Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

do czego prowadzi religia....
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:23, 14 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Osobiście uważam, że lekcje religii powinna zastąpić teologia , na której uczono by o wszystkich religiach, ich różnicach

To raczej religioznawstwo powinno być.
Cytat:
1. Dwóch chętnych to brak chętnych z tego względu, że grupa (klasa) na wspomnianą etyke powinna składać się z jakiejś liczby uczniów (załóżmy 30), aby mogła być 'opłacalna'. Brak jest więc chętnych, gdyż 28 miejsc jest nadal niezapełnionych.

Po pierwsze wykonywanie prawa nie ma być opłacalne, ale skuteczne.
A jeśli mówimy o kosztach, to bardziej opłacalne jest wypieprzenie religii ze szkół na zbity pysk!
Ja chodziłem do szkoły wiesz..., religia była poza szkołą i kurde mol, nie było tragedii, jakoś dało się pogodzić to z lekcjami, religia była pierwsza, albo ostatnia. Nie musiała szkoła opłacać sukienkowych i wszystko grało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 14:14, 14 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Problem z lekcjami religii jest taki, że nie da się ułożyć harmonogramu w taki sposób, aby znajdowały się one albo na początku, albo na końcu lekcji, ponieważ szkoły są przepełnione (przynajmniej do czasu aż podorośnie niż demograficzny).

To nie jest argument za istnieniem religii w szkołach. To jest argument za jej nieistnieniem.

Cytat:
To jak wytłumaczysz dziecku, że nie chodzi na lekcje religii to już twój problem. Dobry rodzic potrafi coś takiego dziecku wytłumaczyć (wspomnianego lizaka może dać dziecku właśnie on). Poza tym zarzucasz, że religia w przedszkolu indoktrynuje twoje dziecko. Nie puszczając go na religie też go indoktrynujesz tylko w innym kierunku.

To nie jest mój problem. To jest przede wszystkim problem dziecka które czuje się skołowaciałe i choćbyś nie wiem jak tłumaczył to na niewiele się to zda. Myślisz że dziecko to komputer który da się zaprogramować?
A propo indoktrynowania to wydajesz mi się śmieszny z swoim pomysłem indoktrynowania poprzez nieinformowanie. Czy ty swojemu dziecku tłumaczysz dlaczego nie ma być buddystą czy może mormonem? O ile wiem Indoktrynacja to :
Indoktrynacja - proces korzystający z propagandy w celu wpajania określonych ideologii, poglądów lub przekonań. Indoktrynacją natomiast nie może być proces nie wpajania bo logicznie jest to zaprzeczenie wpajaniu.

Cytat:

Sam jestem przeciwko lekcjom religii w przedszkolach. Jeśli rodzic chce może z dzieckiem chodzić do Kościoła, gdzie są organizowane zajęcia i msze dla dziatków :P.

Czyli w przedszkolu dziecko jest za głupie ale już w 1-szej klasie wie wszystko? Tak. religia powinna być przy kościołach a nie w szkole. Szkoła to miejsce edukacji gdzie ten sam program powinien obowiązywać wszystkich !!!. Bez wyjątku. Uprzedzę pytanie. Plastyka i muzyka jak najbardziej powinny być poza szkołą.

Cytat:
Co do krzyża w sejmie - zobacz ile procent Polaków deklaruje się jako katolicy i jak nasz kraj jest historycznie powiązany z Kościołem. Ja też nie jestem za tym, aby krzyż był w sejmie szkołach i innych miejscach publicznych, ale trzeba zrozumiesz argumenty tych, którzy mają większość.

Zrozumieć argumenty większości czyli według Ciebie --> ulec głośnej krzyczącej tyranii większości. Nie, ja nie rozumiem tych argumentów. Czy jeżeli większość w twoim otoczeniu pali to będziesz się zgadzał na to żeby siedzieć w dymie? Czy jeżeli większość chciałaby torturowania mniejszości to to prawo miałoby być respektowane? Według mnie prawdziwe państwo powinno się opierać na zasadzie równości. Jeżeli katolicy tak głośno krzyczą, że chcą poszanowania ich uczuć religijnych to ja się domagam tego samego. A krzyż w sejmie gwałci moje uczucia estetyki, gwałci moje poczucie sprawiedliwości, gwałci moje zaufanie do osób stanowiących prawo. W czym te moje uczucia są gorsze od uczucia religijne? Nie ja sie na to nie godzę i zawsze będę z tym demokratycznymi metodami walczył.

Cytat:
Poza tym nikt cię nie terroryzuje - jak chcesz możesz sobie wierzyć w co chcesz.
Pewien jesteś? Tak terroryzuje, może nie fizycznie ale psychicznie. Ja Cierpię kiedy moje dziecko nie rozumiejące jeszcze niczego mówi mi że ono chce na religię bo tam dzieci dostają lizaka. I nie pomoże mu kupienie nawet 100 lizaków kiedy dziecko nie będzie mogło zjeść tego jednego razem ze swoimi kolegami. Aby uniknąć takich scen i stresu dziecka muszę go wysłać na tą pieprzoną religię. Dobro dziecka najważniejsze. Ale jak ja się wtedy czuję nie muszę Ci pisac. To tak jakbyś ty musiał posyłać dzieci na szkółkę jehowych.

Cytat:
Co do pieniędzy z budżetu napisałem przecież, że jestem temu przeciwny. Uważam, że składki na Kościół powinny być odprowadzane jedynie w Kościele. Jeśli chcesz to zmienić isnieje w prawie polskim coś takiego jak inicjatywa ludowa i możesz z niej skorzystać. Zbieraj podpisy i działaj na rzecz zmiany tego co uważasz za słuszne.

Czy mi tego nie gwarantuje konstytucja? Konstytucja jawnie łamana przez konkordat? Dlaczego to ja mam tracić czas i wysiłek aby mieć zagwarantowane to co jest zapisane w konstytucji?

Cytat:
Telewizja, radio gazety - telewizja publiczna jest jaka jest - powinna oczywiście być tak ułożona ramówka, aby każda grupa miała swoje 5 minut. Tyle, że równocześnie wszystkie grupy religijne chciałyby mieć swój program i z TVP zrobiła by się stacja religijna. Puszczają tam msze itp wydarzenia bo tym jest zainteresowane społeczeństwo. Jeśli chcecie to załóżcie sobie własną telewizje i tam sobie mówcie o czym chcecie. Przykładem tego, że ludzie chcą oglądać sprawy związane z katolicyzmem są telewizje komercyjne takie jak TVN24, które je pokazują.

Co pokazuję komercyjne to mi nic do tego. Jak chcą mogą 24/dobę puszczać godzinki. Ja mówię o publicznej. Telewizji na, którą trzeba płacić a której nie da się oglądać bo tak jest tendencyjna.
Cytat:

A kto rozsądny popiera radio maryja? Nikt. Podajesz tą stacje jako taką, z którą utożsamiają się wszyscy katolicy, a jak dobrze wiesz tak nie jest. Poza tym radio to jest utrzymywane z datków, więc ty nie łożysz na nie swoich pieniędzy. To samo tyczy się telewizji Trwam.

Episkopat. Episkopat który przez tyle lat nie wychylił głowy o tyle żeby ze 2 razy szczeknąć.

To, że coś jest sponsorowane z datków nie oznacza, że może puszczać dowolne treści a szczególnie te namawiające do nienawiści, rasowej, religijnej czy też światopoglądowej.

Cytat:
W kwestii eutanazji. Są tysiące takich przykładów, w których ktoś w momencie cierpienia i słabości chce sobie odebrać życie. Inni mu na to nie pozwalają i potem im dziękuje.

Nikt nie mówi o eutanazji zdrowego człowieka ale o eutanazji człowieka który nie ma szans na wyzdrowienie i jego dni są policzone. Przyznasz że mała różnica jest.


Cytat:
Ja jestem za tym, żeby sklepy były otwarte, ale z drugiej strony to jedyny dzień, w którym ekspedientki mogą sobie odpocząć - tu nie chodzi o samo celebre święta, ale o dzień wolny od pracy, który społeczeństwu jest potrzebny.
Według prawa pracy ten dzień wolny pracodawca ma OBOWIĄZEK oddać w inny dogodny dla pracownika dzień. Poza tym ekspedientki też obowiązuje 40 godzinny 5 dniowy tydzień pracy więc tych dni wolnych troszkę mają a właściwie tyle samo co każdy inny. O to czy tramwajarze muszą jeździć w wigilię nikt się nie pyta. [/b]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dwa_ł




Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czarnków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:35, 14 Sie 2008    Temat postu:

swego czasu uczyłem etyki - w dość dużej szkole było bodajże maksimum 7 osób które deklarowały chęć uczestnictwa w takich zajęciach - niestety kiedy etyka zrobiła się obowiązkowa tj. za Giertycha potrzeba było 16 uczniów aby uruchomić takie zajęcia a tylu chętnych nie było i cała sprawa się rozleciała, a ja bardzo lubiłem te zajęcia i z częścią uczniów mam kontakt po dziś dzień
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:31, 14 Sie 2008    Temat postu:

Do Klegum.

Cytat:
To raczej religioznawstwo powinno być.


Fakt, źle się wyraziłem :), ale wszyscy wiedza o co chodzi.


Cytat:
Po pierwsze wykonywanie prawa nie ma być opłacalne, ale skuteczne.
A jeśli mówimy o kosztach, to bardziej opłacalne jest wypieprzenie religii ze szkół na zbity pysk!
Ja chodziłem do szkoły wiesz..., religia była poza szkołą i kurde mol, nie było tragedii, jakoś dało się pogodzić to z lekcjami, religia była pierwsza, albo ostatnia. Nie musiała szkoła opłacać sukienkowych i wszystko grało.


Wiesz ja wcale nie jestem za tym, żeby religia była w szkołach. Poglądy mam bardzo podobne do was w tej kwestii. Staram się jednak przedstawić inne racje. Nie chodzi mi o to czy religia będzie w szkole czy kościele i z jakich będzie środków finansowane, tylko o to, że większość chce religii - to ją mają. Rozwiązania systemowe odnośnie dotacji takiej działalności wg. mnie są wadliwe i dobrze byłoby je zmienić.

Do budyy

Cytat:
A propo indoktrynowania to wydajesz mi się śmieszny z swoim pomysłem indoktrynowania poprzez nieinformowanie. Czy ty swojemu dziecku tłumaczysz dlaczego nie ma być buddystą czy może mormonem? O ile wiem (...) Indoktrynacją natomiast nie może być proces nie wpajania bo logicznie jest to zaprzeczenie wpajaniu.


No dobrze, a jak twoje dziecko chce iśc na religie to co mu mówisz? Że nie ma czegoś takiego jak bozia? Jeśli tak to indoktrynujesz go tyle, że na ateiste (bo ono nie jest w stanie się przed tym obronić).


Cytat:
Czyli w przedszkolu dziecko jest za głupie ale już w 1-szej klasie wie wszystko? Tak. religia powinna być przy kościołach a nie w szkole. Szkoła to miejsce edukacji gdzie ten sam program powinien obowiązywać wszystkich !!!. Bez wyjątku. Uprzedzę pytanie. Plastyka i muzyka jak najbardziej powinny być poza szkołą.


No tak, religia jako przedmiot obowiązkowy nie jest dobrym rozwiązaniem w szkołach. Takie zajęcia jak plastyka czy muzyka bym zostawił, bo rozwijają dziecko, ale nie powinno być chyba tak, że piątka z plastyki jest równa piątce z matematyki.
Cytat:

Czy jeżeli większość w twoim otoczeniu pali to będziesz się zgadzał na to żeby siedzieć w dymie?


Jeśli chce zostać w tym pomieszczeniu to nie zwróce im na to uwagi, gdyż mniejszośc powinna dopasować się wiekszości. Jeśli nie odpowiada mi ten stan rzeczy po prostu wychodze z tego pomieszczenia. Cały czas piszesz do mnie jak ja bym był za symbolami religijnymi w miejscach publicznych. Oczywiście nie jestem za tym. Tyle, że tego nie da się już zmienić i trzeba zaakceptować ten stan rzeczy. Większość chce krzyża więc mniejszość musi się do tego dopasować. Ja też wyrzuciłbym krzyż z miejsc publicznych, religie zrobił przedmiotem dodatkowym, nieobowiązkowym, nieocenianym i nie opłacanym z naszych pieniędzy. Jednak musicie sobie zadać pytanie dlaczego jest tak jak jest? Dlatego, że tak chce naród. Prawa nie układają ufoludki tylko my - Polacy.

Cytat:
Pewien jesteś? Tak terroryzuje, może nie fizycznie ale psychicznie. Ja Cierpię kiedy moje dziecko nie rozumiejące jeszcze niczego mówi mi że ono chce na religię bo tam dzieci dostają lizaka. I nie pomoże mu kupienie nawet 100 lizaków kiedy dziecko nie będzie mogło zjeść tego jednego razem ze swoimi kolegami. Aby uniknąć takich scen i stresu dziecka muszę go wysłać na tą pieprzoną religię. Dobro dziecka najważniejsze. Ale jak ja się wtedy czuję nie muszę Ci pisac. To tak jakbyś ty musiał posyłać dzieci na szkółkę jehowych.


To, że wyślesz twoje dziecko na religie na pewno nie odbierze mu rozumu. Niech sobie na nią chodzi jak chce - jego wola. Poglądy i tak ukształtuje samodzielnie jak będzie starszcze. Każdy z nas chyba chodził na religie a zobacz jaka mnogość poglądów na wiarę na ŚFiNi.

Cytat:
To, że coś jest sponsorowane z datków nie oznacza, że może puszczać dowolne treści a szczególnie te namawiające do nienawiści, rasowej, religijnej czy też światopoglądowej.


No, a jeszcze przedwczoraj jak obrażano mnie na forum, użytkownicy mówili - jak nie chcesz czuć się obrażany to tam nie zaglądaj (do więzienia). W twoim przypadku zachodzi analogiczna sytuacja.

Cytat:
Według prawa pracy ten dzień wolny pracodawca ma OBOWIĄZEK oddać w inny dogodny dla pracownika dzień. Poza tym ekspedientki też obowiązuje 40 godzinny 5 dniowy tydzień pracy więc tych dni wolnych troszkę mają a właściwie tyle samo co każdy inny. O to czy tramwajarze muszą jeździć w wigilię nikt się nie pyta.


No tak, mają wolne tylko w inny dzień. Czyli ów ekspedientki mają dodatkowy dzień wolny. Co do tramwajarzy pracujących w święta:

Za Kodeksem Pracy.



Art. 15110.

Praca w niedziele i święta jest dozwolona:(...)

5) w transporcie i w komunikacji,

Art. 15111.

§ 1. Pracownikowi wykonującemu pracę w niedziele i święta, w przypadkach, o których mowa w art. 1519a ust. 3 i art. 15110 pkt 1-9, pracodawca jest obowiązany zapewnić inny dzień wolny od pracy:

1) w zamian za pracę w niedzielę - w okresie 6 dni kalendarzowych poprzedzających lub następujących po takiej niedzieli,

2) w zamian za pracę w święto - w ciągu okresu rozliczeniowego.

§ 2. Jeżeli nie jest możliwe wykorzystanie w terminie wskazanym w § 1 pkt 1 dnia wolnego od pracy w zamian za pracę w niedzielę, pracownikowi przysługuje dzień wolny od pracy do końca okresu rozliczeniowego, a w razie braku możliwości udzielenia dnia wolnego od pracy w tym terminie - dodatek do wynagrodzenia w wysokości określonej w art. 1511 § 1 pkt 1, za każdą godzinę pracy w niedzielę.

§ 3. Jeżeli nie jest możliwe wykorzystanie w terminie wskazanym w § 1 pkt 2 dnia wolnego od pracy w zamian za pracę w święto, pracownikowi przysługuje dodatek do wynagrodzenia w wysokości określonej w art. 1511 § 1 pkt 1, za każdą godzinę pracy w święto.

§ 4. Do pracy w święto przypadające w niedzielę stosuje się przepisy dotyczące pracy w niedzielę.

Art. 15112.

Pracownik pracujący w niedziele powinien korzystać co najmniej raz na 4 tygodnie z niedzieli wolnej od pracy. Nie dotyczy to pracownika zatrudnionego w systemie czasu pracy, o którym mowa w art. 144.

Czyli jak widzisz tramwajarze mają wolne tylko w inny dzień. Także oni też zyskują dzień bez pracy.


Ostatnio zmieniony przez Rafał Ł. dnia Czw 15:47, 14 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Czw 15:46, 14 Sie 2008    Temat postu:

dwa_ł napisał:
swego czasu uczyłem etyki -


Nie wiem jak to sie teraz w szkołach zwie, może dalej nauka o społeczeństwie. Muślę, że można rozszerzyć zakres tego nauczania o mauczanie o światopoglądzie, w tym etyki. Jestem za zniesieniem nauczania w szkołach religiii, a więc to rozszerzenie własnie religię powinno zastąpić. Twierdzę i twierdzić będę dalej, że religia, a za nią wiara jest sprawą szczególnie osobista i nie podlega przymusowi. Religia w szkole zawsze przymusem jest, bo nawet jak dzieciak na na te lekcje nie chodzi to i tak jest pod presją swojego środowiska, kolegów , koleżanek z klasy.
Proszę spójrzcie na ten problem z punktu widzenia pragmatyki politycznej. Wprowadzenie w szkole religii, krzyży w miejscacy, które w sposób oczywisty, powinny mieć charakter laicki i wszystkich podobnych religijnych gestów, ma udowodnić w ogromnej wiiększości katolickiemu elektoratowi, jacy z nich porzadni ludzie. Podejrzewam, ze tak naprawdę jest to politykom wszystko jedno. Radio Maryja i Ojciec Dyrektor nabrali swojego znaczenia poprzez zabiegi poszczególnych polityków o ich poparcie. To te kolędowanie o kilkumilionowy elektorat, ukształtowało obraz o.Rydzyka. A kolędowali wszyscy od prawa do lewa.
Krytykujemy skutek, nie przyczynę zjawiska. przyczyną jest pragmatyzm. bezwzględnośc w dążeniu do osiągniecia swoich celów rodzimych polityków. A że jakośc ich jest w globalu niska to i efekty działalności wredne. Mówiąc wprost, to co sie nam nie podoba jest skutkiem zaniku auturytetu. Tylko człowiek z ogólnie uznanym autorytetem i charyzmą może zaprowadzić ład. Takiego kogoś, nie widać.

( No chyba, że Klegum się wreszczi weźmie do roboty, prestanie rozrabiac po internecie i pójdzie czynić :rotfl: )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:56, 14 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Nie wiem jak to sie teraz w szkołach zwie, może dalej nauka o społeczeństwie. Muślę, że można rozszerzyć zakres tego nauczania o mauczanie o światopoglądzie, w tym etyki. Jestem za zniesieniem nauczania w szkołach religiii, a więc to rozszerzenie własnie religię powinno zastąpić.


Przedmiot ten nazywa się Wiedza o społeczeństwie i w swoim programie zawiera nauke o religiach. Jest cały dział poświęcony temu - opis wszystkich największych religii świata itd. Ponad to dział, który można by porównać do etyki jest też w tym przedmiocie - w dziale społeczeństwo. Myśle, że twój pomysł nie jest głupi tyle, że WoS jest mimo wszystko bardziej przedmiotem przygotowyjącym do prawa, politologii czy socjologii. Moim pomysłem jest przedmiot Religioznastwo i etyka - byłby obowiązkowy, opłacany z pieniędzy państwa, bo nie uczyłby religii katolickiej tylko ogólnie o r e l i g i a c h oraz kształtował moralność młodego człowieka (nie wiem czy to nie za dużo powiedziane ;P).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:38, 14 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
No chyba, że Klegum się wreszczi weźmie do roboty, prestanie rozrabiac po internecie i pójdzie czynić

:grin: Przyjdzie i na to czas :fight:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:57, 14 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
No dobrze, a jak twoje dziecko chce iśc na religie to co mu mówisz? Że nie ma czegoś takiego jak bozia? Jeśli tak to indoktrynujesz go tyle, że na ateiste (bo ono nie jest w stanie się przed tym obronić).

Trakujesz mnie troszkę jak głupka. Był już jeden taki i marnie skończył ;)
NIgdy mi do głowy nie przyszło powiedzieć dziecku, że boga nie ma. Nie mam na to dowodów i nie mogę mieć pewności. Gdyby nie religia w szkole wogóle bym tego tematu do 10-12 lat nie poruszał bo nie jest to temat łatwy i na pewno nie do zrozumienia dla 5-latka. Cały mój wysiłek musi jednak iść w kierunku budowy odruchu sceptycyzmu w dziecku. Nie tylko odnośnie religii ale do wszystkiego co go otacza. Zgodnie z przysłowiem niemieckim " Zaufanie rzecz dobra, kontrola jeszcze lepsza". Nie jest trudno zauważyć, że ludzie zbyt ufni słabo kończą, są naciągani przez róznych hochsztaplerów. Jeżeli dziecko nauczy się sceptycyzmu nie będę się bał o niego, nie będą straszne sekty, domokrążcy ani też księża. Jak już mówiłem powtórzę to w skondensowanej formie.

SZKOŁA SŁUŻYĆ MA EDUKACJI OPARTEJ NA NAUCE. RELIGIA NIE JEST CZĘŚCIĄ NAUKI I NIE MOŻE BYĆ ELEMENTEM PUBLICZNEJ EDUKACJI.

Cytat:
No tak, religia jako przedmiot obowiązkowy nie jest dobrym rozwiązaniem w szkołach. Takie zajęcia jak plastyka czy muzyka bym zostawił, bo rozwijają dziecko, ale nie powinno być chyba tak, że piątka z plastyki jest równa piątce z matematyki.

Plastykę i muzykę zamienić na historię sztuki a zajęcia praktyczne przesunąc do kółek zainteresowań.

Cytat:
Jeśli chce zostać w tym pomieszczeniu to nie zwróce im na to uwagi, gdyż mniejszośc powinna dopasować się wiekszości. Jeśli nie odpowiada mi ten stan rzeczy po prostu wychodze z tego pomieszczenia.

Czy też jak siedzisz w swoim domu tak zrobisz? Polska to mój kraj, mój dom, który dzielę z innymi i nie wyobrażam sobie abym się miał sterroryzować przez większość. To oni nawet jeżeli jest ich 100 a ja 1 mają wyjść i mi NIE SZKODZIĆ. Na tym polega wzór zdrowego społeczeństwa. Chcesz palić proszę bardzo, nikt nie będzie ci zabraniał ale nie możesz tym zachowaniem szkodzić innym.

Cytat:
Cały czas piszesz do mnie jak ja bym był za symbolami religijnymi w miejscach publicznych. Oczywiście nie jestem za tym.

Nie dyskutuję z tobą ale z tezą, której bronisz. Jeżeli bronisz to zakładam że uznajesz ja za słuszną

Cytat:
Tyle, że tego nie da się już zmienić i trzeba zaakceptować ten stan rzeczy. Większość chce krzyża więc mniejszość musi się do tego dopasować.

A jeżeli większość będzie chciała strzelać do ludzi też się podporządkujesz? Kiedyś większość w Niemczech uważała, że Żyd to nie jest człowiek i sam wiesz co z tego wyszło. Większość uważała też że kułacy są winni biedy w państwie i było to usprawiedliwieniem dla ich eksterminacji. W średniowieczu ,że trzeba wytępić Arabów w ziemi świętej więc trzeba wysyłać tam krucjaty. To dzięki walce mniejszości świat wygląda jak wygląda. Gdyby o tym jak ma wyglądać świat decydowała większość to NIGDY COKOLWIEK NIE MIAŁOBY SIĘ PRAWA ZMIENIĆ. Stan w którym żyjemy nie jest stanem wiecznym, jeżeli coraz więcej ludzi nie będzie się z tym zgadzać zmiany powoli zaczną następować. Może ja tego nie dożyję ale być moze nasze wnuki nie będą musiały chodzić na religię lub przynajmniej będą miały alternatywę.

Cytat:
Ja też wyrzuciłbym krzyż z miejsc publicznych, religie zrobił przedmiotem dodatkowym, nieobowiązkowym, nieocenianym i nie opłacanym z naszych pieniędzy. Jednak musicie sobie zadać pytanie dlaczego jest tak jak jest? Dlatego, że tak chce naród. Prawa nie układają ufoludki tylko my - Polacy.

Ja również jestem Polakiem i mam prawo walczyć. A naród wcale nie chce religii w szkołach tak jak Ci się wydaje. Zrobiono badania i okazuje się, że za tym jest mniej niż 50% a wiec to mniejszośc dyktuje warunki.
Cytat:
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9450
komentarz: 75% tak dla religioznawstwa, 57% przeciw obecnemu programowi. Czyli popierają stanowisko Rafała. Wprowadzić religioznawstwo i zostawić w szkole. Tylko kto niby będzie go uczył? Czy ksiądz może być obiektywny w kwestiach buddyzmu czy islamu?
To nie jest nawet kwestia chęci narodu ale kwestia brudnej polityki i pazerności KK. Prawo stanowią politycy, którzy na klęczkach idą po poparcie do kościoła i choćby 90% nie chciało religii w szkole to dopóty dopóki KK ma z tego profity zmian się nie spodziewam.

Cytat:
To, że wyślesz twoje dziecko na religie na pewno nie odbierze mu rozumu. Niech sobie na nią chodzi jak chce - jego wola. Poglądy i tak ukształtuje samodzielnie jak będzie starszcze. Każdy z nas chyba chodził na religie a zobacz jaka mnogość poglądów na wiarę na ŚFiNi.

Też uważam, że nie zostanie zindoktrynowany. W końcu ja nie miałem alternatywy a mimo wszystko udało mi się uciec z tej chorej ideologii. Ale jak już mówiłem to nie jest kwestia indokrynacji ale
-kwestia charakteru państwa demokratycznego
-kwestia utrzymywania z budżetu KK
i to jeszcze o czym nie pisałem. Jakości samego nauczania. Gdyby oceniana była tylko wiedza to OK ale pomimo zapewnień Episkopatu w większości szkół oceniane są też praktyki co jest już totalnym absurdem.

Cytat:
No, a jeszcze przedwczoraj jak obrażano mnie na forum, użytkownicy mówili - jak nie chcesz czuć się obrażany to tam nie zaglądaj (do więzienia). W twoim przypadku zachodzi analogiczna sytuacja.

Obrażać a namawiać do nienawiści to co innego. Poza tym jest jeszcze inna zasadnicza różnica. Więzienie jest miejscem do którego moderatorzy tego forum mają ewidentne negatywne nastawienie. Jest to ewidentny dowód dezaprobaty dla treści które się tam znajdują. Czy słyszałeś w RM potępienie antysemityzmu? Tam wręcz jest to linia ideologiczna.

Cytat:

Czyli jak widzisz tramwajarze mają wolne tylko w inny dzień. Także oni też zyskują dzień bez pracy

Ekspedientkę dotyczą te same zasady. Nie widzę tu problemu.
Z punktu widzenia logicznego w niedzielę tramwaje też nie muszą jeździć.
Alewiesz dlaczego KK nie popiera zakazu ich pracy? Kto by dowoził wiernych do kościółka. Ot i hipokryzja. A może by tak zamknąć kościółki w niedzielę coby sprawiedliwie było. Dlaczego KK nie protetuje przeciwko straganiarzom na odpustach? Bo wspólnie robią biznes.


Ostatnio zmieniony przez Budyy dnia Czw 22:15, 14 Sie 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:02, 14 Sie 2008    Temat postu:

Co do twojego dziecka to cieszy mnie, że nie wrzucasz mu do głowy głupot. Tylko wiesz nie wiem czy do końca dobre jest uczenie dziecka od początku sceptycyzmu, bo może być oziębły w relacjach z rówieśnikami.
Ale ja się nie wypowiadam więcej na temat dzieci, bo sam nie mam :).
Cytat:

Plastykę i muzykę zamienić na historię sztuki a zajęcia praktyczne przesunąc do kółek zainteresowań.


Jak chodziłem do szkoły plastyka zawierała w sobie historie sztuki. Na jednej lekcji omawialiśmy np.: impresjonizm, a na kolejnej malowaliśmy sobie. Połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Cytat:
Czy też jak siedzisz w swoim domu tak zrobisz? Polska to mój kraj, mój dom, który dzielę z innymi i nie wyobrażam sobie abym się miał sterroryzować przez większość. To oni nawet jeżeli jest ich 100 a ja 1 mają wyjść i mi NIE SZKODZIĆ. Na tym polega wzór zdrowego społeczeństwa. Chcesz palić proszę bardzo, nikt nie będzie ci zabraniał ale nie możesz tym zachowaniem szkodzić innym.


Jesli jestem w miejscu gdzie można palić to tak - nie będę się rzucał. Irytuje mnie inny fakt - jeśli pije sobie piwko w parku to mogę dostać mandat choć nie robie tym nikomu krzywdy. Jak ktoś w parku pali fajke niszcząc mi płuca to wszystko jest ok.

Co do woli większości - zawsze pozostaje mniejszość, ale ona nie dojdzie do głosu jeśli nie przekona większości. Jeśli ją przekonasz to znowu ta większość będzie miała rację. Nie jestem za siedzeniem cicho, poglądy można głosić ,ale póki nie poprze ich większa rzesza społeczeństwo doputy trzeba akceptować aktualny stan rzeczy.

Ja również jestem Polakiem i mam prawo walczyć. A naród wcale nie chce religii w szkołach tak jak Ci się wydaje. Zrobiono badania i okazuje się, że za tym jest mniej niż 50% a wiec to mniejszośc dyktuje warunki.

Skoro nie chce jej tak dużo ludzi to dlaczego tak mało osób się temu sprzeciwia? Bierność, biernośc i po stokrok bierność - a ona jest akceptacją.

Cytat:
To nie jest nawet kwestia chęci narodu ale kwestia brudnej polityki i pazerności KK. Prawo stanowią politycy, którzy na klęczkach idą po poparcie do kościoła i choćby 90% nie chciało religii w szkole to dopóty dopóki KK ma z tego profity zmian się nie spodziewam.


To jest kwestia braku dyskusji w tej kwestii. Myśle, ze temat religii w szkołach poruszą środowiska lewicowe przed wyborami ;).

Cytat:
Też uważam, że nie zostanie zindoktrynowany. W końcu ja nie miałem alternatywy a mimo wszystko udało mi się uciec z tej chorej ideologii...


Tak, tylko, że religia w przedszkolu to sprwa między przedszkolem, a Kościołem, co innego w szkołach. Jeśli się myle to mnie poprawcie.

Cytat:

Czy słyszałeś w RM potępienie antysemityzmu? Tam wręcz jest to linia ideologiczna.


Przecież ja jestem zagorzałym przeciwnikiem Radia Maryja więc nie wiem do czego pijesz. Tyle, że żyjemy w demokracji i pluralizm pozwala na zakładanie stacji telewizyjnych. Co prawda nie pozwala na szerzenie haseł antysemickich, ale na RM trzeba by mieć dobrego haka.

Cytat:

Ekspedientkę dotyczą te same zasady. Nie widzę tu problemu.
Z punktu widzenia logicznego w niedzielę tramwaje też nie muszą jeździć.


Własnie o to chodzi, że pracownicy komunikacji pracują na troche innych zasadach niż pracownicy sklepów. Przeczytaj ustawę, którą zacytowałem
(najlepiej całą dotyczącą pracy w święta)

Cytat:

Alewiesz dlaczego KK nie popiera zakazu ich pracy? Kto by dowoził wiernych do kościółka. Ot i hipokryzja. A może by tak zamknąć kościółki w niedzielę coby sprawiedliwie było. Dlaczego KK nie protetuje przeciwko straganiarzom na odpustach? Bo wspólnie robią biznes.


Hipokryzja to jest to co piszesz. Wszystko co złe to Kościół , wszystko pełne intryg i knucia niczym w serailu brazylijskim. KK nie protestuje przeciwko straganiarzom na odpustach dlatego, że są to prywatni przedsiębiorcy, a ustawa dotycząca czasu pracy w niedziele i święta dotyczy pracowników, a nie przedsiębiorców. Jeśli jestes właścicielem sklepu (straganu) możesz sobie pracować kiedy ci się żywnie podoba.


Ostatnio zmieniony przez Rafał Ł. dnia Czw 23:05, 14 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dwa_ł




Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czarnków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:29, 14 Sie 2008    Temat postu:

wiwo
w szkole w której pracuję, a także środowisku w którym żyję nie jest to problem że ktoś nie chodzi na religię - miałem sam jako wychowawca taka sytuację, że jeden z moich uczniów nie chodził na religię i dla nikogo nie stanowiło to problemu
etyka przynajmniej na poziomie szkoły średniej to trochę filozoficznej podbudowy dla dojrzałych wyborów - w sumie przyda się każdemu
ja sam nie jestem zwolennikiem religii w szkole jednak zgodnie z polskim prawodawstwem każda grupa religijna ma do tego prawo a nie tylko KRK
co do znaków religijnych w instytucjach publicznych mam od ciebie zdanie odmienne - KRK jest jednym z elementów konsolidujących tożsamość narodową tego kraju i należy mu się, choć tylko w wymiarze symbolicznym, wyróżnienie
choć tak na marginesie system francuski uważam za lepszy od państwa wyznaniowego, choćby w PISowskim wydaniu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 0:38, 15 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Co do twojego dziecka to cieszy mnie, że nie wrzucasz mu do głowy głupot. Tylko wiesz nie wiem czy do końca dobre jest uczenie dziecka od początku sceptycyzmu, bo może być oziębły w relacjach z rówieśnikami.
Ale ja się nie wypowiadam więcej na temat dzieci, bo sam nie mam :).

To, że boga nie ma nie jest głupotą a nieweryfikowalnym przypuszczeniem.


Cytat:
Jak chodziłem do szkoły plastyka zawierała w sobie historie sztuki. Na jednej lekcji omawialiśmy np.: impresjonizm, a na kolejnej malowaliśmy sobie. Połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Nie będę się upierał. Można to połączyć ale oceny stawiac tylko z wiedzy a nie z talentu.


Cytat:
Czy też jak siedzisz w swoim domu tak zrobisz? Polska to mój kraj, mój dom, który dzielę z innymi i nie wyobrażam sobie abym się miał sterroryzować przez większość. To oni nawet jeżeli jest ich 100 a ja 1 mają wyjść i mi NIE SZKODZIĆ. Na tym polega wzór zdrowego społeczeństwa. Chcesz palić proszę bardzo, nikt nie będzie ci zabraniał ale nie możesz tym zachowaniem szkodzić innym.


Cytat:
Jesli jestem w miejscu gdzie można palić to tak - nie będę się rzucał. Irytuje mnie inny fakt - jeśli pije sobie piwko w parku to mogę dostać mandat choć nie robie tym nikomu krzywdy. Jak ktoś w parku pali fajke niszcząc mi płuca to wszystko jest ok.

Pytałem się czy w domu wyjdziesz czy grzecznie powiesz, że tu się nie pali? Parknie jest moim domem ale gdybym siedział na ławce i obok mnie siadł jakiś palacz to tylko strach przed oberwaniem w łeb mógłby mnie powstrzymać od zwrócenia mu uwagi.

Cytat:
Co do woli większości - zawsze pozostaje mniejszość, ale ona nie dojdzie do głosu jeśli nie przekona większości. Jeśli ją przekonasz to znowu ta większość będzie miała rację. Nie jestem za siedzeniem cicho, poglądy można głosić ,ale póki nie poprze ich większa rzesza społeczeństwo doputy trzeba akceptować aktualny stan rzeczy.

Nie, nie akceptować a się podporządkować. To są dwie różne sprawy i proszę ich nie mylić.


Cytat:
Skoro nie chce jej tak dużo ludzi to dlaczego tak mało osób się temu sprzeciwia? Bierność, biernośc i po stokrok bierność - a ona jest akceptacją.

To nie to samo. Czy jeżeli widzisz jak bandziory wyrywają portfel nastolatkowi a ty nie reagujesz ze strachu przed nimi to oznacza, że akceptujesz taki stan rzeczy? Koniunkturalizm.

Cytat:
To jest kwestia braku dyskusji w tej kwestii. Myśle, ze temat religii w szkołach poruszą środowiska lewicowe przed wyborami ;).

Poruszą ale szybką kontrofensywę propagandową zrobi kościół i lewica znów się wywróci. Nie doceniasz siły kościoła i stopnia uzależnienia naszego państwa od tych szpiegów Watykanu.

Cytat:
Przecież ja jestem zagorzałym przeciwnikiem Radia Maryja więc nie wiem do czego pijesz. Tyle, że żyjemy w demokracji i pluralizm pozwala na zakładanie stacji telewizyjnych. Co prawda nie pozwala na szerzenie haseł antysemickich, ale na RM trzeba by mieć dobrego haka.

Wiem, że nie popierasz RM ale o co innego mi chodzi. Ty twierdzisz, że z Radyjem nie ma żadnego problemu. Że co mnie to obchodzi,m że nie ma to wpływu na moje życie.
A ja twierdzę, że ma i to za przyzwoleniem episkopatu.


Cytat:
Własnie o to chodzi, że pracownicy komunikacji pracują na troche innych zasadach niż pracownicy sklepów. Przeczytaj ustawę, którą zacytowałem
(najlepiej całą dotyczącą pracy w święta)

A co stoi na przeszkodzie aby rozszerzyć to na ekspedientki zamiast zamykać sklepy.

Cytat:
Hipokryzja to jest to co piszesz. Wszystko co złe to Kościół , wszystko pełne intryg i knucia niczym w serailu brazylijskim. KK nie protestuje przeciwko straganiarzom na odpustach dlatego, że są to prywatni przedsiębiorcy, a ustawa dotycząca czasu pracy w niedziele i święta dotyczy pracowników, a nie przedsiębiorców. Jeśli jestes właścicielem sklepu (straganu) możesz sobie pracować kiedy ci się żywnie podoba.

Widzę, że kolega nie rozumie pojęcia hipokryzja ale nic nie stoi mu na przeszkodzie w nazwaniu mnie hipokrytą. Na dodatek wciska w moje usta słowa, których nie powiedziałem. Musze tu stanowczo zaprotestować. Gdzie stwierdziłem, że wszystko co złe to Kościół. Czy mam zacytować gdzie potwierdzałem, że nie wszystko? Zresztą nie interesują mnie dobre strony kościoła a rozmawiamy o negatywnych. Wyliczanie negatywów to nie to samo co napisanie, że wszystko.

Ok po sprawach porządkowych wracam do meritum. Ustawa jest kompromisem. Żądania kościoła dotyczyły zakazu handlu w niedzielę dla wszystkich poza nielicznymi wyjątkami jak stacje benzynowe i owe stragany i dotyczy wszystkich niedziel.

I nie żadnych intryg. Oni walą na bezczela. Po co im intrygi skoro rozwiązania siłowe są lepsze i skuteczniejsze. Intrygi to robił Ziobro ze swoimi gwoździami.


Ostatnio zmieniony przez Budyy dnia Pią 0:43, 15 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3065
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Pią 3:59, 15 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
na RM trzeba by mieć dobrego haka.


1. defraudacja kasy z obligacji zbieranych dla Stoczni
2. codzienne nadawanie reklam
3. nielegalna zbiórka kasy na geotermię
4. brak corocznych sprawozdań finansowych rydzykowych fundacji
5. pobicie dziennikarza
6. publiczne szkalowanie TVN, GW i TP
7. antysemityzm
8. homofobia
9. propagowanie szowinizmu płciowego
10. tzw. kłamstwa historyczne

Dziesięć punktów przestępczych wystarczy, czy podać kolejne dziesięć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Pią 9:28, 15 Sie 2008    Temat postu:

[quote="Rafał Ł."]
Cytat:
Myślę, że twój pomysł nie jest głupi tyle, że WoS jest mimo wszystko bardziej przedmiotem przygotowującym do prawa, politologii czy socjologii. Moim pomysłem jest przedmiot Religioznawstwo i etyka - byłby obowiązkowy, opłacany z pieniędzy państwa, bo nie uczyłby religii katolickiej tylko ogólnie o r e l i g i a c h oraz kształtował moralność młodego człowieka (nie wiem czy to nie za dużo powiedziane ;P).


Głupi niegłupi, pogadać można. Moim pomysłem, jest rozszerzenie WoS np. o godzinę i tę godzinę przeznaczyć na religioznawstwo i etykę. Ma to taką zaletę, że wszystkim daje równą szansę. Nauczanie religii powinno wrócić do szkółek przyparafialnych. To daje korzyści dwie. Dobrowolność w uczestnictwie i co równie ważne, Kościół zająłby się tym czym powinien, uzasadniając istotę swojego powołania. Niech księża zajmą sie tym czym powinni, działalnością misyjna, nie tylko odprawianiem mszy i zbiórką pieniędzy.

Jednak w tym wszystkim widzę istotny problem. Kto napisze podręcznik do takiego WoS?
Skończyły sie czasy mędrców. Ostatni widziano ich w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Wtedy objawili się egzystencjaliści, wielcy naukowcy, artyści i Witkacy. Teraz autorytety ludzi wielkich zastąpiły, działające kolektywnie, grupy intelektualistów. A z nimi zawsze problem. Każdy myśli co innego i myśli, że ma rację. Nie ma więc taka grupa autorytetu. Nikomu już nie zależy, aby wypuszczać ze szkół ludzi światłych. Mają to być osoby o wyspecjalizowanej inteligencji, a ta do wykorzystania w ramach ogólnej globalizacji, do wytwarzania zysku, w imieniu dobra wspólnego. Nawet nie ma już kto nauczać, bo w ramach tej specjalizacji, naprodukowano nisko opłacanych nauczycieli, a nie pedagogów. Patrząc wstecz, przypominam sobie swoich profesorów, którzy budzili w nas różne emocje, w tym strach i respekt. Jednak wszyscy oni, razem i z osobna, przekazywali nam nie tylko wiedzę o przedmiocie i zawodzie, ale także kształtowali spojrzenie na świat. Mieli w sobie powołanie, a to z kolei wynieśli z własnych, często przedwojennych szkół. Muszę, patrząc z perspektywy czasu, oddać im szacunek, nawet za to, że wprowadzali żelazną dyscyplinę, która okazała się być dobrą dla nas wszystkich.

Każdy patrzy na świat inaczej. Interpretuje odmiennie znaczenie zdarzeń, bo każdy ma inne doświadczenia i posługuje się innymi narzędziami. Nie ma autorytetów, którym społeczeństwo, w swym globalu mogłoby zaufać. Kto napisze podręcznik do WoS? Chyba nie Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej, albo właściciel TVN 24. No to kto?


Ostatnio zmieniony przez wiwo dnia Pią 9:50, 15 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:57, 15 Sie 2008    Temat postu:

Budyy

Cytat:
To, że boga nie ma nie jest głupotą a nieweryfikowalnym przypuszczeniem.


Nie miałem na myśli, że powiedzenie, że Boga nie ma jest głupotą czy też odwrotnie, tylko generalnie poruszanie tego tematu jest nienajlepsze. Chociaż jeśli moja żona - katoliczka (jeszcze nie mam to tylko założenie :P) chciałaby dziecka uczyć wiary to nie miałbym nic przeciwko ponieważ taki jest obowiązek katolika.

Cytat:

Nie będę się upierał. Można to połączyć ale oceny stawiac tylko z wiedzy a nie z talentu.


Oceny za prace są zawsze bardzo dobre i to jest kwestia 5 czy 6 ;). Tyle, że ja uważam, że plastyka powinna być inaczej liczona do średniej niż normalne przedmioty typu historia czy matematyka.

Cytat:

Pytałem się czy w domu wyjdziesz czy grzecznie powiesz, że tu się nie pali? Parknie jest moim domem ale gdybym siedział na ławce i obok mnie siadł jakiś palacz to tylko strach przed oberwaniem w łeb mógłby mnie powstrzymać od zwrócenia mu uwagi.


Mój dom jest moją fortecą i każdy w nim mieszkający musi respektować pewne zasady. Jeśli któryś z moich domowników by palił zapewniam cię, że nie robiłby tego w mojej obecności :).

Cytat:

Nie, nie akceptować a się podporządkować. To są dwie różne sprawy i proszę ich nie mylić.


Niech ci będzie - podporządkować się. Nie lubie czepiania się słówek i sam tego nie robie.

Cytat:
To nie to samo. Czy jeżeli widzisz jak bandziory wyrywają portfel nastolatkowi a ty nie reagujesz ze strachu przed nimi to oznacza, że akceptujesz taki stan rzeczy? Koniunkturalizm.


Nie. To jest kwestia strachu przed tymi bandziorami. Za to, że nie chcesz religii w szkole raczej nie dostaniesz w 'papę'.

Cytat:
Poruszą ale szybką kontrofensywę propagandową zrobi kościół i lewica znów się wywróci. Nie doceniasz siły kościoła i stopnia uzależnienia naszego państwa od tych szpiegów Watykanu.


Bo środowiska lewicowe są słabe w Polsce, a do dlaczego? Dlatego, że nasze społeczeństwo jest mocno tradycjonalne i konserwatywne (mimo dużego poparcia dla PO) i nie chce tak daleko idących zmian. Skoro religia nie wyrządziła nikomu krzywdy to po co ją zabierać. Ot takie myślenie Polaków.

Co do szpiegów Watykanu - taaaak cała ich masa, za każdym rogiem kryje się James Bond w sutannie.

W kwestii RM się nie zgodzimy. Na moje życie ani Radio Maryja, ani telewizja Trwam nie ma wpływu. Można się od tego odciąć. A KK powinien w końcu zrobić coś z takimi panami jak T. Rydzyk.

Cytat:

A co stoi na przeszkodzie aby rozszerzyć to na ekspedientki zamiast zamykać sklepy.


Sklepy prywaciarzy są otwarte, więc w czym problem? Ja sobie nie wyobrażam, żeby takiej działalności jaka jest dozwolona przez ustawe zakazać.

Cytat:

Gdzie stwierdziłem, że wszystko co złe to Kościół.


Cały czas wytykasz tylko jego negatywne strony. A nie rozmawiamy tylko o nich.

Cytat:
Czy mam zacytować gdzie potwierdzałem, że nie wszystko? Zresztą nie interesują mnie dobre strony kościoła a rozmawiamy o negatywnych. Wyliczanie negatywów to nie to samo co napisanie, że wszystko.


Niektórzy nie wiedzą co to przenośne znaczenie słów. Mówiąc wszystko oczywiście nie mówiłem o każdym słowie, które piszesz. I wbrew temu co piszesz nie rozmawiamy jedynie o negatywnych, ale również o pozytywnych stronach Kościoła.

Cytat:
Ok po sprawach porządkowych wracam do meritum. Ustawa jest kompromisem. Żądania kościoła dotyczyły zakazu handlu w niedzielę dla wszystkich poza nielicznymi wyjątkami jak stacje benzynowe i owe stragany i dotyczy wszystkich niedziel.


Ja byłem za tym, aby handel był, ale obecnie nie do końca jestem. Praktyka pracy w hipermarketach pokazuje jak tam respektowane są prawa pracownika. Ustawa ta chroni właśnie takich pracowników.

Cytat:
I nie żadnych intryg. Oni walą na bezczela. Po co im intrygi skoro rozwiązania siłowe są lepsze i skuteczniejsze.


Przesadzasz. Jesteś strasznie negatywnie nastawiony do Kościoła. Możesz mi wskazać te rozwiązania siłowe?

Cytat:
Intrygi to robił Ziobro ze swoimi gwoździami.


Panu Ziobrze już powiedzieliśmy do widzenia i niech juz nie wraca na stanowiska, na które się nie nadaje. Wolę specjalistów takich jak Ćwiąkalski.

Abi

Cytat:
2. codzienne nadawanie reklam


To prywatna telewizja. Wolno im.

Cytat:
5. pobicie dziennikarza


To dotyczy konkretnej osoby, która pobiła, a nie całego radia.

Co do reszty to nie wiem. Nie znam sprawy tak dokładnie. Jednak dlaczego prokuratura się tym nie zajmuje skoro to wszystko takie jasne i klarowne?? Tylko nie mówcie mi, że środowiska prawnicze są podporządkowane KK, albo Rydzykowi, bo mi się zadławie ze śmiechu.

Problem lezy nie w samej telewizji tylko z ojcem Rydzykiem, z którym już dawno KK powinien zrobić porządek.

Wiwo

Cytat:
Jednak w tym wszystkim widzę istotny problem. Kto napisze podręcznik do takiego WoS?


Z tym raczej nie będzie problemu. Książkę, z której uczyłem się w liceum pisało kilku autorów, a dział związany z religioznastwem był napisany dość profesjonalnie. Tego bym się nie obawiał. Również z nauczycielami nie byłoby problemu. To nie jest jakaś wiedza tajemna można się jej po prostu douczyć.


Co do specjalizacji nauki to nie ma się co dziwić - poszła tak do przody, że muszą być ludzie ściśle w niej wykwalifikowani. Jeśli chodzi o samych nauczycieli, to bez wątpienia autorytet opadł i to bardzo, ale to m.in. z ich winy.

Cytat:
Każdy patrzy na świat inaczej. Interpretuje odmiennie znaczenie zdarzeń, bo każdy ma inne doświadczenia i posługuje się innymi narzędziami. Nie ma autorytetów, którym społeczeństwo, w swym globalu mogłoby zaufać. Kto napisze podręcznik do WoS? Chyba nie Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej, albo właściciel TVN 24. No to kto?


Obawia przed tym, że nie miałby kto napisać takiego podręcznika jest kompletnie nieuzasadniona. Przejdź się do księgarni i poszukaj sobie repetytorium z WoSu z wydawnictwa Operon. Jest napisane naprawde dobrze i są tam elementy religioznastwa. Jest to podręcznik napisany przez kilku autorów i wcale nie dostrzegłem jakiś niespójności. Także tu nie ma żadnego problemu.[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Pią 12:49, 15 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
Wiwo

wiwo napisał:
Jednak w tym wszystkim widzę istotny problem. Kto napisze podręcznik do takiego WoS?


Z tym raczej nie będzie problemu. Książkę, z której uczyłem się w liceum pisało kilku autorów, a dział związany z religioznastwem był napisany dość profesjonalnie. Tego bym się nie obawiał. Również z nauczycielami nie byłoby problemu. To nie jest jakaś wiedza tajemna można się jej po prostu douczyć.


Mam prośbę. Jeżeli piszesz do mnie to osobno. Mogę przeoczyć. Mając na myśli książkę do WoS nie miałem na myśli tylko religioznawstwa. Je chyba najmniej.

Rafał Ł. napisał:

Co do specjalizacji nauki to nie ma się co dziwić - poszła tak do przody, że muszą być ludzie ściśle w niej wykwalifikowani. Jeśli chodzi o samych nauczycieli, to bez wątpienia autorytet opadł i to bardzo, ale to m.in. z ich winy.


Ja się nie dziwię, że jest specjalizacja, tylko temu, że za nią nie idzie rozwój światopoglądowy, w szerokim znaczeniu tego słowa. Przekonany jestem, że ludziom władzy (gdzie ich szukać i kim oni są?), ludzie madrzy są potrzebni jak wrzód na sempiterni. Stanowią zawsze dla tej władzy zagrożenie.

wiwo napisał:
Każdy patrzy na świat inaczej. Interpretuje odmiennie znaczenie zdarzeń, bo każdy ma inne doświadczenia i posługuje się innymi narzędziami. Nie ma autorytetów, którym społeczeństwo, w swym globalu mogłoby zaufać. Kto napisze podręcznik do WoS? Chyba nie Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej, albo właściciel TVN 24. No to kto?


Rafał Ł. napisał:


Obawia przed tym, że nie miałby kto napisać takiego podręcznika jest kompletnie nieuzasadniona. Przejdź się do księgarni i poszukaj sobie repetytorium z WoSu z wydawnictwa Operon. Jest napisane naprawde dobrze i są tam elementy religioznastwa. Jest to podręcznik napisany przez kilku autorów i wcale nie dostrzegłem jakiś niespójności. Także tu nie ma żadnego problemu.


I tym potwierdzasz moje obawy. Dokładasz do wartości podrecznika, własną, subiektywną ocenę. Gwarantuję ci, że moja bedzie inna. Wynika to choćby stąd, że w twoich wypowiedziach, ocenach, pojawiają sie takie, z którymi ja się nie zgadzam. Mamy różne doświadczenia i różna interpretację zdarzeń. I tak to już na tym świecie jest. Nie podejmuję dyskusji na takie tematy, jak już, to wyrażam swój pogląd i na tym koniec. Żeby przekonać kogoś do swoich racji bym musiał prowadzić wywód w oparciu o własne doświadczenie i własne interpretacje. To jest zbyt osobiste. I nie zależy mi już na tym, czy mi ktoś wierzy, czy nie. Stąd tęsknota za autorytetem. A więc osobą, której poglądy i osądy popiera znakomita większość społeczeństwa. Jeżeli obowiązująca książka do WoS jest pisana przez kogoś z prawej strony, to nic nie wyklucza tego, że jak następne wybory wygra strona lewa, to kolejny podręcznik napiszą byli lektorzy z WUML-u.
Czy moje stanowisko jest dla ciebie jasne?


Ostatnio zmieniony przez wiwo dnia Pią 13:02, 15 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:54, 15 Sie 2008    Temat postu:

wiwo napisał:
Mam prośbę. Jeżeli piszesz do mnie to osobno. Mogę przeoczyć. Mając na myśli książkę do WoS nie miałem na myśli tylko religioznawstwa. Je chyba najmniej.


W takim bądź razie nie masz się co obawiać inne działy są pisane równie dobrze. Dodam jeszcze, że nie ma w nich cienia stronniczości.

wiwo napisał:
Ja się nie dziwię, że jest specjalizacja, tylko temu, że za nią nie idzie rozwój światopoglądowy, w szerokim znaczeniu tego słowa. Przekonany jestem, że ludziom władzy (gdzie ich szukać i kim oni są?), ludzie madrzy są potrzebni jak wrzód na sempiterni. Stanowią zawsze dla tej władzy zagrożenie.


Wśród ludzi władzy (o dziwo! ;P) również znajdują się ludzie mądrzy, wykształceni, z bardzo ciekawym światopoglądem nie podporządkowanym jedynie partii. Tacy ludzie są potrzebni. Potencjał jest. Tylko trzeba umieć go wykorzystać, a z tym czasami jest gorzej.


Cytat:
I tym potwierdzasz moje obawy. Dokładasz do wartości podrecznika, własną, subiektywną ocenę. Gwarantuję ci, że moja bedzie inna. Wynika to choćby stąd, że w twoich wypowiedziach, ocenach, pojawiają sie takie, z którymi ja się nie zgadzam. Mamy różne doświadczenia i różna interpretację zdarzeń. I tak to już na tym świecie jest. Nie podejmuję dyskusji na takie tematy, jak już, to wyrażam swój pogląd i na tym koniec. Żeby przekonać kogoś do swoich racji bym musiał prowadzić wywód w oparciu o własne doświadczenie i własne interpretacje. To jest zbyt osobiste. I nie zależy mi już na tym, czy mi ktoś wierzy, czy nie.


Ja podręcznik oceniam pod względem zawartości merytorycznej - nie światopoglądowej. Podręcznik ma być podręcznikiem i nie ma być opiniotwórczy, tylko dający wiedze. Spojrzenie na świat i zbudowanie poglądów to osobista sprawa. Ten sam podręcznik może być dla ciebie wartościowy i dla mnie ponieważ to nie jest czasopismo tylko książka, z której mamy się czegoś nauczyć. I to nie uczyć czy prawica czy lewica jest dobra, tylko czym jest prawica, a czym lewica.

Cytat:

Stąd tęsknota za autorytetem. A więc osobą, której poglądy i osądy popiera znakomita większość społeczeństwa. Jeżeli obowiązująca książka do WoS jest pisana przez kogoś z prawej strony, to nic nie wyklucza tego, że jak następne wybory wygra strona lewa, to kolejny podręcznik napiszą byli lektorzy z WUML-u.
Czy moje stanowisko jest dla ciebie jasne?


Jeśli autor podręcznika podejdzie do swojej pracy profesjonalnie to nie poznasz czy jest zwolennikiem takiego czy innego ugrupowania politycznego. Nie trzeba być autorytetem, żeby napisać dobrą książkę dla uczniów. Choć autorytetów brakuje to prawda i tęskno za nimi, bo coraz większa ich liczba odchodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Pią 15:14, 15 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:

Wśród ludzi władzy (o dziwo! ;P) również znajdują się ludzie mądrzy, wykształceni, z bardzo ciekawym światopoglądem nie podporządkowanym jedynie partii. Tacy ludzie są potrzebni. Potencjał jest. Tylko trzeba umieć go wykorzystać, a z tym czasami jest gorzej.


Rafale Ł. Tylko na tym przykładzie. Reszte pominę. A kto wg Ciebie stanowi tą realna władze i kim są ludzie o których mówisz?
Mamy inne spojrzenie, a to wynika z tego, że tematy te są dla Ciebie interesujące, i jakoś tam zdobywasz wiedzę np. o przełomie lat dziewięćdziesiątych, ja ćwiczyłem to na własnym grzbiecie. Nie tylko jako odbiorca zaistniałych zdarzeń, ale tkże jako ten co je tworzył. Miałem więc możność spojrzenia z dwóch stron. Możesz wierzyć, lub też nie, ale to są dwa różne światy.
Najłatwiej na przykładzie. Taki pierwszy z brzegu. Jeżeli za piędziesiąt lat jakiś trzydziestoletni historyk będzie pisał o tych czasach, to co napisze o "grupie trzymającą władzę" Była, czy nie? Jak sądzisz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3065
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Pią 15:50, 15 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:


Abi

Cytat:
2. codzienne nadawanie reklam


To prywatna telewizja. Wolno im.


Nie kłam i nie broń tych przestępców.


Art. 1. (...)
1) w art. 4 dodaje się pkt 1a w brzmieniu:
"1a) nadawcą społecznym jest nadawca (...)
c) który nie nadaje reklam lub telesprzedaży oraz sponsorowanych audycji lub innych sponsorowanych przekazów

( Dziennik Ustaw z 2001 r. Nr 42 poz. 469 .
USTAWA, z dnia 1 lutego 2001 r.
o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji.
(Dz. U. z dnia 11 maja 2001 r.))


Ostatnio zmieniony przez abangel666 dnia Pią 15:51, 15 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:19, 15 Sie 2008    Temat postu:

wiwo napisał:


Najłatwiej na przykładzie. Taki pierwszy z brzegu. Jeżeli za piędziesiąt lat jakiś trzydziestoletni historyk będzie pisał o tych czasach, to co napisze o "grupie trzymającą władzę" Była, czy nie? Jak sądzisz?


To zależy. Jak widzisz młodzi historycy zajmują sie sprawami, które nie są wyjaśnione. Przykładem mogą być kontrowersje związane ze śmiercią generała Sikorskiego i zwłokach spoczywających w trumnie. Jeśli jakiś historyk będzie dogłębnie badał istnienie grupy trzymającej władzę dojdzie do wniosku, że takowa była.

abangel666 napisał:

Nie kłam i nie broń tych przestępców.


Art. 1. (...)
1) w art. 4 dodaje się pkt 1a w brzmieniu:
"1a) nadawcą społecznym jest nadawca (...)
c) który nie nadaje reklam lub telesprzedaży oraz sponsorowanych audycji lub innych sponsorowanych przekazów

( Dziennik Ustaw z 2001 r. Nr 42 poz. 469 .
USTAWA, z dnia 1 lutego 2001 r.
o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji.
(Dz. U. z dnia 11 maja 2001 r.))


Abi gadasz głupoty i to ty tu kłamiesz, a nie ja.

"Stacja finansowana jest głównie z datków widzów, słuchaczy Radia Maryja oraz czytelników Naszego Dziennika, a także ze sprzedaży zestawów telewizji satelitarnej. W przeciwieństwie do Radia Maryja, Telewizja Trwam nie posiada statusu "nadawcy społecznego" i może emitować reklamy. Obecnie Trwam tworzy w Toruniu własne biuro reklamy."

Jak zwykle posłużyłaś się słownym nadużyciem. Jeśli nie masz wiedzy to nie używaj sformuowań takich jak "przestępcy". Mój stosunek do RM i TvTrwam jest zapewne podobny do twojego nie mniej jednak trzeba zachować pewien obiektywizm.


Ostatnio zmieniony przez Rafał Ł. dnia Pią 19:22, 15 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiwo
Mediator



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: szczecin

PostWysłany: Pią 19:38, 15 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:
[To zależy. Jak widzisz młodzi historycy zajmują sie sprawami, które nie są wyjaśnione. Przykładem mogą być kontrowersje związane ze śmiercią generała Sikorskiego i zwłokach spoczywających w trumnie. Jeśli jakiś historyk będzie dogłębnie badał istnienie grupy trzymającej władzę dojdzie do wniosku, że takowa była.


A inny nie. Jest w tej sprawie orzeczenie sądu w imieniu RP. Gdzie jest prawda materialna? I to właśnie chcę Tobie przekazać. Nic nie jest jednoznaczne i oczywiste. Możesz określac swój stosunek do zagadnień na podztawie takich danych, jakie są tobie dostępne. Przepuścisz je przez takie filtry doświadczeń, jakie masz. Jezeli na tej podstawie powiesz "wiem", to możesz się tragicznie pomylić. Z tego względu do nauczania potrzebni są praktycy, a do interpretacji, autorytet mędrca.
Informacje tobie dostępne, są takie jakie ci ktoś udostępni. A jest teraz tak, że z łotra można zrobić "kryształ", a z mędrca idiotę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3065
Przeczytał: 15 tematów

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Pią 19:43, 15 Sie 2008    Temat postu:

Rafał Ł. napisał:


Telewizja Trwam nie posiada statusu "nadawcy społecznego" i może emitować reklamy. (...)

Jak zwykle posłużyłaś się słownym nadużyciem.


Jesteś pijany czy masz sklerozę(?), bo my tu nie o TRWAM ale o RM mówimy:

Cytat:

Rafał Ł. napisał:
na RM trzeba by mieć dobrego haka.


Cytat:

abangel666 napisał:
2. codzienne nadawanie reklam



I kto tu manipuluje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 19:53, 15 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Nie miałem na myśli, że powiedzenie, że Boga nie ma jest głupotą czy też odwrotnie, tylko generalnie poruszanie tego tematu jest nienajlepsze. Chociaż jeśli moja żona - katoliczka (jeszcze nie mam to tylko założenie :P) chciałaby dziecka uczyć wiary to nie miałbym nic przeciwko ponieważ taki jest obowiązek katolika.

Co zrobisz z własnym dzieckiem w kwestiach światopoglądu wisi mi i powiewa. Swoją drogą Ciekawe jest co ze swej strony będziesz dziecku mówił na ten temat. Pozwolisz aby było indoktrynowane czy jednak spróbujesz przedstawić swoją wersję.

Cytat:
Oceny za prace są zawsze bardzo dobre i to jest kwestia 5 czy 6 ;). Tyle, że ja uważam, że plastyka powinna być inaczej liczona do średniej niż normalne przedmioty typu historia czy matematyka.

Oceny BDB i CEL niezależnie od zawartości to właściwie brak ocen. Taka fuszerka.


Cytat:
Mój dom jest moją fortecą i każdy w nim mieszkający musi respektować pewne zasady. Jeśli któryś z moich domowników by palił zapewniam cię, że nie robiłby tego w mojej obecności :).

Mój kraj to też mój dom. A ty chcesz abym siedział Cicho bo katolicka większość chce krzyża w Sejmie.
Cytat:

Niech ci będzie - podporządkować się. Nie lubie czepiania się słówek i sam tego nie robie.

To nie jest czepianie się słówek ale całego sensu wypowiedzi który za słowami się kryje.
Cytat:

Nie. To jest kwestia strachu przed tymi bandziorami. Za to, że nie chcesz religii w szkole raczej nie dostaniesz w 'papę'.

Ale mogę stać sie wrogiem publicznym. Gdybym mieszkał w mniejszej wsi stałbym się obgadywanym przez wszystkich sąsiadem z którym najlepiej nie gadać bo to komuch. W prostym umyśle ateista to komuch choćby nie wiem jakim liberałem był.

Cytat:
Bo środowiska lewicowe są słabe w Polsce, a do dlaczego? Dlatego, że nasze społeczeństwo jest mocno tradycjonalne i konserwatywne (mimo dużego poparcia dla PO) i nie chce tak daleko idących zmian. Skoro religia nie wyrządziła nikomu krzywdy to po co ją zabierać. Ot takie myślenie Polaków.

Jak ma być nie konserwatywne skoro co tydzień otrzymuje porcje konserwatywnej propagandy. Ale jak już pisałem to się zmienia i żaden papież i biskup tego nie powstrzyma. I ja sie do tego przyłożę.

Cytat:
Co do szpiegów Watykanu - taaaak cała ich masa, za każdym rogiem kryje się James Bond w sutannie.

Ironizowanie to żaden kontrargument. A ja Ci powiem dlaczego moje zdanie jest prawdą. Komu posłuszeństwo ślubuje biskup? Prezydentowi RP czy może Papieżowi? Jak myślisz, czyje interesy będzie reprezentować w krytycznej sytuacji. Poświęci Polskę czy Kościół?
Cytat:

W kwestii RM się nie zgodzimy. Na moje życie ani Radio Maryja, ani telewizja Trwam nie ma wpływu. Można się od tego odciąć. A KK powinien w końcu zrobić coś z takimi panami jak T. Rydzyk.

Nie bądź subiektywny co często zarzucasz innym. To że Ciebie nie dotyczy nie oznacza że nie dotyczy innych. Podałem Ci argumenty dla których mnie dotyczy a ty dalej swoje.


Cytat:
Cały czas wytykasz tylko jego negatywne strony. A nie rozmawiamy tylko o nich.

Podaj jakieś pozytywne to o nich porozmawiamy. Na razie na tapecie są tylko negatywne bo innych póki co nie ma.

Cytat:
Niektórzy nie wiedzą co to przenośne znaczenie słów. Mówiąc wszystko oczywiście nie mówiłem o każdym słowie, które piszesz. I wbrew temu co piszesz nie rozmawiamy jedynie o negatywnych, ale również o pozytywnych stronach Kościoła.
No proszę Cię. Czy to ja mam przytaczać pozytywy skoro nawet taki obrońca kościoła jak ty ich nie potrafi wymienić?

Cytat:
Ja byłem za tym, aby handel był, ale obecnie nie do końca jestem. Praktyka pracy w hipermarketach pokazuje jak tam respektowane są prawa pracownika. Ustawa ta chroni właśnie takich pracowników.

Dwa lata pracowałem w Carrefour i już nie mam siły obalać tych miejskich legend o niby tragicznym traktowaniu pracowników sklepów.

Cytat:
Przesadzasz. Jesteś strasznie negatywnie nastawiony do Kościoła. Możesz mi wskazać te rozwiązania siłowe?

1. Publiczne popieranie partii i to starczy. Docierając ze swoją propagandą do 10mln ludzi co tydzień mamy realną siłę. I to w zasadzie starczy.

Zgoda. Ziobrze już podziękujemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał Ł.




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 140
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:57, 15 Sie 2008    Temat postu:

wiwo napisał:
Z tego względu do nauczania potrzebni są praktycy, a do interpretacji, autorytet mędrca.
Informacje tobie dostępne, są takie jakie ci ktoś udostępni. A jest teraz tak, że z łotra można zrobić "kryształ", a z mędrca idiotę.


Trochę cie nie rozumiem. Do nauczenia są potrzebni ludzie, którzy mają wiedze nie opartą na własnych spekulacjach, ale na tym co jest powszechnie uznawane za prawidłowe (wiele rzeczy w historii to tylko domysły, ale tak mocno popierane przez wszystkich historyków, że uznaje się je za prawdę - bo nie można jej już poznać na 100%). Jeśli przeniesiemy to na grunt nauk społecznych to nie będzie mowy o wybieleniu kogokolwiek. Najlepszy nauczyciel to taki, który łaczy teorie z praktyką. Co do budowania moich poglądów na podstawie udostępnionych mi źródeł to masz po części rację. Tyle, że ja o czasach w których mnie jeszcze nie było lub byłem mały dowiaduje się również od rodziców czy dziadków, którzy pamiętają te czasy.

Abi.

Masz rację, źle sie wyraziłem. Miałem na myśli RM i TvTrwam bo cały czas mówię o tych dwóch stacjach. Co do RM to prawda - puszczają reklamy, jednak do KRRiTV została już wysłana skarga przez Rafała Maszkowskiego, póki co Rydzyk został upomniany (rozgłośnia zobowiązała się zastosować do tych wskazań), ale nie ukarany czego nie rozumiem. Ja nie mówie, że nie masz argumentów przeci RM, bo na pewno masz :D. Trudno nie mieć.

Staram się odpowiadać każdemu dość obszernie i dlatego czasami popełniam jakieś niedopatrzenia (słowne) w tym co pisze.

Budyy (fajnie się z tobą rozmawia :D)

Cytat:
Co zrobisz z własnym dzieckiem w kwestiach światopoglądu wisi mi i powiewa.


To samo mogłem powiedzieć jak wspomniałeś o swoim dziecku.

Cytat:
Swoją drogą Ciekawe jest co ze swej strony będziesz dziecku mówił na ten temat. Pozwolisz aby było indoktrynowane czy jednak spróbujesz przedstawić swoją wersję.


Trudno mi teraz teoretyzować, ale wydaje mi się, że będę mu mówił po prostu co jest dobre, a co złe, ucząc go po prostu zasad moralnych nie uzasadniając ich kwestiami wiary. Ja uważam, że wychowanie w wierze nie jest złe. Potem i tak zrobi jak będzie chciało.

Cytat:
Oceny BDB i CEL niezależnie od zawartości to właściwie brak ocen. Taka fuszerka.


Też prawda. Tyle, że dlaczego uczeń dobry z matematyki, a nie chodzący na plastyke ma być zagrożony? Dlatego ja stopniowanie bym jakos zmienił, ale to juz temat innej dyskusji i nie warto chyba poświęcać temu czasu.

Cytat:
Mój kraj to też mój dom. A ty chcesz abym siedział Cicho bo katolicka większość chce krzyża w Sejmie.


W żadnym wypadku nie mówię, żebyś siedział cicho! Wręcz przeciwnie - namawiam do działalności na rzecz obrony twoich praw. Szczerze mówiąc mi ten krzyż aż tak bardzo nie przeszkadza i mogę sie podporządkować woli większości.

Cytat:
Ale mogę stać sie wrogiem publicznym. Gdybym mieszkał w mniejszej wsi stałbym się obgadywanym przez wszystkich sąsiadem z którym najlepiej nie gadać bo to komuch. W prostym umyśle ateista to komuch choćby nie wiem jakim liberałem był.


Trochę racji masz, ale walka o swoje prawa nie musi ograniczać się do wsi. Tam może nikt nie wiedzieć o tym, że zbierasz w ramach inicjatywy ludowej podpisy za twoją propozycją zmian. I tak nie robiłbyś tego na wsi ze względu na ograniczoną liczę ludzie tylko w mieście. A to, że społeczeństwo jest jakie jest to niestety inna sprawa :(.

Cytat:
Jak ma być nie konserwatywne skoro co tydzień otrzymuje porcje konserwatywnej propagandy. Ale jak już pisałem to się zmienia i żaden papież i biskup tego nie powstrzyma. I ja sie do tego przyłożę.


A tam propagandy. A plakaty w okresie komunizmu zatrzymały jego przeciwników? Propaganda jest dla ludzi otumanionych. Poza tym nie uważam, aby była ona tak demoniczna jak to mówisz.

Cytat:
Ironizowanie to żaden kontrargument. A ja Ci powiem dlaczego moje zdanie jest prawdą. Komu posłuszeństwo ślubuje biskup? Prezydentowi RP czy może Papieżowi? Jak myślisz, czyje interesy będzie reprezentować w krytycznej sytuacji. Poświęci Polskę czy Kościół?


Trudno, żeby posłuszeństwo ślubował prezydentowi. To by było dopiero mieszanie się polityki do Kościoła i na odwrót o czym tyle mówimy/mówicie!

Cytat:

Nie bądź subiektywny co często zarzucasz innym. To że Ciebie nie dotyczy nie oznacza że nie dotyczy innych. Podałem Ci argumenty dla których mnie dotyczy a ty dalej swoje.


Dotyczy cię bo masz w swoim otoczeniu ludzie przez nie zniewolonych. Ja nie zwracam na takich ludzi uwagi i nie słucham głupot, o których opowiadają. Wychodze z założenia, że środowiskom związanym z dyrektorem Rydzykiem należy się jedynie ignorancja.

Cytat:

Podaj jakieś pozytywne to o nich porozmawiamy. Na razie na tapecie są tylko negatywne bo innych póki co nie ma.


Krótką masz pamięć. Zobacz od czego zacząłem podłączając się do tego tematu.

Cytat:
No proszę Cię. Czy to ja mam przytaczać pozytywy skoro nawet taki obrońca kościoła jak ty ich nie potrafi wymienić?


Patrz wyżej.
Nie jestem TAKIM obrońcą KK. Widze jego ogromne ułomności i uważam, że w wielu kwestiach macie racje. Nie mniej jednak uważam, że jest to organizacja, która w niektórych sprawach radzi sobie bardzo dobrze. Pomoc humanitarna w Polsce jest oparta o KK. Przykład: Organizując zbiórke ubrań we współpracy z księżmi z mojej paratii, do której nawiasem mówiąc nie chodzę, bo nie mam takiej potrzeby, zebraliśmy cały samochód dostawczy ubrań (od podłogi po sufit) - w 2 tygodnie. Do Kościoła chodzi dużo ludzi i dzięki niemu można do nich dotrzeć i poprosić o pomoc. Pomijam już to, że moja parafia opiekuje się 30 najbiedniejszymi rodzinami z okolicy. Pozytywy więc są i to liczne.

Cytat:

Dwa lata pracowałem w Carrefour i już nie mam siły obalać tych miejskich legend o niby tragicznym traktowaniu pracowników sklepów.


Widocznie miałeś szczęscie. Nie oceniaj wszystkich super/hipermarketów na podstawie twoich doświadczeń. Ja znam przypadki, w których kierownik zakładu ewidentnie zmusza do łamania prawa.

Cytat:

1. Publiczne popieranie partii i to starczy. Docierając ze swoją propagandą do 10mln ludzi co tydzień mamy realną siłę. I to w zasadzie starczy.


To jest sprawa marginalna i nie dotycząca każdego Kościoła. Sam byłem na mszy (kiedyś chodziłem okazjonalnie z rodziną) na której ewidentnie ksiądz namawiał do poparcia dla skrajnej prawicy. Krew mnie zalewała.
Jednak na mojej parafii i jeszcze kilku, do których chodziłem w moim mieście nie spotkałem się z takim procederem. Więc te twoje 10 mln trzeba podzielić i to nie przez dwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eremita




Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:42, 15 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:
Pomoc humanitarna w Polsce jest oparta o KK. Przykład: Organizując zbiórke ubrań we współpracy z księżmi z mojej paratii, do której nawiasem mówiąc nie chodzę, bo nie mam takiej potrzeby, zebraliśmy cały samochód dostawczy ubrań (od podłogi po sufit) - w 2 tygodnie.

O wiele wiecej robią PCK, Owsiak i Polska Akcja Humanitarna, a róznica jest taka, że nie rozkradają połowy jak Caritas. Ze wszystkiego się rozliczają.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 0:10, 16 Sie 2008    Temat postu:

Cytat:


Budyy (fajnie się z tobą rozmawia :D)

Dzięki i Vice Versa. ;)

Cytat:

Trudno mi teraz teoretyzować, ale wydaje mi się, że będę mu mówił po prostu co jest dobre, a co złe, ucząc go po prostu zasad moralnych nie uzasadniając ich kwestiami wiary. Ja uważam, że wychowanie w wierze nie jest złe. Potem i tak zrobi jak będzie chciało.

Powiesz dziecku, że ważne jest aby każdy mógł decydować o swoim losie a ono Ci na to, że tak o ile jest to zgodne z prawem naturalnym. Ot i masz babo placek.

Cytat:
Też prawda. Tyle, że dlaczego uczeń dobry z matematyki, a nie chodzący na plastyke ma być zagrożony? Dlatego ja stopniowanie bym jakos zmienił, ale to juz temat innej dyskusji i nie warto chyba poświęcać temu czasu.

Wiedza jest wiedza. Skoro jest w programie trzeba przyswoić i dlatego ocen za zajęcia praktyczne nie powinno być. Sam dostałem 3 z plastyki kiedyś i nie dostałem nagrody na koniec roku. Co z tego ze średnia była jakieś 4,7. 3 eliminowało możliwość dostania nagrody. A ja to totalne beztalencie plastyczne jestem.


Cytat:
W żadnym wypadku nie mówię, żebyś siedział cicho! Wręcz przeciwnie - namawiam do działalności na rzecz obrony twoich praw. Szczerze mówiąc mi ten krzyż aż tak bardzo nie przeszkadza i mogę sie podporządkować woli większości.

Klasyczny tumiwisism. A oni podochoceni sukcesem wieszają krzyże wszędzie gdzie im się chce. Daj im małe co nieco a przyjdą i zawieszą Ci w domu.

Cytat:
Trochę racji masz, ale walka o swoje prawa nie musi ograniczać się do wsi. Tam może nikt nie wiedzieć o tym, że zbierasz w ramach inicjatywy ludowej podpisy za twoją propozycją zmian. I tak nie robiłbyś tego na wsi ze względu na ograniczoną liczę ludzie tylko w mieście. A to, że społeczeństwo jest jakie jest to niestety inna sprawa :(.

W małych miejscowościach i tak się wyda a żeby walczyć nie będę jechał do Poznania bo zbankrutuję. Zresztą interesuje mnie środowisko lokalne a nie krzyże w szkołach w Poznaniu.
Cytat:


A tam propagandy. A plakaty w okresie komunizmu zatrzymały jego przeciwników? Propaganda jest dla ludzi otumanionych. Poza tym nie uważam, aby była ona tak demoniczna jak to mówisz.

Otumaniony to jest prawie każdy katolik. Co niektórzy tylko zachowują zdrowy rozsądek. Ale to nie oni sa problemem a Ci właśnie otumanieni.


Cytat:
Trudno, żeby posłuszeństwo ślubował prezydentowi. To by było dopiero mieszanie się polityki do Kościoła i na odwrót o czym tyle mówimy/mówicie!

Prezydent to najwyższa władza w Polsce. A tak mamy konflikt interesów.

Cytat:

Dotyczy cię bo masz w swoim otoczeniu ludzie przez nie zniewolonych. Ja nie zwracam na takich ludzi uwagi i nie słucham głupot, o których opowiadają. Wychodze z założenia, że środowiskom związanym z dyrektorem Rydzykiem należy się jedynie ignorancja.

Ale i żeś się uparł. Cieszę się że nie masz problemu z RM. Zawsze miło jest spotkać szczęśliwego człowieka. Niestety ja nie mogę na nich nie zwracać uwagi bo to się tyczy mojego ojca, matki i siostry. I ja mam problem.

Cytat:
Patrz wyżej.
Nie jestem TAKIM obrońcą KK. Widze jego ogromne ułomności i uważam, że w wielu kwestiach macie racje. Nie mniej jednak uważam, że jest to organizacja, która w niektórych sprawach radzi sobie bardzo dobrze. Pomoc humanitarna w Polsce jest oparta o KK. Przykład: Organizując zbiórke ubrań we współpracy z księżmi z mojej paratii, do której nawiasem mówiąc nie chodzę, bo nie mam takiej potrzeby, zebraliśmy cały samochód dostawczy ubrań (od podłogi po sufit) - w 2 tygodnie. Do Kościoła chodzi dużo ludzi i dzięki niemu można do nich dotrzeć i poprosić o pomoc. Pomijam już to, że moja parafia opiekuje się 30 najbiedniejszymi rodzinami z okolicy. Pozytywy więc są i to liczne.

No tak. Sam założę organizację, która na utrzymanie samej tylko organizacji będzie potrzebowała 95% przychodów a resztę oddam na cele dobroczynne. Przecież ta organizacja jest skrajnie nieefektywna pod tym kątem. WOŚP jest zarządzana przez 7 osób a KK przez setki tysięcy. Powinien więc przeznaczać na cel humanitarny 1000 x więcej. A ty mi tu o jakichś starych ubraniach. Jak myslisz ile pieniędzy można by przeznaczyć na hospicja, szpitale, poradnie itp itd gdyby zlikwidować KK? Setki razy więcej niż oni na to wydają. Ty wliczasz to w ich zasługi ale ich działalność to tak na prawdę ich statutowy obowiązek, że tak się wyrażę a oni wielkie środki marnotrawią w sposób wręcz koncertowy.


Cytat:
Widocznie miałeś szczęscie. Nie oceniaj wszystkich super/hipermarketów na podstawie twoich doświadczeń. Ja znam przypadki, w których kierownik zakładu ewidentnie zmusza do łamania prawa.

Pracownicy w 40 sklepach które kontrolowałem mieli chyba szczęście. Ciekawe kto miał to nieszczęście? :think:



Cytat:
To jest sprawa marginalna i nie dotycząca każdego Kościoła. Sam byłem na mszy (kiedyś chodziłem okazjonalnie z rodziną) na której ewidentnie ksiądz namawiał do poparcia dla skrajnej prawicy. Krew mnie zalewała.
Jednak na mojej parafii i jeszcze kilku, do których chodziłem w moim mieście nie spotkałem się z takim procederem. Więc te twoje 10 mln trzeba podzielić i to nie przez dwa.

Udajesz, że nie rozumiesz czy tylko nie przemyślałeś. Jak myślisz w jakim % kościołów jest czytany list episkopatu? W 100%. Jak myślisz w ilu procentach pojawił by się MONOLOG episkopatu gdyby ktoś chciał zalegalizować eutanazję. To nie byłaby dyskusja a jedynie monolog z pozycji siły!!!!. Monolog w którym pojawiły by się sankcje w postaci grzechu śmiertelnego itp. Czy to nie jest rozwiązanie siłowe. Namawianie na głosowanie ja jakąś partię to tylko wierzchołek góry piaskowej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 7 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin