Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

do czego prowadzi religia....
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:49, 11 Sie 2008    Temat postu:

No widzę, że łagodzisz stanowisko :wink:
Nie umniejszam roli JPII, ale sam nic by nie zdziałał.

PS. A ja nie lubię tego tematu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:04, 11 Sie 2008    Temat postu:

Klegum napisał:
No widzę, że łagodzisz stanowisko :wink:
Nie umniejszam roli JPII, ale sam nic by nie zdziałał.

PS. A ja nie lubię tego tematu.


Nie łagodze stanowiska. Dalej będę się trzymał tego, że rola Kościoła w obaleniu komuny była ogromna (mam na myśli również Kościół w Polsce i jego powiązania z ówczesną władzą opozycyjną). Ja lubię ten temat i dobrze orientuje się (pomimo, że nie pamiętam tych czasów) jakie były wówczas realia. Ale skoro nie lubisz historii to ok, nie będziemy robić offtopów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 8:35, 12 Sie 2008    Temat postu: Hola hola.

Rola Papieża w obaleniu komunizmu była taka jak rola sprzątaczki w sukcesie firmy. Gdyby ZSRR był w sile jaką prezentował jeszcze za Breżniewa to moglibyśmy zapomnieć o obaleniu komunizmu. ZSRR spróchniał, poniósł porażkę w Awganistanie, do władzy doszły siły pozwalające na rozluźnienie, gospodarka kwiczała toteż i nasz przewrót też skończył się sukcesem. Przypomnę że Czesi którzy mieli papieża w głebokim..... też obalili u siebie komunizm.

Jedyne z czym mogę się zgodzić to to, że Papiez pomógł utrzymać nastoje w Polsce w 80 roku. Gdyby nie on mogła by się polać krew choć i tej roli bym tu też nie demonizował. Tu z kolei tak nielubiany Stan Wojenny troszkę pohamował emocje. Ciągle uważam, że gdyby nie on to ruscy zrobiliby nam z dupy jesień średniowiecza. Co prawda w tamtym czasie nie mieli planów inwazji na Polskę ale takie plany mogą powstać w przeciągu 1 miesiąca. I co wtedy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:16, 12 Sie 2008    Temat postu: Re: Hola hola.

Cytat:
[quote="Budyy"]Rola Papieża w obaleniu komunizmu była taka jak rola sprzątaczki w sukcesie firmy.


Nie przesadzaj. Ten wkład był dużo większy.

Cytat:
Jedyne z czym mogę się zgodzić to to, że Papiez pomógł utrzymać nastoje w Polsce w 80 roku. Gdyby nie on mogła by się polać krew choć i tej roli bym tu też nie demonizował.


Otóż to. Nie chodzi jednak jedynie o to. Papież jako głowa Kościoła katolickiego był w pewnym sensie naszym abasadorem na zachodzie.

Cytat:
Tu z kolei tak nielubiany Stan Wojenny troszkę pohamował emocje. Ciągle uważam, że gdyby nie on to ruscy zrobiliby nam z dupy jesień średniowiecza. Co prawda w tamtym czasie nie mieli planów inwazji na Polskę ale takie plany mogą powstać w przeciągu 1 miesiąca. I co wtedy?


Prawde powiedziawszy mam podobny pogląd na stan wojenny, choć nie do końca mi to oceniać, bo nie jestem z wykształcenia historykiem, a jak wiadomo między nimi trwają nadal spory w tej kwestii.

Poza tym nie mówie tu jedynie o roli Papieża, ale generalnie Kościoła w Polsce. Prymas Wyszyński i cała masa księży pomogli w obaleniu PRL-u jak tylko mogli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2548
Przeczytał: 23 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:05, 12 Sie 2008    Temat postu:

Dla Jezusa to nie bylaby zadna zasluga, zasluzyc sie w obronie i przywrocenia kapitalizmu (ustroju dla wyzyskiwaczy i bogaczy),
ps. wespol z morderca Reaganem (CONTRAS, Irak-Iran, rezimy w Ameryce Pld).

Mt 19:24 BT "Jeszcze raz wam powiadam: Latwiej jest wielbladowi przejsc przez ucho igielne niz bogatemu wejsc do krolestwa niebieskiego."
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:20, 12 Sie 2008    Temat postu:

mat napisał:
Dla Jezusa to nie bylaby zadna zasluga, zasluzyc sie w obronie i przywrocenia kapitalizmu (ustroju dla wyzyskiwaczy i bogaczy),
ps. wespol z morderca Reaganem (CONTRAS, Irak-Iran, rezimy w Ameryce Pld).

Mt 19:24 BT "Jeszcze raz wam powiadam: Latwiej jest wielbladowi przejsc przez ucho igielne niz bogatemu wejsc do krolestwa niebieskiego."


Widać nie czytałeś moich poprzednich postów. Ja nie mówie, że Jezus by to dobrze ocenił, bo nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Fakt faktem Kościół z duchownymi odwala/odwalał kawał dobrej roboty pomimo swoich niedoskonałości
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2548
Przeczytał: 23 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:20, 12 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
Fakt faktem Kościół z duchownymi odwala/odwalał kawał dobrej roboty pomimo swoich niedoskonałości
Na tej samej zasadzie kawal dobrej roboty odwala mafia pruszkowska.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3065
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Wto 13:02, 12 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
zburzenie bloku wschodniego w dużej mierze zawdzięczami m.in. Kościołowi pod wodzą JPII.


JPII wysłał 20 dywizji czołgów na Moskwę i pokonał tę wredną komunę. Teraz dzięki JPII nie mamy już wrednej komuny tylko fajnego Balcerowicza.
Alleluja i do przodu!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:54, 12 Sie 2008    Temat postu: Re: Hola hola.

Cytat:
Nie przesadzaj. Ten wkład był dużo większy.

No niech Ci będzie. 2 razy większy. Czyli jak 2 sprzątaczek :)

Cytat:
Otóż to. Nie chodzi jednak jedynie o to. Papież jako głowa Kościoła katolickiego był w pewnym sensie naszym abasadorem na zachodzie.

Ambasadorów mieliśmy swoich.

Jako głowa Państwa katolickiego? Mówisz o Polsce? Czyli zgadza się to z moją teorią iż jesteśmy tylko kolonią Watykańską. Poza tym zachód nie za wiele nam pomógł więc jego ambasadorowanie nie na wiele się zdało.


Cytat:
Poza tym nie mówie tu jedynie o roli Papieża, ale generalnie Kościoła w Polsce. Prymas Wyszyński i cała masa księży pomogli w obaleniu PRL-u jak tylko mogli.

Jak myślisz? O co oni walczyli? O szczęśliwość narodu polskiego? O wolność wyborów? Czy może o kapitalizm? Bo coś mi się wydaje, że oni wiedzieli, że nowa władza odda im ziemię, wprowadzi do szkół i będzie na nich łożyła z budżetu. Nie przewidzieli tylko jednego. Ludzie zaczęli się łapać na ich machlojkach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:19, 12 Sie 2008    Temat postu:

Budyy znowu uogólniasz. Co ma znaczyć "ich machlojkach"?. Czyich konkretnie. Księża wcale nie są jakąś sektą pragnącą zdobyć wszelkie dobra, które są do zdobycia. Sugerujecie się niewielkim procentem księży, którzy opływają w luksusie zapominając o ogromnej liczbie żyjącej w warunkach bardzo przeciętnych.

Oczywiście, że Papież i Kościół nie zniszczyli komunizmu, bo tego zrobić nie mogli - bo niby jak?? Jest to oczywiste i nie ma co nad tym dyskutować. Trzeba jednak oddać im hołd za duży wkład w pomoc siłom, które mogły przeciwstawić się komunie. Jeśli dla was takie postaci jak prymas Stefan Wyszyński czy Karol Wojtyła mieli wkład w zbudowanie wolnej Polski porównywalny do dwóch sprzątaczek w firmie to radzę wrócić się na lekcje historii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 22:06, 12 Sie 2008    Temat postu:

Rafał. Myślałem, że już uzgodniliśmy że ich nie oznacza ogółu księży. Ich oznacza episkopat i innych wpływowych osobników tego środowiska. Zobacz na mój dzisiejszy topic w Kawiarni, poczytaj o klasztorze na kole i wielu innych machlojkach kościelnych. Ci biedni księża, którzy pomagają biednym chorym i pokrzywdzonym najczęściej nic z tego nie mają. Onisą tak samo robieni w bola jak reszta społeczeństwa. To biskupi, jankowskie i rydzyki wożą dupę mercedesami. Zobacz jakie wielkie brzuchy mają biskupi, ręce nieskalane pracą, tyłki nieskalane kanapą malucha. To są spadkobiercy Jezusa? Śmiesz chyba kpić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:34, 12 Sie 2008    Temat postu:

Budyy napisał:
Rafał. Myślałem, że już uzgodniliśmy że ich nie oznacza ogółu księży. Ich oznacza episkopat i innych wpływowych osobników tego środowiska. Zobacz na mój dzisiejszy topic w Kawiarni, poczytaj o klasztorze na kole i wielu innych machlojkach kościelnych. Ci biedni księża, którzy pomagają biednym chorym i pokrzywdzonym najczęściej nic z tego nie mają. Onisą tak samo robieni w bola jak reszta społeczeństwa. To biskupi, jankowskie i rydzyki wożą dupę mercedesami. Zobacz jakie wielkie brzuchy mają biskupi, ręce nieskalane pracą, tyłki nieskalane kanapą malucha. To są spadkobiercy Jezusa? Śmiesz chyba kpić.


Struktury Kościoła to jego problem. I to problem duży. I to problem, który widzę. Jednak my - przeciętni obywatele, nie mamy tak naprawde styczności z tymi "majbah-świętymi", tylko ze zwykłymi "klechami" ;P. We wcześniejszej części dyskucji pojawiło się po prostu stwierdzenie że księza są banda złodzieji a wcale tak nie jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 22:53, 12 Sie 2008    Temat postu:

Nie mamy z nimi styczności?
Ja obstawiam że więcej niż ze zwykłymi klechami. Przynajmniej ja ateista.

W szkole ksiądz
Przedszkole zakonnica
Sejm krzyż
W policji kapelan
W wojsku kapelan
Działka w Warszawie zamiast pod szkołę na zakon
Działka w Piasecznie to samo
Kasa z budżetu na świątynie głupoty katolickiej
Kasa na pielgrzymki papieża
Lewy obieg gotówki i nieopodatkowany
Otwieram TV papież, radio papież, biorę gazetę papież już się boję otworzyć lodówki
Radio Maryja kołowaci mi ojca, ojciec mamę, mama siostrę i mam przesrane
Eutanazji nie uchwalą bo przecie niezgodne z wolą bozi.
Aborcja to samo.
W niedzielę chcą mi zabronić zrobienia zakupów.

I co to ma wspólnego z pomocą biednym i uciśnionym, co to ma wspólnego z sianiem tegodobra o którym tak wiele mówisz. To wszystko takie podchody aby zrobić z Polski państwo wyznaniowe. I to nie jest wina natchnionego ojczulka uczącego religii ale problem organizacji włażącej z butami wszędzie gdzie jest a tym bardziejtam gdzie nie jest ich miejsce.


Ostatnio zmieniony przez Budyy dnia Wto 22:56, 12 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:17, 12 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
W szkole ksiądz


Lekcje religii nie są obowiązkowe, można chodzić na tzw. etykę.

Cytat:
Przedszkole zakonnica


U mnie w przedszkolu tylko na życzenie rodziców, nie każde dziecko musiało uczestniczyć w zajęciach. Nie wiem jak jest obecnie bo troche lat minęło :P.
Cytat:

Sejm krzyż


Też nie jestem tego zwolennikiem, jednak większość społeczeństwa to katolicy, a tradycje naszego państwa też są chrześcijańskie.


Cytat:
Kasa z budżetu na świątynie głupoty katolickiej


Też jestem temu przeciwny, ale tak jak wcześniej pisałem takie jest społeczeństwo i chyba społeczeństwo tego chce.

Cytat:
Kasa na pielgrzymki papieża


Zgadzam się.

Cytat:
Lewy obieg gotówki i nieopodatkowany


Zgadzam się.
Cytat:

Otwieram TV papież, radio papież, biorę gazetę papież już się boję otworzyć lodówki


W mediach jest to czego chce społeczeństwo - soap opery, teleturnieje i... papież.

Cytat:
Radio Maryja kołowaci mi ojca, ojciec mamę, mama siostrę i mam przesrane


Kołowaci, bo je słuchają - nikt im nie każe.

Cytat:
Eutanazji nie uchwalą bo przecie niezgodne z wolą bozi.
Aborcja to samo.


Trudno, żeby chwalili. Eutanazja wg. mnie nie jest dobra, bo prowadzi do wielu nadużyć. W kwestii aborcji uważam, że polskie prawo jest dobre i nie trzeba go zmieniać.

Cytat:
W niedzielę chcą mi zabronić zrobienia zakupów.


Chcą, ale nie zabronili, poza tym księża nie mają tu nic do gadania tylko środowiska prawicowe.

Cytat:
I co to ma wspólnego z pomocą biednym i uciśnionym, co to ma wspólnego z sianiem tego dobra o którym tak wiele mówisz. To wszystko takie podchody aby zrobić z Polski państwo wyznaniowe. I to nie jest wina natchnionego ojczulka uczącego religii ale problem organizacji włażącej z butami wszędzie gdzie jest a tym bardziejtam gdzie nie jest ich miejsce.


Ja także jestem za rozdzieleniem Kościoła od Państwa o czym już przecież mówiłem. Oczywiście, że z patriarchami Kościoła ma się pośredni kontakt, jednak jeśli pójdziesz do najbliższego Kościoła to spotkasz tam zwykłego księdza. Porozmawiaj z nim - nie obiecuje ci, że trafisz na dobrego człowieka, ale ja tak zrobiłem i poznałem bardzo interesujących ludzi, z którymi można było bardzo przyjemnie porozmawiać. Mówisz, że w szkołach przedszkolach są księża - są - no i co ? Czy ktoś każe twojemu dziecku uczęszczać na zajęcia? Nie. A uwierz mi, że ja na religie chodziłem pomimo mojego sceptycznego stosunku do niej ze względu właśnie na księży - czasami warto ich poznać bliżej - pogadać otwarcie powymieniać się poglądami.

Co do udziały duchownych w wojsku czy w policji się nie wypowiadam, bo nie mam o tym szczerze mówiąc pojęcia :P.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:01, 13 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Lekcje religii nie są obowiązkowe, można chodzić na tzw. etykę.

To fikcja, tylko w 4 szkołach udało się zorganizować takie lekcje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 7:42, 13 Sie 2008    Temat postu:

Klegum napisał:
Cytat:
Lekcje religii nie są obowiązkowe, można chodzić na tzw. etykę.

To fikcja, tylko w 4 szkołach udało się zorganizować takie lekcje.


Bo nie było chętnych. Z praktyki wiem, że większość ludzi chodzi na religie z wygody i nie chce im się bawić w etykę. Jeśli na takową zapisałoby się 2 uczniów na całą szkołę to ze względów praktycznych takich zajęc by się nie przeprowadzało. To tak jak z kursami - jak sie nie zbierze grupa uczestników (jakaś konkretna liczba), to odwołuje się kurs.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Śro 8:23, 13 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
[Bo nie było chętnych. Z praktyki wiem, że większość ludzi chodzi na religie z wygody i nie chce im się bawić w etykę.


I na tym polega demokracja. Wiekszość ludzi chce. Za demokracją tęsknimy i opluwamy ją jednocześnie. Nie ma tak w tejże demokracji, ze każdy ma to co chce. Bez względu na motywacje, czy to z wygody, czy z przekonań, większośc decyduje. Dla niezadowolonych pozostaje, albo to przyjąć, albo szukać sobie innej demokracji np takiej, gdzie większość chce nauczania etyki, a adecydowana mniejszość religii.


Ostatnio zmieniony przez wiwo dnia Śro 8:25, 13 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:28, 13 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
Jeśli na takową zapisałoby się 2 uczniów na całą szkołę to ze względów praktycznych takich zajęc by się nie przeprowadzało.

Zaprzeczasz sam sobie, 2 chętnych, to też chętni, więc nie mów że nie było. A też nie chce się nikomu wychylać i walczyć o swoje prawa.
Problem jest w tym większy, że nie ma nauczycieli etyki i te zajęcia mieliby prowadzić katecheci! :shock: :shock: Jaki wypaśny wybór klechistan zaproponował :evil:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Śro 11:04, 13 Sie 2008    Temat postu:

Klegum napisał:
[.
Problem jest w tym większy, że nie ma nauczycieli etyki i te zajęcia mieliby prowadzić katecheci! :shock: :shock: Jaki wypaśny wybór klechistan zaproponował :evil:


Klegum. Gdyby w społeczenstwie było faktyczne zainteresowanie nauczaniem etyki, to w krótkim czasie uniwersytety naprodukowałyby ich nadmiar. Tak jak to się stało za specjalistami od organizacji i zarzadzania. Później okazało się, że młodzi ludzie, z nabitym do głowy regułami, nijak nie daja sobie rady z rzeczywistością. A to stąd, ze nauczyciele, też z praktyką kontaktu nie mieli. Z tych powodów np w Stanach, do nauczania zaprasza się ludzi z realu. Nauczanie etyki przez osobę duchowną jest możliwe. Musiałaby być to jednak postać o szerokich horyzontach, taka, która rozumie, ze ma otworzyć przed młodzieżą wszelkie opcje światopoglądowe, a nie nauczać religii. Myśle, że takie osoby w Kościela są, niezmiernie rzadko spotykane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 12:00, 13 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
Cytat:
W szkole ksiądz

Lekcje religii nie są obowiązkowe, można chodzić na tzw. etykę.

Etyki nie ma a religia jest w środku dnia. I co mam zrobić z dzieckiem? pozwolić żeby się włóczyło po ulicach? Wysyłam na religię bo przynajmniej będzie bezpieczne. A potem wychodzi Viwo i bezczelnie twierdzi, że wszyscy chodzi bo chce.

Cytat:
Cytat:
Przedszkole zakonnica

U mnie w przedszkolu tylko na życzenie rodziców, nie każde dziecko musiało uczestniczyć w zajęciach. Nie wiem jak jest obecnie bo troche lat minęło

Tak samo jak kiedyś na życzenie rodziców. Z tym że jest mały kłopot. Zakonnice nauczyły się współczesnego marketingu i wiedzą, że dzieci aby zachęcić trzeba dawać dużo dóbr doczesnych. Lizaki na porządku dziennym. I teraz wytłumacz dziecku, że ma nie chodzić na religię bo zakonnica opowiada głupoty. Jakbym nie puścił dziecko uzna że to jakaś kara dla niego za coś. Dlaczego poza tym dzieci już indoktrynować światopoglądowo w wieku 3-4 lat. Co byś powiedział gdyby do przedszkola przyszli nauczać Jehowi bo tam jest 2-ka dzieci Jehowych i w ramach zajęć oferowali nowiutkie zabawki lego i lody i jeszcze wesołe miasteczko. Jakbyś miał wytłumaczyć dziecku, że ma nie chodzić na takie zajęcia. Cieszyłbyś się z tego. Zakonnice dają lizaki bo mają za sobą większość. I jeżeli Viwo uważa, że demokracja to tyrania większości nad mniejszością to ja takiej demokracji nie chcę.

Wrócę jeszcze na chwilę do szkoły. Szkoła to jest miejsce gdzie mamy nauczyć młodego człowieka życia w społeczeństwie, metod naukowych opartych na sceptycyzmie itd. A tu przychodzi religii i zamiast sceptycyzmu każe się młodym ludziom wierzyć w coś bez dowodów. Jak młody człowiek ma się w tym odnaleźć. Jak ma potem być sceptyczny skoro czasami trzeba wierzyć.

Cytat:
Cytat:
Sejm krzyż

Też nie jestem tego zwolennikiem, jednak większość społeczeństwa to katolicy, a tradycje naszego państwa też są chrześcijańskie.

Czyli większość ma terroryzować mniejszość. Większość heteroseksualna może poniżać mniejszość homoseksualną i td itp. Tak to niestety w takim oglądzie bywa. Skoro jesteśmy większością to możemy się nie liczyć z mniejszościami.


Cytat:
Cytat:
Kasa z budżetu na świątynie głupoty katolickiej

Też jestem temu przeciwny, ale tak jak wcześniej pisałem takie jest społeczeństwo i chyba społeczeństwo tego chce.

Czyli to, że jestem w mniejszości to można mnie okraść i wszystko będzie ok?


Cytat:
Cytat:

Otwieram TV papież, radio papież, biorę gazetę papież już się boję otworzyć lodówki

W mediach jest to czego chce społeczeństwo - soap opery, teleturnieje i... papież.

Nie żądam aby zaniechano pokazywania papieża ale dlaczego nie jest w Polsce możliwy program gdzie mogą wypowiedzieć się ateiści. W końcu publiczne media powinny zapewnić dostęp każdemu a nie tylko wybranym. Na media płacą wszyscy równo. Ateiści jak i katolicy.


Cytat:
Cytat:
Radio Maryja kołowaci mi ojca, ojciec mamę, mama siostrę i mam przesrane

Kołowaci, bo je słuchają - nikt im nie każe.

I o to tu chodzi. Pisałeś, że Ci źli księża nie mają na mnie wpływu, że organizacja jest daleko ode mnie a jak widzisz jest blisko. Nie miałbym nic przeciwko gdyby radio Maryja namawiało do modlitw i innych takich. Ale oni tam jawnie namawiają do nienawiści do ateistów.



Cytat:
Cytat:
Eutanazji nie uchwalą bo przecie niezgodne z wolą bozi.
Aborcja to samo.

Trudno, żeby chwalili. Eutanazja wg. mnie nie jest dobra, bo prowadzi do wielu nadużyć. W kwestii aborcji uważam, że polskie prawo jest dobre i nie trzeba go zmieniać.

Wszystko prowadzi do nadużyć, nadużycia były są i będą. Pisałem kiedyś w wątku o eutanazji iż problem jest taki, że jej brak powoduje, że ja nie mogę decydować o swoim życiu. O moim życiu decyduje ktoś inny kto rości sobie do tego bezpodstawnie prawo. Skoro katolicy są przeciwko eutanazji niech jej sobie nie dokonują, niech będzie to zabronione dla katolików ale dlaczego ja mam się z tym godzić?

Cytat:
Cytat:
W niedzielę chcą mi zabronić zrobienia zakupów.

Chcą, ale nie zabronili, poza tym księża nie mają tu nic do gadania tylko środowiska prawicowe.

Trochę zabronili. Już w Boże Ciało nie zrobisz. Środowiska prawicowe nie istnieją, środowiska prawicowe to desant szpiegów watykańskich.


Cytat:
Ja także jestem za rozdzieleniem Kościoła od Państwa o czym już przecież mówiłem. Oczywiście, że z patriarchami Kościoła ma się pośredni kontakt, jednak jeśli pójdziesz do najbliższego Kościoła to spotkasz tam zwykłego księdza. Porozmawiaj z nim - nie obiecuje ci, że trafisz na dobrego człowieka, ale ja tak zrobiłem i poznałem bardzo interesujących ludzi, z którymi można było bardzo przyjemnie porozmawiać. Mówisz, że w szkołach przedszkolach są księża - są - no i co ? Czy ktoś każe twojemu dziecku uczęszczać na zajęcia? Nie. A uwierz mi, że ja na religie chodziłem pomimo mojego sceptycznego stosunku do niej ze względu właśnie na księży - czasami warto ich poznać bliżej - pogadać otwarcie powymieniać się poglądami.

I o czym mam z nimi rozmawiać? O bozi w którą nie wierzę? O religii w szkołach? Czy tak sobie o życiu? Bo jeżeli to ostatnie to nie muszę iść do kościoła aby poznać ciekawych i interesujących ludzi choć nie przeczę że w na zwykłej plebanii tez się da takowych znaleźć. To, że chodziłeś bo lubiłeś nie oznacza, że lekcje te muszą być w szkole. Ja lubiłem grać w karty co nie oznacza, iż powinien to być element obowiązkowy skoro z edukacją niewiele ma on wspólnego.


Ostatnio zmieniony przez Budyy dnia Śro 12:10, 13 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gerwazy




Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:17, 13 Sie 2008    Temat postu: hm ... ?

wiwo
Cytat:
I na tym polega demokracja. Wiekszość ludzi chce.
Zatem jeśli pięciu łysych niekulturalnych panów będzie chciało mi zabrać telefon komórkowy i portfel, to ja chcąc zachować się jak przystało na obywatela demokratycznego państwa muszę uszanować wolę większości i podać je im na złotej tacy ?? :shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Śro 20:27, 13 Sie 2008    Temat postu: Re: hm ... ?

gerwazy napisał:
wiwo
Cytat:
I na tym polega demokracja. Wiekszość ludzi chce.
Zatem jeśli pięciu łysych niekulturalnych panów będzie chciało mi zabrać telefon komórkowy i portfel, to ja chcąc zachować się jak przystało na obywatela demokratycznego państwa muszę uszanować wolę większości i podać je im na złotej tacy ?? :shock:


Dokładnie tak. Jeżeli społeczenstwo będzie składało się z sześciu osób, ty i pięciu łysych i w ramach demokracji ustalą, ze masz oddawać telrfon, temu z najgrubszym karkiem, to takie jest prawo i taka demokracja.
Jeżeli w ramach demokracji społeczeństwa złozonego z dziewięciu mędrców i dziesięciu idiotów, odbędą się wybory do władz, to możesz sie spodziewać, ze będą to rządy idiotów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gerwazy




Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:33, 13 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Gdyby w społeczenstwie było faktyczne zainteresowanie nauczaniem etyki, to w krótkim czasie uniwersytety naprodukowałyby ich nadmiar

No właśnie ! Skoro etyka nie cieszy się dużym zainteresowaniem to po co na siłę wpychać ją do szkół ?

Czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby:
a) wywalenie lekcji religii ze szkół (raczej mało realne)
b) takie ułożenie planu lekcji, żeby religia była pierwszą albo ostatnią godziną lekcyjną i najzwyczajniej w świecie osoby nie zainteresowane by na nią nie uczęszczały ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Śro 21:00, 13 Sie 2008    Temat postu:

gerwazy napisał:
Czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby:
a) wywalenie lekcji religii ze szkół (raczej mało realne)
b) takie ułożenie planu lekcji, żeby religia była pierwszą albo ostatnią godziną lekcyjną i najzwyczajniej w świecie osoby nie zainteresowane by na nią nie uczęszczały ??


Nie jestem zwolennikiem nauczania religii w szkołach. Kiedyś były szkólki przyparafialne i wystarczało. Tak też powinno zostać. Nauczanie takie było dobrowolne tzn. wolą rodziców, i bezpłatne. Miało, patrzac z perspektywy czasu, charakter misyjny. Teraz za to nauczanie pedagogom trzeba płacić, a że z budżetu to i ateiści płacą tez.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:03, 14 Sie 2008    Temat postu:

Uchh nie było mnie dzień a tu tyle postów :P. Jeszcze jak wcześniej pisałem odpowiedź to prąd siadł i wyleciało mi z głowy, no ale cóż postaram się odtworzyć.

Osobiście uważam, że lekcje religii powinna zastąpić teologia , na której uczono by o wszystkich religiach, ich różnicach. Jeden z moich księży w liceum uczył właśnie w taki sposób - nie dość, że sporo się wówczas od niego dowiedziałem, to jeszcze lekcje dla ogółu uczniów były bardziej interesowne.

Klegum

1. Dwóch chętnych to brak chętnych z tego względu, że grupa (klasa) na wspomnianą etyke powinna składać się z jakiejś liczby uczniów (załóżmy 30), aby mogła być 'opłacalna'. Brak jest więc chętnych, gdyż 28 miejsc jest nadal niezapełnionych.
2. To, że ktoś nie chce walczyć o swoje prawa to jest sprawa - co ci do tego?
3. Problem kadr, które zajmują się etyką chyba wyjaśnił ci już wiwo

Budyy

Problem z lekcjami religii jest taki, że nie da się ułożyć harmonogramu w taki sposób, aby znajdowały się one albo na początku, albo na końcu lekcji, ponieważ szkoły są przepełnione (przynajmniej do czasu aż podorośnie niż demograficzny).

To jak wytłumaczysz dziecku, że nie chodzi na lekcje religii to już twój problem. Dobry rodzic potrafi coś takiego dziecku wytłumaczyć (wspomnianego lizaka może dać dziecku właśnie on). Poza tym zarzucasz, że religia w przedszkolu indoktrynuje twoje dziecko. Nie puszczając go na religie też go indoktrynujesz tylko w innym kierunku.

Sam jestem przeciwko lekcjom religii w przedszkolach. Jeśli rodzic chce może z dzieckiem chodzić do Kościoła, gdzie są organizowane zajęcia i msze dla dziatków :P.

Co do krzyża w sejmie - zobacz ile procent Polaków deklaruje się jako katolicy i jak nasz kraj jest historycznie powiązany z Kościołem. Ja też nie jestem za tym, aby krzyż był w sejmie szkołach i innych miejscach publicznych, ale trzeba zrozumiesz argumenty tych, którzy mają większość.
Poza tym nikt cię nie terroryzuje - jak chcesz możesz sobie wierzyć w co chcesz.

Co do pieniędzy z budżetu napisałem przecież, że jestem temu przeciwny. Uważam, że składki na Kościół powinny być odprowadzane jedynie w Kościele. Jeśli chcesz to zmienić isnieje w prawie polskim coś takiego jak inicjatywa ludowa i możesz z niej skorzystać. Zbieraj podpisy i działaj na rzecz zmiany tego co uważasz za słuszne.

Telewizja, radio gazety - telewizja publiczna jest jaka jest - powinna oczywiście być tak ułożona ramówka, aby każda grupa miała swoje 5 minut. Tyle, że równocześnie wszystkie grupy religijne chciałyby mieć swój program i z TVP zrobiła by się stacja religijna. Puszczają tam msze itp wydarzenia bo tym jest zainteresowane społeczeństwo. Jeśli chcecie to załóżcie sobie własną telewizje i tam sobie mówcie o czym chcecie. Przykładem tego, że ludzie chcą oglądać sprawy związane z katolicyzmem są telewizje komercyjne takie jak TVN24, które je pokazują.

Cytat:
I o to tu chodzi. Pisałeś, że Ci źli księża nie mają na mnie wpływu, że organizacja jest daleko ode mnie a jak widzisz jest blisko. Nie miałbym nic przeciwko gdyby radio Maryja namawiało do modlitw i innych takich. Ale oni tam jawnie namawiają do nienawiści do ateistów.


A kto rozsądny popiera radio maryja? Nikt. Podajesz tą stacje jako taką, z którą utożsamiają się wszyscy katolicy, a jak dobrze wiesz tak nie jest. Poza tym radio to jest utrzymywane z datków, więc ty nie łożysz na nie swoich pieniędzy. To samo tyczy się telewizji Trwam.

W kwestii eutanazji. Są tysiące takich przykładów, w których ktoś w momencie cierpienia i słabości chce sobie odebrać życie. Inni mu na to nie pozwalają i potem im dziękuje.

Cytat:
Trochę zabronili. Już w Boże Ciało nie zrobisz. Środowiska prawicowe nie istnieją, środowiska prawicowe to desant szpiegów watykańskich.


Ja jestem za tym, żeby sklepy były otwarte, ale z drugiej strony to jedyny dzień, w którym ekspedientki mogą sobie odpocząć - tu nie chodzi o samo celebre święta, ale o dzień wolny od pracy, który społeczeństwu jest potrzebny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 6 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin