak wypowiada, to jeszcze nie Poznał. Zdaje się, że niedawno był tu kłopot z Wiecznym Teraz, ale się rozwiązał.


Marcinie.Nie rozumiem ciebie. Najpierw piszesz, ze Akwinata i Whitehead obaj maja racje, a teraz napisales, ze Whitehead jednak jej nie ma. Czy co? Bog jest Aktem czy rozwija sie. Prosze o jasna odpowiedz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:11, 23 Mar 2011    Temat postu:

Jasna odpowiedz jest taka, że niezgoda pomiędzy tymi postawami filozoficznymi wynika z tego, że osobno są one niepełne, dlatego Ty i wielu filozofów zgłaszasz tutaj problem. Ale sytuacja zmienia się, kiedy łączy się je razem. Ale, aby je połączyć, to trzeba to poznać, to zaś dzieje się przez Poznanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:12, 23 Mar 2011    Temat postu:

Jasna odpowiedz jest taka, że niezgoda pomiędzy tymi postawami filozoficznymi wynika z tego, że osobno są one niepełne, dlatego Ty i wielu filozofów zgłasza tutaj problem. Ale sytuacja zmienia się, kiedy łączy się je razem. Ale, aby je połączyć, to trzeba to poznać, to zaś dzieje się przez Poznanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:20, 23 Mar 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
Jasna odpowiedz jest taka, że niezgoda pomiędzy tymi postawami filozoficznymi wynika z tego, że osobno są one niepełne, dlatego Ty i wielu filozofów zgłasza tutaj problem. Ale sytuacja zmienia się, kiedy łączy się je razem. Ale, aby je połączyć, to trzeba to poznać, to zaś dzieje się przez Poznanie.


Marcinie. Uwazam, ze troche plywasz (bez urazy). Kazdy z tych systemow (Tomasza i Jamesa W>) sa pelne (przynajmniej w sensie podstawowych twierdzen). Systemy te sa przeciwne wzgledem siebie, wiec nie mozna ich laczyc. Chyba ze masz na to jakis patent. Prosze, przestan uciekac, tylko napisz KONKRETNIE jakie jest twoje stanowisko, bo zaczynam podejrzewac, ze nie wiesz o czym piszemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:43, 23 Mar 2011    Temat postu:

Odpowiedz mi na pytanie, kim jest/ma być ten, którym ma owy patent? Bo ja go mam! :shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22558
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:52, 23 Mar 2011    Temat postu:

Minęło już parę stron, cytuję więc najpierw całość, żeby zachować kontekst:
wuj napisał:
O ile jestem twórczy, o tyle przyszłość nie jest tym, co MA nadejść, lecz tym, co MOŻE nadejść. Twórczość polega na wybieraniu z palety możliwości i na przekształcaniu tej jednej opcji z wielu na realność. I właśnie dlatego Wieczne Teraz, o ile jest twórcze, jest jak najbardziej czasowe: nie ma czegoś takiego, jak Obraz Wszystkich Wydarzeń Jakie Zajdą Od Minus Do Plus Nieskończoności. O ile taki obraz istnieje, o tyle nikt nie jest twórczy, a świat jest sztywnym obrazem, biernie oglądanym przez nasze świadomości.
Marcin napisał:
Obraz Wszystkich Zdarzeń jest i jest dlatego, bo Cały jest w Teraz, tylko w taki sposób może być, w Teraz jest jedność wszystkich czasów i możliwości, (również) dlatego Teraz jest Absolutne, Wieczne. Z Twojego postu wynika, że już masz tego faktu intuicję, jedynie nie wiesz jeszcze jak To jest. A jest to bardzo prosto.
Bóg to Absolutna samowiedza, zna siebie Absolutnie – wynika to ze znanej definicji, oczekiwań, jakie mamy wobec Boga. Będąc wszystkim zna też wszystkiego możliwości, będąc żywym Podmiotem obecnym Tu i Teraz jest też twórczy i wybiera z możliwości, co tylko chce. Wybiera to, co uważa za najlepsze (odnośnie świata – najlepsze w danej sytuacji, w Teraz), bo jest Ideałem Prawdy i Miłości. Wybiera to, co najlepsze po to, aby tworzyć – poznawać siebie poprzez twórczość Prawdy i Miłości, i nadal poznawać siebie jako Ideał po rezultatach twórczości. Czyni to w myśleniu, z którego powstaje świat, dlatego poznaje siebie jako Ideał również poprzez świat.

A teraz szczegóły:

Marcin napisał:
Obraz Wszystkich Zdarzeń jest i jest dlatego, bo Cały jest w Teraz, tylko w taki sposób może być, w Teraz jest jedność wszystkich czasów i możliwości

Nie wiem, co to jest "jedność wszystkich czasów i możliwości". Wiem, że świat ma o tyle sens, o ile istnieje w nim wolna wola wszystkich żyjących w nim świadomości (a przynajmniej tych, które jestem w stanie zrozumieć, czyli o których w ogóle jestem w stanie się wypowiadać). Co oznacza, że nie Bóg decyduje o moich wyborach, lecz ja. Od Boga pochodzi paleta możliwości. Bóg nie może wiedzieć "pozaczasowo", jaki będzie mój wybór, bo gdyby taką wiedzę posiadał, to możliwość nie byłaby możliwością. Świat miałby tylko jedną możliwą ścieżkę rozwoju, gdyż Bóg jest nieomylny. Przyszłość byłaby tak samo ustalona, jak przeszłość, i tylko nie wiedzielibyśmy, jak ona wygląda. Wolna wola byłaby złudzeniem, biorącym się z niewiedzy. Nie byłaby twórcza, byłaby złudna.

Marcin napisał:
Bóg to Absolutna samowiedza, zna siebie Absolutnie – wynika to ze znanej definicji, oczekiwań, jakie mamy wobec Boga.

Tak.

Marcin napisał:
Będąc wszystkim zna też wszystkiego możliwości, będąc żywym Podmiotem obecnym Tu i Teraz jest też twórczy i wybiera z możliwości, co tylko chce.

Tak.

Marcin napisał:
Wybiera to, co uważa za najlepsze (odnośnie świata – najlepsze w danej sytuacji, w Teraz), bo jest Ideałem Prawdy i Miłości.

Tak. I do tego wyboru należy zostawienie wolności stworzeniom. Czyli podarowanie im tak szerokiego wachlarza wyborów, jak tylko jest to bezpieczne dla nich. Najlepsze nie znaczy - ustalone na sztywno przez Wszechwiedzącego. Najlepsze znaczy - z aktywnym uczestnictwem wszystkich. Prowadzenie na sznurku nie jest optymalne. Wiedzą to nawet niemal wszyscy rodzice, a co dopiero - Bóg.

Marcin napisał:
Wybiera to, co najlepsze po to, aby tworzyć – poznawać siebie poprzez twórczość Prawdy i Miłości, i nadal poznawać siebie jako Ideał po rezultatach twórczości. Czyni to w myśleniu, z którego powstaje świat, dlatego poznaje siebie jako Ideał również poprzez świat.

Jak zauważyłeś, Bóg Siebie zna. Nie musi sięc Siebie poznawać. Bóg nie istnieje w czasie po to, żeby czegoś się dowiedzieć, lecz po to, żeby być razem z tymi, których kocha i którzy Go kochają. Stworzył nas podobnymi do siebie nie bez powodu - wie, co znaczy być wolnym i kochać (jest wszak Jeden, ale nie samotny) i wie, co to znaczy być szczęśliwym oraz skąd się szczęście bierze. Podzielił się więc tym wszystkim z tymi, których nie było. Stworzył ich nie dla Siebie, lecz dla nich samych. Do swej nieskończoności "dodał" w ten sposób kroplę (bez której nie byłby w niczym mniejszy), ale dla nas ta kropla jest całym światem. Światem wolnym, a nie teatrem, na którego scenie odgrywamy role, poruszani niewidzialnymi dla nas nitkami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:52, 23 Mar 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
Odpowiedz mi na pytanie, kim jest/ma być ten, którym ma owy patent? Bo ja go mam! :shock:


Marcinie. To juz przestaje byc zabawne. Dzisiaj zarzucilem ci, ze twierdzisz, ze wiesz na teat Boga. Ty sie wykpiles, aby teraz znowu twierdzic to samo. Napiszesz w koncu cos konkretnego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 23:37, 23 Mar 2011    Temat postu:

Cytat:
O Bogu wie się, bo to Świadomość, którą się poznaje.

1. Czyli kiedy uderzę cię kijem w głowę i stracisz przytomność, unicestwię też Boga (przynajmniej w tobie) ?
2. Wytłumacz mi, czym jest "Świadomość, którą się poznaje. ". Jeśli to jest zwykła świadomość, czyli przetwarzanie bodźców zewnętrznych, to nie widzę potrzeby nazywania jej Bogiem.

Teraz tak konkretnie. Uznając Boga będącego Świadomością, promujesz (świadomie, lub nie świadomie) Brahmana. W efekcie dochodzisz do pełni w Tat tvam asi. Filozofia bardzo piękna, a swój szczyt osiągnęła w XVIII wieku w interpretacji Śankary. Sprawdź przekaz Advaity Wedanty i napisz, czy to jest to co chcesz przekazać. Wtedy o wiele łatwiej będzie dyskutować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:45, 23 Mar 2011    Temat postu:

Bycie jest stawaniem, poznawanie jest stanem wiedzy, spójrzcie na swoje życie w Teraz a zobaczycie tą odpowiedz…również w Teraz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 23:51, 23 Mar 2011    Temat postu:

Albo wyłożysz karty na stół, albo wszyscy jednogłośnie uznają, że blefujesz. Zrozum, że takie banały może pisać każdy, bo obejrzeniu kilku wykładów hinduskich guru na youtube.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:55, 23 Mar 2011    Temat postu:

Barah napisał:
Albo wyłożysz karty na stół, albo wszyscy jednogłośnie uznają, że blefujesz. Zrozum, że takie banały może pisać każdy, bo obejrzeniu kilku wykładów hinduskich guru na youtube.


Tez tak uwazam. Zwyczajnie blefujesz, wiec ... przymknij sie kolego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:12, 24 Mar 2011    Temat postu:

Nie, nie blefuje za to ty nie „kumasz" „kolego”, a na dodatek jesteś tchórzem i nie Ty jeden. Dam Wam i idę odpocząć.
Stawanie się i Bycie wynika z natury samoświadomości, z jak wolicie „Umysłu, który Siebie Myśli”. Z tego, że podmiot postrzegając się dokonuje uprzedmiotwienia, z podmiotu czyni przedmiot i tak się ogląda. W tym akcie podmiot pozostaje działaniem, bo wykonuje czynność, jaką jest oglądanie, a przedmiot jest byciem, bo jest statyczny. Pomiędzy nimi jest jedność, bo przedmiot wynikł z podmiotu, a podmiot identyfikuje się z przedmiotem, bo jako taki siebie ogląda. Mamy, więc Jedność, a w całej filozofii jest wielki błąd jest nim założone przeciwstawienie pomiędzy podmiotem a przedmiotem, kiedy one są Jednym. Pa.
Jeśli tego nie rozumiesz to przeczytaj jeszcze raz zanim zostanę ponownie obrażony. :fuj:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Czw 0:23, 24 Mar 2011    Temat postu:

Nie no... my tylko pilnujemy, żebyś za szybko nie doznał wniebowzięcia. Chociaż z drugiej strony, brzmisz tak jakbyś pisał z samych niebios.
Już mamy Rafała co obalił matematykę, teraz Marcin, który pokonał filozofię. Nic tu po mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:51, 24 Mar 2011    Temat postu:

Trafna uwaga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:38, 24 Mar 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
Nie, nie blefuje za to ty nie „kumasz" „kolego”, a na dodatek jesteś tchórzem i nie Ty jeden. Dam Wam i idę odpocząć.
Stawanie się i Bycie wynika z natury samoświadomości, z jak wolicie „Umysłu, który Siebie Myśli”. Z tego, że podmiot postrzegając się dokonuje uprzedmiotwienia, z podmiotu czyni przedmiot i tak się ogląda. W tym akcie podmiot pozostaje działaniem, bo wykonuje czynność, jaką jest oglądanie, a przedmiot jest byciem, bo jest statyczny. Pomiędzy nimi jest jedność, bo przedmiot wynikł z podmiotu, a podmiot identyfikuje się z przedmiotem, bo jako taki siebie ogląda. Mamy, więc Jedność, a w całej filozofii jest wielki błąd jest nim założone przeciwstawienie pomiędzy podmiotem a przedmiotem, kiedy one są Jednym. Pa.
Jeśli tego nie rozumiesz to przeczytaj jeszcze raz zanim zostanę ponownie obrażony. :fuj:


Widze tu troche Arystotelesa, troche Plotyna. Ok. Niewazne. Jednak pisalismy na inny temat. To co napisales powyzej jest tylko opisem tego jak Absolut mysli samego siebie. Jednak w wyniku tego "ogladania" nie zachodza w Absolucie zadne zmiany. Koncepcja Whiteheada promuje jednak zmiane (proces), ktora zachodzi w Absolucie. Nie ma zatem zgody pomiedzy Arystotelesem a Whiteheadem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:34, 24 Mar 2011    Temat postu:

Filozofia, która połączy podmiot z przedmiotem przekraczając owo przeciwstawienie będzie filozofią, która połączy Arystotelesa z Platonem i z każdą inną filozofią, ponieważ zasadnicza trudność całej filozofii polega na tym, że w różny sposób różni filozofowie akcentowali jedna ze stron uznając za każdym razem, że ich akcent wyklucza stronę odwrotną. Tutaj już to jest, a zmiana następuje.
Bycie występuje na przemian ze zmianą. Podmiot, który „spostrzega”, ale jeszcze nie spostrzegł, że istnieje „obraca się” za sobą, aby obejrzeć intuicyjne uczucie własnego bycia. Kiedy będąc w ruchu, zmianie dążącej do obejrzenia dokonuje tego oglądu, to uprzedmiotawia siebie i mamy stan. Ten stan nie mówi mu jednak wszystkiego, czym jest, bo jest to statyczny przedmiot, dlatego dokonuje wglądu w ten przedmiot, wczuwa się w niego i tak wywołuje zmianę, znowu obraca się ku sobie i sięgając siebie dokonuje uprzedmiotowienia i ogląda siebie jako obiekt, itd. Każde następujące uprzedmiotowienie zostaje przekroczone tym, że podmiot oglądając owy przedmiot nie rozpoznaje w nim swojej nieskończoności jako żywości podmiotowej, ale widzi tylko doskonałość, statyczne doskonałe odzwierciedlenie siebie. Nieobecność nieskończoności tej żywości sprawia, że wgląda w przedmiot, aby odnaleźć swoją nieskończoność, tak wczuwa się ponownie i wprawia statyczny stan w ruch, doświadcza swojej nieskończoności, a kiedy to czyni to mu doskonałość ucieka, dlatego dokonuje samooglądu i otrzymuje przedmiot, siebie w zatrzymaniu, i tu znowu zatrzymana zostaje nieskończoność i wgląda w statyczny doskonały przedmiot i uruchamia swoją nieskończoność, i tak całość w nieskończoność. A wszystkie te akty istnieją naraz w Teraz, dlatego otrzymujemy wszystkie możliwości w Teraz. Mamy tu Umysł Myślący Siebie, który cały wymyślił już siebie, ale cały wciąż wymyśla siebie, aby poznać czy na pewno już wymyślił siebie, poznając przez to właśnie to, że już jest cały wymyślony.
Aby uprzedzić twoje pytanie o wczuwanie się zwrócę Ci uwagę na to, że każdy podmiot to jedność uczuć i rozumu, Prawdy i Miłości, a przynajmniej Jedność tą ma sobie uświadomić. Dlatego uczucie to zmiana, ogląd to stan. A pomyślenie jakiegoś stanu jest już byciem tym stanem następującym wraz z jego pomyśleniem.
Napisałem wcześniej, że możecie to zobaczyć na swoim życiu. Jeśli przyjrzysz mu się z metaperspektywy, to zauważysz, że całe owo życie jest procesem powstawania, wkraczania w coraz wyższe stany bycia, pomiędzy którymi występuje ogrom refleksji stwierdzania, że „o jestem (dziś-teraz) taki”, aby następująca po tym zmiana, kiedy nastąpi, znowu wywołała twoją refleksję „o dziś-teraz jestem taki” i „o wyższy-bardziej rozwinięty od tego, którym byłem”, a wszystkie swoje akty od narodzenia do teraz-dzisiaj są-mogą być obecne w twoim umyśle w pięknym Wiecznym Teraz. Ładna bajka? Żyjemy w niej. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:41, 25 Mar 2011    Temat postu:

Hej! Ja tu czekam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pią 7:14, 25 Mar 2011    Temat postu:

Niech ktoś zadzwoni po ten kaftan, bo ona tam czeka !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:53, 25 Mar 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
Hej! Ja tu czekam.


Marcinie. Powoli, niektorzy o tej porze spia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:56, 25 Mar 2011    Temat postu:

Barah napisał:
Niech ktoś zadzwoni po ten kaftan, bo ona tam czeka !


Do moderatora. Prosze o upomnienie baraha za jego wycieczki ad personam i probe deprecjacji dyskusji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 17, 18, 19  Następny
Strona 9 z 19

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin