Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dlaczego żadne q nie wynika absolutnie z konkretnego p?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:50, 18 Mar 2020    Temat postu:

Michale, nigdy nie przestanę wierzyć, że kiedyś zrozumiesz iż KRZ to potwornie śmierdzące gówno, żadna logika matematyczna.
Nawet wiem kiedy to się stanie :)
Jak algebrę Kubusia zaakceptują wszyscy ziemscy matematycy to jakie będziesz miał wyjście?

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510609
rafal3006 napisał:
Podwójny Armagedon gówno-logiki Irbisola zwanej KRZ!

Irbisol napisał:
Znowu pierdolisz nie na temat, pojebie.
Nawet powtarzasz się nie na temat.
Zadałem ci pytanie, spierdalaczu.

Irbisolu, twoje kolejne gówna jak wyżej są do bólu przewidywalne, wszyscy już wiedzą że nie potrafisz sensownie dyskutować, jak choćby obalić podwójnego Armagedonu twojego gówna zwanego KRZ tu zaprezentowanego.

Kod:

S2: Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji prostej A|=>S jest istnienie zmiennej wolnej B
podłączonej równolegle do przycisku A

Uważaj płaskoziemco Irbisolu!
Zarówno w AK jak i KRZ powyższy układ elektryczny jest fizyczną realizacją implikacji - temu na 100% nie zaprzeczysz!

Na 100% musisz się zgodzić że twoje gówno zwane KRZ powyższy układ elektryczny uważa za fizyczną realizację implikacji o definicji:
A1.
Jeśli żarówka świeci się to na 100% => przycisk A jest wciśnięty
A=>S =1
Wciśnięcie przycisku A jest warunkiem wystarczającym => dla świecenia się żarówki.
Koniec definicji implikacji w KRZ!

W gównie zwanym KRZ matematycznie zachodzi tożsamość:
Implikacja prosta w KRZ: A=>S =~A+S [=] Warunek wystarczający: A=>S=~A+S

Armagedon KRZ po raz pierwszy to powyższa tożsamość czysto matematyczna!
Dlaczego?
Bo pojęcie „warunek wystarczający =>” jest pojęciem pierwotnym doskonale znanym przez wszystkich ludzi, od 5-cio latka poczynając.
Natomiast „implikacja” nie jest pojęciem pierwotnym, zatem na mocy brzytwy Ockhama pojęcie „implikacja” musimy zdecydowanie wykopać w kosmos - podkreślę: musimy - o ile mamy zdrowy mózg!

Armagedon KRZ po raz drugi to niejednoznaczność definicji implikacji rodem z KRZ, która nie mówi nic na temat nie wciśniętego przycisku A.
Wynika z tego że z zapisu matematycznego implikacji w KRZ:
A=>S
… i koniec!
Nie da się matematycznie jednoznacznie odtworzyć powyższego układu elektrycznego.
Pewne jest że z powyższymi dwoma Armagedonami nasz płaskoziemca Irbisol się zgadza bo nie jest aż tak głupi, by nie rozumieć powyższego, banalnego tekstu.
Czy mam rację Irbisolu?

Irbisolu:
W dyskusji ze mną zgodziłeś się, że powyższa, elektryczna realizacja implikacji obowiązująca w algebrze Kubusia jest w 100% matematycznie jednoznaczna!

Co to znaczy w 100% matematycznie jednoznaczna?
… ano to, iż z samego zapisu matematycznego tej definicji:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
Da się JEDNOZNACZNIE odtworzyć powyższy układ elektryczny!

Dowód:

1.3.2 Operator implikacji prostej A|=>S

Definicja podstawowa implikacji prostej p|=>q:
Implikacja prosta p|=>q to zachodzenie wyłącznie warunku wystarczającego => między tymi samymi punktami i w tym samym kierunku
A1: p=>q =1 - warunek wystarczający => spełniony (=1)
##
B1: p~>q =0 - warunek konieczny ~> nie spełniony (=0)
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Stąd mamy:
Definicja podstawowa implikacji prostej p|=>q:
p|=>q = (A1: p=>q)* ~(B1: p~>q) =1*~(0)=1*1 =1

Rozważmy przykład z żarówką sterowaną przyciskami A, B i C dowolnie połączonymi:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) =1*~(0) =1*1 =1
Dla B1 korzystamy z prawa Kubusia by przejść do warunku wystarczającego => w tą samą stronę
B1: A~>S = B2: ~A=>~S
Stąd mamy tożsamą definicję implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1
Wniosek bezpośredni:
A1: A=>S =1
B2: ~A=>~S =0

Analizujemy zdanie A1:
A1: A=>S =1
A1.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to na 100% => żarówka świeci się (S)
A=>S =1
Wciśnięcie przycisku A jest warunkiem wystarczającym => dla świecenia się żarówki S
Wniosek:
Żarówka musi być w obwodzie zamkniętym z przyciskiem A

Dla zdania A1 stosujemy prawo Kubusia:
A1: A=>S = A2: ~A~>~S
stąd:
A2.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty to żarówka może ~> nie świecić się
~A~>~S =1
Warunek konieczny ~> jest tu spełniony na mocy prawa Kubusia, tu nic a nic nie musimy udowadniać,

Stąd mamy schemat początkowy:
Kod:

Schemat 2A
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------


Analizujemy zdanie B2.
B2: ~A=>~S =0
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to na 100% => żarówka nie świeci się (~S)
~A=>~S =0
Fałszywy warunek wystarczający B2 wymusza prawdziwość kontrprzykładu B2’ (i odwrotnie)
B2’
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~A~~>S = ~A*S =1 - sytuacja możliwa (=1)
Wniosek:
Musi istnieć zmienna wolna (przycisk B) podłączona równolegle do przycisku A.
Zauważmy, że przycisków połączonych równolegle z A może tu być dowolnie dużo np. 1000, ale wystarczy jeden przycisk B i już kontrprzykład B2’ jest prawdziwy, co wymusza fałszywość warunku wystarczającego => B2:
B2: ~A=>~S =0

Kto wciska przycisk B?
Przycisk B jest zmienną wolną, której równanie logiczne opisujące układ nie widzi:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1 =1

Zmienna wolna z definicji może przyjmować losowo wartości logiczne 0 albo 1 poza świadomością człowieka, bo nie występuje w równaniu opisującym układ.

Wynika z tego że:
Sterowaniem wciskania przycisku B może zająć się generator liczb binarnych w następujący sposób:
x=1 - przycisk B wciśnięty (B=1)
x=0 - przycisk B nie wciśnięty (~B=1)=(B=0) - prawo Prosiaczka.
Gdzie:
x=[0,1] - zmienna binarna x której wartość logiczna jest losowana przez generator liczb losowych.

Podsumowując:
Wciskaniem przycisku B może sterować generator liczb losowych, istotne jest aby to było do zauważenia w czasie skończonym.
W laboratorium do celów ćwiczebnych można zrealizować wciskanie przycisku B w interwałach kilkusekundowych po to, by ćwiczenie miało sens tzn. by dało się zauważyć zarówno B=1 (S=1) jak i B=0 (S=0) przy wyłączonym przycisku A (A=0)

Stąd mamy schemat końcowy operatora implikacji prostej A|=>S:
Kod:

S2 Schemat 2
Fizyczna realizacja operatora implikacji prostej A|=>S w zdarzeniach:
A|=>S=(A1: A=>S)*~(B1: A~>S)=1*~(0)=1*1=1
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji prostej A|=>S jest istnienie zmiennej wolnej B
podłączonej równolegle do przycisku A

Definicja zmiennej związanej:
Zmienna związana to zmienna występujące w układzie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Definicja zmiennej wolnej:
Zmienna wolna to zmienna występująca w układzie, ale nie uwzględniona w opisie matematycznym układu.

Cechy charakterystyczne implikacji prostej A|=>S:
1.
Po stronie wciśniętego przycisku A mamy 100% pewność (warunek wystarczający =>), że żarówka świeci się
2.
Po stronie nie wciśniętego przycisku A (~A) mamy najzwyklejsze „rzucanie monetą”:
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~> się nie świecić (zdanie A2) albo może ~~> się świecić (zdanie B2’)

Znaczenie operatora implikacji prostej A|=>S w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Definicja warunku wystarczającego =>:
A=>S = ~A+S
Definicja warunku koniecznego ~>:
A~>S = A+~S
Stąd:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = (~A+S)*~(A+~S) = (~A+S)*(~A*S) = ~A*S
Wniosek:
Operator implikacji prostej A|=>S wskazuje prawdziwy kontrprzykład B2’:
B2’: ~A~~>S = ~A*S =1 - sytuacja możliwa (=1)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:12, 18 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Michale, nigdy nie przestanę wierzyć, że kiedyś zrozumiesz iż KRZ to potwornie śmierdzące gówno, żadna logika matematyczna.
Nawet wiem kiedy to się stanie :) ]

Sorry, ale jak pisałem wcześniej, warunkiem wstępnym mojego czytania Twoich tekstów jest podanie NAJPIERW (przed jakimikolwiek wywodami) listy TEZ, co postuluje AK. Jak tej listy tez nie znajduję w pierwszym akapicie, to przerywam lekturę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6816
Przeczytał: 48 tematów


PostWysłany: Śro 22:29, 18 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Michale, nigdy nie przestanę wierzyć, że kiedyś zrozumiesz iż KRZ to potwornie śmierdzące gówno, żadna logika matematyczna.
Nawet wiem kiedy to się stanie :) ]

Sorry, ale jak pisałem wcześniej, warunkiem wstępnym mojego czytania Twoich tekstów jest podanie NAJPIERW (przed jakimikolwiek wywodami) listy TEZ, co postuluje AK. Jak tej listy tez nie znajduję w pierwszym akapicie, to przerywam lekturę.

Rafal3006 vel Kubus nigdy nie odpowiada na pytania i nigdy nie tłumaczy tego, co chcesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 3:34, 19 Mar 2020    Temat postu:

Z dedykacją dla Michała, może ten artykuł da ci coś do myślenia?

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510687
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Tępy chuju, non-stop spierdalasz od odpowiedzi.
Gówna wyżej nawet nie czytam.

Twoja wściekłość jest uzasadniona Irbisolu, twój matematyczny świat właśnie legł w gruzach - patrz post wyżej.
Nie rozumiem tylko dlaczego nie cieszysz się z tego faktu zamiast rozpaczać :fight:

W historii rozszyfrowywania logiki matematycznej zaledwie kilku matematyków było na poziomie tzn. byli w stanie dyskutować ze mną rzeczowo w temacie "logika matematyczna", wymieniam w kolejności zaistnienia: Wuj Zbój, Volrath, Macjan, Fiklit.
To byli logicy których spotkałem na elitarnym, nie matematycznym, maleńkim forum sfinia, forum wariatów łącznie ze mną, co każdy łatwo zauważy - a ilu podobnych jest w skali świata?
Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
Cała reszta to niestety twoje klony Irbisolu, wściekle zwalczający algebrę Kubusia wyłącznie dlatego iż AK uderza bezpośrednio w ich boga zwanego KRZ.
Nie wszyscy ziemscy matematycy postradali zmysły, czego dowodem poniższy artykuł - pamiętam "Deltę" ze szkoły średniej, świetne, matematyczne czasopismo.

[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:

Marek Tomasz Kordos (ur. 7 marca 1940[1]) – polski matematyk, doktor habilitowany, geometra i historyk matematyki oraz jej popularyzator, założyciel i wieloletni redaktor naczelny miesięcznika Delta, autor wielu książek, współzałożyciel Ośrodka Kultury Matematycznej oraz Stowarzyszenia na rzecz Edukacji Matematycznej. Zatrudniony na stanowisku profesora nadzwyczajnego pracuje jako wykładowca akademicki na Wydziale Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego[2][3]. Specjalizuje się w geometrii i historii matematyki. Doktorat i habilitację uzyskał za prace z geometrii rzutowo-metrycznych.

Popularyzacja matematyki i nauk przyrodniczych
W 1974 stworzył miesięcznik Delta i był jego redaktorem naczelnym do 2018 roku[4]. Od początku w Delcie ukazywał się (początkowo nieregularnie, ale od 1975 roku w każdym numerze) kącik dla dzieci o nazwie „mała delta”. W 1981 roku Mała Delta zaczęła ukazywać się jako osobne czasopismo, zmieniając w 1983 roku nazwę na Szkiełko i oko, które ukazywało się do 1991 roku (łącznie ukazało się 100 numerów)[5].

W 1987 był inicjatorem powstania Ośrodka Kultury Matematycznej w Mordach[6]. Był też przez wiele lat redaktorem czasopisma „Matematyka-Społeczeństwo-Nauczanie” wydawanego przez Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach i publikującego referaty prezentowane na Szkołach Matematyki Poglądowej[6][7].


[link widoczny dla zalogowanych]

Logika, sens i wątpliwości
Marek Kordos
Delta, marzec 2013


Już przed laty, gdy brałem udział w tworzeniu jednej z kolejnych reform nauczania matematyki, miałem poważne wątpliwości, czy umieszczanie w programach nauczania matematyki (podstawach programowych, wykazach efektów nauczania, podręcznikach itp.) działu logika jest zgodne ze zdrowym rozsądkiem.

Oczywiście, wiem, że wielu głosi, iż nauczanie matematyki (jak niegdyś łaciny, której się zresztą uczyłem) to nauka logicznego myślenia. Ale, gdy czytałem otwierające wówczas podręczniki do liceum rozdziały poświęcone logice, trudno mi było powstrzymać się od wrażenia, że nie ma w nich żadnego sensu. Nie wymienię, rzecz jasna, żadnego konkretnego podręcznika (po co mi rozprawy sądowe – przecież podręcznik to wielkie pieniądze), ale wrażenie przy lekturze każdego z nich było podobne.
Od razu chciałbym powiedzieć, że nie chodzi o opinię, iż logika nigdy matematyce nie pomogła, bo unikanie błędów nie jest aktem twórczym (patrz Nicolas Bourbaki, Elementy historii matematyki). Chodzi o coś więcej. Ale nie śmiałem nalegać na usunięcie tego działu ze szkolnego nauczania, bo jeśli wszyscy widzą w nim sens, to może on tam – wbrew pozorom – istnieje.

Dopiero na sympozjum z okazji dziewięćdziesięciolecia Profesora Andrzeja Grzegorczyka dowiedziałem się, że moje wątpliwości nie są odosobnione i nawet w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN prowadzone są prace nad taką modyfikacją logiki, by jej wady usunąć.

Co to za wady? Proszę spojrzeć na zdanie:
Dwa plus dwa równa się cztery wtedy i tylko wtedy, gdy Płock leży nad Wisłą.

Oczywiście, zdanie to jest prawdziwe, ale czy ma sens? Przecież między pewnym faktem arytmetycznym a innym faktem geograficznym żadnego związku nie ma. Dlaczego więc chcemy twierdzić (ba, uczyć tego), że te dwa zdania są równoważne?

Albo zdanie:
Jeśli dwa plus dwa jest równe pięć, to zachodzi twierdzenie Pitagorasa.

Z punktu widzenia logiki to zdanie jest prawdziwe. Tu już po obu stronach implikacji są zdania dotyczące faktów matematycznych. Dlaczego jednak chcemy zmusić młodego człowieka, by widział w tym sens?
Wyjaśnienie jest proste: w pierwszym przypadku chodzi o to, że równoważność zdań ma miejsce, gdy wartość logiczna obu zdań jest taka sama; w drugim – o to, że implikacja jest poprawna, gdy ma fałszywy poprzednik.

A więc logika sprowadza nasz świat do zbioru dwuelementowego, nic przeto dziwnego, że rzeczy absolutnie niepołączone żadnym znaczeniowym (semantycznym) związkiem muszą się znajdować w przynajmniej jednej z dwóch komórek, do jakiejś muszą trafić.

Powstają dwa pytania. Po pierwsze, czemu logika została tak skonstruowana, że – abstrahując od sensu – okalecza pojęciowy świat? Po drugie, czy faktycznie należy trzymać ją jak najdalej od młodzieży, bo tylko ją demoralizuje, każąc za wiedzę uważać takie androny, jak przytoczone powyżej?

Odpowiedź na pierwsze pytanie jest dość prosta. Nowoczesna logika formalna została stworzona (jak wielu uważa) przez Gottloba Fregego (1848-1925) tak, by obsługiwała matematykę, a tę rozumiano wówczas jako badanie prawdziwości zdań języków formalnych.

Odpowiedzi na drugie pytanie de facto nie ma. Tłumaczymy się z używania takich abstrahujących od znaczeń spójników logicznych tym, że alternatywa, koniunkcja i negacja są sensowne; że chcemy, aby młody człowiek wiedział, że zaprzeczeniem zdania, iż istnieje coś mające własność A, jest to, że wszystkie cosie własności A nie mają; że implikacja ze zdania prawdziwego daje jednak tylko zdania prawdziwe itd., itp.

Ale naprawdę chodzi o to, że – jak z małżeństwem i demokracją – lepszej propozycji dotąd nie wynaleziono. A szkoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:44, 19 Mar 2020    Temat postu:

Biorę teraz Michała za świadka, że w obliczu cytatu niżej Irbisol nie ma innego wyjścia jak wywiesić białą flagę i przejść do obozu algebry Kubusia!
Czy mam rację Irbisolu?

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-vs-krz-ostatnie-starcie,15881.html#510743

rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-525.html#510451
fiklit napisał:

nic nie trzeba robić, to jest implikacja AK i tyle. i jest też równioważniść AK. więc mamy niejednoznaczność opertorów (tu spobie możesz powtórzyć: operatorów) AK,
...
,więc AK jest sprzeczna.

Fiklicie, w tym do czego się przyczepiłeś nie ma absolutnie żadnej sprzeczności, bo wszystko zależy od tego ile zmiennych wolnych i w którym miejscu zadeklarujesz w układzie - myślę, że niniejszy post powinien wszystko wyjaśnić.
Równoważność = zero zmiennych wolnych
Implikacja - minimum jedna zmienne wola (implikacja minimalna = jedna zmienna wolna)
Operator chaosu - minimum dwie zmienne wolne (minimalny operator chaosu = dwie zmienne wolne)
Identycznie jest w teorii zbiorów. Kompletną logikę matematyczną dotyczącą teorii zbiorów można pięknie wyjaśnić przy użyciu zaledwie czterech elementów np. D=[1,2,3,4] i ta logika będzie obowiązywała także dla matematycznych zbiorów nieskończonych - to jest odpowiednik liczenia na paluszkach do 10. Oczywiście opiszę to i udowodnię w podręczniku „Algebra Kubusia - teoria zbiorów”
Nie masz racji Fiklicie, algebra Kubusia jest absolutnie jednoznaczna, natomiast Klasyczny Rachunek Zdań jest wewnętrznie sprzeczny - dowód w niniejszym poście!

Do płaskoziemcy Irbisola:
Matematyk który na bazie niniejszego postu nie zrozumie absolutnej jednoznaczności algebry Kubusia powinien skreślić sobie słówko „matematyk” sprzed swego nazwiska.
Matematyk który na bazie niniejszego postu nie zrozumie niejednoznaczności gówna zwanego KRZ, co jest tożsame z jego wewnętrzną sprzecznością, powinien skreślić sobie słówko „matematyk” sprzed swego nazwiska.
Czy mam rację Idioto - kolejny śfiński płaskoziemco?

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-225.html#310261
idiota napisał:
Chyba ostatecznie przegrzaliśmy rafałowi pozostałości mózgu.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/prawo-subalternacji,8368-2000.html#299283
idiota napisał:
Boże, co za bzdury...
To niesamowite jak rafał swoim nierozumieniem niczego potrafi sobie w głowie posklejać co się da i zrobić to jakoś odnoszące się do jego idee fixe...
Przecież tego nie ma sensu nawet wyjaśniać, bo widać tu raczej symptomy choroby, a nie rozumowanie.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/p-1-i-q-1-ale-p-q-0,10575-450.html#369345
Irbisol napisał:
Ty jesteś naprawdę ograniczony - nie ma z tobą podstawowego kontaktu ... Nie wiem, jak do ciebie przemówić, bo twoja głupota przerasta wszystko, co do tej pory spotkałem na wielu forach

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-2018-cdn,10787-1050.html#415439
Irbisol napisał:
Po prostu nie mam już słów na wyrażenie stopnia twojego upośledzenia, które nie pozwala ci tego pojąć.

etc

Teoria niezbędna do zrozumienia niniejszego postu:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-teoria-zdarzen,15675.html#505589
Algebra Kubusia - teoria zdarzeń napisał:

1.2 Podstawowe spójniki implikacyjne w zdarzeniach

Cała logika matematyczna w obsłudze zdań warunkowych „Jeśli p to q” stoi na zaledwie trzech znaczkach (~~>, =>, ~>) definiujących wzajemne relacje zdarzeń p i q

Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
Jeśli zajdzie p to może ~~> zajść q
p~~>q = p*q =1
Definicja zdarzenia możliwego ~~> jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesna zajście zdarzeń p i q.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0

Definicja warunku wystarczającego => w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p=>q =1
Definicja warunku wystarczającego => jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest wystarczające => dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p=>q =0
Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p=>q = ~p+q

Definicja warunku koniecznego ~> w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p~>q =1
Definicja warunku koniecznego ~> jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest konieczne ~> dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p~>q =0
Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p~>q = p+~q

1.2.1 Definicja kontrprzykładu w zdarzeniach

Definicja kontrprzykładu w zdarzeniach:
Kontrprzykładem dla warunku wystarczającego p=>q nazywamy to samo zdanie z zanegowanym następnikiem kodowane zdarzeniem możliwym ~~>
Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
p~~>~q=p*~q =1 - wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesne zajście zdarzeń p i ~q
Inaczej:
p~~>~q =p*~q =0
Rozstrzygnięcia:
Fałszywość kontrprzykładu p~~>~q=p*~q =0 wymusza prawdziwość warunku wystarczającego p=>q =1 (i odwrotnie.)
Prawdziwość kontrprzykładu p~~>~q=p*~q =1 wymusza fałszywość warunku wystarczającego p=>q =0 (i odwrotnie)

1.3 Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~>

Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
A1: p=>q = ~p+q
##
Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
B1: p~>q = p+~q
Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Definicja znaczka różne na mocy definicji ##:
Dwie funkcje logiczne A1 i B1 są różne na mocy definicji gdy nie są tożsame i żadna z nich nie jest zaprzeczeniem drugiej

Stąd mamy:
Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> na gruncie rachunku zero-jedynkowego:
A: 1: p=>q = 2:~p~>~q [=] 3: q~>p = 4: ~q=>~p [=] 5: ~p+q
##
B: 1: p~>q = 2: ~p=>~q [=] 3: q=>p = 4: ~q~>~p [=] 5: p+~q
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Zmienne p i q muszą być wszędzie tymi samymi zmiennymi inaczej popełniamy błąd podstawienia


Nawiązując do historycznego postu:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-vs-krz-ostatnie-starcie,15881.html#510745


Algebra Kubusia = logika absolutnie jednoznaczna dla wszystkich operatorów!

Zadanie z egzaminu do I klasy LO (w 100-milowym lesie oczywiście):
Dane są cztery schematy elektryczne jak niżej.
Zbadaj które z nich są fizycznymi realizacjami:
1. Równoważności A<=>S
2. Implikacji prostej A|=>S
3. Implikacji odwrotnej A|~>S
4. Operatora chaosu A|~~>S
Na wszystkich schematach przyjmij, że jedynymi zmiennymi związanymi są przycisk A i żarówka S.
Kod:

S1 Schemat 1
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S2 Schemat 2
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S3 Schemat 3
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------

Kod:

S4 Schemat 4
                                        C
                                      ______
                                   ---o    o----
                                   |           |
             S               B     |    A      |
       -------------       ______  |  ______   |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
 


Rozwiązanie Jasia (lat 15):

Definicje podstawowe operatorów logicznych dla żarówki i zespołu przycisków A, B, C:
1.
Operator równoważności A<=>S:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B1: A~>S) =1*1 =1
2.
Operator implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = 1*~(0) =1*1=1
3.
Operator implikacji odwrotnej A|~>S:
A|~>S = (B1: A~>S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
4.
Operator chaosu A|~~>S:
A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B1: A~>S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1

Najprostszy algorytm rozstrzygania to sprowadzenie definicji podstawowych wyłącznie do warunków wystarczających ze względu na istniejącą tylko i wyłącznie tu definicję kontrprzykładu.

Matematyczne związki warunku wystarczającego => i koniecznego ~> na gruncie rachunku zero-jedynkowego powiązane ze przyciskiem A i żarówką S.
A: 1: A=>S = 2:~A~>~S [=] 3: S~>A = 4: ~S=>~A
##
B: 1: A~>S = 2: ~A=>~S [=] 3: S=>A = 4: ~S~>~A
Gdzie:
## - różne na mocy definicji
Zmienne A i S muszą być wszędzie tymi samymi zmiennymi inaczej popełniamy błąd podstawienia

Korzystając z powyższych związków łatwo zapisujemy potrzebne nam wersje operatorów logicznych wyrażone wyłącznie w warunkach wystarczających =>:
1.
Operator równoważności A<=>S:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) =1*1 =1
##
2.
Operator implikacji prostej A|=>S:
A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1=1
##
3.
Operator implikacji odwrotnej A|~>S:
A|~>S = (B2: ~A=>~S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
##
4.
Operator chaosu A|~~>S:
A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1

Gdzie:
## - różne na mocy definicji

Ad.1
Badamy które schematy spełniają definicję równoważności A<=>S:

A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) =1*1 =1
stąd dla równoważności A<=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: ~A=>~S =1


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienna wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Ad.2
Badamy które schematy spełniają definicję implikacji prostej A|=>S:

A|=>S = (A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = 1*~(0) =1*1=1
stąd dla implikacji prostej A|=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: ~A=>~S =0


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienna wolna B=1
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Ad.3
Badamy które schematy spełniają definicję implikacji odwrotnej A|~>S:

A|~>S = (B2: ~A=>~S)*~(A1: A=>S) = 1*~(0) =1*1 =1
stąd dla implikacji odwrotnej A|~>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=0
B2: ~A=>~S =1


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienne wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję implikacji odwrotnej A|~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Ad.4
Badamy które schematy spełniają definicję operatora chaosu A|~~>S:

A|~~>S = ~(A1: A=>S)*~(B2: ~A=>~S) = ~(0)*~(0) =1*1 =1
stąd dla operatora chaosu A|~~>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=0
B2: ~A=>~S =0


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienne wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję operatora chaosu A|~~>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 1 =TAK! - zgodność z wzorcem

Zauważmy, że algebra Kubusia w zgodzie z matematyczną prawdą, rozpoznała jednoznacznie właściwy operator w badanej grupie przypisując mu wartość logiczną 1 - pozostałym operatorom w badanej grupie przypisana została wartość logiczną 0.
Wniosek:
Algebra Kubusia jest perfekcyjnie jednoznaczna!

Klasyczny Rachunek Zdań = logika jednoznaczna wyłącznie dla równoważności A<=>S!

W do realizacji urządzeń w świecie techniki i inżynierii operator równoważności jest konieczny i wystarczający, bowiem w świecie techniki nie ma miejsca na „rzucanie monetą” istniejące w pozostałych operatorach logicznych A|=>S, A|~>S i A|~~>S.
Do obsługi języka potocznego człowieka, czyli do obsługi matematycznego myślenia człowieka istnienie i właściwe rozumienie (jak w AK) wszystkich czterech operatorów logicznych A<=>S, A|=>S, A|~>S i A|~~>S jest absolutnie konieczne!
Bez poprawnego rozumienia operatorów logicznych (jak w AK) lądujemy w wariatkowie zwanym KRZ gdzie prawdziwe są androny typu:
Jeśli 2+2=4 to Płock leży nad Wisłą
Jeśli 2+2=5 to prawdziwe jest twierdzenie Pitagorasa
Jeśli Prosiaczek jest misiem to Kubuś jest świnką
Trawa jest zielna wtedy i tylko wtedy gdy 2+2=4
etc

Sformułujmy dokładnie takie samo zadanie jak w 100-milowym lesie!

Dane są cztery schematy elektryczne jak niżej.
Zbadaj które z nich są fizycznymi realizacjami:
1. Równoważności A<=>S
2. Implikacji A=>S
Na wszystkich schematach przyjmij, że jedynymi zmiennymi związanymi są przycisk A i żarówka S.

Jak widać logika „matematyczna” ziemian ma poprawne pojęcie wyłącznie o równoważności i jest jednym wielkim, potwornie śmierdzącym gównem w zakresie pozostałych trzech operatorów logicznych A|=>S, A|~>S i A|~~>S.
Jedyny przebłysk w gównie zwanym KRZ zwany „implikacją” jest źle zdefiniowany i niejednoznaczny, czyli wewnętrznie sprzeczny, czego dowód niżej.
Kod:

S1 Schemat 1
             S               A       
       -------------       ______     
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S2 Schemat 2
                             B
                           ______
                      -----o    o-----
             S        |      A       |
       -------------  |    ______    |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----
  |    -------------                 |
  |                                  |
______                               |
 ___    U (źródło napięcia)          |
  |                                  |
  |                                  |
  ------------------------------------

Kod:

S3 Schemat 3
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------

Kod:

S4 Schemat 4
                                        C
                                      ______
                                   ---o    o----
                                   |           |
             S               B     |    A      |
       -------------       ______  |  ______   |
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
 


Rozwiązanie zadania na gruncie aktualnej gówno-logiki ziemian zwanej KRZ:

Ad.1
Badamy które schematy spełniają definicję równoważności A<=>S:

Święta krowa ziemskich matematyków to:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B3: S=>A)
Ziemianie znają prawo kontrapozycji:
B3: S=>A = B2:~A=>~S
Stąd definicja równoważności w KRZ jest identyczna jak w AK:
A<=>S = (A1: A=>S)*(B2: ~A=>~S) =1*1 =1
stąd dla równoważności A<=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: ~A=>~S =1


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =1 - bo ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: ~A=>~S =0 - bo żarówkę może zaświecić zmienne wolna B=1
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S =1 - ~A jest wystarczające => dla ~S
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję równoważności A<=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: ~A=>~S=0 - bo zmienne wolne B i C mogą być ustawione na B=1 i C=1 (żarówka świeci)
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Jak widzimy, w zakresie równoważności A<=>S logika „matematyczna” ziemian jest jednoznaczna, bowiem odpowiedzi są tu identyczne jak w algebrze Kubusia.

Jednak gówno zwane KRZ na zawsze pozostanie gównem - nawet w równoważności!
Dowód:
Równoważności prawdziwe w gównie zwanym KRZ:
Trawa jest zielona wtedy i tylko wtedy gdy 2+2=4
2+2=5 wtedy i tylko wtedy gdy jestem ciotką Napoleona
etc

… ale teraz będzie się działo!

Ad.2
Badamy które schematy spełniają definicję implikacji rodem z KRZ A=>S:

A1: A=>S =1
stąd dla implikacji rodem z KRZ A1: A=>S mamy:
Wzorzec:
A1: A=>S=1
B2: brak!


Badamy schematy:
S1.
Czy schemat S1 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: brak!
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S2.
Czy schemat S2 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =1 - bo A jest wystarczające => dla S
B2: brak!
Odpowiedź: 1 = TAK! - zgodność z wzorcem
S3.
Czy schemat S3 spełnia definicję implikacji A=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: brak!
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem
S4.
Czy schemat S4 spełnia definicję implikacji prostej A|=>S?
A1: A=>S =0 - bo zmienna wolna B może być ustawiona na B=0 (żarówka nie świeci)
B2: brak!
Odpowiedź: 0 = NIE! - niezgodność z wzorcem

Każdy matematyk przy zdrowych zmysłach widzi tu wewnętrzną sprzeczność gówna zwanego KRZ.
Zauważmy bowiem, że gówno zwane KRZ rozpoznaje jako implikację rodem z KRZ zarówno schemat S1 jak i schemat S2.
Wniosek:
Klasyczny Rachunek Zdań jest wewnętrznie sprzeczny!
cnd


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 15:19, 19 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6816
Przeczytał: 48 tematów


PostWysłany: Czw 10:04, 19 Mar 2020    Temat postu:

A nie mówiłem?
On tylko nie na temat pierdolić w kółko to samo potrafi. Nigdy ci nie odpowie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:43, 19 Mar 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
A nie mówiłem?
On tylko nie na temat pierdolić w kółko to samo potrafi. Nigdy ci nie odpowie.

Na to wychodzi. :cry:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:44, 19 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
A nie mówiłem?
On tylko nie na temat pierdolić w kółko to samo potrafi. Nigdy ci nie odpowie.

Na to wychodzi. :cry:


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510821
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Co do jakichś profesorów, to się do nich przypierdol, a nie do KRZ.

Czyli dla ciebie twórca gówna zwanego KRZ Bertrand Russell czy też prof Kwiatkowski to żadne autorytety bo ty jesteś mądrzejszy - zgadza się?
[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:

Bertrand Arthur William Russell, 3. hrabia Russell (ur. 18 maja 1872 w Ravenscroft, Walia, zm. 2 lutego 1970 w Penrhyndeudraeth, Walia) – brytyjski filozof, logik, matematyk, działacz społeczny i eseista. Zainicjował w 1954 roku kampanię pokojową Pugwash[1].

Jest uważany za twórcę filozofii analitycznej razem ze swoim poprzednikiem Gottlobem Frege, współpracownikiem G.E. Moore’em oraz uczniem Ludwigiem Wittgensteinem. Uznaje się go za jednego z najlepszych logików dwudziestego wieku. Jego prace miały znaczący wpływ w matematyce, logice, teorii mnogości, lingwistyce, sztucznej inteligencji, kognitywistyce, informatyce oraz filozofii, w szczególności filozofii języka, epistemologii oraz metafizyce[2].

... a cóz tam znaczy dla Irbisola taki Russell, twierdzący że "z fałszu wynika cokolwiek, czyli wszystko" - wedle naszego płaskoziemcy do DEBIL a nie logik.
Zgadza się płaskoziemco?

Irbisol napisał:

Co do "sprzeczności", to już ci pisałem, debilu.
Nie jest zabronione w żaden sposób, by jakaś relacja była spełniona przez różne układy. Twojego AK też to dotyczy.
Nie jest tak, że jeden jedyny układ na świecie spełnia implikację, a inne już nie.

Cała filozofia.

To wytłuszczone to gówno prawda, jak przeczytasz w całości mój dowód iz AK jest perfekcyjnie jednoznaczna, zaś KRZ nie jest to zrozumiesz.
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510707
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

Poza tym znów widzę że chcesz liczyć elementy w dowolnym układzie implikacyjnym co jest już szczytem debilizmu.
Czy pozwolisz to sobie udowodnić tzn. czy pozwolisz sobie udowodnić że wszystkie twoje czerwone zdania to głupota głupotę pogania?
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508529
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

Irbisol napisał:
Pierdolisz nie na temat.
Twój "szach-mat", popierdoleńcu, miał polegać na pytaniu:

Podaj definicję rodem z KRZ, jednoznacznie opisującą powyższy
(układ z 2 przełącznikami)

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Brawo za przyznanie tym wytłuszczonym iż miejsce gówna zwanego KRZ jest w piekle na wiecznych piekielnych mękach.

Przecież od dawna przyznawałem, że z implikacji KRZ nie wyniknie jednoznacznie układ.

rafal3006 napisał:

Twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny!

Jeżeli dowolny, to jakim cudem jednoznacznie, popierdoleńcu?

Dalsze pierdolenie można sobie odpuścić - nikt cię nie pyta o żadne równoważności.

Z góry znam twoją odpowiedź na moją propozycję bo jesteś do bólu przewidywalny płaskoziemco.
Będziesz srał to co zwykle:
Zadałem ci pytanie (chuj wie jakie bo nikt go nie zna a ty nie chcesz go powtórzyć) i żądam najpierw odpowiedzi na moje "chuj wie jakie pytanie".
Czy widzisz już Michale potworną głupotę płaskoziemca?
Czy widziałeś kiedy większego DEBILA?
... a ty chcesz za nim chodzić i gdakać jak on, czy nie widzisz że chodzisz za głupkiem?
Radzę uważać, bo głupota jest przechodnia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:40, 20 Mar 2020    Temat postu:

Pytanie do Michała:
Jak myślisz Michale, czy Irbisol pozwoli dać sobie wytłumaczyć problem z poniższego cytatu w sposób który na 100% zrozumie?
TAK/NIE
Poproszę o odpowiedź.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510911
rafal3006 napisał:
O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Odpowiadam ci Irbisolu, mój przyjacielu (bo włożyłeś bardzo dużo w temacie rozszyfrowywania AK):
Zdecydowanie był!

Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić w sposób który na 100% zrozumiesz?
TAK/NIE

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-300.html#508529
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

Irbisol napisał:
Pierdolisz nie na temat.
Twój "szach-mat", popierdoleńcu, miał polegać na pytaniu:

Podaj definicję rodem z KRZ, jednoznacznie opisującą powyższy
(układ z 2 przełącznikami)

Otóż KRZ-owska implikacja nie opisuje jednoznacznie tego układu, ale twoja też go nie opisuje jednoznacznie.
Stąd pytam - gdzie ten szach-mat?


O tym "szach-macie" piszemy. Był w końcu czy go nie było?

Brawo za przyznanie tym wytłuszczonym iż miejsce gówna zwanego KRZ jest w piekle na wiecznych piekielnych mękach.

Przecież od dawna przyznawałem, że z implikacji KRZ nie wyniknie jednoznacznie układ.

rafal3006 napisał:

Twierdzę z całą mocą iż implikacja rodem z AK opisuje absolutnie jednoznacznie dowolny układ implikacyjny!

Jeżeli dowolny, to jakim cudem jednoznacznie, popierdoleńcu?

Dalsze pierdolenie można sobie odpuścić - nikt cię nie pyta o żadne równoważności.

O tym niebieskim to ja doskonale wiem, udowodniłem to w tym historycznym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510707
rafal3006 napisał:
Algebra Kubusia vs Klasyczny Rachunek Zdań - ostatnie starcie!
Z dedykacją dla Fiklita w podziękowaniu za 8-letnią, bezcenną dla mnie, rzeczową dyskusję.

Irbisolu, na gruncie algebry Kubusia wszystkie twoje czerwone zdania są FAŁSZEM!
Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić?
TAK/NIE

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-550.html#510837
Irbisol napisał:

Co do układów - w takim razie masz problem, bo układ z 2 przełącznikami spełnia twoją implikację, a z 3 - już nie.

Na gruncie algebry Kubusia napisałeś ewidentny FAŁSZ!
Czy pozwolisz to sobie wyjaśnić?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 8:41, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6816
Przeczytał: 48 tematów


PostWysłany: Pią 11:31, 20 Mar 2020    Temat postu:

I znowu się zesrał, a w temacie leży i kwiczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:54, 20 Mar 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
I znowu się zesrał, a w temacie leży i kwiczy.

To się okaże.
Michale, chyba wiesz o co tu chodzi.
Irbisol żąda ode mnie odpowiedzi na chuj wie jakie pytanie którego nikt nie zna, ani ja ani ktokolwiek na świnii, bowiem tego pytania za Chiny Ludowe na śfinii nie zapisze!
Dowód:
Poproś go Michale by zapisał jasno o jakie pytanie mu chodzi, tu w twoim temacie.
Czy masz wątpliwości co ci odpisze?
Na priva obiecuje każdemu przesłać (nigdy tego nie zrobił) ale nie zapisze na forum bo doskonale wie że natychmiast zostałby przeze mnie wbity w glebę i w gacie się zesrał.
... a ty za taką miernotą chodzisz i mu przytakujesz?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 11:55, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:11, 20 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Pytanie do Michała:
Jak myślisz Michale, czy Irbisol pozwoli dać sobie wytłumaczyć problem z poniższego cytatu w sposób który na 100% zrozumie?
TAK/NIE
Poproszę o odpowiedź.

Ja tego nei wiem, bo czekam od Ciebie na listę tez stanowiących AK. :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:30, 20 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Pytanie do Michała:
Jak myślisz Michale, czy Irbisol pozwoli dać sobie wytłumaczyć problem z poniższego cytatu w sposób który na 100% zrozumie?
TAK/NIE
Poproszę o odpowiedź.

Ja tego nei wiem, bo czekam od Ciebie na listę tez stanowiących AK. :think:

Co rozumiesz przez "listę tez stanowiących AK"?
Możesz dać drobny przykład?

P.S.
Czy nie chodzi ci przypadkiem o "aksjomatykę AK?"


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 13:44, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:49, 20 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Pytanie do Michała:
Jak myślisz Michale, czy Irbisol pozwoli dać sobie wytłumaczyć problem z poniższego cytatu w sposób który na 100% zrozumie?
TAK/NIE
Poproszę o odpowiedź.

Ja tego nei wiem, bo czekam od Ciebie na listę tez stanowiących AK. :think:

Co rozumiesz przez "listę tez stanowiących AK"?
Możesz dać drobny przykład?

P.S.
Czy nie chodzi ci przypadkiem o "aksjomatykę AK?"

Najbardziej chodzi o CZYTELNE SFORMUŁOWANIE tego, co twierdzisz w swoich przemyśleniach.
Oto przykłady sformułowań:
Uważam, że warunek konieczny, jaki jest stosowany w KRZ ma wadę w postaci ...
Uważam, że warunek wystarczający, jaki jest stosowany w KRZ ma wadę w postaci ...
W mojej AK zamiast warunku koniecznego stosuje się ... zaś sam warunek konieczny jest/nie jest używany do ...
itp.
Z tezami ewentualnie można dyskutować, można rozważać co one znaczą
z samymi przykładami, jeśli nie wiadomo do czego się one odnoszą, jaką tezę chce nimi zilustrować autor nie da się w ogóle ani dyskutować, ani nawet zrozumieć o co komuś chodziło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:27, 20 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Pytanie do Michała:
Jak myślisz Michale, czy Irbisol pozwoli dać sobie wytłumaczyć problem z poniższego cytatu w sposób który na 100% zrozumie?
TAK/NIE
Poproszę o odpowiedź.

Ja tego nei wiem, bo czekam od Ciebie na listę tez stanowiących AK. :think:

Co rozumiesz przez "listę tez stanowiących AK"?
Możesz dać drobny przykład?

P.S.
Czy nie chodzi ci przypadkiem o "aksjomatykę AK?"

Najbardziej chodzi o CZYTELNE SFORMUŁOWANIE tego, co twierdzisz w swoich przemyśleniach.
Oto przykłady sformułowań:
Uważam, że warunek konieczny, jaki jest stosowany w KRZ ma wadę w postaci ...
Uważam, że warunek wystarczający, jaki jest stosowany w KRZ ma wadę w postaci ...
W mojej AK zamiast warunku koniecznego stosuje się ... zaś sam warunek konieczny jest/nie jest używany do ...
itp.
Z tezami ewentualnie można dyskutować, można rozważać co one znaczą
z samymi przykładami, jeśli nie wiadomo do czego się one odnoszą, jaką tezę chce nimi zilustrować autor nie da się w ogóle ani dyskutować, ani nawet zrozumieć o co komuś chodziło.

Michale, najpierw zdefiniujmy sobie definicję warunku wystarczającego i koniecznego.
Bez tego rozmawiamy nie wiadomo o czym, bo nie mamy wspólnej definicji warunku wystarczającego i koniecznego.

Czy zgadzasz się na poniższe MATEMATYCZNE definicje, czy je rozumiesz?


1.0 Podstawowe spójniki implikacyjne w zdarzeniach

Cała logika matematyczna w obsłudze zdań warunkowych „Jeśli p to q” stoi na zaledwie trzech znaczkach (~~>, =>, ~>) definiujących wzajemne relacje zdarzeń p i q

Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
Jeśli zajdzie p to może ~~> zajść q
p~~>q = p*q =1
Definicja zdarzenia możliwego jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesna zajście zdarzeń p i q.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0

Definicja warunku wystarczającego => w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p=>q =1
Definicja warunku wystarczającego => jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest wystarczające => dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p=>q =0
Definicja warunku wystarczającego => dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p=>q = ~p+q

Definicja warunku koniecznego ~> w zdarzeniach:
Jeśli zajdzie p to zajdzie q
p~>q =1
Definicja warunku koniecznego ~> jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy zajście zdarzenia p jest konieczne ~> dla zajścia zdarzenia q
Inaczej:
p~>q =0
Definicja warunku koniecznego ~> dla potrzeb rachunku zero-jedynkowego:
p~>q = p+~q
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:13, 20 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
Jeśli zajdzie p to może ~~> zajść q
p~~>q = p*q =1
Definicja zdarzenia możliwego jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesna zajście zdarzeń p i q.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0

Skupmy się na tym. Może coś ustalimy. Na niebiesko zaznaczyłem frazę, która domaga się dodatkowych wyjaśnień.
O jaką jednoczesność tu chodzi?

Bo np. w sformułowaniu "gdy zbierają się chmury, to może spaść deszcz", zbieranie się chmur nie jest równoczesne ze spadnięciem deszczu.
W sformułowaniu: "gdy liczba jest większa od 5 to może być podzielna przez 3" nie ma w ogóle mowy o jakimś czasie, a więc i jednoczesności.
W sformułowaniu "gdy jest nam częśto smutno, to może mamy genetyczną skłonność do smutku" w ogóle trudno mówić o czasie (bywa, jest często coś), zaś sama genetyczna skłonność też jest jakoś bezczasowa".
Ogólnie wiele wyrażeń nie odnosi się do jakichś czasowych zależności, a mimo to logika (standardowa) je obsługuje. Czy AK rezygnuje z obsługi wyrażeń, dla których nie da się ustalić zagadnienia jednoczesności?


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 20:18, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:03, 20 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
Jeśli zajdzie p to może ~~> zajść q
p~~>q = p*q =1
Definicja zdarzenia możliwego jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesna zajście zdarzeń p i q.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0

Skupmy się na tym. Może coś ustalimy. Na niebiesko zaznaczyłem frazę, która domaga się dodatkowych wyjaśnień.
O jaką jednoczesność tu chodzi?

1.
Bo np. w sformułowaniu "gdy zbierają się chmury, to może spaść deszcz", zbieranie się chmur nie jest równoczesne ze spadnięciem deszczu.
2.
W sformułowaniu: "gdy liczba jest większa od 5 to może być podzielna przez 3" nie ma w ogóle mowy o jakimś czasie, a więc i jednoczesności.
3.
W sformułowaniu "gdy jest nam częśto smutno, to może mamy genetyczną skłonność do smutku" w ogóle trudno mówić o czasie (bywa, jest często coś), zaś sama genetyczna skłonność też jest jakoś bezczasowa".

Ogólnie wiele wyrażeń nie odnosi się do jakichś czasowych zależności, a mimo to logika (standardowa) je obsługuje. Czy AK rezygnuje z obsługi wyrażeń, dla których nie da się ustalić zagadnienia jednoczesności?

Ad.1
Jeśli zbierają się chmury to może spaść deszcz
CH~~>D = CH*D =1
Możliwe jest zdarzenie, są chmury i pada deszcz, stąd zdanie prawdziwe
Ad.2
Jeśli liczba jest większa od od 5 to może ~~> być podzielna przez 3
W5~~>P3 = W5*P3 =1 bo 9
Tu wystarczy pokazać jedną taką liczbę i już to zdarzenie jest mozliwe.

Definicja znaczka ~~> w zbiorach jest ciut inna, co dla logiki nie ma znaczenia;
Jeśli p to q
p~~>q = p*q =1 wtedy i tylko wtedy gdy istnieje wspólny element zbiorów p i q
Inaczej:
p~~>q = p*q =0

Ad.3
O jakichs tam subiektywnych swoich odczuciach w ogóle nie rozmawiajmy bo nie da się tego opisać matematycznie w przeciwieństwie do powyższego.

Wyjątkiem są tu obietnice i groźby przepięknie opisywane przez matematykę ścisłą.
Przykład:
Jutro pójdziemy do kina
Y=K
Tu co niektórzy matematyczni debile twierdzą, że ponieważ pani nie powiedziała kiedy skłamie, to nie wiadomo kiedy skłamie.
Aż tak debilne jest rozumienie logiki matematycznej przez niektórych pseudo matematyków.

Podsumowując:
Czy matematyczna definicja znaczka ~~> jest dla ciebie jasna?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:17, 20 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Definicja zdarzenia możliwego ~~>:
Jeśli zajdzie p to może ~~> zajść q
p~~>q = p*q =1
Definicja zdarzenia możliwego jest spełniona (=1) wtedy i tylko wtedy gdy możliwe jest jednoczesna zajście zdarzeń p i q.
Inaczej:
p~~>q = p*q =[] =0

Skupmy się na tym. Może coś ustalimy. Na niebiesko zaznaczyłem frazę, która domaga się dodatkowych wyjaśnień.
O jaką jednoczesność tu chodzi?

1.
Bo np. w sformułowaniu "gdy zbierają się chmury, to może spaść deszcz", zbieranie się chmur nie jest równoczesne ze spadnięciem deszczu.
2.
W sformułowaniu: "gdy liczba jest większa od 5 to może być podzielna przez 3" nie ma w ogóle mowy o jakimś czasie, a więc i jednoczesności.
3.
W sformułowaniu "gdy jest nam częśto smutno, to może mamy genetyczną skłonność do smutku" w ogóle trudno mówić o czasie (bywa, jest często coś), zaś sama genetyczna skłonność też jest jakoś bezczasowa".

Ogólnie wiele wyrażeń nie odnosi się do jakichś czasowych zależności, a mimo to logika (standardowa) je obsługuje. Czy AK rezygnuje z obsługi wyrażeń, dla których nie da się ustalić zagadnienia jednoczesności?

Ad.1
Jeśli zbierają się chmury to może spaść deszcz
CH~~>D = CH*D =1
Możliwe jest zdarzenie, są chmury i pada deszcz, stąd zdanie prawdziwe
Ad.2
Jeśli liczba jest większa od od 5 to może ~~> być podzielna przez 3
W5~~>P3 = W5*P3 =1 bo 9
Tu wystarczy pokazać jedną taką liczbę i już to zdarzenie jest mozliwe.

Definicja znaczka ~~> w zbiorach jest ciut inna, co dla logiki nie ma znaczenia;
Jeśli p to q
p~~>q = p*q =1 wtedy i tylko wtedy gdy istnieje wspólny element zbiorów p i q
Inaczej:
p~~>q = p*q =0

Ad.3
O jakichs tam subiektywnych swoich odczuciach w ogóle nie rozmawiajmy bo nie da się tego opisać matematycznie w przeciwieństwie do powyższego.

Wyjątkiem są tu obietnice i groźby przepięknie opisywane przez matematykę ścisłą.
Przykład:
Jutro pójdziemy do kina
Y=K
Tu co niektórzy matematyczni debile twierdzą, że ponieważ pani nie powiedziała kiedy skłamie, to nie wiadomo kiedy skłamie.
Aż tak debilne jest rozumienie logiki matematycznej przez niektórych pseudo matematyków.

Podsumowując:
Czy matematyczna definicja znaczka ~~> jest dla ciebie jasna?

NIe jest jasna.
Nie odpowiadasz na pytanie, tylko podajesz własne przykłady, które z resztą do problemu mają się nijak.
Przypomnę pytanie, zawarte w Twojej definicji zdarzenia możliwego: co to właściwie znaczy, że zdarzenia p i q występują w nim "jednocześnie"?
Uważam, że wciąż definicja tego zdarzenia możliwego nie została sformułowana tak, aby dała się stosować w sposób jednoznaczny. Bez tego pewnie nie posuniemy się dalej.

Przyznam, że sam kiedyś myślałem nad ścisłym sformułowaniem koncepcji możliwości. I, póki co, poległem na tym zadaniu. Obawiam się, że będzie bardzo trudno przenieść ową intuicję, że coś jest możliwe, na koncept nadający się do zastosowania w logice. Uważam, że to Tobie to też się nie udało - póki co.
Trochę rozumiem Twój kierunek poszukiwań, lecz według mnie, nawet gdyby go nieco naprawić, to szansa, aby jakoś zadziałał, pojawi się jedynie dla dość wąskiej grupy sformułowań, dla bardzo zawężonej logiki - w szczególności wyłącznie dla logiki opisującej zbiory skończone i wyrażenia, które nie zawierają w sobie aspektów niepewnych. Jeśli zawęzimy logikę to takich prostych przypadków, to może - właśnie dla takich i TYLKO dla takich - jakąś AK da się niesprzecznie skonstruować. Ale to jednocześnie będzie oznaczało, że do całej masy problemów, które dzisiaj są standardowo rozważane w matematyce i logice, AK nie będzie mogła zostać zastosowana.

I jeszcze jedno - jeśli myślisz, że emocjonalne wątki w wypowiedzi w stylu ":debilne" coś wnosi do sprawy, to chcę Cię poinformować, że tylko utrudnia mi czytanie, bo to dla logiki sprawy nic nie znaczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 6:49, 21 Mar 2020    Temat postu:

Premiera ogólnej definicji znaczka ~~> w AK!

Ogólna definicja znaczka możliwości ~~>:
~~> =1 - jeśli cokolwiek ma szansę wystąpić w naszym Wszechświecie
Inaczej:
~~> =0 - jeśli cokolwiek nie ma szansy wystąpić w naszym Wszechświecie

Przykład:
Z piasku można zrobić złoto bo i to żółte i to żółte
PZ=0 - na mocy współczesnej nauki, takie zderzenia nie jest możliwe bo nikt nigdy tego nie zrobił

Przykład pozytywny:
W poszukiwaniu niebieskiej diody LED (kluczowej dla sygnału RGB) przez kilkadziesiąt lat (około 40 lat) naukowcy skupiali się na grupie pierwiastków X bo coś tam świeciło im na niebiesko (ale słabo i żywotność do dupy była) wykluczając teoretycznie inne pierwiastki.
Nikomu nie znany Japończyk Shuji Nakamura znalazł rewelacyjną niebieską diodę LED w grupie pierwiastków Y gdzie nikt się nie spodziewał.
[link widoczny dla zalogowanych]

Na mocy definicji ogólnej znaczka ~~> mamy:

Ad.3
gdy jest nam częśto smutno, to może mamy genetyczną skłonność do smutku
S~~>GS =S*GS=1
Jest taka możliwość ~~> gdy udowodniono co najmniej jeden taki związek
Inaczej:
S~~>GS =0 - inaczej to jest wróżenie z fusów, logika się tym nie zajmuje

Do definicji znaczka ~~> można włączyć subiektywne przekonanie tylko wtedy gdy potwierdzono to naukowo.

Możliwe że jutro pójdziemy do kina
J~~>K = J*K =1 - zdarzenie możliwe

Jesli jutro będzie pochurno to może ~~> nie padać
CH~~>~P = CH*~P =1

Jeśli jutro będzie pochmurno to może padać
CH~~>P =1

Jeśli jutro będzie padać to może~~> być pochmurno
P~~>CH =1

Jutro jutro ulegnę transformacji i obudzę się w innym Wszechświecie
JT=0 - zdarzenie niemożliwe
Uwaga:
Logika matematyczna nie zajmuje się wiarą w Boga, niebo czy piekło, w reinkarnację etc
Innymi słowy:
Nie zajmuje się czymkolwiek czego nie da się udowodnić w naszym Wszechświecie, co nie występuje w naszym Wszechświecie.

Pies może ~~> mieć 3 łapy
P~~>3L =P*3L =0 - fałsz, bo w logice możemy uwzględniać wyłącznie psy zdrowe

Jesli bedę grał w totolotka to moge wygrać milion
T~~>W =1 - zdarzenie mozliwe

Jesli będe grał w toto lotka to mogę nie wygrac miliona
T~~>~M =1 - zdarzenie możliwe

Jesli nie będe grał w totolotka to mogę w totolotka wygrac milion
~T~~>M =0 - zdarzenie niemżołiwe

Jesli jutro nie będzie pochmurno to może ~~>padać
~CH~~>P =0 - zdarzenie niemożliwe

Jesli jutro będzie padać to może ~~> nie być pochmurno
P~~>~CH =0 - zdarzenie niemożliwe
Wniosek:
Znaczek ~~> jest przemienny

Co jest jeszcze niejasne?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 9:08, 21 Mar 2020, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:03, 21 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Premiera ogólnej definicji znaczka ~~> w AK!

Ogólna definicja znaczka możliwości ~~>:
~~> =1 - jeśli cokolwiek ma szansę wystąpić w naszym Wszechświecie
Inaczej:
~~> =0 - jeśli cokolwiek nie ma szansy wystąpić w naszym Wszechświecie
...
Co jest jeszcze niejasne?

Pędzisz do przodu z wnioskami, a ja mam duże wątpliwości już na początku.

Co to za twór myślowy "może wystąpić w naszym Wszechświecie"?
Jakie masz szanse to ustalić?...
Problemem jest to, że przechodzisz od wyrażeń do ontologii.
Tradycyjna logika nie ogranicza się do obsługi twierdzeń, które musiałyby występować w tym, konkretnym, czy innym Wszechświecie.
Zdanie "Sytuacja X NIE występuje we Wszechświecie" jest tak samo logiczne (!), jak i zdanie, że coś występuje.
Tworzysz system logiczny, który jest ekskluzywny wyłącznie dla wyrażeń dotyczących naszego Wszechświata?
Jak potraktować tu zdania będące przedmiotem kontrowersji - np. "w naszym Wszechświecie może działać szatan"?
- może, czy nie może? Co na to Twoja logika?
Ateista i materialista, nie wierzący w szatana, wywala takie sformułowanie poza tę Twoją logikę - wyraża na mocy osobnych postulatów.
De facto więc UZALEŻNIASZ SAME PROCEDURY LOGICZNE od aksjomatów niższego rzędu, od tego co ktoś uważa za możliwe we Wszechświecie. Nie wiem, jak dalej będziesz w stanie się wyplątać z tego, że Ci się nagle logika rozpadnie na tyle wariantów ile jest wizji Wszechświata... :shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:40, 21 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Premiera ogólnej definicji znaczka ~~> w AK!

Ogólna definicja znaczka możliwości ~~>:
~~> =1 - jeśli cokolwiek ma szansę wystąpić w naszym Wszechświecie
Inaczej:
~~> =0 - jeśli cokolwiek nie ma szansy wystąpić w naszym Wszechświecie
...
Co jest jeszcze niejasne?

Pędzisz do przodu z wnioskami, a ja mam duże wątpliwości już na początku.

Co to za twór myślowy "może wystąpić w naszym Wszechświecie"?
Jakie masz szanse to ustalić?...
Problemem jest to, że przechodzisz od wyrażeń do ontologii.
Tradycyjna logika nie ogranicza się do obsługi twierdzeń, które musiałyby występować w tym, konkretnym, czy innym Wszechświecie.
Zdanie "Sytuacja X NIE występuje we Wszechświecie" jest tak samo logiczne (!), jak i zdanie, że coś występuje.
Tworzysz system logiczny, który jest ekskluzywny wyłącznie dla wyrażeń dotyczących naszego Wszechświata?
Jak potraktować tu zdania będące przedmiotem kontrowersji - np. "w naszym Wszechświecie może działać szatan"?
- może, czy nie może? Co na to Twoja logika?
Ateista i materialista, nie wierzący w szatana, wywala takie sformułowanie poza tę Twoją logikę - wyraża na mocy osobnych postulatów.
De facto więc UZALEŻNIASZ SAME PROCEDURY LOGICZNE od aksjomatów niższego rzędu, od tego co ktoś uważa za możliwe we Wszechświecie. Nie wiem, jak dalej będziesz w stanie się wyplątać z tego, że Ci się nagle logika rozpadnie na tyle wariantów ile jest wizji Wszechświata... :shock:

Logika matematyczna nie ma prawa zajmować się czymkolwiek co nie występuje w naszym Wszechświecie.
Z punktu widzenia logiki matematycznej to wytłuszczone to głupota głupota pogania.
Co więcej:
Na gruncie logiki matematycznej można łatwo udowodnić że Chrystus ma mniejszą wolna wolę od człowieka, bo człowiek może kłamać do woli, a Chrystus z definicji kłamać nie może.
Co więcej:
Chrystusa działającego w naszym Wszechświecie obowiązuje logika naszego Wszechświata.
Co wiecej:
Chrystus wypowiadając groźbę może ją wypowiedzieć w dowolnie ostrej formie na przykład:
Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym” (Mt 12, 31n)

To są strachy na lachy:
Chrystus, identycznie jak człowiek w groźbach ma prawo do BLEFOWANIA i tak OBOWIĄZKOWO musimy potraktować powyższy grzech.
Oznacza to że nawet jakby człowiek spełnił ten grzech (cokolwiek to znaczy bo nikt nie wie co to znaczy) to Chrystus może takiego grzesznika wpuścić do nieba - inaczej jego „wolna wola” ległaby w gruzach.
Oczywiście „może” nie oznacza tu „musi” Z faktu że matematycznie Chrystus ewidentnie tu blefuje nie wynika że finalnie nie może ukarać, czyli posłać do piekła - cokolwiek by nie zrobił niebo/piekło to matematycznym kłamcą NIE BĘDZIE!

Czyż algebra Kubusia nie jest piękna?
Ten najsłynniejszy grzech to prawo nadawcy do odstąpienia od wykonania kary, mimo że odbiorca spełnił warunek kary - oczywiście nadawca może darować karę której wykonanie zależy WYŁĄCZNIE od nadawcy.
W przypadku grzechu jak wyżej wszystkie klocki są po stronie Chrystusa.
Opisany tu przypadek to przepiękne prawo odstąpienia od wykonania kary mimo że odbiorca spełnił warunek kary - „akt łaski” znany jest powszechnie w przyrodzie, bez tego aktu życie na ziemi nie byłoby możliwe.

Michale, czy możesz napisać jak ci się podoba matematyczna obsługa (na gruncie AK) tego najsłynniejszego grzechu?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 12:46, 21 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:42, 21 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Logika matematyczna nie ma prawa zajmować się czymkolwiek co nie występuje w naszym Wszechświecie.

Przy takim parydgmacie, ja każdą logikę matematyczną, która by miała go spełniać, odrzucam.
Odrzucam ją z dwóch powodów:
1. SKORO NIE WIEMY, czym jest ten nasz Wszechświat (a nie wiemy, bo dopiero tej wiedzy szukamy), to praktycznie nie mamy żadnej pewności na ile jakieś wyrażenie (szczególnie to nowe, kontrowersyjne) pasuje do tego Wszechświata, a więc - gdyby przyjąć tak rozumianą AK jak napisałeś - czy jest "logiczne". Wymóg który przedstawiasz, żąda na start pewnej wiedzy (jeśli nie wszechwiedzy) o ontologii naszego Wszechświata, a więc stosować opartą o nim logikę mogłaby jedynie istota wszechwiedzą obdarzona.
2. Jako filozof CHCĘ rozważać alternatywy dla Wszechświata, w którym żyję, rozważam światy fantastyczne, alternatywne. W jakimś sensie matematykę uważam za twór, o którym można powiedzieć, iż jest spoza samego Wszechświata, jaki znamy - jest osobnym wszechświatem idei, które dopiero ewentualnie może zostaną zaakceptowane jako nadające się do do opisu naszego Wszechświata, a może i odrzucone.

Zatem, sorry Rafale, ale akurat taka logika, jaką tutaj swoim wymogiem zawierania się w naszym Wszechświecie ustałeś, mnie nie interesuje. Wolę logikę ogólniejszą, taką, która nie stawia ograniczeń na wszechświaty, ontologie, czy co tam jeszcze. Logika, którą ja chcę stosować po prostu ma ustalać zasady poprawności DLA SFORMUŁOWAŃ - dla ich tworzenia, przekształcania, oceny pod różnymi kątami. Taką i tylko taką logikę chcę używać.

Inną, zawężoną, logikę mógłbym czasem rozpatrywać jako przypadek szczególny, jako coś co można zastosować dla ZAWĘŻONEJ GRUPY BYTÓW MYŚLOWYCH, czyli zakładając z góry jej nieprzydatność w całej masie innych rozważań, przekształceń pojęć, rozumowań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6816
Przeczytał: 48 tematów


PostWysłany: Sob 14:02, 21 Mar 2020    Temat postu:

Najlepsze jest to jego nieodróżnianie wyniku funkcji od spełniania lub nie danego wyrażenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:13, 21 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
rafal3006 napisał:
Logika matematyczna nie ma prawa zajmować się czymkolwiek co nie występuje w naszym Wszechświecie.

Przy takim parydgmacie, ja każdą logikę matematyczną, która by miała go spełniać, odrzucam.
Odrzucam ją z dwóch powodów:
1. SKORO NIE WIEMY, czym jest ten nasz Wszechświat (a nie wiemy, bo dopiero tej wiedzy szukamy), to praktycznie nie mamy żadnej pewności na ile jakieś wyrażenie (szczególnie to nowe, kontrowersyjne) pasuje do tego Wszechświata, a więc - gdyby przyjąć tak rozumianą AK jak napisałeś - czy jest "logiczne". Wymóg który przedstawiasz, żąda na start pewnej wiedzy (jeśli nie wszechwiedzy) o ontologii naszego Wszechświata, a więc stosować opartą o nim logikę mogłaby jedynie istota wszechwiedzą obdarzona.
2. Jako filozof CHCĘ rozważać alternatywy dla Wszechświata, w którym żyję, rozważam światy fantastyczne, alternatywne. W jakimś sensie matematykę uważam za twór, o którym można powiedzieć, iż jest spoza samego Wszechświata, jaki znamy - jest osobnym wszechświatem idei, które dopiero ewentualnie może zostaną zaakceptowane jako nadające się do do opisu naszego Wszechświata, a może i odrzucone.

Ad.1
To wytłuszczone to bzdura, bowiem język komunikacyjny człowieka z człowiekiem nie opiera sie o wiedze spoza naszego Wszechświata.
Owszem, abstrakcja nie zna ograniczeń, tu możesz sobie tworzyć wszelkie fantazje np. podróże z prędkością większą od światła, jednak matematyka z definicji nie zajmuje się opisem fantazji bo tego nie da się matematycznie opisać. Fantazje moga być przydatne w tłumaczeniu czegokolwiek co nie oznacza że istnieją w naszym Wszechświecie. Przykładowo w moich podręcznikach do nauki elektroniki prąd elektryczny to pchły biegnące od wyższego do niższego potencjału, opornik stanowi dla nich przewężenie które starają się zlikwidować uderzając młotkiem w jego scianki - stąd wydziela się ciepło.
Podobnie wszelkie bajki dla dzieci są edukacyjnie bezcenne bo kształtują abstrakcyjne myślenie człowieka - 3-latek ma prawo myśleć że krasnoludki istnieją na prawdę, ale jak dorośnie to zrozumie iż to tylko pojęcia abstrakcyjne.
Podobnie ja w AK używam mieszkańców 100-milowego lasu do tłumaczenia matematykom istoty AK... etc.

Zupełnie nie rozumiem czemu nie chcesz poznać AK, której fundamentem jest matematyka ścisła pasująca IDEALNIE do naszej rzeczywistości.
Oczywiście masz wolą wolę:
Uzasadnienie "NIE bo NIE" tez przyjmuję do wiadomości.

Podsumowując:
W związku z twoją postawą roszczącą sobie prawo do wiedzy Boskiej (np. opisy innych Wszechświatów) nie mamy szans na jakakolwiek rzeczową dyskusję.
Na tym możemy zakończyć, chyba że zmienisz zdanie.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 14:50, 21 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16074
Przeczytał: 94 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:07, 21 Mar 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Ad.1
To wytłuszczone to bzdura, bowiem język komunikacyjny człowieka z człowiekiem nie opiera sie o wiedze spoza naszego Wszechświata.
Owszem, abstrakcja nie zna ograniczeń, tu możesz sobie tworzyć wszelkie fantazje np. podróże z prędkością większą od światła, jednak matematyka z definicji nie zajmuje się opisem fantazji bo tego nie da się matematycznie opisać. Fantazje moga być przydatne w tłumaczeniu czegokolwiek co nie oznacza że istnieją w naszym Wszechświecie.

Ano właśnie wszystkie fantazje jakie powstały, powstały w naszym Wszechświecie i są jego częścią. Zaś matematyka sama jest jedną wielką fantazją. Zadania z matematyki, logiki, przykłady - większość z nich w ogóle nie jest bytami z realnego świata, tylko ze świata fantazji. Przykładowo imiona: Alicja, Bob, Carole. Dawid, czy inne dalej - używane w konstrukcjach matematycznych nie odnoszą się do żadnych konkretnych osób, tylko do abstrakcyjnych odbiorców nadawców komunikatu. Takimi zostały one wybrane, bo się owe imiona zaczynają na początkowe litery alfabetu, a nie mają - z założenia żadnych innych realnych własności, odniesień, poza tym że występują w konstrukcjach modelowych.
Ktoś, kto stawia z góry założenie, że będzie się zajmował wyłącznie tym co realne we Wszechświecie, kto logikę na tym założeniu opiera, stawia mnie (w sytuacji, gdybym takiej logiki chciał używać) przed niewykonalnym w większości przypadków zadaniem SPRAWDZENIA NAJPIERW REALNOŚCI (istnienia we Wszechświecie owych bytów).
A czym owego sprawdzenia miałbym dokonać?
AK, czy ogólnie innej logiki opartej o wymóg zgodności z Wszechświatem użyć NIE MOGĘ, bo nie mam do tego podstaw. Wszak dopiero ustalam to, czy ewentualnie mógłbym tego użyć, czy nie. Wyniku nie znam. Co mogę?...
Użyć KRZ która nie stawia mi tu ograniczeń, czyli jest narzędziem dostępnym dla tego zadania.
Wniosek?
Aby mieć AK, musisz najpierw założyć całą KRZ na start. KRZ - bez wybrzydzania - obsłuży nam wszystkie wszechświaty, wszystkie fantazje (nie mówię, że idealnie obsłuży, ale w ogóle jakoś, da JAKIKOLWIEK sposób na dostęp do tych bytów myślowych). Jeśli wynik działania KRZ będzie pozytywny, to ewentualnie (dodając założenie, że mamy pewność do do zawierania się danego sformułowania w naszym Wszechświecie, co nie zawsze - choć zawsze tylko z użyciem KRZ- da się ustalić), to ewentualnie będzie można użyć AK.
Teraz pytanie: ale po co mi w takim razie to używanie AK, skoro i tak wcześniej musiałem sobie poradzić z pomocą KRZ i zawsze przed AK będę musiał KRZ używać?
Dlaczego mam rezygnować z używania narzędzia, które (jest nim KRZ) działa UNIWERSALNIE, na rzecz czegoś, co nie tylko nie fa się użyć samodzielnie, to jeszcze ogranicza mnie w rozumowaniu nakazując za każdym razem test, czy coś zawiera się we Wszechświecie?...

Nie mam jakichś odgórnych uprzedzeń do AK, ale restrykcje, jakie na start muszę wypełnić, aby się nią posłużyć, sprawiają, iż musiałbym mieć jakieś bardzo mocne dodatkowe argumenty za AK. Baaardzo mocne przy tych restrykcjach...

Zwróć też uwagę na to, że logicznie poprawnie AK nie może zanegować KRZ, ponieważ sama go wymaga jako warunek startowy. Inaczej dostaniemy sprzeczność.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Sob 19:12, 21 Mar 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin