Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szach-mat który przejdzie do historii matematyki!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 116, 117, 118  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Śro 19:26, 18 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Jak mnie cytujesz to podaj link (zauważ, że ja zawsze to robię pajacu) - bo ty zwykle bawisz się w Urbana - inaczej się wypchaj nie mam zamiaru szukać oryginału.

To nie szukaj, pizdo.
Udowodniłem ci, że jesteś funkcjonalnym analfabetą, bo nawet nie wiesz, co ci zarzucam.

Odpowiedz na pytanie.

rafal3006 napisał:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508557
Irbisol napisał:
Czy układ z 35 przełącznikami spełnia twoją implikację?

Szczyty twojego debilizmu matematycznego widać wyżej.
Po chuj zadajesz takie pytanie - oczywiście debilek nie wie że spełnienie definicji implikacji absolutnie nie może zależeć od ilości przycisków w układzie przyciski-żarówka.
Innymi słowy twierdzisz że moja implikacja minimalna z dwoma przyciskami A i B i żarówką spełnia definicję implikacji i jest jednoznaczna a ta z 35 przyciskami już nie spełnia bo nie jest jednoznaczna.
Czy dokładnie tak twierdzisz?

Nie, popierdoleńcu.
Po prostu odpowiedz na pytanie - za głupi jesteś, żeby kombinować co myślę i o co mi chodzi.


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Śro 19:28, 18 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:54, 18 Mar 2020    Temat postu:

Najpiękniejszy szach-mat w historii logiki matematycznej!

Uwaga, Uwaga, Uwaga!
Znalazłem to co chciałem znaleźć - szczyty matematycznego DEBILIZMU Irbisola!
rafal3006 napisał:

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Tak te debilizmy które wypisujesz w załączonych cytatach to nie jest zwykły szach-mat - to jest super szach-mat, czyli najpiękniejszy szach-mat w historii logiki matematycznej!

Najpiękniejszy szach-mat w historii logiki matematycznej!!

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508529
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

Irbisol napisał:
Pierdolisz nie na temat.
Twój "szach-mat", popierdoleńcu, miał polegać na pytaniu:

Podaj definicję rodem z KRZ, jednoznacznie opisującą powyższy
(układ z 2 przełącznikami)

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Brawo za przyznanie tym wytłuszczonym iż miejsce gówna zwanego KRZ jest w piekle na wiecznych piekielnych mękach.

Przecież od dawna przyznawałem, że z implikacji KRZ nie wyniknie jednoznacznie układ.

rafal3006 napisał:

Twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny!

Jeżeli dowolny, to jakim cudem jednoznacznie, popierdoleńcu?

Dalsze pierdolenie można sobie odpuścić - nikt cię nie pyta o żadne równoważności.


Uważaj płaskoziemco, w dniu 18-03-2020:
Ja rafal3006 dalej twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny niezależnie od ilości przycisków w układzie przyciski-żarówka.

... i co teraz?
Oczywiście wycofujesz się ze swojego gówno-debilizmu jakoby implikacja rodem z AK nie spełniała absolutnie jednoznacznie definicji implikacji rodem z AK, bez względu na ilość przycisków!
Czy mam rację?
Sam widzisz jak w tym momencie podwijasz ogonek i spierdalasz.
cnd

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508557
Irbisol napisał:
Czy układ z 35 przełącznikami spełnia twoją implikację?

Szczyty twojego debilizmu matematycznego widać wyżej.
Po chuj zadajesz takie pytanie - oczywiście debilek nie wie że spełnienie definicji implikacji absolutnie nie może zależeć od ilości przycisków w układzie przyciski-żarówka.
Innymi słowy twierdzisz że moja implikacja minimalna z dwoma przyciskami A i B i żarówką spełnia definicję implikacji i jest jednoznaczna a ta z 35 przyciskami już nie spełnia bo nie jest jednoznaczna.
Czy dokładnie tak twierdzisz?
... czy już zmieniłeś zdanie w sprawie implikacji - w równoważności jest identycznie - też ilość przycisków nie może mieć wpływu na spełnienie lub nie spełnienie definicji równoważności.
Co więcej, jak ci napisałem że logika matematyczna z definicji nie zajmuje się liczeniem jakichkolwiek elementów to obaj z Idiotą szczekaliście jak wściekłe pieski.
Czyż nie mam racji Idioto?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 20:06, 18 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Śro 20:35, 18 Mar 2020    Temat postu:

Znowu pierdolisz nie na temat, pojebie.
Nawet powtarzasz się nie na temat.
Zadałem ci pytanie, spierdalaczu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:44, 18 Mar 2020    Temat postu:

Podwójny Armagedon gówno-logiki Irbisola zwanej KRZ!

Irbisol napisał:
Znowu pierdolisz nie na temat, pojebie.
Nawet powtarzasz się nie na temat.
Zadałem ci pytanie, spierdalaczu.

Irbisolu, twoje kolejne gówna jak wyżej są do bólu przewidywalne, wszyscy już wiedzą że nie potrafisz sensownie dyskutować, jak choćby obalić podwójnego Armagedonu twojego gówna zwanego KRZ tu zaprezentowanego.

Kod:

S2: Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji prostej A|=>S jest istnienie zmiennej wolnej B
podłączonej równolegle do przycisku A

Uważaj płaskoziemco Irbisolu!
Zarówno w AK jak i KRZ powyższy układ elektryczny jest fizyczną realizacją implikacji - temu na 100% nie zaprzeczysz!

Na 100% musisz się zgodzić że twoje gówno zwane KRZ powyższy układ elektryczny uważa za fizyczną realizację implikacji o definicji:
A1.
Jeśli żarówka świeci się to na 100% => przycisk A jest wciśnięty
A=>S =1
Wciśnięcie przycisku A jest warunkiem wystarczającym => dla świecenia się żarówki.
Koniec definicji implikacji w KRZ!

W gównie zwanym KRZ matematycznie zachodzi tożsamość:
Implikacja prosta w KRZ: A=>S =~A+S [=] Warunek wystarczający: A=>S=~A+S

Armagedon KRZ po raz pierwszy to powyższa tożsamość czysto matematyczna!
Dlaczego?
Bo pojęcie „warunek wystarczający =>” jest pojęciem pierwotnym doskonale znanym przez wszystkich ludzi, od 5-cio latka poczynając.
Natomiast „implikacja” nie jest pojęciem pierwotnym, zatem na mocy brzytwy Ockhama pojęcie „implikacja” musimy zdecydowanie wykopać w kosmos - podkreślę: musimy - o ile mamy zdrowy mózg!

Armagedon KRZ po raz drugi to niejednoznaczność definicji implikacji rodem z KRZ, która nie mówi nic na temat nie wciśniętego przycisku A.
Wynika z tego że z zapisu matematycznego implikacji w KRZ:
A=>S
… i koniec!
Nie da się matematycznie jednoznacznie odtworzyć powyższego układu elektrycznego.
Pewne jest że z powyższymi dwoma Armagedonami nasz płaskoziemca Irbisol się zgadza bo nie jest aż tak głupi, by nie rozumieć powyższego, banalnego tekstu.
Czy mam rację Irbisolu?

Irbisolu:
W dyskusji ze mną zgodziłeś się, że powyższa, elektryczna realizacja implikacji obowiązująca w algebrze Kubusia jest w 100% matematycznie jednoznaczna!

Co to znaczy w 100% matematycznie jednoznaczna?
… ano to, iż z samego zapisu matematycznego tej definicji:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
Da się JEDNOZNACZNIE odtworzyć powyższy układ elektryczny!

Dowód:

1.3.2 Operator implikacji prostej A|=>S

Definicja podstawowa implikacji prostej p|=>q:
Implikacja prosta p|=>q to zachodzenie wyłącznie warunku wystarczającego => między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku
A1: p=>q =1 - warunek wystarczający => spełniony (=1)
##
B1: p~>q =0 - warunek konieczny ~> nie spełniony (=0)
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Stąd mamy:
Definicja podstawowa implikacji prostej p|=>q:
p|=>q = (A1: p=>q)* ~(B1: p~>q) =1*~(0)=1*1 =1

Rozważmy przykład z żarówką sterowaną przyciskami A, B i C dowolnie połączonymi:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) =1*~(0) =1*1 =1
Dla B1 korzystamy z prawa Kubusia by przejść do warunku wystarczającego => w tą samą stronę
B1: A~>S = B2: ~A=>~S
Stąd mamy tożsamą definicję implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
A1: A=>S =1
B2: ~A=>~S =0

Analizujemy zdanie A1:
A1: A=>S =1
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =1
Wciśnięcie przycisku A jest warunkiem wystarczającym => dla świecenia się żarówki S
Wniosek:
Żarówka musi być w obwodzie zamkniętym z przyciskiem A

Dla zdania A1 stosujemy prawo Kubusia:
A1: A=>S = A2: ~A~>~S
stąd:
A2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty to żarówka może ~> nie świecić się
~A~>~S =1
Warunek konieczny ~> jest tu spełniony na mocy prawa Kubusia, tu nic a nic nie musimy udowadniać,

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 2A
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------


Analizujemy zdanie B2.
B2: ~A=>~S =0
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =0
Fałszywy warunek wystarczający B2 wymusza prawdziwość kontrprzykładu B2’ (i odwrotnie)
B2’
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~A~~>S = ~A*S =1 - sytuacja możliwa (=1)
Wniosek:
Musi istnieć zmienna wolna (przycisk B) podłączona równolegle do przycisku A.
Zauważmy, że przycisków połączonych równolegle z A może tu być dowolnie dużo np. 1000, ale wystarczy jeden przycisk B i już kontrprzykład B2’ jest prawdziwy, co wymusza fałszywość warunku wystarczającego => B2:
B2: ~A=>~S =0

Kto wciska przycisk B?
Przycisk B jest zmienną wolną, której równanie logiczne opisujące układ nie widzi:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1

Zmienna wolna z definicji może przyjmować losowo wartości logiczne 0 albo 1 poza świadomością człowieka, bo nie występuje w równaniu opisującym układ.

Wynika z tego że:
Sterowaniem wciskania przycisku B może zająć się generator liczb binarnych w następujący sposób:
x=1 - przycisk B wciśnięty (B=1)
x=0 - przycisk B nie wciśnięty (~B=1)=(B=0) - prawo Prosiaczka.
Gdzie:
x=[0,1] - zmienna binarna x której wartość logiczna jest losowana przez generator liczb losowych.

Podsumowując:
Wciskaniem przycisku B może sterować generator liczb losowych, istotne jest aby to było do zauważenia w czasie skończonym.
W laboratorium do celów ćwiczebnych można zrealizować wciskanie przycisku B w interwałach kilkusekundowych po to, by ćwiczenie miało sens tzn. by dało się zauważyć zarówno B=1 (S=1) jak i B=0 (S=0) przy wyłączonym przycisku A (A=0)

Stąd mamy schemat końcowy operatora implikacji prostej A|=>S:
Kod:

S2 Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji prostej A|=>S jest istnienie zmiennej wolnej B
podłączonej równolegle do przycisku A

Definicja zmiennej związanej:
Zmienna związana to zmienna występujące w układzie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Definicja zmiennej wolnej:
Zmienna wolna to zmienna występująca w układzie, ale nie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Cechy charakterystyczne implikacji prostej A|=>S:
1.
Po stronie wciśniętego przycisku A mamy 100% pewność (warunek wystarczający =>), że żarówka świeci się
2.
Po stronie nie wciśniętego przycisku A (~A) mamy najzwyklejsze „rzucanie monetą”:
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~> się nie świecić (zdanie A2) albo może ~~> się świecić (zdanie B2’)

Znaczenie operatora implikacji prostej A|=>S w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Definicja warunku wystarczającego =>:
A=>S = ~A+S
Definicja warunku koniecznego ~>:
A~>S = A+~S
Stąd:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = (~A+S)*~(A+~S) = (~A+S)*(~A*S) = ~A*S
Wniosek:
Operator implikacji prostej A|=>S wskazuje prawdziwy kontrprzykład B2’:
B2’: ~A~~>S = ~A*S =1 - sytuacja możliwa (=1)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Śro 21:15, 18 Mar 2020    Temat postu:

Tępy chuju, non-stop spierdalasz od odpowiedzi.
Gówna wyżej nawet nie czytam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 2:38, 19 Mar 2020    Temat postu:

Algebra Kubusia - teoria zdarzeń
2020-02-14

Część II
Teoria zdarzeń

Autor: Kubuś ze 100-milowego lasu



Spis treści
1.0 Podstawowe spójniki implikacyjne w zdarzeniach 1
1.1 Definicja kontrprzykładu w zdarzeniach 2
1.2 Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> 2
1.3 Test sprawdzający rozumienie teorii zdarzeń 3
1.3.1 Operator równoważności A<=>S 4
1.3.2 Operator implikacji prostej A|=>S 6
1.3.3 Operator implikacji odwrotnej A|~>S 9
1.3.4 Operator chaosu A|~~>S 12


1.0 Podstawowe spójniki implikacyjne w zdarzeniach

Cała logika matematyczna w obsłudze zdań warunkowych „Jeśli p to q” stoi na zaledwie trzech znaczkach (~~>, =>, ~>) definiujących wzajemne relacje zdarzeń p i q

Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
Jeśli zajdzie p to może ~~> zajść q
p~~>q = p*q =1
Definicja zdarzenia możliwego jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesna zajście zdarzeń p i q.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0

Definicja warunku wystarczającego => w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p=>q =1
Definicja warunku wystarczającego => jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest wystarczające => dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p=>q =0
Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p=>q = ~p+q

Definicja warunku koniecznego ~> w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p~>q =1
Definicja warunku koniecznego ~> jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest konieczne ~> dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p~>q =0
Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p~>q = p+~q

1.1 Definicja kontrprzykładu w zdarzeniach

Definicja kontrprzykładu w zdarzeniach:
Kontrprzykładem dla warunku wystarczającego p=>q nazywamy to samo zdanie z zanegowanym następnikiem kodowane zdarzeniem możliwym ~~>
Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
p~~>~q=p*~q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesne zajście zdarzeń p i ~q
Inaczej:
p~~>~q =p*~q =0
Rozstrzygnięcia:
Fałszywość kontrprzykładu p~~>~q=p*~q =0 wymusza prawdziwość warunku wystarczającego p=>q =1 (i odwrotnie.)
Prawdziwość kontrprzykładu p~~>~q=p*~q =1 wymusza fałszywość warunku wystarczającego p=>q =0 (i odwrotnie)

1.2 Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~>

Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
A1: p=>q = ~p+q
##
Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
B1: p~>q = p+~q
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Definicja znaczka różne na mocy definicji ##:
Dwie funkcje logiczne A1 i B1 są różne na mocy definicji gdy nie są tożsame i żadna z nich nie jest zaprzeczeniem drugiej

Stąd mamy:
Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> na gruncie rachunku zero-jedynkowego:
A: 1: p=>q = 2:~p~>~q [=] 3: q~>p = 4: ~q=>~p [=] 5: ~p+q
##
B: 1: p~>q = 2: ~p=>~q [=] 3: q=>p = 4: ~q~>~p [=] 5: p+~q
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Zmienne p i q muszą być wszędzie tymi samymi zmiennymi inaczej popełniamy błąd podstawienia

Na mocy powyższego zapisujemy:
1.
Prawa Kubusia:
A12: p=>q = ~p~>q
##
B12: p~>q = ~p=>~q
Ogólne prawo Kubusia:
Negujemy zmienne i wymieniamy spójniki na przeciwne

2.
Prawa Tygryska:
A13: p=>q = q~>p
##
B13: p~>q = q=>p
Ogólne prawo Tygryska:
Zamieniamy miejscami zmienne i wymieniamy spójniki na przeciwne

3.
Prawa kontrapozycji:
A14: p=>q = ~q=>~p
##
B14: p~>q = ~q~>~p
Ogólne prawo kontrapozycji:
Negujemy zmienne zamieniając je miejscami bez zmiany spójnika logicznego

Gdzie:
## - różne na mocy definicji

1.3 Test sprawdzający rozumienie teorii zdarzeń

Twierdzenie Słonia:
Dla zrozumienia kompletnej logiki matematycznej potrzeba i wystarcza opanowanie teorii zdarzeń

Twierdzenie Krowy:
Dla zrozumienia kompletnej teorii zbiorów są potrzebne i wystarczające cztery elementy

Udowodnienie twierdzenia Krowy zostawiam oczywiście na sam koniec opowieści o algebrze Kubusia.
Dlaczego?
Bo choć wykłady są tu prościutkie, to nie mają bezpośredniego przełożenia na język potoczny człowieka, bowiem żaden człowiek nie operuje zbiorami sztucznymi, ograniczonymi do czterech elementów.

Teoria zdarzeń ma natomiast 100% przełożenie na język potoczny człowieka, dlatego jest doskonale rozumiana przez wszystkich, od 5-cio latka poczynając.
Dowód twierdzenia Konia podamy na przykładzie zadania z logiki matematycznej w I klasie LO w 100-milowym lesie.

Test sprawdzający rozumienie teorii zdarzeń:
Dane są cztery elementy, żarówka i trzy przyciski A, B, C sterujące tą żarówką które można połączyć w dowolnych konfiguracjach. Nie wszystkie przyciski muszą być używane.

W świecie rzeczywistym człowieka dostępny jest wyłącznie przycisk A i żarówka S. Pozostałe przyciski B i C mogą być dołączane do przycisku A na wszelkie możliwe sposoby.

Polecenie:
Narysuj schematy elektryczne realizujące definicje operatorów logicznych:
1.
Operator równoważności A<=>S:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B1: A~>S) =1*1 =1
2.
Operator implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = 1*~(0) =1*1=1
3.
Operator implikacji odwrotnej A|~>S:
A|~>S = (B1: A~>S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
4.
Operator chaosu A|~~>S:
A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1

Teoria niezbędna dla rozwiązania testu, podana jest w punktach 1.0 do 1.2.

Przypomnijmy najważniejsze:
Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> na gruncie rachunku zero-jedynkowego powiązane ze przyciskiem A i żarówką S.
A: 1: A=>S = 2:~A~>~S [=] 3: s~>A = 4: ~S=>~A
##
B: 1: A~>S = 2: ~A=>~S [=] 3: S=>A = 4: ~S~>~A
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Zmienne A i S muszą być wszędzie tymi samymi zmiennymi inaczej popełniamy błąd podstawienia

Rozwiązanie Jasia (lat 15):
Najłatwiejszy sposób rozwiązania powyższych zadań to sprowadzenie wszystkich spójników do warunku wystarczającego => zachodzącego w tą samą stronę, bowiem definicja kontrprzykładu działa tylko i wyłącznie w powiązaniu z warunkiem wystarczającym =>

1.3.1 Operator równoważności A<=>S

Definicja podstawowa równoważności p<=>q:
Równoważność to zachodzenie zarówno warunku wystarczającego => jak i koniecznego ~> między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku
A1: p=>q =1 - warunek wystarczający => spełniony (=1)
##
B1: p~>q =1 - warunek konieczny ~> spełniony (=1)
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Stąd mamy:
Definicja podstawowa równoważności p<=>q:
p<=>q = (A1: p=>q)* (B1: p~>q) =1*1 =1

Rozważmy przykład z żarówką sterowaną przyciskami A, B i C dowolnie połączonymi:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B1: A~>S) =1*1 =1
Dla B1 korzystamy z prawa Kubusia:
B1: A~>S = B2: ~A=>~S
Stad definicja tożsama równoważności:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
A1: A=>S =1
B2: ~A=>~S =1

Analizujemy zdanie A1:
A1: A=>S =1
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =1
Wniosek:
Żarówka musi być w obwodzie zamkniętym z przyciskiem A

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 1A
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------


Analizujemy zdanie B2.
B2: ~A=>~S=1
B2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =1
Wniosek:
W układzie nie ma zmiennej wolnej (przycisk B) połączonej równolegle z przyciskiem A która by zaświeciła żarówkę niezależnie od przycisku A

Stąd mamy schemat końcowy operatora równoważności A<=>S:
Kod:

S1 Schemat 1
Fizyczna realizacja operatora równoważności A<=>S w zdarzeniach:
A<=>S=(A1: A=>S)*(B1: A~>S)=1*1=1
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: brak
Istotą równoważności jest brak zmiennych wolnych

Definicja zmiennej związanej:
Zmienna związana to zmienna występujące w układzie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Definicja zmiennej wolnej:
Zmienna wolna to zmienna występująca w układzie, ale nie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Cechy charakterystyczne równoważności:
W równoważności, zarówno po stronie przycisku wciśniętego (A=1) jak i nie wciśniętego (A=0) mamy 100% pewność matematyczną (warunek wystarczający =>, nie ma tu miejsca na „rzucanie monetą”

Znaczenie operatora równoważności A<=>S w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Definicja warunku wystarczającego =>:
A=>S = ~A+S
Definicja warunku koniecznego ~>:
A~>S = A+~S
Stąd:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) = (~A+S)*(A+~S) = ~A*A + ~A*~S + S*A + S*~S = A*S + ~A*~S
Wniosek:
Operator równoważności w spójnikach „i”(*) i „lub”(+) wskazuje warunki wystarczające =>:
A*S - wskazuje warunek wystarczający: A1: A=>S
~A*~S - wskazuje warunek wystarczający: B2: ~A=>~S

1.3.2 Operator implikacji prostej A|=>S

Definicja podstawowa implikacji prostej p|=>q:
Implikacja prosta p|=>q to zachodzenie wyłącznie warunku wystarczającego => między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku
A1: p=>q =1 - warunek wystarczający => spełniony (=1)
##
B1: p~>q =0 - warunek konieczny ~> nie spełniony (=0)
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Stąd mamy:
Definicja podstawowa implikacji prostej p|=>q:
p|=>q = (A1: p=>q)* ~(B1: p~>q) =1*~(0)=1*1 =1

Rozważmy przykład z żarówką sterowaną przyciskami A, B i C dowolnie połączonymi:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) =1*~(0) =1*1 =1
Dla B1 korzystamy z prawa Kubusia by przejść do warunku wystarczającego => w tą samą stronę
B1: A~>S = B2: ~A=>~S
Stąd mamy tożsamą definicję implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
A1: A=>S =1
B2: ~A=>~S =0

Analizujemy zdanie A1:
A1: A=>S =1
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =1
Wciśnięcie przycisku A jest warunkiem wystarczającym => dla świecenia się żarówki S
Wniosek:
Żarówka musi być w obwodzie zamkniętym z przyciskiem A

Dla zdania A1 stosujemy prawo Kubusia:
A1: A=>S = A2: ~A~>~S
stąd:
A2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty to żarówka może ~> nie świecić się
~A~>~S =1
Warunek konieczny ~> jest tu spełniony na mocy prawa Kubusia, tu nic a nic nie musimy udowadniać,

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 2A
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------


Analizujemy zdanie B2.
B2: ~A=>~S =0
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =0
Fałszywy warunek wystarczający B2 wymusza prawdziwość kontrprzykładu B2’ (i odwrotnie)
B2’
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~A~~>S = ~A*S =1 - sytuacja możliwa (=1)
Wniosek:
Musi istnieć zmienna wolna (przycisk B) podłączona równolegle do przycisku A.
Zauważmy, że przycisków połączonych równolegle z A może tu być dowolnie dużo np. 1000, ale wystarczy jeden przycisk B i już kontrprzykład B2’ jest prawdziwy, co wymusza fałszywość warunku wystarczającego => B2:
B2: ~A=>~S =0

Kto wciska przycisk B?
Przycisk B jest zmienną wolną, której równanie logiczne opisujące układ nie widzi:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1

Zmienna wolna z definicji może przyjmować losowo wartości logiczne 0 albo 1 poza świadomością człowieka, bo nie występuje w równaniu opisującym układ.

Wynika z tego że:
Sterowaniem wciskania przycisku B może zająć się generator liczb binarnych w następujący sposób:
x=1 - przycisk B wciśnięty (B=1)
x=0 - przycisk B nie wciśnięty (~B=1)=(B=0) - prawo Prosiaczka.
Gdzie:
x=[0,1] - zmienna binarna x której wartość logiczna jest losowana przez generator liczb losowych.

Podsumowując:
Wciskaniem przycisku B może sterować generator liczb losowych, istotne jest aby to było do zauważenia w czasie skończonym.
W laboratorium do celów ćwiczebnych można zrealizować wciskanie przycisku B w interwałach kilkusekundowych po to, by ćwiczenie miało sens tzn. by dało się zauważyć zarówno B=1 (S=1) jak i B=0 (S=0) przy wyłączonym przycisku A (A=0)

Stąd mamy schemat końcowy operatora implikacji prostej A|=>S:
Kod:

S2 Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji prostej A|=>S jest istnienie zmiennej wolnej B
podłączonej równolegle do przycisku A

Definicja zmiennej związanej:
Zmienna związana to zmienna występujące w układzie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Definicja zmiennej wolnej:
Zmienna wolna to zmienna występująca w układzie, ale nie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Cechy charakterystyczne implikacji prostej A|=>S:
1.
Po stronie wciśniętego przycisku A mamy 100% pewność (warunek wystarczający =>), że żarówka świeci się
2.
Po stronie nie wciśniętego przycisku A (~A) mamy najzwyklejsze „rzucanie monetą”:
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~> się nie świecić (zdanie A2) albo może ~~> się świecić (zdanie B2’)

Znaczenie operatora implikacji prostej A|=>S w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Definicja warunku wystarczającego =>:
A=>S = ~A+S
Definicja warunku koniecznego ~>:
A~>S = A+~S
Stąd:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = (~A+S)*~(A+~S) = (~A+S)*(~A*S) = ~A*S
Wniosek:
Operator implikacji prostej A|=>S wskazuje prawdziwy kontrprzykład B2’:
B2’: ~A~~>S = ~A*S =1 - sytuacja możliwa (=1)


1.3.3 Operator implikacji odwrotnej A|~>S

Definicja podstawowa implikacji odwrotnej p|~>q:[/b]
Implikacja odwrotna to zachodzenie wyłącznie warunku koniecznego ~> między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku
B1: p~>q =1 - warunek konieczny ~> spełniony (=1)
##
A1: p=>q =0 - warunek wystarczający => nie spełniony (=0)
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Stąd mamy:
Definicja podstawowa implikacji odwrotnej p|~>q:
p|~>q = (B1: p~>q)*~(A1: p=>q) = 1*~(0) =1*1 =1

Rozważmy przykład z żarówką sterowaną przyciskami A, B i C dowolnie połączonymi:
A|~>S = (B1: A~>S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
Dla B1 korzystamy z prawa Kubusia:
B1: A~>S = B2:~A=>~S
Stąd mamy definicję tożsamą implikacji odwrotnej A|~>S:
A|~>S = (B2: ~A=>~S)*~(A1: A=>S)=1*~(0) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
B2; ~A=>~S =1
A1: A=>S =0

Analizujemy zdanie A1.
A1: A=>S =0
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =0
Fałszywość warunku wystarczającego => A1 wymusza prawdziwość kontrprzykładu A1’
A1’
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to żarówka może ~~> się nie świecić (~S)
A~~>~S = A*~S =1 - zdarzenie możliwe (=1)
Wniosek:
Musi istnieć zmienna wolna B połączona szeregowo z przyciskiem A

Zauważmy, że przycisków B połączonych szeregowo z A może tu być dowolnie dużo Bx, ważne jest by był możliwe stany Bx=1 i Bx=0 zauważalne w czasie skończonym. Oczywiście wystarczy jeden przycisk B i już kontrprzykład A1’ jest prawdziwy, co wymusza fałszywość warunku wystarczającego => A1:
A1: A=>S =0

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 3A
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------


Kto wciska przycisk B?
Przycisk B jest zmienną wolną, której równanie logiczne opisujące układ nie widzi:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1

Zmienna wolna z definicji może przyjmować losowo wartości logiczne 0 albo 1 poza świadomością człowieka, bo nie występuje w równaniu opisującym układ.

Wynika z tego że:
Sterować wciskaniem przycisku B może zająć się generator liczb binarnych w następujący sposób:
x=1 - przycisk B wciśnięty (B=1)
x=0 - przycisk B nie wciśnięty (~B=1)=(B=0) - prawo Prosiaczka.
Gdzie:
x=[0,1] - zmienna binarna x której wartość logiczna jest losowana przez generator liczb losowych.

Podsumowując:
Wciskaniem przycisku B może sterować generator liczb losowych, istotne jest, aby to było do zauważenia w czasie skończonym.
W laboratorium do celów ćwiczebnych można zrealizować wciskanie przycisku B w interwałach kilkusekundowych po to, by ćwiczenie miało sens tzn. by dało się zauważyć zarówno B=1 (S=1) jak i B=0 (S=0) przy włączonym przycisku A (A=1)

Analizujemy zdanie B2:
B2: ~A=>~S =1
B2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =1
Brak wciśnięcia przycisku A (~A) jest warunkiem wystarczającym => do tego aby żarówka nie świeciła się (~S)
Wniosek:
Nie może istnieć zmienna wolna C połączona równolegle z przyciskiem A

Dla zdania B2 stosujemy prawo Kubusia:
B2: ~A=>~S = B1: A~>S
stąd:
B1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty to żarówka może ~> się świecić
A~>S =1
Warunek konieczny ~> jest tu spełniony na mocy prawa Kubusia.

Stąd mamy schemat końcowy implikacji odwrotnej A|~>S:
Kod:

S3 Schemat 3
Fizyczna realizacja operatora implikacji odwrotnej A|~>S w zdarzeniach:
A|~>S=(B1: A~>S)*~(A1: A=>S)=1*~(0)=1*1=1
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji odwrotnej A|~>S jest zmienna wolna B
połączona szeregowo z przyciskiem A.

Definicja zmiennej związanej:
Zmienna związana to zmienna występujące w układzie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Definicja zmiennej wolnej:
Zmienna wolna to zmienna występująca w układzie, ale nie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Cechy charakterystyczne implikacji odwrotnej A|~>S:
1.
Po stronie wciśniętego przycisku A (A) mamy najzwyklejsze „rzucanie monetą”:
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to żarówka może ~> się świecić (zdanie B1) albo może ~~> się nie świecić (zdanie A1’)
2.
Po stronie nie wciśniętego przycisku A (~A) mamy 100% pewność (warunek wystarczający =>), że żarówka nie świeci się (zdanie B2).

Znaczenie operatora implikacji odwrotnej A|~>S w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Definicja warunku wystarczającego =>:
A=>S = ~A+S
Definicja warunku koniecznego ~>:
A~>S = A+~S
Stąd:
A|~>S = (B1: A~>S)*~(A1: A=>S) = (A+~S)*~(~A+S) = (A+~S)*(A*~S) = A*~S
Wniosek:
Definicja operatora chaosu wskazuje prawdziwy kontrprzykład A1’:
A1’: A~~>~S = A*~S =1 - zdarzenie możliwe (=1)


1.3.4 Operator chaosu A|~~>S

Definicja operatora chaosu p|~~>q:[/b]
Operator chaosu p|~~>q to nie zachodzenie ani warunku wystarczającego => ani też koniecznego ~> między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku
A1: p=>q =0 - warunek wystarczający => nie spełniony (=0)
##
B1: p~>q =0 - warunek konieczny ~> nie spełniony (=0)
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Stąd mamy:
Definicja podstawowa operatora chaosu p|~~>q:
p|~~>q = ~(A1: p=>q)*~(B1: p~>q) = ~(0)*~(0) =1*1 =1

Rozważmy przykład z żarówką sterowaną przyciskami A, B i C dowolnie połączonymi:
A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1
Dla zdania B1 stosujemy prawo Kubusia:
B1: A~>S = B2: ~A=>~S
Stąd mamy tożsamą definicje operatora chaosu A|~~>S:
A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
A1: A=>S =0
B2: ~A=>~S =0

Analizujemy zdanie A1:
A1: A=>S =0
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =0
Fałszywy warunek wystarczający => A1 wymusza prawdziwość kontrprzykładu A1’
A1’
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to żarówka może ~~> się nie świecić (~S)
A~~>~S = A*~S =1 - zdarzenie możliwe (=1)
Wniosek:
Musi istnieć zmienna wolna B połączona szeregowo z przyciskiem A. która będzie w stanie zgasić żarówkę (S=0) gdy przycisk A jest wciśnięty (A=1)

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 4A
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------


Analizujemy zdanie B2:
B2: ~A=>~S =0
B2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =0
Fałszywy warunek wystarczający B2 wymusza prawdziwość kontrprzykładu B2’
B2’
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~A~~>S = ~A*S =1
Wniosek:
Równolegle z przyciskiem A musi być połączona zmienna wolna C która będzie w stanie zaświecić żarówkę S gdy przycisk A nie jest wciśnięty (A=0)

Stąd mamy schemat końcowy operatora chaosu A|~~>S:
Kod:

S4 Schemat 4
Fizyczna realizacja operatora chaosu A|~~>S w zdarzeniach:
A|~~>S=~(A1: A=>S)*~(B1:A~>S)=~(0)*~(0)=1*1=1
                                        C
                                      ______
                                   ---o    o----
                                   |           |
             S               B     |    A      |
       -------------       ______  |  ______   |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienne wolna: B, C
Istotą operatora chaosu A|~~>S są dwie zmienne wolne B i C.
Zmienna wolna B jest połączona szeregowo z przyciskiem A
Zmienna wolna C jest połączona równolegle z przyciskiem B

Definicja zmiennej związanej:
Zmienna związana to zmienna występujące w układzie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Definicja zmiennej wolnej:
Zmienna wolna to zmienna występująca w układzie, ale nie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Cechy charakterystyczne operatora chaosu A|~~>S:

Tabela prawdy operatora chaosu A|~~>S to same wynikowe jedynki w analizie zdarzeniami możliwymi ~~>
Kod:

A1:  A~~> S= A* S=1 - możliwe jest zdarzenie: wciśnięty A i świeci (S)
A1’: A~~>~S= A*~S=1 - możliwe jest zdarzenie: wciśnięty A I nie świeci (~S)
B1: ~A~~>~S=~A*~S=1 - możliwe jest: nie wciśnięty A (~A) i nie świeci (~S)
B1’:~A~~> S=~A* S=1 - możliwe jest: nie wciśnięty A (~A) i świeci (S)


Znaczenie operatora chaosu A|~~>S w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Definicja warunku wystarczającego =>:
A=>S = ~A+S
Definicja warunku koniecznego ~>:
A~>S = A+~S
Definicja operatora chaosu A|~~>S:
A|~~>S = ~(A=>S)*~(A~>S) = ~(~A+S)*~(A+~S) = (A*~S)*(~A*S) =0
Wynikowe zero informuje nas, iż w operatorze chaosu A|~~>S nie ma ani jednego kontrprzykładu, zatem nie ma ani jednego warunku wystarczającego =>.
Fałszywe warunki wystarczające, na mocy prawa Kubusia wymuszają fałszywe warunki konieczne ~>.
Dowód:
A1: A=>S =0
Prawo Kubusia:
A1: A=>S = A2: ~A~>~S =0
Podobnie:
B2: ~A=>~S =0
Prawo Kubusia:
B2: ~A=>~S = B1: A~>S =0
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 2:59, 19 Mar 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:

Tępy chuju, non-stop spierdalasz od odpowiedzi.
Gówna wyżej nawet nie czytam.

Twoja wściekłość jest uzasadniona Irbisolu, twój matematyczny świat właśnie legł w gruzach - patrz post wyżej.
Nie rozumiem tylko dlaczego nie cieszysz się z tego faktu zamiast rozpaczać :fight:

W historii rozszyfrowywania logiki matematycznej zaledwie kilku matematyków było na poziomie tzn. byli w stanie dyskutować ze mną rzeczowo w temacie "logika matematyczna", wymieniam w kolejności zaistnienia: Wuj Zbój, Volrath, Macjan, Fiklit.
To byli logicy których spotkałem na elitarnym, nie matematycznym, maleńkim forum sfinia, forum wariatów łącznie ze mną, co każdy łatwo zauważy - a ilu podobnych jest w skali świata?
Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
Cała reszta to niestety twoje klony Irbisolu, wściekle zwalczający algebrę Kubusia wyłącznie dlatego iż AK uderza bezpośrednio w ich boga zwanego KRZ.
Nie wszyscy ziemscy matematycy postradali zmysły, czego dowodem poniższy artykuł - pamiętam "Deltę" ze szkoły średniej, świetne, matematyczne czasopismo.

[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:

Marek Tomasz Kordos (ur. 7 marca 1940[1]) – polski matematyk, doktor habilitowany, geometra i historyk matematyki oraz jej popularyzator, założyciel i wieloletni redaktor naczelny miesięcznika Delta, autor wielu książek, współzałożyciel Ośrodka Kultury Matematycznej oraz Stowarzyszenia na rzecz Edukacji Matematycznej. Zatrudniony na stanowisku profesora nadzwyczajnego pracuje jako wykładowca akademicki na Wydziale Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego[2][3]. Specjalizuje się w geometrii i historii matematyki. Doktorat i habilitację uzyskał za prace z geometrii rzutowo-metrycznych.

Popularyzacja matematyki i nauk przyrodniczych
W 1974 stworzył miesięcznik Delta i był jego redaktorem naczelnym do 2018 roku[4]. Od początku w Delcie ukazywał się (początkowo nieregularnie, ale od 1975 roku w każdym numerze) kącik dla dzieci o nazwie „mała delta”. W 1981 roku Mała Delta zaczęła ukazywać się jako osobne czasopismo, zmieniając w 1983 roku nazwę na Szkiełko i oko, które ukazywało się do 1991 roku (łącznie ukazało się 100 numerów)[5].

W 1987 był inicjatorem powstania Ośrodka Kultury Matematycznej w Mordach[6]. Był też przez wiele lat redaktorem czasopisma „Matematyka-Społeczeństwo-Nauczanie” wydawanego przez Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach i publikującego referaty prezentowane na Szkołach Matematyki Poglądowej[6][7].


[link widoczny dla zalogowanych]

Logika, sens i wątpliwości
Marek Kordos
Delta, marzec 2013


Już przed laty, gdy brałem udział w tworzeniu jednej z kolejnych reform nauczania matematyki, miałem poważne wątpliwości, czy umieszczanie w programach nauczania matematyki (podstawach programowych, wykazach efektów nauczania, podręcznikach itp.) działu logika jest zgodne ze zdrowym rozsądkiem.

Oczywiście, wiem, że wielu głosi, iż nauczanie matematyki (jak niegdyś łaciny, której się zresztą uczyłem) to nauka logicznego myślenia. Ale, gdy czytałem otwierające wówczas podręczniki do liceum rozdziały poświęcone logice, trudno mi było powstrzymać się od wrażenia, że nie ma w nich żadnego sensu. Nie wymienię, rzecz jasna, żadnego konkretnego podręcznika (po co mi rozprawy sądowe – przecież podręcznik to wielkie pieniądze), ale wrażenie przy lekturze każdego z nich było podobne.
Od razu chciałbym powiedzieć, że nie chodzi o opinię, iż logika nigdy matematyce nie pomogła, bo unikanie błędów nie jest aktem twórczym (patrz Nicolas Bourbaki, Elementy historii matematyki). Chodzi o coś więcej. Ale nie śmiałem nalegać na usunięcie tego działu ze szkolnego nauczania, bo jeśli wszyscy widzą w nim sens, to może on tam – wbrew pozorom – istnieje.

Dopiero na sympozjum z okazji dziewięćdziesięciolecia Profesora Andrzeja Grzegorczyka dowiedziałem się, że moje wątpliwości nie są odosobnione i nawet w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN prowadzone są prace nad taką modyfikacją logiki, by jej wady usunąć.

Co to za wady? Proszę spojrzeć na zdanie:
Dwa plus dwa równa się cztery wtedy i tylko wtedy, gdy Płock leży nad Wisłą.

Oczywiście, zdanie to jest prawdziwe, ale czy ma sens? Przecież między pewnym faktem arytmetycznym a innym faktem geograficznym żadnego związku nie ma. Dlaczego więc chcemy twierdzić (ba, uczyć tego), że te dwa zdania są równoważne?

Albo zdanie:
Jeśli dwa plus dwa jest równe pięć, to zachodzi twierdzenie Pitagorasa.

Z punktu widzenia logiki to zdanie jest prawdziwe. Tu już po obu stronach implikacji są zdania dotyczące faktów matematycznych. Dlaczego jednak chcemy zmusić młodego człowieka, by widział w tym sens?
Wyjaśnienie jest proste: w pierwszym przypadku chodzi o to, że równoważność zdań ma miejsce, gdy wartość logiczna obu zdań jest taka sama; w drugim – o to, że implikacja jest poprawna, gdy ma fałszywy poprzednik.

A więc logika sprowadza nasz świat do zbioru dwuelementowego, nic przeto dziwnego, że rzeczy absolutnie niepołączone żadnym znaczeniowym (semantycznym) związkiem muszą się znajdować w przynajmniej jednej z dwóch komórek, do jakiejś muszą trafić.

Powstają dwa pytania. Po pierwsze, czemu logika została tak skonstruowana, że – abstrahując od sensu – okalecza pojęciowy świat? Po drugie, czy faktycznie należy trzymać ją jak najdalej od młodzieży, bo tylko ją demoralizuje, każąc za wiedzę uważać takie androny, jak przytoczone powyżej?

Odpowiedź na pierwsze pytanie jest dość prosta. Nowoczesna logika formalna została stworzona (jak wielu uważa) przez Gottloba Fregego (1848-1925) tak, by obsługiwała matematykę, a tę rozumiano wówczas jako badanie prawdziwości zdań języków formalnych.

Odpowiedzi na drugie pytanie de facto nie ma. Tłumaczymy się z używania takich abstrahujących od znaczeń spójników logicznych tym, że alternatywa, koniunkcja i negacja są sensowne; że chcemy, aby młody człowiek wiedział, że zaprzeczeniem zdania, iż istnieje coś mające własność A, jest to, że wszystkie cosie własności A nie mają; że implikacja ze zdania prawdziwego daje jednak tylko zdania prawdziwe itd., itp.

Ale naprawdę chodzi o to, że – jak z małżeństwem i demokracją – lepszej propozycji dotąd nie wynaleziono. A szkoda.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 3:30, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:04, 19 Mar 2020    Temat postu:

Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-525.html#510451
fiklit napisał:

nic nie trzeba robić, to jest implikacja AK i tyle. i jest też równioważniść AK. więc mamy niejednoznaczność opertorów (tu spobie możesz powtórzyć: operatorów) AK,
...
,więc AK jest sprzeczna.

Fiklicie, w tym do czego się przyczepiłeś nie ma absolutnie żadnej sprzeczności, bo wszystko zależy od tego ile zmiennych wolnych i w którym miejscu zadeklarujesz w układzie - myślę, że niniejszy post powinien wszystko wyjaśnić.
Równoważność = zero zmiennych wolnych
Implikacja - minimum jedna zmienne wola (implikacja minimalna = jedna zmienna wolna)
Operator chaosu - minimum dwie zmienne wolne (minimalny operator chaosu = dwie zmienne wolne)
Identycznie jest w teorii zbiorów. Kompletną logikę matematyczną dotyczącą teorii zbiorów można pięknie wyjaśnić przy użyciu zaledwie czterech elementów np. D=[1,2,3,4] i ta logika będzie obowiązywała także dla matematycznych zbiorów nieskończonych - to jest odpowiednik liczenia na paluszkach do 10. Oczywiście opiszę to i udowodnię w podręczniku „Algebra Kubusia - teoria zbiorów”
Nie masz racji Fiklicie, algebra Kubusia jest absolutnie jednoznaczna, natomiast Klasyczny Rachunek Zdań jest wewnętrznie sprzeczny - dowód w niniejszym poście!

Do płaskoziemcy Irbisola:
Matematyk który na bazie niniejszego postu nie zrozumie absolutnej jednoznaczności algebry Kubusia powinien skreślić sobie słówko „matematyk” sprzed swego nazwiska.
Matematyk który na bazie niniejszego postu nie zrozumie niejednoznaczności gówna zwanego KRZ, co jest tożsame z jego wewnętrzną sprzecznością, powinien skreślić sobie słówko „matematyk” sprzed swego nazwiska.
Czy mam rację Idioto - kolejny śfiński płaskoziemco?

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-225.html#310261
idiota napisał:
Chyba ostatecznie przegrzaliśmy rafałowi pozostałości mózgu.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/prawo-subalternacji,8368-2000.html#299283
idiota napisał:
Boże, co za bzdury...
To niesamowite jak rafał swoim nierozumieniem niczego potrafi sobie w głowie posklejać co się da i zrobić to jakoś odnoszące się do jego idee fixe...
Przecież tego nie ma sensu nawet wyjaśniać, bo widać tu raczej symptomy choroby, a nie rozumowanie.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/p-1-i-q-1-ale-p-q-0,10575-450.html#369345
Irbisol napisał:
Ty jesteś naprawdę ograniczony - nie ma z tobą podstawowego kontaktu ... Nie wiem, jak do ciebie przemówić, bo twoja głupota przerasta wszystko, co do tej pory spotkałem na wielu forach

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-1050.html#415439
Irbisol napisał:
Po prostu nie mam już słów na wyrażenie stopnia twojego upośledzenia, które nie pozwala ci tego pojąć.

etc

Teoria niezbędna do zrozumienia niniejszego postu:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-teoria-zdarzen,15675.html#505589
Algebra Kubusia - teoria zdarzeń napisał:

1.2 Podstawowe spójniki implikacyjne w zdarzeniach

Cała logika matematyczna w obsłudze zdań warunkowych „Jeśli p to q” stoi na zaledwie trzech znaczkach (~~>, =>, ~>) definiujących wzajemne relacje zdarzeń p i q

Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
Jeśli zajdzie p to może ~~> zajść q
p~~>q = p*q =1
Definicja zdarzenia możliwego ~~> jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesna zajście zdarzeń p i q.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0

Definicja warunku wystarczającego => w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p=>q =1
Definicja warunku wystarczającego => jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest wystarczające => dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p=>q =0
Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p=>q = ~p+q

Definicja warunku koniecznego ~> w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p~>q =1
Definicja warunku koniecznego ~> jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest konieczne ~> dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p~>q =0
Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p~>q = p+~q

1.2.1 Definicja kontrprzykładu w zdarzeniach

Definicja kontrprzykładu w zdarzeniach:
Kontrprzykładem dla warunku wystarczającego p=>q nazywamy to samo zdanie z zanegowanym następnikiem kodowane zdarzeniem możliwym ~~>
Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
p~~>~q=p*~q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesne zajście zdarzeń p i ~q
Inaczej:
p~~>~q =p*~q =0
Rozstrzygnięcia:
Fałszywość kontrprzykładu p~~>~q=p*~q =0 wymusza prawdziwość warunku wystarczającego p=>q =1 (i odwrotnie.)
Prawdziwość kontrprzykładu p~~>~q=p*~q =1 wymusza fałszywość warunku wystarczającego p=>q =0 (i odwrotnie)

1.3 Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~>

Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
A1: p=>q = ~p+q
##
Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
B1: p~>q = p+~q
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Definicja znaczka różne na mocy definicji ##:
Dwie funkcje logiczne A1 i B1 są różne na mocy definicji gdy nie są tożsame i żadna z nich nie jest zaprzeczeniem drugiej

Stąd mamy:
Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> na gruncie rachunku zero-jedynkowego:
A: 1: p=>q = 2:~p~>~q [=] 3: q~>p = 4: ~q=>~p [=] 5: ~p+q
##
B: 1: p~>q = 2: ~p=>~q [=] 3: q=>p = 4: ~q~>~p [=] 5: p+~q
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Zmienne p i q muszą być wszędzie tymi samymi zmiennymi inaczej popełniamy błąd podstawienia


Nawiązując do historycznego postu:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-vs-krz-ostatnie-starcie,15881.html#510745


Algebra Kubusia = logika absolutnie jednoznaczna dla wszystkich operatorów!

Zadanie z egzaminu do I klasy LO (w 100-milowym lesie oczywiście):
Dane są cztery schematy elektryczne jak niżej.
Zbadaj które z nich są fizycznymi realizacjami:
1. Równoważności A<=>S
2. Implikacji prostej A|=>S
3. Implikacji odwrotnej A|~>S
4. Operatora chaosu A|~~>S
Na wszystkich schematach przyjmij, że jedynymi zmiennymi związanymi są przycisk A i żarówka S.
Kod:

S1 Schemat 1
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S2 Schemat 2
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S3 Schemat 3
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------

Kod:

S4 Schemat 4
                                        C
                                      ______
                                   ---o    o----
                                   |           |
             S               B     |    A      |
       -------------       ______  |  ______   |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
 


Rozwiązanie Jasia (lat 15):

Definicje podstawowe operatorów logicznych dla żarówki i zespołu przycisków A, B, C:
1.
Operator równoważności A<=>S:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B1: A~>S) =1*1 =1
2.
Operator implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = 1*~(0) =1*1=1
3.
Operator implikacji odwrotnej A|~>S:
A|~>S = (B1: A~>S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
4.
Operator chaosu A|~~>S:
A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1

Najprostszy algorytm rozstrzygania to sprowadzenie definicji podstawowych wyłącznie do warunków wystarczających ze względu na istniejącą tylko i wyłącznie tu definicję kontrprzykładu.

Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> na gruncie rachunku zero-jedynkowego powiązane ze przyciskiem A i żarówką S.
A: 1: A=>S = 2:~A~>~S [=] 3: S~>A = 4: ~S=>~A
##
B: 1: A~>S = 2: ~A=>~S [=] 3: S=>A = 4: ~S~>~A
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Zmienne A i S muszą być wszędzie tymi samymi zmiennymi inaczej popełniamy błąd podstawienia

Korzystając z powyższych związków łatwo zapisujemy potrzebne nam wersje operatorów logicznych wyrażone wyłącznie w warunkach wystarczających =>:
1.
Operator równoważności A<=>S:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) =1*1 =1
##
2.
Operator implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1=1
##
3.
Operator implikacji odwrotnej A|~>S:
A|~>S = (B2: ~A=>~S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
##
4.
Operator chaosu A|~~>S:
A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1

Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Ad.1
Badamy które schematy spełniają definicję równoważności A<=>S:

A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) =1*1 =1
stąd dla równoważności A<=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: ~A=>~S =1


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienna wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Ad.2
Badamy które schematy spełniają definicję implikacji prostej A|=>S:

A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1=1
stąd dla implikacji prostej A|=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: ~A=>~S =0


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienna wolna B=1
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Ad.3
Badamy które schematy spełniają definicję implikacji odwrotnej A|~>S:

A|~>S = (B2: ~A=>~S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
stąd dla implikacji odwrotnej A|~>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=0
B2: ~A=>~S =1


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienne wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Ad.4
Badamy które schematy spełniają definicję operatora chaosu A|~~>S:

A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1
stąd dla operatora chaosu A|~~>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=0
B2: ~A=>~S =0


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienne wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 1 =TAK! - zgodność z wzorcem

Zauważmy, że algebra Kubusia w zgodzie z matematyczną prawdą, rozpoznała jednoznacznie właściwy operator w badanej grupie przypisując mu wartość logiczną 1 - pozostałym operatorom w badanej grupie przypisana została wartość logiczną 0.
Wniosek:
Algebra Kubusia jest perfekcyjnie jednoznaczna!

Klasyczny Rachunek Zdań = logika jednoznaczna wyłącznie dla równoważności A<=>S!

W do realizacji urządzeń w świecie techniki i inżynierii operator równoważności jest konieczny i wystarczający, bowiem w świecie techniki nie ma miejsca na „rzucanie monetą” istniejące w pozostałych operatorach logicznych A|=>S, A|~>S i A|~~>S.
Do obsługi języka potocznego człowieka, czyli do obsługi matematycznego myślenia człowieka istnienie i właściwe rozumienie (jak w AK) wszystkich czterech operatorów logicznych A<=>S, A|=>S, A|~>S i A|~~>S jest absolutnie konieczne!
Bez poprawnego rozumienia operatorów logicznych (jak w AK) lądujemy w wariatkowie zwanym KRZ gdzie prawdziwe są androny typu:
Jeśli 2+2=4 to Płock leży nad Wisłą
Jeśli 2+2=5 to prawdziwe jest twierdzenie Pitagorasa
Jeśli Prosiaczek jest misiem to Kubuś jest świnką
Trawa jest zielna wtedy i tylko wtedy gdy 2+2=4
etc

Sformułujmy dokładnie takie samo zadanie jak w 100-milowym lesie!

Dane są cztery schematy elektryczne jak niżej.
Zbadaj które z nich są fizycznymi realizacjami:
1. Równoważności A<=>S
2. Implikacji A=>S
Na wszystkich schematach przyjmij, że jedynymi zmiennymi związanymi są przycisk A i żarówka S.

Jak widać logika „matematyczna” ziemian ma poprawne pojęcie wyłącznie o równoważności i jest jednym wielkim, potwornie śmierdzącym gównem w zakresie pozostałych trzech operatorów logicznych A|=>S, A|~>S i A|~~>S.
Jedyny przebłysk w gównie zwanym KRZ zwany „implikacją” jest źle zdefiniowany i niejednoznaczny, czyli wewnętrznie sprzeczny, czego dowód niżej.
Kod:

S1 Schemat 1
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S2 Schemat 2
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S3 Schemat 3
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------

Kod:

S4 Schemat 4
                                        C
                                      ______
                                   ---o    o----
                                   |           |
             S               B     |    A      |
       -------------       ______  |  ______   |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
 


Rozwiązanie zadania na gruncie aktualnej gówno-logiki ziemian zwanej KRZ:

Ad.1
Badamy które schematy spełniają definicję równoważności A<=>S:

Święta krowa ziemskich matematyków to:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B3: S=>A)
Ziemianie znają prawo kontrapozycji:
B3: S=>A = B2:~A=>~S
Stąd definicja równoważności w KRZ jest identyczna jak w AK:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) =1*1 =1
stąd dla równoważności A<=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: ~A=>~S =1


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienne wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Jak widzimy, w zakresie równoważności A<=>S logika „matematyczna” ziemian jest jednoznaczna, bowiem odpowiedzi są tu identyczne jak w algebrze Kubusia.

Jednak gówno zwane KRZ na zawsze pozostanie gównem - nawet w równoważności!
Dowód:
Równoważności prawdziwe w gównie zwanym KRZ:
Trawa jest zielona wtedy i tylko wtedy gdy 2+2=4
2+2=5 wtedy i tylko wtedy gdy jestem ciotką Napoleona
etc

… ale teraz będzie się działo!

Ad.2
Badamy które schematy spełniają definicję implikacji rodem z KRZ A=>S:

A1: A=>S =1
stąd dla implikacji rodem z KRZ A1: A=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: brak!


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: brak!
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: brak!
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: brak!
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: brak!
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Każdy matematyk przy zdrowych zmysłach widzi tu wewnętrzną sprzeczność gówna zwanego KRZ.
Zauważmy bowiem, że gówno zwane KRZ rozpoznaje jako implikację rodem z KRZ zarówno schemat S1 jak i schemat S2.
Wniosek:
Klasyczny Rachunek Zdań jest wewnętrznie sprzeczny!
cnd


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 13:45, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 16 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Czw 10:02, 19 Mar 2020    Temat postu:

Od tego, że spierdalasz od odpowiedzi, jeszcze nic nie legło w gruzach.
Jak się domyślasz, dalszego pierdolenia nie czytam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:04, 19 Mar 2020    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-vs-krz-ostatnie-starcie,15881.html#510767
Irbisol napisał:
Pytanie organizacyjne - ktoś w ogóle czyta to przeklejane killkukrotnie pierdolenie?
Pytanie drugie - jaki sens jest w ogóle z nim gadać, skoro zaraz ten debil zmieni temat?

Jest sens, po prostu trzeba być elastycznym i podążać za dynamicznie rozwijającą się dyskusją - ja nigdy nie wiem jak się ona rozwinie.
Bez sensu jest dyskusja jakiej ty oczekujesz Irbisolu - ty zadajesz pytanie i oczekujesz jedynie słusznej odpowiedzi zgodnej z twoim gównem zwanym KRZ, a przecież doskonale wiesz że wszystkie definicje mamy sprzeczne i nigdy nie otrzymasz ode mnie odpowiedzi potwierdzającej poprawność matematyczną twojego potwornie śmierdzącego gówienka zwanego KRZ.

Zauważ przykładowo, że tym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510595
wróciłem do twojego absolutnie kluczowego problemu chcąc ci szczerze wytłumaczyć, że w logice z definicji nie ma mowy o żadnym algebraicznym liczeniu elementów, bo jak to zrobisz przy pomocy spójnika "i"(*) albo spójnika "lub"(+).
Czekam na propozycję - czy już rozumiesz dlaczego liczenie elementów w logice matematycznej jest DEBILIZMEM?

Zauważ, że moja propozycja wznowienia kluczowego u ciebie problemu jak wyżej skończyła się jak zwykle:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510605
Irbisol napisał:
Znowu pierdolisz nie na temat, pojebie.
Nawet powtarzasz się nie na temat.
Zadałem ci pytanie, spierdalaczu.

Czy ty nie widzisz że w tym momencie sam siebie kompromitujesz?
... na to pytanie mi odpowiedz.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 18:16, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:31, 19 Mar 2020    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-vs-krz-ostatnie-starcie,15881.html#510773
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Pytanie organizacyjne - ktoś w ogóle czyta to przeklejane killkukrotnie pierdolenie?

Ja przyznam, że raczej przypadkowo tu zajrzałem, a przeczytałem wyłącznie Twój post. Tamtych wklejań Rafała nie czytam i nie będę czytał, dopóki on nie przedstawi gdzieś listy tez, które stanowią AK. A jeśli nawet to zrobi, to najlepiej, aby to zasygnalizował na priva, to jest mała szansa, ze przeczytam jego post, jeśli już przyjąłem domyślne założenie, że będzie w nim przeklejenie tego, co wcześniej było (czego nota bene też nie przeczytałem).
Moja zasada jest prosta i ustabilizowana od dłuższego już czasu - jeśli Rafała czytam, to tylko pierwszy akapit i to też nie zawsze cały, bo jak mi treść tego akapitu przypomina to co zawsze Rafał wkleja, to zamykam posta już po kilku pierwszych słowach lektury.

Sorry Michale, ja wiem że ty nie rozumiesz co piszę bo TOTALNIE nie znasz KRZ.
Twoja znajomość KRZ sprowadza się do dwóch DEBILIZMÓW a punktu widzenia algebry Kubusia:
Debilizm pierwszy:
Z prawdy może wynikać tylko prawda
Debilizm drugi:
Za fałszu może wynikać cokolwiek, czyli wszystko.
Dokładnie dlatego nigdy nie znajdziemy wspólnego języka, bo jako podstawę jakiekolwiek dyskusji z tobą żądasz ode mnie bym przyjął twoje posrane dogmaty wiary jak wyżej, zgadza się?
Ciebie totalnie nie interesuje prościuteńka matematyka na poziomie 8 klasy SP która wyłożyłem w tym historycznym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-vs-krz-ostatnie-starcie,15881.html#510743
Ty powyższy post kwitujesz jednym zdaniem niczym DEBIL - przeczytałem pierwsze zdanie, dalej nie czytam.
... a gdybyś przeczytał cały ten post i napisał mi czego nie rozumiesz to stała by się jakaś tragedia w twoim mózgu?
Czułbyś jakiś wstyd przyznając publicznie że tego i tego nie rozumiem?
Jesteś fizykiem i na 100% zrozumiałbyś post pod powyższym linkiem, gdybyś tylko SPRÓBOWAŁ go przeczytać.

Michale, ty jesteś po prostu jak ta gąska podążająca za stadem, wiesz że pseudo matematycy typu Irbisol wściekle mnie atakują i ty idzisz za Irbisolem mu przytakując, czyli gdakając jak on.
Ty nawet nie próbujesz przeczytać prościutkiego tekstu pod powyższym linkiem i napisać że coś rozumiesz bo naraziłbyś się na wściekłe ataki Irbisola a to cię przeraża.
Zgadza się?
Sorry, że napisałem ci prawdę, znamy się osobiście i wiem że jesteś jako człowiek na najwyższym pozytywnym poziomie ... ale matematyka nie zna litości, jak ktoś bredzi niczym Irbisol, to da się udowodnić że bredzi.
Jak coś jest matematycznym fałszem to da się udowodnić że jest matematycznym fałszem, co zrobiłem w tym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510707
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 18:40, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Czw 18:38, 19 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Sorry Michale, ja wiem że ty nie rozumiesz co piszę bo TOTALNIE nie znasz KRZ.
Twoja znajomość KRZ sprowadza się do dwóch DEBILIZMÓW a punktu widzenia algebry Kubusia:
Debilizm pierwszy:
Z prawdy może wynikać tylko prawda
Debilizm drugi:
Za fałszu może wynikać cokolwiek, czyli wszystko.

KRZ tego nie twierdzi, debilu.


Cytat:
Bez sensu jest dyskusja jakiej ty oczekujesz Irbisolu - ty zadajesz pytanie i oczekujesz jedynie słusznej odpowiedzi zgodnej z twoim gównem zwanym KRZ

Nie, posrańcu. Nie oczekuję odpowiedzi "jedynie słusznej". Oczekuję odpowiedzi NA TEMAT.

Dalej znowu pierdolisz, że 100% definicji mamy sprzecznych, a co jakiś czas piszesz, że jakąś tam definicję mamy wspólną.
No chyba że w AK to normalne.

Jeszcze dygresja odnośnie płaskoziemców - bo tu nie chodzi o to, co twierdzą, tylko o stan umysłu.
Z płaskoziemcami kiedyś dyskutowałem i cechują się oni następującymi atrybutami:
- odkryli jedyną prawdę a inni są zaślepieni papką dla mas i podążają jak lemingi za głównym nurtem
- niedługo wszyscy przejdą na płaskoziemstwo
- przyciśnięty płaskoziemca zmienia temat, poruszając inną kwestię

Chyba widać analogię?

Ty, pajacu, nie jesteś żadnym godnym przeciwnikiem - jesteś bardzo łatwy do pokonania. Dlatego jedyne, co ci pozostaje, to spierdalanie od tematu. Niczego więcej nie masz do zaoferowania . I nic więcej nie robisz.


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Czw 18:46, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:55, 19 Mar 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Sorry Michale, ja wiem że ty nie rozumiesz co piszę bo TOTALNIE nie znasz KRZ.
Twoja znajomość KRZ sprowadza się do dwóch DEBILIZMÓW a punktu widzenia algebry Kubusia:
Debilizm pierwszy:
Z prawdy może wynikać tylko prawda
Debilizm drugi:
Za fałszu może wynikać cokolwiek, czyli wszystko.

KRZ tego nie twierdzi, debilu.

… a kto twierdzi to co niżej?
Czy jeszcze masz Michale wątpliwości jakim posranym debilizmem jest KRZ?

[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:

Matryca implikacji od wieków budzi kontrowersje, niekiedy sięgające samej istoty logiki.
Matryca implikacji:
Kod:

 p  q  p=>q
 1  1   1
 0  1   1
 1  0   0
 0  0   1

Z dowolnego zdania fałszywego wynika dowolne zdanie prawdziwe (drugi wiersz matrycy) i dowolne zdanie fałszywe (czwarty wiersz matrycy). Twierdzenie to znane jest od wielu wieków w postaci łacińskiej formuły Falsum sequitur quodlibet (z fałszu wynika cokolwiek, czyli wszystko).

Mimo to, gdy Bertrand Russell opublikował swój system logiki oparty na omawianej matrycy implikacji materialnej, niektórzy filozofowie przyjęli ten system za rodzaj herezji logicznej.

Ktoś próbował wykpić B. Russella, ogłaszając list otwarty, w którym zaproponował mu do rozwiązania następujące zadanie:
Ponieważ według pana można udowodnić wszystko na podstawie jednego zdania fałszywego, proszę na podstawie fałszywego zdania "5 = 4" udowodnić, że jest pan papieżem.

Na pierwszy rzut oka zadanie to może się wydać niewykonalne. Intuicyjnie bowiem nie potrafimy dojrzeć żadnego związku między zdaniem "5 = 4" a zdaniem: "B. Russell jest papieżem". Intuicji nie można jednak wierzyć ślepo, jest bowiem zawodna. Russell podjął zadanie i rozwiązał je w wyniku następującego rozumowania:
Opierając się na regule głoszącej, że od obu stron równości wolno odjąć tę samą liczbę, odejmuję od obu stron równości: "5 = 4", liczbę 3. Wyprowadzam w ten sposób ze zdania "5 = 4" zdanie "2 = 1".
Dowód, że jestem papieżem, jest już teraz zupełnie prosty: papież i ja to dwie osoby, ale 2 = 1 (w tym przypadku papież i B. Russell, czyli dwie osoby są jedną osobą), więc jestem papieżem.
Rozumowanie to jest zupełnie poprawne, zatem początkowa intuicja zgodnie z którą zadanie dane Russellowi wydawało się nierozwiązalne, okazała się zawodna.
Zdanie "B. Russell jest papieżem" rzeczywiście wynika ze zdania "5 = 4". Jest to przykład wynikania fałszu z fałszu (odpowiednik czwartego wiersza matrycy).

Równie łatwo możemy wykazać, że z tego samego zdania fałszywego wynika zdanie prawdziwe, np. zdanie "B. Russell jest wykształcony". Wystarczy do już wyprowadzonego zdania "B. Russell jest papieżem" dodać oczywiście prawdziwe zdanie "Każdy papież jest wykształcony" i mamy:
B. Russell jest papieżem
Każdy papież jest wykształcony
zatem B. Russell jest wykształcony

Można również łatwo wskazać inne, prawdziwe konsekwencje zdania "5 = 4", np. "B. Russell jest mężczyzną", "B. Russell zna język łaciński", B. Russell jest osobistością znaną w całym świecie" itp.
Teoretyczna możliwość wyprowadzenia dowolnego zdania z danego zdania fałszywego nie zawsze jest równoznaczna z praktyczna łatwością wykonania takiego zadania. Ale takie zadanie jest do rozwiązania.
________________________________________
Prof. Tadeusz Kwiatkowski (Jego Wykłady i szkice z logiki ogólnej to źródło dzisiejszej notki) komentuje:
"Twierdzenie Falsum sequitur quodlibet i — tym samym — równoważne mu łącznie drugi i czwarty wiersze matrycy implikacji są nie tylko twierdzeniami logiki, lecz stanowią ujęcie głębokiej prawdy filozoficznej dotyczącej istoty prawdy i fałszu. Prawda ma tę istotną własność, że kierowana konsekwentnie prawami iogiki. nigdy nie doprowadzi do konsekwencji fałszywej. Fałsz natomiast konsekwentnie stosowany przekreśla możliwość rozróżnienia prawdy i fałszu, czyli przekreśla wartość poznania (burzy wszelki porządek logiczny!)."

Ten prof. Kwiatkowski jest tu najlepszy - większego matematycznego głupka nasz Wszechświat nie widział - to są skutki wypranego mózgu przez gówno zwane KRZ!

[link widoczny dla zalogowanych]
Gżdacz w artykule wynurzenia z szamba napisał:

Jeśli 2+2=5, to jestem papieżem

Z książki Johna D. Barrowa Kres możliwości? wypisuję cytaty, które są cytatami drugiego rzędu, bo w rzeczonej książce są to również cytaty.

Cytat pierwszy (s. 226).
Sądzę, że mistycyzm można scharakteryzować jako badanie tych propozycji, które są równoważne swoim zaprzeczeniom. Z zachodniego punktu widzenia, klasa takich propozycji jest pusta. Ze wschodniego punktu widzenia klasa ta jest pusta wtedy i tylko wtedy, kiedy nie jest pusta. (Raymond Smullyan)
Przepisałem wiernie, pozostawiając niepoprawną interpunkcję oraz nadużycie leksykalne polegające na tłumaczeniu angielskiego proposition jako propozycja, zamiast stwierdzenie.

Cytat drugi (s. 226) wymaga lekkiego wprowadzenia.
Warunkiem niesprzeczności systemu w logice klasycznej jest ścisły podział zdań na prawdziwe bądź fałszywe, bowiem ze zdania fałszywego można wywnioskować dowolne inne, fałszywe bądź prawdziwe.
Kiedy Bertrand Russell wypowiedział ten warunek na jednym z publicznych wykładów jakiś sceptyczny złośliwiec poprosił go, by udowodnił, że jeśli 2 razy 2 jest 5, to osoba pytająca jest Papieżem. Russell odparł: "Jeśli 2 razy 2 jest 5, to 4 jest 5; odejmujemy stronami 3 i wówczas 1=2. A że pan i Papież to 2, więc pan i Papież jesteście jednym."!
W ramach zadania domowego zadałem sobie wykazanie, że jeśli Napoleon Bonaparte był kobietą, to ja jestem jego ciotką. Na razie zgłaszam "bz".


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 19:18, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:58, 19 Mar 2020    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510803
Irbisol napisał:

Ty, pajacu, nie jesteś żadnym godnym przeciwnikiem - jesteś bardzo łatwy do pokonania.


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510707
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

… ale teraz będzie się działo!

Ad.2
Badamy które schematy spełniają definicję implikacji rodem z KRZ A=>S:

A1: A=>S =1
stąd dla implikacji rodem z KRZ A1: A=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: brak!


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: brak!
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: brak!
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: brak!
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: brak!
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Każdy matematyk przy zdrowych zmysłach widzi tu wewnętrzną sprzeczność gówna zwanego KRZ.
Zauważmy bowiem, że gówno zwane KRZ rozpoznaje jako implikację rodem z KRZ zarówno schemat S1 jak i schemat S2.
Wniosek:
Klasyczny Rachunek Zdań jest wewnętrznie sprzeczny!
cnd

Widzisz wewnętrzną sprzeczność gówna zwanego KRZ ... czy ślepy jesteś.
Z góry wiem, że wybierzesz to drugie, niestety.
Ot, i cała prawda o tobie, płaskoziemco.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 19:01, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Czw 19:32, 19 Mar 2020    Temat postu:

Co do jakichś profesorów, to się do nich przypierdol, a nie do KRZ.
Nie odróżniasz wyniku funkcji od wynikania.

Co do "sprzeczności", to już ci pisałem, debilu.
Nie jest zabronione w żaden sposób, by jakaś relacja była spełniona przez różne układy. Twojego AK też to dotyczy.
Nie jest tak, że jeden jedyny układ na świecie spełnia implikację, a inne już nie.

Cała filozofia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:06, 19 Mar 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:

Co do jakichś profesorów, to się do nich przypierdol, a nie do KRZ.

Czyli dla ciebie twórca gówna zwanego KRZ Bertrand Russell czy też prof Kwiatkowski to żadne autorytety bo ty jesteś mądrzejszy - zgadza się?
[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:

Bertrand Arthur William Russell, 3. hrabia Russell (ur. 18 maja 1872 w Ravenscroft, Walia, zm. 2 lutego 1970 w Penrhyndeudraeth, Walia) – brytyjski filozof, logik, matematyk, działacz społeczny i eseista. Zainicjował w 1954 roku kampanię pokojową Pugwash[1].

Jest uważany za twórcę filozofii analitycznej razem ze swoim poprzednikiem Gottlobem Frege, współpracownikiem G.E. Moore’em oraz uczniem Ludwigiem Wittgensteinem. Uznaje się go za jednego z najlepszych logików dwudziestego wieku. Jego prace miały znaczący wpływ w matematyce, logice, teorii mnogości, lingwistyce, sztucznej inteligencji, kognitywistyce, informatyce oraz filozofii, w szczególności filozofii języka, epistemologii oraz metafizyce[2].

... a cóz tam znaczy dla Irbisola taki Russell, twierdzący że "z fałszu wynika cokolwiek, czyli wszystko" - wedle naszego płaskoziemcy do DEBIL a nie logik.
Zgadza się płaskoziemco?

Irbisol napisał:

Co do "sprzeczności", to już ci pisałem, debilu.
Nie jest zabronione w żaden sposób, by jakaś relacja była spełniona przez różne układy. Twojego AK też to dotyczy.
Nie jest tak, że jeden jedyny układ na świecie spełnia implikację, a inne już nie.

Cała filozofia.

To wytłuszczone to gówno prawda, jak przeczytasz w całości mój dowód iz AK jest perfekcyjnie jednoznaczna, zaś KRZ nie jest to zrozumiesz.
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510707
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

Poza tym znów widzę że chcesz liczyć elementy w dowolnym układzie implikacyjnym co jest już szczytem debilizmu.
Czy pozwolisz to sobie udowodnić tzn. czy pozwolisz sobie udowodnić że wszystkie twoje czerwone zdania to głupota głupotę pogania?
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508529
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

Irbisol napisał:
Pierdolisz nie na temat.
Twój "szach-mat", popierdoleńcu, miał polegać na pytaniu:

Podaj definicję rodem z KRZ, jednoznacznie opisującą powyższy
(układ z 2 przełącznikami)

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Brawo za przyznanie tym wytłuszczonym iż miejsce gówna zwanego KRZ jest w piekle na wiecznych piekielnych mękach.

Przecież od dawna przyznawałem, że z implikacji KRZ nie wyniknie jednoznacznie układ.

rafal3006 napisał:

Twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny!

Jeżeli dowolny, to jakim cudem jednoznacznie, popierdoleńcu?

Dalsze pierdolenie można sobie odpuścić - nikt cię nie pyta o żadne równoważności.

Z góry znam twoją odpowiedź na moją propozycję bo jesteś do bólu przewidywalny płaskoziemco.
Będziesz srał to co zwykle:
Zadałem ci pytanie (chuj wie jakie bo nikt go nie zna a ty nie chcesz go powtórzyć) i żądam najpierw odpowiedzi na moje "chuj wie jakie pytanie".
Czy widzisz już Michale potworną głupotę płaskoziemca?
Czy widziałeś kiedy większego DEBILA?
... a ty chcesz za nim chodzić i gdakać jak on, czy nie widzisz że chodzisz za głupkiem?
Radzę uważać, bo głupota jest przechodnia.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 20:31, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Czw 21:05, 19 Mar 2020    Temat postu:

Russell przedstawił wynikanie z fałszu jako anegdotę.
Poczytaj sobie, zasrańcu, definicję implikacji materialnej w wikipedii.

Co do układów - w takim razie masz problem, bo układ z 2 przełącznikami spełnia twoją implikację, a z 3 - już nie.

I owszem - zadałem ci pytanie, a ty to zlewasz i pierdolisz swoje, niezamawiane gówna, byle tylko spierdalać od tematu.
Więc się nie dziw, że nikt tego nie czyta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:28, 19 Mar 2020    Temat postu:

Czy Irbisol da sobie wytłumaczyć jak bardzo się myli?
... oto jest pytanie.

Irbisol napisał:

Co do układów - w takim razie masz problem, bo układ z 2 przełącznikami spełnia twoją implikację, a z 3 - już nie.

... no właśnie chcę ci udowodnić że jesteś w błędzie, że TOTALNIE nie rozumiesz implikacji rodem z algebry Kubusia!

Czy chcesz zrozumieć na czym polega twój błąd tzn. czy przeczytasz ze zrozumieniem o co chodzi w DEFINICJI implikacji rodem z algebry Kubusia?
Czy chcesz zrozumieć że logika która liczy wyłączniki jest najzwyklejszym DEBILIZMEM?

Czy chcesz zrozumieć że DEFINICJA implikacji w algebrze Kubusia nie zależy od ilości przycisków tzn. ta sama DEFINICJA implikacji w AK jest spełniona dla dwóch, 10, 1000, 10000000 przycisków itd
Innymi słowy:
Zachodzi matematyczna tożsamość układów spełniających implikację niezależnie od ilości przycisków!

Czy chcesz zrozumieć że logika matematyczna nie ma prawa liczyć przycisków, może co najwyżej wykonywać operacje typu "i"(*) czy też "lub"(+) np. na zbiorach, które z liczeniem elementów mają TOTALNE ZERO wspólnego.

Czy dasz to sobie wytłumaczyć w sposób który na 100% zrozumiesz?

Czy będzie srał jak zwykle:
Zadałem ci pytanie (chuj wie jakie bo nikt go nie zna) i najpierw odpowiedz na moje "chuj wie jakie pytanie".

No właśnie zadałeś pytanie o to czy logika matematyczna jest w stanie liczyć przyciski w układzie elektrycznym.
Ja kategorycznie twierdzę że nie jest w stanie liczyć żadnych przycisków bo nie na tym polega logika matematyczna!
Czy dasz sobie to wytłumaczyć?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 21:29, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:48, 19 Mar 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Russell przedstawił wynikanie z fałszu jako anegdotę.

NIE!
Russell na serio twierdził iż "z fałszu wynika cokolwiek, czyli wszystko" - przeczytaj sobie ten artykuł DOKŁADNIE!

Poza tym popatrz jakich ma fanatycznych naśladowców!
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia-script-src-http-wujzboj-com-sfinia-desec-js-script,17/kubus-w-depresji-prosze-wszystkich-o-pomoc,5780.html#147302
rafal3006 napisał:
Cytat z:
[link widoczny dla zalogowanych]

Kubuś w depresji, proszę Wszystkich o pomoc

Nurtuje mnie to nieznośne pytanie, nie mogę spać i proszę Wszystkich o pomoc.

Fizyk napisał:
Przykład: "Jeśli 0=1, to istnieje człowiek, który ma 2 nogi"

Dowód:
Wiemy, że istnieje człowiek, który ma 1 nogę (a bo to mało jest ludzi, którzy mają amputowaną nogę?).
Z tego, że 0=1, wynika, że 1=2 (dodajemy 1 stronami).
Zatem człowiek, który ma 1 nogę, ma 2 nogi.
Zatem istnieje człowiek, który ma 2 nogi.
CND.

I co? Z fałszu wyniknęła prawda.


Sogors napisał:

rafal3006 napisał:

Weźmy zdanie:
Jeśli kura jest psem to człowiek ma dwie nogi
Zdanie prawdziwe w KRZ, jak tu będziesz dodawał stronami psa do kury, co z tego ci wyjdzie kuropies ?
Dowód analogiczny do twojego:
Wiemy, że istnieje człowiek, który ma 1 nogę (a bo to mało jest ludzi, którzy mają amputowaną nogę?).
Z tego, że kura=pies, wynika, że jedna kura=kuropies (dodajemy kurę stronami).
bo:
W algebrze Boole’a:
Kura+Kura = Kura – prawo algebry Boole’a: A+A=A
Kura+pies = kuropies ? co to za prawo algebry Boole'a ?
A+B=AB ? - co to jest AB w algebrze Boole'a ?
Zatem człowiek, który ma 1 nogę, ma 2 nogi.
Zatem istnieje człowiek, który ma 2 nogi.
CND.

Raź że to nie zrozumiałeś co napisał Fizyk, bo kompletnie ci ta analogia nie wyszła
Dwa że całość to bełkot, w przeciwieństwie do tego co napisał Fizyk

(to co napisał pojawia się w książkach popularnonaukowych i jest rozumiane przez dzieci w gimnazjum, sprawdź !!!! )

Jeśli kura jest psem to człowiek ma dwie nogi

kura ma dwie nogi pies 4, ale jeśli są tym samym mają tyle samo nóg

czyli 2=4 , dzielimy przez 2

i 1=2 odejmujemy 1

0=1

i dalej jak u Fizyka


To wytłuszczone to masakra Kubusia, bo wychodzi na to że dzieci w gimnazjum rozumieją dowód Fizyka a Kubuś ni w ząb nie rozumie.
Chyba się rozbeczę …
… a może jest iskierka nadziei ?
Pytanie do Sogorsa

… a dlaczego dodajesz nogi kury i psa ?
Czy nie prościej dodawać skrzydła ?

Pies ma zero skrzydeł, Kura ma dwa skrzydła.

Wyrywamy jedno skrzydło kurze i mamy:
0=1
Dalej jak u Fizyka.

Ooo !
mam jeszcze prostszy dowód i nie trzeba być sadystą.

Pies ma zero dziobów, kura ma jeden dziób zatem mamy:
0=1

Dalej jak u fizyka

Czy dowody Kubusia są poprawne ?

Własnie brak odpowiedzi na to pytanie jest przyczyną depresji Kubusia :cry:

sogors napisał:

rafal3006 napisał:

Pies ma zero skrzydeł, Kura ma dwa skrzydła.

Wyrywamy jedno skrzydło kurze i mamy:
0=1

To trzeba wyrywać po obu stronach
wiec by było

-1=1

ale -1 skrzydła może nie przemawiać do wyobraźni .

Z dziobami ok

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia-script-src-http-wujzboj-com-sfinia-desec-js-script,17/kubus-w-depresji-prosze-wszystkich-o-pomoc,5780.html#147327
Przerażony napisał:
„Jeśli kura jest psem to człowiek ma dwie nogi”

Panie Kubusiu, rozmawiałem z Panem Baryckim, bardzo się zmartwił pana stanem, nawet wydawało mi się, że zobaczyłem łzę w jego szlachetnym głębokim oku. Okiem na mnie łypnął, a nalewki truskawkowej łyknął i powiedział - człowiek nie może mieć nie tylko dwóch nóg, ale nawet nie może mieć żadnej nogi, bo gdyby miał dwie nogi, albo chociaż jakąkolwiek nogę, to NTI nie mogłaby być prawdziwą, a to by była podłość. I taki przedstawił dowód na prawdziwość NTI.

Jeżeli kurze wyrwiemy skrzydło, to kura zdechnie i już nie będzie kury, a więc, jeżeli nieistniejąca kura jest psem, a pies nie ma ani jednego skrzydła, to nieistniejącą kurę, nie tylko możemy, ale nawet musimy zapisać jako zero i tak samo wychodzi nam z psem, jeżeli nie ma żadnego skrzydła, to żadne skrzydło jest tylko zerem i w ten sposób zapisujemy absolutną prawdę: 0=0. Wiadomym jest, że czasem jakiś człowiek nie ma jednej nogi, a więc, tę nieistniejącą nogę odejmujemy obustronnie i mamy: -1=-1. Jeżeli teraz dodamy obustronnie tę jedną istniejącą nogę, to nie chce nam wyjść inaczej, jak tylko, że 0=0. Tak więc, matematyka nie pozwala człowiekowi nawet na posiadanie ani jednej nogi, a z matematyką spierać się nie wypada.

„Jeśli kura jest psem to człowiek ma dwie nogi.” W tym zdaniu z absolutnej prawdy (0=0), wychodzi nam wierutny fałsz, jakoby to człowiek posiadał dwie nogi (0=2), albo chociaż jedną (jeżeli obustronnie odejmiemy tę jedną, to mamy -1=1). A prawda jedyna to taka, że (0=0)=(0=0), czyli człowiek nóg mieć nie może, absolutnie mu posiadania nóg zabrania matematyka. Tak to, panie Kubusiu, NTI została uratowana przez Pana Baryckiego niepodważalnym dowodem ściśle matematycznym.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 22:21, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Czw 21:53, 19 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Co do układów - w takim razie masz problem, bo układ z 2 przełącznikami spełnia twoją implikację, a z 3 - już nie.

... no właśnie chcę ci udowodnić że jesteś w błędzie, że TOTALNIE nie rozumiesz implikacji rodem z algebry Kubusia!

Czy chcesz zrozumieć na czym polega twój błąd tzn. czy przeczytasz ze zrozumieniem o co chodzi w DEFINICJI implikacji rodem z algebry Kubusia?

Już ci pisałem, co chcę żebyś mi wytłumaczył.
Ale ty, popierdoleńcu, zawsze tłumaczysz to, co nikogo nie interesuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:59, 19 Mar 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Co do układów - w takim razie masz problem, bo układ z 2 przełącznikami spełnia twoją implikację, a z 3 - już nie.

... no właśnie chcę ci udowodnić że jesteś w błędzie, że TOTALNIE nie rozumiesz implikacji rodem z algebry Kubusia!

Czy chcesz zrozumieć na czym polega twój błąd tzn. czy przeczytasz ze zrozumieniem o co chodzi w DEFINICJI implikacji rodem z algebry Kubusia?

Już ci pisałem, co chcę żebyś mi wytłumaczył.
Ale ty, popierdoleńcu, zawsze tłumaczysz to, co nikogo nie interesuje.

Kurwa jego mać!
Trzymajcie mnie ludzie bo scyzoryk w kieszeni sam mi się otworzył.
Ja chcę plaskoziemcy UDOWODNIĆ że wszystkie jego czerwone zdania w cytacie niżej to potworne DEBLIZMY!
... a co płaskoziemca na to?
... że to go nie interesuje, że NIKOGO to nie interesuje!

Czy wszyscy widzą niebotyczną głupotę płaskoziemcy?
Czy Idiota widzi?
Czy Michał widzi i nie grzmi?
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508529
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

Irbisol napisał:
Pierdolisz nie na temat.
Twój "szach-mat", popierdoleńcu, miał polegać na pytaniu:

Podaj definicję rodem z KRZ, jednoznacznie opisującą powyższy
(układ z 2 przełącznikami)

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Brawo za przyznanie tym wytłuszczonym iż miejsce gówna zwanego KRZ jest w piekle na wiecznych piekielnych mękach.

Przecież od dawna przyznawałem, że z implikacji KRZ nie wyniknie jednoznacznie układ.

rafal3006 napisał:

Twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny!

Jeżeli dowolny, to jakim cudem jednoznacznie, popierdoleńcu?

Dalsze pierdolenie można sobie odpuścić - nikt cię nie pyta o żadne równoważności.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 22:01, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3601
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Czw 23:47, 19 Mar 2020    Temat postu:

"Russell przedstawił wynikanie z fałszu jako anegdotę.
Poczytaj sobie, zasrańcu, definicję implikacji materialnej w wikipedii."

rafałek nie umie tego pojąć, nie ma sensy go di tego namawiać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:22, 20 Mar 2020    Temat postu:

O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Odpowiadam ci Irbisolu, mój przyjacielu (bo włożyłeś bardzo dużo w temacie rozszyfrowywania AK):
Zdecydowanie był!

Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić w sposób który na 100% zrozumiesz?
TAK/NIE

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508529
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

Irbisol napisał:
Pierdolisz nie na temat.
Twój "szach-mat", popierdoleńcu, miał polegać na pytaniu:

Podaj definicję rodem z KRZ, jednoznacznie opisującą powyższy
(układ z 2 przełącznikami)

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Brawo za przyznanie tym czerwonym iż miejsce gówna zwanego KRZ jest w piekle na wiecznych piekielnych mękach.

Przecież od dawna przyznawałem, że z implikacji KRZ nie wyniknie jednoznacznie układ.

rafal3006 napisał:

Twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny!

Jeżeli dowolny, to jakim cudem jednoznacznie, popierdoleńcu?

Dalsze pierdolenie można sobie odpuścić - nikt cię nie pyta o żadne równoważności.

O tym niebieskim to ja doskonale wiem od zawsze, w sposób bezdyskusyjny udowodniłem to w tym historycznym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510707
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

Irbisolu, na gruncie algebry Kubusia wszystkie twoje czerwone zdania są FAŁSZEM!
Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić?
TAK/NIE

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510837
Irbisol napisał:

Co do układów - w takim razie masz problem, bo układ z 2 przełącznikami spełnia twoją implikację, a z 3 - już nie.

Irbisolu, na gruncie algebry Kubusia wszystkie twoje czerwone zdania są FAŁSZEM!
Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 9:21, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Pią 8:39, 20 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Kurwa jego mać!
Trzymajcie mnie ludzie bo scyzoryk w kieszeni sam mi się otworzył.
Ja chcę plaskoziemcy UDOWODNIĆ że wszystkie jego czerwone zdania w cytacie niżej to potworne DEBLIZMY!
... a co płaskoziemca na to?
... że to go nie interesuje, że NIKOGO to nie interesuje!

Tępy chuju - sam zaczynasz jakiś temat. Gdy piszę na ten temat, to go porzucasz i pierdolisz o czym innym.
Najpierw skończ to, co SAM zacząłeś. Jak skończysz jedno, to wtedy pisz o czym innym.
To wszystko. Potrafisz chociaż tyle zrozumieć, popierdoleńcu?

Póki co zadałem ci pytanie i czekam na odpowiedź.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:04, 20 Mar 2020    Temat postu:

Czy Irbisol da sobie wytłumaczyć najważniejszy problem w historii logiki matematycznej?
… oto jest pytanie.

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Kurwa jego mać!
Trzymajcie mnie ludzie bo scyzoryk w kieszeni sam mi się otworzył.
Ja chcę plaskoziemcy UDOWODNIĆ że wszystkie jego czerwone zdania w cytacie niżej to potworne DEBLIZMY!
... a co płaskoziemca na to?
... że to go nie interesuje, że NIKOGO to nie interesuje!

Tępy chuju - sam zaczynasz jakiś temat. Gdy piszę na ten temat, to go porzucasz i pierdolisz o czym innym.
Najpierw skończ to, co SAM zacząłeś. Jak skończysz jedno, to wtedy pisz o czym innym.
To wszystko. Potrafisz chociaż tyle zrozumieć, popierdoleńcu?

Póki co zadałem ci pytanie i czekam na odpowiedź.

Irbisolu, jesteś przewidywalny do bólu.
Wszyscy normalni się z ciebie śmieją.
Nawet Idiota i Michał.
Czy mam rację panowie?

Dlaczego jesteś śmieszny?
Bo ja chcę ci jak dziecku wytłumaczyć najważniejszy problem w historii logiki matematycznej z cytatu niżej w sposób który na 100% zrozumiesz ... a ty w koło Macieju walisz mi cytatami jak wyżej.

Powtórzę moje żądanie:
Pozwól sobie wytłumaczyć iż wszystkie twoje czerwone zdania to na gruncie AK potworne DEBILIZMY!

Czy pozwolisz?
TAK/NIE

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510911
rafal3006 napisał:
O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Odpowiadam ci Irbisolu, mój przyjacielu (bo włożyłeś bardzo dużo w temacie rozszyfrowywania AK):
Zdecydowanie był!

Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić w sposób który na 100% zrozumiesz?
TAK/NIE

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508529
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

Irbisol napisał:
Pierdolisz nie na temat.
Twój "szach-mat", popierdoleńcu, miał polegać na pytaniu:

Podaj definicję rodem z KRZ, jednoznacznie opisującą powyższy
(układ z 2 przełącznikami)

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Brawo za przyznanie tym czerwonym iż miejsce gówna zwanego KRZ jest w piekle na wiecznych piekielnych mękach.

Przecież od dawna przyznawałem, że z implikacji KRZ nie wyniknie jednoznacznie układ.

rafal3006 napisał:

Twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny!

Jeżeli dowolny, to jakim cudem jednoznacznie, popierdoleńcu?

Dalsze pierdolenie można sobie odpuścić - nikt cię nie pyta o żadne równoważności.

O tym niebieskim to ja doskonale wiem od zawsze, w sposób bezdyskusyjny udowodniłem to w tym historycznym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510707
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

Irbisolu, na gruncie algebry Kubusia wszystkie twoje czerwone zdania są FAŁSZEM!
Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić?
TAK/NIE

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510837
Irbisol napisał:

Co do układów - w takim razie masz problem, bo układ z 2 przełącznikami spełnia twoją implikację, a z 3 - już nie.

Irbisolu, na gruncie algebry Kubusia wszystkie twoje czerwone zdania są FAŁSZEM!
Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 9:23, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 116, 117, 118  Następny
Strona 23 z 118

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin