Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy materializm lepiej pasuje do swiata, niz idealizm?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:17, 27 Sie 2006    Temat postu:

Alez anbo, moje rozumowanie jest rozbite na dwie grupy:

(1) cielesny anbo (anbo taki jakiego widac) <-> swiat taki, jaki widac;

(2) osoba Anbo <-> Bog.

Do pierwszej grupy naleza i spotkania z sasiadem, i listy wymienione z cielesnym anbo. Tak, gdybym nie znal zadnego cielesnego czlowieka, nie wiazalbym listow z zadnym cielesnym anbo. Ale ten krok nie ma zadnego znaczenia; nie analizujemy tu drogi prowadzacej do uznania czegos za produkt ciala, lecz droge prowadzaca do uznania za przejaw osoby czegos juz traktowanego jako cialo. To te druga droge porownujemy z droga prowadzaca do uznania za przejaw Boga czegos juz traktowanego jako swiat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3864
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Pon 8:50, 28 Sie 2006    Temat postu:

Wuju,

Jest dokładnie jak napisałeś: gdybyś nie znal zadnego cielesnego czlowieka, nie wiazalbyś listow z zadnym cielesnym anbo (do którego póżniej dośpiewujesz osobowego anbo). To znanie cielesnych ludzi jest więc bardzo ważne w twoim dochodzeniu do osobowego anbo. Ponieważ takiego analogicznego doświadczenia nie masz w temacie Bóg, analogia załamuje się już w tym miejscu.
Następnym miejscem jest punkt, w którym masz cielesnego anbo, jaki pisze, chodzi, może kopnąć, pogłaskać, wyjechać, przyjechać - wszystko bez względu na to, czy masz go za osobę. Takiego punktu nie ma w przypadku Boga.

anbo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3864
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Pon 11:13, 28 Sie 2006    Temat postu:

Najkrócej: anbo cielesnemu przypisujesz anbo osobowego, nie ma tego w przypadku Boga, nie ma czegoś, czemu mógłbyś coś przypisać; jest wnioskowanie z obserwacji, nie przypisywanie.
Wnioskowanie w przypadku anbo było tylko w kroku, w którym anbo cielesnego wnioskowałeś na podstawie swojego doświadczenia życiowego z listów anbo, tu jednak też analogii do wnioskowania Boga z komunikacji międzyludzkiej nie ma, bo raz, że wnioskujesz coś empirycznie obserwowalnego czemu później przypisujesz świadomość itd., a dwa: z powodu udziału twojego doświadczenia zyciowego w pierwszym przypadku i braku takich doświadczeń w przypadku drugim.

anbo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:40, 29 Sie 2006    Temat postu:

anbo napisał:
Jest dokładnie jak napisałeś: gdybyś nie znal zadnego cielesnego czlowieka, nie wiazalbyś listow z zadnym cielesnym anbo (do którego póżniej dośpiewujesz osobowego anbo). To znanie cielesnych ludzi jest więc bardzo ważne w twoim dochodzeniu do osobowego anbo. Ponieważ takiego analogicznego doświadczenia nie masz w temacie Bóg, analogia załamuje się już w tym miejscu.

I piszac to nie wiedziales, jak bedzie brzmiala moja odpowiedz? :shock:

No to prosze:

Analogia NIE polega na tym, ze wnioskuje o Bogu z obserwacji swiata tak, jak jak wnioskuje o cielesnym anbo z obserwacji listow. Analogia polega na tym, ze wnioskuje o Bogu z obserwacji swiata tak, jak wnioskuje o osobie Anbo z obserwacji wydarzen, ktore wiaze z cialem anbo. Nie ma tu znaczenia, jak wygladaja te wydarzenia; wazne jest jedynie, ze w obu przypadkach decydujaca jest moja CHEC przypisania istnienia osobie Anbo i osobie Boga. WSZYSTKIE doznania zwiazane ze swiatem, LACZNIE z doznaniami zwiazanymi z cielesnym anbo, mozna wyjasnic bez wprowadzania zadnych innych osob poza mna, obserwatorem. To sie nazywa solipsyzm i jest to najprostsza i najnudniejsza filozofia swiata. Zupelnie wystarczajaca do pelnego opisu wszystkiego i majaca jedna jedyna wade: nie nadaje sie do tego, by z nia zyc, i dlatego nie spelnia podstawowego warunku, jaki musi spelniac poglad na swiat.

Poniewaz jak zwykle kompletne nieporozumienie jest juz w pierwszym zdaniu, komentarze co do reszty twojego tekstu daruje sobie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3864
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Śro 17:15, 30 Sie 2006    Temat postu:

Wuju,

Aby było możliwe wnioskowanie osoby anbo, musisz wykonać określone kroki (co jest możliwe dzięki twojemu doświadczeniu życiowemu), których nie wykonujesz w przypadku wnioskowania Boga (bo nie masz analogicznych obserwacji i analogicznego doświadczenia). Wypisałeś kroki, które miały udowadniać analogiczność (wraz z innymi twoimi wypowiedziami to jest dowod, że cały czas rozmawialiśmy o analogii całego procesu wnioskowania osoby anbo i Boga, nie tylko końcówki z chciejstwem!), ale oczywiście nic takiego nie udowodniłeś. Wykazałem ci całą masę rozbieżności tak istotnych, że o analogii nie może być mowy. Nawet w tej końcówce, na którą teraz zwracasz uwagę, analogii nie ma, bo prócz chęci uznania anbo za osobę masz odbywające się poza świadomością reakcje organizmu, a także obserwowlane empirycznie podobieństwo między tobą a anbo. Z faktu, że to przemilczasz nie wynika, że tego nie ma.
Twoja uwaga "moja CHEC przypisania istnienia osobie Anbo i osobie Boga" zawiera dowód o braku analogii: istnienie anbo przypisujesz osobie anbo, istnienie Boga przypisujesz czemu? Nie przypisujesz, wnioskujesz. Wnioskujesz z obserwacji empirycznej "komunikacja międzyludzka" (to wskazałeś), wnioskujesz w taki sposob, że inne potencjalnie możliwe wyjaśnienia skreslasz, bo "nie są specjalnie miłe". W przypadku Boga faktycznie masz tylko chciejstwo. W przypadku anbo masz niezależne od twoich chęci ciało anbo i niezalezne od twoich chęci zachowanie anbo analogiczne do twojego, co nasuwa (nie udowadnia) określone wnioski, a także niezalezne od ciebie reakcje twojego organizmu. Różnice wystarczajace, by nie tylko cały proces nie był analogiczny, ale nawet i końcówka.

anbo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:33, 01 Wrz 2006    Temat postu:

anbo napisał:
Aby było możliwe wnioskowanie osoby anbo, musisz wykonać określone kroki (co jest możliwe dzięki twojemu doświadczeniu życiowemu), których nie wykonujesz w przypadku wnioskowania Boga (bo nie masz analogicznych obserwacji i analogicznego doświadczenia).

To zabawne. Czyzbys twierdzil, ze nie mam doznania swiata? Bo analogiem wnioskowania o osobie Anbo z doznan zwiazanych z cialem anbo (czy z listem od anbo - obojetne) jest wnioskowanie o osobie Boga z doznan zwiazanych ze swiatem (cialem anbo, kamieniem, wiatrem, nastrojem). Analogia jest kompletna: w obu przypadkach JEDYNYM powodem, dla ktorego wprowadzam osobe (tak Anbo jak i Boga) jest moja EMOCJONALNA PREFERENCJA dla takiego rozwiazania. Jesli pomine te preferencje, to moge sie swietnie bez tych osob obyc; nie sa one w najmniejszym stopniu potrzebne do zbudowania modelu opisujacego dostepne mi doznania i "wyjasniajacego" te doznania przez podanie zwiazkow przyczynowo-skutkowych obowiazujacych w ramach tego modelu.

anbo napisał:
Wykazałem ci całą masę rozbieżności tak istotnych, że o analogii nie może być mowy

Nie zauwazylem ani jednej. Moze wiec skoncentruj sie na jakiejs JEDNEJ rozbieznosci, hem? Jedna ci wystarczy. Masa nie jest ci potrzebna. Masz podac uzasadnienie, a nie utopienie w slowach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3864
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Sob 16:36, 02 Wrz 2006    Temat postu:

Wuju,

1. Twierdzę, że nie masz doświadczeń, które pozwolilyby ci z doznawania świata wnioskować Boga jak z maili anbo wnioskujesz anbo (co było niezbędne, byś miał do czego dośpiewac osobę anbo).
Twierdzę, że nie masz analogicznie do czego obiektywnie obserwowalnego dośpiewać istnienia Boga, lecz w jednym kroku go wnioskujesz (z obserwacji świata).
Twierdzę jeszcze, że nie masz analogicznych porównań zachowań wuja i anbo, które umożliwiają bez posiłkowania się chciejstwem wnioskowanie świadomego anbo. Twierdzę też, że nie masz analogicznych nieuświadomonych odruchów, wskutek ktorych zachowujesz się wobec ludzi jak wobec istot mających świadomość.

2. Nie zauwazysz niczego, czego nie chcesz zauważyć. Także teraz. Zgadłem?

anbo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:10, 10 Wrz 2006    Temat postu:

anbo napisał:
Twierdzę, że nie masz doświadczeń, które pozwolilyby ci z doznawania świata wnioskować Boga jak z maili anbo wnioskujesz anbo (co było niezbędne, byś miał do czego dośpiewac osobę anbo).

No to prosze powiedz mi, w jaki sposob z maili anbo wnioskuje osobe Anbo. I zobaczymy...

Ja tymczasem musze isc spac. Jeszcze tylko rzuce okiem do postow Konrado.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3864
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Nie 8:36, 10 Wrz 2006    Temat postu:

Sorry, ale nie mam ochoty na zabawy w ganianego. To już było, wystarczy sobie przeczytać.

anbo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:18, 11 Wrz 2006    Temat postu:

Wobec tego przyjmuje twoja rezygnacje z dyskusji. Regulaminowe konsekwencje znasz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3864
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Śro 12:18, 13 Wrz 2006    Temat postu:

Wuju,

Z zabawy, że ten ma rację, kto się ostatni odezwie, to ja już dawno wyrosłem.

anbo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 21:47, 13 Wrz 2006    Temat postu:

Wukowe aluzje osobiste, które później okazały się niezwiązanymi z tematem cytatami powędrowały po kilku pytaniach do więzienia. Wuku - dyskutuj, a aluzje osobiste zostaw sobie na inne forum, lub od razu pisz je w więzieniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wuk




Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Radzyń Podlaski

PostWysłany: Czw 8:54, 14 Wrz 2006    Temat postu:

Pozostały mi tylko aluzje osobiste, ponieważ tezy Wujowe o pierwszeństwie ontologi podmiotu i tym podobne mogą być tylko OSOBISTYMI (subiektywnymi) przekonaniami.
Bowiem SPRAWDZAJĄC je mozna porównać katalog kategorii dowolnej ontologii podmiotu i dowolnej ontologii przedmiotu, żeby wykryć fałsz tezy Wuja (ontologia podmiotu jest bogatsza).
Ironia to sprawa czysto osobista, bo w logice ironii nie ma. Dlaczego zatem wyrzuciłeś mój tekst chwalący madrość Wuja Zbója? Porzuć subiektywizm w myśl szczytnych haseł tego sfińskiego forum i czytaj to, co jest literalnie napisane, czyli definicje!
Wyrzucasz mnie ,kiedy stosuję metodę myślenia Wuja. Wyrzuć i jego. To nie moja wina, że jego metoda myślenia jest na bakier z faktami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 9:22, 14 Wrz 2006    Temat postu:

Wuku - rolą moderatora nie jest pilnowanie sensowności czyjegoś poglądu tylko zgodności formy rozmowy z regulaminem. Jako moda nie interesuje mnie, który z was ma rację, tylko który jak się zachowuje. Post ironiczny wyleciał razem z całą serią postów - ot chociażby dlatego, że nie miał nic wspólnego z tematem. Po zakończeniu tej rozmowy (rychłym mam nadzieję), te posty również przesunę tyle że do kawiarni (no chyba, że zasłużą sobie na więzienie). Jeśli więc poglądy wuja uważasz za absurdalne to wykaż mu to na śfińskich regulaminowych zasadach (przy okazji proponuję też czekać na odpowiedź zanim zaczniesz się wyżywać) - jeśli musisz uciekać się do ad personam to nie licz ani na poważne traktowanie ani na długą obecność twoich postów w innych działach niż "więzienie".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wuk




Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Radzyń Podlaski

PostWysłany: Czw 10:19, 14 Wrz 2006    Temat postu:

Jak mam na sfińskich zasadach wykazać dowolność poglądów, jeżeli zasady te wykluczają krytykę osobistych dowolności. Zasady SFINI są pisane pod Wuja Zbója. Jak zasady pluralizmu w komunizmie. Wuj Zbój bez przerwy zarzuca mi iracjonalizm na podstawie niezgodności z jego osobistymi przekonaniami. Dlaczego go nie wywalisz? .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 10:31, 14 Wrz 2006    Temat postu:

Bo wykazywanie bezsensu danego poglądu to nie ad personam a nazywanie kogoś "głupcem" tak. Jeśli uważasz, że regulaminowi "czegoś brakuje" - zapraszam do dyskusji w dziale "regulamin". Nie wywalam również twoich zarzutów do poglądów wuja, ale tylko i wyłącznie twoje zarzuty do wuja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wuk




Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Radzyń Podlaski

PostWysłany: Czw 13:47, 14 Wrz 2006    Temat postu:

Zaznaczam, że Wuj swoje poglądy i swoje "ja" utożsamia, bo u niego byty (w tym wypadku jego osoba) są określane bez reszty przez świadomość (świadomobytują). Stosowanie potocznej etykiety i kindersztuby nie pozwala atakować jego poglądów. Powiem, że jego mniemania są głupie, to tak samo jakbym powiedział, że treścią jego świadomobytowania jest głupota.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 13:56, 14 Wrz 2006    Temat postu:

Możesz przyjmować takie założenie, ale na śfini jest ono regulaminowo odrzucane, proszę więć żebyś się do niego dostoswał. Z resztą to miecz obosieczny, ale to już temat do działu "regulamin". Mam nadzieję, że wszystko już wyjasnione i mogę przenieść ten poboczny fragment wątku do kawiarni. Tak?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22804
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:38, 15 Wrz 2006    Temat postu:

anbo napisał:
Z zabawy, że ten ma rację, kto się ostatni odezwie, to ja już dawno wyrosłem.

Nikt ci tu nie zabiera prawa do tego, zebys wierzyl w swoje racje. Jesli jednak masz zamiar przeprowadzac rozumowanie, to musisz to robic w sposob czysty. Jesli wiec jakies twoje twierdzenie nie zostalo przez twojego oponenta zaakceptowane jako prawdziwe, to nie mozesz z niego korzystac jako z prawdziwego, uzasadniajac oponentowi jakas twoja opinie. To jest fundamentalne, anbo.

A teraz uwaga od Sfini Naczelnej. Jesli od nastepnego wpisu anbo lub Wuka dyskusja nie powroci na merytoryczne tory, to zostanie ona wyczyszczona: wszystkie posty po poscie #20425 powedruja do Kawiarni jako watek pod tytulem "Kto kogo goni".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30
Strona 30 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin