Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Całun turyński jednak prawdziwy?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Czw 0:01, 26 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
mat napisał:
Czy to nie ostateczny dowód klęski religii

No i co z tego, że jest to dowód klęski, skoro i tak prawda zaprzecza wszystkim dowodom, to i zaprzecza temu dowodowi klęski, a skoro prawda zaprzecza klęsce, to jest to, dowód triumfu.


A na temat ("Całun Turyński") coś obydwoje potraficie powiedzieć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:42, 26 Kwi 2018    Temat postu:

Oczywiście, że potrafię coś powiedzieć o całunie turyńskim i nie tylko mogę powiedzieć, ale i w sposób ściśle matematycznie naukowy udowodnić, że istnieje, na co mogę dać 100% gwarancji matematycznej. Mam bardzo głębokie wewnętrzne odczucie, że istnieje, ale uwarunkowań tego głębokiego odczucia wewnętrznego jest taki ogrom zróżnicowanej różnorodności, że ułomny umysł ludzki nie jest w stanie tego ogarnąć.

Ostatnio zmieniony przez Adriatyk dnia Czw 0:48, 26 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:25, 26 Kwi 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
A na temat ("Całun Turyński") coś obydwoje potraficie powiedzieć?

1. Mniej prawdopodobne. Tzw. całun turyński, to materiał w który złożono ciało pewnego skazanego żydowskiego kaznodziei z początku I w. zwanego Jezusem. Tylko co z tego, nie jego pierwszego i nie ostatniego.

2. Bardziej prawdopodobne. Produkt dla naiwnych owieczek, kolejna z setek jak nie tysięcy innych tzw. relikwii. Najświętszy napletek, mleko Maryi, ciepła ręka Marii Magdaleny itp, itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Czw 22:28, 26 Kwi 2018    Temat postu:

mat napisał:
O.K. napisał:
A na temat ("Całun Turyński") coś obydwoje potraficie powiedzieć?

1. Mniej prawdopodobne. Tzw. całun turyński, to materiał w który złożono ciało pewnego skazanego żydowskiego kaznodziei z początku I w. zwanego Jezusem. Tylko co z tego, nie jego pierwszego i nie ostatniego.


Czy potrafisz pokazać, gdzie są inne całuny innych skazanych żydowskich kaznodziei z tego okresu?

mat napisał:
2. Bardziej prawdopodobne. Produkt dla naiwnych owieczek, kolejna z setek jak nie tysięcy innych tzw. relikwii. Najświętszy napletek, mleko Maryi, ciepła ręka Marii Magdaleny itp, itd.


Dlaczego uważasz, że to produkt dla naiwnych owieczek? Wyprodukowany przez kogo?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:11, 27 Kwi 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
Czy potrafisz pokazać, gdzie są inne całuny innych skazanych żydowskich kaznodziei z tego okresu?

Nie tzw. całun miałem na myśli, tylko postać ofiary skazanej przez władze okupacyjne, nie pierwszej i nie ostatniej. Sam tzw. całun niczego nie dowodzi, poza tym, ze istniała ofiara nim okryta.
Tylko co z tego? Włos z brody Mahometa też poza istnieniem Mahometa niczego więcej nie dowodzi (zakładając, że to w istocie jego włos).

O.K. napisał:
Dlaczego uważasz, że to produkt dla naiwnych owieczek? Wyprodukowany przez kogo?

Produkcja relikwii była popularna w Średniowieczu, zwłaszcza we Włoszech, stąd tyle tych różnych napletków itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Pią 23:21, 27 Kwi 2018    Temat postu:

mat napisał:
Sam tzw. całun niczego nie dowodzi, poza tym, ze istniała ofiara nim okryta.


Jest to świadectwo że ofiara nim okryta:

-była bita po twarzy
-była biczowana
-nałożono jej na głowę coś w rodzaju korony cierniowej
-nosiła na plecach coś długiego i szerokiego
- upadała na kolana i nos
-została ukrzyżowana przy użyciu gwoździ
-umarła na tym krzyżu
-po śmierci bok tej ofiary zostąl przebity włócznią
-zostala złożona w owo płótno około 2-3 godziny po śmierci
-po najdalej paru dniach przerwany został kontakt pomiędzy zwłokami a płotnem, a samo płótno wydobyte z grobu i zachowane do naszych czasów.

Cały ten opis jest w 100 % konsystenty z opisem Męki i Zmartwychwstania Jezusa w Ewangeliach. Nie znamy z historii żadnej innej osoby, której przebieg egzekucji i losów ciała po śmierci byłby podobny. Nie znamy także żadnego innego płótna pogrzebowego na którym zachowałby się analogiczny, równie szczegółowy, o tak specyficznych cechach wizerunek.


mat napisał:
O.K. napisał:
]Dlaczego uważasz, że to produkt dla naiwnych owieczek? Wyprodukowany przez kogo?

Produkcja relikwii była popularna w Średniowieczu, zwłaszcza we Włoszech, stąd tyle tych różnych napletków itp.


W żaden sposób z tego nie wynika że Całun "to produkt dla naiwnych owieczek."


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Pią 23:22, 27 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:23, 30 Kwi 2018    Temat postu:

OK napisał:
Jest to świadectwo że ofiara nim okryta:

-była bita po twarzy
-była biczowana
-nałożono jej na głowę coś w rodzaju korony cierniowej
-nosiła na plecach coś długiego i szerokiego
- upadała na kolana i nos
-została ukrzyżowana przy użyciu gwoździ
-umarła na tym krzyżu
-po śmierci bok tej ofiary zostąl przebity włócznią
-zostala złożona w owo płótno około 2-3 godziny po śmierci
-po najdalej paru dniach przerwany został kontakt pomiędzy zwłokami a płotnem, a samo płótno wydobyte z grobu i zachowane do naszych czasów.


To już jest twoje własne chciejstwo i wyraz twojej własnej wiary .


OK napisał:

Cały ten opis jest w 100 % konsystenty z opisem Męki i Zmartwychwstania Jezusa w Ewangeliach. Nie znamy z historii żadnej innej osoby, której przebieg egzekucji i losów ciała po śmierci byłby podobny. Nie znamy także żadnego innego płótna pogrzebowego na którym zachowałby się analogiczny, równie szczegółowy, o tak specyficznych cechach wizerunek.


Zwłaszcza ,że ewangelie wcale ,aż tak pełne detali to nie są . Więc "100% zgodność" ,nie jest wielkim zaskoczeniem.
Mimo wszystko, Jezus nie był jedyną ofiarą ukrzyżowania w dziejach .
Znamy za to wszelkie próby ingerencji ludzkiej w artefakty by było bardziej "nadnaturalne" .Chociażby wszelkiej maści "cuda eucharystyczne" co do ,których KK nie ma problemu ,ogłaszać ich "cudowności ,ale jeśli idzie o całun ,podobno najbardziej badaną relikwię świata ,stosuję masę uników i niedopowiedzeń .

ps.
I odpowiesz w końcu ,dlaczego akceptujesz naukowe badania całunu (zwłaszcza ,które pasują do twojej wiary w jego prawdziwość) ,ale podważasz zasadność zaufania do nich , gdy idzie o datowanie i sposób powstania świata ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Pon 20:49, 30 Kwi 2018    Temat postu:

decir napisał:
To już jest twoje własne chciejstwo i wyraz twojej własnej wiary .


Nie masz więcej nic do powiedzenia?



decir napisał:
Zwłaszcza ,że ewangelie wcale ,aż tak pełne detali to nie są . Więc "100% zgodność" ,nie jest wielkim zaskoczeniem.


Cała ta lista to właśnie szczegóły z ewangelicznego opisu meki Jezusa. Które Całun wiernie odwzorowuje i dodaje własne.

decir napisał:
Mimo wszystko, Jezus nie był jedyną ofiarą ukrzyżowania w dziejach .


No to prosze, kto jeszcze z imienia i nazwiska został ubiczowany, nałożono mu na głowe koronę cierniową, ukrzyżowano go za pomoca gwoździ (a nie sznurów), nie połamano temu komuś nóg, za to przebito bok, pogrzebano w lnainym płótnie 2-3 godziny po zgonie, i nie dalej niż 2-3 dni owo płótno, ale juz bez ciała, zostało z grobu odzyskane?


decir napisał:
Znamy za to wszelkie próby ingerencji ludzkiej w artefakty by było bardziej "nadnaturalne" .Chociażby wszelkiej maści "cuda eucharystyczne" co do ,których KK nie ma problemu ,ogłaszać ich "cudowności


Tzn. wiarygodności owych cudów -w które wcale nie ma obowiązku bezkrytycznie wierzyć.

decir napisał:
,ale jeśli idzie o całun ,podobno najbardziej badaną relikwię świata ,stosuję masę uników i niedopowiedzeń .


J.w. -w autentycznosć Cąlunu nie ma obowiązku bezkrytycznie wierzyć, a wokół niego narosło tyle kontrowersji, że trudno by nie zachować (przynajmniej oficjalnie) powściągliwości w oficjalnych wypowiedziach.

decir napisał:
ps.
I odpowiesz w końcu ,dlaczego akceptujesz naukowe badania całunu (zwłaszcza ,które pasują do twojej wiary w jego prawdziwość)


A dlaczego nie miałbym akceptowac -jeśli są poprawnie przeprowadzone? Akceptacja nie oznacza bezkrytycznego podejścia.


decir napisał:
,ale podważasz zasadność zaufania do nich , gdy idzie o


Niektóre z tych powodów są wymienione tu:
[link widoczny dla zalogowanych]

decir napisał:
datowanie i sposób powstania świata ??


???

Od kiedy to niby podważam naukową wizję powstania świata?


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Pon 20:50, 30 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:24, 30 Kwi 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
No to prosze, kto jeszcze z imienia i nazwiska został ubiczowany, nałożono mu na głowe koronę cierniową, ukrzyżowano go za pomoca gwoździ (a nie sznurów), nie połamano temu komuś nóg, za to przebito bok, pogrzebano w lnainym płótnie 2-3 godziny po zgonie, i nie dalej niż 2-3 dni owo płótno, ale juz bez ciała, zostało z grobu odzyskane?


I znów deklaracja wiary ,że całun jest tym w co wierzysz ,że jest .To raz .
Po drugie ,trochę przypadków szczątek osób ukrzyżowanych archeologia zna. Jest ich co prawda ,zdecydowanie mniej ,niż by wskazywały na to świadectwa pisane ,o powszechności stosowania kary ukrzyżowania .


O.K. napisał:
Cała ta lista to właśnie szczegóły z ewangelicznego opisu meki Jezusa. Które Całun wiernie odwzorowuje i dodaje własne.


Tylko ,że ewangelie opisują mniej więcej typ i umieszczenie ran i potencjalne narzędzie ,oczywiście pod warunkiem ,że nikt nie rypnął się w tłumaczeniu.
I znów twoja własna wiara ,że ślady na całunie , powstały przez kontakt z prawdziwymi ranami .


O.K. napisał:

Tzn. wiarygodności owych cudów -w które wcale nie ma obowiązku bezkrytycznie wierzyć.


O.K. napisał:
J.w. -w autentycznosć Cąlunu nie ma obowiązku bezkrytycznie wierzyć, a wokół niego narosło tyle kontrowersji, że trudno by nie zachować (przynajmniej oficjalnie) powściągliwości w oficjalnych wypowiedziach.


Analizując co do tej pory zamieściłeś w tematyce całunu ,trudno mi uznać ,żebyś prezentował powściągliwości . To nie zarzut ,tylko stwierdzam .

O.K. napisał:


Niektóre z tych powodów są wymienione tu:
[link widoczny dla zalogowanych]


Tak ,tak .Te nieszczęsne datowanie . Sprawa jest prosta jak budowa cepa ,powtórzyć badanie i najlepiej zlecić to Japończykom lub Chińczykom .



O.K. napisał:
Od kiedy to niby podważam naukową wizję powstania świata?


Można było odnieść wrażenie ,przy dyskusjach powiązanych z Ks.Rdz .
Ale to kwestia poboczna .


Ostatnio zmieniony przez decir dnia Pon 21:24, 30 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Pon 21:30, 30 Kwi 2018    Temat postu:

decir napisał:
I znów deklaracja wiary ,że całun jest tym w co wierzysz ,że jest .To raz .
Po drugie ,trochę przypadków szczątek osób ukrzyżowanych archeologia zna. Jest ich co prawda ,zdecydowanie mniej ,niż by wskazywały na to świadectwa pisane ,o powszechności stosowania kary ukrzyżowania .


A dokladnie, o ile wiem, 1. Przynajmniej tyle opublikowano.


decir napisał:
Tylko ,że ewangelie opisują mniej więcej typ i umieszczenie ran i potencjalne narzędzie ,oczywiście pod warunkiem ,że nikt nie rypnął się w tłumaczeniu.


Nikt się nie rypnąl, bo w jaki niby sposób?


decir napisał:
I znów twoja własna wiara ,że ślady na całunie , powstały przez kontakt z prawdziwymi ranami .


Nie wiara. Medycyna i biochemia. Tylko stwierdzam


decir napisał:
Tak ,tak .Te nieszczęsne datowanie . Sprawa jest prosta jak budowa cepa ,powtórzyć badanie i najlepiej zlecić to Japończykom lub Chińczykom .


No przecież nowe datowanie wykonano. Na 33 r. p.n.e. +/-250 lat.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Pon 21:31, 30 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:50, 30 Kwi 2018    Temat postu:

O.K. napisał:

A dokladnie, o ile wiem, 1. Przynajmniej tyle opublikowano.


Chyba kilka ,ale że mowa o publikacjach izraelskich , upierać się nie zamierzam.


O.K. napisał:

Nikt się nie rypnąl, bo w jaki niby sposób?


Do jakich błędów są zdolni kopiści, a do jakich tłumacze .To już osobny temat .


O.K. napisał:
Nie wiara. Medycyna i biochemia. Tylko stwierdzam


Wciąż nic ponad wiarę . Nie ciągnę dalej bo skończyłoby się to tylko przerzucaniem linkami .

O.K. napisał:

No przecież nowe datowanie wykonano. Na 33 r. p.n.e. +/-250 lat.


To te ,które spotkało się z masą zarzutów i nawet arcybiskup ,nie miał świadomości skąd autor badania miał próbkę ?


Ostatnio zmieniony przez decir dnia Pon 21:50, 30 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Pon 22:08, 30 Kwi 2018    Temat postu:

decir napisał:
Wciąż nic ponad wiarę . Nie ciągnę dalej bo skończyłoby się to tylko przerzucaniem linkami .


A rozumiem że tych linków w pogotowiu nie masz?


decir napisał:
To te ,które spotkało się z masą zarzutów i nawet arcybiskup ,nie miał świadomości skąd autor badania miał próbkę ?


Jakich niby zarzutów? Fanti (który nie pracuje dla arcybiskupa, tylko dla Uniwersytetu w Padwie) ma swoje próbki dobrze udokumentowane (patrz np. Giulio Fanti, Saverio Gaeta, Tajemnica Cłaunu: zdumiewające odkrycia nauki w kwestii Całunu Turyńskiego, Wydawnictwo św. Stanisława , Kraków 2015 str. 189-203).


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Pon 22:08, 30 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:22, 30 Kwi 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
A rozumiem że tych linków w pogotowiu nie masz?


Nie, nie mam .

O.K. napisał:
Jakich niby zarzutów? Fanti (który nie pracuje dla arcybiskupa, tylko dla Uniwersytetu w Padwie) ma swoje próbki dobrze udokumentowane (patrz np. Giulio Fanti, Saverio Gaeta, Tajemnica Cłaunu: zdumiewające odkrycia nauki w kwestii Całunu Turyńskiego, Wydawnictwo św. Stanisława , Kraków 2015 str. 189-203).


Czyli dobrze kojarzyłem . Jak Ty ,takie datowanie "kupujesz" i uznajesz za wiarygodne ,to twoja sprawa .

Dla mnie (i to moje prywatne zdanie ) sam fakt ,że Fanti musiał kombinować z wymyślaniem od "nowa koła" i zabawą w uśrednianie , żeby mniej więcej wiek mu pasował do 33 n.e jest podejrzane .

Inna kwestia ,ile to artefaktów zostało wydatowanych tą metodą ?
Czy powstała ona ad hoc na potrzeby datowania całunu ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Pon 22:54, 30 Kwi 2018    Temat postu:

decir napisał:

Czyli dobrze kojarzyłem . Jak Ty ,takie datowanie "kupujesz" i uznajesz za wiarygodne ,to twoja sprawa .

Dla mnie (i to moje prywatne zdanie ) sam fakt ,że Fanti musiał kombinować z wymyślaniem od "nowa koła" i zabawą w uśrednianie , żeby mniej więcej wiek mu pasował do 33 n.e jest podejrzane .

Inna kwestia ,ile to artefaktów zostało wydatowanych tą metodą ?
Czy powstała ona ad hoc na potrzeby datowania całunu ?


Możesz mieć swoje "prywatne zdanie", ja mam za to papiery Fantiego i współpracowników, opublikowane w recenzowanych czasopismach i Proceedingsach kongresów naukowych.

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu masz zasadniczy opis metody (bez wspominania o Cąłunie). Polega ona z grubsza na porównywaniu pewnych indeksów spektralnych w widmie FTIR, oraz intensywności widm Ramana odpowiednich cząstek, a także na badaniu pewnych właściwości mechanicznych włókien (moduł Younga, siła zerwania, współczynnik dyssypacji energii mechanicznej) z próbkami wzorcowymi, o znanym wieku. Dodatkowo Fanti na podstawie doświaczeń z podgrzewaniem próbek uwzględnia efekty systematyczne, jak pożar w 1532 roku.

Tu kolejny papier nt. metody datowania mechanicznego;

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu opis maszynki do datowania mechanicznego, wynik wstępny 400 n.e.+/-400 lat

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu poprawiony wynik z pewnej konferencji 90 AD +/-200 lat

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu analiza wyników mechanicznych za pomoca metod Monte Carlo 279+/-216 lat

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu kolejny papier 110 AD +/-400 lat

[link widoczny dla zalogowanych]

Cała metoda chociaż wciąż jest w początkowej fazie rozowoju, opiera sie na solidnych podstawach naukowych i wydaje się że daje całkiem sensowne wyniki. Jak wspomniałem, została ona zaakceptowana jako wiarygodna przez środowisko naukowe, i jawnie zaprzecza datowaniu C-14 z 1988 roku, opartemu na zdyskredytowanych próbkach (właściwie jednej próbce) z reperowanego rogu Całunu.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Pon 22:55, 30 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6780
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:23, 30 Kwi 2018    Temat postu:

Tytuł wątku i pytanie w nim zawarte:

Całun turyński jednak prawdziwy?

Oczywiście, że prawdziwy. Przecież istnieje jako kawałek tkaniny. Co zaś ów całun ma udowadnać - nie mnie o tym sądzić...

CAŁYN TURYŃSKI JEST PRAWDZIWY !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 6:50, 01 Maj 2018    Temat postu:

Absolutna bzdura. Całun turyński, aby być prawdziwym, musiałby istnieć, a istnieć nie może, ponieważ istnienie jest tylko mentalną projekcją na bodźce zmysłowe, które to opierają się o impulsy elektryczne w układzie nerwowym. Aby ci to, Hushek, udowodnić, mógłbym tu się rozpisywać o madhjamace, prasangice, czy swatantrice, ale z tego, to już zupełnie nic byś nie skumał. Nawet sam Dyszyński nie całkiem to skumał, a tylko częściowo skumał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:18, 01 Maj 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
Cała metoda chociaż wciąż jest w początkowej fazie rozowoju(...)
i wydaje się że daje całkiem sensowne wyniki.(...)Jak wspomniałem, została ona zaakceptowana jako wiarygodna przez środowisko naukowe(...) i jawnie zaprzecza datowaniu C-14 z 1988 roku, opartemu na zdyskredytowanych próbkach


1.Kto jeszcze po za Fantim używa tej metody ? Czy inny ośrodek powtórzył badanie metodą ?
Stwierdzenie o akceptacji "środowiska naukowego" jest o tyle prawdziwe co mocno naciągane .
Z tego co mi wiadomo ,obiekcje co do metody się pojawiły .

2. Jak rozumiem cała metoda to w gruncie rzeczy uśrednianie rozstrzału wyników z kilku różnych " datowań "przeprowadzonych z zastosowaniem innymi metod .

3. No własnie, jawnie zaprzecza ,a to przecież zwolennicy prawdziwości całunu (z Tobą włącznie ) biją pianę ,że próbka do badania radiowęglowego ,była pobrana ze złego miejsca . I zamiast powtórzyć badani C14 , "taniej i szybciej" by udowodnić swoje ,było wymyślić nową metodę ,która po odpowiedniej "kalibracji" daje I w. n.e a nie XIII w.


Ostatnio zmieniony przez decir dnia Wto 9:23, 01 Maj 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Wto 11:40, 01 Maj 2018    Temat postu:

decir napisał:
Z tego co mi wiadomo ,obiekcje co do metody się pojawiły .


Nie znam - jak znasz odnośniki, to mi pokaż.

decir napisał:
2. Jak rozumiem cała metoda to w gruncie rzeczy uśrednianie rozstrzału wyników z kilku różnych " datowań "przeprowadzonych z zastosowaniem innymi metod .


Normalna procedura w nauce.

decir napisał:
3. No własnie, jawnie zaprzecza ,a to przecież zwolennicy prawdziwości całunu (z Tobą włącznie ) biją pianę ,że próbka do badania radiowęglowego ,była pobrana ze złego miejsca .


Ano bo była:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

decir napisał:
I zamiast powtórzyć badani C14 , "taniej i szybciej" by udowodnić swoje ,było wymyślić nową metodę ,która po odpowiedniej "kalibracji" daje I w. n.e a nie XIII w.


Po pierwsze, w obecnej sytuacji politycznej badania C-14 nie da się powtórzyć, a po drugie: co masz przeciw nowym metodom? Jak się nie da w jeden sposób, to przecież można wymyslec drugi. Gdzie byśmy zaszli, gdyby ludzkość zawsze w konserwatywny sposób trzymała się tylko jednej, jedynie słusznej metody, jednego sposobu postępowania.

Kalibracja jest tu normalną procedurą, i nie ma się co jej czepiać. Może tylko tyle że dobrze byłoby zastosować nieco więcej próbek niż 13, by usprawnić dokładność tej kalibracji, co nie znaczy że dotychczasowa kalibracja jest zła czy niewystarczająca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:53, 01 Maj 2018    Temat postu:

Oczywiście znów nie odpowiedziałeś na pytanie :

Cytat:
Kto jeszcze po za Fantim używa tej metody ? Czy inny ośrodek powtórzył badanie metodą ?
Stwierdzenie o akceptacji "środowiska naukowego" jest o tyle prawdziwe co mocno naciągane .
Z tego co mi wiadomo ,obiekcje co do metody się pojawiły .


Odpowiem: Nikt inny. Nie powtórzyły żaden ośrodek . Wszystko wskazuje ,że ta metoda powstała w konkretnym celu - udowodnić ,że całun nie pochodził z XIII w na co wskazuje C14.

O.K napisał:
Nie znam - jak znasz odnośniki, to mi pokaż.


A to ciekawe . Z twojego własnego ogródka apologetycznego.
[link widoczny dla zalogowanych]


O.K napisał:
Normalna procedura w nauce.


Szczególnie ,że zmienia datowanie artefaktu o 1200 lat .I przypadkowo pasuje to jeszcze do światopoglądu Fantiniego .Przypadek? Nie sądzę...


O.K napisał:
Po pierwsze, w obecnej sytuacji politycznej badania C-14 nie da się powtórzyć, a po drugie: co masz przeciw nowym metodom? Jak się nie da w jeden sposób, to przecież można wymyslec drugi. Gdzie byśmy zaszli, gdyby ludzkość zawsze w konserwatywny sposób trzymała się tylko jednej, jedynie słusznej metody, jednego sposobu postępowania.

Kalibracja jest tu normalną procedurą, i nie ma się co jej czepiać. Może tylko tyle że dobrze byłoby zastosować nieco więcej próbek niż 13, by usprawnić dokładność tej kalibracji, co nie znaczy że dotychczasowa kalibracja jest zła czy niewystarczająca.


Weź się . To jest tak, słaba wymówka ,że zakrawa o kpinę .
Sytuacja polityczna ? To we Włoszech lub KK doszło do zmiany reżimu politycznego ?!
A może masz na myśli ,że w porównaniu z 1988 r. mamy znacznie lepszy dostęp do dokumentacji ,raportów ,badań ,recenzji itd.. ?
A to może być problem ,dla bicia piany ,gdy wyniki będą nie takie ??


Ostatnio zmieniony przez decir dnia Wto 12:26, 01 Maj 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:32, 01 Maj 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
mat napisał:
Sam tzw. całun niczego nie dowodzi, poza tym, ze istniała ofiara nim okryta.


Jest to świadectwo że ofiara nim okryta:

-była bita po twarzy
-była biczowana
-nałożono jej na głowę coś w rodzaju korony cierniowej
-nosiła na plecach coś długiego i szerokiego
- upadała na kolana i nos
-została ukrzyżowana przy użyciu gwoździ
-umarła na tym krzyżu
-po śmierci bok tej ofiary zostąl przebity włócznią
-zostala złożona w owo płótno około 2-3 godziny po śmierci
-po najdalej paru dniach przerwany został kontakt pomiędzy zwłokami a płotnem, a samo płótno wydobyte z grobu i zachowane do naszych czasów.

To nie problem ucharakteryzować wybrane zwłoki aby spełniały powyższe kryteria.

O.K. napisał:
mat napisał:
Produkcja relikwii była popularna w Średniowieczu, zwłaszcza we Włoszech, stąd tyle tych różnych napletków itp.

W żaden sposób z tego nie wynika że Całun "to produkt dla naiwnych owieczek."

Na pewno w żaden? Całun wpisuje się przecież w produkcje średniowiecznych fałszywek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:41, 01 Maj 2018    Temat postu:

mat napisał:
Na pewno w żaden? Całun wpisuje się przecież w produkcje średniowiecznych fałszywek.


I tak i nie . Osobiście nie byłbym nawet zdziwiony ,gdy całun faktycznie powstał na Bliskim Wschodzie .Jest całkiem interesujące ,że to z okresem Krucjat można łączyć jego pojawienie się w Europie .Warto pamiętać ,że Wschód czy to Bizancjum czy Kalifat znacząco górował nad Europą w zakresie nauki :od medycyny do sztuki . [/quote]


Ostatnio zmieniony przez decir dnia Wto 12:41, 01 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Wto 13:09, 01 Maj 2018    Temat postu:

decir napisał:
Odpowiem: Nikt inny. Nie powtórzyły żaden ośrodek . Wszystko wskazuje ,że ta metoda powstała w konkretnym celu - udowodnić ,że całun nie pochodził z XIII w na co wskazuje C14.


Na razie - bo Fanti wymyślił tę metodę (która, powtórzę jest uznawana za mającą wiarygodne podstawy naukowe). I Fanti ma to czego nie mają inni dostęp do próbek z Całunu Turyńskiego.


decir napisał:
A to ciekawe . Z twojego własnego ogródka apologetycznego.
[link widoczny dla zalogowanych]


Z jakiego to niby ogródka apologetycznego?

Ach, Gian Marco Rinaldi, zaprzysięgly sceptyk. On jest dobry -w szukaniu haków na ludzi znajdujących się Całunem. A jego całe tyrady, świadczą tylko o jednym -o pewnej desperacji w próbach podważania ustaleń Fantiego.

Tu odpowiedź Fantiego: [link widoczny dla zalogowanych]

Ciagle nie znam żadnego naukowego papieru, który by krytykował metody Fantiego, bądź jego datowanie Całunu.


decir napisał:
Szczególnie ,że zmienia datowanie artefaktu o 1200 lat .I przypadkowo pasuje to jeszcze do światopoglądu Fantiniego .Przypadek? Nie sądzę...


A niby dlaczego datowanie C-14 z 1988 roku miałoby byc niepodważalne i wolne od krytyki? Bo tak sobie ubzdurali przeciwnicy autentycznosci Całunu?

Nie przypadek. Zapewne po prostu tak jest. Gdyby każdy naukowiec musiał odrzucać wyniki, tylko dlatego że pasują do jego poglądów...

decir napisał:
Weź się . To jest tak, słaba wymówka ,że zakrawa o kpinę.
Sytuacja polityczna ? To we Włoszech lub KK doszło do zmiany reżimu politycznego ?!


Nie, po prostu nie ma zgody ze strony włodarzy Całunu, na pobranie kolejnych próbek do badań C-14. I nie ma takiej obecnie grupy badawczej, która przedstawiłaby klarowny, sensowny, szczegółowo dopracowany i uzasadniony program badań nad Całunem, który byłby do akceptacji przez jeśli nie wszystkich, to większość środowiska naukowego zainteresowanego Całunem. Polityka odbywa się nie tylko na szczeblu krajowym, czy międzynarodowym, na szczeblu kościelnym czy naukowym również.

mat napisał:
To nie problem ucharakteryzować wybrane zwłoki aby spełniały powyższe kryteria.


Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.

mat napisał:

Na pewno w żaden? Całun wpisuje się przecież w produkcje średniowiecznych fałszywek.


W żaden sposób tego nie wykazałeś.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Wto 13:12, 01 Maj 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:41, 01 Maj 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
Na razie - bo Fanti wymyślił tę metodę (która, powtórzę jest uznawana za mającą wiarygodne podstawy naukowe). I Fanti ma to czego nie mają inni dostęp do próbek z Całunu Turyńskiego.


1. Naukowość podstaw badania =/= wiarygodności wyników za pomocą badania.
2. Metoda z 2013(2?) r. ,mamy już 2018 r. i ani jednej próby datowania met.Fantiniego innego artefaktu przez inny zespół .
3. A dowodem ,że są tą autentyczne próbki ,jest tylko to co napisał w swojej własnej książce ,że próbki są autentyczne .


O.K. napisał:


Ach, Gian Marco Rinaldi, zaprzysięgly sceptyk. On jest dobry -w szukaniu haków na ludzi znajdujących się Całunem. A jego całe tyrady, świadczą tylko o jednym -o pewnej desperacji w próbach podważania ustaleń Fantiego.

Tu odpowiedź Fantiego: [link widoczny dla zalogowanych]


Twoje tyrady ,również świadczą o desperacji.

A metoda obrony Fantiniego to głównie , że "metoda jest nowatorska i przez to wymaga dopracowania ,że spotkała się z zainteresowaniem (co do techniki ,nie wyników).W ogóle to mało próbek było . Nie podoba się ,bo podważa datowanie z 1988 .A całun to bardzo ważna relikwia, miała wpływ na sztukę i takie tam .A na koniec i tak jego wyznanie wiary. "


O.K. napisał:


A niby dlaczego datowanie C-14 z 1988 roku miałoby byc niepodważalne i wolne od krytyki? Bo tak sobie ubzdurali przeciwnicy autentycznosci Całunu?

Nie przypadek. Zapewne po prostu tak jest. Gdyby każdy naukowiec musiał odrzucac wyniki, tylko dlatego że pasują do jego poglądów...


A czy ktoś zabrania krytykować badanie z 1988 r. ? Rozwiązanie jest proste ,zrobić badanie C14 jeszcze raz .


O.K. napisał:

Nie, po prostu nie ma zgody ze strony włodarzy Całunu, na pobranie kolejnych próbek do badań C-14. I nie ma takiej obecnie grupy badawczej, która przedstawiłaby klarowny, sensowny, szczegółowo dopracowany i uzasadniony program badań nad Cąłunem, który byłby do akceptacji przez jeśli nie wszystkich, to większość środowiska naukowego zainteresowanego Całunem. Polityka odbywa się nie tylko na szczeblu krajowym, czy międzynarodowym, na szczeblu kościelnym czy naukowym również.


Bajeczki. Miesięcznie, na całym świecie datowaniu podlega dziesiątki, jak nie setki próbek . Więc opracowanie metody pobrania ,opracowania itd... nie stanowi większego problemu .Problem nie leży po stronie naukowców, tylko KK . Tego samego KK ,który nie ma problemów z badaniem cudownych uzdrowień ,objawień ,wycieków z obrazów czy rzeźb ,albo materializacji tkanki na hostii .Za to ma poważny problem z pobraniem kawałka materiału do ponownego przebadania .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2025
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Wto 14:28, 01 Maj 2018    Temat postu:

decir napisał:
A metoda obrony Fantiniego to głównie , że "metoda jest nowatorska i przez to wymaga dopracowania ,że spotkała się z zainteresowaniem (co do techniki ,nie wyników).W ogóle to mało próbek było . Nie podoba się ,bo podważa datowanie z 1988 .A całun to bardzo ważna relikwia, miała wpływ na sztukę i takie tam .A na koniec i tak jego wyznanie wiary. "


Słuchaj koleś, proszę nie przekręcaj tego co powiedziałem.
Jak na razie nie pokazałeś niczego, co by wnosiło coś merytorycznego do dyskusji nad datowaniem Fantiego, czy ogólnie Całunem Turyńskim.

Jedyne co przedstawiasz, to swoje naiwne wizje tego, jak powinna wyglądać nauka, które nijak mają się do tego, jak naprawdę wygląda.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Wto 14:29, 01 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
decir




Dołączył: 04 Cze 2017
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: kasztel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:53, 01 Maj 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
Słuchaj koleś, proszę nie przekręcaj tego co powiedziałem.
Jak na razie nie pokazałeś niczego, co by wnosiło coś merytorycznego do dyskusji nad datowaniem Fantiego, czy ogólnie Całunem Turyńskim.


A od kiedy Ty to Fantini ? Umiesz koleś w ogóle czytać ze zrozumieniem ? Jeszcze raz dla przedszkolaka: metoda obrony Fantiniego to głównie .

O.K. napisał:
Jedyne co przedstawiasz, to swoje naiwne wizje tego, jak powinna wyglądać nauka, które nijak mają się do tego, jak naprawdę wygląda.


Standardowa śpiewka O.K i do tego wyświechtana .
Już to na śfini prezentowałeś i zawsze była dowodem, twojej całkowitej porażki argumentacyjnej .Nie masz nic mądrego do napisania ,to zaczynasz obrażać .
Zupełnie jak Lewandowski i fedor .

A teraz śmiało , poszczekaj sobie i pobij pianę. Bo tylko na tyle cie stać .


Ostatnio zmieniony przez decir dnia Wto 14:54, 01 Maj 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23, 24  Następny
Strona 21 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin