Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co to jest "materializm". (ontologia)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:43, 24 Lut 2009    Temat postu: Co to jest "materializm". (ontologia)

Pytanie takie, co to znaczy materializm ?
Podobno jest to jakaś filozofia, powstała na przestrzeni tysiącleci, pytanie tylko jak wygląda współczesny materializm, czego można się spodziewać po osobie mówiącej "świat materialny istnieje ..." ? Po moich wojażach internetowych, z fora na forum coraz mniej zaczynałem rozumieć, jest tyle wyobrażeń na temat materii i tyle powierzchowności, że już tego nie ogarniam.
Tak więc gdyby ktoś zechciał przedstawić światopogląd materialistyczny to zapraszam, prosił bym jednak o poruszenie wątku ściśle ontologicznego.

dlatego takie małe zastrzeżenie żeby nie pisać:
- że Bozia nie istnieje
- że Bóg jest gupi
- że tylko nauka wyjaśnia świat
- że materii nie da się zdefiniować
- itp itd
bo to jest odwracanie kota ogonem i skończy się ponownie na personalizmie, a takich wątków na sfini jest już tysiąc pięćset sto dziewięćset!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22569
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:01, 24 Lut 2009    Temat postu:

Jeśli nie można o definiowaniu materii, to ja nie wiem, jak można napisać, czym jest materializm :P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:22, 24 Lut 2009    Temat postu:

Uderz w stół a wuj się odezwie.
Pisałem żeby nie mówić że się nie da a nie żeby nie mówić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16767
Przeczytał: 74 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:53, 24 Lut 2009    Temat postu:

Dla mnie najsensowniejszą definicją materializmu jest określenie go jako pogląd, że:
Natura świata nie ma podłoża osobowego, zaś wszystkie dziejące się w nim procesy są wynikiem działania ścisłych algorytmów (nie ma mowy o elemencie WYBORU).
Inne definicje dają się łatwo atakowac właśnie z pozycji takich, że współczesna fizyka ma problem ze zdefiniowaniem materii.
Jeszcze inaczej mówiąc - dla mnie zaprzeczeniem dla materializmu jest przyjęcie koncepcji działającej WOLNEJ WOLI.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 16:30, 25 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Śro 13:39, 25 Lut 2009    Temat postu:

materializm to doktryna XIX wieczna, która jako pierwotne przyjmuje istnienie materii.

wuj oczywiście woli regresus ad infinitum w definicjach niż pojęcia pierwotne, ale jego zboczeniami nie ma się co przejmować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:12, 25 Lut 2009    Temat postu:

Materializm jest stary jak świat, w starożytnej Grecji był Demokryt i jego wszystko co istnieje to "atomy i próżnia". Nie rozumiem czemu zaraz mówić " współczesny materializm", przecież on się nie zmienił aż tak bardzo, nawet jeżeli współczesna nauka zmieniła nasz pogląd o tym czym jest "materia".

Rozmówki na sifni pokazują, że materializm to tradycyjny pogląd, że istnieje tylko substancja materialna, a świat materialny jest zamkniętym ciągiem przyczyn i skutków. Materializm odrzuca swoje przeciwieństwo, czyli immaterializm i twierdzi, że obiekty fizyczne istnieją niezależnie od postrzegania.

Bardzo interesujące jest spostrzeżenie Michała Dyszyńskiego o świecie bez elementu WYBORU :think: niesamowite, że zawsze można pokazać ciekawe ujęcie chociaż temat materializmu był wałkowany setki razy.

dr entropia napisał:
wuj oczywiście woli regresus ad infinitum w definicjach niż pojęcia pierwotne, ale jego zboczeniami nie ma się co przejmować.

mógłbyś to wyjasnić i rozwniąć szerzej?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
malachi




Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 15:18, 25 Lut 2009    Temat postu:

Oless napisał:
Materializm jest stary jak świat, w starożytnej Grecji był Demokryt i jego wszystko co istnieje to "atomy i próżnia". Nie rozumiem czemu zaraz mówić " współczesny materializm", przecież on się nie zmienił aż tak bardzo, nawet jeżeli współczesna nauka zmieniła nasz pogląd o tym czym jest "materia".


mniemania to nie to samo co wiedza
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16767
Przeczytał: 74 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:36, 25 Lut 2009    Temat postu:

dr entropia napisał:
materializm to doktryna XIX wieczna, która jako pierwotne przyjmuje istnienie materii.

Problem w tym, że współczesna fizyka nie jest zgodna co należałoby za materię uznać.
1. Wg podejścia najczęstszego świat dzielimy na materię i energię. Wtedy stwierdzenie, że na świecie pierwotna jest materia, byłoby mocno dyskusyjne, jako że w chwili wielkiego wybuchu dominowała wlaśnie energia (więc może ona jest jednak bardziej pierwotna).
2. wg podejścia całościowego - uwzględniającego einsteinowską równoważność materii i energii - mamy "materioenergię", która jest tworzywem świata.
ale...
Czy energię próżni też należałoby do tego zaliczyć?
- W końcu objawia się ona jako forma energii, choć wynika jakby z "pulsacji" samej przestrzeni.
A czego w tej "materii" fizyka jeszcze nie odkryła? Wszak mamy - postulowaną - choć nie odkrytą w formie doświadczalnej "ciemną materię" i "ciemną energię". A może cos jeszcze?...


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 16:38, 25 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22569
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:00, 25 Lut 2009    Temat postu:

dr entropia napisał:
jako pierwotne przyjmuje istnienie materii.

To znaczy, jako CO? Pojęcia pierwotne nie są czymś niezdefiniowanym, jak baramkutu. Pojęcia pierwotne definiuje się przez WSKAZANIE. Jeśli materia miałaby więc być pojęciem pierwotnym, to należy umieć ją WSKAZAĆ. Wskaż proszę, a będzie uczciwie wiadomo, o czym mowa.

dr entropia napisał:
wuj oczywiście woli regresus ad infinitum w definicjach

To chyba w twojej wyobraźni. Gdybyś zwracał uwagę na moje odpowiedzi, nie pisałbyś takich fantazji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22569
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:08, 25 Lut 2009    Temat postu:

Michał napisał:
Problem w tym, że współczesna fizyka nie jest zgodna co należałoby za materię uznać.

Można za materię uznać cokolwiek: geometrię, funkcję falową, prawa fizyki. Ale jak z tego zrobić materialistyczną ontologię? Materialistyczną, nie fizyczną.

Michał napisał:
Natura świata nie ma podłoża osobowego, zaś wszystkie dziejące się w nim procesy są wynikiem działania ścisłych algorytmów (nie ma mowy o elemencie WYBORU).

To pewno jest dobry pomysł, bo chyba sięga do istoty rzeczy: istota materializmu polega na tym, że osoba jest dla materializmu czymś pochodnym, a nie czymś pierwotnym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:24, 25 Lut 2009    Temat postu:

No właśnie, mamy spojrzenie stare, i niby współczesne, ale czy te podejścia naprawdę się różnią ? Chyba tylko fizyka się rozwija w tym temacie, niejako nie wpływając zbytnio na samą ideę materializmu.

Na pewnym forum zapytałem o materializm, zostałem odesłany do Arystotelesa, choć zawsze się wzbraniałem przed A. i św. Tomaszem, to doszedłem do wniosku że chyba już czas choćby powierzchownie poczytać.

I tam jest jasno że każda jedna rzecz jest z substancji, gdzie substancja jest złożeniem formy i materii.
Co to jest można poznać przez analogię rzeźby kutej w spiżu, czyli materia jest jak budulec a forma to kształt.
Nie jest to takie głupie, toć coś musi decydować o kształcie i o tym że coś jest,być nośnikiem jestestwa(Kwestia czy ja dobrze to zrozumiałem).

Można powiedzieć że współczesna nauka rozwiązuje ten problem, atomem i energią, ale przecie najmniejsze cząsteczki też muszą istnieć jako jedno, i być wyobrażone jakoś, czyli mieć formę, więc problem powraca.

Pytanie teraz czy istnieje jakiś współczesny materializm, czy A. wciąż obowiązuje i to o to chodzi jak ktoś mówi że "świat jest z materii" ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22569
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:55, 25 Lut 2009    Temat postu:

Nie bardzo rozumiem. Na czym polega tutaj ten problem, o którym można powiedzieć, że nauka go rozwiązuje?

Zdefiniowanie materializmu jako poglądu, który przyjmuje pierwotność materii, nie ma sensu, bo nie wiadomo, co w takiej definicji znaczy "materia". Bardziej produktywne jest zdefiniowanie materializmu jako poglądu przyjmującego, że osoba jest pochodna, a nie pierwotna. Ale to samo jednocześnie pokazuje, że fizyka nie ma tu nic do rzeczy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:48, 26 Lut 2009    Temat postu:

wuj napisał:
Bardziej produktywne jest zdefiniowanie materializmu jako poglądu przyjmującego, że osoba jest pochodna, a nie pierwotna.
Ale czemu pochodna ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 0:15, 27 Lut 2009    Temat postu:

a jak się wskazuje PUNKT w geometrii Mistrzu?
albo doznanie...


Ostatnio zmieniony przez idiota dnia Pią 0:57, 27 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 2:04, 27 Lut 2009    Temat postu:

Jeszcze poprawię:

Wuj pisze:
bo nie wiadomo, co w takiej definicji znaczy "materia"
a potem że definiuje materializm jako:
poglądu przyjmującego, że osoba jest pochodna, a nie pierwotna.
Tak więc względem czego ? Bo jeśli materii to i tak jest to nie uprawnione, :think:


Ostatnio zmieniony przez Superstar dnia Pią 2:08, 27 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 2:13, 27 Lut 2009    Temat postu:

@dr entropia
A jak się określa materię, czym jest ? Bo jeśli się nie określa to skąd wiadomo o czym mowa ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 2:34, 27 Lut 2009    Temat postu:

przez aksjomaty, nie?
jak każde pojęcie pierwotne.

Cytat:
Materializm jest stary jak świat, w starożytnej Grecji był Demokryt i jego wszystko co istnieje to "atomy i próżnia". Nie rozumiem czemu zaraz mówić " współczesny materializm", przecież on się nie zmienił aż tak bardzo, nawet jeżeli współczesna nauka zmieniła nasz pogląd o tym czym jest "materia".

nie koniecznie masz rację.
atomizm nie musi być materializmem.
Demokryt przyjmował istnienie atomów duchowych, więc co z niego za materialista...


Ostatnio zmieniony przez idiota dnia Pią 3:53, 27 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:59, 27 Lut 2009    Temat postu:

No więc co to jest materia np. w twoim rozumieniu ?
Jak przekazujesz swój pogląd innym ?(chyba że nie jesteś materialistą to przepraszam)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:18, 27 Lut 2009    Temat postu:

Nigdy nie słyszałem o duchowych atomach Demokryta. są conajwyżej berdziej lekkie atomy duszy zamkniete w ciałach ozywionych.

Materializm podobnie jak idealizm jest ekstrapolacją. O ile idealizm ekstrapoluje czynność doznawania twierdząc, że odpowiadają mu jakieś doznania, które nie wiedzieć czemu i na jakiej zasadzie mogą być wspólnym mianownikiem dla różnorodnych przedmiotów (przez przedmiot rozumiem każde "to o to...". ). Istnienie owego mianownika jest albo banalne i nic nie mówiące, jeśli tworzone przez odniesienie do ja, bądź równie tajemnicze jak istnienie materii. Materializm również jest ekstrapolacją, tyle, że on uznaje, prymat rzeczy nad czynnością i dzianiem się, nie tworzy żadnego tajemniczego odczasownikowego rzeczownika. Tylko twierdzi, że jakieś rzeczowniki stoją za wszelkimi czynnościami, cechami etc, i tak dla jednego materialisty, materią jest ogień, dla innego atom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 15:14, 27 Lut 2009    Temat postu:

Superstar napisał:
No więc co to jest materia np. w twoim rozumieniu ?
Jak przekazujesz swój pogląd innym ?(chyba że nie jesteś materialistą to przepraszam)
nie jestem materialistą, bo jak pisałem to doktryna, która obecnie w filozofii ma znaczenie historyczne. a co do jej formułowania to już w tym temacie widziałem kilka całkiem niezłych postulatów znaczeniowych, którymi można charakteryzować materię.
nie bujta sie tak Wuja! to ze on nie wie jak coś się robi to nie znaczy że to jest nie do zrobienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:37, 27 Lut 2009    Temat postu:

No tak, tylko ja szukam w internecie ludzi którzy by mi byli wstanie coś o materializmie powiedzieć, i na razie dobitnie materialiści udowodnili że nie mają pojęcia jak wytłumaczyć czym jest materializm, dlatego strasznie mnie dziwi popularność materializmu, skoro przy głębszej rozmowie jasno wynika że i tak wszystko co wiemy jest informacją, a więc już z samej analogii np. radio - fala radiowa, wynika że to czym dla radia jest wdzięk w żaden sposób nie jest dźwiękiem dla radiowej materii czyli nadajnika RMF FM. i też właśnie na to zwróciłem uwagę:
Radosław napisał:
Tylko twierdzi, że jakieś rzeczowniki stoją za wszelkimi czynnościami, cechami etc, i tak dla jednego materialisty, materią jest ogień, dla innego atom.
Że materializm tak jakby urzeczywistnia podmiot w zdaniu, rzeczowniki! A to jest dziwne z tego względu że niby dlaczego miały by one istnieć dla nas tak jak je możemy opisać, skoro nawet głupie radio nic sensownego o antenie nie może powiedzieć...

No to takie z neta wzięte, nigdy nie lubiłem materializmu i z wiekiem coraz bardziej mnie on odpycha.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:54, 27 Lut 2009    Temat postu:

Cytat:
Radosław napisał:
Tylko twierdzi, że jakieś rzeczowniki stoją za wszelkimi czynnościami, cechami etc, i tak dla jednego materialisty, materią jest ogień, dla innego atom.
Że materializm tak jakby urzeczywistnia podmiot w zdaniu, rzeczowniki! A to jest dziwne z tego względu że niby dlaczego miały by one istnieć dla nas tak jak je możemy opisać, skoro nawet głupie radio nic sensownego o antenie nie może powiedzieć...
Nie rozumiem twego zastrzeżenia. Ulegasz "złudzeniu" kulturowemu, że kamienie nie mogą mówić. Ponadto można się uprzeć, że antena mówi o kształcie radia a technikowi o sposobie jego funkcjonowania. Nie rozumiem też o co ci chodzi dla mnie rzeczowniki są równie realne jak czasowniki. Twoje pytanie zaś wydaje mi się dziwne również dlatego, że opis bynajmniej nie jest powieleniem tego, co jest obiektem opisu. Opis radia nie jest drugim radiem, równie dobrze możesz słuchać przemowy Piłsudzkiego z jego portretu albo oczekiwać, że ów namalowany marszałek zostanie prezydentem III RP i wielce się dziwić czemu nie raczy zejść z malowidła. Ponadto odwracając to rozumowanie, opis żywego ciała ludzkiego, które przecież potrafi mówić dowodem na słuszności materializmu?

Opis musi adekwatnie odnosić się do rzeczy żebyś mógł normalnie działać.


Ostatnio zmieniony przez Radosław dnia Pią 16:01, 27 Lut 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:54, 27 Lut 2009    Temat postu:

No to czyli materializm jest nie uzasadniony? Czy tak ? Bo nie do końca zrozumiałem twoją wypowiedz.

No i rzeczowniki są realne jak czasowniki, ale nie żeby istniały gdzieś tam same z siebie nie zależnie, a jedynie jako moje myśli, bo chyba o tą nie zależność materialistą chodzi, a ja się jej sprzeciwiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Superstar
Mediator na urlopie



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:10, 27 Lut 2009    Temat postu:

Oless napisał:
Co to jest 'materia'? To po prostu substancja będąca tworzywem widzialnego świata, istniejąca niezależnie od postrzegania. W czym trudność ?
No w tym co to jest substancja? Raz że dlaczego wygląda tak jak wygląda? Bo ma formę, a dwa czemu jest, czyli co to znaczy być, a co to jest forma, i w jaki sposób ona być?
O tę nie jasność się rozchodzi.


Ostatnio zmieniony przez Superstar dnia Pią 17:12, 27 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:13, 27 Lut 2009    Temat postu:

Cytat:
No to czyli materializm jest nie uzasadniony? Czy tak ? Bo nie do końca zrozumiałem twoją wypowiedz.

No i rzeczowniki są realne jak czasowniki, ale nie żeby istniały gdzieś tam same z siebie nie zależnie, a jedynie jako moje myśli, bo chyba o tą nie zależność materialistą chodzi, a ja się jej sprzeciwiam.
Realne znaczy min. niezależne. Pozwolisz ale zależność jest tym, co wymaga uzasadnienia i rozpoznania a nie niezależność. Tu nie mamy analogi do sytuacji stwierdzenia braku czegoś. Niezależność tylko pozornie oddaje negatywność tak jak wyraz śmierć tylko pozornie oddaje pozytywność.

Ostatnio zmieniony przez Radosław dnia Pią 17:22, 27 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin