Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Egoizm, gospodarka, społeczeństwo i etyka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:53, 02 Lut 2011    Temat postu:

Tu warto też zwrócić uwagę na jawną sprzeczność interesów egoistycznej jednostki i rozwoju społeczeństwa jako całości.
Egoistyczna jednostka - dąży do tego, aby JAK NAJMNIEJSZYM WKŁADEM WŁASNYM, uzyskać jak największy efekt w postaci dopływu dóbr.
Harmonijnie rozwijające się społeczeństwo - wymaga takiego podziału dóbr, aby każda jednostka w owym społeczeństwie mogła się realizować w działalności dla innych ludzi (o ile to w konkretnym przypadku jest możliwe).

Są to wyraźnie odmienne, sprzeczne cele, co z resztą widać w działaniu realnej gospodarki - ogromna skuteczność jednostek wybitnych na polu finansowych (choć często, od strony ludzkiej patrząc będą to kanalie) generuje układ, w którym miliony ludzi wegetuje w slumsach, bez realnych szans na poprawę swojej sytuacji (mniej w Polsce, ale wielu krajach jest to bardzo widoczne). Gdyby skuteczność w ciągnięciu zasobów tylko do siebie, była u beneficjentów systemu mniejsza, gdyby następowała redystrybucja pozwalająca na wyciąganie kolejnych ludzi z obszarów nędzy, to społeczeństwo jako całość by zyskiwało. Jednocześnie dzisiejsi beneficjenci nie straciliby tak naprawdę dużo, bo nie mówię tu o całkowitym, komunistycznym zrównaniu dochodów, a raczej o pojawieniu się realnej siły, która skierowałaby te środki wytwórcze, które służą wyłącznie zaawansowanemu zbytkowi, zaspakajaniu coraz bardziej wyrafinowanych kaprysów, w stronę ratowania przed degradacją życia biedniejszych ludzi.
Oczywiście pojawia się dość podstawowe pytanie JAK takie coś zrobić?
Realny komunizm XX wieczny deklarował działania w tym kierunku, ale zrobił (w sensie pozytywnym) niewiele. Więcej zdziałały socjaldemokracje w Europie Zachodniej i innych rozwiniętych krajach. Jednak na pewno wiele można zrobić lepiej, a dodatkowo, zmieniający się świat wymusza nowe działania dostosowawcze.
Dodatkowym problemem, jest konieczność przepchnięcia postulowanych zmian przez tygiel polityczny. Bo nawet najlepszy, od strony ekonomicznej, pomysł, "poprawiony" przez polityków, populistów i innych może ostatecznie wywołać więcej skutków negatywnych, niż pozytywnych. I nie ma jednej drogi dla wszystkich - inne działania są skuteczne w społeczeństwach o dużym stopniu odpowiedzialności, kultury współdziałania, a inne w "tradycyjnie" rozproszonych, nastawionych konkurencyjnie, egoistycznie. Czasem receptą może być "więcej państwa", a czasem wręcz przeciwnie - mniej państwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:39, 06 Mar 2011    Temat postu:

Jeszcze jedna rzecz w tym temacie przyszła mi do głowy - chodzi mi o spostrzeżenie, jak bardzo sprzeczne są ludzkie przekonania w tym temacie.

Jedna z moich znajomych opowiadała mi o podsłuchanej głośnej modlitwie pewnego robotnika rolnego. Mówił on coś w stylu: Panie Boże, daj mi jeszcze 10 lat życia. Ale żebym w tym czasie mógł pracować!
I faktycznie mniej więcej po 10 latach ciężkiej pracy ten człowiek zmarł.

Na drugim biegunie mamy beneficjentów kapitalizmu - ludzi, których ambicją jest jak najwięcej dostać, przy jak najmniejszym wkładzie własnym. Tak postępują menedżerowie wielkich instytucji finansowych, których treścią pracy jest budowanie mechanizmów wysysania środków finansowych z otoczenia, zaś pytanie o użyteczność ich pracy dla ludzi, zwykle w ogóle nie pada. Jest ono wręcz niezgodne z mechaniką systemu, bo przecież każdy towar, usługa jest wart tyle, ile ktoś zechce nam za to zapłacić, a kategoria "użyteczności" dla ludzi jest iluzoryczna, umowna.
Co jest więc bardziej "prawidłowe"?
- Czy dążyć do maksymalnego zysku najmniejszym wkładem własnym (kapitalizm, egoizm)?
- Czy dążyć do bycia najbardziej realnie użytecznym dla innych, nie przejmując się zbytnio ile się przy tym zarobi?

Oczywiście, od strony etycznej większości pewnie bardziej spodoba się postawa 2. Choć wydaje się ona niepraktyczna, nawet w jakiś sposób "głupia". Ale chyba na tym właśnie polega człowieczeństwo, z tym związana jest świadomość "ja", że myślę sobie coś w stylu: najważniejsze dla mnie jest nie to, jak świat wycenia to co ja robię, ale to jak jak potrafię nadać wartość moim działaniom.
I ja mam tę moc, aby nadać ogromną wartość choćby chwili, którą spędzam z moimi bliskimi, pamiątce z lat dziecinnych, czy wszystkiemu co cenię. Skoro ja jestem tu głównym kryterium, to nie muszę się przejmować, że może ktoś inny tego nie ceni, że w pieniądzach to nie ma wartości, że to nie jest "prestiżowe". Człowiek, który robi coś nie dla pieniędzy, ale z przekonania dowodzi (samemu sobie, ale także innym) swojej niezależności wobec zewnętrznego sterowania. Pokazuje pewnego rodzaju moc.
I odwrotnie - ktoś, kto działa w imię pieniędzy, jest właśnie tymi pieniędzmi "zarządzany", a im rzadziej temu zarządzaniu jest w stanie się przeciwstawić, tym bardziej ukazuje swoją słabość.

Przynajmniej tak rozumiem ten odwieczny dylemat "mieć, czy być", tzn. czy zostawiam sobie prawo do obdarzania czegoś wartością, bez względu na ocenę tego w pieniądzach, czy uznaniu innych ludzi, czy też przyznaję, że jestem zbyt mały, słaby, aby moja decyzja o wartościowaniu była prawomocna, a wtedy decydującą rolę ma werdykt świata - wycena w pieniądzach, w prestiżu itp.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Nie 19:11, 06 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:57, 24 Mar 2011    Temat postu:

Niedawno oglądałem w TV program pokazujący życie mieszkańców Afryki.
Afryka pustynnieje. Związane jest to z tym, że ludność wycina kolejne polacie drzew, aby mieć opał. Jak wszystko na jakimś terenie wytną, robi się pustynia. Wtedy przenoszą się dalej. W końcu dotrą do brzegu, do oceanu...

Wydaje mi się, że ten przykład idealnie pokazuje rolę egoizmu w życiu społecznym. Na krótką metę wygląda to sensownie - każdy stara się o siebie, ci co sie starają lepiej, przeżywają, ci mniej zaradni - przegrywają i nieraz giną. Dobór naturalny.
Problem w tym, że to myślenie na krótki zasięg. Dbanie tylko o siebie będzie w miarę dobrze działało dopóty, dopóki ZEWNĘTRZNE ZASOBY SĄ NIEWYCZERPYWALNE. Jeśli z grubsza zasobów jest wystarczająca ilość, tylko ew. dostęp do nich jest utrudniony, co uruchamia mechanizm konkurencji, wtedy nie ma zagrożenia katastrofą. Problem pojawia się wtedy, gdy sprawoność sięgania po zasoby stanie się odpowiednio duża - gdy przekroczy wydajność ekosystemu. Wtedy dojdzie do rabunkowej eksploatacji, a na koniec katastrofalnej degradacji dla wszystkich - tak przegranych, jak wygranych w poprzedniej walce konkurencyjnej.

To jest swoisty paradoks, widoczny w wielu dziedzinach - gdy przedmiotem konkurencji są ograniczone zasoby systemu, wtedy pojawia się progowy poziom skuteczności, po przekroczeniu którego "lepiej" prowadzi do katastrofy.

Czy jest rozwiązanie, czy mamy możliwość uchronienia się przed zagrożeniem?
- Oczywiście, że tak, ale jego WARUNKIEM JEST WYJŚCIE POZA EGOIZM.
Ludzie w afryce musza przestać myśleć o sobie, starać zebrać jak najwiecej drzew przed innymi, a wspólnie się zjednoczyć i POSADZIĆ DRZEWA. A potem jeszcze pilnować, żeby rosły. I żeby nikt ich nie ściął.
Zasada egoizmu - mimo swojej skuteczności na krótką metę - ostatecznie prowadzi do katastrofy dla wszystkich i powinna być odrzucona na rzecz ZASADY WSPÓŁPRACY.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Czw 12:35, 24 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:42, 11 Kwi 2018    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Mamy pewien skutek uboczny polityki, jaka była "uprawiana" przez neoliberalne rządy III RP. Jak napisali w artykule:
wp.pl napisał:
Jeszcze 20 lat temu na 100 wnuków przypadało 50 dziadków, teraz jest ich grubo ponad 100, a za 30 lat będzie ich 220.

I ja się nie dziwię temu, co się stało. Lewicowo - neoliberalna (w sensie światopoglądowym) koncepcja rozwoju Polski polegała z grubsza na następujących zasadach:
Zasada 1. nie ma powodu dbać o jakiś długofalowy, harmonijny rozwój społeczeństwa, tylko te procesy powinny "dziać się same", a w szczególności bez jakiegokolwiek wsparcia (czy: o zgrozo! - ingerencji) państwa.
Zasada 2. Najważniejszy jest kapitał, któremu trzeba jak najbardziej ułatwiać warunki funkcjonowania, a ludzie mają się dostosować, bo wtedy, czyli gdy są niskie pensje, a ludzie harują jak dzikie osły, to "mamy większą konkurencyjność". A czy ludzie mają co do garnka włożyć, to już "ich problem", w końcu każdy ma wybór, może się zwolnić, przekwalifikować zostać biznesmenem o wielkich dochodach - droga przed nim stoi otworem.
Zasada 3. Najważniejszą zasadą dla człowieka jest dążenie do przyjemności o bogactwa. Najbogatsi są tymi najdoskonalszymi ludźmi, bo ową zasadę najlepiej zrealizowali i trzeba ich wspierać jako ideał człowieczeństwa. Biedni są gorsi i dlatego właśnie są biedni, czyli dobrze, że są biedni, bo taka jest ich frajerska natura, więc niech się nie dopominają o lepsze życie. Mogliby się dopominać, jakby byli bogaci, a że bogaci nie są, tylko biedni, to powinni służyć w pokorze bogatym.
Zasada 4. Procesy automatyczne, dziejące się "same", jeśli nawet doprowadzają do negatywnych zjawisk, to "tak ma być", to jest dobre i słuszne - jak by nawet coś tam upadło, to bardzo dobrze, bo powinno upaść, jak Polacy opuszczają swój kraj, bo nie mają w nim dobrych warunków życia, to też dobrze, bo za granicą się urządzą, a fajnie, że tak "naturalnie" ludzie sobie radzą. I w ogóle jeśli nawet są jakieś złe tendencja, to wcale nie są żadne złe tendencje, jeśli "dzieją się naturalnie" (czyli jeśli ostatecznie szlag wszystko by miał trafić, to nie wolno próbować temu zapobiegać - szczególnie państwu - bo wtedy się zrobi najgorszą rzecz z możliwych, czyli ZAINGERUJE!), bo aksjomatem pierwszym neoliberalnej koncepcji dobra jest "państwo nie powinno ingerować". Ten aksjomat ma wszystkie pozostałe prawdy i postulaty świata pod sobą. Nie wspierano zatem ani rodziny - polskie zasady opodatkowania rodzin, przy dzietności bardzo niskiej na tle Europy były jednocześnie najmniej korzystne dla posiadania dzieci. Później trochę to poprawiano, bo pojawiło się odliczenie na dzieci, a na koniec PiS zrobił 500+, ale w zasadzie całe pokolenie Polaków, które poprzednio wychowywało dzieci robiło to bez wsparcia.

Ostatecznie mamy to co mamy - tzn. rynek i społeczeństwo zareagował zgodnie z regułami ekonomii - ponad milion Polaków wyemigrował, dzietność mamy bardzo niską, panująca narracja mentalna w stylu "baw się, bądź egoistą, bo to jest słuszne, używaj życia, nie myśl o przyszłych pokoleniach" ostatecznie spowodowała to, że młode pokolenia niechętnie utrudniają soebie życie wychowywaniem potomstwa, a my ostatecznie mamy Polskę ludzi starych. I bez nadziei na zmiany.
W sumie, patrząc od strony neoliberałów, jest tak jak być powinno - tzn. pewnie tak miało być, że Polska powinna być ostatecznie krajem zdegradowanym cywilizacyjnie, ekonomicznie - tak miało być, bo zrobiło się samo, proces był naturalny. Czyli jest fajnie. :brawo:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:36, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Pewnie wpływ na to miał jaki meteoryt, co sobie pizgnął o ziemię, ale i również genetyka, jak nic widać, że w trzy dekady zmieniła się struktura genetyczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:41, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
Pewnie wpływ na to miał jaki meteoryt, co sobie pizgnął o ziemię, ale i również genetyka, jak nic widać, że w trzy dekady zmieniła się struktura genetyczna.

Mylisz Pan, Panie Barycki i wątki, i konteksty.
To o meteorycie było polemiką z totalnie uproszczonym spojrzeniem, jakie Pan zastosowałeś, że jedynym (!) czynnikiem wpływającym na duchowość jest aspekt ekonomiczno-społeczny. W rzeczywistości oczywiście jest on ważny, ale jest jednym z wielu elementów.
Nie wiedzieć czemu, pańskie skrajnie dogmatyczne myślenie jakoś ignoruje złożoności, filtruje totalnie odczyty rzeczywistości tak aby się zgadzały z założoną ideologią, zamiast choćby ze zdrowym rozsądkiem, który niemal każdemu podpowie, że na tym świecie wszystko jest o wiele bardziej złożone, niż to napisał sobie jakiś XIX wieczny myśliciel. I to nawet nie jest zarzut względem tego myśliciela, bo pisał on swoje rzeczy w czasach, gdy o genach nikt nie miał zielonego pojęcia, gdy nauka znała około procenta tych faktów i interpretacji, jakie znane są dzisiaj. Więc tenże XIX wieczny myśliciel musiałby być chyba prorokiem absolutnym, gdyby był w stanie stworzyć system myślowy pasujący nie tylko do tego 1% wiedzy, jaka była w owych czasach (a która piszącemu znana też była fragmentarycznie), ale też do tych nieznanych 99%.
Czas może już pogrzebać mity?
Może warto swój umysł odkopać spod dogmatów, które powstały w czasach, gdy o świecie wiedza była na nieporównywalnie niższym poziomie, niż jest to dzisiaj?...
Oczywiście można być kustoszem jakichś starych poglądów, można się na zabój upierać, że są to absolutne prawdy, których nikt ani nic nigdy nie podważy. Ale to dogmatyzm, konserwa i usztywnienie rozumu na poziomie zbliżonym do tego, jaki oferują z jednej strony płaskoziemcy, z innej kreacjoniści, a z trzeciej czciciele bóstw indiańskich. Takich okopanych na negacji rozsądku poglądów świat dzisiaj oferuje niemało, więc wpasowuje się Pan w całkiem ciekawe i egzotyczne środowisko. Tylko jak Pan to wybronisz przed swoim własnym rozumem?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:23, 12 Kwi 2018    Temat postu:

To nie ja muszę bronić swoich twierdzeń, ponieważ oparłem je na faktach empirycznych i analizie logicznie formułującej związki przyczynowo-skutkowe, natomiast ty, Dyszyński, nie odniosłeś się do ani jednego mojego twierdzenia w sposób logicznie weryfikowalny, ale za to przedstawiłeś ogrom swoich opinii opartych tylko i wyłącznie na swoich, a jakże, głębokich odczuciach i wrażeniach, a jeszcze póki co, wnioski merytorycznie uzasadnione, można weryfikować tylko i wyłącznie merytorycznie, a o swoich wrażeniach i odczuciach opowiadaj swoim kochankom, stare kurwy to uwielbiają. A w tym wspomnianym przez ciebie wątku, od kilku dni nie jesteś w stanie odnieść się do merytorycznie postawionych tobie zarzutów. Trzeba dużej dozy chamskiej bezczelności, aby zarzucać dogmatyzm formującemu swoje wnioski w sposób logicznie weryfikowalny, a samemu nie odnosząc się do nich w sposób logicznie weryfikowalny, a jedynie pierdolić o swoich odczuciach i wrażeniach, właśnie dogmatycznych, bo nieweryfikowalnych logicznie. No i jeszcze jedno, jak już tak nie możesz żyć z mitami, jak to sobie nazywasz osiągnięcia naukowe sprzed wieków, to zlikwiduj durniu swoim zdrowym rozsądkiem Twierdzenie Pitagorasa sprzed trzech tysiącleci i dopiero jak ci się to uda, będziesz mógł swoim zdrowym rozsądkiem likwidować marksizm, ale dopóki jeszcze Twierdzenie Pitagorasa obowiązuje, to marksizm swoim zdrowym rozsądkiem co najwyżej możesz pocałować w dupę, zupełnie tak samo, jak może każdy analfabeta swoim najzdrowszym z najzdrowszych, rozsądkiem.

Ostatnio zmieniony przez Adriatyk dnia Czw 18:12, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:36, 12 Kwi 2018    Temat postu:

DO MODERATORA
Jeżeli nie widzisz, że ten moralny degenerat w pełni świadom swojej perfidii prowokuje mnie, człowieka o gołębim sercu, do sklnięcia go od najgorszej szumowiny, byś mnie zbanował i w ten sposób ten zidiociały analfabeta mógł triumfalnie ogłosić zwycięstwo swego plugawego obskurantyzmu, to jesteś takim samym zidiociałym analfabetą i banuj mnie, niech tu triumfuje obskurantyzm i zgnilizna moralna.


Ostatnio zmieniony przez Adriatyk dnia Czw 16:39, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:47, 13 Kwi 2018    Temat postu:

A może byś tak Dyszyński, do swojego zdrowego rozsądku przekonał noblistów z ekonomii, którzy twierdzą i to nie w oparciu o swoje nieweryfikowalne głębokie odczucia, a w oparciu o weryfikowalną wiedzę, że marksizm jest najefektywniejszym narzędziem do analizy kapitalizmu. Może ich twój stan ducha pobudzony upadkiem meteorytu, a może i genetyka twa, przekona do twojego zdrowego rozsądku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:14, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
A może byś tak Dyszyński, do swojego zdrowego rozsądku przekonał noblistów z ekonomii, którzy twierdzą i to nie w oparciu o swoje nieweryfikowalne głębokie odczucia, a w oparciu o weryfikowalną wiedzę, że marksizm jest najefektywniejszym narzędziem do analizy kapitalizmu. Może ich twój stan ducha pobudzony upadkiem meteorytu, a może i genetyka twa, przekona do twojego zdrowego rozsądku.

Mój pogląd na temat narzędzi marksistowskich jest nieideologiczny. Z jednej strony przyznaję, że pewne pojęcia do ekonomii marksizm wprowadził, a potem - w jakiejś klasie problemów - okazały się one względnie użyteczne. Nie neguję jakoś totalnie koncepcji marksistowskich - one są jakąś tam próbą ujmowania tych skomplikowanych zjawisk, jakie tworzą społeczeństwa, ekonomię.

Z drugiej strony patrząc na sprawę bez dogmatów, uprzedzeń, ale też i totalnej chęci naginania pod założony schemat, warto jest zauważyć, że nawet najmądrzejszy człowiek żyjący ponad 100 lat temu, w rzeczywistości ekonomiczno - społecznej znacząco różnej od dzisiejszej, nawet jeśli by najlepiej jak tylko można (?... zawsze można lepiej) opisał te fenomeny społeczne, to zapewne nie dopasował swoich narzędzi do tego, co będzie się działo długo po nim. Tamten opis w ogóle nie uwzględniał stosunków własnościowych znanych z dzisiejszych czasów, bo takich stosunków wtedy często w ogóle jeszcze nie było. Wtedy nie rozwinął się ani rozproszony akcjonariat, ani nie było globalizacji, ani banków centralnych funkcjonujących jak dzisiaj, ani nie było powstania, a potem upadku socjalizmu na modłę sowiecką. Mamy totalnie inną rzeczywistość, w której z jednej strony jest lepiej niż w XIX wieku - po są kodeksy pracy, emerytury (wynalazek ten dopiero w czasach Marksa zaczynał się tworzyć), Unia Europejska, globalizacja, spekulacje na kryptowalutach, robotyzacja, wielka władza rozproszonej własności - funduszy inwestycyjnych, banków, firm ubezpieczeniowych, holdingów. Dzisiaj "kapitaliści" w marksistowskim rozumieniu słowa to tylko część układanki we własność. Najwięcej praw własności ma akcjonariat rozproszony - czyli nie wiadomo tak do końca, kto jest posiadaczem, zaś zarządzają holdingami wynajęci menedżerzy (czyli tutaj władzę ma "pracownik najemny", a nie właściciel, który liczy się w miliony akcjonariuszy - odwrotnie, niż u Marksa). Marks takich stosunków własności w ogóle nie uwzględniał w swoich analizach. Dlatego, choć jest jakiś sens nawiązywać do koncepcji XIX wiecznych, to ów sens ma raczej znaczenie porównawcze, historyczne. Dzisiaj mamy nową rzeczywistość, wymagającą narzędzi analitycznych dostosowanych do niej, a nie wziętych z podręcznika historii.
To jest trochę jak z rozwojem medycyny - dzisiaj leczymy już głównie w oparciu o wiedzę współczesną - genetykę, mikrobiologię, nowoczesną chemię, a nie o stare podręczniki zielarstwa. Oczywiście, nawet czasem jakieś spojrzenie na wiedzę zielarzy z dawnych epok może być inspiracją do poszukiwania substancji leczących, ale nie będziemy budować na owej archaicznej wiedzy medycyny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:31, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Czyli, ty Dyszyński uważasz, że Nobla z ekonomii przyznano nie ekonomistom, a historykom i że Nobla przyznaje się za osiągnięcia ideologiczne, a nie naukowe? Bardzo ciekawa interpretacja Nagrody Nobla. No, a co z algebrą, jakim to cudem opisane w niej zależności logiczne nie zdezaktualizowały się przez tysiąclecia? Jak to możliwe, że te tysiące lat temu odkryte zależności logiczne algebry dalej są aktualne w analizie logicznej nowopowstałych i nikomu nieznanych tysiące lat temu, działach matematyki? Marksizm jest logicznym systemem formalnym pozwalającym w sposób logicznie niesprzeczny wewnętrznie analizować procesy ekonomiczne wykazując w sposób logicznie niesprzeczny wewnętrznie współzależność procesów ekonomicznych z procesami społecznymi. A jeżeli kto chce negatywnie zweryfikować marksizm, to musi to zweryfikować identycznie logicznie, jak weryfikuje się twierdzenia matematyczne, więc, wybierz sobie Dyszyński jakie twierdzenie marksistowskie i zweryfikuj je tak, aby w sposób logicznie niesprzeczny wykazać w takim twierdzeniu sprzeczność logiczną, natomiast, o swoich negatywnych odczuciach, najrozsądniej byłoby opowiadać swoim kochankom, one do szaleństwa podziwiają gorące emocje i za nie gotowe są całe się oddać, ale ja nie pożądam ciebie Dyszyński i twoje głębokie odczucia mam w dupie. Jednak, gdybyś napisał co weryfikowanego logicznie, to jest duże prawdopodobieństwo, że mógłbyś mnie tym podniecić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:53, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
Marksizm jest logicznym systemem formalnym pozwalającym w sposób logicznie niesprzeczny wewnętrznie analizować procesy ekonomiczne wykazując w sposób logicznie niesprzeczny wewnętrznie współzależność procesów ekonomicznych z procesami społecznymi. A jeżeli kto chce negatywnie zweryfikować marksizm, to musi to zweryfikować identycznie logicznie...

Mój główny zarzut do marksizmu jest tożsamy z tym, wyszczególnionym w Wikipedii.
Wikipedia, hasło marksizm napisał:
Kwestie ideologiczne
Według Poppera marksizm ma charakter pseudonaukowy i niefalsyfikowalny...

Marksizm operuje na tyle mało wyrazistymi pojęciami, na tyle w jego ramach rozpoznania "pływają", że da się w ni "udowodnić", albo i "obalić" wszystko - także tezy sobie przeczące nawzajem. Generalnie zgadzam się z krytyką marksizmu zawartą w Wikipedii w dziale "Krytyka marksizmu" [link widoczny dla zalogowanych]. Tam to dość ładnie opisano, nie chce się powtarzać.

Zacytuję jednak z tegoż artykułu w Wikipedii ciekawe sformułowania, które ładnie wiążą się z tym, co pisałem wcześniej:
Wikipedia, hasło marksizm napisał:
Według Stiglitza, który postuluje istnienie gospodarki mieszanej z sektorem prywatnym i publicznym, Marks nie mógł jednak przewidzieć, jakie zmiany zajdą w gospodarce, jakie znaczenie zyskają w wytwarzaniu PKB usługi, które obecnie w krajach rozwiniętych stanowią od 60% do 80% PKB, gdyż w czasach Marksa o sile gospodarki decydował rozwój przemysłu (w terminologii marksistowskiej "środków produkcji"). Nie mógł także przewiedzieć, jak daleko zmienią się technologie: od pracy ręcznej i mechanicznej w XIX wieku do zautomatyzowanej i skomputeryzowanej w XX wieku[


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 14:55, 13 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:51, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Głębię duchową, bo na pewno nie merytoryczną, analizy marksizmu przez Poppera najgłębiej odczuć duchowo, kiedy się zestawi z jego analizą jego własnej koncepcji społeczeństwa otwartego, w której nie dostrzegł swym lotnym umysłem odymionym duchem humanizmu, że się nie falsyfikuje, a odwrotnie, że jak najbardziej jest falsyfikowalna, no i falsyfikuje się, co prawda nie to, co chciał żeby się falsyfikowało, ale jednak coś się tam falsyfikuje – gender, feminizm, multikulti z całą resztą humanistycznej poprawności politycznej. Jednak ta zacofana analiza marksistowska przewidziała procesy generujące to gówno, zanim jeszcze Popperowi mogły się, choćby tylko, to przyśnić. No a ten twój autorytet, a jakże, naukowy, Stiglitz, w swojej, a jakże, naukowej analizie rynków z 2001 roku, za co dostał nagrodę od tych banków, które kilka lat później dostały miliardy z budżetów państw na ratowanie ich upadających dup, nie tylko nie przewidział kryzysu z 2008 roku, a wręcz odwrotnie, w sposób ściśle matematycznie naukowy i kto wie, czy nie jeszcze bardziej naukowy od naszego Kubusia, wykluczył taką możliwość, a zacofana analiza marksistowska dawała sobie rękę uciąć za to, że właśnie ten kryzys wystąpi. Tak więc, jeszcze raz powtórzę, Dyszyński, wybierz jakiekolwiek twierdzenie marksistowski i uzasadnij w sposób logiczny, że nie jest w stanie logicznie zweryfikować jakiegokolwiek współczesnego procesu ekonomicznego, bo ja w odróżnieniu od ciebie, Dyszyński, potrafię jakimkolwiek wskazanym przez ciebie twierdzeniem marksistowskim zweryfikować logicznie w sposób niesprzeczny wewnętrznie, każdy wskazany przez ciebie współczesny proces ekonomiczny. Więc po co mamy się tu przekomarzać, jak jakie przekupki na targu, kiedy ty magister nauk ściętych, przecie nie będziesz miał problemu z przedstawieniem swoich argumentów logicznie weryfikowalnych, co przecie powinien potrafić już licealista.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:36, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
wybierz jakiekolwiek twierdzenie marksistowski i uzasadnij w sposób logiczny, że nie jest w stanie logicznie zweryfikować jakiegokolwiek współczesnego procesu ekonomicznego.


Wybieram twierdzenie marksistowskie:
Cytat:
Koncepcja socjalistyczna w myśli marksistowskiej zakłada poszczególne etapy historyczne, które mają stopniowo zastępować system kapitalistyczny – socjalizmem, a następnie komunizmem.


Wybieram współczesny proces ekonomiczny: powstanie kryptowalut i technologii blockchain.

Twierdzenie: za pomocą powyższego twierdzenia marksistowskiego nie da zweryfikować czy kryptowaluty będą się rozwijały, czy upadną.

A może jest Pan w stanie tym twierdzeniem przewidzieć rozwój tej technologii ekonomicznej?...
:shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:31, 13 Kwi 2018    Temat postu:

No i nareszcie, Dzyszyńki, możemy rozmawiać poważnie, darując sobie te tak ulubione przez ciebie, intymne obmacywanki. Mógłbym przedstawić analizę marksistowską tego zjawiska w kilku zdaniach, ale byłaby zrozumiała dla nielicznych nawet marksistów, ponieważ większość marksistów nie rozumie marksistowskiej nauki, a jedynie wierzy w jej ideologię. Tak więc, bardzo chętnie podejmę się tej analizy, jednak z powodu innowacyjności tego zjawiska społecznoekonomicznego, będę zmuszony dla szerszego zrozumienia, rozwinąć i ustalić definicje z nim związane, a to wymaga, sukinsynie mściwy, odrobinę wysiłku, i nie, nie intelektualnego, dla marksisty, to pestka, ale objętościowego. Tak więc, przed końcem weekendu analiza będzie tu przedstawiona i to nawet w sposób tak ukochany przez Kubusia, ściśle matematycznie naukowy, co nie przeszkodzi jej być również tylko, po prostu, weryfikowalną logicznie. Liczę jednak na to, że również zdobędziesz się na wysiłek i zamiast prezentacji swoich wrażeń, odniesiesz się do mojej analizy w sposób logicznie weryfikowalny, a jak nie, to w mordę.

Ostatnio zmieniony przez Adriatyk dnia Pią 17:37, 13 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:44, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Wczoraj głęboko zagłębiłem się w swoim jestestwie, aby wydobyć z głębi ducha mego prawdę, jednak, dla jeszcze głębszego zgłębienia zgłębiłem też głęboką butelkę spirytusu i dopiero wtedy odczułem całą swoją głębią, że się zagłębiam głęboko, a dzisiaj, jak tylko się obudziłem, od razu odczułem głęboko, że z głębi wyrzuciło mnie na plugawą powierzchnie z głębokim bólem w głębi głowy, więc nawet głęboko nie myśląc, zagłębiłem się znowu w głęboką butelkę spirytusu i od razu odczułem gdzieś w swojej głębi, że się zagłębiam tak głęboko, że w takiej głębi, to już nic, tylko sama głęboka prawda i tę głęboką prawdę z głębi wydobytą cisnę ci Dyszyński w twarz, abyś głęboko ją odczuł w swojej głębokiej głębi. Co prawda, jestem już głęboko w głębokiej prawdzie, ale żeby głęboką prawdę wydobyć z głębokiej głębi, muszę zgłębić głęboko jeszcze jedną głęboką butelkę spirytusu i dopiero wtedy cisnę głęboką głębią w twoją głębię głęboką. No i co Dyszyński, boisz się mojej głębokiej prawdy z głębokiej głębi, prawda? A może nie, może się nie boisz, może ten nocny ostrzał rakietowy Syrii tak głęboko uduchowił twoje jestestwo, że tak bardzo się pogłębiło, iż moja głęboką głębia nie jest wcale głębsza od głębokości twojej głębokiej głębi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:22, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Wybieram twierdzenie marksistowskie:
Cytat:
Koncepcja socjalistyczna w myśli marksistowskiej zakłada poszczególne etapy historyczne, które mają stopniowo zastępować system kapitalistyczny – socjalizmem, a następnie komunizmem.


Wybieram współczesny proces ekonomiczny: powstanie kryptowalut i technologii blockchain.

Twierdzenie: za pomocą powyższego twierdzenia marksistowskiego nie da zweryfikować czy kryptowaluty będą się rozwijały, czy upadną.

Potrwało to troszkę, bo musiałem zapoznać się z tym nowym pieniądzem. No więc, Dyszyński, jest to pieniądz spekulacyjny, zresztą, współczesny dolar, choć są różnice, niewiele różni się od kryptowalut, ponieważ wygenerowano go już ponad sto razy więcej, niż ma pokrycia w wytworach pracy i zasobach materialnych. Kryptowaluta jest generowana przez samą siebie poprzez pracę włożoną w obsługę generowania kryptowaluty, a jej wartość finansowa jest generowana poprzez spekulacje, zupełnie podobnie, jak generowana jest wartość papierów wartościowych poprzez giełdy, a to jest pasożytnictwo żerujące na wyzysku społeczeństw i to z istoty rzeczy generuje kapitalizm, ponieważ jego istotą jest konkurencja, a konsekwencją konkurencji jest monopolizacja, a monopol ma decydujący wpływ na politykę, a skoro o niej decyduje zmonopolizowany kapitał, to on jest podmiotem tej polityki, a nie społeczeństwo. Tak więc, albo społeczeństwa znajdą w sobie siły pozwalające na stworzenie sobie polityki, której będą podmiotem, a kapitał tylko przedmiotem, a taki ustrój z definicji nazywa się socjalizmem, albo dalsza monopolizacja kapitału doprowadzi wszystkich do starożytnego Egiptu, który może sobie potrwać tysiące lat i może w dalekiej przyszłości znowu pojawi się jaka starożytna Grecja ze swoją socjalizującą społeczeństwo demokracją itd…

Przy poszukiwaniu informacji o kryptowalutach, zauważyłem dziwnie przypadkową zbieżność. Bitcoin powstał w tym samym czasie, co Arabska Wiosna, szybko uzyskał spekulacyjny wzrost wartości z 6 centów do 1000 dolarów i tak sobie trwał latami, aż akurat, kiedy ISIS utraciła dochody ze sprzedaży ropy z terenów zajętych przez siebie, to spekulacyjna wartość bitcoina wzrosła dwudziestokrotnie, a kiedy ISIS wypadło z rozgrywek wielkich tego świata, wartość bitcoina nagle zmalała wielokrotnie. Jednak daleki jestem od tego, aby tę zbieżność warunkować jakim mocnym spekulantem, który chciał anonimowo finansować ISIS, a raczej, jako i ty, Dyszyński, jestem skłonny o tę zależność posądzać jakie zjawisko kosmiczne, być może plamy na Słońcu to spowodowały, wszak wykluczyć tego nie możemy, bo prawdy absolutnej nie znamy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:30, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Wybieram twierdzenie marksistowskie:
Cytat:
Koncepcja socjalistyczna w myśli marksistowskiej zakłada poszczególne etapy historyczne, które mają stopniowo zastępować system kapitalistyczny – socjalizmem, a następnie komunizmem.


Wybieram współczesny proces ekonomiczny: powstanie kryptowalut i technologii blockchain.

Twierdzenie: za pomocą powyższego twierdzenia marksistowskiego nie da zweryfikować czy kryptowaluty będą się rozwijały, czy upadną.

Potrwało to troszkę, bo musiałem zapoznać się z tym nowym pieniądzem. No więc, Dyszyński, jest to pieniądz spekulacyjny, zresztą, współczesny dolar, choć są różnice, niewiele różni się od kryptowalut, ponieważ wygenerowano go już ponad sto razy więcej, niż ma pokrycia w wytworach pracy i zasobach materialnych. Kryptowaluta jest generowana przez samą siebie poprzez pracę włożoną w obsługę generowania kryptowaluty, a jej wartość finansowa jest generowana poprzez spekulacje, zupełnie podobnie, jak generowana jest wartość papierów wartościowych poprzez giełdy, a to jest pasożytnictwo żerujące na wyzysku społeczeństw i to z istoty rzeczy generuje kapitalizm, ponieważ jego istotą jest konkurencja, a konsekwencją konkurencji jest monopolizacja, a monopol ma decydujący wpływ na politykę, a skoro o niej decyduje zmonopolizowany kapitał, to on jest podmiotem tej polityki, a nie społeczeństwo. Tak więc, albo społeczeństwa znajdą w sobie siły pozwalające na stworzenie sobie polityki, której będą podmiotem, a kapitał tylko przedmiotem, a taki ustrój z definicji nazywa się socjalizmem, albo dalsza monopolizacja kapitału doprowadzi wszystkich do starożytnego Egiptu, który może sobie potrwać tysiące lat i może w dalekiej przyszłości znowu pojawi się jaka starożytna Grecja ze swoją socjalizującą społeczeństwo demokracją itd…

Przy poszukiwaniu informacji o kryptowalutach, zauważyłem dziwnie przypadkową zbieżność. Bitcoin powstał w tym samym czasie, co Arabska Wiosna, szybko uzyskał spekulacyjny wzrost wartości z 6 centów do 1000 dolarów i tak sobie trwał latami, aż akurat, kiedy ISIS utraciła dochody ze sprzedaży ropy z terenów zajętych przez siebie, to spekulacyjna wartość bitcoina wzrosła dwudziestokrotnie, a kiedy ISIS wypadło z rozgrywek wielkich tego świata, wartość bitcoina nagle zmalała wielokrotnie. Jednak daleki jestem od tego, aby tę zbieżność warunkować jakim mocnym spekulantem, który chciał anonimowo finansować ISIS, a raczej, jako i ty, Dyszyński, jestem skłonny o tę zależność posądzać jakie zjawisko kosmiczne, być może plamy na Słońcu to spowodowały, wszak wykluczyć tego nie możemy, bo prawdy absolutnej nie znamy.

Ale co to ma do marksistowskiej koncepcji zastępowania kapitalizmu socjalizmem i komunizmem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:25, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Ano ma to, że pomimo, iż od kilku dekad trwa odwracanie kierunku wektora rozwoju społecznego zapoczątkowanego rozwojem społecznym klika wieków temu Renesansem, to dialektyka rozwoju społecznego nie pozwoli na regres rozwoju społecznego i parła będzie ku socjalizmowi, a to dlatego, że regres mógłby się dokonać globalnie jedynie w warunkach globalnego monopolu, a już widać, że ta globalizacja się nie udaje, a w tej sytuacji, to zróżnicowanie wymusza konkurencję, a konkurencję wygra tylko i wyłącznie rozwój społeczny, a ten wymaga socjalizacji społecznej, czego konsekwencją jest socjalizm. To nie, Dyszyński, zatrzymane w rozwoju społecznym cywilizacje (Egipt, Chiny, Indie i inne podobne) wykreowały rozwój nauki i technologii, a i humanizmu, a cywilizacja europejska, która różniła się od pozostałych socjalizującym rozwojem społecznym, tak wiec, wyścig technologiczny pozwalający zdominować świat, a przynajmniej zachować niezależność od innych, wygrają państwa socjalizujące społeczeństwa. Realizacja pomysłu na globalny monopol uprzedmiotowienia człowieka na całej planecie nie udała się i to już jest widoczne, a wygrają ci, którzy wcześniej i efektywniej rozpoczną socjalizację społeczną upodmiotowiając człowieka, a uprzedmiotowiając kapitał.

Ostatnio zmieniony przez Adriatyk dnia Śro 11:33, 18 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:29, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
To nie, Dyszyński, zatrzymane w rozwoju społecznym cywilizacje (Egipt, Chiny, Indie i inne podobne) wykreowały rozwój nauki i technologii, a i humanizmu, a cywilizacja europejska, która różniła się od pozostałych socjalizującym rozwojem społecznym, tak wiec, wyścig technologiczny pozwalający zdominować świat, a przynajmniej zachować niezależność od innych, wygrają państwa socjalizujące społeczeństwa. Realizacja pomysłu na globalny monopol uprzedmiotowienia człowieka na całej planecie nie udała się i to już jest widoczne, a wygrają ci, którzy wcześniej i efektywniej rozpoczną socjalizację społeczną upodmiotowiając człowieka, a uprzedmiotowiając kapitał.

Co do spostrzeżeń, to się nawet zgodzę. Problem w tym, że to są Pana - Panie Barycki - spostrzeżenia, a nie wynik zastosowania koncepcji marksistowskiej. Poza tym te, skądinąd słuszne, spostrzeżenia nie dotyczą pytania, które zadałem.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 12:29, 18 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:55, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Nie, Dyszyński, to właśnie jest analiza marksistowskiej dialektyki i odpowiada na twoje pytanie. Jednak, zawsze możesz moją odpowiedz poddać weryfikacji logicznej, wskazując na to, jak niespójna jest moja odpowiedź z koncepcją marksistowską, a wtedy, ja będę mógł w sposób weryfikowalny odnieść się do twoich weryfikowalnych zarzutów, bo do tych twoich nieweryfikowalnych odczuć przedstawionych powyżej odnieść się w sposób weryfikowalny zabrani mi kategorycznie, ta w dupę jebana, logika. Ale mógłbym się odnieść nieweryfikowalnie, jednak nic by to nie dało, bo zaraz ten szubrawiec moderator usunąłby moją odpowiedź i szukaj wiatru w polu.

Ostatnio zmieniony przez Adriatyk dnia Śro 13:53, 18 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:59, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Co do spostrzeżeń, to się nawet zgodzę.

Ja już ci kiedyś mówiłem, Dyszyński, że ty jesteś marksista, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ale ja, kurwa, zrobię z ciebie marksistę świadomego. Oj, uświadomię, żebym miał skonać przy tej syzyfowej pracy, to i tak uświadomię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:33, 18 Kwi 2018    Temat postu:

A wiesz co, Dyszyński, chodzi mi po głowie taki pomysł, aby w sposób logicznie niesprzeczny wewnętrznie przedstawić dialektykę marksistowską, jako odkrycie projektu boga, który bóg opracował dla stworzenia świata i jeszcze tak go opracował, że pozwala człowiekowi samemu ten jego projekt odkrywać, aby w ten sposób mógł człowiek zbliżać się do obrazu na podobieństwo jego.

PS. Czy ty, Dyszyński, możesz to sobie wyobrazić, że po przedstawieniu takiego modelu logicznie niesprzecznego wewnętrznie, musiałbyś uznać mnie za syna bożego, że już o Marksie i Engelsie nie wspomnę?

PPS. No i co oczywiste, Stalin okazałby się tą siłą, która zawsze zła pragnąc, zawsze dobro czyniła.


Ostatnio zmieniony przez Adriatyk dnia Śro 13:41, 18 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17428
Przeczytał: 109 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:53, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Co do spostrzeżeń, to się nawet zgodzę.

Ja już ci kiedyś mówiłem, Dyszyński, że ty jesteś marksista, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ale ja, kurwa, zrobię z ciebie marksistę świadomego. Oj, uświadomię, żebym miał skonać przy tej syzyfowej pracy, to i tak uświadomię.

Ja nie jestem jakimś zapalonym wrogiem myśli marksistowskiej. W swoim czasie mogła ona nawet popchnąć analizę procesów społecznych. Ale pozytywna rola intelektualna marksizmu malała wraz z rozwojem społeczeństwa, pojawianiem się nowych form aktywności ekonomicznej, rozwojem techniki, przemianami społecznymi. Dzisiaj marksizm należałoby porównywać o teorii cieplika w fizyce - za jej pomocą da się wyciągnąć pewne poprawne wnioski, ale wiemy też, że rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana, niż to jest w stanie ujmować ten fluidalny model.
Podobnie jest ze społeczeństwem i ekonomią ujmowanymi na sposób marksistowski - aktualnie to jest po prostu nieadekwatne do tego, czym stały się społeczeństwa. A stały się tym, że w pewnym sensie niektóre postulaty marksizmu zrealizowano - bo mamy społeczeństwa jednak bardziej socjalne. Po drugie pojawiał się typ własności - rozproszony akcjonariat (także pracowniczy), który zupełnie nie odpowiada koncepcjom Marksa, bo jest ani własnością robotników, ani "kapitalistów" - tylko jakąś pośrednią. Po trzecie, podział na klasy - robotników i kapitalistów, który był względnie klarowny w XIX wieku aktualnie się zaburzył i rozkleił - mamy (nie przewidywane przez Marksa) "klasy" samodzielnych specjalistów, funduszy emerytalnych, które mają pieniądze, ale właściwie nie swoje, zaś szeroko reprezentowana kasta urzędnicza dokłada swoje. Mamy już bardzo inny świat, niż to było w czasach Marksa, więc nie ma się co dziwić, że model/język marksistowski do niego nie pasują, albo może ściślej się wyrażając - dałoby się znaleźć jakieś tam ułomne dopasowanie, lecz byłoby to na siłę, więc efekt zastosowania koncepcji marksistowskich byłby niepewny, niejasny, nie wiadomo właściwie po co robiony.
Idee rewolucyjne, które mogły być wyraziste w XIX wieku dzisiaj właściwie nie mają racji bytu (przynajmniej w owym tradycyjnym układzie). Mamy jakieś ich odmienione wydanie w rodzaju protestujących na Wall street, czy inne formy sprzeciwu, ale prawdziwej rewolucji nie ma co oczekiwać, bo większość ludzi funkcjonuje w rozproszeniu (nie są robotnikami w jednej fabryce), a ich łączność jest kontrolowana i zarządzana przez korporacje i państwa. Mogą oczywiście pojawiać się pewne rebelie na skalę lokalną, ale głównie w krajach słabo rozwiniętych, bądź ogarniętych wojnami, odnoszące się najwyżej do niewielkich grup - czasem etnicznych, religijnych, czy dziwaków owładniętych jakimś odjechanymi ideami (np. ekologicznymi, terrorystycznymi, anarchistycznymi, ultraprawicowymi, czy ultralewackimi). Lecz ich znaczenie jest lokalne i tego raczej nic nie zmieni.
Mamy więc przede wszystkim świat społeczeństw rozproszonych, zarządzanych przez media państwowe i prywatne (za czasów Marksa o TV i internecie nikt nie marzył, nie brał tego jako element układanki w zarządzanie społeczeństwami). Po prostu mamy zupełnie inny świat od tego, który funkcjonował w czasach Marksa. I choć pewnie trochę podobieństw tego świata do tego XIX wiecznego da się znaleźć, bo różnice są tak znaczące, że aby opisać procesy aktualnych społeczeństw, trzeba naprawdę poważniejszego modelu/narzędzi myślowych/języka niż to co mógł sobie wymyślić nawet najgenialniejszy filozof z czasów epoki maszyn parowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że opieranie się w swoich działaniach przede wszystkim na egoizmie da ludziom szansę na zbudowanie sensownie działającego społeczeństwa?
tak, oczywiście każdy powinien troszczyć się głównie o siebie
31%
 31%  [ 5 ]
nie, egoizm tylko z rzadka jest twórczy, ale znacznie częściej uruchamia mechanizmy destrukcji
62%
 62%  [ 10 ]
nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 16

Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:40, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Dyszyński, ciężka robota z wyrwaniem ciebie z algorytmów współczesnej kultury, uczłowieczenie ciebie, to wielki wysiłek, prawie, jak syzyfowa praca, ale moja durna naiwność każe mi wierzyć (nie mniej, niż ty w boga), że uda mi się ciebie zewangelizować.

Na razie powiem tylko tyle. Metodologia modelu opisująca ewolucję sprzed sześciuset milionów lat, jest identyczna z metodologią opisującą ewolucję dzisiejszą, tak, jak metodologia marksizmu sprzed stu pięćdziesięciu lat analizująca ówczesne procesy ekonomicznospołeczne, jest identyczną z metodologią analizy tych procesów dzisiaj. Marksizm, Dyszyński, to jest metodologia, a nie reportaż opisujący ówczesne wydarzenia, zupełnie taka sama metodologia, jak metodologia algebry sprzed tysięcy lat, a pozwalająca analizować nowe problemy matematyki. Nie posiadasz, Dyszyński, wiedzy o marksizmie, a jedynie posługujesz się antymarksistowskimi algorytmami, które spłycają marksizm do określonych opisów rzeczywistości, a skrywają jego metodologię analizy rzeczywistości. No i o tym będziemy mogli sobie rozmawiać w sposób logicznie weryfikowalny, ale i też nieweryfikowalny, jednak, jak tylko ja zacznę dyskusję nieweryfikowalną, to moderator wyjebie to w pizdu i szukaj wiatru w polu, i zupełnie słusznie, bo sam nie zniósłbym tak obrzydliwych wulgaryzmów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin