Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Algebra Kubusia - rewolucja w logice matematycznej
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 24, 25, 26  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 8:22, 08 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Tu jest dział filozofia, z faktu że ty mniej więcej rozumiesz zaawansowaną technikę cyfrową, czyli równania algebry Boole'a plus prawa KRZ którymi się posługuję nie wynika że inni cokolwiek z tego co piszę rozumieją.
Jeśli chodzi o matematykę w AK to będę cię do niej przekonywał na moim blogu - tu natomiast proponuję wrócić do kwestii matematyczno-filozoficznej, czyli do obsługi matematycznej obietnic i gróźb.

Czyli chciałbyś się trzymać tematu i nie zaśmiecać go innymi zagadnieniami?
Ciekawy pomysł. Może najpierw zrealizuj go w swoim dziale.
Skoro tam piszesz nie na temat, to ja tu będę pisał nie na temat. A stąd już moich postów nie wywalisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:13, 08 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Tu jest dział filozofia, z faktu że ty mniej więcej rozumiesz zaawansowaną technikę cyfrową, czyli równania algebry Boole'a plus prawa KRZ którymi się posługuję nie wynika że inni cokolwiek z tego co piszę rozumieją.
Jeśli chodzi o matematykę w AK to będę cię do niej przekonywał na moim blogu - tu natomiast proponuję wrócić do kwestii matematyczno-filozoficznej, czyli do obsługi matematycznej obietnic i gróźb.

Czyli chciałbyś się trzymać tematu i nie zaśmiecać go innymi zagadnieniami?
Ciekawy pomysł. Może najpierw zrealizuj go w swoim dziale.
Skoro tam piszesz nie na temat, to ja tu będę pisał nie na temat. A stąd już moich postów nie wywalisz.

Zgadza się, zacząłeś pisać nie na temat dokładnie w tym poście:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435-175.html#532065
Irbisol napisał:
Oto krótki dowód na poziomie szkoły podstawowej:

Napisałeś, że (może X) = (może X lub może ~X)
więc podstawiłem dla deszczu i uzyskałem
Jeżeli są chmury to (może padać lub może ~padać)
czyli, skoro (może padać) = (może padać lub może ~padać) otrzymujemy
Jeżeli są chmury to (może padać).

… ale jak widzisz nie uciekłem w krzaki, lecz twojego off topa podjąłem.
Twoja reakcja na mój dowód iż twój cytat ma ZERO wspólnego z algebrą Kubusia była jak zwykle - odpowiedz na temat cytatu wyżej.
Sęk w tym że ty oczekujesz że ja ci MUSZĘ potwierdzić twój cytat, ty nie jesteś w stanie zaakceptować żadnego z moich dowodów iż twój cytat to twoje prywatne brednie wzięte z twojej (niedomówienie).

Sprawa jest tu bardzo prosta i do zrozumienie przez ucznia I klasy LO!

Twoje podchody poczynione już w pierwszym twoim poście w tym temacie:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435.html#527355
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol - znakomity tester końcowej wersji algebry Kubusia, za wszelką cenę usiłujący ją obalić.
Czyż można sobie wymarzyć lepszego testera?

I obaliłem ją - sam przyznałeś, że u ciebie X = ~X.
X = "żarówka może się świecić"
~X = "nie jest prawdą że żarówka może się świecić"

postanowiłem ukrócić raz na zawsze publikując TWARDY dowód iż twoje twierdzenie jakoby w AK zachodziło X=~X to twoje prywatne wypociny z twojej prywatnej dupy wzięte.

Oto ten dowód:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2175.html#523767

Nawracanie Irbisola na jedynie słuszną algebrę Kubusia!
… niech żywi nie tracą nadziei.
Kod:

S1 Schemat 1
Fizyczna realizacja operatora implikacji odwrotnej A|~>S w zdarzeniach:
A|~>S=(B1: A~>S)*~(A1: A=>S)=1*~(0)=1*1=1
                           Kubuś 2   Kubuś 1
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji odwrotnej A|~>S jest zmienna wolna B
połączona szeregowo z przyciskiem A.

Irbisol napisał:

Jeden popierdoleniec Kubuś gada X, a drugi ~X.
Czyli jeden gada, że X = (żarówka może się świecić)
a drugi że ~X : nie jest prawdą, że (żarówka może się świecić).
A gadają o tej samej żarówce w tym samym czasie.
No chyba że w twoim gównie X = ~X

Założenia Irbisola do powyższego cytatu:
1.
Kubuś 1 (przycisk A) i Kubuś 2 (przycisk B) siedzą w dwóch różnych pokojach nie wiedząc o swoim wzajemnym istnieniu
2.
Kubuś 1 i Kubuś 2 wiedzą, że ich szeregowo połączone przyciski sterują żarówką jak na schemacie S1 ale nie widzą żarówki.
3.
Irbisol jest tu bogiem i tylko on zna aktualny stan obu przycisków: A=ON, B=OFF
Ani Kubuś 1, ani też Kubuś 2 nie znają tego faktu - nawet nie wiedzą o swoim wzajemnym istnieniu, więc skąd mają znać?
4.
Obaj Kubusie mają odpowiedzieć na pytanie co wiedzą w temacie świecenia się/nie świecenia się żarówki każdy w oparciu o swój przycisk Kubuś 1 (A=ON), Kubuś 2 (B=OFF)

Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON, z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)
„Rzucanie monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła” widać tu jak na dłoni

Scenariusz 2.
Kubuś 2 stoi przy przycisku B=OFF i mówi:
Przycisk B jest w pozycji B=OFF z czego wnioskuję że żarówka na 100% => nie świeci się, stan przycisku A jest tu bez znaczenia (A=x)

Irbisolu:
1.
Zauważ, że Kubuś 1 nie wie nic o Kubusiu 2 i nie widzi żarówki tak więc z jego punktu odniesienia Irbisol MUSI powiedzieć dokładnie to samo
2.
Zauważ, że Kubuś 2 nie wie nic o Kubusiu 1 i nie widzi żarówki tak więc z jego punktu odniesienia Irbisol MUSI powiedzieć dokładnie to samo.

Irbisolu:
Przeczytaj uważnie zdania 1 i 2 wyżej.
Załóżmy że:
Na razie nie ma zewnętrznego obserwatora zwanego Irbisolem który zna ustawienia przycisków.

Nie ma i kropka!

Wolno mi takie założenie zrobić czy też twoje gówno zwane KRZ kategorycznie tego zabrania?

Innymi słowy:
Absolutnie nikt, łącznie z Bogiem nie zna aktualnego ustawienia przycisków A i B.

Jedyne co ci wolno to postawić siebie samego w miejscu Kubusia i odpowiedzieć co jest z tą żarówką wiedząc tylko i wyłącznie tyle co wie Kubuś.
Najpierw wciel się w Kubusia 1 po czym w Kubusia 2.


Czy ktoś z czytelników ma nadzieję że Irbisol jest zdolny do czysto matematycznego założenia jak wyżej i odpowie co wie na temat świecenia się żarówki najpierw z pozycji Kubusia 1 a następnie z pozycji Kubusia 2.
Ja nie mam żadnych złudzeń - będzie spierdalał, spierdalał, spierdalał ... o czym wszyscy za chwilkę się przekonamy.

Rozwiązanie problemu Irbisola - sposób 1:

[link widoczny dla zalogowanych]
Wikipedia napisał:
Dowód nie wprost (dowód apagogiczny, dowód sokratejski, łac. reductio ad absurdum
Dowód nie wprost jest często łatwiejszy do przeprowadzenia niż dowód wprost (wyprowadzający pewną tezę z założeń); stosowany jest szczególnie wtedy, gdy mamy do czynienia z subtelnymi własnościami obiektów, o których mówi twierdzenie.
Dowód nie wprost był znany już Sokratesowi, który chętnie go stosował, jako część metody sokratycznej.

Mój dowód fałszywości twierdzenia Irbisola, jakoby algebra Kubusia była wewnętrznie sprzeczna sprowadza się do pokazania mu, iż przy założeniu że nikt (łącznie z Bogiem) nie zna aktualnego stanu przycisków A i B, sam musi powiedzieć kropka w kropkę dokładnie to samo co mówi Kubuś 1 i Kubuś 2.
Wynika z tego, że Irbisol twierdząc, iż algebra Kubusia jest wewnętrznie sprzeczna obala elementarne prawa fizyki na mocy których sterowanie żarówką przez 2 szeregowo połączone przyciski A i B jest takie a nie inne.

Innymi słowy:
Nasz biedny Irbisol obalił fizykę na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej!

… no i jak się teraz czujesz Irbisolu?
Kiedy to twoje odkrycie, iż sterowanie żarówką przez szeregowo połączone przyciski A i B jest inne niż w aktualnych podręcznikach szkolnych trafi do tychże podręczników?


Rozwiązanie problemu Irbisola - sposób 2:

Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON (A=1) i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON (A=1), z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)]
„Rzucanie monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła” widać tu jak na dłoni

Scenariusz 2.
Kubuś 2 stoi przy przycisku B=OFF (B=0) i mówi:
Przycisk B jest w pozycji B=OFF (B=0) z czego wnioskuję że żarówka na 100% => nie świeci się (bo B=0), stan przycisku A jest tu bez znaczenia (A=x)

Pytanie do Irbisola:
Gdzie tu widzisz sprzeczność płaskoziemco?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 15:32, 08 Cze 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 17:33, 08 Cze 2020    Temat postu:

Czyli zmieniasz temat na jeszcze inny zaraz po tym, gdy apelowałeś o trzymanie się tematu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:55, 08 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Czyli zmieniasz temat na jeszcze inny zaraz po tym, gdy apelowałeś o trzymanie się tematu?

Ty zacząłeś ten sam off top w tym temacie w dwóch miejscach, zatem mam prawo pokazać ci gdzie raki zimują i tyle.
Na tym możemy twój off top zakończyć, bowiem wyłącznie ktoś z potwornie spranym mózgiem może się przyczepić do mojego kontr-dowodu w poście wyżej iż twoje X=~X to tylko i wyłącznie twoje prywatne brednie.

Wracając do tematu pytam po raz n-ty:

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435-175.html#532035

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Leję na twoje dowody na pierdyliard stron, gdzie 99,9% to powtarzanie w kółko tego samego.
Rafal3006 napisał:

Mówisz do córci (lat3) na jej imieninach:
C.
Jeśli nie powiesz wierszyka nie dostaniesz lalki

Mogę dać córce lalkę i będę kłamcą albo nie dać i nie będę kłamcą.
Gdzie tu widzisz coś sprzecznego?
Gdzie tu widzisz w ogóle jakikolwiek problem?

Analogicznie:
Irbisol do córci:
Jeśli powiesz wierszy dostaniesz lalkę Barbie
W=>L =1
Mogę nie dać córci lalki i będę kłamcą albo dać i nie będę kłamcą.

Gwałcisz logikę matematyczną ze świata martwego (w tym gwałcisz matematykę ścisłą!) w obu przypadkach

Powtórzę:

Sprawy mają się trywialnie:
W obsłudze obietnic i gróźb logika matematyczna zwana KRZ łamie prawa ze świata martwego (w tym gwałci MATEMATYKĘ ścisłą) i dokładnie dlatego jest fałszywa!

Dowód jest tu trywialny na poziomie szkoły podstawowej!
Jeśli obiecasz że przeczytasz to ci go zademonstruję!
Pod warunkiem że OBIECASZ - nie zamierzam „rzucać pereł przed wieprze”

Czy przeczytasz dowód fałszywości czysto matematycznej KRZ w obsłudze obietnic i gróźb?
TAK/NIE

Będzie to dowód na poziomie szkoły podstawowej!

Więc?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 17:56, 08 Cze 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 18:14, 08 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Czyli zmieniasz temat na jeszcze inny zaraz po tym, gdy apelowałeś o trzymanie się tematu?

Ty zacząłeś ten sam off top w tym temacie w dwóch miejscach, zatem mam prawo pokazać ci gdzie raki zimują i tyle.
Na tym możemy twój off top zakończyć

Nic nie pokazałeś, frajerzyno.
A teraz wywalaj offtopy ze swojego forum, bo inaczej tu też będą.

Oto, jak mi pokazał, gdzie raki zimują:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2750.html#532601
Cytat:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
W którym miejsca JA twierdzę że w AK zachodzi twoje prywatne, z dupy wzięte:
X=~X

Tu, popierdoleńcu:


Irbisol pyta Kubusia 2 siedzącego przy:
B=0 - przycisk B nie jest wciśnięty
Czy żarówka tu i teraz może się świecić?
Kubuś 2:
Zarówka tu i teraz na 100% nie może się świecić

Irbisol pyta Kubusia 1 siedzącego przy przycisku:
A=1 - przycisk A wciśnięty
Czy żarówka tu i teraz może się świecić?
Kubuś 1 odpowiada na bazie schematu który ma przed oczami - bo nie widzi ani przycisku B, ani też żarówki - jak najbardziej matematycznie prawidłowo:
TAK


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2550.html#529115

Po pierwsze i najwazniejsze:
Debil zwany Irbisolem nie ma szans dopytać co oznacza tu odpowiedź TAK, bo sam nie ma najmniejszego pojęcia co to TAK tu oznacza - gdyby miał to by nie pierdolił o swoim gówno-dowodzie.

Przecież prosta odpowiedź na poziomie 6 klasy SP iż to TAK oznacza w istocie:
Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON (A=1) i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON (A=1), z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)]


Jest poza zasięgiem kaczego umysłu Irbisola.

Już to pisałeś, popierdoleńcu i ci na to odpowiedziałem.
Wziąłem to twoje " albo może się nie świecić" i wyszło że wtedy gdy nie ma chmur, może padać deszcz.

Ty autentycznie nie ogarniasz nawet, o czym jest mowa.


Tutaj krótki dowód, że z jego "może się świecić = może się świecić albo może się nie świecić" wynika że bez chmur może padać deszcz:

Napisałeś, że (może X) = (może X lub może ~X)
więc podstawiłem dla deszczu i uzyskałem
Jeżeli nie ma chmur to (może padać lub może ~padać)
czyli, skoro (może padać) = (może padać lub może ~padać) otrzymujemy
Jeżeli nie ma chmur to (może padać).


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Pon 18:15, 08 Cze 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:41, 08 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:

Napisałeś, że (może X) = (może X lub może ~X)

Nigdy nic takiego nie napisałem bezczelny kłamco - mi wystarczy jak w jednym wątku dostajesz w tym temacie potworne baty:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2750.html#532593

W dziale filozofia mi nie przystoi wbijać cie w glebę - tu dyskutujemy o obietnicach i groźbach.
Tu dyskutujemy o twoim potwornym strachu przed moim czysto matematycznym dowodem wewnętrznej sprzeczności KRZ w temacie matematycznej obsługi obietnic i gróźb.

Dowód będzie krótki i na poziomie 5-cio latka!

Czy przeczytasz ten dowód?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 18:44, 08 Cze 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Pon 20:13, 08 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Napisałeś, że (może X) = (może X lub może ~X)

Nigdy nic takiego nie napisałem

Jesteś tak ograniczony, że nawet nie rozumiesz, co piszesz.
Proszę bardzo:

rbisol pyta Kubusia 1 siedzącego przy przycisku:
A=1 - przycisk A wciśnięty
Czy żarówka tu i teraz może się świecić?
Kubuś 1 odpowiada na bazie schematu który ma przed oczami - bo nie widzi ani przycisku B, ani też żarówki - jak najbardziej matematycznie prawidłowo:
TAK
(...)
Przecież prosta odpowiedź na poziomie 6 klasy SP iż to TAK oznacza w istocie:
Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON (A=1) i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON (A=1), z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2550.html#529115

Czyli sam potwierdziłeś, że stwierdzenie Kubusia 1,
że żarówka może się świecić
oznacza to samo, co
żarówka może się świecić albo może się nie świecić
czyli
może X = może X albo może ~X
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:21, 08 Cze 2020    Temat postu:

Biedny Irbisol załatwiony doszczętnie w kopalni soli w Wieliczce!
… szczegóły w niniejszym poście.

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Napisałeś, że (może X) = (może X lub może ~X)

Nigdy nic takiego nie napisałem

Jesteś tak ograniczony, że nawet nie rozumiesz, co piszesz.
Proszę bardzo:

rbisol pyta Kubusia 1 siedzącego przy przycisku:
A=1 - przycisk A wciśnięty
Czy żarówka tu i teraz może się świecić?
Kubuś 1 odpowiada na bazie schematu który ma przed oczami - bo nie widzi ani przycisku B, ani też żarówki - jak najbardziej matematycznie prawidłowo:
TAK
(...)
Przecież prosta odpowiedź na poziomie 6 klasy SP iż to TAK oznacza w istocie:
Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON (A=1) i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON (A=1), z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2550.html#529115

Czyli sam potwierdziłeś, że stwierdzenie Kubusia 1,
że żarówka może się świecić
oznacza to samo, co
żarówka może się świecić albo może się nie świecić
czyli
może X = może X albo może ~X

Zacznijmy od analizy zdania CH~>P w wykonaniu eksperta logiki matematycznej, Jasia (lat 5):
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2700.html#531119

rafal3006 napisał:
Jak Jaś (lat 5) wbija płaskoziemcę Irbisola w glebę!

Irbisol napisał:

Rafal3006 napisał:

Teraz uważaj płaskoziemco:
Ja potrafię MATEMATYCZNIE udowodnić

Wypierdalaj ze swoimi dowodami dla ułomnych.
Póki co u ciebie bez chmury może padać deszcz.
Potrafisz się MATEMATYCZNIE obronić?
Patrzymy i podziwiamy.

Tu każdy 5-cio latek, ekspert algebry Kubusia, wbije cię w ziemię, co by głupota więcej po jej powierzchni nie chodziła.
Udajmy się do przedszkola i podziwiajmy jak Jaś (lat 5) wbija płaskoziemcę Irbisola w glebę.

Prosiaczek:
Jasiu, pokaż temu płaskoziemcy gdzie raki zimują.
Jaś (lat 5):
Robi się, Prosiaczku.
A.
Jeśli jutro będzie pochmurno to może ~> padać
CH~>P =1
Chmury są warunkiem koniecznym ~> dla deszczu bo jak nie ma chmur to na 100% => nie pada.
Prawo Kubusia samo nam tu wyskoczyło:
A: CH~>P = C:~CH=>~P
LUB
B.
Jeśli jutro będzie pochmurno to może ~~> nie padać
CH~~>~P = CH*~P =1 - sytuacja możliwa o czym matematyczne gówno KRZ nie wie.

Prosiaczek:
… a jeśli nie będzie pochmurno?
Jas:
Prawo Kubusia:
A: CH~>P = C:~CH=>~P
stąd:
C.
Jeśli jutro nie będzie pochmurno to na 100% => nie będzie padało
~CH=>~P =1
Brak chmur jest warunkiem wystarczającym => dla nie padania, o czym każdy 5-cio latek wie, z wyjątkiem Irbisola oczywiście.
Prawdziwy warunek wystarczający C:~CH=>~P=1 wymusza fałszywy kontrprzykład D: ~CH~~>P=0 (i odwrotnie!)
stąd:
D.
Jeśli jutro nie będzie pochmurno to może ~~> padać
~CH~~>P =~CH*P =0
Zdarzenie niemożliwe wynikające w algebrze Kubusia MATEMATYCZNIE z definicji kontrprzykładu, natomiast w KRZ z Irbisolowej dupy.

Irbisolu:
Widzę, że mało ci w jednym wątku dostawać w dupę?
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2750.html#532593

Chcesz w dwóch?
Bardzo proszę - wedle życzenia.

Zmieniam twój przykład z żarówką i przyciskami na IDENTYCZNĄ scenkę z kopalni soli w Wieliczce, bo żarówka i przyciski to dla ciebie za wysokie progi.

Zwiedzają sobie ludziki kopalnię soli 500m pod ziemią już 8 godz.
Z założenia nikt nie wie jaka pogoda jest aktualnie na powierzchni ziemi!

Napalony Irbisol, za wszelką cenę chcący udowodnić fałszywość algebry Kubusia (cenię to - dokładnie o takiego testera AK mi chodziło!) przeprowadza swój wywiad mający być gówno-dowodem fałszywości algebry Kubusia.

Irbisol podchodzi do Kubusia 1 i pyta:
Czy jeśli teraz jest nie jest pochmurno to może padać?
Kubuś 1:
C.
Jeśli teraz nie jest pochmurno to na 100% => nie pada
~CH=>~P =1
Brak chmur jest warunkiem wystarczającym => aby nie padało, stąd prawdziwość zdania C

Irbisol podchodzi do Kubusia 2 i pyta:
A.
Czy jeśli teraz jest pochmurno to może padać?
Kubuś 2:
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~> padać
CH~>P =1
Chmury są warunkiem koniecznym ~> aby padało, bo jak nie ma chmur to na 100% => nie pada.
Prawo Kubusia samo nam tu wyskoczyło:
A: CH~>P = C: ~CH=>~P

Irbisol nie daje za wygraną i dopytuje Kubusia 2:
Czy jeśli teraz jest pochmurno to może nie padać?
Kubuś 2:
B.
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~~> nie padać
CH~~>~P =CH*~P=1
Zdanie prawdziwe bo możliwe ~~> jest zdarzenie: są chmury (CH=1) i nie pada (~P=1)

Zrozpaczony Irbisol dopytuje Kubusia 2.
Kubusiu, z twoich odpowiedzi wynika mi, że:
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~> padać albo może ~~> nie padać.
Kodowanie w algebrze Kubusia to:
A: CH~>P =1
lub
B: CH~~>~P=1

Trzeciej możliwości nie ma, zatem mamy tu „rzucanie monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła”
[link widoczny dla zalogowanych]
wsjp napisał:

Na dwoje babka wróżyła
Definicja
trudno przewidzieć, w którym - z dwóch różnych kierunków - rozwinie się sytuacja


Kubuś 2:
Tak, masz rację - wynika to z moich zdań A i B, powtórzę:
A.
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~> padać
CH~>P =1
LUB
B.
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~~> nie padać
CH~~>~P =1

W tym momencie rozpacz Irbisola sięgnęła Himalajów bo:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2750.html#532543
Irbisol napisał:

... nigdy nie wskazałeś, w której linijce kodu jest jakieś "rzucanie monetą".

Jak wszyscy widzą ostatnia nadzieja Irbisola, iż w logice matematycznej nie ma „rzucania monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła” legła w gruzach!

Irbiosl drapie się za uchem:
.. no to mnie Kubusie załatwiły doszczętnie - jak ja teraz pokażę się 5-cio latkom na powierzchni ziemi?
.. ze wstydu muszę się spalić, znaczy popełnić matematyczne seppuku i przejść na nową religię, algebrę Kubusia, której ekspertami są 5-cio latki i panie przedszkolanki .. że o gospodyniach domowych nie wspomnę.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 8:57, 09 Cze 2020, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 9:49, 09 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Biedny Irbisol załatwiony doszczętnie w kopalni soli w Wieliczce!
… szczegóły w niniejszym poście.

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Napisałeś, że (może X) = (może X lub może ~X)

Nigdy nic takiego nie napisałem

Jesteś tak ograniczony, że nawet nie rozumiesz, co piszesz.
Proszę bardzo:

rbisol pyta Kubusia 1 siedzącego przy przycisku:
A=1 - przycisk A wciśnięty
Czy żarówka tu i teraz może się świecić?
Kubuś 1 odpowiada na bazie schematu który ma przed oczami - bo nie widzi ani przycisku B, ani też żarówki - jak najbardziej matematycznie prawidłowo:
TAK
(...)
Przecież prosta odpowiedź na poziomie 6 klasy SP iż to TAK oznacza w istocie:
Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON (A=1) i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON (A=1), z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2550.html#529115

Czyli sam potwierdziłeś, że stwierdzenie Kubusia 1,
że żarówka może się świecić
oznacza to samo, co
żarówka może się świecić albo może się nie świecić
czyli
może X = może X albo może ~X

Zacznijmy od analizy zdania CH~>P w wykonaniu eksperta logiki matematycznej, Jasia

Zacznijmy od tego, z czym się w powyższym nie zgadzasz. Zacytuj zdanie, które wg ciebie jest błędne.
Czyli odnieś się do tego, co napisałem, zamiast pierdolić w kółko to samo, bo - jak każdy widzi - leżysz i kwiczysz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:24, 09 Cze 2020    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435.html#527355
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol - znakomity tester końcowej wersji algebry Kubusia, za wszelką cenę usiłujący ją obalić.
Czyż można sobie wymarzyć lepszego testera?

I obaliłem ją - sam przyznałeś, że u ciebie X = ~X.
X = "żarówka może się świecić"
~X = "nie jest prawdą że żarówka może się świecić"


Uważaj teraz Irbisolu:
Zmieniam twój przykład z żarówką i przyciskami na IDENTYCZNĄ scenkę z kopalni soli w Wieliczce, bo żarówka i przyciski to dla ciebie za wysokie progi.
Twoim zadaniem jest UDOWODNIĆ gdzie w scence z kopalni są twoje wypociny:
X=~X
Czas START!

Rafal3006 napisał:

Zwiedzają sobie ludziki kopalnię soli w Wieliczce 500m pod ziemią już 8 godz.
Z założenia nikt nie wie jaka pogoda jest aktualnie na powierzchni ziemi!

Napalony Irbisol, za wszelką cenę chcący udowodnić fałszywość algebry Kubusia (cenię to - dokładnie o takiego testera AK mi chodziło!) przeprowadza swój wywiad mający być gówno-dowodem fałszywości algebry Kubusia.

Irbisol podchodzi do Kubusia 1 i pyta:
Czy jeśli teraz jest nie jest pochmurno to może padać?
Kubuś 1:
C.
Jeśli teraz nie jest pochmurno to na 100% => nie pada
~CH=>~P =1
Brak chmur jest warunkiem wystarczającym => aby nie padało, stąd prawdziwość zdania C

Irbisol podchodzi do Kubusia 2 i pyta:
A.
Czy jeśli teraz jest pochmurno to może padać?
Kubuś 2:
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~> padać
CH~>P =1
Chmury są warunkiem koniecznym ~> aby padało, bo jak nie ma chmur to na 100% => nie pada.
Prawo Kubusia samo nam tu wyskoczyło:
A: CH~>P = C: ~CH=>~P

Irbisol nie daje za wygraną i dopytuje Kubusia 2:
Czy jeśli teraz jest pochmurno to może nie padać?
Kubuś 2:
B.
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~~> nie padać
CH~~>~P =CH*~P=1
Zdanie prawdziwe bo możliwe ~~> jest zdarzenie: są chmury (CH=1) i nie pada (~P=1)

Zrozpaczony Irbisol dopytuje Kubusia 2.
Kubusiu, z twoich odpowiedzi wynika mi, że:
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~> padać albo może ~~> nie padać.
Kodowanie w algebrze Kubusia to:
A: CH~>P =1
lub
B: CH~~>~P=1

Trzeciej możliwości nie ma, zatem mamy tu „rzucanie monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła”
[link widoczny dla zalogowanych]
wsjp napisał:

Na dwoje babka wróżyła
Definicja
trudno przewidzieć, w którym - z dwóch różnych kierunków - rozwinie się sytuacja


Kubuś 2:
Tak, masz rację - wynika to z moich zdań A i B, powtórzę:
A.
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~> padać
CH~>P =1
LUB
B.
Jeśli teraz jest pochmurno to może ~~> nie padać
CH~~>~P =1

W tym momencie rozpacz Irbisola sięgnęła Himalajów bo:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2750.html#532543
Irbisol napisał:

... nigdy nie wskazałeś, w której linijce kodu jest jakieś "rzucanie monetą".

Jak wszyscy widzą ostatnia nadzieja Irbisola, iż w logice matematycznej nie ma „rzucania monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła” legła w gruzach!

Irbiosol drapie się za uchem:
.. no to mnie Kubusie załatwiły doszczętnie - jak ja teraz pokażę się 5-cio latkom na powierzchni ziemi?
.. ze wstydu muszę się spalić, znaczy popełnić matematyczne seppuku i przejść na nową religię, algebrę Kubusia, której ekspertami są 5-cio latki i panie przedszkolanki .. że o gospodyniach domowych nie wspomnę.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 11:27, 09 Cze 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 11:38, 09 Cze 2020    Temat postu:

Kręcisz się w kółko - piszesz to, na co już odpowiadałem.
Sytuacja nie dotyczy pytań, "co będzie jeżeli". Sytuacja dotyczy konkretnego pytania "czy tu i teraz możliwe jest, że".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:47, 09 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Kręcisz się w kółko - piszesz to, na co już odpowiadałem.
Sytuacja nie dotyczy pytań, "co będzie jeżeli". Sytuacja dotyczy konkretnego pytania "czy tu i teraz możliwe jest, że".

Rafal3006 napisał:

Zwiedzają sobie ludziki kopalnię soli w Wieliczce 500m pod ziemią już 8 godz.
Z założenia nikt nie wie jaka pogoda jest aktualnie na powierzchni ziemi!

Napalony Irbisol, za wszelką cenę chcący udowodnić fałszywość algebry Kubusia (cenię to - dokładnie o takiego testera AK mi chodziło!) przeprowadza swój wywiad mający być gówno-dowodem fałszywości algebry Kubusia.

Irbisol podchodzi do Kubusia 1 i pyta:
Czy jeśli teraz jest nie jest pochmurno to może padać?
Kubuś 1:
C.
Jeśli teraz nie jest pochmurno to na 100% => nie pada
~CH=>~P =1
Brak chmur jest warunkiem wystarczającym => aby nie padało, stąd prawdziwość zdania C

Zero różnicy.
Z założenia masz:
Z założenia nikt nie wie jaka pogoda jest aktualnie na powierzchni ziemi!

Tylko i wyłącznie przy założeniu jak wyżej działa ci logika matematyczna.
Bo jak wszyscy znają aktualną sytuację pogodową na powierzchni ziemi to nie ma wtedy żadnej logiki matematycznej!
Dowód:
Jak ktoś wie jaka jest pogoda na powierzchni ziemi bo zjechał na głębokość 500m w kopalni soli chwilkę temu, to jaki jest sens go pytać o pogodę na powierzchni ziemi?

Logika matematyczna działa tylko i wyłącznie w opisie NIEZNANEGO!

Cytuję fragment "AK1 Algebra Boole'a"
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/ak1-algebra-boole-a,16325.html#524199
AK1 napisał:

1.1 Zmienna binarna i stała binarna

Definicja zmiennej binarnej:
Zmienna binarna to symbol mogący w osi czasu przyjmować tylko i wyłącznie dwie wartości logiczne 1 i 0.

W programach komputerowych są to wszystkie zmienne jednobitowe na przykład wskaźnik przeniesienia CY.
Zdefiniujmy następującą operację dodawania dwóch liczb binarnych 8-bitowych:
A:=A+B - do liczby A dodaj liczbę B i zapisz wynik w A
Wskaźnik przeniesienia CY oznacza tu co następuje:
CY=1 - wystąpiło przepełnienie 8-bitowego rejestru A
CY=0 - przepełnienie nie wystąpiło

Zapiszmy sensowny program z wykorzystaniem zmiennej binarnej CY.

Program dodawania:
Kod:

1: A:=A+B    ;Wykonaj operację dodawania.
2: JP C,ET2  ;Jeśli CY=1 skocz do ET2, inaczej wykonaj rozkazy niżej
- - - - - - -

Co oznacz rozkaz 2?
Jeśli CY=1 (przepełnienie wystąpiło) to skocz do procedury ET2 obsługującej przepełnienie
Inaczej wykonaj ciąg instrukcji umieszczonych bezpośrednio pod rozkazem 2
Koniec najprostszego, sensownego programu.

Definicja stałej binarnej:
Stała binarna to symbol mający w osi czasu stałą wartość logiczną 1 albo 0.

Przykład:
Zdefiniujmy na początku programu symbol CY jako stałą binarną przypisując mu wartość logiczną 1.
CY=1
Stała binarna CY nie może być w żaden sposób zmieniona przez program, bo to jest z definicji stała binarna której program nie jest w stanie zmienić.
Oczywistym jest, że w tym momencie nasz „program dodawania” przestaje działać poprawnie bowiem przy absolutnie każdym wykonaniu rozkazu 2 wykonany zostanie skok do etykiety E2.

Wniosek 1.
Sensowny program komputerowy można napisać tylko i wyłącznie z użyciem zmiennych binarnych

Wniosek 2.
Żadna logia, w tym logika matematyczna, nie ma prawa działać na stałych binarnych, bo po prostu wtedy nie ma żadnej logiki matematycznej.

Przykład:
Pani w I klasie SP mówi:
Jutro pójdziemy do kina
Y=K
Dopóki nie minie cały jutrzejszy dzień zmienne binarna Y może przyjąć dwie wartości logiczne:
Y=1 - gdy pani dotrzyma jutro słowa
Y=0 - gdy pani nie dotrzyma słowa (=skłamie)
Załóżmy teraz, że jest pojutrze i dzieci nie były wczoraj w kinie (nieistotne z jakiego powodu - kwestię zwolnienia z danej obietnicy pomijamy).
Pojutrze przychodzi do klasy Jaś który wczoraj nie był w szkole bo był z mamą na badaniach lekarskich i pyta Zuzię:
Jaś:
Czy byliście wczoraj w kinie?
Zuzia:
Nie byliśmy.
Jaś:
To znaczy że nasza pani jest kłamczucha
Zuzia:
Tak

Doskonale tu widać, że logika matematyczna działa także w stosunku do zdeterminowanej przeszłości, ale wtedy i tylko wtedy, gdy tej przeszłości nie znamy.
Pani oczywiście nie ma najmniejszych szans by cofnąć czas i spowodować by jednak dzieci były wczoraj w kinie, co nie zmienia faktu, że logika matematyczna wśród osób które tego nie wiedzą dalej działa, czyli sensowne jest pytanie:
Czy dzieci wczoraj były w kinie?

Z chwilą gdy Jaś poznał prawdę jego ponowne pytanie:
Czy byliście wczoraj w kinie?
ma mniej więcej taki sens jak stwierdzenie:
Kopernik była kobietą.
Stąd mamy wyprowadzoną definicję logiki matematycznej.

Definicja logiki matematycznej w AK:
Logika matematyczna to przewidywanie przyszłości na podstawie znanych faktów.
Logika matematyczna to również dochodzenie do prawdy na podstawie znanych faktów w nieznanej przeszłości (np. poszukiwanie mordercy)

1.
Opis nieznanej przyszłości:
Znany fakt: obietnica Pani w temacie pójścia do kina
Przewidywanie nieznanego: wiemy kiedy jutro pani dotrzyma słowa a kiedy skłamie
2.
Opis nieznanej przeszłości:
Znany fakt: obietnica Pani w temacie pójścia do kina
Opis nieznanego: Jaś nie wie czy dzieci były wczoraj w kinie, dlatego wszczyna prywatne śledztwo by ustalić zaistniały fakt.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 11:55, 09 Cze 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 12:01, 09 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Kręcisz się w kółko - piszesz to, na co już odpowiadałem.
Sytuacja nie dotyczy pytań, "co będzie jeżeli". Sytuacja dotyczy konkretnego pytania "czy tu i teraz możliwe jest, że".

Rafal3006 napisał:

Zwiedzają sobie ludziki kopalnię soli w Wieliczce 500m pod ziemią już 8 godz.
Z założenia nikt nie wie jaka pogoda jest aktualnie na powierzchni ziemi!

Z założenia mamy 2 czynniki konieczne, by coś zaistniało i jeden obserwator wie, że jeden z czynników jest spełniony i nic nie wie o drugim, a drugi obserwator wie, że drugi czynnik nie jest spełniony i nic nie wie o pierwszym.
U ciebie nie ma tej analogii. Bo co jest w twojej kopalni pierwszym czynnikiem, o którym wie jeden obserwator, a co drugim, o którym wie drugi obserwator?

Nawet tak prostych rzeczy nie pojmujesz. Nie dziwne, że głupoty pierdzielisz, niczym płaskoziemcy. Oni też nie rozumieją jak to możliwe że Ziemia się obraca, a samolot trafia na lotnisko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:39, 09 Cze 2020    Temat postu:

Totalna kompromitacja Irbisolowego KRZ!

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
Kręcisz się w kółko - piszesz to, na co już odpowiadałem.
Sytuacja nie dotyczy pytań, "co będzie jeżeli". Sytuacja dotyczy konkretnego pytania "czy tu i teraz możliwe jest, że".

Rafal3006 napisał:

Zwiedzają sobie ludziki kopalnię soli w Wieliczce 500m pod ziemią już 8 godz.
Z założenia nikt nie wie jaka pogoda jest aktualnie na powierzchni ziemi!

Z założenia mamy 2 czynniki konieczne, by coś zaistniało i jeden obserwator wie, że jeden z czynników jest spełniony i nic nie wie o drugim, a drugi obserwator wie, że drugi czynnik nie jest spełniony i nic nie wie o pierwszym.
U ciebie nie ma tej analogii. Bo co jest w twojej kopalni pierwszym czynnikiem, o którym wie jeden obserwator, a co drugim, o którym wie drugi obserwator?

Nawet tak prostych rzeczy nie pojmujesz. Nie dziwne, że głupoty pierdzielisz, niczym płaskoziemcy. Oni też nie rozumieją jak to możliwe że Ziemia się obraca, a samolot trafia na lotnisko.

Czy masz nadzieję, że twój bełkot zrozumieją eksperci logiki matematycznej - 5-cio latki i panie przedszkolanki … że o gospodyniach domowych nie wspomnę?

Teraz skup się Irbisolu:
Logika matematyczna w zdaniach warunkowych „Jeśli p to q” to odpowiedź na dwa FUNDAMENTALNE pytania:
1.
Co może się wydarzyć jeśli zajdzie p?
2.
Co może się wydarzyć jeśli zajdzie ~p?

… i dokładnie te pytania zadajesz Kubusiom w kopalni soli w Wieliczce.
… i dokładnie te pytania (identyczne pytania!) zadajesz Kubusiom w laboratorium fizyki w temacie: żarówka sterowana szeregowo połączonym przyciskami A i B.

Twoim zadaniem jest teraz UDOWODNIĆ iż odpowiedzi Kubusiów wszystko jedno czy w kopalni, czy też laboratorium fizycznym (przyciski) są niezgodne z obowiązującymi prawami matematyczno-fizycznymi!
Wtedy i tylko wtedy bowiem algebra Kubusia będzie wewnętrznie sprzeczna - inaczej to TWÓJ KRZ jest wewnętrznie sprzeczny!
Trzeciej możliwości brak (tertium non datur)

Czas START!

Będzie jak zwykle: leżymy, kwiczymy i błagamy o litość.


Szach-mat dla Irbisolowego KRZ!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 17:51, 09 Cze 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 18:27, 09 Cze 2020    Temat postu:

A co mnie obchodzą twoje przykłady nie na temat?
Broń swojego gówna. Analogia z kopalnią ci się nie udała.
Masz do wyboru:
X = ~X
lub
gdy nie ma chmur, to może padać deszcz

Wybieraj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:08, 09 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:

A co mnie obchodzą twoje przykłady nie na temat?

To jest klasyczne uciekanie płaskoziemcy przed matematyczną prawdą.
Irbisol napisał:

Broń swojego gówna. Analogia z kopalnią ci się nie udała.
Masz do wyboru:
1: X = ~X
lub
2: gdy nie ma chmur, to może padać deszcz


Wybieraj.

O co ci chodzi z tym gówno wyborem?
W jakim przypadku mam wybór 1 a w jakim 2?
... bo ja nie mam najmniejszego pojęcia o ci chodzi z tym gówno wyborem!

Wszystkich biorę na świadków że Irbisol nigdy na to pytanie nie odpowie - za chwilkę spierdoli w krzaki ... i tyle będzie z jego tłumaczenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Wto 20:10, 09 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

A co mnie obchodzą twoje przykłady nie na temat?

To jest klasyczne uciekanie płaskoziemcy przed matematyczną prawdą.

Dokładnie - tym jest twoje pierdolenie nie na temat.

Cytat:
Irbisol napisał:

Broń swojego gówna. Analogia z kopalnią ci się nie udała.
Masz do wyboru:
1: X = ~X
lub
2: gdy nie ma chmur, to może padać deszcz


Wybieraj.

O co ci chodzi z tym gówno wyborem?
W jakim przypadku mam wybór 1 a w jakim 2?


Teraz masz wybór pomiędzy 1 i 2.
Wykazałem, że u ciebie X = ~X:

Jeden popierdoleniec Kubuś gada X, a drugi ~X.
Czyli jeden gada, że X = (żarówka może się świecić)
a drugi że ~X : nie jest prawdą, że (żarówka może się świecić).
A gadają o tej samej żarówce w tym samym czasie.
No chyba że w twoim gównie X = ~X


Bronisz się przed tym piernicząc, że u ciebie (może X) = (może X lub może ~X):

Irbisol pyta Kubusia 1 siedzącego przy przycisku:
A=1 - przycisk A wciśnięty
Czy żarówka tu i teraz może się świecić?
Kubuś 1 odpowiada na bazie schematu który ma przed oczami - bo nie widzi ani przycisku B, ani też żarówki - jak najbardziej matematycznie prawidłowo:
TAK
(...)
Przecież prosta odpowiedź na poziomie 6 klasy SP iż to TAK oznacza w istocie:
Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON (A=1) i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON (A=1), z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2550.html#529115

Wtedy faktycznie wybronisz się z X = ~X, ale twoje (może X) = (może X lub może ~X) powoduje, że bez chmur może padać deszcz:

może padać = może padać lub może nie padać
jeżeli nie ma chmur to (może padać lub może nie padać)
czyli - podstawiając:
jeżeli nie ma chmur to (może padać)


Cała filozofia, a ty nadal nie masz pojęcia co się do ciebie pisze.
W ogóle się nie bronisz.

Cytat:
Wszystkich biorę na świadków że Irbisol nigdy na to pytanie nie odpowie - za chwilkę spierdoli w krzaki ... i tyle będzie z jego tłumaczenia.

I co świadkowie mają powiedzieć?


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Wto 20:11, 09 Cze 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:38, 09 Cze 2020    Temat postu:

Wbijanie płaskoziemcy Irbisola w glebę!

Część I

http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/algebra-kubusia-rewolucja-w-logice-matematycznej,16435-200.html#532881
Irbisol napisał:

Cytat:
Irbisol napisał:

Broń swojego gówna. Analogia z kopalnią ci się nie udała.
Masz do wyboru:
1: X = ~X
lub
2: gdy nie ma chmur, to może padać deszcz


Wybieraj.

O co ci chodzi z tym gówno wyborem?
W jakim przypadku mam wybór 1 a w jakim 2?


Teraz masz wybór pomiędzy 1 i 2.
Wykazałem, że u ciebie X = ~X:

Jeden popierdoleniec Kubuś gada X, a drugi ~X.
Czyli jeden gada, że X = (żarówka może się świecić)
a drugi że ~X : nie jest prawdą, że (żarówka może się świecić).
A gadają o tej samej żarówce w tym samym czasie.
No chyba że w twoim gównie X = ~X


Bronisz się przed tym piernicząc, że u ciebie (może X) = (może X lub może ~X):

Irbisol pyta Kubusia 1 siedzącego przy przycisku:
A=1 - przycisk A wciśnięty
Czy żarówka tu i teraz może się świecić?
Kubuś 1 odpowiada na bazie schematu który ma przed oczami - bo nie widzi ani przycisku B, ani też żarówki - jak najbardziej matematycznie prawidłowo:
TAK
(...)
Przecież prosta odpowiedź na poziomie 6 klasy SP iż to TAK oznacza w istocie:
Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON (A=1) i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON (A=1), z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)


http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2550.html#529115

Wtedy faktycznie wybronisz się z X = ~X, ale twoje (może X) = (może X lub może ~X) powoduje, że bez chmur może padać deszcz:

może padać = może padać lub może nie padać
jeżeli nie ma chmur to (może padać lub może nie padać)
czyli - podstawiając:
jeżeli nie ma chmur to (może padać)


Cała filozofia, a ty nadal nie masz pojęcia co się do ciebie pisze.
W ogóle się nie bronisz.

Bronie się non-stop od zawsze pokazując twoją głupotę - sęk w tym że ty moich postów nie czytasz, bo wedle ciebie dyskusja powinna wyglądać tak że ty zadajesz pytania a jedyne co ja mogę to odpowiadać jak idiota TAK/NIE bez prawa do komentowania TWOICH matematycznych bredni!
Twój twardogłowy łeb zna z góry odpowiedź na twoje pytanie i oczekuje jedynie słusznej odpowiedzi, załóżmy że oczekuje odpowiedzi: TAK
Jeśli ja napiszę NIE i uzasadnię dlaczego NIE!
To twoja standardowa odzywka jest następująca:
„nie zamówionego gówna nie czytam”
Odpowiedz na temat!
… w domyśle odpowiedz TAK.
Dokładnie na tym polega według ciebie „uczciwa” dyskusja, czego twardym dowodem jest „dyskusja” między nami na śfinii.
Zmuszasz mnie bym posługiwał się szantażem jak w tym przypadku by wydobyć z ciebie sensowną wypowiedź zamiast twojej standardowej odzywki:
„Nie zamówionego gówna nie czytam - odpowiedz na temat”

Ty na moje pytanie - sprecyzuj na jaki temat mam odpowiedzieć dajesz kolejną swoją odzywkę:
„Nie będę precyzował, jak wywalisz tony gówna które narobiłeś to dojdziesz do mojego pytania”

W niedawnej przeszłości szedłem od początku tematu udowadniając jak bredzisz w każdym twoim kolejnym poście - wtedy twoja odpowiedź brzmiała - nie o ten post mi chodziło.
W tym samym temacie idąc od tyłu zatrzymywałem się na sensownych twoich wypowiedziach udowadniając jak bredzisz - twoja odpowiedź identyczna „nie to ten post mi chodziło”
… no i taka jest z tobą „dyskusja” od zawsze!

Dzięki za sensowną odpowiedź, wydobytą od ciebie szantażem (niestety), bo inaczej nic sensownego nie da się z ciebie wycisnąć.
Twój cytat wyżej jest tego doskonałym przykładem twoich bredni - brednia na bredni brednią poganiana!

Twardy dowód:
Weźmy nasz schemat sterowania żarówką przez dwa szeregowo połączone przyciski A i B.

Scenka 1

Udajmy się na lekcję fizyki do szkoły podstawowej w Pacanowie.

Zadanie na kartkówce z fizyki w 8 klasie szkoły podstawowej:
Kod:

S1 Schemat 1
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------

Polecenie:
Opisz co może się wydarzyć w przedstawionym układzie jeśli:
1.
Przycisk A jest wciśnięty (A=1)
2.
Przycisk A nie jest wciśnięty (~A=1)

Rozwiązanie Kubusia 1:

Ad. 1.
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A jest wciśnięty (A=1)?

A.
Jeśli przycisk A jest wciśnięty (A) to żarówka może ~> się świecić (S)
A~>S =1
Wciśnięcie A jest konieczne ~> dla świecenia S
Żarówka świeci gdy dodatkowo B=1
LUB
B.
Jeśli przyciska A jest wciśnięty (A) to żarówka może ~~> się nie świecić (~S)
A~~>~S = A*~S =1
Możliwe jest (=1) zdarzenie: przycisk A jest wciśnięty i żarówka nie świeci (gdy B=0)

Ad. 2.
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A=1)?

… a jeśli przycisk A nie jest wciśnięty?
Prawo Kubusia (prawo KRZ!):
A: A~>S = C: ~A=>~S
stąd:
C.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka na 100% => nie świeci się (~S)
~A=>~S=1
Nie wciśnięcie przycisku A jest warunkiem wystarczającym => dla nie świecenia się żarówki S.
Spełniony warunek wystarczający C WYMUSZA fałszywość kontrprzykładu D (i odwrotnie)
D.
Jeśli przycisk A nie jest wciśnięty (~A) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~A~~>S = ~A*S =0 - zdarzenie niemożliwe na mocy definicji kontrprzykładu.
Ze schematu też to jest doskonale widoczne.

Scenka 2

Udajmy się na lekcję fizyki do szkoły podstawowej w Pcimiu.

Zadanie na kartkówce z fizyki w 8 klasie szkoły podstawowej:
Kod:

S1 Schemat 1
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------

Polecenie:
Opisz co może się wydarzyć w przedstawionym układzie jeśli:
1.
Przycisk B jest wciśnięty (B=1)
2.
Przycisk B nie jest wciśnięty (~B=1)

Rozwiązanie Kubusia 2:

Ad. 1.
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk B jest wciśnięty (B=1)?

A.
Jeśli przycisk B jest wciśnięty (B) to żarówka może ~> się świecić (S)
B~>S =1
Wciśnięcie B jest konieczne ~> dla świecenia S
Żarówka świeci gdy dodatkowo A=1
LUB
B.
Jeśli przycisk B jest wciśnięty (B) to żarówka może ~~> się nie świecić (~S)
B~~>~S = B*~S =1
Możliwe jest (=1) zdarzenie: przycisk B jest wciśnięty i żarówka nie świeci (gdy A=0)

Ad. 2.
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk B nie jest wciśnięty (~B=1)?

… a jeśli przycisk B nie jest wciśnięty?
Prawo Kubusia (prawo KRZ!):
A: B~>S = C: ~B=>~S
stąd:
C.
Jeśli przycisk B nie jest wciśnięty (~B) to żarówka na 100% => nie świeci się (~S)
~B=>~S=1
Nie wciśnięcie przycisku B jest warunkiem wystarczającym => dla nie świecenia się żarówki S.
Spełniony warunek wystarczający C WYMUSZA fałszywość kontrprzykładu D (i odwrotnie)
D.
Jeśli przycisk B nie jest wciśnięty (~B) to żarówka może ~~> się świecić (S)
~B~~>S = ~B*S =0 - zdarzenie niemożliwe na mocy definicji kontrprzykładu.
Ze schematu też to jest doskonale widoczne.

Kwadratura koła dla Irbisola:
Sformułuj swój gówno-problem w postaci zadania z fizyki na poziomie 8 klasy szkoły podstawowej tzn. tak, by uczniowie SP byli w stanie to twoje potwornie śmierdzące gówno zrozumieć.

Irbisol napisał:

Jeden popierdoleniec Kubuś gada X, a drugi ~X.
Czyli jeden gada, że X = (żarówka może się świecić)
a drugi że ~X : nie jest prawdą, że (żarówka może się świecić).
A gadają o tej samej żarówce w tym samym czasie.
No chyba że w twoim gównie X = ~X

Bronisz się przed tym piernicząc, że u ciebie (może X) = (może X lub może ~X)


Zacznijmy od TWOJEGO dowodu w którym miejscu w powyższych dwóch dialogach zachodzi którakolwiek z twoich bredni - dokładnie te dialogi masz brać pod uwagę, żadne inne twoje gówna jak w twoim cytacie wyżej!

Brednia 1:
X=~X

Brednia 2:
X = X+~X


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 0:04, 10 Cze 2020, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Śro 8:47, 10 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Twój cytat wyżej jest tego doskonałym przykładem twoich bredni - brednia na bredni brednią poganiana!

Ale już nie wskażesz, które konkretnie zdanie jest błędne. Będziesz tylko ogólnikowo pierdzielił "to są brednie".
Nie odniesiesz się do ani jednego, konkretnego zdania.

Cytat:
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A jest wciśnięty (A=1)?

Ale to nie ma nic wspólnego z tym, co napisałem. U mnie nie ma "co się może wydarzyć jeśli". U mnie jest "czy żarówka może się świecić tu i teraz". Oba Kubusie gadają sprzeczne rzeczy - w ogóle się przed tym nie bronisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:59, 10 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:

Cytat:
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A jest wciśnięty (A=1)?

Ale to nie ma nic wspólnego z tym, co napisałem. U mnie nie ma "co się może wydarzyć jeśli". U mnie jest "czy żarówka może się świecić tu i teraz". Oba Kubusie gadają sprzeczne rzeczy - w ogóle się przed tym nie bronisz.

Logika matematyczna to zdania warunkowe "Jeśli p to q" dająca odpowiedzi na dokładnie 2 pytania:
1.
Co może się wydarzyć jeśli zajdzie p
2.
Co może się wydarzyć jeśli zajdzie ~p (nie_p)

Oczywiście założyć możesz sobie cokolwiek - logika matematyczna musi odpowiedzieć na powyższe pytania matematycznie jednoznacznie i niezależnie czy mówimy o czasie przyszłym, teraźniejszym, czy przeszłym!
Oczywiście logika matematyczna w czasie przeszłym ma sens wtedy i tylko wtedy gdy nie znamy faktów.
Przykładowo detektywi używają logiki matematycznej w czasie przeszłym by dopaść mordercę … ale jak już tego mordercę złapali to po co im dalsze logika mająca na celu złapanie znanego im już mordercy?

Irbisolu:
Dokładnie dwa pytania wyżej zadajesz Kubusiom - zrozumiesz to kiedykolwiek, czy nigdy?
Tylko o tym nie wiesz?
Na serio nie jesteś tego świadom?

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/szach-mat-ktory-przejdzie-do-historii-matematyki,15663-2175.html#523767

rafal3006 napisał:
Nawracanie Irbisola na jedynie słuszną algebrę Kubusia!
… niech żywi nie tracą nadziei.
Kod:

S1 Schemat 1
Fizyczna realizacja operatora implikacji odwrotnej A|~>S w zdarzeniach:
A|~>S=(B1: A~>S)*~(A1: A=>S)=1*~(0)=1*1=1
                           Kubuś 2   Kubuś 1
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------
Zmienne związane definicją: A, S
Zmienna wolna: B
Istotą implikacji odwrotnej A|~>S jest zmienna wolna B
połączona szeregowo z przyciskiem A.

Irbisol napisał:

Jeden popierdoleniec Kubuś gada X, a drugi ~X.
Czyli jeden gada, że X = (żarówka może się świecić)
a drugi że ~X : nie jest prawdą, że (żarówka może się świecić).
A gadają o tej samej żarówce w tym samym czasie.
No chyba że w twoim gównie X = ~X

Założenia Irbisola do powyższego cytatu:
1.
Kubuś 1 (przycisk A) i Kubuś 2 (przycisk B) siedzą w dwóch różnych pokojach nie wiedząc o swoim wzajemnym istnieniu
2.
Kubuś 1 i Kubuś 2 wiedzą, że ich szeregowo połączone przyciski sterują żarówką jak na schemacie S1 ale nie widzą żarówki.
3.
Irbisol jest tu bogiem i tylko on zna aktualny stan obu przycisków: A=ON, B=OFF
Ani Kubuś 1, ani też Kubuś 2 nie znają tego faktu - nawet nie wiedzą o swoim wzajemnym istnieniu, więc skąd mają znać?
4.
Obaj Kubusie mają odpowiedzieć na pytanie co wiedzą w temacie świecenia się/nie świecenia się żarówki każdy w oparciu o swój przycisk Kubuś 1 (A=ON), Kubuś 2 (B=OFF)

Scenariusz 1.
Kubuś 1 stoi przy przycisku A=ON i mówi:
Przycisk A jest w pozycji A=ON, z czego wnioskuję że żarówka może ~> się świecić (gdy B=1) albo może ~~> się nie świecić (gdy B=0)
„Rzucanie monetą” w sensie „na dwoje babka wróżyła” widać tu jak na dłoni

Scenariusz 2.
Kubuś 2 stoi przy przycisku B=OFF i mówi:
Przycisk B jest w pozycji B=OFF z czego wnioskuję że żarówka na 100% => nie świeci się, stan przycisku A jest tu bez znaczenia (A=x)


Czekam kiedy zrozumiesz że te twoje przyciski w pokojach A i B to tylko atrapy, matematycznie bez znaczenia bo żaden z Kubusiów nie widzi żarówki.
Wynika z tego że te twoje atrapy możesz zastąpić odpowiednim złożeniem.
Jaka jest u ciebie definicja założenia, bo jak wiedzę nawet tu różnimy się FUNDAMENTALNIE.

Dowód:
Ty nie jesteś w stanie zrozumieć założenia 1:
„Załóżmy że przycisk A jest wciśnięty”
Ty musisz fizycznie pokazać Kubusiowi 1 - patrz, tak wygląda wciśnięty przycisk A
Najśmieszniejsze w tej twojej głupocie jest to, że w rzeczywistości możesz pokazać Kubusiowi 1 przycisk A nigdzie nie podłączony bowiem w twoim gówno-dowodzie nie bierze udziału stan przeciwny przycisku A ani też Kubuś 1 nie widzi aktualnego stanu żarówki.

Podsumowując:
Podaj swoją definicję „założenia” bo jak wszyscy widzą wyżej, mamy tu FUNDAMENTALNIE inne definicje.
W AK mogę założyć cokolwiek, w KRZ nie masz prawa założyć że:
„Załóżmy że przycisk A jest wciśnięty”
W głupocie zwanej KRZ ty musisz FIZYCZNIE pokazać wciśnięty przycisk A, a to że w twoim matematycznym gówno-dowodzie ten twój przycisk A jest atrapą bez żadnego połączenia z czymkolwiek ciebie w ogóle nie interesuje!

Udowodnij że nie mam racji.
Czas START!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 10:17, 10 Cze 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Śro 10:03, 10 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Cytat:
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A jest wciśnięty (A=1)?

Ale to nie ma nic wspólnego z tym, co napisałem. U mnie nie ma "co się może wydarzyć jeśli". U mnie jest "czy żarówka może się świecić tu i teraz". Oba Kubusie gadają sprzeczne rzeczy - w ogóle się przed tym nie bronisz.

Logika matematyczna to zdania warunkowe "Jeśli p to q"

Czyli stwierdzenie przy określonych warunkach, że coś może być lub czegoś może nie być to już nie jest logika matematyczna i można gadać sprzeczne rzeczy?

Cytat:
Czekam kiedy zrozumiesz

Nie czekasz, tylko spierdalasz od tematu.
Wskaż, w którym zdaniu dowodu sprzeczności twojej gównianej algebry jest wg ciebie błąd.
Nigdy nie wskażesz, bo błędu nie ma. Będziesz całe życie jedynie coś definiował, tłumaczył z innej strony i "czekał kiedy zrozumiem". To jest tylko i wyłącznie spierdalanie od tematu.


Ostatnio zmieniony przez Irbisol dnia Śro 10:05, 10 Cze 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:07, 10 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Cytat:
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A jest wciśnięty (A=1)?

Ale to nie ma nic wspólnego z tym, co napisałem. U mnie nie ma "co się może wydarzyć jeśli". U mnie jest "czy żarówka może się świecić tu i teraz". Oba Kubusie gadają sprzeczne rzeczy - w ogóle się przed tym nie bronisz.

Logika matematyczna to zdania warunkowe "Jeśli p to q"

Czyli stwierdzenie przy określonych warunkach, że coś może być lub czegoś może nie być to już nie jest logika matematyczna i można gadać sprzeczne rzeczy?

Cytat:
Czekam kiedy zrozumiesz

Nie czekasz, tylko spierdalasz od tematu.
Wskaż, w którym zdaniu dowodu sprzeczności twojej gównianej algebry jest wg ciebie błąd.
Nigdy nie wskażesz, bo błędu nie ma. Będziesz całe życie jedynie coś definiował, tłumaczył z innej strony i "czekał kiedy zrozumiem". To jest tylko i wyłącznie spierdalanie od tematu.

Błąd jest co dowodziłem ci milion razy - podejmuje kolejna próbę uświadomienia ci gdzie robisz błąd.

Po pierwsze i najważniejsze:
Poproszę najpierw o TWOJĄ definicję "założenia" - bo tu mamy FUNDAMENTALNE różnice.

Dowód:
rafal3006 napisał:

Czekam kiedy zrozumiesz że te twoje przyciski w pokojach A i B to tylko atrapy, matematycznie bez znaczenia bo żaden z Kubusiów nie widzi żarówki.
Wynika z tego że te twoje atrapy możesz zastąpić odpowiednim złożeniem.
Jaka jest u ciebie definicja założenia, bo jak wiedzę nawet tu różnimy się FUNDAMENTALNIE.

Dowód:
Ty nie jesteś w stanie zrozumieć założenia 1:
„Załóżmy że przycisk A jest wciśnięty”
Ty musisz fizycznie pokazać Kubusiowi 1 - patrz, tak wygląda wciśnięty przycisk A.
Najśmieszniejsze w tej twojej głupocie jest to, że w rzeczywistości możesz pokazać Kubusiowi 1 przycisk A nigdzie nie podłączony bowiem w twoim gówno-dowodzie nie bierze udziału stan przeciwny przycisku A ani też Kubuś 1 nie widzi aktualnego stanu żarówki S.

Podsumowując:
Podaj swoją definicję „założenia” bo jak wszyscy widzą wyżej, mamy tu FUNDAMENTALNIE inne definicje.
W AK mogę założyć cokolwiek, w KRZ nie masz prawa założyć że:
„Załóżmy że przycisk A jest wciśnięty”
W głupocie zwanej KRZ ty musisz FIZYCZNIE pokazać wciśnięty przycisk A, a to że w twoim matematycznym gówno-dowodzie ten twój przycisk A jest atrapą bez żadnego połączenia z czymkolwiek ciebie w ogóle nie interesuje!

Udowodnij że nie mam racji.
Czas START!


Powtórzę:
1.
Podaj swoją definicję "założenia"
2.
Udowodnij że nie mam racji twierdząc że te twoje rzeczywiste przyciski A i B w twoim gówno-dowodzie to tylko atrapy nie połączone z czymkolwiek, do niczego ci w twoim gówno-dowodzie niepotrzebne.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 10:27, 10 Cze 2020, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7141
Przeczytał: 68 tematów


PostWysłany: Śro 10:40, 10 Cze 2020    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Cytat:
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A jest wciśnięty (A=1)?

Ale to nie ma nic wspólnego z tym, co napisałem. U mnie nie ma "co się może wydarzyć jeśli". U mnie jest "czy żarówka może się świecić tu i teraz". Oba Kubusie gadają sprzeczne rzeczy - w ogóle się przed tym nie bronisz.

Logika matematyczna to zdania warunkowe "Jeśli p to q"

Czyli stwierdzenie przy określonych warunkach, że coś może być lub czegoś może nie być to już nie jest logika matematyczna i można gadać sprzeczne rzeczy?

Cytat:
Czekam kiedy zrozumiesz

Nie czekasz, tylko spierdalasz od tematu.
Wskaż, w którym zdaniu dowodu sprzeczności twojej gównianej algebry jest wg ciebie błąd.
Nigdy nie wskażesz, bo błędu nie ma. Będziesz całe życie jedynie coś definiował, tłumaczył z innej strony i "czekał kiedy zrozumiem". To jest tylko i wyłącznie spierdalanie od tematu.

Błąd jest co dowodziłem ci milion razy - podejmuje kolejna próbę uświadomienia ci gdzie robisz błąd.

Po pierwsze i najważniejsze:
Poproszę najpierw o TWOJĄ definicję "założenia"

I tu się właśnie od razu na starcie wykładasz.
Masz mój dowód wyżej i nim się zajmij. NIGDY tego nie zrobisz - zaczynasz od razu od zadawania pytań, czyli spierdalania.
Masz mój dowód wyżej - wskaż, w którym miejscu jest błąd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25263
Przeczytał: 22 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:55, 10 Cze 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Cytat:
Odpowiadam na pytanie co może się wydarzyć jeśli przycisk A jest wciśnięty (A=1)?

Ale to nie ma nic wspólnego z tym, co napisałem. U mnie nie ma "co się może wydarzyć jeśli". U mnie jest "czy żarówka może się świecić tu i teraz". Oba Kubusie gadają sprzeczne rzeczy - w ogóle się przed tym nie bronisz.

Logika matematyczna to zdania warunkowe "Jeśli p to q"

Czyli stwierdzenie przy określonych warunkach, że coś może być lub czegoś może nie być to już nie jest logika matematyczna i można gadać sprzeczne rzeczy?

Cytat:
Czekam kiedy zrozumiesz

Nie czekasz, tylko spierdalasz od tematu.
Wskaż, w którym zdaniu dowodu sprzeczności twojej gównianej algebry jest wg ciebie błąd.
Nigdy nie wskażesz, bo błędu nie ma. Będziesz całe życie jedynie coś definiował, tłumaczył z innej strony i "czekał kiedy zrozumiem". To jest tylko i wyłącznie spierdalanie od tematu.

Błąd jest co dowodziłem ci milion razy - podejmuje kolejna próbę uświadomienia ci gdzie robisz błąd.

Po pierwsze i najważniejsze:
Poproszę najpierw o TWOJĄ definicję "założenia"

I tu się właśnie od razu na starcie wykładasz.
Masz mój dowód wyżej i nim się zajmij. NIGDY tego nie zrobisz - zaczynasz od razu od zadawania pytań, czyli spierdalania.
Masz mój dowód wyżej - wskaż, w którym miejscu jest błąd.

Zaczynam od błędu w podstawach twojego dowodu!
Kod:

S1 Schemat 1
             S               B          A       
       -------------       ______     ______
  -----| Żarówka   |-------o    o-----o    o----
  |    -------------                           |
  |                                            |
______                                         |
 ___    U (źródło napięcia)                    |
  |                                            |
  |                                            |
  ----------------------------------------------


Zaczynam od tego że wywalasz w kosmos te dwa twoje pokoje z twoimi atrapami przycisków i zastępujesz je zwykłym założeniem.
Na lekcji fizyki w Pacanowie pokazujesz Kubusiowi 1 powyższy schemat i mówisz do niego:
„załóżmy że przycisk A jest wciśnięty”
… dalej możesz mówić cokolwiek, byle z matematyczno-fizycznym sensem.

Wyjaśnij dlaczego na gruncie KRZ nie wolno ci zacząć rozmowy z Kubusiem 1 od wypowiedzenia powyższego założenia, tylko MUSISZ mu obowiązkowo pokazać atrapę wciśniętego przycisku A który w rzeczywistości w twoim gówno-dowodzie ma prawo nigdzie nie być podłączonym!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 10:56, 10 Cze 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSun




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 547
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:35, 10 Cze 2020    Temat postu:

Nie wnikałem w całość logiki kubusiowej, ale z tego przykładu z żarówką widać, że problem da się łatwo rozwiązać logiką trójwartościową, gdzie trzecią wartością jest niepewność. Trudno więc tu mówić o rewolucji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 24, 25, 26  Następny
Strona 9 z 26

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin