Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czysto matematyczne obalenie logiki matematycznej ziemian
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 108, 109, 110 ... 136, 137, 138  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:38, 12 Sty 2018    Temat postu:

Irbisol napisał:
Twierdzę, że padanie przy zachmurzeniu (czy prościej: zachmurzenie z opadami) jest podzbiorem zachmurzenia.

Ja tu jestem po stronie Idioty. Jakie elementy ma zbiór "zachmurzenie"?

Może można mówić o jakimś "podpojęciu", albo "podzdarzeniu", ale podzbiór raczej nie jest tu najodpowiedniejszym słowem.

Choć pewnie dałoby się jakoś to sprowadzić do pojęć teoriomnogościowych, rozważając jakiś zbiór możliwych światów, w których części w danym momencie jest zachmurzenie, a w innych nie... Ciężko jednak w takim ujęciu mówić, że zbiorem jest zachmurzenie, bardziej mowa o zbiorze światów z zachmurzeniem.

Ciekawe jeszcze, czy taki zbiór w ogóle jest zbiorem (spełnia aksjomaty)...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5494
Przeczytał: 60 tematów


PostWysłany: Pią 16:05, 12 Sty 2018    Temat postu:

Taz napisał:
Irbisol napisał:
Twierdzę, że padanie przy zachmurzeniu (czy prościej: zachmurzenie z opadami) jest podzbiorem zachmurzenia.

Ja tu jestem po stronie Idioty. Jakie elementy ma zbiór "zachmurzenie"?

Zachmurzenie z opadami.
Zachmurzenie bez opadów.

Oba elementy cały czas są zachmurzeniem.

Cytat:
Może można mówić o jakimś "podpojęciu", albo "podzdarzeniu", ale podzbiór raczej nie jest tu najodpowiedniejszym słowem.

Dla was "zachmurzenie" składa się po prostu z samych chmur - tymczasem w dziedziczeniu kolejne klasy DODAJĄ od siebie cechy.
Zachmurzenie to CECHA. Inne zjawiska też mogą mieć tę cechę i one wszystkie wchodzą w podzbiór zachmurzenia.
Warunkiem wystarczającym bycia zachmurzeniem jest posiadanie tej cechy.

Poradzę ci to samo, co Idiocie:
po prostu wskaż, jakie są kategorie zachmurzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:24, 12 Sty 2018    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Nie twierdzę, że „padanie” jest podzbiorem „chmur”, choć na upartego, poprzez analogię do zbiorów można taki wniosek wyciągnąć.

Ja też tego nie twierdzę.
Twierdzę, że padanie przy zachmurzeniu (czy prościej: zachmurzenie z opadami) jest podzbiorem zachmurzenia.

Cytat:
Jeśli zdasz egzamin dostaniesz komputer
E=>K =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona na mocy definicji obietnicy
… i co tutaj?
Zdanie egzaminu jest podzbiorem => dostania komputera?

Tak, tylko znowu musisz nazwać to precyzyjnie (a z tym masz duży problem - patrz głupoty z p*q=1, gdzie ci wyszło, że brak chmur to to samo to występowanie chmur).
K: Otrzymanie komputera
E: Otrzymanie komuputera w wyniku zdanego egzaminu
Widać od razu, że z E wynika K, bo z E jako samo "zdanie egzaminu" K nie wynika.
K może też mieć inne podzbiory:
- otrzymanie komputera służbowego
- otrzymanie komputera w darowiznie
- otrzymanie komputera jako prezent bez powodu

Definicja obietnicy:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p=>q
Obietnica to warunek wystarczający p=>q wchodzący w skład implikacji prostej p|=>q
KONIEC.

Tym razem to pobredziłeś straszliwie.
A.
Jeśli zdasz egzamin dostaniesz komputer
E=>K =1
Zdanie egzaminu jest warunkiem wystarczającym do otrzymania komputera na mocy definicji obietnicy
z prawdziwości warunku wystarczającego A wynika fałszywość kontrprzykładu B - tez na mocy definicji obietnicy
B.
Jeśli zadasz egzamin to możesz nie dostać komputera
E~~>~K=E*~K =0
… a jeśli nie zdam egzaminu?
Prawo Kubusia:
E=>K = ~E~>~K
C.
Jeśli nie zdasz egzaminu to możesz ~> nie dostać komputera
~E~>~K =1
Nie zdanie egzaminu jest warunkiem koniecznym ~> nie dostania komputera bo jak zdam egzamin to na 100% dostanę komputer
Prawo Kubusia:
~E~>~K = E=>K
lub
D.
Jeśli nie zdasz egzaminu to możesz ~~> dostać komputer
~E~~>K = ~E*K =1
Po nie zdanym egzaminie ojciec ma 100% wolnej woli, może komputera synowi nie dać (zdanie C) lub dać (zdanie D) z dowolnym uzasadnieniem niezależnym (innymi niż poprzednik)
Ojciec może powiedzieć:
Nie zdałeś egzaminu, dostajesz komputer bo cię kocham (bo widziałem że się uczyłeś ale miałeś pecha etc)
Ojciec będzie kłamcą gdy powie uzasadnienie zależne.
Nie zdałeś egzaminu dostajesz komputer bo nie zdałeś egzaminu (uzasadnienie zależne)

Uważaj Irbisolu, twoje:
- otrzymanie komputera służbowego
- otrzymanie komputera w darowiznie
- otrzymanie komputera jako prezent bez powodu

To czyste brednie bowiem komputer tak otrzymany ma ZERO związku z obietnicą traktująca o egzaminie.
Jeśli zdasz egzamin dostaniesz komputer
E=>K

Po prostu matematycznie ODJECHAŁEŚ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:33, 12 Sty 2018    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2675.html#358793
Irbisol napisał:

Tak, tylko znowu musisz nazwać to precyzyjnie (a z tym masz duży problem - patrz głupoty z p*q=1, gdzie ci wyszło, że brak chmur to to samo to występowanie chmur).

To jest bezczelne kłamstwo Irbisolu.
Jak to udowodnisz to kasuję algerę Kubusia, inaczej ty powinieneś skasować swoją gówno-logikę.
Zatem:
Poproszę o dowód!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:41, 12 Sty 2018    Temat postu:

Odnalazłem twój ostatni istotny post w tym temacie:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2625.html#358419
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:

Rozmawiamy o zdarzeniu:
Pada (P=1) i nie ma chmur (~CH=1)
P*~CH = 1*1 =0

Jaką wartość w twoim iloczynie ma ~CH ?
Odpowiem za ciebie:
Raz ma 1, a raz 0. To samo zdanie logiczne (w rzeczywistości iloczyn dotyczy innego zdania, ale ty myślisz, że to to samo).

Jeśli zatem mówię że:
A.
Pada (P=1) i nie ma chmur (~CH=1)
P*~CH = 1*1 =0

To kodowanie matematycznie tożsame jest takie:
B.
Pada (P=1) i nie ma chmur (CH=0)
P*CH = 1*0 =0
Matematycznie:
A=B
… a ty pitolisz że ja gdziekolwiek pisze iż:
(~CH=1) = (~CH=0)


Bo to robisz, pajacu.
Napisałeś:
A. P*~CH = 1*1 =0
oraz
B. P*CH = 1*0 =0
A = B

Czyli wg ciebie
P*CH
to to samo co
P*~CH

A zatem wg ciebie CH = ~CH.

Łatwo pokazać, gdzie zrobiłeś błąd i pokazałem to kilka razy, ale niestety twoja psychika to wyparła.
Więc teraz walcz z jawną sprzecznością, która wynikła z twojego "rozumkowania". Może samemu uda ci się dojść do rozwiązania, skoro nie umiesz przeczytać gotowego.

U mnie nie ma absolutnie żadnej sprzeczności czysto matematycznej.

Brednie są w twoim ogródku Irbisolu!

Co można bardzo łatwo udowodnić na wiele sposobów!

Zacznijmy od tego czy akceptujesz prawa Prosiaczka:
I. (p=1)=(~p=0)
II. (~p=1)=(p=0)

TAK/NIE

Poproszę o odpowiedź!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 16:43, 12 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:47, 12 Sty 2018    Temat postu:

Irbisol napisał:
Taz napisał:
Irbisol napisał:
Twierdzę, że padanie przy zachmurzeniu (czy prościej: zachmurzenie z opadami) jest podzbiorem zachmurzenia.

Ja tu jestem po stronie Idioty. Jakie elementy ma zbiór "zachmurzenie"?

Zachmurzenie z opadami.
Zachmurzenie bez opadów.

Oba elementy cały czas są zachmurzeniem.

Okej. A czego są elementami? Bo nie zachmurzenia przecież - elementy zbioru nie są zbiorem.

Irbisol napisał:
Dla was "zachmurzenie" składa się po prostu z samych chmur - tymczasem w dziedziczeniu kolejne klasy DODAJĄ od siebie cechy.
Zachmurzenie to CECHA. Inne zjawiska też mogą mieć tę cechę i one wszystkie wchodzą w podzbiór zachmurzenia.

Tylko jak rozmawiamy o zbiorach, to nie ma mowy o dziedziczeniu. Ja wiem do czego pijesz, ale to się nijak ma do definiowania zbiorów, które tu mają być w relacji bycia podzbiorem.
Zachmurzenie to cecha - ok, ma sens, cecha dnia albo pogody, powiedzmy. Gdzie tu jakikolwiek zbiór, który mógłby być podzbiorem innego?

Irbisol napisał:
Poradzę ci to samo, co Idiocie:
po prostu wskaż, jakie są kategorie zachmurzenia.

No, to w tym momencie może być mowa o kategoriach zachmurzenia, co nie jest takim głupim podejściem. Nadal jednak będę upierał się że samo zachmurzenie zbiorem nie jest, więc nie ma tak łatwo jak by chciał Rafał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:23, 12 Sty 2018    Temat postu:

Irbisol odkrył błąd w moim rozumowaniu!

Dzięki Irbisolu, szczegóły w tym poście.

Ja nie mogę, macie problemy z deszczem i chmurką gdzie żaden 5-cio latek nie ma żadnych problemów!
Możecie o tym przestać pieprzyć lub robić to w innym temacie?
... bo robicie tu offtopa.

Dialog z przedszkola:
A.
Jeśli jutro będzie padało to na 100% będzie pochmurno
P=>CH =1
Definicja warunku wystarczającego bo padanie jest warunkiem wystarczającym => dla istnienie chmur
Z prawdziwości warunku wystarczającego A wynika fałszywość kontrprzykładu B (albo odwrotnie)
B.
Jeśli jutro będzie padało to może ~~> nie być pochmurno
P~~>~CH = P*~CH = 0
Niemożliwa (=0) jest sytuacja:
„Pada” i „nie ma chmur” =0

Możliwa jest sytuacja:
P=[pada] =1 - sytuacja możliwa (=1)
Możliwa jest też sytuacja:
CH=[chmury] =1 - sytuacja możliwa (=1)
~CH=~[chmury]=1 - nie ma chmur, sytuacja możliwa

… ale niemożliwa (=0) jest sytuacja:
P*~CH = [pada]=1*~[chmury]=1 =0
No mocy prawa Prosiaczka:
(~CH=1)=(CH=0)
zapis matematycznie tożsamy to:
P*~CH=[pada]=1*[chmury]=0 =0

ok
Widzę gdzie zrobiłem błąd:

Poprawne zapisy matematyczne to:
A. P*~CH = 1*1 =1
Zapis tożsamy:
B. P*~CH = (P=1)*(~CH=1) =1
Prawo Prosiaczka:
(~CH=1) = (CH=0)
Czyli:
C. P*~CH = (P=1)*(CH=0) =0

Wniosek:
Prawo Prosiaczka możemy stosować wyłącznie do zapisu wartościującego, jak wyżej.
Dokładnie to robię od 12 lat.
Tu zrobiłem błąd bo ostatni zapis zrobiłem tak (błędnie)
D. P*CH = (P=1)*(CH=0) =0
To jest błąd typu „wyjątek” bo pewne jest że poza ostatnią dyskusją z Irbisolem nigdy tak nie zapisałem.
Po prostu nie przechodziłem z zapisów ABC do błędnego zapisu D.

Nie wolno tez robić tak:
C. P*~CH = (P=1)*(CH=0) =0 - to jest poprawne
E: P*~CH = 1*0 =0 - to jest błędne
Wyjaśnienie:
Zapis poprawny:
P*~CH = 1*1 =0
To zapis wejścia w mintermach gdzie wszystkie zmienne wejściowe sprowadzone są do jedynek, zatem równanie E musi być co najwyżej identyczne jak równanie C (na mocy prawa Prosiaczka) - zapis E jest matematycznie błędny

Jedziemy dalej z analizą:
… a jeśli nie będzie padało?
Prawo Kubusia:
P=>CH = ~P~>~CH
stąd:
C.
Jeśli jutro nie będzie padało to może ~> nie być pochmurno
~P~>~CH=~P*~CH =1
Definicja warunku koniecznego spełniona na mocy prawa Kubusia:
A: p=>CH = C: ~P~>~CH
Mając udowodnione A absolutnie nie musimy udowadniać C!
lub
D.
Jeśli jutro nie będzie padało to może ~> być pochmurno
~P~~>CH = ~P*CH =1 - sytuacja możliwa

Podsumowując:
Myślę że wyczerpaliśmy WSZYSTKIE tematy na gruncie logiki matematycznej dla zdarzeń „deszcz” i „chmurka”

Pytanie:
Czy zgadzacie się dalej nie pieprzyć w tym temacie?

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2650.html#358455
Irbisol napisał:

Aktualnie wszystko rozumiem - nawet wiem, dlaczego piszesz duperele nie na temat.
Wyżej ci coś wykazałem i do tego się odnieś.
Przestań wreszcie w panice przechodzić w tryb awaryjny, gdzie pierdzielisz bez sensu nie na temat.

To wytłuszczone jest tu kluczowe - też wiem gdzie popełniłem błąd, szczegóły w tym poście.
Spotkaliśmy się po raz pierwszy z 8 lat temu - wtedy ja kwestionowałem prawo kontrapozycji, ty go słusznie broniłeś.
Od tamtej pory, dzięki Fiklitowi AK niebotycznie się rozwinęła - w tej chwili AK akceptuje absolutnie wszystkie prawa algebry Boole’a - jest nieprawdopodobnie prosta i piękna - jak przystało na genialną logikę matematyczną która perfekcyjnie posługują się 5-cio latki i humaniści.

Ja widzę Irbioslu przepaść między Tobą a Fizykiem, czy Idiotą - choćby z powodu wytłuszczonego zdania w cytacie - tak trzymaj!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 17:44, 12 Sty 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5494
Przeczytał: 60 tematów


PostWysłany: Pią 19:10, 12 Sty 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

K: Otrzymanie komputera
E: Otrzymanie komuputera w wyniku zdanego egzaminu
Widać od razu, że z E wynika K, bo z E jako samo "zdanie egzaminu" K nie wynika.
K może też mieć inne podzbiory:
- otrzymanie komputera służbowego
- otrzymanie komputera w darowiznie
- otrzymanie komputera jako prezent bez powodu
(...)
Uważaj Irbisolu, twoje:
- otrzymanie komputera służbowego
- otrzymanie komputera w darowiznie
- otrzymanie komputera jako prezent bez powodu

To czyste brednie bowiem komputer tak otrzymany ma ZERO związku z obietnicą traktująca o egzaminie.
Jeśli zdasz egzamin dostaniesz komputer
E=>K

Po prostu matematycznie ODJECHAŁEŚ.

Oczywiście, że tak otrzymany komputer ma ZERO związku z obietnicą.
Napisałem wyraźnie, że mogą też być INNE podzbiory. One są INNE. Czyli mają nie mieć związku.
Wszystkie one (łącznie z komputerem za zdany egzamin) są:
- warunkami wystarczającymi otrzymania komputera
i
- są poprzednikami implikacji, gdzie następnikiem jest K.
Wszystko się zgadza, tylko jak zwykle nie orientujesz się, na jaki temat jest mowa i siedzisz zakleszczony w swoich założeniach.

Co do olśnienia, którego doznałeś:
to w końcu można zapisać p*q=1 gdy p=1 i q=1 czy nie można?

-------------

Taz napisał:
Tylko jak rozmawiamy o zbiorach, to nie ma mowy o dziedziczeniu. Ja wiem do czego pijesz, ale to się nijak ma do definiowania zbiorów, które tu mają być w relacji bycia podzbiorem.

Dlatego wprowadziłem pojęcie cechy.
Zachmurzenie z opadami deszczu jest jakimś rodzajem zachmurzenia.
Mógłbyś narysować prostokącik z napisam ZACHMURZENIE, a od niego trzy strzałki w dół do prostokącików:
- Z OPADAMI DESZCZU
- Z OPADAMI ŚNIEGU
- BEZ OPADÓW

Ewentualnie duże kółko ZACHMURZENIE i w nim 3 mniejsze kółka jak z listy wyżej.
Teraz to widzisz?

Wyobraź sobie, że możesz DODAWAĆ do wirtualnej pogody cechy.
Jak dodasz zachmurzenie, to będziesz mógł wybrać znowu z listy powyżej, jak to zachmurzenie "upgrade'ować". Czyli który konkretnie element ze zbioru "zachmurzenie" wybrać.

To tak jak otwarcie plecaka i wybieranie przedmiotów. Plecak to zbiór "zachmurzenie", a przedmioty są wymienione wyżej. Żeby te przedmioty wybrać, musisz oczywiście wpierw wybrać właściwy plecak, bo jak wybierzesz "bezchmurnie", to deszczu nie będzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:58, 12 Sty 2018    Temat postu:

Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

K: Otrzymanie komputera
E: Otrzymanie komuputera w wyniku zdanego egzaminu
Widać od razu, że z E wynika K, bo z E jako samo "zdanie egzaminu" K nie wynika.
K może też mieć inne podzbiory:
- otrzymanie komputera służbowego
- otrzymanie komputera w darowiznie
- otrzymanie komputera jako prezent bez powodu
(...)
Uważaj Irbisolu, twoje:
- otrzymanie komputera służbowego
- otrzymanie komputera w darowiznie
- otrzymanie komputera jako prezent bez powodu

To czyste brednie bowiem komputer tak otrzymany ma ZERO związku z obietnicą traktująca o egzaminie.
Jeśli zdasz egzamin dostaniesz komputer
E=>K

Po prostu matematycznie ODJECHAŁEŚ.

Oczywiście, że tak otrzymany komputer ma ZERO związku z obietnicą.

W poście wyżej napisałem precyzyjnie jaki otrzymany przez dziecko komputer można łączyć z obietnicą
Jeśli zdasz egzamin to dostaniesz komputer
E=>K=1

Matematyk który twierdzi że w związku z wypowiedzianą obietnicą można dostać komputer jako:
- otrzymanie komputera służbowego
- otrzymanie komputera w darowiznie
- otrzymanie komputera jako prezent bez powodu
Jest matematycznym kretynem.
Skoro się z tym zgadzasz to po kiego grzyba piszesz co piszesz - o tych trzech przypadkach?

Irbisol napisał:

Co do olśnienia, którego doznałeś:
to w końcu można zapisać p*q=1 gdy p=1 i q=1 czy nie można?

Twoje zdanie jest fałszywe bo brzmi ono:
Jeśli p=1 i q=1 to p*q=1
Kontrprzykład:
„pada” i „nie ma chmur” =0
Kodowanie matematyczne:
P*~CH=1*1 =0 - sytuacja niemożliwa
Kodowania tożsame:
P*~CH = (P=1)*(~CH=1) =0
Prawa Prosiaczka:
(p=1)=(~p=0)
(~p=1) = (p=0)
Stąd dalsze kodowania tożsame:
P*~CH = (P=1)*(CH=0) =0
P*~CH = (~P=0)*(CH=0) =0
P*~CH = (~P=0)*(~CH=1) =0
KONIEC!
To są wszystkie możliwe kodowania tożsame
Podsumowując:
P=1 i ~CH=1 jednak wyjście tej funkcji ma wartość logiczną 0

Prawdziwe jest twierdzenie odwrotne:
Jeśli p*q=1 to p=1 i q=1
Tu nie ma szans na podanie kontrprzykładu

Czy to jest jasne?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 10:26, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3999
Przeczytał: 14 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 8:34, 13 Sty 2018    Temat postu:

A to " p=1 i q=1" da się jakoś matematycznie zapisać? Tzn. bez uzycia "i"? Samymi znaczkami?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:57, 13 Sty 2018    Temat postu:

Tajemnice równań algebry Boole’a!
Algorytm działania mózgu człowieka w obsłudze operatora OR(|+)

fiklit napisał:
A to " p=1 i q=1" da się jakoś matematycznie zapisać? Tzn. bez uzycia "i"? Samymi znaczkami?

Spójnik „i” jest tożsamy ze znaczkiem „*” - fizycznie to jest ta sama bramka „i”(*) - w technice zwana bramką AND
Spójnik „lub” jest tożsamy ze znaczkiem „+” - fizycznie jest to ta sama bramka „lub”(+) - w technice zwana bramką OR
Dowód w tym poście.

W przypadku gdy wszystkie zdarzenia są możliwe, jak w niniejszym poście, zdanie Irbisola jest prawdziwe w obie strony:
Jeśli p*q=1 to p=1 i q=1
Zdanie odwrotne:
Jeśli p=1 i q=1 to p*q=1

Twierdzę że:
Niniejszy post to krystalicznie czysta algebra Boole’a, nasza wspólna algebra, AK i LZ!

Uwaga:
Poprawność wszystkich tabel zero-jedynkowych w niniejszym poście można udowodnić w laboratorium techniki cyfrowej
… co jest twardym dowodem iż w tym przypadku:
Algebra Kubusia = logika matematyczna ziemian

Definicja naszej wspólnej algebry Boole’a:
Ziemska algebra Boole’a = technika bramek logicznych opisanych spójnikami „i”(*) i „lub”(+)

Jak kto nie rozumie czegokolwiek to proszę o sygnał.

I.
Matematyczna obsługa spójnika „lub”(+) w logice dodatniej (bo Y):


Pani w przedszkolu:
1.
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 lub T=1
Czytamy:
Pani dotrzyma słowa (Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy jutro pójdziemy do kina (K=1) lub pójdziemy do teatru (T=1)
Y=K+T - logika dodania (bo Y)
co matematycznie oznacza:
Y=1<=> K=1 lub T=1

… a kiedy pani skłamie?
2.
Przejście z równaniem 1 do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
~Y=~K*~T
co matematycznie oznacza:
~Y=1<=> ~K=1 i ~T=1
Czytamy:
Pani skłamie (~Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)
~Y=~K*~T - logika ujemna (bo ~Y)
co matematycznie oznacza:
~Y=1<=> ~K=1 i ~T=1

Znaczenie symboli:
K=1 - jutro pójdziemy do kina
(~K=1) = (K=0) - jutro nie pójdziemy do kina - na mocy prawa Prosiaczka.
T=1 - jutro pójdziemy do teatru
(~T=1)=(T=0) - jutro nie pójdziemy do teatru - na mocy prawa Prosiaczka.
Y=1 - pani dotrzyma słowa
(~Y=1)=(Y=0) - pani skłamie (= nie dotrzyma słowa ~Y) - na mocy prawa Prosiaczka

Prawa Prosiaczka:
I. (K=1) = (~K=0)
Prawda w logice dodatniej (bo K) jest tożsama z fałszem (=0) w logice ujemnej (bo ~K)
II. (~K=1) = (K=0)
Prawda w logice ujemnej (bo ~K) jest tożsama z fałszem (=0) w logice dodatniej (bo K)

Związek logiki dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y):
Y = ~(~Y)
Po podstawieniu 1 i 2 mamy prawo De Morgana w logice dodatniej (bo Y):
Y=K+T = ~(~K*~T)
Związek logiki ujemnej (bo ~Y) i dodatniej (bo Y):
~Y=~(Y)
Po podstawieniu 1 i 2 mamy prawo De Morgana w logice ujemnej (bo ~Y):
~Y=~K*~T = ~(K+T)

Definicja pełnego opisu dowolnej tabeli zero-jedynkowej:
Pełny opis dowolnej tabeli zero-jedynkowej to układ równań logicznych funkcji logicznej w logice dodatniej (bo Y) oraz funkcji logicznej w logice ujemnej (bo ~Y)

Matematycznie zachodzi:
Definicja dowolnego operatora logicznego = pełny opis tabeli zero-jedynkowej tego operatora

Stąd mamy:
Definicja operatora OR(|+):
Operator OR(|+) to układ równań logicznych Y i ~Y:
1.
Y=K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 i T=1
2.
~Y=~K*~T
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~K=1 i ~T=1

Gdzie:
1: Y=K+T # 2: ~Y=~K*~T
co matematycznie oznacza:
1: Y=1<=>(K+T)=1 # 2: ~Y=1<=>(~K*~T)=1

Definicja znaczka różne #:
Prawdziwość dowolnej strony znaczka # wymusza fałszywość drugiej strony

Nasz przykład:
1: Y=1<=>(K+T)=1 # 2: ~Y=1<=>(~K*~T)=1
Załóżmy że zajdzie:
K=1 - pójdziemy do kina
(K=1) = (~K=0) - prawo Prosiaczka
stąd:
1: Y=1<=>(1+x)=1 # 2: ~Y=1<=> (0*x)=0
Prawo Prosiaczka dla 2:
(~Y=1)=(Y=0)
stąd:
1: Y=1<=>1 # Y=0 <=>0
cnd
Wniosek:
Aby porównywać dwie strony znaczka # musimy korzystając z prawa Prosiaczka doprowadzić do zgodności poziomów logicznych po obu stronach tego znaczka.

Nasz przykład:
1: Y=1<=>(K+T)=1 # 2: ~Y=1<=>(~K*~T)=1
Załóżmy że zajdzie:
~K*~T=1*1 =1 - nie pójdziemy do kina (~K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)
Prawa Prosiaczka:
(~K=1) = (K=0)
(~T=1) = (T=0)
Stąd:
1: Y=1<=> (0+0)=0 # 2: ~Y=1<=>(1*1)=1
Prawo Prosiaczka:
(Y=1) = (~Y=0)
Stąd:
1: ~Y=0 <=> 0 # 2: ~Y=1<=>1
cnd
Wniosek:
Aby porównywać dwie strony znaczka # musimy korzystając z prawa Prosiaczka doprowadzić do zgodności poziomów logicznych po obu stronach tego znaczka.

Matematycznie zachodzi tu tożsamość wiedzy:
Y<=>~Y = (Y=>~Y)*(~Y=>Y)
Znam funkcję logiczną Y wtedy i tylko wtedy gdy znam funkcję logiczną ~Y:
Y=f(x)
~Y=~f(x)

Wróćmy do zdania 1:
1.
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 lub T=1
Czytamy:
Pani dotrzyma słowa (Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy jutro pójdziemy do kina (K=1) lub pójdziemy do teatru (T=1)
Innymi słowy:
Pani dotrzyma słowa (Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy pójdziemy w dowolne miejsce, do kina lub do teatru
Stąd mamy równanie tożsame:
1A.
Y = A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> A: (K*T)=1 lub B: (K*~T)=1 lub C: (~K*T)=1
Czytamy:
Pani dotrzyma słowa (Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy jutro:
A: K*T=1*1 =1 - pójdziemy do kina (K=1) i pójdziemy do teatru (T=1)
lub
B: K*~T=1*1 =1 - pójdziemy do kina (K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)
lub
C: ~K*T = 1*1 =1 - nie pójdziemy do kina (~K=1) i pójdziemy do teatru (T=1)

Cząstkowe funkcje logiczne w punktach A, B i C to:
A:
Ya=K*T
co matematycznie oznacza:
Ya=1 <=> K=1 i T=1
B:
Yb=K*~T
co matematycznie oznacza:
Yb=1 <=> K=1 i ~T=1
C:
Yc=~K*T
co matematycznie oznacza:
Yc=1 <=> ~K=1 i i T=1

Funkcja logiczna totalna Y, tu suma logiczna funkcji cząstkowych Ya, Yb i Yc:
Y = Ya+Yb+Yc

Zapiszmy to wszystko w tabeli prawdy (w tabeli zero-jedynkowej):
Kod:

Tabela 1
Pełna tabela prawdy dla zdania Y=K+T
   K  T Y=K+T | K  T Ya=K*T K ~T Yb=K*~T ~K  T Yc=~K*T Y=Ya+Yb+Yc
A: 1  1  =1   | 1  1   =1   1  0   =0     0  1   =0     =1
B: 1  0  =1   | 1  0   =0   1  1   =1     0  0   =0     =1
C: 0  1  =1   | 0  1   =0   0  0   =0     1  1   =1     =1
D: 0  0  =0   | 0  0   =0   0  1   =0     0  0   =0     =0
   1  2   3     a  b    c   d  e    f     g  h    i      j

1.
Spójnik logiczny „lub”(+) definiuje tabela zero-jedynkowa ABCD123:
Y = K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 lub T=1
Doskonale to widać w obszarze ABC123
Inaczej:
Y=0

Definicje funkcji cząstkowych Ya, Yb i Yc:

Funkcja cząstkowa Ya to definicja spójnika „i”(*) w tabeli zero-jedynkowej ABCDabc:
Ya=K*T
co matematycznie oznacza:
Ya=1 <=> K=1 i T=1
Doskonale to widać w linii Aabc
Inaczej:
Ya=0

Funkcja cząstkowa Yb to definicja spójnika „i”(*) w tabeli zero-jedynkowej ABCDdef:
Yb=K*~T
co matematycznie oznacza:
Yb=1 <=> K=1 i ~T=1
Doskonale to widać w linii Bdef
Inaczej:
Yb=0

Funkcja cząstkowa Yc to definicja spójnika „i”(*) w tabeli zero-jedynkowej ABCDghi:
Yc=~K*T
co matematycznie oznacza:
Yc=1 <=> ~K=1 i T=1
Doskonale to widać w linii Cghi
Inaczej:
Yc=0

Funkcja totalna Y to suma logiczna funkcji cząstkowych Ya, Yb, Yc:
Y = Ya+Yb+Yc
Y = A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> A: (K*T)=1 lub B: (K*~T)=1 lub C: (~K+T)=1
Inaczej:
Y=0

Matematycznie zachodzi:
Y=Ya+Yb+Yc ## Ya ## Yb ## Yc
Y=A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T ## Ya=A: K*T ## Yb=B: K*~T ## C: ~K*T
gdzie:
## - różne na mocy definicji

Definicja znaczka różne na mocy definicji ## dla funkcji logicznych:
Dwie funkcje logiczne są różne na mocy definicji wtedy i tylko wtedy gdy nie są tożsame i żadna z nich nie jest zaprzeczeniem drugiej.

Nasze równanie wyżej spełnia definicje znaczka różne na mocy definicji ## bo żadnej z tych funkcji nie da się zminimalizować tak, by była tożsama z jakąkolwiek inną funkcją oraz żadna z nich nie jest zaprzeczeniem drugiej.

Definicja znaczka różne na mocy definicji ## dla tabel zero-jedynkowych:
Dwie kolumny tabeli zero-jedynkowej są różne na mocy definicji wtedy i tylko wtedy gdy nie są tożsame i żadna z nich nie jest zaprzeczeniem drugiej

W naszej tabeli doskonale widać, że nasze funkcje logiczne Y, Ya, Yb i Yc spełniają definicję znaczka różne na mocy definicji ##:
Y ## Ya ## Yb ## Yc

Algorytm działania mózgu człowieka w obsłudze spójnika „lub”(+) w logice dodatniej (bo Y):
Y = Ya+Yb+Yc
Y = A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> A: (K*T)=1 lub B: (K*~T)=1 lub C: (~K+T)=1
Inaczej:
Y=0

Zauważmy że:
A:
Jeśli jutro pójdziemy do kina (K=1) i do teatru (T=1)

Ya=K*T
co matematycznie oznacza:
Ya=1<=> K=1 i T=1
to w tabeli prawdy dla zdania Y=K+T aktywna będzie wyłącznie linia A:
Ya=K*T=1
Pozostałe funkcje cząstkowe będą miały wartość logiczną 0:
Yb=K*~T =0
Yc=~K*T=0
Stąd:
Y = Ya+Yb+Yc = 1+0+0 =:Ya
Gdzie:
=: - redukcja funkcji logicznej Y dla konkretnego przypadku:
Ya=K*T =1*1=1 - jutro pójdziemy do kina (K=1) i do teatru (T=1)

Nasza tabela dla przypadku A będzie następująca:
Kod:

Tabela 2
Dla przypadku: Ya=K*T
   K  T Y=K+T | K  T Ya=K*T K ~T Yb=K*~T ~K  T Yc=~K*T Y=Ya+Yb+Yc
A: 1  1  =1   | 1  1   =1   1  0   =0     0  1   =0     =1
B: 1  0  =0   | 1  0   =0   1  1   =0     0  0   =0     =0
C: 0  1  =0   | 0  1   =0   0  0   =0     1  1   =0     =0
D: 0  0  =0   | 0  0   =0   0  1   =0     1  0   =0     =0
   1  2   3     a  b    c   d  e    f     g  h    i      j

Dokładnie to samo w równaniu logicznym:
Y = Ya*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Dla Ya=K*T mamy:
Y = K*T*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Y = A: (K*T)*(K*T) + B: (K*~T)*(K*T) + C: (~K*T)*(K*T)
Y = A: K*T + B: 0 + C: 0
stąd:
Y= Ya = A: K*T

B:
Jeśli jutro pójdziemy do kina (K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)

Yb=K*~T
co matematycznie oznacza:
Yb=1<=> K=1 i ~T=1
to w tabeli prawdy dla zdania Y=K+T aktywna będzie wyłącznie linia B:
Yb=K*~T=1
Pozostałe funkcje cząstkowe będą miały wartość logiczną 0:
Ya=K*T =0
Yc=~K*T=0
Stąd:
Y = Ya+Yb+Yc = 0+1+0 =:Yb
=: - redukcja funkcji logicznej Y dla konkretnego przypadku:
Yb=K*~T =1*1=1 - jutro pójdziemy do kina (K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)
O prawdziwości zdania:
Y=K+T =1
decyduje w tym przypadku prawdziwość funkcji cząstkowej:
Yb=K*~T=1

Nasza tabela dla przypadku B będzie następująca:
Kod:

Tabela 3
Dla przypadku Yb=K*~T
   K  T Y=K+T | K  T Ya=K*T K ~T Yb=K*~T ~K  T Yc=~K*T Y=Ya+Yb+Yc
A: 1  1  =0   | 1  1   =0   1  0   =0     0  1   =0     =0
B: 1  0  =1   | 1  0   =0   1  1   =1     0  0   =0     =1
C: 0  1  =0   | 0  1   =0   0  0   =0     1  1   =0     =0
D: 0  0  =0   | 0  0   =0   0  1   =0     1  0   =0     =0
   1  2   3     a  b    c   d  e    f     g  h    i      j

Dokładnie to samo w równaniu logicznym:
Y = Yb*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Dla Yb=K*~T mamy:
Y = (K*~T)*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Y = A: (K*T)*(K*~T) + B: (K*~T)*(K*~T) + C: (~K*T)*(K*~T)
Y = A: 0 + B: K*~T + C: 0
stąd:
Y= Yb = B: K*~T

C:
Jeśli jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i pójdziemy do teatru (T=1)

Yc=~K*T
co matematycznie oznacza:
Yc=1<=> ~K=1 i T=1
to w tabeli prawdy dla zdania Y=K+T aktywna będzie wyłącznie linia C:
Yc=~K*T=1
Pozostałe funkcje cząstkowe będą miały wartość logiczną 0:
Ya=K*T =0
Yb=K*~T=0
Stąd:
Y = Ya+Yb+Yc = 0+0+1 =:Yc
Gdzie:
=: - redukcja funkcji logicznej Y dla konkretnego przypadku:
Yc=~K*T =1*1=1 - jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i pójdziemy do teatru (T=1)

Nasza tabela dla przypadku C będzie następująca:
Kod:

Tabela 4
Dla przypadku: Yc=~K*T
   K  T Y=K+T | K  T Ya=K*T K ~T Yb=K*~T ~K  T Yc=~K*T Y=Ya+Yb+Yc
A: 1  1  =0   | 1  1   =0   1  0   =0     0  1   =0     =0
B: 1  0  =0   | 1  0   =0   1  1   =0     0  0   =0     =0
C: 0  1  =1   | 0  1   =0   0  0   =0     1  1   =1     =1
D: 0  0  =0   | 0  0   =0   0  1   =0     1  0   =0     =0
   1  2   3     a  b    c   d  e    f     g  h    i      j

Dokładnie to samo w równaniu logicznym:
Y = Yc*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Dla Yc=~K*T mamy:
Y = (~K*T)*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Y = A: (K*T)*(~K*T) + B: (K*~T)*(~K*T) + C: (~K*T)*(~K*T)
Y = A: 0 + B: 0 + C: ~K*T
stąd:
Y= Yc = A: ~K*T

Rozważmy ostatni możliwy przypadek:
D:
Jeśli jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)

Yd=~K*~T
co matematycznie oznacza:
Yd=1<=> ~K=1 i ~T=1
Tego przypadku nie ma w naszej tabeli prawdy dla funkcji logicznej w logice dodatniej (bo Y)
Kod:

Tabela 5
Dla przypadku: Yd=~K*~T
   K  T Y=K+T | K  T Ya=K*T K ~T Yb=K*~T ~K  T Yc=~K*T Y=Ya+Yb+Yc
A: 1  1  =0   | 1  1   =0   1  0   =0     0  1   =0     =0
B: 1  0  =0   | 1  0   =0   1  1   =0     0  0   =0     =0
C: 0  1  =1   | 0  1   =0   0  0   =0     1  1   =0     =0
D: 0  0  =0   | 0  0   =0   0  1   =0     1  0   =0     =0
   1  2   3     a  b    c   d  e    f     g  h    i      j

Nasze równanie spójnika „lub”(+):
Y = Ya+Yb+Yc
Przypadku Yd nie ma w tabeli spójnika „lub”(+) w logice dodatniej (bo Y)
stąd:
Y = 0+0+0 =0
Dokładnie to samo w równaniu logicznym:
Y = Yd*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Dla Yd=~K*~T mamy:
Y = (~K*~T)*(A: K*T + B: K*~T + C: ~K*T)
Y = A: (K*T)*(~K*~T) + B: (K*~T)*(~K*~T) + C: (~K*T)*(~K*~T)
Y = A: 0 + B: 0 + C: 0
stąd:
Y= 0

Algorytm działania mózgu człowieka w obsłudze spójnika „lub”(+)

Pełna definicja spójnika „lub”(+) w równaniu alternatywno=koniunkcyjnym (mintermy) gdzie wszystkie zmienne mamy sprowadzone do jedynek.
Y=K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 i T=1
Znaczenie:
Pójdziemy w dowolne miejsce i już pani dotrzyma słowa
Stąd mamy:
Dokładnie to samo równanie w pełnej postaci alternatywno-koniunkcyjnej gdzie wszystkie możliwe przypadki mamy opisane spójnikiem „i”(*).
Y = K*T + K*~T + ~K*T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> (K*T)=1 lub (K*~T)=1 lub (~K*T)=1
Innymi słowy:
Pani dotrzyma słowa wtedy i tylko wtedy gdy jutro wydarzy się dowolne z tych trzech, rozłącznych zdarzeń.
Oznaczmy:
D=(dziedzina) - wszystkie możliwe zdarzenia jakie jutro mogą się wydarzyć
Dla naszego przykładu:
D = K*T + K*~T + ~K*T + ~K*~T
Minimalizujemy:
D = K*(T+~T) + ~K*(T+~T)
D=K+~K =1
Doskonale widać że to są wszystkie możliwe zdarzenia jakie jutro mogą się wydarzyć.
cnd

Oznaczmy:
x - zdarzenie które zajdzie jutro

Nasz mózg przechowuje w pamięci równanie ogólne spójnika „lub”(+) w wersji pełnej w następującym zapisie.
Y = x*(K*T + K*~T+~K*T)

Pani wypowiada zdanie:
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T

Mały Jaś zadaje pytania swojemu własnemu mózgowi.

Mózgu ty mój:
1.
Załóżmy że jutro i zajdzie:
x=K*T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
Y = (K*T)*(K*T + K*~T+ ~K*T) = K*T =1
Odpowiedź:
Y=1 - pani dotrzyma słowa
2.
Załóżmy że jutro zajdzie:
x=K*~T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
Y = (K*~T)*(K*T + K*~T+ ~K*T) = K*~T =1
Odpowiedź:
Y=1 - pani dotrzyma słowa
3.
Załóżmy że jutro i zajdzie:
x=~K*T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
Y = (~K*T)*(K*T + K*~T+ ~K*T) = ~K*T =1
Odpowiedź:
Y=1 - pani dotrzyma słowa
4.
Załóżmy że jutro i zajdzie:
x=~K*~T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
Y = (~K*~T)*(K*T + K*~T+ ~K*T) = 0+0+0 =0
Odpowiedź:
Y=0 - pani nie dotrzyma słowa (skłamie)

Podsumowanie:
Doskonale widać, że mózg małego Jasia wszelkie tabele zero-jedynkowe (rachunek zero-jedynkowy) ma w głębokim poważaniu, czyli w dupie.
Mózg małego Jasia działa wyłącznie na poziomie równań algebry Boole’a.
Wszystkie te równania można oczywiście przedstawić w rachunku zero-jedynkowym, tylko po co?

Weźmy jeszcze raz zdanie pani przedszkolanki:
1.
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 i T=1
To samo równanie w wersji pełnej:
Y=K*T + K*~T + ~K*T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> (K*T)=1 lub (K*~T)=1 lub (~K*T) =1

… a kiedy pani skłamie?
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację sygnałów i wymianę spójników
2.
~Y=~K*~T
co matematycznie oznacza:
~Y=1<=> ~K=1 i ~T=1
Czytamy:
Pani skłamie (~Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)

Matematycznie zachodzi tożsamość wiedzy:
Znam funkcję Y wtedy i tylko wtedy gdy znam funkcję ~Y
Y<=>~Y = (Y=>~Y)*(~Y=Y)

Wynika z tego nasz mózg może korzystać z dowolnego równania 1 albo 2 aby udzielić Jasiowi poprawnej odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania.

Załóżmy, że nasz Jaś zadaje pytania dokładnie jak poprzednio, a jego cwany mózg korzysta z równania ~Y.

W tym przypadku mamy:
~Y=x*(~K*~T)
gdzie:
x - dowolne ze zdarzeń które może jutro wystąpić

Pani wypowiada zdanie:
1.
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T

Mały Jaś zadaje pytania swojemu własnemu mózgowi.
Równanie z którego korzysta mózg:
~Y=~K*~T

Mózgu ty mój:
1.
Załóżmy że jutro i zajdzie:
x=K*T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
~Y=(K*T)*(~K*~T) =0
Prawo Prosiaczka:
(~Y=0)=(Y=1)
Odpowiedź:
Y=1 - pani dotrzyma słowa
2.
Załóżmy że jutro zajdzie:
x=K*~T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
~Y = (K*~T)*(~K*~T) =0
Prawo Prosiaczka:
(~Y=0)=(Y=1)
Odpowiedź:
Y=1 - pani dotrzyma słowa
3.
Załóżmy że jutro i zajdzie:
x=~K*T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
~Y=(~K*T)*(~K*~T) =0
Prawo Prosiaczka:
(~Y=0)=(Y=1)
Odpowiedź:
Y=1 - pani dotrzyma słowa
4.
Załóżmy że jutro i zajdzie:
x=~K*~T
czy pani dotrzyma słowa (Y=1)?
Mózg Jasia przystępuje do obliczeń:
~Y=(~K*~T)*(~K*~T) =1
Prawo Prosiaczka:
(~Y=1)=(Y=0)
Odpowiedź:
Y=0 - pani nie dotrzyma słowa (skłamie)

W świecie zewnętrznym, poza mózgiem Jasia, nie da się rozpoznać z którego równania korzysta jego mózg.
Z tego:
Y=K*T+K*~T+~K*T
czy też z tego:
~Y=~K*~T
Sam Jaś również nie ma o tym pojęcia, może tylko podejrzewać, że z prostszego.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 10:20, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:14, 13 Sty 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Kontrprzykład:
„są chmury” i „nie pada deszcz” =0
Kodowanie matematyczne:
CH*~P=1*1 =0 - sytuacja niemożliwa

Po pierwsze, miałeś chyba na myśli, że niemożliwe jest "pada i nie ma chmur", P*~CH. Ale ok, pomyłka.

Ogarnij, że to oznacza tylko tyle, że nie może zajść jednocześnie P=1 i ~CH=1 - co oznacza, że P*~CH to nigdy nie będzie 1*1, w żadnej sytuacji, czyli zawsze będzie 0!
Inaczej, dla każdej sytuacji x będzie prawdą ~(P*~CH) = ~P+CH = P=>CH. I tyle.

O to właśnie chodzi w implikacji. p=>q oznacza tyle, że niemożliwa jest sytuacja, w której p=1, a q=0.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:30, 13 Sty 2018    Temat postu:

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Kontrprzykład:
„są chmury” i „nie pada deszcz” =0
Kodowanie matematyczne:
CH*~P=1*1 =0 - sytuacja niemożliwa

Po pierwsze, miałeś chyba na myśli, że niemożliwe jest "pada i nie ma chmur", P*~CH. Ale ok, pomyłka.

Ogarnij, że to oznacza tylko tyle, że nie może zajść jednocześnie P=1 i ~CH=1 - co oznacza, że P*~CH to nigdy nie będzie 1*1, w żadnej sytuacji, czyli zawsze będzie 0!
Inaczej, dla każdej sytuacji x będzie prawdą ~(P*~CH) = ~P+CH = P=>CH. I tyle.

O to właśnie chodzi w implikacji. p=>q oznacza tyle, że niemożliwa jest sytuacja, w której p=1, a q=0.

Zrobiłem literówkę na wejściu która powieliła się w całym poście.
Dzięki - juz poprawiłem.

Matematycznie zapisałeś same brednie.

Czyli co Fizyku?
Twoja zasrana "implikacja":
Jeśli jutro będzie padało to na 100% będą chmury
P=>CH
MATEMATYCZNIE jest zdaniem zawsze prawdziwym?

Czy jesteś tego absolutnie pewien?

Proszę o jednoznaczną odpowiedź:
TAK/NIE

Moja prognoza:
Przerażony Fizyk znów zwieje w krzaki

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2650.html#358519
Taz napisał:
rafal3006 napisał:
To idź się walić w krzaki, Fizyku, skoro nie chcesz rzeczowo dyskutować.

Ja tam bym chciał, ale ciężko to robić, gdy jeden z rozmówców w kółko wraca do pytań, na które dostał odpowiedzi już dziesiątki razy.
W rzeczowej dyskusji przydaje się też, gdy wszyscy rozmówcy rozumieją podstawy tematu dyskusji, albo są chociaż chętni je zrozumieć.

Fundamentalny problem jest w twoim, wytłuszczonym dogmacie wiary Fizyku.

Błędy nauki
Autor: Luc Bürgin

Ludzie mają widocznie skłonność do przedwczesnego i negatywnego oceniania perspektyw rozwojowych pewnych dziedzin nauki. Niektóre rewolucyjne odkrycia lub idee przez lata bojkotowano i zwalczano tylko dlatego, że dogmatycznie nastawieni luminarze nauki nie umieli odrzucić swych ulubionych, choć przestarzałych i skostniałych idei i przekonań. Jednym słowem: „Niemożliwe!" hamowali postęp nauki, a przykładami można dosłownie sypać jak z rękawa:

• Gdy w XVIII wieku Antoine-Laurem de Lavoisier zaprzeczył istnieniu „flogistonu" – nieważkiej substancji, która wydziela się w trakcie procesu spalania i w którą wierzyli wszyscy ówcześni chemicy – i po raz pierwszy sformułował teorię utleniania, świat nauki zatrząsł się z oburzenia. „Observations sur la Physique", czołowy francuski magazyn naukowy, wytoczył przeciwko Lavoisierowi najcięższe działa, a poglądy uczonego upowszechniły się dopiero po zażartych walkach.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 10:40, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:41, 13 Sty 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Czyli co Fizyku?
Twoja zasrana "implikacja":
Jeśli jutro będzie padało to na 100% będą chmury
P=>CH
MATEMATYCZNIE jest zdaniem zawsze prawdziwym?

Jest zdaniem prawdziwym w każdej rzeczywistej sytuacji. I to jest właśnie istota całej sprawy.

Mówiąc, że P=>CH jest zdaniem prawdziwym, twierdzę, że nie może zajść przypadek P=>CH = 0. A kiedy taki przypadek by zaszedł? Patrzymy w tabelkę i widzimy: ano wtedy, kiedy P=1, a CH=0. Czyli de facto powiedziałem, że nie może być tak, żeby padało i nie było chmur. No i dobrze, bo właśnie o to mi chodziło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:47, 13 Sty 2018    Temat postu:

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Czyli co Fizyku?
Twoja zasrana "implikacja":
Jeśli jutro będzie padało to na 100% będą chmury
P=>CH
MATEMATYCZNIE jest zdaniem zawsze prawdziwym?

Jest zdaniem prawdziwym w każdej rzeczywistej sytuacji. I to jest właśnie istota całej sprawy.

Matematykę gówno obchodzą twoje rzeczywiste sytuacje.
1.
Jeśli jutro będzie padało to na 100% będą chmury
P=>CH

Pytanie było supre-precyzyjne:
Czy jesteś pewien że MATEMATYCZNIE to jest zdanie zawsze prawdziwe?

Akceptuję wyłacznie odpowiedź:
TAK/NIE

Nie chcę słyszeć żadnych twoich komentarzy które tobie się wydają prawdziwe.

Moja prognoza:
Przerażony Fizyk zwiewa w krzaki


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2650.html#358519
Taz napisał:
rafal3006 napisał:
To idź się walić w krzaki, Fizyku, skoro nie chcesz rzeczowo dyskutować.

Ja tam bym chciał, ale ciężko to robić, gdy jeden z rozmówców w kółko wraca do pytań, na które dostał odpowiedzi już dziesiątki razy.
W rzeczowej dyskusji przydaje się też, gdy wszyscy rozmówcy rozumieją podstawy tematu dyskusji, albo są chociaż chętni je zrozumieć.

Fundamentalny problem jest w twoim, wytłuszczonym dogmacie wiary Fizyku.

Błędy nauki
Autor: Luc Bürgin

Ludzie mają widocznie skłonność do przedwczesnego i negatywnego oceniania perspektyw rozwojowych pewnych dziedzin nauki. Niektóre rewolucyjne odkrycia lub idee przez lata bojkotowano i zwalczano tylko dlatego, że dogmatycznie nastawieni luminarze nauki nie umieli odrzucić swych ulubionych, choć przestarzałych i skostniałych idei i przekonań. Jednym słowem: „Niemożliwe!" hamowali postęp nauki, a przykładami można dosłownie sypać jak z rękawa:

• Gdy w XVIII wieku Antoine-Laurem de Lavoisier zaprzeczył istnieniu „flogistonu" – nieważkiej substancji, która wydziela się w trakcie procesu spalania i w którą wierzyli wszyscy ówcześni chemicy – i po raz pierwszy sformułował teorię utleniania, świat nauki zatrząsł się z oburzenia. „Observations sur la Physique", czołowy francuski magazyn naukowy, wytoczył przeciwko Lavoisierowi najcięższe działa, a poglądy uczonego upowszechniły się dopiero po zażartych walkach.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 10:49, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:56, 13 Sty 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Pytanie było supre-precyzyjne:
Czy jesteś pewien że MATEMATYCZNIE to jest zdanie zawsze prawdziwe?

Akceptuję wyłacznie odpowiedź:
TAK/NIE

No jest tu jedna nieprecyzyjna kwestia - co rozumiesz przez "zawsze"?

Czy rozumiesz "zawsze" jako "w każdej możliwej sytuacji"? Wtedy tak.

Czy może jako "dla każdej kombinacji wartości logicznych P i CH"? Wtedy oczywiście nie. Ale jedna z tych kombinacji nie może zajść w rzeczywistości, i to jest dokładnie jedyna kombinacja, w której to zdanie jest nieprawdziwe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:23, 13 Sty 2018    Temat postu:

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Pytanie było supre-precyzyjne:
Czy jesteś pewien że MATEMATYCZNIE to jest zdanie zawsze prawdziwe?

Akceptuję wyłacznie odpowiedź:
TAK/NIE

No jest tu jedna nieprecyzyjna kwestia - co rozumiesz przez "zawsze"?

Czy rozumiesz "zawsze" jako "w każdej możliwej sytuacji"? Wtedy tak.

Czy może jako "dla każdej kombinacji wartości logicznych P i CH"? Wtedy oczywiście nie. Ale jedna z tych kombinacji nie może zajść w rzeczywistości, i to jest dokładnie jedyna kombinacja, w której to zdanie jest nieprawdziwe.

Jesteś tego pewien?

Idiota do Fizyka:
Jeśli zdasz egzamin dostaniesz komputer
E=>K =1
Zdanie egzaminu jest warunkiem wystarczającym => dla dostania komputera

Kwadratura koła dla Fizyka:
Która kombinacja nie może zajść w rzeczywistości?

Możliwości masz takie:
A.
Fizyk zda egzamin i dostanie komputer
E*K =?
B.
Fizyk zda egzamin i nie dostanie komputera
E*~K =?
C.
Fizyk nie zda egzaminu i dostanie komputer
~E*K =?
D.
Fizyk nie zda egzaminu i nie dostanie komputera
~E*~K=?

Proszą o wskazanie przypadku (A,B,C lub D) który nie może zajść w rzeczywistości, czyli w którym miejscu postawisz twarde 0.

Jak pokażesz taki przypadek do kasuję algebrę Kubusia inaczej, o ile jesteś człowiekiem honoru Fizyku, musisz skasować swoją gówno-logikę.

Oczywistością jest bowiem, że nie może być dwóch konkurencyjnych logik matematycznych obsługujących otaczający nas świat fizyczny.

Człowiek ze swoją wolną wolą to również obiekt fizyczny!

Czas START!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 14:24, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:52, 13 Sty 2018    Temat postu:

Pewne jest że Fizyk jest w krzakach i gorączkowo poszukuje odpowiedzi na kolejną kwadraturę koła zapisaną w moim poście wyżej.
W oczekiwaniu na odpowiedź Fizyka wrzucam małą dygresję ...


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 16:44, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:43, 13 Sty 2018    Temat postu:

Największa sensacja w historii matematyki!

Logika matematyczna to również matematyka, tu nikt nie może mieć wątpliwości.

Największa sensacja w historii matematyki:
W prawdziwej matematyce (dokładniej w logice matematycznej) nie zawsze zachodzi tożsamość matematyczna 2=2

http://www.sfinia.fora.pl/blog-irob,67/pierwsze-spuszczanie,7431-3450.html#358989
rafal3006 napisał:
Dyskurs napisał:
rafal3006 napisał:
Panie Barycki, sam pan widzi kompromitację Komandora jako naukowca.
Nie ma żadnej "kompromitacji Komandora jako naukowca", bo ewidentnie Komandor naukowcem nie jest. Z wykształcenia i praktyki zawodowej jest wysokiej rangi profesjonalistą i nie trzeba pisać Marynarki Wojennej, jak wspominał, bo specjalność jest implied/zawarta w stopniu oficerskim.

Powtórzę kwadraturę koła dla Komandora:
Czy twierdzenie proste Pitagorasa jest matematycznie tożsame z twierdzeniem odwrotnym Pitagorasa?

Podam nawet czysto matematyczny dowód iż nie są to twierdzenia tożsame:
TP<=>SK = (TP=>SK)*(TP~>SK) =1*1 =1
TP=>SK - twierdzenie proste
TP~>SK - twierdzenie odwrotne
Jesli wedle Komandora:
(TP=>SK) = (TP~>SK)
to mamy sprzeczność czysto matematyczną:
TP<=>SK = TP=>SK
Czy rozumiesz już Komandorze swój błąd na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej?

Czy już rozumiesz jakie potworne brednie matematyczne napisałeś w tym poście?

http://www.sfinia.fora.pl/blog-irob,67/pierwsze-spuszczanie,7431-3400.html#358735
Komandor napisał:
rafal3006 napisał:
Komandorze, napisałeś wyżej stek bzdur bo pieprzysz o twierdzeniu Pitagorasa na krzywiznach.
Nie czas żałować róż gdy płoną lasy.

Z dziecinną łatwością udowodnię ci że nie znasz matematyki na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej, więc na co Ty się porywasz?


III Super-kwadratura koła dla Komandora

Weźmy twierdzenie proste Pitagorasa:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na 100% zachodzi w nim suma kwadratów
TP=>SK =1
Definicja warunku wystarczającego TP=>SK jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy <=> gdy zbiór TP jest podzbiorem => zbioru SK
W twierdzeniu prostym Pitagorasa definicja warunku wystarczającego TP=>SK jest spełniona (=1)

Weźmy twierdzenie odwrotne Pitagorasa:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na 100% zachodzi w nim suma kwadratów
TP~>SK =1
Definicja warunku koniecznego TP~>SK jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zbiór TP jest nadzbiorem ~> zbioru SK
W twierdzeniu odwrotnym Pitagorasa definicja warunku koniecznego TP~>SK jest spełniona (=1)

Zauważ, że treść twierdzenia prostego Pitagorasa i treść twierdzenia odwrotnego Pitagorasa jest identyczna z dokładnością do każdej literki i każdego przecinka.

Czy z tego faktu wynika że w takim razie zachodzi tożsamość:
Twierdzenie proste Pitagorasa = Twierdzenie odwrotne Pitagorasa
TAK/NIE
Jeśli NIE to poproszę o uzasadnienie.

Aleś się rozwinął udowadniając to co oczywiste, że twierdzenie Pitagorasa jest tożsame z twierdzeniem Pitagorasa :brawo:

Najśmieszniejsze jest to, że na 100% biedny Komandor przeszukuje teraz całą Wikipedię by znaleźć banalny dowód matematyczny iż twierdzenie proste Pitagorasa to nie jest to samo co twierdzenie odwrotne Pitagorasa.

Możesz zaprzestać poszukiwań Komandorze.
Czy wiesz dlaczego?
Odpowiadam:
Bo logika matematyczna najwybitniejszych ziemskich prof. matematyki to potworna gówno-logika a nie poprawna logika matematyczna.
Amen.


Podsumowując:
Zauważmy, że jeśli z powyższego cytatu weźmiemy wyłącznie słowną treść twierdzenia prostego Pitagorasa i słowną treść twierdzenia odwrotnego Pitagorasa to dostaniemy coś o czym największym ziemskim filozofom się nie śniło.

TPP Twierdzenie proste Pitagorasa:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na 100% zachodzi w nim suma kwadratów

TOP Twierdzenie odwrotne Pitagorasa:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na 100% zachodzi w nim suma kwadratów

Treść obu twierdzeń jest identyczna A=A a mimo wszystko matematycznie zachodzi:
TPP ## TOP
gdzie:
## - różne na mocy definicji
…co oczywiście w sposób trywialny można udowodnić matematycznie!

Pytanie do Idioty, naszego filozofa, znawcy historii filozofii (to wiem z bezpośrednich rozmów):
Czy któremuś z największych filozofów śnił się przypadek, że dwa zdania brzmiące absolutnie identycznie z dokładnością do każdej literki i każdego przecinka będą różne ## na mocy definicji?

… no i nadeszła historyczna chwila!

Największa sensacja w historii matematyki:
W prawdziwej matematyce (dokładniej w logice matematycznej) nie zawsze zachodzi tożsamość matematyczna 2=2


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 16:47, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 2843
Przeczytał: 34 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:47, 13 Sty 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:

Kwadratura koła dla Fizyka:
Która kombinacja nie może zajść w rzeczywistości?



Zachodzą:
A.
Fizyk zda egzamin i dostanie komputer
E*K =?
C.
Fizyk nie zda egzaminu i dostanie komputer
~E*K =?
D.
Fizyk nie zda egzaminu i nie dostanie komputera
~E*~K=?

Nie zajdzie:
B.
Fizyk zda egzamin i nie dostanie komputera
E*~K =?
implikacja "ziemian".

To tak samo jak u Ciebie.

Zaprzeczeniem jest:
skoro nie dostałeś komputera, znaczy się nie zdałeś egzaminu
- a już zaprzeczenia nie umiesz zrobić w swej guano-logice.


Ostatnio zmieniony przez Andy72 dnia Sob 16:49, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:56, 13 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:

Nie zajdzie:
B.
Fizyk zda egzamin i nie dostanie komputera
E*~K =?
implikacja "ziemian".

To tak samo jak u Ciebie.

Zaprzeczeniem jest:
skoro nie dostałeś komputera, znaczy się nie zdałeś egzaminu
- a już zaprzeczenia nie umiesz zrobić w swej guano-logice.

HeHe dobre.
Tylko dlaczego uważasz że zdarzenie:
B.
Fizyk zda egzamin i nie dostanie komputera
E*~K =?

... nie ma prawa zajść w rzeczywistości?

Czy możesz wytłumaczyć swoje brednie, bo wynika z nich że Idiota nie ma prawa do kłamstwa, czyli tym samym pozbawiasz Idiotę wolnej woli.

Pytanie do Idioty:
Czy zgadzasz się aby Andy72 odebrał ci matematyczną wolną wolę - między innymi prawo do kłamstwa?

Pytanie do Fizyka:
Czy jest fizycznie możliwe odebranie Idiocie prawa do kłamstwa?

Moja prognoza:
Fizyk znowu pobiegł w krzaki i myśli, myśli, myśli ...

Czekamy fizyku na twoją odpowiedź.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2700.html#358977
Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Pytanie było supre-precyzyjne:
Czy jesteś pewien że MATEMATYCZNIE to jest zdanie zawsze prawdziwe?

Akceptuję wyłacznie odpowiedź:
TAK/NIE

No jest tu jedna nieprecyzyjna kwestia - co rozumiesz przez "zawsze"?

Czy rozumiesz "zawsze" jako "w każdej możliwej sytuacji"? Wtedy tak.

Czy może jako "dla każdej kombinacji wartości logicznych P i CH"? Wtedy oczywiście nie. Ale jedna z tych kombinacji nie może zajść w rzeczywistości, i to jest dokładnie jedyna kombinacja, w której to zdanie jest nieprawdziwe.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 17:01, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 2843
Przeczytał: 34 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:59, 13 Sty 2018    Temat postu:

"prawo do kłamstwa" to gówno-logika. Możesz twierdzić że 2+2=5 bo masz "prawo do kłamstwa" ;-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:07, 13 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
"prawo do kłamstwa" to gówno-logika. Możesz twierdzić że 2+2=5 bo masz "prawo do kłamstwa" ;-)

Nie Andy72,
Różnica jest fundamentalna.
Jeśli ktoś powie 2+2=5
to wszyscy wiedzą że to nieprawda (nawet nie kłamstwo).

W dawnych czasach na giełdzie elektronicznej miałem znajomego który handlował częściami komputerowymi, jeden z jego stałych dostawców umówił się z nim na dostawę "życia" obiecując super części w super cenie.
Spotkali sie w piwnicy gdzie dostawca walnał go młotkiem w głowę, zabrał gotówkę a ciało zakopał w lesie - sprawa się wyjaśniła po wielu miesiącach, dostawcą był syn własciciela hurtowni który te cześci kradł tatusiowi. Było o tym głosno w prasie.

Czy widzisz różnicę między kłamstwem:
Spotkajmy się jutro w piwnicy przyniosę umówiony towar - tu kłamstwo jest ukartowane z góry o czym odbiorca nie wie

... a banalnym powiedzeniem nieprawdy:
2+2=5
?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 17:15, 13 Sty 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 2843
Przeczytał: 34 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:10, 13 Sty 2018    Temat postu:

Zamiast kasować swoją "logikę" chodzisz po różnych humanistycznych tematach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23660
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:13, 13 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Zamiast kasować swoją "logikę" chodzisz po różnych humanistycznych tematach.

Z faktu że ty nic nie rozumiesz nie wynika że Fizyk nic nie rozumie.
Czekamy na twoją odpowiedź Fizyku ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 108, 109, 110 ... 136, 137, 138  Następny
Strona 109 z 138

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin