Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wszechwiedza i ponadczasowość Boga
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 16, 17, 18  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:29, 30 Lis 2006    Temat postu:

Problem polega na sprzecznosci pomiedzy stanem pelnego niedokonania z otwartymi opcjami (warunkiem wolnosci woli) i stanem pelnego dokonania (warunkiem absolutnej wszechwiedzy). Jeden warunek wyklucza drugi.

W jaki sposob istnienie "jogicznej mozliwosci innej wersji rzeczywistosci" mogloby tu cos poprawic?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 14:31, 01 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Problem polega na sprzecznosci pomiedzy stanem pelnego niedokonania z otwartymi opcjami (warunkiem wolnosci woli) i stanem pelnego dokonania (warunkiem absolutnej wszechwiedzy). Jeden warunek wyklucza drugi.

Ja bym zdefiniował tą wolną wolę trochę inaczej. Wystarczy, że nic nie wpływa na to, co stworzenie wybierze, żeby możliwa była wolna wola. W pozaczasowym punkcie widzenia jest to możliwe, bo istnieją zarówno wybory stworzeń jak i wynik tych wyborów i wynik tych wyborów w żaden sposób nie wpływa na dokonanie wyborów. Wynik po prostu zależy od tego, jakiego wyboru stworzenie dokonuje. A jeśli chodzi o stany, w których wybór jest dokonany i w których wybór jest niedokonany, to wystarczy, że w jednym momencie czasu jest taki stan, a w innym nie. W sensie matematycznym bym to określił w ten sposób, że istnieje wiele różnych stworzeń żyjących w różnych momentach czasu i jedno z nich ma wolną wolę, a drugie nie. To które żyje w momencie wyboru żyje w niedokonaniu, a to w momencie po wyborze żyje w stanie wyboru dokonanego. Ale jednak jakoś te wszystkie stworzenia są połączone, że stanowią jedną osobę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:41, 01 Gru 2006    Temat postu:

Pamietasz przyklad z trybikami? Jesli nic ZEWNETRZNEGO nie wymusza wyboru, to wybor albo jest dokonany przez stworzenie, albo jest przypadkowy. W obu przypadkach budowany przez ciebie model uniemozliwia absolutna wszechwiedze, i w obu z tego samego powodu. Otoz jesli znany jest wynik wyboru (a taki jest wymog nalozony przez zalozenie istnienia absolutnej wszechwiedzy), wtedy nie zachodzi mozliwosc wybrania czegokolwiek innego poza tym znanym wynikiem; stworzenie musi wiec "wybrac" to, co wszechwiedzacy wie, a przypadek musi "wylosowac" to, co wszechwiedzacy wie. Sam fakt istnienia tej wiedzy jest wiec rownowazny temu, ze struktura swiata wiaze wszystkie wydarzenia w jedna, sztywna calosc zlozona z elementow wzajemnie od siebie ZALEZNYCH.

Brak zaleznosci mozliwy jest jedynie, gdy wybor jest aktem TWORCZYM. Czyli tylko wtedy, gdy jego wynik NIE ISTNIEJE. To automatycznie pociaga za soba albo (1) uznanie istnienia czasu jako sekwencji wydarzen zawierajacych w sobie akty tworcze, albo (2) uznanie rzeczywistosci za cos, co jest suma dokonanych przez kazda osobe aktow, ktore sa zarazem tworcze i dokonane dlatego, ze zachodzi rownowaznosc woli (tworczy zamiar) i czynu (tworcze dokonanie). Tylko ten drugi przypadek jest zgodny z twoim modelem; jest on jednak niezgodny z twierdzeniem, ze ludzie sa stworzeni przez Boga. Jesli bowiem zachodzi zaleznosc przyczynowo-skutkowa pomiedzy Bogiem i czlowiekiem i swiat jest dokonany juz w samym akcie stworzenia go przez Boga, to Bog tworzac swiat (dokonany!) staje sie automatycznie tworca wszystkiego, co "wytworzyl" czlowiek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:55, 01 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Pamietasz przyklad z trybikami? Jesli nic ZEWNETRZNEGO nie wymusza wyboru, to wybor albo jest dokonany przez stworzenie, albo jest przypadkowy. W obu przypadkach budowany przez ciebie model uniemozliwia absolutna wszechwiedze, i w obu z tego samego powodu. Otoz jesli znany jest wynik wyboru (a taki jest wymog nalozony przez zalozenie istnienia absolutnej wszechwiedzy), wtedy nie zachodzi mozliwosc wybrania czegokolwiek innego poza tym znanym wynikiem; stworzenie musi wiec "wybrac" to, co wszechwiedzacy wie, a przypadek musi "wylosowac" to, co wszechwiedzacy wie. Sam fakt istnienia tej wiedzy jest wiec rownowazny temu, ze struktura swiata wiaze wszystkie wydarzenia w jedna, sztywna calosc zlozona z elementow wzajemnie od siebie ZALEZNYCH.

No i co z tego, jak wiedza wynika z wyboru, a nie wybór z wiedzy?
wujzboj napisał:
uznanie rzeczywistosci za cos, co jest suma dokonanych przez kazda osobe aktow, ktore sa zarazem tworcze i dokonane dlatego, ze zachodzi rownowaznosc woli (tworczy zamiar) i czynu (tworcze dokonanie). Tylko ten drugi przypadek jest zgodny z twoim modelem; jest on jednak niezgodny z twierdzeniem, ze ludzie sa stworzeni przez Boga. Jesli bowiem zachodzi zaleznosc przyczynowo-skutkowa pomiedzy Bogiem i czlowiekiem i swiat jest dokonany juz w samym akcie stworzenia go przez Boga, to Bog tworzac swiat (dokonany!) staje sie automatycznie tworca wszystkiego, co "wytworzyl" czlowiek.

Jest on zgodny z moim modelem, bo w sumie aktów znajduje się również stworzenie świata i ludzi przez Boga oraz ewentualna ingerencja Boga w wydarzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:20, 01 Gru 2006    Temat postu:

Aby wiedza mogla wynikac z wyboru, wybor musi byc juz D_O_K_O_N_A_N_Y.

To samo powoduje problem w uzgodnieniu twojego modelu z modelem Boga-Stworcy. Jesli swiat jest w calosci DOKONANY w akcie stworzenia, to dokonanie to jest dzielem Boga, a nie Jego stworzen.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 23:32, 01 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Aby wiedza mogla wynikac z wyboru, wybor musi byc juz D_O_K_O_N_A_N_Y.

No i właśnie jest już dokonany, bo poza czasem nie ma chwil, a Bóg istnieje poza czasem.
wujzboj napisał:
To samo powoduje problem w uzgodnieniu twojego modelu z modelem Boga-Stworcy. Jesli swiat jest w calosci DOKONANY w akcie stworzenia, to dokonanie to jest dzielem Boga, a nie Jego stworzen.

Ale Bóg nie dokonał świata w całości. Bóg stworzył np. czas, a stworzenia podjęły pewne decyzje. Stało się to równocześnie, bo Bóg jest poza czasem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:56, 03 Gru 2006    Temat postu:

Jesli jest dokonany, to nie moze byc wolnosci wyboru, bo wolnosc wyboru wymaga niedokonania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 22:11, 03 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Jesli jest dokonany, to nie moze byc wolnosci wyboru, bo wolnosc wyboru wymaga niedokonania.

Istnieje wolność wyboru, bo np. mój przyszły wybór nie jest dokonany przez moją kopię żyjącą w teraźniejszym punkcie czasowym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:32, 03 Gru 2006    Temat postu:

Nie ma w ogóle możliwości wyboru, bo skoro wszystko JEST DOKONANE (a tego wymaga fakt, ze pozaczasowy punkt widzenia jest równoległy do całej historii świata), to każda "teraźniejszość" jest już tylko przeszłością oglądaną z boku.

Innymi słowy, ponadczasowość jest realna, a czasowość jest tylko złudzeniem, odtwarzaniem filmu wytworzonego w ponadczasowej wytworni filmów animowanych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 15:05, 04 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Innymi słowy, ponadczasowość jest realna, a czasowość jest tylko złudzeniem, odtwarzaniem filmu wytworzonego w ponadczasowej wytworni filmów animowanych.

Ale ten film jest nagrany przez twoje różne kopie, które dokonały wolnych wyborów. Te kopie są w jakiś sposób połączone, że stanowią jedną osobę, którą jesteś ty. Ty po prostu przemieszasz się pomiędzy swoimi różnymi kopiami (oglądasz film).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:10, 06 Gru 2006    Temat postu:

Przede wszystkim, wolny wybór w chwili t1 zależy od wydarzeń poprzednich, czyli tych, które zaszły w chwilach wcześniejszych od chwili t1. Zależy wiec od WYBORÓW wcześniejszych, a jest możliwy tylko wtedy, gdy wydarzenia późniejsze nie są jeszcze ustalone. Nie ma wiec sensu mówienie o wyborze wykonanym w chwili t2 późniejszej od chwili t1, a to dlatego, ze pomiędzy chwila t1 i t2 jest odcinek o wydarzeniach NIEUSTALONYCH. W chwili t2 nie ma jeszcze DANYCH niezbędnych do podjęcia wyboru!

Sama konstrukcja wolnego wyboru wymaga wprowadzenia pojęcia teraźniejszości jako przesuwającego się punktu granicznego pomiędzy dokonana i ustalona przeszłością a niedokonana i nieustalona przyszłością.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 14:04, 07 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Przede wszystkim, wolny wybór w chwili t1 zależy od wydarzeń poprzednich, czyli tych, które zaszły w chwilach wcześniejszych od chwili t1. Zależy wiec od WYBORÓW wcześniejszych, a jest możliwy tylko wtedy, gdy wydarzenia późniejsze nie są jeszcze ustalone. Nie ma wiec sensu mówienie o wyborze wykonanym w chwili t2 późniejszej od chwili t1, a to dlatego, ze pomiędzy chwila t1 i t2 jest odcinek o wydarzeniach NIEUSTALONYCH. W chwili t2 nie ma jeszcze DANYCH niezbędnych do podjęcia wyboru!

No i jest to prawda z pozaczasowego punktu widzenia. W tej chwili nie ma danych niezbędnych do podjęcia wyboru. Są jedynie w chwilach późniejszych.
wujzboj napisał:
Sama konstrukcja wolnego wyboru wymaga wprowadzenia pojęcia teraźniejszości jako przesuwającego się punktu granicznego pomiędzy dokonana i ustalona przeszłością a niedokonana i nieustalona przyszłością.

No i tym przesuwającym punktem jest człowiek, który przemieszcza się między różnymi swoimi kopiami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:01, 09 Gru 2006    Temat postu:

wuj napisał:
Przede wszystkim, wolny wybór w chwili t1 zależy od wydarzeń poprzednich, czyli tych, które zaszły w chwilach wcześniejszych od chwili t1. Zależy wiec od WYBORÓW wcześniejszych, a jest możliwy tylko wtedy, gdy wydarzenia późniejsze nie są jeszcze ustalone. Nie ma wiec sensu mówienie o wyborze wykonanym w chwili t2 późniejszej od chwili t1, a to dlatego, ze pomiędzy chwila t1 i t2 jest odcinek o wydarzeniach NIEUSTALONYCH. W chwili t2 nie ma jeszcze DANYCH niezbędnych do podjęcia wyboru!
konrado5 napisał:
No i jest to prawda z pozaczasowego punktu widzenia. W tej chwili nie ma danych niezbędnych do podjęcia wyboru. Są jedynie w chwilach późniejszych.

W takim razie nie może być czegoś takiego, jak wolny wybór równoległy dla wszystkich chwil czasowych...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 20:21, 09 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
W takim razie nie może być czegoś takiego, jak wolny wybór równoległy dla wszystkich chwil czasowych...

To znaczy i dlaczego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:26, 09 Gru 2006    Temat postu:

Bo jedno przeczy drugiemu:

- wolny wybór wymaga, by istniała dokonana przeszłość, a dokonana przyszłość nie istniała:

- istnienie równoległe w połączeniu z wolnością wyboru wymaga, by nie istniała ani dokonana przyszłość ani dokonana przeszłość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 22:29, 09 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
wolny wybór wymaga, by istniała dokonana przeszłość, a dokonana przyszłość nie istniała

Niby dlaczego? Wymaga tylko, by ta przyszłość nie wpływała na ten wybór.
wujzboj napisał:
istnienie równoległe w połączeniu z wolnością wyboru wymaga, by nie istniała ani dokonana przyszłość ani dokonana przeszłość.

O jakie istnienie równoległe ci chodzi? O równoległe istnienie wolnych wyborów z Bogiem? Jeżeli tak to nie jest prawdą. Bo to, że 2 byty równolegle istnieją nie oznacza, że zachowanie jednego nie wynika z zachowania drugiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:53, 09 Gru 2006    Temat postu:

wuj napisał:
wolny wybór wymaga, by istniała dokonana przeszłość, a dokonana przyszłość nie istniała
konrado5 napisał:
Niby dlaczego? Wymaga tylko, by ta przyszłość nie wpływała na ten wybór.

Nie. Wymaga, by były otwarte opcje do wybrania. Czyli żeby nie istniał jeden jedyny wybrany rozwój wydarzeń. Innymi słowy, żeby nie istniała dokonana przyszłość.

wuj napisał:
istnienie równoległe w połączeniu z wolnością wyboru wymaga, by nie istniała ani dokonana przyszłość ani dokonana przeszłość.
konrado5 napisał:
O jakie istnienie równoległe ci chodzi?

O istnienie równoległe osoby wybierajacej i świata, w którym ona dokonuje swoich wyborów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 22:56, 09 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Nie. Wymaga, by były otwarte opcje do wybrania. Czyli żeby nie istniał jeden jedyny wybrany rozwój wydarzeń. Innymi słowy, żeby nie istniała dokonana przyszłość.

Dlaczego? Wystarczy, że istnieje logiczna możliwość innego rozwoju wydarzeń i nic na ten rozwój wydarzeń poza mną samym nie wpływa na 100%.
wujzboj napisał:
O istnienie równoległe osoby wybierajacej i świata, w którym ona dokonuje swoich wyborów.

No i co z tego, że istnieje równolegle?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:07, 09 Gru 2006    Temat postu:

Co to jest "logiczna możliwość", jak nie otwarta opcja? Gdy opcja jest zamknięta, wtedy NIE MA logicznej możliwości jej wybrania. Nie jest logicznie spójne zrealizowanie innej przyszłości, niż ta, która się wydarzy.

A co wynika z istnienia równoległego dwóch stanów tego samego obiektu (osoby "ponadczasowej" i osoby "czasowej" w świecie)? To, że nie mogą być ze sobą sprzeczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 23:09, 09 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Co to jest "logiczna możliwość", jak nie otwarta opcja? Gdy opcja jest zamknięta, wtedy NIE MA logicznej możliwości jej wybrania. Nie jest logicznie spójne zrealizowanie innej przyszłości, niż ta, która się wydarzy.

Logiczna możliwość to fakt, że przypadkiem jest to, że przebieg wydarzeń jest taki, a nie inny.
wujzboj napisał:
A co wynika z istnienia równoległego dwóch stanow tego samego obiektu? To, że nie mogą być ze sobą sprzeczne.

Ale to nie są do końca stany tego samego obiektu, bo istnieje wiele twoich kopii rozłożonych w różnych miejscach czasu i każda dokonuje wyborów w określonych momentach. Kopie te tworzą całość i dlatego to są twoje wybory.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:16, 09 Gru 2006    Temat postu:

1. Co tu ma do rzeczy przypadek? Niezależnie od sposobu dokonywania wyboru, albo opcja jest zamknięta (i NIE MA logicznej możliwości jej wybrania), albo otwarta (i JEST możliwość jej wybrania). Skoro przyszłość jest dokonana, to wszystkie opcje poza jedna są zamknięte, i nie ma wyboru. Nie ma również logicznej możliwości wybrania innej opcji, niezależnie od metody wybierania.

2. Kopie tworzące całość też nie mogą być ze sobą sprzeczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 23:20, 09 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
1. Co tu ma do rzeczy przypadek? Niezależnie od sposobu dokonywania wyboru, albo opcja jest zamknięta (i NIE MA logicznej możliwości jej wybrania), albo otwarta (i JEST możliwość jej wybrania). Skoro przyszłość jest dokonana, to wszystkie opcje poza jedna są zamknięte, i nie ma wyboru. Nie ma również logicznej możliwości wybrania innej opcji, niezależnie od metody wybierania.

Przyszłość jest dokonana z tego powodu, że wybór jest taki, a nie inny a nie odwrotnie, więc jednak jest możliwość innego wyboru.
wujzboj napisał:
Kopie tworzące całość też nie mogą być ze sobą sprzeczne.

Dlaczego nie mogą? Jedna może być w stanie dokonywania wyboru, inna w stanie wyboru dokonanego. Jedna może robić to, a inna co innego. Co w tym nielogicznego? :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:22, 10 Gru 2006    Temat postu:

Skoro cala przeszłość JEST dokonana, to znaczy, ze świat jest stworzony jako dokonany. Wobec tego autorem tego dokonania jest Stwórca, nie stworzenia.

Kopie mogą być w rożnych stanach, ale nie jeśli są RÓWNOLEGŁE. Przypominam, ze ta równoległość polega na należeniu do jednego systemu wiedzy. Taka sprzeczność oznaczałaby przede wszystkim sprzeczność w tym systemie. Sprzeczność ta znika, jeśli owe "kopie" to po prostu stany tego samego obiektu w rożnej chwili czasu. Wtedy dwa rożne stany nie istnieją równolegle, nie należą do tego samego systemu wiedzy; system ten po prostu ewoluuje wraz z naszymi obiektami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4913
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 16:19, 10 Gru 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Skoro cala przeszłość JEST dokonana, to znaczy, ze świat jest stworzony jako dokonany. Wobec tego autorem tego dokonania jest Stwórca, nie stworzenia.

Niekoniecznie, bo istnieje zarówno stworzenie czasu przez Boga jak i wybory stworzeń. Wybory są stworzone przez stworzenia, a czas przez Boga. Wszystko jest równoczesne.
wujzboj napisał:
Kopie mogą być w rożnych stanach, ale nie jeśli są RÓWNOLEGŁE. Przypominam, ze ta równoległość polega na należeniu do jednego systemu wiedzy. Taka sprzeczność oznaczałaby przede wszystkim sprzeczność w tym systemie. Sprzeczność ta znika, jeśli owe "kopie" to po prostu stany tego samego obiektu w rożnej chwili czasu. Wtedy dwa rożne stany nie istnieją równolegle, nie należą do tego samego systemu wiedzy; system ten po prostu ewoluuje wraz z naszymi obiektami.

Nie rozumiem wciąż dlaczego kopie nie mogą być w różnych stanach, jeżeli są równoległe. O jaki system wiedzy chodzi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 23951
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:34, 10 Gru 2006    Temat postu:

1. Wybory nie moga byc stworzone przez czlowieka, bo skoro Bog stworzyl swiat jako DOKONANY, to w ogole nie ma w nim miejsca na zadne wybory.

2. Chodzi mi o wiedze Boga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 16, 17, 18  Następny
Strona 9 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin