Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Temat tymczasowy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:28, 08 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Facet, podstawowy problem z tobą polega na tym, że zajmujesz się głównie bezzasadnym samochwalstwem i równie bezzasadnym obrażaniem innych, natomiast na zarzuty stawiane twoim rozumowaniom odpowiadać nie umiesz, a także nie masz zielonego pojęcia o poglądach, które rzekomo krytykujesz. Nie umiesz nawet wykorzystać tego, że pozwolono ci - jako niedojrzałemu intelektualnie ale być może dobrze się zapowiadającemu "młodemu wilkowi" łamać wszelkie zasady kulturalnej dyskusji: w tej chwili ograniczasz się w zasadzie już tylko do obelg.


Powiedziałem Ci już wcześniej i powtórzę to, choć trochę inaczej...

Wy macie coś takiego jak "uczucia religijne". Usankcjonowaliście prawną ich ochronę. Ja nie jestem religijny, ale w tym samym miejscu mam coś, co odczuwam równie dotkliwie - a jest to traktowanie mnie jak głupca. Próbujesz karmić mnie pospolitą, denną erystyką. Nie będziesz mnie w ten sposób bezkarnie obrażał. I z tego musisz sobie zdać sprawę. Masz mnie traktować jak równego sobie, co najmniej... A jeśli to do Ciebie wciąż nie dociera, to znaczy, że jesteś ograniczony umysłowo...

To "ograniczenie umysłowe" to nie obelga, czyli coś tam mniej więcej sugerującego, ale to fakt. Ja ten fakt stwierdzam na podstawie Twojego stosunku do mnie i do tego, co tu piszę.

Przyszedłem tu po prostu sobie z Tobą pogawędzić, gotów byłem na przyjazną rozmowę, ale to Ty ustaliłeś poziom emocji. To, że mnie nieustannie obrażasz, obrażasz moje myślenie, to widzą wszyscy. A teraz już nie masz odwrotu. Sprawy zaszły za daleko, wuju. Możesz mnie w jednym momencie stąd wywalić, wątek skasować lub spuentować erystycznie, ale logika ciągu naszych wypowiedzi buduje obraz dyskusji niekorzystny dla Ciebie.

Nie chcesz po dobroci, to będzie wojna. Ale mnie w tym starciu nie doceniłeś. Przygaszę Twoją gwiazdę. Już to się dzieje. A więc dalej możesz sobie myśleć, że idziesz dobrą drogą, ale czas pokaże, co będzie.

Nie obrażaj mnie, wuju... Obelga to nie słowo, ale sposób w jaki się traktuje innych. Nie jestem durniem i jeśli tego nie przyjmiesz do wiadomości, to znajdę sposób, żeby widzowie to zobaczyli.

I jeszcze coś - nienawidzę erystyki i kłamstwa, bo to przyczyna całego zła tego świata. Jedyna naprawdę istotna przyczyna. I będę je zwalczał, tak samo jak tych, którzy się nimi posługują. W tym przypadku zwalczać, to pokazywać prawdę i obnażać fałsz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 21:24, 08 Cze 2009    Temat postu:

Do Wuja Zbója: czy te argumenty Grgkh przekonały cię do tego, że ma prawo stosować ataki osobiste?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:16, 08 Cze 2009    Temat postu:

Jakie znów argumenty? :think:

Ile prawdy potrafisz wydobyć z jego postu? Być może prawdą jest, że wyobrażał sobie swoją wizytę jako "przyjazną pogawędkę" - ale co znaczy dla niego "przyjazna pogawędka", było widać już po kilku jego postach (sprawdź). Może "nienawidzi kłamstwa i erystyki", ale sprawdź, co jest dla niego kłamstwem i erystyką (zobacz, w jakim kontekście używa tych słów w swoich postach). Może "nie jest durniem" - ale kim w tej chwili jest, widać z tego, co i w jaki sposób pisze.

Pozwalamy mu poszaleć w jednym wątku merytorycznym oraz w Kawiarni. W Kawiarni, bo tutaj patrzy się na wszystko z przymrużeniem oka. A dlaczego w wątku merytorycznym? Bo pomimo swojego grubiaństwa sprawiał (przynajmniej w moich oczach) wrażenie człowieka samodzielnie i krytycznie myślącego. Co do tego krytycyzmu nie jestem już taki pewny (bo nie chce mu się czytać tego, co "krytykuje"), ale myśli chyba samodzielnie (i widać, że myśli). No i wciąż mam nadzieję, że będą z niego ludzie: może nauczy się prowadzić dyskusje, może nawet zainteresuje się filozofią i kiedyś coś ciekawego wymyśli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:17, 08 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Jakie znów argumenty? :think:

Ile prawdy potrafisz wydobyć z jego postu?


Dobre argumenty, wujek, a czasem nawet bardzo dobre. Nie jesteś już tu autorytetem ostatecznym.

To forum czytają dwie kategorie ludzi - tacy, którzy starają się dotrzeć do prawdy i drudzy, którzy są sługusami dogmatów. Ci drudzy mnie nie interesują - możecie się kisić w swoim sosie, kiedyś i tak wymrzecie. Moje teksty kieruję do tych pierwszych. Na nich mi trochę zależy. Jeśli chcą coś osiągnąć w doskonaleniu zasobów swojej wiedzy, jeśli chcą, by to była wiedza prawdziwa - to skorzystają. Mimo Twojej destrukcyjnej akcji na pewno coś skorzystają. I to jest mój sukces, a Twoja porażka. I Ty o tym dobrze wiesz, bo taki do końca głupi nie jesteś. Widzisz jakie to proste? Dzieje się coś, a Ty nic na to nie możesz poradzić... ;)

Przez tysiące lat ludzkość była oszukiwana przez bandę oszołomów spod znaku religii i wspomagającej ją filozofii. Ale żyjemy we wspaniałych czasach, gdy się to zaczęło na naszych oczach zmieniać. Religia już jednoznacznie, na całym świecie, dorabia się opinii fałszu, a filozofia splamiona religią i dogmatyzmem podąża jej śladem. A tych niewykształconych biedaków wam przecież nie żal, bo specjalnie trzymacie ich pod kloszem oszustwa, celowo ich sobie hodujecie, żeby ich eksploatować, więc i ja ich sobie, z musu, odpuszczam.

Nie będę studiował niczego z zasobów, o których tu wspominasz. Nie potrzebuję znać waszej terminologii, a w razie potrzeby wystarczy mi jeden rzut oka np. do wiki. To Ty, jeśli będzie taka potrzeba, masz mi tłumaczyć językiem ludu, o co Ci chodzi. Bo jak nie, to mogę to uznać za fałszywy bełkot i racja będzie po mojej stronie, gdyż wszystko to daje się opisać w sposób prosty.

A mój dowód na razie wciąż jest nienaruszony, co widzi każdy, kto nie jest religijnym dogmatykiem, a co za tym idzie, bóg nie istnieje. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:22, 08 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Pozwalamy mu poszaleć w jednym wątku merytorycznym oraz w Kawiarni.


I to mi w zupełności wystarcza. Miałem nawet wcześniej plan, uzgodniony z Tobą ;), by pisać jeszcze gdzieś, ale teraz już mam to gdzieś. Nie jestem trollem i potrzeby mam skromne. Ale niezależnie od ilości miejsca efekt będzie taki sam. :)

W tych wątkach jest zapis Twojego unikania odpowiedzi, gdy jej nie masz, oraz stosowania fałszywej argumentacji. Mam nadzieję, że zostawisz to tutaj na zawsze. Zostawisz? ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:11, 09 Cze 2009    Temat postu:

Skoro ci wystarczy, to masz ode mnie dyspensę. Będzie działała, dokąd inni moderatorzy zniosą to nerwowo :D.

A czy zostawię? Tutaj się postów nie kasuje. Przeczytaj raz w życiu regulamin tego forum, a nie będziesz zadawał - wybacz - głupich pytań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:34, 09 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Skoro ci wystarczy, to masz ode mnie dyspensę. Będzie działała, dokąd inni moderatorzy zniosą to nerwowo :D.

A czy zostawię? Tutaj się postów nie kasuje. Przeczytaj raz w życiu regulamin tego forum, a nie będziesz zadawał - wybacz - głupich pytań.

Proszę bez "głupich", bo równasz do mojego, niskiego - według Ciebie - poziomu.

Wujek, ja się znam na informatyce i wiem, że każdą zablokowaną lub nieskonstruowaną dotąd możliwość MOŻNA obejść. A regulamin to tylko regulamin. Odkąd się zarejestrowałem w różnych miejscach w sieci lub stałem się członkiem jakiejś organizacji dowolnego typu, to te instytucje zmieniały swoje regulaminy nieskończoną ilość razy. O czym więc mówisz? Wiesz to?

No i są inne metody, by niekorzystne dla siebie wypowiedzi "usunąć" w cień. I to także miałem na myśli. Jakie? Nie będę Ci podpowiadał, bo i tak bym wszystkich nie wymienił.

Czytając, co ktoś napisze wykaż odrobinę szerokości swoich horyzontów myślowych. Wiele spraw ma więcej niż jedno możliwe wyjaśnienie i dużo możliwych kontekstów. Twoja wyobraźnia ma mankament: albo jest "zdogmatyciała", albo celowo wypowiadasz tylko jedną kwestię, jakby była jedynym rozwiązaniem.

Oba warianty źle świadczą o Tobie.

Inni moderatorzy to mogą sobie "znieść" jajko, jeśli potrafią. :D Także i nerwowo. Choć wtedy będzie to bardziej dla nich bolesny proces.

Znam zasady pisania na wielu innych forach i, jeśli mnie nikt nie atakował, to i ja byłem spokojny. A waszego regulaminu nie zamierzam czytać. Jestem wolnym człowiekiem i wiem jakie prawa mi przysługują, a tam gdzie się kończą moje prawa, tam zaczynają się prawa innych. Jeśli wasz regulamin jest pod tym względem dyskryminujący to mam go...

Pa, wujek :)

P.S. Nie prowokuj mnie. I nie pozwalaj sobie na żadną formę "jazdy" po mnie, bo Ci za każdym razem odpowiem tak, że możesz tego potem żałować. Naucz się szacunku do wszystkich, a zwłaszcza do mnie. :)

Albo ja Cię tego szacunku będę uczył. Nie masz, jak się już o tym przekonaliśmy obaj :), w takiej rozmowie ze mną ŻADNYCH szans. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:05, 09 Cze 2009    Temat postu:

Słuchaj, nawet Kawiarnia ma swoje granice. Chyba tym razem już je przekroczyłeś.

Masz dyspensę w jednym jedynym wątku. Jakiekolwiek przejawy chamstwa z twojej strony w jakimkolwiek innym pozakawiarnianym wątku nie będą tolerowane - posty łamiące Regulamin będą wędrowały do Więzienia. Tutaj zaś będę wobec ciebie stosował punkt 2.5 Regulaminu. Nie wiesz, co to jest? To się dowiesz z autopsji, skoro z czytaniem masz problemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:02, 09 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Słuchaj, nawet Kawiarnia ma swoje granice. Chyba tym razem już je przekroczyłeś.

Masz dyspensę w jednym jedynym wątku. Jakiekolwiek przejawy chamstwa z twojej strony w jakimkolwiek innym pozakawiarnianym wątku nie będą tolerowane - posty łamiące Regulamin będą wędrowały do Więzienia. Tutaj zaś będę wobec ciebie stosował punkt 2.5 Regulaminu. Nie wiesz, co to jest? To się dowiesz z autopsji, skoro z czytaniem masz problemy.


Na razie nie muszę, więc nie będę czytał. ;) Taki jest mój światopogląd: obcinam wszystko, co zbędne. ;)

Wuju, przez wiele lat stosowałeś wobec wszystkich tych ludzi, którzy nie uznawali Twoich dogmatów, erystykę. Teraz ja Ci pokazuję, że jej ostrze tnie w obie strony. A co powiesz na to:

To Ty mnie prowokowałeś używając wobec mnie nieudowodnionego stwierdzenia, że moja wypowiedź jest "głupia". A ona głupia nie jest! Nie dowiodłeś tego, ale chciałeś zadziałać na moje emocje? No, to Ci się udało. Zadziałałeś. Wkurzyłeś mnie okrutnie. Wywołałeś efekt, o który Ci chodziło, żeby... uniknąć konfrontacji między nami, ż której właśnie ma wyniknąć, że kłamałeś, gdy mówiłeś, że nie używasz erystyki.

Pamiętamy wszyscy Twoje słowa? Pamiętamy. Ale dla Ciebie przykre byłoby okazać się kłamcą. Publicznie.

Czy nadal przekraczam granice, które mi wyznaczyłeś? Czy jest to przekraczanie dobrych obyczajów? Kto je przekracza? Czy Ty tego nie czynisz? A jeśli przy tej okazji NAPRAWDĘ ujawnia się kłamstwo?

Czy uciekanie przed obnażeniem kłamstwa nie jest przekraczaniem granicy przez Ciebie? Czy nadużywanie przy tej okazji swojej władzy nie jest tym samym?

A ładnie to tak straszyć kulturalnego, choć czasem dającego się "podpuścić" człowieka? ;) Czy ładnie jest "sugerować", ze mam problemy z czytaniem, choć dokładnie powiedziałem z czego taka moja decyzja wynika? Bo, widzisz wuju, to NIE JEST PROBLEM. ;) To Ty to erystycznie tak nazywasz. To Ty mnie wciąż atakujesz.

Oczywiście, gdybyś zaczął się zachowywać poprawnie i z pełną kulturą, to moje słowa o Tobie, te, które są sformułowane w trybie przypuszczającym, nie będą aktualne, nie będą Ciebie dotyczyły.

Na razie chcę wyjaśnić, w Twojej obecności i przy Twojej współpracy, czy stosujesz erystykę, czy nie. To jest główne zadanie. Zatrzymuję się więc na "pierwszym problemie u Ciebie"...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:54, 09 Cze 2009    Temat postu:

Fajnie, że wiesz przed zapoznaniem się, co jest zbędne :D.

A teraz dowiesz się, co to punkt 2.5. Otóż przerywam czytanie na pierwszym napotkanym ataku osobistym: czyli na znajdującym się w twoim drugim zdaniu: na obraźliwym i pozbawionym jakichkolwiek podstaw zarzucie, jakobym "używał erystyki".


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Wto 22:54, 09 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4912
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 23:08, 09 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
To się dowiesz z autopsji, skoro z czytaniem masz problemy.

Tym razem ty zaatakowałeś Grgkh. To chyba również sprzeczne z regulaminem "skoro z czytaniem masz problemy".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:35, 09 Cze 2009    Temat postu:

Przecież sam powiedział, że przeczytanie Regulaminu jest dla niego problemem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:44, 10 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Przecież sam powiedział, że przeczytanie Regulaminu jest dla niego problemem.


Nie zmieniaj treści i SENSU.

To nie jest PROBLEM. Uważam to za zbędne, przynajmniej w obecnej sytuacji. Większość ludzi na świecie nie czyta regulaminów i instrukcji obsługi z analogicznych powodów i nikt nie traktuje tego jako UŁOMNOŚĆ. A tak Ty to sugerujesz. Usiłujesz mną manipulować. Mam prawo do obrony. Do tzw. "obrony własnej".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:54, 10 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
Fajnie, że wiesz przed zapoznaniem się, co jest zbędne :D.

A teraz dowiesz się, co to punkt 2.5. Otóż przerywam czytanie na pierwszym napotkanym ataku osobistym: czyli na znajdującym się w twoim drugim zdaniu: na obraźliwym i pozbawionym jakichkolwiek podstaw zarzucie, jakobym "używał erystyki".


Wzywam na świadków wszystkich, którzy to czytają. Wszystkich, którzy zarządzają sfinią.

Wuj, bez dania mi możliwości obrony, bez mojej odpowiedzi, jednostronnie uznaje mnie winnym.

Zarzewiem konfliktu jest jego stwierdzenie, że nie używa erystyki, wygłoszone już stosunkowo dawno temu. Tymczasem ja dowodzę w sąsiednim wątku niezbicie, że wuj jej używa. Żaden regulamin "interpretowany" przez bezpośrednipo zainteresowanego nie ma prawa odbierać mi możliwości obrony.

Na to tylko czekałem. No, wujku, teraz to sprawa będzie się już rozstrzygała przed niezależnym gremium, które musi osądzić, kto ma rację. I teraz dopiero zobaczymy, jak się potoczy akcja. ;) Pozywam Cię...

A tutaj jest mój dowód, że wuj kłamie, bo erystykę stosuje wobec mnie:
http://www.sfinia.fora.pl/apologia-teizmu,5/rozwazania-ateisty-nad-wiecznoscia-i-doskonaloscia,2307-180.html#85860

Mówiłem Ci, że mnie nie doceniasz, ale nie chciałeś wierzyć. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:30, 10 Cze 2009    Temat postu:

ROTFL
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:02, 10 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
ROTFL


A powiedziałeś, że zatrzymałeś się w czytaniu...

Ale odpowiedziałeś, a więc jednak czytałeś "coś dalej".

I jeśli wrócimy kiedyś do dyskusji, to będziesz się wypierał, że czytałeś.

Kłamstwo jest największym złem tego świata. Z niego bierze się manipulacja, a potem eksploatacja ludzi zmanipulowanych.

A żeby nie wyglądało to na manifest nawiedzonego, to powiem Ci, że moje poglądy na świat, życie itp. są tego rodzaju, że wiele osób zarzucało mi cynizm. Pewnie bierze się to z tego, że nie patrzę na to przez pryzmat idealnych pojęć, którymi odmierza się "odległość" od ideału, choćby była ona hipokryzją, jak ta religijna...

No, dobrze, zadałem Ci kilka pytań. Są, co prawda, w jednym wątku, ale nie stanowią dla siebie konsekwencji, która wymagałaby określonej kolejności ich rozpatrywania. Nie odpowiedziałeś na żadne z nich ewidentnie "zasłaniając" się jakimiś pierdołami. Wiemy, o co chodzi. czy mogę założyć dla tych pytań odrębne wątki, czy doczekam się łaski pana od erystyki, jego odpowiedzi?

Piszę to tak trochę z nudów. Ja wiem, jakie są odpowiedzi na te pytania i wiem, że ich uznanie "uraziłoby" twoje uczucia religijne. OK. Zachowaj sobie je w dobrym stanie. Jutro święto, mogą Ci się przydać. Nieskalane. Choć może to nie Twoje święto - wciąż nie wiem, ale nie chcę wiedzieć, jak Ci blisko, czy daleko do polskiego katolicyzmu. Nawet gdy powiesz, to za tydzień mogę coś poprzekręcać. Ciągle odbiegam od tematu... ale może przez to lepiej się to czyta?

Właściwie to mi zwisa, co będzie się działo na tym forum za czas jakiś. Wiesz, po co tu przyszedłem... Poćwiczyć. Muszę przyznać, że trochę się znów poduczyłem. ;) Mój dowód okrzepł, a i ja z erystyką radzę sobie coraz lepiej.

No i jak będzie, odpowiesz na któreś z tamtych pytań? Dobrze słyszę? Bul, bul, bul...? Nabrałeś wody w usta? Nie trzymaj jej zbyt długo, bo Twój organizm potrzebuje kalorii. Oprócz popijania, trzeba jeść. A nie daj boże trzymać ją w czasie snu. Senna dekoncentracja i nieszczęście gotowe.

Wujek, jak będzie z odpowiedziami? Mogę te wątki, bez obawy o posądzenie o trollowanie sobie założyć? Już Ci przeszły fochy?

A ta sprawa ze społeczną, niezależną oceną, oby najbardziej obiektywną - tu umieszczona dla jaj - czy nie sądzisz, że ma sens?

O, wynika z tego głębszy problem. Nie wiem, czy go rozpatrywaliście, a szukacie tematów do jakiegoś biuletynu:

Czy ktoś reprezentujący autorytet ma prawo odmawiać dyskusji, gdy pojawiają się tezy sprzeczne z głoszonymi przez tegoż? I gdzie bylibyśmy dziś z naszą cywilizacją, gdybyśmy zawsze słuchali takich "autorytetów"?

Pomyśl nad tym prywatnie. Prywatnie, bo publicznie kopałbyś pod sobą sam dołki, prawda?

No, będzie tego. Mam inne obowiązki i większe przyjemności.

P.S. Przyznaj się, nie doceniałeś mnie na początku? ;)
P.S.2. Na niektóre z rzuconych tutaj w przestrzeń pytań może odpowiem w następnym odcinku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 8 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:24, 10 Cze 2009    Temat postu:

ROTFL. EOT.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:27, 10 Cze 2009    Temat postu:

Tiaaa...

Mam znów chwilę czasu. Na pewno nie raz wypisywałeś ludziom brednie w rodzaju "Jeśli bóg... ". Ciekawe, czy ktoś odpowiedział podobnie do mnie? Ja jestem zadowolony. Wygląda mi to na wersję... ostateczną, w której już pewnie nic się nie da ulepszyć. Wymyśliłem to w końcu. Sam. Nie poszło zbyt sprawnie, ale następne, podobne będą dla mnie łatwiejsze.

Twoja deklaracja wiary jest beznadziejnie nędzna. Jeśli to ona ma być podstawą "wiary" ludzkości w wytwór jej wyobraźni, to boga mamy z głowy, wuju. Mieliśmy go obalić wspólnie i dzięki dobrej współpracy dotarliśmy do końca. Bóg obalony, ale to piwo... No, nie wiem, co z tym będzie. Pewnie sobie je obalę z kimś innym. Nie będzie problemu ze znalezieniem towarzystwa.

Czy masz dla mnie jeszcze jakieś nauki? Jeśli nie masz, to pewnie niedługo będę się stąd zbierał. Jest tyle innych miejsc, które czekają na "dobrą nowinę". Trzeba nieść kaganek wiedzy między strzechy.

Czy sobie przypomniałeś, gdzie się poznaliśmy? ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:36, 11 Cze 2009    Temat postu:

wujzboj napisał:
ROTFL. EOT.


Napisałem, że może sobie pójdę precz. Ale co może, to może. Może więc nie pójdę. Ustawię sobie stronę tamtego wątku jako startową w mojej przeglądarce żeby o niej nie zapominać i gdy się pojawi jakiś Twój wpis, to w niedługim czasie wrzucę tam przypomnienie, że wciąż nie odpowiadasz na druzgocącą krytykę Twoich wierzeń.

Zatrzymałem się, wujku, i czekam. Twój post z 5. czerwca i to słynne zdanie:
"Jeśli Bóg jest podstawą świata, to nie da się Go pominąć."
A potem moje pytanie, dlaczego nie używasz jednocześnie jego zaprzeczenia:
"Jeśli Bóg NIE jest podstawą świata, to nie da się Go NIE pominąć."

Jeszcze raz, żebyś to wyraźnie widział: Zatrzymałem się i czekam...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:55, 11 Cze 2009    Temat postu:

A zaprzeczenie nie brzmi przypadkiem:
"Jeśli Bóg NIE jest podstawą świata, to da się Go pominąć."
?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:54, 11 Cze 2009    Temat postu:

Superstar napisał:
A zaprzeczenie nie brzmi przypadkiem:
"Jeśli Bóg NIE jest podstawą świata, to da się Go pominąć."
?


A czy zgodnie z regułami logiki negacja fałszu nie odpowiada prawdzie?

Nie manipuluj tekstem. Było dwa razy "nie" i już.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:52, 11 Cze 2009    Temat postu:

Superstar napisał:
A zaprzeczenie nie brzmi przypadkiem:
"Jeśli Bóg NIE jest podstawą świata, to da się Go pominąć."
?


Powtarzasz stary numer, ale świadczy to w dalszym ciągu przeciwko Tobie:
1) albo nie znasz zasad logiki (jesteś głupi)
2) albo znasz te zasady (jesteś "mądry" czyli cwany) ale manipulujesz.

Wybieraj, który z tych wariantów Ciebie dotyczy?

Konsekwencje są następujące:
1) szkoda w ogóle z Tobą rozmawiać i wszyscy, zanim zaczną taką rozmowę, powinni o tym wiedzieć ;)
2) stosujesz erystykę, a więc kłamałeś, gdy mówiłeś, że jej nie stosujesz.

Ale jest także konsekwencja dla teorii, którą promujesz stosując erystykę. Jeśli jej używasz, będąc mądrym, WIESZ, że nie da się jej obronić bez kłamstwa i fałszu. Wobec tego potwierdzasz, że jest ona również według Ciebie fałszywa.

Obaliłeś boga, nawet bez mojej pomocy, wuju. Moje najserdeczniejsze gratulacje. :)

Jeszcze trochę tu pogawędzimy, a potem przyjdzie czasem by lepiej wyeksponować nasz wspólny trud na tym forum. Pomożecie, towarzyszu?

Nie słyszę "nie", a więc pomożecie. Tak myślałem. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:55, 11 Cze 2009    Temat postu:

Grgkh napisał:

Jeszcze trochę tu pogawędzimy, a potem przyjdzie czasem by lepiej wyeksponować nasz wspólny trud na tym forum.


Brzydzę się poprawianiem tego samego postu, bo to zastawia ślad. Tymczasem przytrafiła mi się jedynie mała, ale warta poprawienia, literówka: miało być "czas", a wyszło "czasem".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:44, 11 Cze 2009    Temat postu:

A mnie się i tak zdaje że ta negacja przedstawiona przez Ciebie nie jest negacją "nie da się Go pominąć", bo jeśli to zanegujemy to się będzie dało pominąć, a nie nie dało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grgkh




Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:59, 11 Cze 2009    Temat postu:

Superstar napisał:
A mnie się i tak zdaje że ta negacja przedstawiona przez Ciebie nie jest negacją "nie da się Go pominąć", bo jeśli to zanegujemy to się będzie dało pominąć, a nie nie dało.


Spoko. Wszystko jest w porządku. ;) Prawda, wuju?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 3 z 9

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin