Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wątek na życzenie Irbisola - trzy przykłady do wyjaśnienia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:00, 09 Lut 2022    Temat postu:

Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
MoW napisał:
A mógłbyś przesłać pierdzielić i podać te konkrety?
Nauka jakoś sobie z tym radzi i nie uwala dowolnej argumentacji bo "za mało konkretna".

Hallo - chyba Irbisol... (czy ktoś inny)
Przeloguj się z konta administracyjnego.



A to nie wiwo?

MoW jest kontem pomocniczym, wspólnym do rejestrowania nowych członków sfinii. Nie jest przypisane do żadnej konkretnej osoby. Irbisol (prawdopodobnie, bo nie mam tu dowodu) - jako że ma też konto moderatorskie - użył tego konta wspólnego, choć nie służy ono do pisania postów. Nie wiem, czy mu się to zrobiło świadomie, czy przez zapomnienie.


Nie wiem czy tu nie ma więcej takich hakerów ruterów..
wuj mnie kiedyś wyśmiał...

Myślę, że mógłby zabrać się za swój produkt i go dokładnie zbadać.Jeśli nie pozwala mu czas, niech powoła audyt.
Rozumiem wuja poniekąd bo sama jestem naiwniakiem i wierze w ludzi.
Ale zawsze jakis margines mam..

To nie jest żaden hacking. Tylko zapomnienie, albo może celowy zabieg...
Choć tak naprawdę to nic się nie stało. Drobiazg bez znaczenia.
Mi chodzi jedynie o to, aby wypowiedź w sprawie jednak miała wskazanie na to, kto ją stworzył, bo konto MoW jest dostępne dla wielu osób, więc nie wiadomo, kto pisze. Ale oczywiście nic wielkiego się nie stało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14984
Przeczytał: 78 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:44, 09 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
MoW napisał:
A mógłbyś przesłać pierdzielić i podać te konkrety?
Nauka jakoś sobie z tym radzi i nie uwala dowolnej argumentacji bo "za mało konkretna".

Hallo - chyba Irbisol... (czy ktoś inny)
Przeloguj się z konta administracyjnego.



A to nie wiwo?

MoW jest kontem pomocniczym, wspólnym do rejestrowania nowych członków sfinii. Nie jest przypisane do żadnej konkretnej osoby. Irbisol (prawdopodobnie, bo nie mam tu dowodu) - jako że ma też konto moderatorskie - użył tego konta wspólnego, choć nie służy ono do pisania postów. Nie wiem, czy mu się to zrobiło świadomie, czy przez zapomnienie.


Nie wiem czy tu nie ma więcej takich hakerów ruterów..
wuj mnie kiedyś wyśmiał...

Myślę, że mógłby zabrać się za swój produkt i go dokładnie zbadać.Jeśli nie pozwala mu czas, niech powoła audyt.
Rozumiem wuja poniekąd bo sama jestem naiwniakiem i wierze w ludzi.
Ale zawsze jakis margines mam..

To nie jest żaden hacking. Tylko zapomnienie, albo może celowy zabieg...
Choć tak naprawdę to nic się nie stało. Drobiazg bez znaczenia.
Mi chodzi jedynie o to, aby wypowiedź w sprawie jednak miała wskazanie na to, kto ją stworzył, bo konto MoW jest dostępne dla wielu osób, więc nie wiadomo, kto pisze. Ale oczywiście nic wielkiego się nie stało.


Już wiem w czym rzecz.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 17:42, 10 Lut 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:49, 09 Lut 2022    Temat postu:

Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Michał Dyszyński napisał:
MoW napisał:
A mógłbyś przesłać pierdzielić i podać te konkrety?
Nauka jakoś sobie z tym radzi i nie uwala dowolnej argumentacji bo "za mało konkretna".

Hallo - chyba Irbisol... (czy ktoś inny)
Przeloguj się z konta administracyjnego.



A to nie wiwo?

MoW jest kontem pomocniczym, wspólnym do rejestrowania nowych członków sfinii. Nie jest przypisane do żadnej konkretnej osoby. Irbisol (prawdopodobnie, bo nie mam tu dowodu) - jako że ma też konto moderatorskie - użył tego konta wspólnego, choć nie służy ono do pisania postów. Nie wiem, czy mu się to zrobiło świadomie, czy przez zapomnienie.


Nie wiem czy tu nie ma więcej takich hakerów ruterów..
wuj mnie kiedyś wyśmiał...

Myślę, że mógłby zabrać się za swój produkt i go dokładnie zbadać.Jeśli nie pozwala mu czas, niech powoła audyt.
Rozumiem wuja poniekąd bo sama jestem naiwniakiem i wierze w ludzi.
Ale zawsze jakis margines mam..

To nie jest żaden hacking. Tylko zapomnienie, albo może celowy zabieg...
Choć tak naprawdę to nic się nie stało. Drobiazg bez znaczenia.
Mi chodzi jedynie o to, aby wypowiedź w sprawie jednak miała wskazanie na to, kto ją stworzył, bo konto MoW jest dostępne dla wielu osób, więc nie wiadomo, kto pisze. Ale oczywiście nic wielkiego się nie stało.


dla jak wielu osób...??

Dlaczego nie dla mnie???

Jestem jakaś gorsza???

Nie jesteś gorsza, tylko nie masz funkcji admina - moderatora. Co najwyżej masz ją na swoim blogu.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 12:51, 09 Lut 2022, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Czw 11:10, 10 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
MoW napisał:
A mógłbyś przesłać pierdzielić i podać te konkrety?
Nauka jakoś sobie z tym radzi i nie uwala dowolnej argumentacji bo "za mało konkretna".

Hallo - chyba Irbisol... (czy ktoś inny)
Przeloguj się z konta administracyjnego.

A mógłbyś przesłać pierdzielić i podać te konkrety?
Nauka jakoś sobie z tym radzi i nie uwala dowolnej argumentacji bo "za mało konkretna".

Teraz lepiej?
Podejrzewam, że znalazłeś sobie nowy wykręt od odpowiedzi zaraz obok "to jest arbitralne".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:44, 10 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
MoW napisał:
A mógłbyś przesłać pierdzielić i podać te konkrety?
Nauka jakoś sobie z tym radzi i nie uwala dowolnej argumentacji bo "za mało konkretna".

Hallo - chyba Irbisol... (czy ktoś inny)
Przeloguj się z konta administracyjnego.

A mógłbyś przesłać pierdzielić i podać te konkrety?
Nauka jakoś sobie z tym radzi i nie uwala dowolnej argumentacji bo "za mało konkretna".

Teraz lepiej?
Podejrzewam, że znalazłeś sobie nowy wykręt od odpowiedzi zaraz obok "to jest arbitralne".

Znalazłeś sobie nową wunderwaffe dyskusyjną: żądam konkretów!
Teoretycznie to już każdą dyskusję możesz rozstrzygnąć na swoją korzyść - wystarczy, że w dowolnej chwili, na dowolną wypowiedź, napiszesz. nie napisałeś konkretów.

Możesz to napisać w odpowiedzi na dowolną moją wypowiedź.
I tak to odbieram w tej chwili - wypisujesz sobie "nie napisałeś konkretów" dowolnie, BEZ POWIĄZANIA Z ZASADNOŚCIĄ owego zarzutu. Ale wolno Ci. Przecież możesz! Zabroni Ci ktoś?...
I chyba masz rację. Nikt Ci nie zabroni!

Jedno co Ci tu może uwierać, to chyba to, że wszyscy zorientują się w tej grze i po prostu ZOSTANIESZ ZAKLASYFIKOWANY: aaaa Irbisol... Aaaa to ten, który jak tylko mu się nie spodoba jakaś wypowiedź oponenta w dyskusji, to wypisuje, że on nie napisał konkretów.
Dostaniesz taką klasyfikację i tak będziesz traktowany.
A ja się nawet pogodzę, że to co wyżej napisałem, też "nie było konkretem". Może i nie było "konkretem" wedle Twojej klasyfikacji i definicji. Ale to akurat nie przeszkadza. Swoją treść (treść niekonkretu) przekazało tak samo dobrze, jak każde inne.
A Ty sobie zostań jako ten, który przyznał sobie prawo torpedować dowolną wypowiedź oponentów, za pomocą oskarżania o brak konkretów. Niech tak zostanie, że tak właśnie możesz i robisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Czw 16:55, 10 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Znalazłeś sobie nową wunderwaffe dyskusyjną: żądam konkretów!

Tak jak każdy naukowiec. I oni jakoś nie mają problemu z tym, czy konkret dostali, czy nie.
A ty - zamiast konkret przedstawić albo przyznać się, że nie masz - będziesz się roztkliwiał nad tym, że zawsze można nadużywać dowolnego oskarżenia.
Oczywiście może dojść do takiej sytuacji, że konkret podasz, a ja uznam że to nie jest konkret. Problem w tym, że nawet nie próbujesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:01, 10 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Znalazłeś sobie nową wunderwaffe dyskusyjną: żądam konkretów!

Tak jak każdy naukowiec. I oni jakoś nie mają problemu z tym, czy konkret dostali, czy nie.
A ty - zamiast konkret przedstawić albo przyznać się, że nie masz - będziesz się roztkliwiał nad tym, że zawsze można nadużywać dowolnego oskarżenia.
Oczywiście może dojść do takiej sytuacji, że konkret podasz, a ja uznam że to nie jest konkret. Problem w tym, że nawet nie próbujesz.

Twoje kryteria "konkretu" są dla mnie na tyle niejasne (jak te pytania z podwójnymi przeczeniami), że nawet nie wiem, w którą stronę się kierować, aby stworzyć coś, co Ty byś raczył uznać za "konkret". Raczej podejrzewam, że cokolwiek bym nie napisał, poza może zgodzeniem się z Tobą bez szemrania, "konkretem" przez Ciebie uznane nie zostanie.
Przyzwyczaiłem się już w dyskusjach z Tobą, że mam do czynienia z kimś, kto uznał za genialną jedną strategię: żądać, a potem być niezadowolonym z reakcji, żądać, a potem być niezadowolonym z reakcji, żądać, a potem być niezadowolonym z reakcji, żądać, a potem być niezadowolonym z reakcji...
W ten sposób osiągasz od razy cele dowartościowujące na raz:
1. nie dajesz oponentowi szans w ramach tego sposobu uznawania racji
2. okazujesz się jak ten kompetentny (przed sobą, a może z nadzieją, że inni też to tak uznają) - bo przecież np. domaganie się "konkretu" jest drogą w stronę większej klarowności, jednoznaczności wypowiedzi, może merytoryczności (a już nie każdy musi dostrzec, że za pomocą innych wybiegów czynisz swoje wymagania niespełnialnymi)
3. sugerujesz, że to Ty rządzisz, Ty jesteś od oceniania, czyli masz moc sprawczą. To dowartościowuje, bo przecież nie byle kto jest oceniania innych, tylko ktoś ważny...
Problem w tym, że choć tę strategię dowartościowywania się stosujesz od dawna, to wciąż jesteś pod tym względem nienasycony. Czyli ma ta strategia działać, a jakoś działa tak nie do końca...


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Czw 19:26, 10 Lut 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Czw 20:37, 10 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Znalazłeś sobie nową wunderwaffe dyskusyjną: żądam konkretów!

Tak jak każdy naukowiec. I oni jakoś nie mają problemu z tym, czy konkret dostali, czy nie.
A ty - zamiast konkret przedstawić albo przyznać się, że nie masz - będziesz się roztkliwiał nad tym, że zawsze można nadużywać dowolnego oskarżenia.
Oczywiście może dojść do takiej sytuacji, że konkret podasz, a ja uznam że to nie jest konkret. Problem w tym, że nawet nie próbujesz.

Twoje kryteria "konkretu" są dla mnie na tyle niejasne (jak te pytania z podwójnymi przeczeniami), że nawet nie wiem, w którą stronę się kierować, aby stworzyć coś, co Ty byś raczył uznać za "konkret".

I to jest właśnie twój błąd - próbujesz politykować i zgadywać, jak się dostosować do mnie.
Po prostu podaj konkret. Przestań dyskutować o tym, co się stanie, gdy go podasz, bo to już żenujące jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:58, 10 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Znalazłeś sobie nową wunderwaffe dyskusyjną: żądam konkretów!

Tak jak każdy naukowiec. I oni jakoś nie mają problemu z tym, czy konkret dostali, czy nie.
A ty - zamiast konkret przedstawić albo przyznać się, że nie masz - będziesz się roztkliwiał nad tym, że zawsze można nadużywać dowolnego oskarżenia.
Oczywiście może dojść do takiej sytuacji, że konkret podasz, a ja uznam że to nie jest konkret. Problem w tym, że nawet nie próbujesz.

Twoje kryteria "konkretu" są dla mnie na tyle niejasne (jak te pytania z podwójnymi przeczeniami), że nawet nie wiem, w którą stronę się kierować, aby stworzyć coś, co Ty byś raczył uznać za "konkret".

I to jest właśnie twój błąd - próbujesz politykować i zgadywać, jak się dostosować do mnie.
Po prostu podaj konkret. Przestań dyskutować o tym, co się stanie, gdy go podasz, bo to już żenujące jest.

Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Czw 21:01, 10 Lut 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Czw 21:47, 10 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:07, 10 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.

W sensie podania właśnie istoty sprawy - motywacji konkrety były.
KONKRETNIE wyjaśniłem Ci na czym polega clou rozbieżności. Jeśli tamto Cię nie zadowoliło, to innych zaś konkretów ode mnie nie dostaniesz (o czym też pisałem).
Ale domagać się pewnie będziesz... :rotfl:

To jest właśnie ten Irbisolizm dyskusyjny - wciąż się domaganie, wciąż negatywne ocenianie, wciąż w natarciu. Aby się tylko nikt nie miał okazji zorientować, że tak naprawdę żądasz rzeczy nierealizowalnych, a zagadnienie stawiasz wadliwie.

Ale jak zawsze przesz to przodu i zawsze żądasz, to przecież na każdy argument wyciągniesz swoje pokazanie: widzisz! Nie spełniasz wymogów!

Tu ja znowu chcę zadeklarować: wymogów Irbisola nie spełniam!
Uważam, że zdecydowana większość jego wymogów jest logicznie niespełnialna (choć nie wykluczam, że nagle, dla udowodnienia iż nie mam racji wymyślisz teraz akurat jakiś jeden wymóg spełnialny), zwykle tendencyjnie stawiana. Bo wymogi stawiane przez Irbisola tak naprawdę nie służą do dochodzeniu do jakichkolwiek uzgodnień w dyskusji, ale do zaspokojenia ambicji Irbisola, jako tego, który może żądać i domagać się czegoś - np. konkretów, które i tak oceni zawsze tak, jak mu jest wygodnie, aby wyszło na jego.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 10:39, 11 Lut 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Pią 11:08, 11 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.

W sensie podania właśnie istoty sprawy - motywacji konkrety były.
KONKRETNIE wyjaśniłem Ci na czym polega clou rozbieżności. Jeśli tamto Cię nie zadowoliło, to innych zaś konkretów ode mnie nie dostaniesz (o czym też pisałem).
Ale domagać się pewnie będziesz... :rotfl:

Czyli konkretnie napisałeś, dlaczego nie podasz konkretów W TEMACIE.
No dziwne, że się ich domagam - doprawdy. Z czegoś naturalnego próbujesz robić wynaturzenie.
Inaczej przecież teizmu nie da się bronić. Chociaż nawet to nie jest obrona, lecz infantylna ucieczka z zachowaniem pozorów dobrej woli "gdyby nie ten przebrzydły Irbisol, który śmie domagać się konkretów w temacie".
A tak w ogóle to pamiętasz, czego te konkrety miałyby dotyczyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:11, 11 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.

W sensie podania właśnie istoty sprawy - motywacji konkrety były.
KONKRETNIE wyjaśniłem Ci na czym polega clou rozbieżności. Jeśli tamto Cię nie zadowoliło, to innych zaś konkretów ode mnie nie dostaniesz (o czym też pisałem).
Ale domagać się pewnie będziesz... :rotfl:

Czyli konkretnie napisałeś, dlaczego nie podasz konkretów W TEMACIE.
No dziwne, że się ich domagam - doprawdy. Z czegoś naturalnego próbujesz robić wynaturzenie.
Inaczej przecież teizmu nie da się bronić. Chociaż nawet to nie jest obrona, lecz infantylna ucieczka z zachowaniem pozorów dobrej woli "gdyby nie ten przebrzydły Irbisol, który śmie domagać się konkretów w temacie".
A tak w ogóle to pamiętasz, czego te konkrety miałyby dotyczyć?

Ja wiem, czego konkrety mogą dotyczyć w moim rozumowaniu. Ale O CZYM MYŚLI IRBISOL, gdy w jakimś miejscu domaga się "konkretów" - to rzeczywiście jest zagadką. :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Pią 12:43, 11 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.

W sensie podania właśnie istoty sprawy - motywacji konkrety były.
KONKRETNIE wyjaśniłem Ci na czym polega clou rozbieżności. Jeśli tamto Cię nie zadowoliło, to innych zaś konkretów ode mnie nie dostaniesz (o czym też pisałem).
Ale domagać się pewnie będziesz... :rotfl:

Czyli konkretnie napisałeś, dlaczego nie podasz konkretów W TEMACIE.
No dziwne, że się ich domagam - doprawdy. Z czegoś naturalnego próbujesz robić wynaturzenie.
Inaczej przecież teizmu nie da się bronić. Chociaż nawet to nie jest obrona, lecz infantylna ucieczka z zachowaniem pozorów dobrej woli "gdyby nie ten przebrzydły Irbisol, który śmie domagać się konkretów w temacie".
A tak w ogóle to pamiętasz, czego te konkrety miałyby dotyczyć?

Ja wiem, czego konkrety mogą dotyczyć w moim rozumowaniu. Ale O CZYM MYŚLI IRBISOL, gdy w jakimś miejscu domaga się "konkretów" - to rzeczywiście jest zagadką. :think:

Ale nikt cię nie pyta ani nie wymaga od ciebie wiedzy, o czym myśli Irbisol. Pytam o konkrety w temacie.
W uciekaniu od odpowiedzi jesteś bardzo uparty. To takie teistyczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:14, 11 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.

W sensie podania właśnie istoty sprawy - motywacji konkrety były.
KONKRETNIE wyjaśniłem Ci na czym polega clou rozbieżności. Jeśli tamto Cię nie zadowoliło, to innych zaś konkretów ode mnie nie dostaniesz (o czym też pisałem).
Ale domagać się pewnie będziesz... :rotfl:

Czyli konkretnie napisałeś, dlaczego nie podasz konkretów W TEMACIE.
No dziwne, że się ich domagam - doprawdy. Z czegoś naturalnego próbujesz robić wynaturzenie.
Inaczej przecież teizmu nie da się bronić. Chociaż nawet to nie jest obrona, lecz infantylna ucieczka z zachowaniem pozorów dobrej woli "gdyby nie ten przebrzydły Irbisol, który śmie domagać się konkretów w temacie".
A tak w ogóle to pamiętasz, czego te konkrety miałyby dotyczyć?

Ja wiem, czego konkrety mogą dotyczyć w moim rozumowaniu. Ale O CZYM MYŚLI IRBISOL, gdy w jakimś miejscu domaga się "konkretów" - to rzeczywiście jest zagadką. :think:

Ale nikt cię nie pyta ani nie wymaga od ciebie wiedzy, o czym myśli Irbisol. Pytam o konkrety w temacie.
W uciekaniu od odpowiedzi jesteś bardzo uparty. To takie teistyczne.

Tak stawiasz sprawę, że liczy się to co Ty tu wyznaczasz. Jak uda Ci się to narzucić drugiej stronie, to możesz mówić o jakiejś tam formie sukcesu.
To takie trolerskie. Ale ciekawe jest to obserwować... :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Pią 19:15, 11 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.

W sensie podania właśnie istoty sprawy - motywacji konkrety były.
KONKRETNIE wyjaśniłem Ci na czym polega clou rozbieżności. Jeśli tamto Cię nie zadowoliło, to innych zaś konkretów ode mnie nie dostaniesz (o czym też pisałem).
Ale domagać się pewnie będziesz... :rotfl:

Czyli konkretnie napisałeś, dlaczego nie podasz konkretów W TEMACIE.
No dziwne, że się ich domagam - doprawdy. Z czegoś naturalnego próbujesz robić wynaturzenie.
Inaczej przecież teizmu nie da się bronić. Chociaż nawet to nie jest obrona, lecz infantylna ucieczka z zachowaniem pozorów dobrej woli "gdyby nie ten przebrzydły Irbisol, który śmie domagać się konkretów w temacie".
A tak w ogóle to pamiętasz, czego te konkrety miałyby dotyczyć?

Ja wiem, czego konkrety mogą dotyczyć w moim rozumowaniu. Ale O CZYM MYŚLI IRBISOL, gdy w jakimś miejscu domaga się "konkretów" - to rzeczywiście jest zagadką. :think:

Ale nikt cię nie pyta ani nie wymaga od ciebie wiedzy, o czym myśli Irbisol. Pytam o konkrety w temacie.
W uciekaniu od odpowiedzi jesteś bardzo uparty. To takie teistyczne.

Tak stawiasz sprawę, że liczy się to co Ty tu wyznaczasz. Jak uda Ci się to narzucić drugiej stronie, to możesz mówić o jakiejś tam formie sukcesu.
To takie trolerskie. Ale ciekawe jest to obserwować... :)

Zawsze liczą się konkrety a nie marudzenie. To ty próbujesz tu zmieniać zasady.
Teista inaczej nie potrafi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:48, 11 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Podałem. Wszystko co piszę dla mnie jest konkretem.
Konkrety dostajesz od początku, tylko ich nie akceptujesz.

Sam przyznałeś, że ich nie podasz:

Tu nie ma konkretów, bo kwestia jest poziom wyżej - w zakresie motywacji. Zanim jakiekolwiek konkrety miałyby powstać, podmiot rejestrujący je, musi PODJĄĆ AKTYWNOŚĆ poznawczą.

I nadal ich nie ma. Cały czas płaczesz tylko, dlaczego nie podasz konkretów.

W sensie podania właśnie istoty sprawy - motywacji konkrety były.
KONKRETNIE wyjaśniłem Ci na czym polega clou rozbieżności. Jeśli tamto Cię nie zadowoliło, to innych zaś konkretów ode mnie nie dostaniesz (o czym też pisałem).
Ale domagać się pewnie będziesz... :rotfl:

Czyli konkretnie napisałeś, dlaczego nie podasz konkretów W TEMACIE.
No dziwne, że się ich domagam - doprawdy. Z czegoś naturalnego próbujesz robić wynaturzenie.
Inaczej przecież teizmu nie da się bronić. Chociaż nawet to nie jest obrona, lecz infantylna ucieczka z zachowaniem pozorów dobrej woli "gdyby nie ten przebrzydły Irbisol, który śmie domagać się konkretów w temacie".
A tak w ogóle to pamiętasz, czego te konkrety miałyby dotyczyć?

Ja wiem, czego konkrety mogą dotyczyć w moim rozumowaniu. Ale O CZYM MYŚLI IRBISOL, gdy w jakimś miejscu domaga się "konkretów" - to rzeczywiście jest zagadką. :think:

Ale nikt cię nie pyta ani nie wymaga od ciebie wiedzy, o czym myśli Irbisol. Pytam o konkrety w temacie.
W uciekaniu od odpowiedzi jesteś bardzo uparty. To takie teistyczne.

Tak stawiasz sprawę, że liczy się to co Ty tu wyznaczasz. Jak uda Ci się to narzucić drugiej stronie, to możesz mówić o jakiejś tam formie sukcesu.
To takie trolerskie. Ale ciekawe jest to obserwować... :)

Zawsze liczą się konkrety a nie marudzenie. To ty próbujesz tu zmieniać zasady.
Teista inaczej nie potrafi.

Oceniłeś sprawę, jak zawsze autorytarnie. Ty przecież wiesz. :brawo:
Albo "wiesz". Ale na pewno STWIERDZASZ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Pią 20:44, 11 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Zawsze liczą się konkrety a nie marudzenie. To ty próbujesz tu zmieniać zasady.
Teista inaczej nie potrafi.

Oceniłeś sprawę, jak zawsze autorytarnie. Ty przecież wiesz. :brawo:
Albo "wiesz". Ale na pewno STWIERDZASZ.

No bo przecież albo ogólnie wiadomo, że liczy się marudzenie, a nie konkrety, albo powinienem fakt, iż liczą się konkrety a nie marudzenie, UDOWODNIĆ.
Nieprawdaż? W przeciwnym przypadku stwierdzam coś AUTORYTARNIE.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:36, 11 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Zawsze liczą się konkrety a nie marudzenie. To ty próbujesz tu zmieniać zasady.
Teista inaczej nie potrafi.

Oceniłeś sprawę, jak zawsze autorytarnie. Ty przecież wiesz. :brawo:
Albo "wiesz". Ale na pewno STWIERDZASZ.

No bo przecież albo ogólnie wiadomo, że liczy się marudzenie, a nie konkrety, albo powinienem fakt, iż liczą się konkrety a nie marudzenie, UDOWODNIĆ.
Nieprawdaż? W przeciwnym przypadku stwierdzam coś AUTORYTARNIE.

Marudzisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Sob 9:48, 12 Lut 2022    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Zawsze liczą się konkrety a nie marudzenie. To ty próbujesz tu zmieniać zasady.
Teista inaczej nie potrafi.

Oceniłeś sprawę, jak zawsze autorytarnie. Ty przecież wiesz. :brawo:
Albo "wiesz". Ale na pewno STWIERDZASZ.

No bo przecież albo ogólnie wiadomo, że liczy się marudzenie, a nie konkrety, albo powinienem fakt, iż liczą się konkrety a nie marudzenie, UDOWODNIĆ.
Nieprawdaż? W przeciwnym przypadku stwierdzam coś AUTORYTARNIE.

Marudzisz.

Pytam. A ty uciekasz od odpowiedzi.
Co nie dziwi o tyle, że to pytanie z gatunku TAK/NIE - czyli młot na teistów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:16, 12 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Irbisol napisał:
Zawsze liczą się konkrety a nie marudzenie. To ty próbujesz tu zmieniać zasady.
Teista inaczej nie potrafi.

Oceniłeś sprawę, jak zawsze autorytarnie. Ty przecież wiesz. :brawo:
Albo "wiesz". Ale na pewno STWIERDZASZ.

No bo przecież albo ogólnie wiadomo, że liczy się marudzenie, a nie konkrety, albo powinienem fakt, iż liczą się konkrety a nie marudzenie, UDOWODNIĆ.
Nieprawdaż? W przeciwnym przypadku stwierdzam coś AUTORYTARNIE.

Marudzisz.

Pytam. A ty uciekasz od odpowiedzi.
Co nie dziwi o tyle, że to pytanie z gatunku TAK/NIE - czyli młot na teistów.

Ty pytasz programowo. Robisz z ciągłych pytań i domagań się narzędzie nacisku na oponenta w dyskusji. Zadajesz pytanie, jak dostajesz odpowiedź, to ignorujesz jej treść, a potem zadajesz nowe pytanie, której treść też zignorujesz, żeby zadać jeszcze kolejne pytanie, postawić kolejne zadanie...
W pewnym momencie każdy będzie w stanie zdać sobie sprawę z tego, że dyskusja z Tobą, W SKRAJNIE NIEZRÓWNOWAŻONY SPOSÓB
1. Polega na obsłudze pytań, które stawiasz
2. Związana jest z ignorowaniem znaczeń odpowiedzi, które Ci się udziela. Co najwyżej z odpowiedzi bierzesz jakiś wyizolowany element, a potem zadajesz względem niego kolejne pytanie, które niby FORMALNIE ciągnie dyskusję, ale de facto jest zaprzeczeniem DYSKUSJI O SPRAWIE.
I tak w kółko...

Zamiast dyskusji o zagadnieniach filozoficznych mamy ostatnio dyskusję o tym, jako to MIchał nie odpowiedział na kolejne pytanie w tym schemacie, czy odpowiedział "konkretnie" itp.
Ano nie odpowiedział i nie odpowie.
A dlaczego nie odpowie?
- Bo zorientował się w końcu, że to do niczego nie prowadzi, bo i tak sens odpowiedzi zostanie zignorowany, odpowiedź zostanie skwitowana negatywnie, zaś dyskusja o ZAGADNIENIU, które jest ciekawe filozoficznie nie pójdzie do przodu.

Któryś raz już przypomina mi się to chińskie przysłowie: jak mędrzec wskazuje Księżyc, to głupiec widzi palec.
Dyskusja z Tobą jest w 99% dyskusją o "palcach" wskazujących zagadnienia. O "Księżycach" prawie już nie dyskutujemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Sob 13:14, 12 Lut 2022    Temat postu:

Zrobisz cokolwiek, napiszesz tony marudzenia, ale jedno jest pewne: na pytanie z gatunku TAK/NIE nigdy nie odpowiesz.

Teraz po prostu wskazałem, jak się kopiesz sam po jajach - a ty nie wiesz, co z tym zrobić.
Bo zarzuciłeś mi, że autorytarnie stwierdziłem, że liczą się konkrety a nie marudzenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:36, 12 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Zrobisz cokolwiek, napiszesz tony marudzenia, ale jedno jest pewne: na pytanie z gatunku TAK/NIE nigdy nie odpowiesz.

Teraz po prostu wskazałem, jak się kopiesz sam po jajach - a ty nie wiesz, co z tym zrobić.
Bo zarzuciłeś mi, że autorytarnie stwierdziłem, że liczą się konkrety a nie marudzenie.

Dzięki za to zainteresowanie moją osobą. :brawo: :*
Zorientowałem się jakiś czas temu, że dla Ciebie ta filozofia to już nuda. Za to tematy w stylu "Michał nie odpowiedział na pytanie Ibisola", albo "Michał nie pisze konkretów;", co przecież Irbisol, jak autorytet od klasyfikacji wszystkiego obiektywnie stwierdził - oooo, to jest dopiero ciekawa rzecz.
Irbisol w ten sposób jeszcze raz dowiódł swojej kompetencji w nieomylnym ocenianiu osób. Mocny tu jest. Rozdaje karty - on ustala, kto, co i jak. Rozkminiajmy dalej te tematy, bo to jest najbardziej "twórcze" (a przynajmniej nie jest takie niekomfortowe, jak ciągłe dowiadywanie się, że Irbisol wnioskuje z pustki, że nie potrafi podać żadnej funkcjonalnej, rzeczowej, wykraczającej poza żenujące "wnioskuję logiką", postaci kryteriów na podstawie czego coś stwierdza). :brawo:
Na pewno coś genialnego się z tej dyskusji o Michale, który żądania konkretów znowu nie spełnił, urodzi. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Sob 16:04, 12 Lut 2022    Temat postu:

I znowu ucieczka.
Zarzuciłeś mi, że autorytarnie stwierdzam, że liczą się konkrety, a nie marudzenie?
Ano tak - Irbisol znowu ZADAŁ PYTANIE.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 24504
Przeczytał: 48 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:11, 12 Lut 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
I znowu ucieczka.
Zarzuciłeś mi, że autorytarnie stwierdzam, że liczą się konkrety, a nie marudzenie?
Ano tak - Irbisol znowu ZADAŁ PYTANIE.

I znowu Irbisolowi się nie spodobała odpowiedź. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 2 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin