Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Względność poczucia zagrożenia, wrogości, jak i spokoju
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:40, 15 Wrz 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
blackSwan napisał:

A czy mógłbym się dowiedzieć od kiedy to Pelikanik wierzy w Bozię i Ducha św.?

Od dawna, a jakie to ma znaczenie od kiedy? Ważne, że wierzy.

Podobno nie tak dawno był na pozycji Wolniewicza i Petersona, a wcześniej w ogóle daleko od takich tematów.
A znaczenie ma to duże, przynajmniej dla mnie. Szkoda, że taka ideologia próbuje zawładnąć twoim umysłem, chciałbym jakoś pomóc.

I jeszcze coś, zwróć uwagę, co pisze Michał:
Cytat:
Ale przybyszów nie przyjmiesz - wszak to "obcy".

Czyli i lewacy i nielewacy mogą myśleć podobnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:50, 15 Wrz 2021    Temat postu:

"wziąć swój krzyż".

Problem polega na tym, że dzisiaj częściej zmuszane są do tego kobiety.

Czy dziś dla kobiet zatem
Jezus jest autorytetem...

Zakladam, że Jezus mógłby być kobietą.

Może nie dałaby się ukrzyżować . Walczyłaby do końca ..

Ukrzyżowany Jezus może być traktowany jako wygrany lub przegrany.

Jednak filozofia kamratów bardzo oddala się od mitu.
Jest dla mnie niezrozumiała.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 5:14, 16 Wrz 2021, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 32145
Przeczytał: 70 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:02, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Semele napisał:
Ukrzyżowany Jezus może byc traktowany jako wygrany lub przegrany.

Piękne sformułowanie :brawo:
Właściwie to można by je uznać za istotę tej realnej, wewnętrznej, prawdziwej duchowo wiary chrześcijańskiej. Za co właściwie uważasz ofiarę Jezusa na krzyżu?
- jest porażką
czy
- jest zwycięstwem?...

I drugie pytanie, pochodne względem tego pierwszego:
Jak traktować nasze własne wybory, w których tracimy coś, czasem wszystko, bądź prawie wszystko w tym świecie, lecz zyskujemy coś ważnego duchowo?... :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 8707
Przeczytał: 41 tematów


PostWysłany: Śro 11:14, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Cytat:
Może nie dałaby się ukrzyżować . Walczyłaby do końca ..


czyli Semele, twoim zdaniem Jezus się poddał :)?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:23, 15 Wrz 2021    Temat postu:

lucek napisał:
Cytat:
Może nie dałaby się ukrzyżować . Walczyłaby do końca ..


czyli Semele, twoim zdaniem Jezus się poddał :)?



Patrząc przez pryzmat takich ludzi jak
Ty to się poddał.
Pierwsze co Jezus zrobił to wpływanie na jego własny lud i mężczyzn aby się pozbyli agresji.
Kazanie na górze-wzmocnienie przykazania nie zabijaj.

Zobaczył , że skutek jest mizerny więc dał się ukrzyżować. świecił przykładem.

Nie wiem czy miał wybór. ale te osoby , które zmontowały jego mit już wybór miały...

Umarł i za
Ciebie lucku ?

:wink: :)


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 5:18, 16 Wrz 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 8707
Przeczytał: 41 tematów


PostWysłany: Śro 11:31, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Semele napisał:
lucek napisał:
Cytat:
Może nie dałaby się ukrzyżować . Walczyłaby do końca ..


czyli Semele, twoim zdaniem Jezus się poddał :)?



Patrząc przez pryzmat takich ludzi jak
Ty to się poddał.

Ty chcesz aby agresja zwyciężała. ćwiczysz to na kobietach tak jak fedor.


Pierwsze co Jezus zrobił to wpływanie na jego własny lud i mężczyzn aby się pozbyli agresji.

Zobaczył , że skutek jest mizerny więc dał się ukrzyżować. świecił przykładem.

Nie wiem czy miał wybór. ale te osoby , które zmontowały jego mit już wybór miały...

Umarł i za
Ciebie lucku ....
a jesteś małym łotrzykiem



:wink: :)

kobiety już nie muszą..


nie doczekanie Semele, jak długo mnie będziesz fałszywie oskarżać, tak długo będę pisał prawdę, że masz kłopoty z myśleniem lub skażona lewactwem, tylko idiotkę udajesz :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:40, 15 Wrz 2021    Temat postu:

lucek napisał:
Cytat:
Może nie dałaby się ukrzyżować . Walczyłaby do końca ..


czyli Semele, twoim zdaniem Jezus się poddał :)?

Zastanawiam się, czy powinien się dać ukrzyżować za wszystkich.

Oczywiście musiał.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 5:20, 16 Wrz 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:43, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Ale ja jestem ateistką. Kim Ty , nie wiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 8707
Przeczytał: 41 tematów


PostWysłany: Śro 12:07, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Semele napisał:
Ale ja jestem ateistką. Kim Ty , nie wiem.


jestem ofiarą twoich pomówień :cry:

:) :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:14, 15 Wrz 2021    Temat postu:

lucek napisał:
Semele napisał:
Ale ja jestem ateistką. Kim Ty , nie wiem.


jestem ofiarą twoich pomówień :cry:

:) :wink:


A ja Twoich ataków.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 5:21, 16 Wrz 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 8707
Przeczytał: 41 tematów


PostWysłany: Śro 12:21, 15 Wrz 2021    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Śro 12:41, 15 Wrz 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:17, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Ukrzyżowany Jezus może byc traktowany jako wygrany lub przegrany.

Piękne sformułowanie :brawo:

Może, ale nie musi, można to też potraktować jako: przydażyło mu się - bez odnoszenia się do wygranej. Chociaż oczywiście nie będzie to narracja chrześcijańska.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 32145
Przeczytał: 70 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:15, 15 Wrz 2021    Temat postu:

blackSwan napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Ukrzyżowany Jezus może byc traktowany jako wygrany lub przegrany.

Piękne sformułowanie :brawo:

Może, ale nie musi, można to też potraktować jako: przydażyło mu się - bez odnoszenia się do wygranej. Chociaż oczywiście nie będzie to narracja chrześcijańska.

A jednak ja uważam, że zwartościowanie tego czynu Jezusa jest kluczowe dla określenia swojej tożsamości. To odpowiedź na pytanie: kim jestem?
Czy może: kim jestem bardziej?
- istotą opartą o prawo przyjemności, korzyści, sukcesu w świecie, jaki nam został dany, według zasad tego świata?...
czy raczej
- istotą, która sukces osobisty upatruje w wypełnieniu aspektów duchowych, a te światowe uznaje za wtórne, mniej ważne?...

Opowiedzenie się po jednej ze stron tego "sporu" buduje zupełnie inne człowieczeństwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:51, 15 Wrz 2021    Temat postu:

blackSwan napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Ukrzyżowany Jezus może byc traktowany jako wygrany lub przegrany.

Piękne sformułowanie :brawo:

Może, ale nie musi, można to też potraktować jako: przydażyło mu się - bez odnoszenia się do wygranej. Chociaż oczywiście nie będzie to narracja chrześcijańska.


Wiesz sama już nie wiem. Jezus zmartwychwstał więc wygrał.
Co z nami??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:04, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
A jednak ja uważam, że zwartościowanie tego czynu Jezusa jest kluczowe dla określenia swojej tożsamości. To odpowiedź na pytanie: kim jestem?
Czy może: kim jestem bardziej?
- istotą opartą o prawo przyjemności, korzyści, sukcesu w świecie, jaki nam został dany, według zasad tego świata?...
czy raczej
- istotą, która sukces osobisty upatruje w wypełnieniu aspektów duchowych, a te światowe uznaje za wtórne, mniej ważne?...

To dlatego tak, że spoglądasz na to jako chrześcijanin.

Michał Dyszyński napisał:
Opowiedzenie się po jednej ze stron tego "sporu" buduje zupełnie inne człowieczeństwo.

W pewnym sensie tak, tylko chciałem zwrócić uwagę, że stron jest więcej niż dwie.

----
Semele napisał:
Wiesz sama już nie wiem. Jezus zmartwychwstał więc wygrał.

Słyszałem historię, że nie zmartwychwstał (i w ogóle coś takiego nie jest możliwe), a przeżył ukrzyżowanie. Znał pewne techniki medytacyjne i lecznicze i dzięki temu udało mu się to.

Semele napisał:
Co z nami??

Nie wiem, ja przychylam się do koncepcji reinkarnacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 5675
Przeczytał: 32 tematy

Skąd: Ze wsi
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:30, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Cytat:
Piszę o tym m.in. dlatego, że akurat "chrześcijaństwo od dawania drugim w zęby", traktuję jako jawnie sprzeczne z tym chrześcijaństwem, które znam z Biblii. Krótko mówiąc, to dla mnie nie jest chrześcijaństwo, tylko deklarowanie chrześcijaństwa, przy kultywowaniu wartości do chrześcijaństwa przeciwnych.

A dla mnie jawnie sprzeczne z chrześcijaństwem jest pacyfistyczne lewactwo, frajerstwo. Widać, mamy odmienne rozumienie chrześcijaństwa.
Cytat:
No właśnie... czy aby na pewno chodzi o wartości, czy po prostu o POCZUCIE PRZYNALEŻNOŚCI.
Ja jestem w stanie wypisać WARTOŚCI, które wyznaję w zgodzie z moim chrześcijaństwem. Oto moja (niekompletna, bo ad hoc tworzona) lista:
- miłość Boga na pierwszym miejscu, a zaraz przy niej miłość bliźniego - jako NAJWAŻNIEJSZE przykazanie i swoisty "testament Jezusa" dla ludzi.
- zasada przebaczenia jako absolutne pryncypium - przebacz nam "jako i my odpuszczamy naszym winowajcom" (inaczej mówiąc: nie przebaczającym przebaczenie - co do zasady - się nie należy)
- pokora, nie wywyższanie się jako podstawa funkcjonowania społecznego (kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża będzie wywyższony).
- szacunek dla prawdy, czyli nie zakłamywanie rzeczywistości, uczciwość jak najdalej posunięta (grzech przeciwko Duchowi Świętemu - Duchowi Prawdy - dla mnie właściwie samej prawdzie jest tym jedynym, którego się nie odpuszcza)
- uczynki miłosierne - głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, przybyszów przyjąć, więźniów i chorych nawiedzać.

Wszystkie wymienione przez Ciebie wartości są moimi wartościami.

Ale przybyszów nie przyjmiesz - wszak to "obcy".

Czy przyjmę, czy nie będzie zależeć od sytuacji. Czasem bardziej zasadne będzie nie przyjmować, tylko np. mądrze pomóc na miejscu. Tym się różnie od lewaka, że w takich sytuacjach potrafię się wznieść ponad proste emocje i działać z głową.
Cytat:

A poza tym Jezusowi zarzucano "twarda jest ta mowa" - za Jego radykalizm wymagań. Dla mnie te wymagania - łagodności, nadstawiania drugiego policzka, MIŁOWANIA NIEPRZYJACIÓŁ, są nieodróżnialne od tego, co prawicowe kręgi właśnie nazywają "lewactwem" i "frajerstwem". Oczywiście żaden chrześcijański prawak nie przyzna tych określeń Jezusowi. Ale patrząc na to, co najczęściej jest "lewactwem" i "frajerstwem", to trudno inaczej nie zauważyć, że do tej puli - w powszechnym odbiorze - łapie się:
- nadstawianie drugiego policzka
- miłowanie nieprzyjaciół i tych, którzy nam złorzeczą
- uniżanie się
- przyjmowanie i obdarowywanie tych, którzy nam nie mogą się odwdzięczyć
- zajmowanie ostatnich miejsc (na uczcie - jak w przypowieści, ale też ogólnie w życiu)
- czasem rozdanie majątku aby "mieć skarb w niebie"
- pójście na dobrowolną mękę i śmierć, aby dać samego siebie w zamian za niegodziwców, grzeszników.

To znaczy, że nie rozumiesz, co prawicowe kręgi nazywają lewactwem, bo żaden z wymienionych punktów przynajmniej tak jak to zostało w nich ujęte nie świadczy o lewactwie.
Cytat:
Patrząc z perspektywy kogoś, kto za główny paradygmat przyjął walkę o swoje, męka Jezusa - w szczególności ofiarowana tym najgorszym elementom ludzkości, tym, którym chyba "należy się" tylko surowa kara - wygląda jak szczyt frajerstwa.
A tu jeszcze trzeba "zaprzeć się samego siebie i wziąć swój krzyż".

To teraz uzasadnij, że prawicowiec za główny paradygmat przyjął walkę o swoje, jak to ma wynikać z idei prawicowej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 5675
Przeczytał: 32 tematy

Skąd: Ze wsi
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:38, 15 Wrz 2021    Temat postu:

blackSwan napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
blackSwan napisał:

A czy mógłbym się dowiedzieć od kiedy to Pelikanik wierzy w Bozię i Ducha św.?

Od dawna, a jakie to ma znaczenie od kiedy? Ważne, że wierzy.

Podobno nie tak dawno był na pozycji Wolniewicza i Petersona, a wcześniej w ogóle daleko od takich tematów.

A o Wolniewiczu, a szczególnie Petersonie nie można powiedzieć, że są niewierzący, przynajmniej w takim absolutnym sensie. Peterson wielokrotnie mówił, na czym polega jego wiara "I act as if God exists". Wolniewicz co prawda w Opatrzność nie wierzył, ale wierzył w diabła, a to już coś. Może jakby dłużej pożył, to i w Bozię by uwierzył. Ale najważniejsze, że był cywilizacyjnie rzymskim katolikiem.
Cytat:
A znaczenie ma to duże, przynajmniej dla mnie. Szkoda, że taka ideologia próbuje zawładnąć twoim umysłem, chciałbym jakoś pomóc.

Medice, cura te ipsum
Cytat:
I jeszcze coś, zwróć uwagę, co pisze Michał:
Cytat:
Ale przybyszów nie przyjmiesz - wszak to "obcy".

Czyli i lewacy i nielewacy mogą myśleć podobnie.
[/quote]
Nie rozumiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:12, 15 Wrz 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Wolniewicz co prawda w Opatrzność nie wierzył, ale wierzył w diabła, a to już coś.

Ale chyba nie takie coś jak u Nergala?

towarzyski.pelikan napisał:
Może jakby dłużej pożył, to i w Bozię by uwierzył. Ale najważniejsze, że był cywilizacyjnie rzymskim katolikiem.

A jak to było z Tobą, co Ci to dało?

towarzyski.pelikan napisał:
Cytat:
A znaczenie ma to duże, przynajmniej dla mnie. Szkoda, że taka ideologia próbuje zawładnąć twoim umysłem, chciałbym jakoś pomóc.

Medice, cura te ipsum

Nie masz racji traktując to jako usługę medyczną, to zwykła pomocna dłoń bliźniego, ale jak se życzysz.

towarzyski.pelikan napisał:
Cytat:
I jeszcze coś, zwróć uwagę, co pisze Michał:
Cytat:
Ale przybyszów nie przyjmiesz - wszak to "obcy".

Czyli i lewacy i nielewacy mogą myśleć podobnie.

Nie rozumiem

I Michał przyjmujący przybyszów, i Jachira lecąca z pizzą, i ja niepopierający przyjmowania, wszyscy jesteśmy dla Ciebie lewakami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:18, 15 Wrz 2021    Temat postu:

blackSwan napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Ukrzyżowany Jezus może byc traktowany jako wygrany lub przegrany.

Piękne sformułowanie :brawo:

Może, ale nie musi, można to też potraktować jako: przydażyło mu się - bez odnoszenia się do wygranej. Chociaż oczywiście nie będzie to narracja chrześcijańska.


Masz rację. Trochę zmieniłam tę historię.
Jezus umarł za nasze grzechy po prostu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 5675
Przeczytał: 32 tematy

Skąd: Ze wsi
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:19, 15 Wrz 2021    Temat postu:

blackSwan napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Wolniewicz co prawda w Opatrzność nie wierzył, ale wierzył w diabła, a to już coś.

Ale chyba nie takie coś jak u Nergala?

Nie, Nergal wyznaje szatana (choć ja raczej wątpię w autentyczność tego satanizmu).
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Może jakby dłużej pożył, to i w Bozię by uwierzył. Ale najważniejsze, że był cywilizacyjnie rzymskim katolikiem.

A jak to było z Tobą, co Ci to dało?

Co mi dało wiarę w Bozie czy co mi dała wiara w Bozię?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Cytat:
A znaczenie ma to duże, przynajmniej dla mnie. Szkoda, że taka ideologia próbuje zawładnąć twoim umysłem, chciałbym jakoś pomóc.

Medice, cura te ipsum

Nie masz racji traktując to jako usługę medyczną, to zwykła pomocna dłoń bliźniego, ale jak se życzysz.

Nie bądź taki dosłowny.
Cytat:
towarzyski.pelikan napisał:
Cytat:
I jeszcze coś, zwróć uwagę, co pisze Michał:
Cytat:
Ale przybyszów nie przyjmiesz - wszak to "obcy".

Czyli i lewacy i nielewacy mogą myśleć podobnie.

Nie rozumiem

I Michał przyjmujący przybyszów, i Jachira lecąca z pizzą, i ja niepopierający przyjmowania, wszyscy jesteśmy dla Ciebie lewakami.
[/quote]
Oczywiście, że lewacy i nielewacy w jakichś obszarach mogą myśleć podobnie, szczególnie że lewactwo to spektrum. Cieszy mnie, że przynajmniej w jednym obszarze jesteś rozsądny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:22, 15 Wrz 2021    Temat postu:

Ujmując to w prosty sposób, gdyby nie śmierci Jezusa na krzyżu za nasze grzechy, nikt z nas nie miałby życia wiecznego. Sam Jezus powiedział, „Ja jestem droga i prawda i życie, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie” (Ew. Jana 14.6). W tym stwierdzeniu Jezus w jasny sposób ogłasza powód swojego narodzenia, śmierci i zmartwychwstania- aby zapewnić drogę do nieba dla całej grzesznej ludzkości, która nigdy by się tam nie dostała o „własnych siłach.”

To jest cała filozofia chrześcijaństwa.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Śro 20:23, 15 Wrz 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 8707
Przeczytał: 41 tematów


PostWysłany: Czw 2:49, 16 Wrz 2021    Temat postu:

Cytat:
Może, ale nie musi, można to też potraktować jako: przydażyło mu się - bez odnoszenia się do wygranej. Chociaż oczywiście nie będzie to narracja chrześcijańska.


nic podobnego, Jezus sformułował paradygmat, który leży u podstaw współczesnej nauki (nie mylić z "nauką" i scientycyzmem), to dzięki niemu religia, która reprezentowała "jego" nauki, mimo typowych dla ludzi ułomności, chęci panowania nad innymi i ich zdaniem, musiała dopuścić do jej powstania i kierowania się paradygmatem, który mam na myśli.

Nawet tak oskarżana inkwizycja, w rzeczywistości stworzyła podwaliny pod współczesny system sądowniczy z rolą sędziego, oskarżyciela i obrońcy z możliwością odwołania się do wyższej instancji, który zresztą dziś lewactwo zaczyna rujnować. źle dziś ocenia się działalność inkwizycji, ale nie wspomina się na jakich zasadach działało świeckie "sądownictwo".

Paradygmat, o którym myślę, podobny jest do zdania Sokratesa "podążaj ścieżką prawdy, dokądkolwiek ona nie prowadzi", u Jezusa to dwa przykazania miłości, gdzie oczywiście Bóg jest Prawdą.

Wszystko to też piszę i wniosek wysuwam, z tego co słyszałem.

Więc wygrał, o ile nie pokona go sekciarski, różnej maści lewacki scientycyzm i aby się tak nie stało to to i nie tylko piszę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:22, 16 Wrz 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
blackSwan napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Wolniewicz co prawda w Opatrzność nie wierzył, ale wierzył w diabła, a to już coś.

Ale chyba nie takie coś jak u Nergala?

Nie, Nergal wyznaje szatana (choć ja raczej wątpię w autentyczność tego satanizmu).

Może nawet założę temat o nim, bo to interesujący przypadek.

towarzyski.pelikan napisał:
blackSwan napisał:

A jak to było z Tobą, co Ci to dało?

Co mi dało wiarę w Bozie czy co mi dała wiara w Bozię?

Gdyby chodziło o pierwszy wariant pytania, to na pewno nie zadałbym go w ten sposób. Zresztą domyślam się trochę jak to się stało.
Bardziej mnie interesuje co Ty w tym widzisz, jaki jest z tego pożytek dla Ciebie.

towarzyski.pelikan napisał:
Cytat:
A znaczenie ma to duże, przynajmniej dla mnie. Szkoda, że taka ideologia próbuje zawładnąć twoim umysłem, chciałbym jakoś pomóc.

Medice, cura te ipsum
Cytat:
Nie masz racji traktując to jako usługę medyczną, to zwykła pomocna dłoń bliźniego, ale jak se życzysz.

Nie bądź taki dosłowny.

Teraz chyba ja nie rozumiem :/

towarzyski.pelikan napisał:
Cieszy mnie, że przynajmniej w jednym obszarze jesteś rozsądny.

Zdziwiłabyś się, bo takich obszarów jest więcej:
- jestem eurosceptykiem wobec współczesnego modelu UE, gdzie banda porąbanych polityków bawi się w zakamuflowaną dyktaturę
- jestem za wolnością słowa, i nie ma znaczenia czy chodzi o Trumpa czy Bidena (wyjątkiem są jedynie materiały obsceniczne jak np. cośtam)
- jestem przeciwnikiem przymusowych szczepień, dowodu szczepień i całej medialnej nagonki na ten temat
- nie jestem ateistycznym materialistą. Wyznaję pewien rodzaj nonteistycznej duchowości. I jest w nim miejsce na nieosobową siłę wyższą, której jednak nie ubóstwiam, ale oddaję należyty szacunek

To tylko to co mi obecnie przyszło do głowy, ale i tak pewnie jestem lewakiem.


Ostatnio zmieniony przez blackSwan dnia Czw 9:28, 16 Wrz 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 22371
Przeczytał: 123 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:30, 16 Wrz 2021    Temat postu:

Załóż temat o Nergalu.

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 17:16, 16 Wrz 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 5675
Przeczytał: 32 tematy

Skąd: Ze wsi
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:22, 16 Wrz 2021    Temat postu:

blackSwan napisał:

towarzyski.pelikan napisał:
blackSwan napisał:

A jak to było z Tobą, co Ci to dało?

Co mi dało wiarę w Bozie czy co mi dała wiara w Bozię?

Gdyby chodziło o pierwszy wariant pytania, to na pewno nie zadałbym go w ten sposób. Zresztą domyślam się trochę jak to się stało.
Bardziej mnie interesuje co Ty w tym widzisz, jaki jest z tego pożytek dla Ciebie.

Pomaga mi to zachować człowieczeństwo. Odrzucając wiarę w Boga i wszystko co się z tym wiąże człowiek ląduje w niebezpiecznym miejscu, gdzie wszystko jest względne, zależne od jego widzimisię, cierpienie jest zbędne i bez sensu, należy dążyć do lekkiego i wygodnego życia, zamiast "wziąć krzyż". Byłam kiedyś i ateuszem i humanistą i panteistą i znam różnicę. Dopiero chrześcijaństwo pozwoliło mi wyjść na ludzi, a konkretnie filozofia katolicka. W moim życiu pojawił się ład, wszystko ma teraz ręce i nogi.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Cytat:
A znaczenie ma to duże, przynajmniej dla mnie. Szkoda, że taka ideologia próbuje zawładnąć twoim umysłem, chciałbym jakoś pomóc.

Medice, cura te ipsum
Cytat:
Nie masz racji traktując to jako usługę medyczną, to zwykła pomocna dłoń bliźniego, ale jak se życzysz.

Nie bądź taki dosłowny.

Teraz chyba ja nie rozumiem :/

Sformułowanie "lekarzu, lecz się sam" ma swoje niedosłowne znaczenie w języku.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Cieszy mnie, że przynajmniej w jednym obszarze jesteś rozsądny.

Zdziwiłabyś się, bo takich obszarów jest więcej:
- jestem eurosceptykiem wobec współczesnego modelu UE, gdzie banda porąbanych polityków bawi się w zakamuflowaną dyktaturę
- jestem za wolnością słowa, i nie ma znaczenia czy chodzi o Trumpa czy Bidena (wyjątkiem są jedynie materiały obsceniczne jak np. cośtam)
- jestem przeciwnikiem przymusowych szczepień, dowodu szczepień i całej medialnej nagonki na ten temat
- nie jestem ateistycznym materialistą. Wyznaję pewien rodzaj nonteistycznej duchowości. I jest w nim miejsce na nieosobową siłę wyższą, której jednak nie ubóstwiam, ale oddaję należyty szacunek

To tylko to co mi obecnie przyszło do głowy, ale i tak pewnie jestem lewakiem.

Niektóre punkty mnie zaskoczyły, np. ten z eurosceptycyzmem i szczypawkami. Najwyraźniej nie dość wyraziście formułujesz swoje stanowisko w tych obszarach, a ja przecież nie będę się domyślać tego, o czym nie mówisz, ani nawet nie prostujesz, kiedy ktoś Ci to zarzuca.
Jednak nawet przy założeniu, że w kilku obszarach odbiegasz od lewicowego konsensusu to i tak nie zmienia to faktu, że tak w ogóle to jesteś lewakiem. Sam powiedziałeś o sobie "socjaldemokrata", nigdy tego nie zapomnę. Wraz z tym wyznaniem umieściłam Cię w szufladce - lewak do zaorania. Jednak biorąc pod uwagę powyższe punkty widać, że jakąś zdolność do krytycznego pomyślunku masz, więc podtrzymuję moje stanowisko, że generalnie dobrze rokujesz i jest szansa, że wyleczysz się z lewactwa, odkrywając kolejne lewackie absurdy. Ja też kiedyś byłam lewakiem i dzisiaj jestem już po właściwej stronie, czego i Tobie życzę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin