Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sens życia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5961
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:14, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Andy72 napisał:
Piotr Rokubungi napisał:
Odpowiadając na twoje pytanie z końca wpisu: Komputer ma świadomość, jest świadomy, jak każdy kwant energii, a co dopiero cząstka elementarna.

Jakiś dowód?
Ponieważ oddziaływuje i funkcjonuje, czyli wie, jak ma działać, jaki ma być. Aczkolwiek możliwe, że tego nie odczuwa, nie doznaje- przynajmniej nie w taki sposób, nie w takim stopniu, jak człowiek; chociaż to nie jest takie pewne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Wto 23:16, 09 Kwi 2019    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Odkrywasz a nie tworzysz.

Jak możesz odkrywać, jak nie masz dostępu? Odkrywasz wzory w doświadczeniu, które jest projekcją umysłu.

Cytat:
Napisałeś że istnienie bez rezydowania gdzieś jest oksymoronem.

Bo jest.
Cytat:
Jeżeli jest szum elektryczny który jest przyczyną każdej projekcji na doznanie, to sam szum musi być czyś więcej niż projekcją na doznanie. Czyli postulujesz istnienie czegoś co nie jest projekcją na doznanie.

Ten opis jest dokładnie projekcją istnienia na doznanie, wiedzą pochodzącą z doświadczenia, a dokładniej, wielu doświadczeń. Ty ciągle myślisz, że istnienie jest naturą rzeczy, więc jeśli tworzę istnienie, to i ich naturę. Istnienie jest wyodrębnieniem rzeczy z doznania. Wyobraź sobie zdjęcie pokoju i to, że zauważasz w nim kota. Ten moment zauważenia i wyodrębnienia jego istnienia jest świadomością. W tym zdjęciu nie siedzi żaden kot, to tylko pomalowany kawałek papieru. Projekcję istnienie robisz ty, co jest jednie utworzeniem mentalnego obiektu. Ten obiekt, to istnienie, nie wyłazi ci z głowy i nie włazi w kota, który teraz już ma istnienie. To istnienie też nie wylazło ze zdjęcia i nie wlazło ci do głowy.


Cytat:
To że nie można czegoś poznać, jeżeli nie może być to przedmiotem poznania przez umysł, nie znaczy że wszystko istnieje w umyśle.

Nie wszystko istnieje w umyśle, a wszelkie istnienie jest mentalną projekcją.

Cytat:
To nie znaczy też, że to co możemy poznać umysłem jest jego wytworem.

Doznanie jest wytworem umysłu. Tylko doznanie możesz poznawać. Jak masz dostęp do czegoś innego to chętnie posłucham. :)


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Wto 23:17, 09 Kwi 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5961
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:21, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Piotr,

posługujemy się najwidoczniej innymi definicjami tego czym jest świadomość. Definicja , której ja używam jest używana w książkach mistycznych, , twoja definicja pewnie w innych lekturach. pamiętajmy o jednym. s\Sama nazwa nie jest tym na co wskazuje. Nie mylmy słowa " drzewo" z rzeczywistością drzewa. To co Ty określasz jako dusza jest bliskie temu co mistycy nazywają " czystą świadomością". Zabawa polega na tym, aby się coraz bardziej odwarunkowac z mentalnego pyłu w głowie i głębiej wchodzić w teraźniejszość. Z tego co Ty piszesz wnioskuję, że masz na celu budowanie labiryntu uwarunkowanych konceptów. To nie ma niczego wspólnego Z duchowością,. To nadal gra ego.
Raczej nie wynika to z „innych lektur”, a z moich przemyśleń i doświadczeń własnych.
Kwestię różni (zobacz znaczenie słowa różnia) poruszałem już nie raz na tym forum.
Raczej źle wnioskujesz w tym względzie. „Pozbywanie się konceptów”? Właśnie tak- to droga do nieświadomości, czyli do duszy; aczkolwiek nigdy nie ukończona w stanie świadomym [jakby paradoks].
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:44, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Piotr,

to jeszcze gorzej, bo Twoje definicje w takim razie nie są w ogóle utylitarne. Wiesz czym jest język ? To rodzaj umowy społecznej służącej komunikacji, a skoro Ty nadajesz słowom własne indywidualne znaczenia to jaki to ma sens ? To tak jakbym ja przemyślał sprawę i nazwał psa hauhau- bo tak mi lepiej pasuje :)

Pozbywanie się konceptów generuje właśnie świadomość. Bo koncepty to kolejna użyteczna fikcja. gdy dowiedziałeś się od swoich rodziców, że to zielone wysokie przed twoim domem to drzewo, to nie stałeś się tego drzewa bardziej świadomy. Wręcz odwrotnie- świadome postrzeganie drzewa zostało zredukowane do martwego konceptu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5961
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:18, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Piotr,

to jeszcze gorzej, bo Twoje definicje w takim razie nie są w ogóle utylitarne. Wiesz czym jest język ? To rodzaj umowy społecznej służącej komunikacji, a skoro Ty nadajesz słowom własne indywidualne znaczenia to jaki to ma sens ? To tak jakbym ja przemyślał sprawę i nazwał psa hauhau- bo tak mi lepiej pasuje :)

Pozbywanie się konceptów generuje właśnie świadomość. Bo koncepty to kolejna użyteczna fikcja. gdy dowiedziałeś się od swoich rodziców, że to zielone wysokie przed twoim domem to drzewo, to nie stałeś się tego drzewa bardziej świadomy. Wręcz odwrotnie- świadome postrzeganie drzewa zostało zredukowane do martwego konceptu.
Uważam niemal odwrotnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:37, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:
Jak możesz odkrywać, jak nie masz dostępu? Odkrywasz wzory w doświadczeniu, które jest projekcją umysłu.


Dostępu do czego i po co byłby mi potrzebny? Twierdzenie Pitagorasa jest prawdziwe w geometrii euklidesowej niezależnie od tego czy ktoś ją w ogóle zna, posługuje się nią, czy zna samo twierdzenie Pitagorasa. Dlatego nie jest ono projekcją niczyjego umysłu. Jest od umysłu niezależne. Całe doświadczenie jest urządzone według wzorów niezależnych od umysłu. Można odkryć prawidłowość że nie da się połączyć przeciwległych wierzchołków kwadratu długością boku, a nie ją wymyślić. Nic co robi umysł nie ma wpływu na to że przekątna kwadratu jest niewspółmierna z jego bokiem. Nic co robi umysł nie ma wpływu na to że stosunek jej długości do długości boku jest liczbą niewymierną, której wartość istnieje i wiadomo czym jest, chociaż nie można jej poznać. Tak samo jak nic co piszę nie jest w stanie Cię skłonić do odniesienia się do tego. Znowu puści zwieracz, znowu będą emocje, ale odniesienia się i argumentów jak zwykle nie zobaczymy.

Banjankri napisał:

Cytat:
Napisałeś że istnienie bez rezydowania gdzieś jest oksymoronem.

Bo jest.


A już myślałem że się z tego wycofałeś.

Banjankri napisał:

Ten opis jest dokładnie projekcją istnienia na doznanie, wiedzą pochodzącą z doświadczenia, a dokładniej, wielu doświadczeń.


W tym opisie wyjaśniłeś skąd bierze się każda projekcja na doznanie, włącznie z samym opisem. Stwierdziłeś że bierze się z pracy mózgu, a nie że praca mózgu to kolejna projekcja na doznanie jak wszystkie inne. Co nie wyklucza pracy mózgu jako jednej z projekcji, ale dodatkowo jest wg tego co nabazgrałeś czymś więcej.

Banjankri napisał:

Ty ciągle myślisz, że istnienie jest naturą rzeczy, więc jeśli tworzę istnienie, to i ich naturę. Istnienie jest wyodrębnieniem rzeczy z doznania. Wyobraź sobie zdjęcie pokoju i to, że zauważasz w nim kota. Ten moment zauważenia i wyodrębnienia jego istnienia jest świadomością. W tym zdjęciu nie siedzi żaden kot, to tylko pomalowany kawałek papieru. Projekcję istnienie robisz ty, co jest jednie utworzeniem mentalnego obiektu. Ten obiekt, to istnienie, nie wyłazi ci z głowy i nie włazi w kota, który teraz już ma istnienie. To istnienie też nie wylazło ze zdjęcia i nie wlazło ci do głowy.


Yhm.

Banjankri napisał:

Cytat:
To że nie można czegoś poznać, jeżeli nie może być to przedmiotem poznania przez umysł, nie znaczy że wszystko istnieje w umyśle.

Nie wszystko istnieje w umyśle, a wszelkie istnienie jest mentalną projekcją.


Czyli istnieje coś nie w umyśle, ale wszystko co istnieje jest w umyśle.

Banjankri napisał:

Cytat:
To nie znaczy też, że to co możemy poznać umysłem jest jego wytworem.

Doznanie jest wytworem umysłu. Tylko doznanie możesz poznawać. Jak masz dostęp do czegoś innego to chętnie posłucham. :)


Jak widać niezbyt chętnie.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Śro 2:13, 10 Kwi 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Śro 10:16, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Cytat:
Stwierdziłeś że bierze się z pracy mózgu, a nie że praca mózgu to kolejna projekcja na doznanie jak wszystkie inne.

Ale ty niekumaty jesteś :) . Strasznie.
Cytat:
Czyli istnieje coś nie w umyśle, ale wszystko co istnieje jest w umyśle.

Istnienie jest efektem procesowania doznania.
Cytat:
Jak widać niezbyt chętnie.

Czyli już opisywałeś? Napisze jeszcze raz, w jednym zdaniu, albo nawet słowie, do czego, poza doznaniem, masz dostęp?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:23, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Doznanie MAM, poprzez doznanie mam dostęp do źródła doznania. Mogę na przykład przestawić krzesło.
Natomiast nie mam bezpośredniego dostepu do świadomości innej niż moja. Do materii mam dostęp przez quale, inne świadomości dedukuję z poruszających się obiektów. Jeśli twierdzę że materia nie istnieje, jakim prawem mam twierdzić że istnieją inne świadomości które są "dalej" ode mnie niż materia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Śro 10:38, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Jeżeli uznawać istnienie za bytujące w obiektach, to nie masz prawa nawet twierdzić, że istnieje materia, bo do niej też nie masz bezpośredniego dostępu.
Ja twierdzę, że istnienie jest interpretacją doznania, projekcją na doznanie, więc mogę sobie twierdzić, że istnieje krzesło, a nawet świadomości innych ludzi, tylko że to istnienie nie będzie niczym innym jak moim narzędziem usprawniającym reakcję na doznania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:42, 10 Kwi 2019    Temat postu:

"istnienie jest interpretacją doznania" , nie bo "interpretacją doznania" nie jest definicją istnienia, ale możemy powiedzieć "wiedza o istnieniu pochodzi z interpretacji doznania" - i jest OK.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:41, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:
Ale ty niekumaty jesteś :) . Strasznie.


Pewnie dlatego, po raz drugi cytując moją wypowiedź, wycinasz fragmenty gdzie Ci napisałem na czym polega błąd. Jeżeli każda projekcja na doznanie jest interpretacją szumu elektrycznego w mózgu, to ten szum elektryczny w mózgu sobie jest przy każdej projekcji na doznanie, także wtedy gdy sam nie jest projekcją na doznanie. Właśnie zapostulowałeś coś co jest, pomimo niebycia projekcją na doznanie. Ponieważ szum elektryczny sam w sobie nie istnieje tylko jest częścią świata fizycznego, właśnie zapostulowałeś cały świat fizyczny który jest, pomimo niebycia projekcją na doznanie.

Cytat:
Czyli już opisywałeś? Napisze jeszcze raz, w jednym zdaniu, albo nawet słowie, do czego, poza doznaniem, masz dostęp?


Do niektórych wzorów rządzących doznaniem i doznaniem niebędących.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Śro 15:24, 10 Kwi 2019    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Banjankri napisał:
Ale ty niekumaty jesteś :) . Strasznie.

Pewnie dlatego, po raz drugi cytując moją wypowiedź, wycinasz fragmenty gdzie Ci napisałem na czym polega błąd. Jeżeli każda projekcja na doznanie jest interpretacją szumu elektrycznego w mózgu, to ten szum elektryczny w mózgu sobie jest przy każdej projekcji na doznanie, także wtedy gdy sam nie jest projekcją na doznanie. Właśnie zapostulowałeś coś co jest, pomimo niebycia projekcją na doznanie. Ponieważ szum elektryczny sam w sobie nie istnieje tylko jest częścią świata fizycznego, właśnie zapostulowałeś cały świat fizyczny który jest, pomimo niebycia projekcją na doznanie.

Niestety, najprawdopodobniej nigdy tego nie zrozumiesz, co zresztą, koło dupy mi lata.

Cytat:
Do niektórych wzorów rządzących doznaniem i doznaniem niebędących.

Tak, oczywiście... wpinasz się do nich telepatycznie i nie doznając ich, po prostu wiesz. Natchnienie.

Dobra, mam dość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:04, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:
szaryobywatel napisał:
Banjankri napisał:
Ale ty niekumaty jesteś :) . Strasznie.

Pewnie dlatego, po raz drugi cytując moją wypowiedź, wycinasz fragmenty gdzie Ci napisałem na czym polega błąd. Jeżeli każda projekcja na doznanie jest interpretacją szumu elektrycznego w mózgu, to ten szum elektryczny w mózgu sobie jest przy każdej projekcji na doznanie, także wtedy gdy sam nie jest projekcją na doznanie. Właśnie zapostulowałeś coś co jest, pomimo niebycia projekcją na doznanie. Ponieważ szum elektryczny sam w sobie nie istnieje tylko jest częścią świata fizycznego, właśnie zapostulowałeś cały świat fizyczny który jest, pomimo niebycia projekcją na doznanie.

Niestety, najprawdopodobniej nigdy tego nie zrozumiesz, co zresztą, koło dupy mi lata.


Nie kompromituj się.

Banjankri napisał:

Cytat:
Do niektórych wzorów rządzących doznaniem i doznaniem niebędących.

Tak, oczywiście... wpinasz się do nich telepatycznie i nie doznając ich, po prostu wiesz. Natchnienie.


Odkrywam je poprzez doznania.

Banjankri napisał:
Dobra, mam dość.


Dobra mądralo, koniec na dziś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Śro 16:30, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Cytat:
Odkrywam je poprzez doznania.

Miało być poza doznaniem geniuszu. Poprzez doznanie, to nadal w 100% w doznaniu i nic poza doznaniem.. Wszystko poznawane "poprzez doznania" jest więc "jedynie" interpretacją doznania. Wszelkie twoje "wzory" pochodzą ze środka, nie z zewnątrz.
Dziękuję, dobranoc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:31, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:
Cytat:
Odkrywam je poprzez doznania.

Miało być poza doznaniem geniuszu. Poprzez doznanie, to nadal w 100% w doznaniu i nic poza doznaniem..


Odcisk buta na śniegu to nie tylko śnieg, ale i informacja w nim zawarta. Informacja o pewnej strukturze która tak, a nie inaczej, ukształtowała śnieg i śniegiem nie jest. Choćby but też był ulepiony ze śniegu, sposób w jaki jest ulepiony nie da się do śniegu sprowadzić.

Banjankri napisał:
Wszystko poznawane "poprzez doznania" jest więc "jedynie" interpretacją doznania.


I ponieważ ta interpretacja nie może być dowolna, jest coś co kształtuje doznania nimi nie będąc.

Banjankri napisał:

Wszelkie twoje "wzory" pochodzą ze środka, nie z zewnątrz.
Dziękuję, dobranoc.


Zależy co znaczy "ze środka", a co znaczy "z zewnątrz", ale to powyżej Twojego poziomu.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Śro 18:32, 10 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Śro 19:14, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Cytat:
Odcisk buta na śniegu to nie tylko śnieg, ale i informacja w nim zawarta. Informacja o pewnej strukturze która tak, a nie inaczej, ukształtowała śnieg i śniegiem nie jest. Choćby but też był ulepiony ze śniegu, sposób w jaki jest ulepiony nie da się do śniegu sprowadzić.

Nadal o tym bucie możesz jedynie fantazjować na podstawie śniegu. Tylko to ci pozostaje.

Cytat:
I ponieważ ta interpretacja nie może być dowolna, jest coś co kształtuje doznania nimi nie będąc.

Masz prawo, nawet podstawy, do tworzenia takich idei. Nie zmienia to faktu, że pozostają twoimi projekcjami.

Cytat:
Zależy co znaczy "ze środka", a co znaczy "z zewnątrz", ale to powyżej Twojego poziomu.

Zdecydowanie powyżej twojego, skoro się nie domyśliłeś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:36, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:
Cytat:
Odcisk buta na śniegu to nie tylko śnieg, ale i informacja w nim zawarta. Informacja o pewnej strukturze która tak, a nie inaczej, ukształtowała śnieg i śniegiem nie jest. Choćby but też był ulepiony ze śniegu, sposób w jaki jest ulepiony nie da się do śniegu sprowadzić.

Nadal o tym bucie możesz jedynie fantazjować na podstawie śniegu. Tylko to ci pozostaje.


Rozumowanie nie jest fantazjowaniem, tak jak Twoje myślenie życzeniowe. Mnie nie zależy na tym żeby rzeczywistość była taka, a nie inna, to Ty masz z tym problem.

Banjankri napisał:

Cytat:
I ponieważ ta interpretacja nie może być dowolna, jest coś co kształtuje doznania nimi nie będąc.

Masz prawo, nawet podstawy, do tworzenia takich idei. Nie zmienia to faktu, że pozostają twoimi projekcjami.


No i co z tego, skoro projekcje nie mają wpływu na to co je kształtuje. Nigdy więc nie są tylko projekcjami, a efektami czegoś względem nich zewnętrznego, w tym tego czego dotyczą.

Banjankri napisał:

Cytat:
Zależy co znaczy "ze środka", a co znaczy "z zewnątrz", ale to powyżej Twojego poziomu.

Zdecydowanie powyżej twojego, skoro się nie domyśliłeś.


Świat jest bardziej złożony niż Ci się wydaje.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Śro 19:54, 10 Kwi 2019, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Śro 22:17, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Cytat:
Rozumowanie nie jest fantazjowaniem

Chciał byś.
Cytat:
No i co z tego, skoro projekcje nie mają wpływu na to co je kształtuje.

Oczywiście, że mają. Prostym przykładem jest język.

Cytat:
Mnie nie zależy na tym żeby rzeczywistość była taka, a nie inna, to Ty masz z tym problem.

Sztraaasznie mie zależy! Fortuny i sławy się na tym dorabiam :D.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1906
Przeczytał: 57 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:38, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:
Cytat:
Rozumowanie nie jest fantazjowaniem

Chciał byś.


Fantazjowaniem jest Twoje myślenie życzeniowe, a o rozumowaniu nie masz pojęcia.

Banjankri napisał:

Oczywiście, że mają. Prostym przykładem jest język.


Wiem że wierzysz w zaklęcia.

Banjankri napisał:

Cytat:
Mnie nie zależy na tym żeby rzeczywistość była taka, a nie inna, to Ty masz z tym problem.

Sztraaasznie mie zależy! Fortuny i sławy się na tym dorabiam :D.


Dorabiasz się irytacji.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Śro 22:42, 10 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kori
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 525
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:58, 11 Kwi 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:
Cytat:
Rozumowanie nie jest fantazjowaniem

Chciał byś.


Jaką masz w takim razie definicję rozumowania i fantazjowania?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Czw 17:24, 11 Kwi 2019    Temat postu:

Kori napisał:
Banjankri napisał:
Cytat:
Rozumowanie nie jest fantazjowaniem

Chciał byś.


Jaką masz w takim razie definicję rozumowania i fantazjowania?

Co do natury, są taką samą projekcją. Różnica leży w nacisku na ciągłość przyczynowo-skutkową. Rozumowanie stara się tę ciągłość zachować w zgodzie z posiadaną wiedzą, a w przypadku fantazjowania priorytetem jest życzeniowość. Rozumowanie opiera się głównie o to, co wiemy, a fantazjowanie, o to co chcemy. Oczywiście, są też mieszanki, w których fantazjujemy realistycznie i rozumujemy tak, aby zaspokoić swoje pragnienia.
Innymi słowy, spektrum jest szerokie.


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Czw 17:26, 11 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kori
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 525
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:44, 11 Kwi 2019    Temat postu:

Innymi słowy dostrzegasz różnicę między tymi dwoma czynnościami, a napisałeś tak, jakby jej nie było. Wydaje mi się, że na tej samej zasadzie można by napisać, że lód, co do natury, jest taką samą substancją jak para wodna- ale raczej nikt się nie będzie upierał że to jest to samo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3628
Przeczytał: 39 tematów


PostWysłany: Czw 17:49, 11 Kwi 2019    Temat postu:

Kori napisał:
Innymi słowy dostrzegasz różnicę między tymi dwoma czynnościami, a napisałeś tak, jakby jej nie było. Wydaje mi się, że na tej samej zasadzie można by napisać, że lód, co do natury, jest taką samą substancją jak para wodna- ale raczej nikt się nie będzie upierał że to jest to samo.

Zależy pod jakim względem. Jeżeli rozmawiamy o istocie rzeczy, to para i lód to to samo. Podobnie rozumowanie jak i fantazjowanie jest projekcją pewnej treści. Gdyby rozumowanie nie było częściowo fantazjowaniem, to teorie naukowe by się nie zmieniały.


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Czw 17:52, 11 Kwi 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MrSpock




Dołączył: 21 Kwi 2019
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 11:04, 23 Kwi 2019    Temat postu:

Myślę że posiadanie pasji (hobby) stanowi o sensie życia. Bardzo ciężko jest ludziom którzy nie mają pasji, oni żyją z dnia na dzień, zadowalają się czymkolwiek, też biernym uczestnictwem w kulturze co im nic nie daje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Strona 7 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin