Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Żółw na żółwiu. Żółw na żółwiu. I tak bez końca.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16712
Przeczytał: 65 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:45, 23 Wrz 2009    Temat postu:

anbo napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Faktycznie farmaceutyki, alkohol itp. wpływają na mnie, jednak w moim modelu jest działanie na zewnątrzną część mojego Ja. Wewnętrzna, jest w dużym stopniu niezależna od tej komunikującej się z materią, ponieważ kontakt między owymi sferami nie jest bezpośredni.

Scharakteryzuj tę wewnętrzną częśc, na którą farmaceutyki, alkohol (pisałem tez o podrażnieniach mózgu) nie działają.

Sorry. Nie potrafię tego zrobić w sposób zrozumiały dla ateisty.


anbo napisał:
Nie odniosleś się do drugiej części moich zarzutów, przypomnę jej podsumowanie:
Tak więc jesli jesteś ewolucyjnym tworem bezosobowej materii, to jesteś zaprogramowany przez prawa natury, a jesli stworzył cię Bóg, to jesteś zaprogramowany przez Boga. Wolna wola rozumiana klasycznie jest złudzeniem.


Wg mnie mamy sytuację pośrednią - tzn. w części podlegam prawom natury, jednak owe "twarde jądro" mojej osobowości jest związane z duchem, który jest w bardzo dużym stopniu autonomiczny wobec materii.
Czy wolna wola jest złudzeniem, czy nie, to oddzielny szeroki temat. Ciągnie się on już w kilku wątkach na tym forum, więc jeśli chcesz, to można to tam odświeżyć, ew. można tez poczytać co tam ludzie napisali.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3486
Przeczytał: 48 tematów


PostWysłany: Śro 11:13, 23 Wrz 2009    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Sorry. Nie potrafię tego zrobić w sposób zrozumiały dla ateisty.

;)
Czy mówimy różnymi językami? Przecież nie. Nie wiem dlaczego akurat ateista nie móglby tego zrozumieć. Może jednak podejmiesz próbę?

Michał Dyszyński napisał:
Wg mnie mamy sytuację pośrednią - tzn. w części podlegam prawom natury, jednak owe "twarde jądro" mojej osobowości jest związane z duchem, który jest w bardzo dużym stopniu autonomiczny wobec materii.

To już pisałeś, nie w tym rzecz. Przypomne jeszcze raz:
Tak więc jesli jesteś ewolucyjnym tworem bezosobowej materii, to jesteś zaprogramowany przez prawa natury, a jesli stworzył cię Bóg, to jesteś zaprogramowany przez Boga.

To jest tylko podsumowanie, odnieś się do całosci myśli, którą ciągle pomijasz, a która jest bardzo istotna.


Ostatnio zmieniony przez anbo dnia Śro 11:22, 23 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16712
Przeczytał: 65 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:20, 23 Wrz 2009    Temat postu:

anbo napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Sorry. Nie potrafię tego zrobić w sposób zrozumiały dla ateisty.

;)
Czy mówimy różnymi językami? Przecież nie. Nie wiem dlaczego akurat ateista nie móglby tego zrozumieć. Może jednak podejmiesz próbę?

Słowa w języku znamy te same, ale ich umocowanie w przestrzeni pojęć jest znacząco inne. Nie da się porozumieć w tej sprawie.


anbo napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Wg mnie mamy sytuację pośrednią - tzn. w części podlegam prawom natury, jednak owe "twarde jądro" mojej osobowości jest związane z duchem, który jest w bardzo dużym stopniu autonomiczny wobec materii.

To już pisałeś, nie w tym rzecz. Przypomne jeszcze raz:
Tak więc jesli jesteś ewolucyjnym tworem bezosobowej materii, to jesteś zaprogramowany przez prawa natury, a jesli stworzył cię Bóg, to jesteś zaprogramowany przez Boga.

Pracowali nade mną dwaj programiści ;) Przy czym jeden z nich został stworzony przez drugiego.




anbo napisał:
To jest tylko podsumowanie, odnieś się do całosci myśli, którą ciągle pomijasz, a która jest bardzo istotna.

Ogólne rozmowy nie bardzo nam wychodziły. Od jakiegoś czasu w dyskusjach z Tobą staram się pisać krótko i odnosić zawsze do wybranego "konkretu", który wydaje mi się najwazniejszy. Wskaż tę myśl w owej całości, która jest kluczowa, to może będę potrafił się odnieść.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3486
Przeczytał: 48 tematów


PostWysłany: Śro 13:24, 23 Wrz 2009    Temat postu:

To już jest koniec. Kończę Michale dyskusje z tobą, bo ty nie dyskutujesz, ty grasz w chowanego. Ale w sumie to ty się chowasz chyba przed samym sobą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16712
Przeczytał: 65 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:43, 23 Wrz 2009    Temat postu:

anbo napisał:
ty nie dyskutujesz, ty grasz w chowanego.

Mamy za sobą niejedną dyskusję. Pod pewnym względem się znamy już całkiem nieźle (prawie jak łyse konie). W tej sytuacji mógłbym powtarzać rózne moje stare argumenty, Ty będziesz je odrzucał, bądź ignorował na starych zasadach. Zarzucisz mi brak "konkretów", a ja Tobie ignorowanie moich argumentów. Słowem - wszystko po straemu. Rezultat chyba obaj możemy przewidzieć.

Ale mam tu jedną refleksję...
Między nami jest JEDNA WAŻNA RÓŻNICA.
Ja dość dobrze WIEM na czym polega ateistyczny punkt widzenia. Potrafię ten punkt widzenia porównać ze swoim teistycznym.
Z tego powodu mam w tej dyskusji nad Tobą PRZEWAGĘ zrozumienia. Ty znasz tylko ateizm i nie prześledziłeś ścieżek rozumowania teisty; możesz więc teizm ATAKOWAĆ JEDYNIE Z WŁASNYCH POZUCJI. Mówiąc inaczej - możesz - bez zrozumienia drugiej strony - domagać się w różnych wersjach: "musicie po prostu przyjąć mój punkt widzenia, bo przecież jest najlepszy!".

Ja mam tu większą swobodę. Mogę sobie spokojnie spacerować po Twoim ateistycznym obozie gadając z żołnierzami i plotkując jak swój. Bo znam już ateistyczne argumenty na wylot, znam je W ICH WŁASNYM SYSTEMIE POJĘCIOWYM. Mogę też oceniać ich stosowalność w zależności od kontekstu. I co ciekawe, wcale ich nie odrzucam. A już na pewno nie odrzucam na zasadzie prostej chęci zwycięstwa w dyskusji. Bo nawet się z nimi (w wyznaczonych zakresach) ZGADZAM. Ale też mam świadomość...
że ateizm wydaje się sensowny, DOPÓKI NIE SPOJRZEĆ NA NIEGO Z SZERSZEJ PERSPEKTYWY.
Z tej perspektywy, którą przeciętnie ateista programowo ignoruje.

Czy jest jakiś argument przeciwko powyższemu?
Ja widzę jeden - fakt, że część wierzących staje się ateistami. To by świadczyło o tym, że oni wybrali bardziej świadomie (znając oba światopoglady). Ale ten argument też jest do obalenia - bo wg mnie wiara, któą się traci niemal zawsze jest z gatunku tych "moherowych" - tzn. opartych w zdecydowanej większości na elemencie kulturowym, a stroniąca od głębszej refleksji. Wiara głęboko przemyślana, przetrawiona intelektualnie i do tego odpowiednio PRZEŻYTA jest trwała.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 14:44, 23 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12
Strona 12 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin